Ppolska.starec← UrzadnikLog in

X GC 316/22

Common courts2022-11-24
Case number
X GC 316/22
Judgment date
2022-11-24
Type
SENTENCE

Judges

Radosław Ochał (PRESIDING_JUDGE)

Judgment text

<p>Sygn. akt X GC 316/22</p> <p/> <div> <h2>WYROK</h2> </div> <p/> <h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5> <p/> <p>Dnia 24 listopada 2022 roku</p> <p>Sąd Rejonowy Szczecin-Centrum w Szczecinie, X Wydział Gospodarczy</p> <p>w składzie:</p> <p>Przewodniczący: sędzia Radosław Ochał</p> <p>Protokolant: Marta Kieca</p> <p>po rozpoznaniu w dniu 24 listopada 2022 roku w Szczecinie</p> <p>na rozprawie</p> <p>sprawy z powództwa <span class="anon-block"> (...) spółki akcyjnej</span> w <span class="anon-block">S.</span> </p> <p>przeciwko <span class="anon-block">P. B.</span> </p> <p>o zapłatę</p> <p> <strong> <!-- -->I. Oddala powództwo.</strong> </p> <p> <strong> <!-- -->II. Zasądza od powoda <span class="anon-block"> (...) spółki akcyjnej</span> w <span class="anon-block">S.</span> na rzecz pozwanej <span class="anon-block">P. B.</span> kwotę 3.600 (trzy tysiące sześćset) złotych tytułem kosztów procesu.</strong> </p> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p>Powódka <span class="anon-block"> (...) spółka akcyjna</span> w <span class="anon-block">S.</span> wniosła o zasądzenie na jej rzecz od pozwanej <span class="anon-block">P. B.</span> kwoty 15.802,59 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 18 lutego 2021 r. do dnia zapłaty wraz z kosztami postępowania. W uzasadnieniu wskazała, że powódka była objęta jej ochroną ubezpieczeniową w zakresie autocasco pojazdu m-ki <span class="anon-block">K.</span> o <span class="anon-block">nr rej. (...)</span>. Dnia 18 maja 2019 r. w <span class="anon-block">S.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> kierujący pojazdem <span class="anon-block">K.</span> uszkodził ten pojazd oraz pojazd m-ki <span class="anon-block">V.</span> o <span class="anon-block">nr rej. (...)</span>. W związku z tym zdarzeniem pozwana zgłosiła szkodę w pojeździe m-ki <span class="anon-block">K.</span>. Powódka przyznała jej odszkodowanie w wysokości 15.802,59 zł netto uwzględniające 50% podatku VAT. Po tym fakcie powódka powzięła informację, iż kierujący pojazdem <span class="anon-block">K.</span> oddalił się z miejsca zdarzenia nie pozostawiając swoich danych osobowych. Okoliczność ta wyłączała odpowiedzialność powódki za szkodę w pojeździe pozwanej. Tą wezwano do zwrotu otrzymanej kwoty, jednak nie uczyniła temu wezwaniu zadość.</p> <p>W dniu 18 lutego 2022 r. Sąd wydał nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym (sygn. akt X GNc 193/22), uwzględniając żądanie powódki.</p> <p>Nakaz ów został zaskarżony w całości przez pozwaną, która wniosła o oddalenie powództwa i zasądzenie kosztów procesu. W uzasadnieniu zaprzeczyła, by kierujący jej pojazdem oddalił się z miejsca zdarzenia. Na skutek zdarzenia z 18 maja 2019 uszkodzone zostały jeszcze inne pojazdy. Naprawa jednego z nich nastąpiła z polisy pozwanej, co świadczy o tym, iż sprawca szkody pozostawił poszkodowanemu swoje dane kontaktowe.</p> <p> <strong> <!-- -->Sąd ustalił następujący stan faktyczny: </strong> </p> <p>W okresie od 16 grudnia 2018 r. do 15 grudnia 2019 r. strony łączyła umowa ubezpieczenia autocasco obejmująca pojazd pozwanej m-ki <span class="anon-block">K. C. (1)</span>’d o <span class="anon-block">nr rej. (...)</span>. Powódka w § 13 ust. 4 pkt 4 ogólnych warunków ubezpieczenia zastrzegła, że z zakresu jej ochrony ubezpieczeniowej wyłączone są szkody powstałe w pojeździe, którego kierujący oddalił się z miejsca zdarzenia, jeżeli kierującym był właściciel pojazdu, osoba, z którą pozostaje we wspólnym gospodarstwie domowym lub inna osoba uprawniona do użytkowania pojazdu.</p> <p> <strong> <!-- -->Bezsporne</strong> </p> <p>W dniu 18 maja 2019 r. pozwana poruszała się pojazdem <span class="anon-block">K. C. (1)</span>’d wraz z mężem <span class="anon-block">T. T.