VI SA/Wa 1563/20
Administrative courts2020-11-06
Case number
VI SA/Wa 1563/20
Court
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Judgment date
2020-11-06
Type
Wyrok WSA w Warszawie
Judges
Barbara Kołodziejczak-OsetekHenryka Lewandowska-KuraszkiewiczSławomir Kozik
Ruling
Uchylono zaskarżone postanowienie
Judgment text
SENTENCJA
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz Sędziowie: Sędzia WSA Barbara Kołodziejczak-Osetek (spr.) Sędzia WSA Sławomir Kozik po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 6 listopada 2020 r. w trybie uproszczonym sprawy ze skargi [...] sp. z o.o. z siedzibą w C. na postanowienie Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] czerwca 2020 r., nr [...] w przedmiocie stwierdzenia niedopuszczalności wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy (dot. wygaśnięcia decyzji o udzieleniu prawa ochronnego na wzór użytkowy "[...]") 1. uchyla zaskarżone postanowienie; 2. zasądza od Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej na rzecz skarżącej [...] sp. z o.o. z siedzibą w C. kwotę 597 (pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
UZASADNIENIE
Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej (dalej "organ", "UP" lub "Urząd Patentowy") postanowieniem z dnia "(...)" czerwca 2020 r., nr "(...)", działając na podstawie art. 134 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 256), dalej "k.p.a.", w zw. z art. 252 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 286), dalej "p.w.p.", postanowił stwierdzić niedopuszczalność wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy złożonego w dniu 31 października 2019 r. (data wpływu do Urzędu Patentowego) przez "(...)"sp. z o.o. z siedzibą w "(...)" (dalej "spółka" lub "skarżąca") od decyzji Urzędu Patentowego z dnia "(...)"sierpnia 2019 r. stwierdzającej wygaśnięcie decyzji z dnia "(...)"marca 2019 r. o udzieleniu prawa ochronnego na wzór użytkowy zgłoszony pod numerem "(...)", z powodu nieuiszczenia w wyznaczonym terminie opłaty za pierwszy okres ochrony.
Do wydania postanowienia doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym.
Decyzją z dnia "(...)" sierpnia 2019 r. Urząd Patentowy stwierdził wygaśnięcie decyzji z dnia "(...)" marca 2019 r. o udzieleniu na rzecz spółki prawa ochronnego na wzór użytkowy zgłoszony pod numerem "(...)", z powodu nieuiszczenia w wyznaczonym terminie opłaty za pierwszy okres ochrony. Decyzja ta została doręczona rzecznikowi patentowemu Z. C. (dalej "rzecznik patentowy") w dniu 9 września 2019 r.
Od powyższej decyzji został złożony w dniu 31 października 2019 r. przez rzecznika patentowego wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy. W uzasadnieniu wniosku podniesiono, że opłata za pierwszy okres ochrony przedmiotowego wzoru użytkowego nie została uiszczona w wyznaczonym terminie, ponieważ w dniu 24 czerwca 2019 r., tj. kiedy upływał termin płatności spółka nie dysponowała środkami finansowymi. Spółka nie otrzymała spodziewanych kwot od kontrahentów, ani kolejnej transzy dofinansowania. Środki finansowe umożliwiające automatyczną realizację przez bank wcześniej zleconych przelewów wpłynęły na konto spółki dopiero w popołudniowej sesji bankowej w dniu 25 czerwca 2019 r., w związku czym przelewy należności zostały zrealizowane przez bank dopiero w następnym dniu, tj. 26 czerwca 2019 r. Dopiero w tym dniu został zrealizowany również przelew opłat wskazanych w decyzji warunkowej z dnia "(...)" marca 2019 r.
