II GSK 712/18
Administrative courts2020-11-27
Case number
II GSK 712/18
Court
Naczelny Sąd Administracyjny
Judgment date
2020-11-27
Type
Wyrok NSA
Judges
Dorota DąbekJacek CzajaWojciech Kręcisz
Ruling
Uchylono zaskarżony wyrok oraz decyzję I i II instancji i umorzono postępowanie administracyjne
Judgment text
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Dorota Dąbek (spr.) Sędzia NSA Wojciech Kręcisz Sędzia del. WSA Jacek Czaja po rozpoznaniu w dniu 27 listopada 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej "[A.]" Sp. z o.o. z siedzibą w O. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 17 października 2017 r.; sygn. akt VI SA/Wa 1094/17 w sprawie ze skargi "[A.]" Sp. z o.o. z siedzibą w O. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] marca 2017 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia 1. uchyla zaskarżony wyrok; 2. uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Łódzkiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] stycznia 2017 r. nr [...]; 3. umarza postępowanie administracyjne w sprawie; 4. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz "[A.]" Sp. z o.o. z siedzibą w O. 1750 (tysiąc siedemset pięćdziesiąt) złotych tytułem kosztów postępowania sądowego.
UZASADNIENIE
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, objętym skargą kasacyjną wyrokiem z 17 października 2017 r., sygn. akt VI SA/Wa 1094/17, oddalił skargę "[A.]" Sp. z o.o. z siedzibą w O. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z [...] marca 2017 r. w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia.
Sąd pierwszej instancji orzekał w następujących okolicznościach sprawy:
Zaskarżoną decyzją Główny Inspektor Transportu Drogowego (organ drugiej instancji) działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r. poz. 23 ze zm.; dalej cyt. jako: k.p.a.), art. 2 ust. 35a, art. 64 ust. 1 i 2, art. 140aa ust. 1, ust. 3 pkt 2, art. 140ab ust. 1 pkt 2, ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (tekst. jedn. Dz. U. z 2017 r., poz. 128 ze zm.; dalej cyt. jako: p.r.d.) oraz art. 41 ustawy z dnia 21 marca 1985 o drogach publicznych (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r. poz. 1440 ze zm.; dalej cyt. jako: u.d.p.) utrzymał w mocy decyzję Łódzkiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (organ pierwszej instancji) z [...] stycznia 2017 r., nakładającą na "[A.]" Sp. z o.o. z siedzibą w O. (dalej: skarżąca, Spółka) karę pieniężną 5000 zł za przejazd po drodze publicznej pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia.
W uzasadnieniu organ stwierdził, że podstawą nałożenia kary były ustalenia przeprowadzonej w dniu 25 października 2016 r. przy ul. S. w P. (droga krajowa nr 74 o dopuszczalnym nacisku na oś do 8 t) kontroli pojazdu członowego składającego się z ciągnika siodłowego marki Man nr rej. [...] wraz z naczepą marki Schmitz Cargobull o nr rej. [...], którym kierował J.M.L., wykonujący w imieniu przedsiębiorcy [B.] SL międzynarodowy transport drogowy rzeczy, tj. mrożonych owoców (ładunek podzielny) z Polski do Hiszpanii. Załadowcą była skarżąca Spółka. Kontrola, po uwzględnieniu błędów pomiarowych, wykazała przekroczenie nacisku na pojedynczą oś napędową o 3,15 t, tj. 11,15 t. Nie stwierdzono przekroczenia innych dopuszczalnych norm. Na podstawie ustalonych gabarytów zespołu pojazdów, organ uznał, że odpowiadał on parametrom wymiarowo-wagowym przewidzianym dla zezwolenia kat. IV. Organ wyjaśnił sposób kwalifikacji kontrolowanych pojazdów do konkretnych kategorii i wskazał, że w przypadku naruszeń zakazu, o którym mowa w art. 64 ust. 2 p.r.d., za przejazd pojazdem nienormatywnym nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia. Wskazał, że prawidłowo zgromadzony i oceniony materiał dowodowy w sprawie dawał podstawę do nałożenia kary na Spółkę, jako podmiot wykonujący inne czynności związane z przedmiotowym przewozem drogowym, tj. czynności nadawcy i załadowcy. Jednocześnie w ocenie organu w sprawie nie wystąpiły przesłanki do odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej. Złożone przez Spółkę wyjaśnienia nie pozwalają bowiem uznać, że dochowała ona należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem lub nie miała wpływu na powstanie naruszenia. Organ uznał, że nie istniała potrzeba przeprowadzenia dodatkowego postępowania dowodowego jak np. przesłuchanie kierowcy, albowiem ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że Spółka godziła się i miała wpływ na powstanie naruszenia. Nie posiadała bowiem odpowiednich urządzeń służących do pomiaru nacisku pojedynczej osi napędowej ani specjalnego systemu załadunku gwarantującego dopuszczalny normami nacisk na każdą oś pojazdu.