</span> jako kierowcą i ich kilkumiesięcznym dzieckiem. Około godziny 11.30 zatrzymali się oni na parkingu przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">S.</span>. Tam pozwana wysiadła z pojazdu i udała się do swoich rodziców, którzy w pobliżu prowadzą działalność handlową. Jednak opuszczając auto od strony pasażera z przodu auta nie domknęła drzwi wejściowych. <span class="anon-block">T. T.</span> nie upewniając się czy drzwi te są zamknięte rozpoczął manewr cofania, podczas którego drzwi przednie od stron pasażera otworzyły się i uszkodziły pojazdy zaparkowane obok. Widząc to <span class="anon-block">T. T.</span> zatrzymał auto, wysiadł i upewnił się, czy nikt nie doznał obrażeń. Następnie z auta zabrał dziecko i udał się z nim do rodziców pozwanej pozostawiając je pod opieką pozwanej. Sam wrócił na miejsce zdarzenia, przestawił pojazd pozwanej w bezpieczne miejsce i po obejrzeniu miejsca zdarzenia stwierdził, że przez swój manewr uszkodził dwa pojazdy znajdujące się na parkingu. Pozostawił w nich kartki z numerem swojego telefonu. Następnie pojechał autem pozwanej do miejsca zamieszkania. Pozostawił je tam i po około 15 minutach wrócił na parking. Zastał na nim użytkowników jednego z uszkodzonych pojazdów. Poinformował ich, że on jest sprawcą uszkodzenia i zaproponował im pokrycie szkody z polisy pozwanej bądź wypłatę odszkodowania bez angażowania powódki. Stwierdzili oni, że chcą się zastanowić nad sposobem rozliczenia szkody. <span class="anon-block">T. T.</span> upewnił się, czy w drugim z uszkodzonych aut nadal znajduje się karta z jego numerem telefonu, po czym udał się do miejsca zamieszkania. Jeszcze tego samego dnia zawarł z użytkownikami jednego z uszkodzonych aut ugodę, w ramach której wypłacił im kwotę 1.500 zł. Przyznał w niej, że uszkodził nie – jak początkowo ustalił - jeden, ale dwa pojazdy m-ki <span class="anon-block">D. (...)</span> i <span class="anon-block">C. (...)</span>.</p> <p>W późniejszym terminie z <span class="anon-block">T. T.</span> skontaktował się telefonicznie właściciel kolejnego z uszkodzonych aut, w których pozostawił on kartki z numerem telefonu. Uzgodnili, że naprawienie szkody nastąpi z polisy pozwanej.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód:</strong> </p> <p>- ugoda k. 75-75v</p> <p>- zeznania <span class="anon-block">T. T.</span> k. 143-144</p> <p>- przesłuchanie <span class="anon-block">P. B.</span> k. 144</p> <p> <span class="anon-block">T. T.</span> sprawdzając zakres spowodowanych szkód nie zauważył, że uszkodził również znajdujący się na parkingu przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">S.</span> pojazd m-ki <span class="anon-block">V. (...)</span> o <span class="anon-block">nr rej. (...)</span>.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód:</strong> </p> <p>- zeznania <span class="anon-block">T. T.</span> k. 143-144</p> <p>Użytkownik tego pojazdu powziął informację od osoby, która widziała zdarzenie i pytała <span class="anon-block">T. T.</span> czy potrzebuje pomocy, iż do szkody doprowadził kiedujący pojazdem <span class="anon-block">K. C. (1)</span>’d o <span class="anon-block">nr rej. (...)</span>. Na tej podstawie właściciel uszkodzonego pojazdu m-ki <span class="anon-block">V.</span> zgłosił zdarzenie w Komisariacie Policji <span class="anon-block">S.</span>-<span class="anon-block">D.</span> w <span class="anon-block">S.</span>.</p> <p>Funkcjonariusze po ustaleniu, iż właścicielem w/w pojazdu jest pozwana, wezwali ją do stawienia się w komisariacie w dniu 25 lipca 2019 r. W wyznaczonym terminie w komisariacie stawił się <span class="anon-block">T. T.</span> i potwierdził dokonanie uszkodzenia pojazdu m-ki <span class="anon-block">V. (...)</span>. Przyjął mandat karny w wysokości 100 zł za wykroczenie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19710120114" title="Ustawa z dnia 20 maja 1971 r. - Kodeks wykroczeń - Dz. U. z 1971 r. Nr 12, poz. 114 (art. 97)">art. 97 kodeksu wykroczeń</a>.