Postanowieniem z dnia "(...)" listopada 2019 r. Urząd Patentowy wezwał spółkę oraz rzecznika patentowego do usunięcia braku formalnego wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy przez nadesłanie aktualnego dokumentu pełnomocnictwa zawierającego umocowanie do zastępowania spółki w postępowaniu przed Urzędem Patentowym w sprawie przedmiotowego wzoru użytkowego lub do potwierdzenia przez spółkę wniosku złożonego przez rzecznika patentowego. W uzasadnieniu postanowienia UP wskazał, że w aktach przedmiotowego wzoru użytkowego znajduje się pełnomocnictwo udzielone rzecznikowi patentowemu Z. C., jednakże zawiera ono umocowanie do działania w sprawach zgłoszeń przedmiotów własności przemysłowej. W związku z tym, że na mocy decyzji z dnia "(...)" marca 2019 r. zostało udzielone prawo ochronne na wzór użytkowy zgłoszony pod numerem "(...)"należy uznać, że złożone do akt sprawy pełnomocnictwo wygasło.
W wykonaniu powyższego postanowienia rzecznik patentowy nadesłał w dniu 28 listopada 2019 r. dokument pełnomocnictwa zawierającego umocowanie do reprezentowania spółki we wszelkiego rodzaju postępowaniach w sprawach przedmiotów własności przemysłowej przed Urzędem Patentowym oraz przed sądami, z prawem udzielania substytucji. W ocenie organu nie zmienia to faktu, że decyzja z dnia [...] sierpnia 2019 r. stwierdzająca wygaśniecie decyzji o udzieleniu prawa ochronnego na przedmiotowy wzór użytkowy została skierowana na adres i doręczona rzecznikowi patentowemu Z. C., który nie był wówczas pełnomocnikiem spółki. Pełnomocnictwo, które znajdowało się w aktach sprawy w dacie doręczenia tej decyzji wygasło z chwilą zakończenia postępowania zgłoszeniowego i wydania przez UP decyzji z dnia "(...)" marca 2019 r. o udzieleniu prawa ochronnego. Tym samym decyzja z dnia "(...)" sierpnia 2019 r. powinna zostać skierowana bezpośrednio na adres spółki.
W ocenie Urzędu Patentowego doręczenie decyzji z dnia "(...)" sierpnia 2019 r. rzecznikowi patentowemu, który nie był wówczas pełnomocnikiem spółki nie może zostać uznane za skuteczne. Dlatego też, wobec braku prawidłowego doręczenia decyzji z dnia "(...)" sierpnia 2019 r. należało stwierdzić, że nie rozpoczął się bieg terminu na złożenie środka zaskarżenia od tej decyzji, w tym przypadku wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy.
W związku z tym, Urząd Patentowy stwierdził, że wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy w dniu [...] października 2019 r. jest niedopuszczalny, ponieważ został złożony od decyzji, która nie weszła do obrotu prawnego. Dopiero skuteczne doręczenie tej decyzji uruchomi bieg terminu do złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, otwierając spółce drogę do podważenia zasadności zawartego w niej rozstrzygnięcia.
Na postanowienie Urzędu Patentowego skarżąca wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, wnosząc o uchylenie postanowienia Urzędu Patentowego, zobowiązanie organu do udzielenia na jej rzecz prawa ochronnego na wzór użytkowy, jak również zasądzenie zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi skarżąca wskazała, że organ uznał znajdujące się w aktach sprawy pełnomocnictwo za wygasłe ponieważ, zawierało ono umocowanie do działania w imieniu skarżącej jedynie w sprawach "zgłoszeń przedmiotów własności przemysłowej", a rozpoznawana sprawa przestała być zgłoszeniem, gdyż na mocy decyzji z dnia "(...)"marca 2019 r. zostało udzielone prawo ochronne na wzór użytkowy zgłoszony pod numerem "(...)". W ocenie skarżącej taka interpretacja, zawężająca pojęcie "zgłoszenie przedmiotu własności przemysłowej" jedynie do czynności zgłoszenia, jest całkowicie sprzeczna z treścią p.w.p., zgodnie z którą jako "zgłoszenie" należy rozumieć także dokument lub plik dokumentów opisujący dany przedmiot własności przemysłowej. Wprowadzona bezpodstawnie przez Urząd Patentowy interpretacja zawężająca pojęcia "zgłoszenie" do uznawania zgłoszenia jedynie za czynność, doprowadziła do całkowitego wyeliminowania rzecznika patentowego Z. C. z rozpoznawanej sprawy z dniem podjęcia przez ten UP decyzji o udzieleniu prawa ochronnego.