Nie zgadzając się z powyższym rozstrzygnięciem skarżąca wniosła skargę, w której domagała się uchylenia w całości decyzji organów obu instancji oraz zasądzenia kosztów postępowania.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zaprezentowaną w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę, działając na podstawie art. 151 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 z późn. zm., obecnie tekst jedn. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325, dalej cyt. jako: p.p.s.a.). Sąd wskazał, że w sprawie bezsporna jest ustalona wartość przekroczenia nacisku na pojedynczej osi napędowej pojazdu o 3,15 t w stosunku do normy wynoszącej na kontrolowanym odcinku drogi 8 t. Skarżąca zakwestionowała natomiast prawidłowość ustalenia przez organ, że ponosi ona odpowiedzialność za załadowanie pojazdu z naruszeniem dopuszczalnych norm, a także brak uznania, że nie zachodzą w sprawie przesłanki uwolnienia się przez nią od odpowiedzialności administracyjnej. W ocenie sądu zaskarżona decyzja nie narusza prawa. Sąd nie dopatrzył się nieprawidłowości w ustaleniu stanu faktycznego sprawy. Na podstawie dokumentów znajdujących się w aktach sprawy uznał, że kontrola drogowa, w toku której dokonano pomiaru nacisków osi pojazdu, została przeprowadzona w sposób prawidłowy, miejsce ważenia legitymowało się dokumentem zatwierdzającym stanowisko do kontroli pojazdów, a wagi, którymi dokonano pomiarów, miały ważne świadectwa legalizacji. Za prawidłowe sąd uznał również zastosowanie do ustalonego w sprawie stanu faktycznego przepisów prawa materialnego. Podstawą nałożenia kary był art. 140aa ust. 3 pkt 2 p.r.d., który przewiduje, że za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia, nakłada się karę pieniężną na podmiot wykonujący inne czynności związane z przewozem drogowym, a w szczególności na organizatora transportu, nadawcę, odbiorcę, załadowcę lub spedytora, jeżeli okoliczności lub dowody wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia określonego w ust. 1. Zgodnie z obowiązującym w dniu kontroli rozporządzeniem Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia 13 maja 2015 r. w sprawie wykazu dróg krajowych oraz dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t, oraz wykazu dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 ton (Dz. U. z 2015 r. poz. 802), na odcinku drogi krajowej nr 74, na którym zatrzymano przedmiotowy pojazd, mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t. Przywołane rozporządzenie było w dniu kontroli aktem prawa powszechnie obowiązującego wykonawczym w stosunku do ustawy o drogach publicznych, a zatem na jego podstawie skarżąca mogła powziąć informację o dopuszczalnym nacisku osi na konkretnej drodze. WSA zgodził się ze skarżącą, że nie miała ona wpływu finalnie na trasę przejazdu, jednak słusznie organ zauważył, że do poruszania się pojazdu nienormatywnego po drodze o nacisku do 8 t doszło już w momencie wyjazdu pojazdu z siedziby Spółki na drogę powiatową, na której dopuszczalny nacisk na pojedynczą oś również został określony na 8 t, a zatem skarżąca mając świadomość na jaki rodzaj drogi wyjeżdżają od niej samochody ciężarowe, powinna prowadzić procedurę załadunku w taki sposób, aby nie dochodziło do przekroczenia wartości 8 t. WSA podzielił stanowisko organu, że brak sprawdzenia nacisku osi pojazdu wskazuje na godzenie się załadowcy na ewentualne powstanie naruszeń oraz że okoliczność zważenia przez skarżącą pojazdu – zarówno przed, jak i po załadunku – w zakresie masy całkowitej, nie może być uznana za przesłankę braku winy w powstaniu naruszenia.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiodła Spółka, zaskarżając powyższy wyrok w całości i zarzucając, na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a.:
1. naruszenie przepisów prawa materialnego mające wpływ na wydanie rozstrzygnięcia, tj.:
a. art. 140aa ust. 3 pkt 2 p.r.d. poprzez jego wadliwą wykładnię, polegającą na błędnej interpretacji pojęcia wpływu podmiotu wykonującego czynności związane z przewozem drogowym i pojęcie godzenia się tego podmiotu na postanie naruszenia przepisu art. 140aa ust. 1 p.r.d., co skutkowało przyjęciem przez sąd pierwszej instancji, że w przedmiotowym stanie faktycznym skarżąca miała wpływ lub godziła się na powstanie naruszenia określonego w przepisie art. 140aa ust. 1 p.r.d., podczas gdy właściwa wykładnia uzasadnia przyjęcie, że podjęte przez skarżącą czynności związane z załadunkiem świadczą o tym, że skarżąca nie godziła się na powstanie naruszenia i w ramach swoich możliwości zapobiegała mu;
2. naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na wydane rozstrzygnięcie poprzez niewłaściwe zastosowanie, tj.:
a. art. 3 § 1 i art. 151 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 75 § 1 k.p.a. poprzez wydanie orzeczenia, którego nie poprzedziła należyta kontrola legalności działania organu administracji publicznej, przejawiająca się w błędnym przyjęciu, iż organ podjął wszelkie niezbędne kroki do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy w celu ustalenia prawdy obiektywnej, w sytuacji, w której organ zaniechał przeprowadzenia dowodu z zeznań świadków: J.M.L. (kierowcy pojazdu) oraz L.D. (kierownika Magazynu [A.] Sp. z o.o.), które to dowody były istotne dla rozpoznania sprawy;
b. art. 3 § 1 i art. 151 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 8, art. 11 k.p.a. poprzez wydanie orzeczenia, którego nie poprzedziła należyta kontrola legalności działania organu administracji publicznej, przejawiająca się w niedostrzeżeniu przez sąd naruszenia wymogu prowadzenia przez organy postępowania w sposób budzący zaufanie skarżącego do władzy publicznej, a także poprzez niepełne oraz niepogłębiające zaufania skarżącego do władzy publicznej wyjaśnienie zasadności przesłanek, którymi organ kierował się przy załatwieniu niniejszej sprawy, co spowodowało brak rzetelnego uzasadnienia, dlaczego w przedmiotowym stanie faktycznym organ zdecydował się ukarać karą grzywny załadowcę, a nie podmiot wykonujący przejazd;
c. art. 3 § 1 i art. 151 § 1 p.p.s.a. w zw. z 80, art. 107 k.p.a. poprzez wydanie orzeczenia, którego nie poprzedziła należyta kontrola legalności działania organu administracji publicznej, przejawiająca się w błędnej ocenie przez sąd pierwszej instancji, iż organy należycie dokonały oceny materiału dowodowego w sytuacji, gdy materiał dowodowy został przez organy orzekające w sprawie oceniony w sposób wadliwy i pobieżny oraz wybiórczy, w ramach dowolnej, a nie swobodnej oceny materiału dowodowego zgromadzonego w niniejszej sprawie, w szczególności pominięto ocenę materiału dowodowego na okoliczność możliwości weryfikacji przez załadowcę nacisku na poszczególne osie pojazdu, a w konsekwencji błędne ustalenie, że skarżąca ponosi odpowiedzialność za przekroczenie w pojeździe nacisku pojedynczej osi napędowej o wartość 3,15 tony, a w konsekwencji odpowiada za przejazd pojazdu nienormatywnego po drodze publicznej bez wymaganego zezwolenia, podczas gdy właściwa ocena materiału dowodowego wskazuje na to, że skarżąca nie miała wpływu na to przekroczenie a w ramach swoich możliwości dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem.
Podnosząc powyższe zarzuty, skarżąca kasacyjnie Spółka wniosła o uwzględnienie skargi, uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji, ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie sprawy przez Naczelny Sąd Administracyjny, a także o rozpoznanie przedmiotowej skargi na posiedzeniu i zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych.