Spółka podkreśliła także, że zgodnie z treścią zaskarżonego postanowienia, od dnia podjęcia tej decyzji nawet odbiór tego dokumentu przez rzecznika patentowego Z. C., Urząd Patentowy uznaje za prawnie nieskuteczny, choć ta decyzja została wysłana na jego adres do doręczeń. Na adres rzecznika patentowego Urząd Patentowy wysyła również dalszą korespondencję w sprawie, mimo, że doręczanie jej uważa za nieskuteczne.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko wyrażone w zaskarżonym postanowieniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie, aczkolwiek nie wszystkie podniesione w niej zarzuty są zasadne.
Stosownie do treści art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 z późn. zm., zwana dalej: p.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Oznacza to, iż sąd rozpoznając skargę ocenia, czy zaskarżona decyzja lub postanowienie nie narusza przepisów prawa materialnego bądź przepisów postępowania administracyjnego. Zgodnie z art. 134 p.p.s.a. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Uwzględnienie skargi następuje w przypadku stwierdzenia przez Sąd naruszenia przepisów prawa, wskazanego w art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a.
Rozpoznając niniejszą sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów Sąd uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżone orzeczenie zostało podjęte niezgodnie z obowiązującym prawem.
W pierwszej kolejności wskazać należy, że podstawę prawną zaskarżonego postanowienia stanowi art. 134 k.p.a. w związku z art.127 § 3 k.p.a., zgodnie z którym organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy oraz uchybienie terminu do wniesienia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Postanowienie w tej sprawie jest ostateczne.
Z treści przywołanego przepisu wynika dla organu, do którego wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy został złożony, obowiązek ustalenia w postępowaniu wstępnym, tj. poprzedzającym merytoryczne rozpoznanie sprawy, w pierwszej kolejności, dopuszczalności środka odwoławczego, a następnie zachowania terminu do jego wniesienia. Dopiero w przypadku stwierdzenia, że wniesiony wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy jest dopuszczalny, organ może przystąpić do jego merytorycznego rozpoznania.
Postanowienie stwierdzające niedopuszczalność wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy nie ma charakteru merytorycznego, lecz jest jedynie formalnym stwierdzeniem, że wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy nie może zostać rozpoznany. Przedmiot badania Sądu ograniczał się zatem jedynie do skontrolowania legalności orzeczenia o niedopuszczalności wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, natomiast nie obejmował oceny co do podniesionych w skardze innych zarzutów.
Pojęcie niedopuszczalności wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy nie zostało zdefiniowane w przepisach postępowania administracyjnego, jednakże w doktrynie i orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że niedopuszczalność odwołania (wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy) może wynikać z przesłanek o charakterze przedmiotowym lub podmiotowym. Przesłanki podmiotowe odnoszą się do legitymacji skargowej podmiotu wnoszącego odwołanie. Przesłanki przedmiotowe natomiast obejmują przypadki braku przedmiotu zaskarżenia oraz przypadki wyłączenia przez przepisy prawne możliwości zaskarżenia decyzji w toku instancji. Wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy przysługuje bowiem od decyzji (postanowienia). Jest zatem niedopuszczalne, jeżeli decyzja nie weszła do obrotu prawnego, albo gdy czynność organu administracji publicznej nie jest decyzją administracyjną, a jest aktem normatywnym, czynnością cywilnoprawną albo stanowi czynność materialno-techniczną (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 lipca 2007 r., sygn. akt II OSK 1053/06, z dnia 4 lipca 2013 r., sygn. akt II OSK 585/12 oraz z dnia 17 stycznia 2019 r., sygn. akt I OSK 3669/18, publ. cbois).
W rozpoznawanej sprawie sporną pomiędzy stronami jest kwestia, czy decyzja UP z "(...)" sierpnia 2019 r., stwierdzająca wygaśnięcie decyzji z dnia "(...)" marca 2019 r. o udzieleniu na rzecz "(...)"Sp. z o.o. prawa ochronnego na wzór użytkowy zgłoszony pod numerem "(...)", doręczona osobie, którą organ uznał za pełnomocnika, w postępowaniu o wygaśnięcie wzoru przemysłowego wszczętym z urzędu, ustanowionego w postępowaniu zgłoszeniowym tegoż wzoru (cztery lata wcześniej, na podstawie pełnomocnictwa z 1 lipca 2016 r.) weszła do obrotu prawnego, jako doręczona prawidłowo, czy też należało orzec o niedopuszczalności wniosku o ponowne rozpatrzenie, z uwagi na brak przedmiotu zaskarżenia.
W ocenie Sądu na wstępie wyjaśnić należy, iż zasadniczym błędem organu, który wszczął postępowanie z urzędu w przedmiocie wygaśnięcia decyzji o udzieleniu skarżącej wzoru przemysłowego, było doręczenie wydanej w pierwszej instancji decyzji pełnomocnikowi, ustanowionemu jak sam organ twierdzi w innym postępowaniu. Bez znaczenia pozostaje przy tym zakres umocowania w powołanym pełnomocnictwie z 1 lipca 2016 r. Organ nie zważył bowiem, że art. 32 k.p.a., zgodnie z którym strona może działać przez pełnomocnika, chyba że charakter czynności wymaga jej osobistego działania, znajdujący zastosowanie w postępowaniu administracyjnym prowadzonym przed Urzędem Patentowym na mocy art. 252 p.w.p., stanowi jedynie ogólną zasadę działania przez pełnomocnika i wymaga odwołania się do przepisów szczególnych p.w.p. tj. art. 236-241 p.w.p. Wynikającą z art. 236 ust. 1 p.w.p. zasadą jest, że pełnomocnikiem strony w postępowaniu przed Urzędem Patentowym w sprawach m.in. związanych z dokonywaniem zgłoszeń może być, z wyjątkiem określonym w ust. 2, tylko rzecznik patentowy. Zgodnie z art. 237 ust. 1 i 2 p.w.p. pełnomocnikiem strony do jednej czynności może być tylko jedna osoba fizyczna, a pełnomocnictwo powinno być udzielone na piśmie i dołączone do akt przy dokonywaniu pierwszej czynności. Reguła ta nie doznaje ograniczenia wskutek unormowania jakie ustawodawca przyjął w art. 239 p.w.p., który to przepis daje możliwość upoważnienia do działania w postępowaniach przed Urzędem Patentowym jednostki świadczącej usługi w tym zakresie i w takim przypadku, oświadczenie kierownika takiej instytucji, wskazujące zatrudnionego w niej rzecznika patentowego, stanowi pełnomocnictwo do zastępowania określonej osoby. Taka sytuacja nie zachodzi w rozpoznawanej sprawie. Art. 237 ust. 3 p.w.p. stanowi natomiast, że jeżeli pełnomocnictwo dotyczy więcej niż jednej sprawy, powinno być ono dołączone do akt sprawy, w której pełnomocnik dokonuje pierwszej czynności. Dokonując czynności w pozostałych sprawach objętych pełnomocnictwem, pełnomocnik powinien dołączyć uwierzytelniony odpis pełnomocnictwa. (Postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 maja 2015 r., sygn. akt II GSK 841/15).Przepis ten zawiera bardziej precyzyjną regulację niż art. 33 § 3 k.p.a. w którym ustawodawca wskazał co prawda, że pełnomocnik dołącza do akt oryginał lub urzędowo poświadczony odpis pełnomocnictwa, natomiast art.237 ust.3 p.w.p reguluje dodatkowo kwestię pełnomocnictwa dotyczącego więcej niż jednej sprawy, jednoznacznie wskazując, iż w takiej sytuacji pełnomocnik dołącza pełnomocnictwo do akt sprawy, w której dokonuje pierwszej czynności, natomiast dokonując czynności w pozostałych sprawach objętych pełnomocnictwem, pełnomocnik powinien dołączyć uwierzytelniony odpis pełnomocnictwa. Podkreślenia też wymaga, iż tak jak w art.33 § 3 k.p.a. w art.237 ust.2 p.w.p. zawarta została zasada, iż pełnomocnictwo powinno być dołączone do akt .