W uzasadnieniu skarżąca kasacyjnie przedstawiła argumenty mające świadczyć o trafności zarzutów postawionych w petitum skargi kasacyjnej, w tym w szczególności wskazała, że sąd pierwszej instancji dopuścił się obrazy przepisu prawa materialnego tj. art. 140aa ust. 3 pkt 2 p.r.d. poprzez jego wadliwą wykładnię, gdyż błędnie zinterpretował pojęcia wpływu podmiotu wykonującego czynności związane z przewozem drogowym i godzenia się tego podmiotu na powstanie przedmiotowego naruszenia, użyte w przepisie art. 140aa ust. 1 p.r.d. W ocenie skarżącej WSA pominął zupełnie wykładnię systemową, a także nie zastosował wnioskowań prawniczych, poprzestając wyłącznie na wykładni językowej, która w okolicznościach niniejszej sprawy jest niewystarczająca. Zdaniem skarżącej, właściwa interpretacja tego przepisu ekskulpuje załadowcę, jeśli podejmie w dobrej wierze czynności mające zapobiec przeładowaniu i ostatecznie w sposób niezawiniony nie poweźmie przypuszczenia, że opuszczający magazyn pojazd może być przeładowany, tak jak było w przedmiotowym stanie faktycznym. Przeciwna interpretacja ww. pojęć prowadzi do zrównania odpowiedzialności podmiotów określonych w pkt 1 i 2 przedmiotowego przepisu, co uznać należy za nielogiczne.
W ocenie skarżącej istotną okolicznością w sprawie jest fakt, że organ nie wyjaśnił dokładnie stanu faktycznego w celu ustalenia prawdy obiektywnej i zaniechał przeprowadzenia dowodu z zeznań świadków J.M.L. (kierowcy pojazdu) oraz L.D. (kierownika Magazynu [A.] Sp. z o.o.). Przesłuchanie tych świadków miało istotne znaczenie dla sprawy, gdyż właściwe przeprowadzenie wyżej wskazanych dowodów doprowadziłoby do zmiany stanowiska organu w przedmiocie podjętych działań, gdyż oprócz ww. zważenia całkowitej masy pojazdu, załadowca polegał na wiedzy i doświadczeniu kierowcy w zakresie rozmieszczenia ładunku. W ocenie skarżącej organ nie wziął pod uwagę konkretnych i rzeczowych wyjaśnień, z których wynika, że to kierowca pojazdu kontrolował przebieg załadunku, wskazując rozmieszczenie ładunku. Skarżąca poddała pojazd ważeniu zarówno przed, jak i po załadunku, skrupulatnie pilnując, żeby waga pojazdu nie przekroczyła wymaganych 8 ton. Skarżąca nie może ponosić odpowiedzialności za to, że nie posiada specjalistycznej wagi, która umożliwiałaby ważenie nacisku na poszczególne osie pojazdu. Skarżąca w dobrej wierze zakładała, że skoro waga całkowita pojazdu nie przekracza 8 t, a kierowca rozmieścił ładunek w sposób właściwy, to również nacisk na osie nie przekracza dopuszczalnej wartości.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną pełnomocnik organu wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej w całości wskazując, że zarzuty w niej sformułowane są niezasadne, a także wniósł o przeprowadzenie rozprawy i zasądzenie kosztów według norm przepisanych.
Zarządzeniem Przewodniczącej Wydziału II Izby Gospodarczej NSA, na podstawie art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (tekst jedn. Dz.U. z 2020 r., poz. 1842), sprawa została skierowana na posiedzenie niejawne w dniu wyznaczonym na rozprawę i w składzie wyznaczonym na ten dzień.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone wskazanymi w niej podstawami, którymi – zgodnie z art. 174 p.p.s.a. – może być naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) albo naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej polega na tym, że jest on władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą i nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich ani w inny sposób korygować.
Podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty kwestionują prawidłowość uznania przez sąd pierwszej instancji za zgodną z prawem decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego w przedmiocie kary za przejazd po drodze publicznej pojazdem nienormatywnym bez wymaganego zezwolenia z powodu błędnej wykładni art. 140aa ust. 3 pkt 2 p.r.d. i ustalenia, że Spółka jako załadowca miała wpływ lub godziła się na powstanie naruszenia określonego w przepisie art. 140aa ust. 1 p.r.d., podczas gdy właściwa wykładnia tego przepisu nie daje podstaw do nałożenia na skarżącą kary pieniężnej, nadto organy nie wyjaśniły wszystkich okoliczności sprawy, w szczególności zaniechały przeprowadzenia wnioskowanych przez skarżącą dowodów.