Jak trafnie wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 12 kwietnia 2013 r., sygn. akt II GSK 10/12 zakres pełnomocnictwa został uregulowany w przepisach materialnoprawnych (art. 98-109 k.c.), natomiast zgłoszenie się pełnomocnika w sprawie zostało uregulowane w przepisach procesowych (np. art. 33 § 3 k.p.a., czyli też art. 237 § 2 i 3 p.w.p.). Stąd też, skoro inne przepisy regulują kwestie zakresu pełnomocnictwa, a inne kwestie procesowe związane z wpływem tegoż pełnomocnictwa do akt sprawy, to nie można mieszać tych dwóch sfer, (...) uznając, iż zakres spornego pełnomocnictwa był tak szeroki, że uprawniał do działania nie tylko w jednej ściśle określonej sprawie (zgłoszenie do ochrony znaku towarowego), lecz również do występowania we wszystkich sprawach mających na celu utrzymanie w mocy prawa ochronnego udzielonego na zgłoszony znak towarowy. Zgodnie z art. 33 § 3 k.p.a. pełnomocnik dołącza do akt sprawy oryginał lub uwierzytelniony odpis pełnomocnictwa. Z kolei według art. 237 ust. 2 p.w.p. pełnomocnictwo powinno być udzielone na piśmie i dołączone do akt przy dokonywaniu pierwszej czynności procesowej. Jeżeli zaś pełnomocnictwo dotyczy więcej niż jednej sprawy, powinno być dołączone do akt sprawy, w której pełnomocnik dokonuje pierwszej czynności. Dokonując czynności w pozostałych sprawach objętych pełnomocnictwem, pełnomocnik powinien dołączyć uwierzytelniony odpis pełnomocnictwa. W świetle tych przepisów nie powinno zatem budzić wątpliwości, iż pełnomocnikiem jest osoba, która zgłosiła swój udział w takim charakterze w konkretnej sprawie, a nie osoba której pełnomocnictwo znajduje się w aktach innej sprawy.
Odnosząc powyższe do rozpoznawanej sprawy, jak już Sąd wskazał wyżej w postępowaniu, w którym organ wydał decyzję z urzędu, nie był uprawniony do doręczenia decyzji pełnomocnikowi, który w postępowaniu o wygaśniecie prawa ochronnego wzoru użytkowego, nie zgłosił swojego udziału, tylko uznał za pełnomocnika osobę, która reprezentowała stronę w postępowaniu zgłoszeniowym. Zakres umocowania pełnomocnictwa z 1 lipca 2016 r., nie ma znaczenia. W każdym nowym postępowaniu pełnomocnik, ma obowiązek zgłosić swój udział składając dokument pełnomocnictwa lub jak prowadzi kilka spraw, uwierzytelniony odpis pełnomocnictwa, do akt konkretnego postępowania. Ustanowienie pełnomocnika jest bowiem prawem strony, zatem w każdym postępowaniu winna ona wskazać, czy chce działać przez pełnomocnika. Pełnomocnictwo, aby mogło wywrzeć skutki w danym postępowaniu, musi zostać uzewnętrznione, czyli informacja o jego istnieniu musi dotrzeć do organu i po myśli art. 33 § 3 k.p.a. oraz art.237 ust.2 p.w.p. musi znaleźć odzwierciedlenie w aktach. Zdaniem Sądu - przez akta, o których mowa w tym przepisie należy rozumieć akta konkretnego postępowania administracyjnego. Sąd podziela poglądy wyrażane w