Skarga kasacyjna zasadnie podważa zgodność z prawem zaskarżonego wyroku, jednak nie wszystkie jej zarzuty należało uznać za usprawiedliwione.
Chybiony jest bowiem zarzut naruszenia art. 151 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 75 § 1 k.p.a. (pkt 2a petitum skargi kasacyjnej) poprzez zaniechanie przeprowadzenia dowodu z zeznań świadków: J.M.L. (kierowcy pojazdu) oraz L.D. (kierownika Magazynu [A.] Sp. z o.o.). Należy zgodzić się z oceną dokonaną przez sąd w tej sprawie, że stan faktyczny został ustalony zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej (art. 7 k.p.a.), z poszanowaniem zasad postępowania w zakresie gromadzenia i oceny środków dowodowych (art. 75 § 1 i art. 77 § 1 k.p.a.). W rozpoznawanej sprawie skarżąca kasacyjnie nie kwestionowała ustalenia, że nacisk pojedynczej osi napędowej pojazdu wynosił 10,3 t oraz okoliczności, że była załadowcą, a kontrolowany zespół pojazdów, po załadunku i zważeniu masy całkowitej, wyjechał z terenu jej zakładu. Zasadnie przyjęto w tej sprawie, że wszystkie istotne dla ustalenia odpowiedzialności skarżącej okoliczności faktyczne wynikały z pism Spółki wniesionych do organu w toku postępowania administracyjnego. Dowody z przesłuchania wskazanych świadków nie wniosłyby żadnej nowej istotnej dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności, a jedynie doprowadziłyby do nieuzasadnionego wydłużenia czasu rozpoznawania sprawy.
Nie jest zasadny również podniesiony w pkt 2c petitum skargi kasacyjnej zarzut naruszenia przewidzianej w art. 80 k.p.a. zasady swobodnej oceny dowodów. Okoliczności faktyczne sprawy zostały ustalone i ocenione w sposób zgodny z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, w wyniku prawidłowego uwzględnienia treści ocenianych dokumentów i innych istotnych dla sprawy dowodów.
Nie doszło też do zarzucanego naruszenia art. 3 § 1 p.p.s.a. (pkt 2a-c petitum skargi kasacyjnej). Przepis ten przewiduje, że sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Jego naruszenie ma miejsce wówczas, gdy sąd rozpoznający sprawę uchyli się od obowiązku wykonania kontroli zaskarżonej decyzji, natomiast okoliczność, że skarżący kasacyjnie nie zgadza się z wynikiem tej kontroli, nie stanowi naruszenia tego przepisu.
Nietrafnie także zarzucono w skardze kasacyjnej, że sąd dokonał błędnej wykładni art. 140aa ust. 3 pkt 2 p.r.d. tj. pojęcia wpływu podmiotu wykonującego czynności związane z przewozem i pojęcia godzenia się tego podmiotu na powstanie naruszenia (punkt 1a petitum skargi kasacyjnej). Fakt, że to kierowca pojazdu kontrolował przebieg załadunku, wskazując rozmieszczenie ładunku, a skarżąca "poddawała pojazd ważeniu, skrupulatnie pilnując, żeby waga pojazdu nie przekroczyła wymaganych 8 ton", nie świadczą o podjęciu przez skarżącą wystarczających działań obliczonych na weryfikację/sprawdzenie obciążenia załadowanego pojazdu przed jego wyjazdem na drogę publiczną. Brak sprawdzenia nacisku osi pojazdu wskazuje na godzenie się załadowcy na ewentualne powstanie naruszeń. Z godzeniem się mamy bowiem do czynienia, gdy załadowca nie podjął żadnych działań, ani nawet ich próby – jak w tej sprawie – celem ustalenia, czy w ww. zakresie pojazd po załadunku nie stał się pojazdem nienormatywnym. Dokonana zatem wykładnia powyższego przepisu prawa materialnego przez sąd pierwszej instancji była prawidłowa.
Z przedstawionych powodów należy uznać, że wskazane powyżej zarzuty kasacyjne są nieusprawiedliwione.