orzecznictwie ukształtowanym, co do art.33 § 3 k.p.a , znajdujące zastosowanie w niniejszej sprawie, że jeżeli strona ustanowiła pełnomocnika do wszystkich spraw (pełnomocnictwo ogólne), w tym także spraw, które w przyszłości mogą być przedmiotem postępowań (w ramach pełnomocnictwa ogólnego), to pełnomocnik jest zobligowany złożyć uwierzytelniony odpis tego pełnomocnictwa do akt każdej z prowadzonych spraw - zgodnie z powołanym wyżej art. 33 § 3 k.p.a (vide: wyrok NSA z 6 stycznia 2009 r., II GSK 599/08 - dostępny w bazie Lex nr 516110). Skoro pełnomocnik strony nie doręczył do akt postępowania, pełnomocnictwa przed wysłaniem stronie decyzji organu I instancji i strona nie wyraziła woli działania w postępowaniu poprzez pełnomocnika - to organ pierwszej instancji (zgodnie z art. 40 § 1 i § 2 k.p.a.) zobowiązany był doręczyć decyzję bezpośrednio stronie. Takie stanowisko zaprezentował też Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 30 stycznia 2018 r., sygn. akt II GSK 939/16, orzekając również na podstawie art.33 § 3 k.p.a. o analogicznym do art.237 ust.2 p.w.p. brzmieniu, stwierdzając, iż momentem, od którego pełnomocnictwo zostaje skutecznie ustanowione jest złożenie do akt sprawy oryginału lub urzędowo poświadczonego odpisu pełnomocnictwa (...). Zatem dopiero z chwilą doręczenia organowi pełnomocnictwa, pełnomocnik powinien być zawiadomiony o wszystkich czynnościach i wzywany do udziału w nich na równi ze stroną (vide wyrok NSA z dnia 27 lutego 2007 roku sygn. akt I GSK 700/06, wyrok NSA z dnia 1 marca 1999 r. sygn. akt II SA 1533/98, zbiór LEX nr 46787, wyrok NSA z dnia 31 maja 2000 r. sygn. I SA/Wr 2034/97, zbiór LEX 43050,). Tak więc to pełnomocnik strony musi wykazać organowi, że strona go umocowała do działania. Aby pełnomocnictwo było skuteczne musi, więc być doręczone organowi. Oznacza to, że organ musi posiadać wiedzę o tym, że strona ustanowiła w postępowaniu pełnomocnika. Innymi słowy oświadczenie woli strony w przedmiocie ustanowienia pełnomocnika musi dojść do wiadomości organu. W rozpoznawanej sprawie tak się nie stało, bowiem organ po wydaniu decyzji w pierwszej instancji, doręczył ją osobie, którą uznał za pełnomocnika, na podstawie pełnomocnictwa z 1 lipca 2016 r., nie pytając strony o zdanie, czy nadal, chce być reprezentowana przez tego pełnomocnika. Decyzja powinna być doręczona stronie również, a może przede wszystkim dlatego, że było to postępowanie wszczęte z urzędu, natomiast pełnomocnika strona może ustanowić w postępowaniu administracyjnym o którym wie, a o tym powiadomiona nie została. Udzielenie pełnomocnictwa również ogólnego, na przyszłe postępowania, jak już o tym była mowa również wymaga złożenia dokumentu pełnomocnictwa do akt konkretnego postępowania przez pełnomocnika. W ten dopiero sposób dochodzi do ustanowienia pełnomocnika w postępowaniu administracyjnym.