Za zasadny uznać jednak należy sformułowany w pkt 2b petitum skargi kasacyjnej zarzut naruszenia art. 151 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 8 k.p.a. i art. 11 k.p.a., z powodu braku poprzedzenia zaskarżonego skargą kasacyjną orzeczenia sądu należytą kontrolą legalności działania organu administracji publicznej, przejawiającą się w niedostrzeżeniu przez sąd naruszenia wymogu prowadzenia przez organy postępowania w sposób budzący zaufanie do organów władzy publicznej oraz niepełne wyjaśnienie zasadności przesłanek, którymi kierował się organ nakładając na skarżącą karę. Jakkolwiek przyczyn tej wadliwości skarżąca upatruje – jak wynika z analizy treści uzasadnienia skargi kasacyjnej – w niewłaściwym zastosowaniu art. 140aa ust. 3 pkt 2 p.r.d., to jednak w rozpatrywanej sprawie zasadnicze znaczenie ma to, czy nakładając na skarżącą karę organy administracji publicznej, a w ślad za nimi sąd pierwszej instancji, jako punkt odniesienia dla oceny "normatywności" kontrolowanego pojazdu, przyjęły zgodne z prawem kryteria dotyczące wartości dopuszczalnego nacisku pojedynczej osi napędowej. To z kolei wymaga uwzględnienia wszystkich przepisów powszechnie obowiązującego prawa. Wobec zaś obowiązku zapewnienia skuteczności, jednolitości stosowania oraz pierwszeństwa prawa unijnego, nie można pominąć znaczenia konsekwencji wynikających z wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 21 marca 2019 r. w sprawie C-127/17, nawet pomimo braku podniesienia w tej mierze w skardze kasacyjnej stosownych zarzutów naruszenia prawa unijnego. Pogląd ten, utrwalony w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego (por. wyroki NSA: z 12 czerwca 2019 r., sygn. akt II GSK 5001/16; z 4 września 2019 r., sygn. akt II GSK 2389/17; z 5 września 2019 r., sygn. akt II GSK 2470/17; z 24 października 2019 r., sygn. akt II GSK 1148/17; te i kolejne cytowane orzeczenia dostępne są na stronie internetowej w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem http://orzeczenia.nsa.gov.pl), sąd w składzie orzekającym w rozpoznawanej sprawie podziela.
We wskazanym wyroku w sprawie C-127/17 Trybunał Sprawiedliwość Unii Europejskiej orzekł, że: "Nakładając na przedsiębiorstwa transportowe wymóg posiadania specjalnych zezwoleń umożliwiających poruszanie się po niektórych drogach publicznych, Rzeczpospolita Polska uchybiła zobowiązaniom ciążącym na niej na podstawie przepisów art. 3 i 7 dyrektywy Rady 96/53/WE z dnia 25 lipca 1996 r. ustanawiającej dla niektórych pojazdów drogowych poruszających się na terytorium Wspólnoty maksymalne dopuszczalne wymiary w ruchu krajowym i międzynarodowym oraz maksymalne dopuszczalne obciążenia w ruchu międzynarodowym, zmienionej dyrektywą Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2015/719 z dnia 29 kwietnia 2015 r., w związku z pkt 3.1 i 3.4 załącznika I do tej dyrektywy 96/53". Z przywołanego wyroku jednoznacznie wynika, że za niedopuszczalne należy uznać ustanowione w art. 41 ust. 2 i ust. 3 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (tekst jedn. Dz. U. z 2015 r., poz. 460, ze zm.; dalej cyt. jako: u.d.p.) ograniczenie dopuszczalnego nacisku poniżej 10 t dla pojedynczej osi nienapędowej oraz poniżej 11,5 t dla każdej osi napędowej (por. odpowiednio pkt 3.1 oraz pkt 3.4 załącznika I do dyrektywy). Jest ono niezgodne z prawem unijnym, stanowiąc naruszenie zobowiązań Państwa wynikających z art. 3 i art. 7 dyrektywy Rady 96/53/WE, nie ma bowiem podstaw dla ustanawiania w prawie krajowym – w odniesieniu do pojazdów odpowiadających wartościom nacisku osi określonym w pkt 3.1 oraz 3.4 załącznika nr I do dyrektywy 96/53/WE – ograniczeń dalej idących niż wyjątki wynikające z art. 7 tej dyrektywy (por. m.in. wyrok NSA z 12 czerwca 2019 r., sygn. akt II GSK 562/17).