Sąd uznał, jednak, że w rozpoznawanej sprawie, organ błąd ten naprawił, wzywając w postanowieniu z dnia [...] listopada 2019 r. na podstawie art.237 ust.5 p.w.p. do uzupełnienia braków formalnych wniosku o ponowne rozpatrzenie, do złożenia dokumentu pełnomocnictwa oraz do potwierdzenia przez stronę wniosku złożonego przez pełnomocnika. Na wezwanie odpowiedział uznany przez organ pełnomocnik 28 listopada 2019 r., składając dokument pełnomocnictwa, doprecyzowujący zakres umocowania. W tej sytuacji, przedwczesne było uznanie, że decyzja z "(...)" sierpnia 2019 r. została doręczona nieskuteczne i nie weszła do obrotu prawnego. Organ nie miał podstaw do stwierdzenia niedopuszczalności odwołania bowiem dokument pełnomocnictwa został złożony zgodnie z wezwaniem organu. Jeżeli organ miał wątpliwości, czy pełnomocnictwo zostało udzielone na dzień wydania decyzji czy też póżniej, powinien był to wyjaśnić ze stroną, tj. zwrócić się z pytaniem czy potwierdza czynności dokonane przez pełnomocnika czy też nie (art.237 ust.5 p.w.p.). Rozpoznając sprawę ponownie organ powinien te okoliczności wyjaśnić oraz to, czy pełnomocnictwo zostało udzielone przez osoby upoważnione. Zauważenia bowiem, wymaga, iż złożony 28 listopada 2019 r. dokument pełnomocnictwa został wystawiony 30 września 2019 r., a załączony do niego odpis KRS spółki nie jest pełny i został wystawiony na dzień 28 listopada 2019 r. Sąd zwraca również uwagę, iż w chaotycznie skompletowanych i nieponumerowanych aktach, na podstawie, których trudno się zorientować, gdzie się kończy, a gdzie zaczyna kolejne postępowanie, znajduje się pismo strony z 20 listopada 2018 r, w którym odnosi się do pełnomocnictwa z dnia 1 lipca 2016 r. twierdząc, że jest ono aktualne i nie zostało wycofane.
Reasumując dopiero po wyjaśnieniu istotnych w sprawie okoliczności faktycznych wskazanych wyżej, możliwe będzie wydanie wiążącego rozstrzygnięcia w sprawie z poszanowaniem woli strony udzielającej pełnomocnictwa.
Z tych wszystkich względów Sąd na podstawie art.145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. uchylił zaskarżone postanowienie celem ponownego rozpoznania sprawy przez organ z uwzględnieniem oceny prawnej wyrażonej przez Sąd. Natomiast o kosztach postępowania, orzeczono na podstawie art. 206 p.p.s.a. Zgodnie z tym przepisem Sąd może w uzasadnionych przypadkach odstąpić od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania w całości lub w części, w szczególności jeżeli skarga została uwzględniona w części niewspółmiernej w stosunku do wartości przedmiotu sporu ustalonej w celu pobrania wpisu. Analiza cytowanego przepisu prowadzi do wniosku, że na podstawie tego przepisu Sąd administracyjny działa w sposób uznaniowy, dokonując na tle konkretnej sprawy oceny, czy występują w niej szczególnie uzasadnione względy pozwalające na odstąpienie od zasądzenia zwrotu kosztów w całości lub w części. Określając wysokość wynagrodzenia profesjonalnego pełnomocnika procesowego Sąd uwzględnia zarówno stopień zawiłości sprawy jak i nakład pracy tu rzecznika patentowego, przyczyniający się do wyjaśnienia sprawy pod względem faktycznym jak i wyjaśnienia istotnych zagadnień prawnych, które mogą budzić wątpliwości judykatury bądź doktryny. Określenie wysokości wynagrodzenia fachowego pełnomocnika powinno następować także z uwzględnieniem czasu poświęconego na przygotowanie się do prowadzenia sprawy, liczby stawiennictw w sądzie, w tym na rozprawach i posiedzeniach.
Orzekając zatem w tym zakresie Sąd wziął pod uwagę, nakład pracy pełnomocnika i stosunkowo niewielki stopień zawiłości sprawy ograniczający się do kwestii procesowych oraz to, że pełnomocnik nie brał udziału w rozprawie, bowiem sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym. Zdaniem Sądu, wskazane okoliczności mają wpływ na ocenę poniesionego nakładu pracy i uzasadniają miarkowanie kosztów.
Mając na uwadze powyższe Sąd postanowił zasądzić tylko część stawki minimalnej z tytułu wynagrodzenia rzecznika patentowego należnego na podstawie art. 205 § 2 p.p.s.a. oraz § 11 ust.1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 kwietnia 2017 r. w sprawie opłat za czynności rzeczników patentowych (Dz.U. z 2019 r., poz. 1431 t.j) reprezentującego stronę skarżącą tj. do kwoty 480 złotych oraz kwoty 17 złotych z tytułu uiszczonej opłaty skarbowej od pełnomocnictwa. Natomiast w pełnej wysokości Sąd orzekł o zwrocie wpisu sądowego w wysokości 100 zł.