W świetle powyższego należy zatem uznać, że stwierdzony w rozpoznawanej sprawie w toku kontroli nacisk pojedynczej osi napędowej pojazdu wynoszący 10,3 t był niższy od maksymalnego dopuszczalnego nacisku osi napędowej pojazdu ustanowionego w pkt 3.4.1 załącznika nr I do dyrektywy nr 96/53/WE wynoszącego 11,5 t. Pojazd, którego załadunku dokonywała skarżąca, nie był zatem pojazdem "nienormatywnym" w rozumieniu art. 140aa ust. 1 w zw. z art. 140aa ust. 3 pkt 2 p.r.d., co jest warunkiem koniecznym dla przypisania załadowcy przewidzianej w tych przepisach odpowiedzialności. Za niezgodne z prawem uznać bowiem należy zapadłe w tej sprawie rozstrzygnięcie o przekroczeniu dopuszczalnego nacisku pojedynczej osi napędowej o 3,15 t, gdyż biorąc pod uwagę wnioski wynikające z powyżej cytowanego wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, przekroczenie dopuszczalnego nacisku osi powinno być liczone od 11,5 t dla każdej osi napędowej (pkt 3.4.1 załącznika I do cytowanej dyrektywy), a nie od 8 t przewidzianych w polskiej ustawie p.r.d. W stanie faktycznym tej sprawy nie było więc podstaw do przypisania skarżącej kasacyjnie naruszenia, za które nałożono na nią karę pieniężną.
Trafnie zatem zarzucono w skardze kasacyjnej, że wydania zaskarżonego skargą kasacyjną orzeczenia sądu nie poprzedziła należyta kontrola legalności działania organu administracji publicznej i doszło w tej sprawie do naruszenia art. 151 § 1 p.p.s.a. W konsekwencji za zasadny uznać należało zarzut naruszenia zasady przekonywania (art. 11 k.p.a.) oraz wynikającej z art. 8 k.p.a. zasady pogłębiania zaufania strony do organu prowadzącego postępowanie administracyjne. Przepisy, które miały znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, nie zostały prawidłowo wskazane i przeanalizowane przez organ rozpatrujący sprawę. Organ informował wprawdzie skarżącą o podejmowanych czynnościach, zakresie prowadzonego postępowania i treści przepisów prawa, jednakże pominięto kwestię zgodności polskiej regulacji prawnej z wymogami unijnymi. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji zawiera ocenę zebranego materiału dowodowego, ale przesłanki dokonanego rozstrzygnięcia nie zostały w sposób dostateczny wyjaśnione przez organ.
Z tych powodów, mając na uwadze konieczność uwzględnienia w tej sprawie wyroku TSUE z 21 marca 2019 r. o sygn. C-127/17 oraz przepisów art. 3 i 7 w związku z pkt 3.1 i 3.4 załącznika I do dyrektywy 96/53/WE, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że kontrolowany wyrok sądu pierwszej instancji nie odpowiada prawu i podlega uchyleniu. Równocześnie, wobec dostatecznego wyjaśnienia istoty sprawy, korzystając z kompetencji do rozpoznania skargi strony na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego w przedmiocie kary za przejazd po drodze publicznej pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga ta jest zasadna i uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu administracji pierwszej instancji, na podstawie art. 188 w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a/ w zw. z art. 135, a następnie umorzył postępowanie administracyjne w sprawie zgodnie z art. 145 § 3 p.p.s.a. jako bezprzedmiotowe, gdyż stwierdzony w toku kontroli nacisk pojedynczej osi napędowej pojazdu wynoszący 11,15 t był niższy od maksymalnego dopuszczalnego nacisku osi napędowej pojazdu ustanowionego w pkt 3.4.1 załącznika nr I do dyrektywy 96/53/WE na poziomie 11,5 t.
O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200, art. 203 pkt 1 i art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b/ w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a/ i § 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 1800 ze zm.). Zasądzona kwota 1750 zł stanowi zwrot wpisu od skargi w wysokości 200 zł oraz wpisu od skargi kasacyjnej w wysokości 100 zł, zwrot opłaty za uzasadnienie wyroku sądu pierwszej instancji w wysokości 100 zł, a także zwrot wynagrodzenia pełnomocnika skarżącej Spółki, który występował przed sądem pierwszej instancji oraz sporządził i wniósł skargę kasacyjną, w wysokości 1350 zł.