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód:</strong> </p> <p>- zawiadomienie z 18.05.19 r. k. 120</p> <p>- dowód rejestracyjny k. 121-121v</p> <p>- pismo z 18.05.19 r. k. 122</p> <p>- wezwanie k. 135</p> <p>- potwierdzenie odbioru k. 138-139</p> <p>- notatka k. 140</p> <p>- zeznania <span class="anon-block">K. C. (2)</span> k. 108</p> <p>- zeznania <span class="anon-block">H. B.</span> k. 108-109</p> <p>- zeznania <span class="anon-block">P. S.</span> k. 109</p> <p>W pojeździe m-ki <span class="anon-block">V. (...)</span> doszło do wysunięcia się zderzaka tylnego po stronie pasażera z zaczepów na błorniku tylnym na odległość około centymetra.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód:</strong> </p> <p>- dokumentacja zdjęciowa k. 123-132</p> <p>Na skutek zdarzenia z 18 maja 2019 r. w pojeździe pozwanej doszło do uszkodzenia błotnika przedniego lewego i drzwi przednich lewych. Po zgłoszeniu przez pozwaną szkody powódka przeprowadziła postepowanie likwidacyjne, w wyniku którego pokryła koszty przywrócenia pojazdu do stanu sprzed szkody. Zamknęły się one kwotą 15.802,59 zł netto z uwzględnieniem 50% podatku Vat.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód:</strong> </p> <p>- pismo z 23.05.19 r. k. 28-29</p> <p>- dokumentacja fotograficzna k. 31-36</p> <p>- kalkulacje naprawy k. 37-38, 42-47</p> <p>- protokół szkody k. 40-41</p> <p>- faktura Vat k. 48-49</p> <p>- pismo z 14.08.19 r. k. 50</p> <p>- upoważnienie k. 51</p> <p>- potwierdzenie przelewu k. 52</p> <p>Pismem z dnia 4 grudnia 2020 r. powódka wezwała pozwaną do zwrotu kwoty 15.802,59 zł jako świadczenia nienależnego pozwanej.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód:</strong> </p> <p>- pismo z 04.12.20 r. k. 54-55</p> <p> <strong> <!-- -->Sąd zważył, co następuje:</strong> </p> <p>Stan faktyczny w sprawie ustalony został w oparciu o dowody z dokumentów, zeznania świadków oraz przesłuchanie pozwanej.</p> <p>Powódka dochodziła zwrotu równowartości świadczenia, jakie spełniła zaspokajając pozwaną z tytułu umowy ubezpieczenia autocasco. Uznała bowiem, że nie była zobowiązana naprawienia szkody w pojeździe pozwanej.</p> <p>W tej sytuacji podstawę prawną powództwa stanowił przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 405)">art. 405 k.c.</a> Stanowi on, że kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości. Znajduje on zastosowanie w odniesieniu do świadczenia nienależnego, zdefiniowanego jako spełnione bez istnienia zobowiązania w ogóle braku zobowiązania względem osoby, której świadczenie spełniono, albo jeżeli podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty, albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 410)">art. 410 k.c.</a>).</p> <p>Poza sporem w sprawie był fakt związania stron umową ubezpieczenia potwierdzonej <span class="anon-block">polisą nr (...)</span>, a nadto uszkodzenie pojazdu pozwanej, pokrycie przez pozwaną kosztów naprawy tego pojazdu i ich wysokość. Strony pozostawały natomiast w sporze co do tego, iż <span class="anon-block">T. T.</span> – mąż pozwanej, który kierował tym pojazdem w dniu 18 maja 2019 r. oddalił się z miejsca zdarzenia w rozumieniu § 13 ust. 4 pkt 4 ogólnych warunków ubezpieczenia.</p> <p>Pojęcie „oddalenia się z miejsca zdarzenia” należy rozumieć identycznie, jak zawarty w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20031241152" title="Ustawa z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych - Dz. U. z 2003 r. Nr 124, poz. 1152 (art. 43;art. 43 pkt. 4)">art. 43 pkt 4 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, ubezpieczeniowym funduszu gwarancyjnym i polskim biurze ubezpieczycieli komunikacyjnych</a> (t.j. Dz.U. z 2022 r., poz. 2277) zwrot „zbiegł z miejsca zdarzenia”. Nie chodzi tu bowiem o jakiekolwiek opuszczenie miejsca zdarzenia. W przeciwnym razie za osobę, która oddaliła się z miejsca wypadku można byłoby uznać np. każdego sprawcę wypadku, którego bez ustalenia jego tożsamości przetransportowano do szpitala w związku z zagrożeniem życia. Celem obydwu regulacji jest obciążenie dodatkowymi konsekwencjami kierujących pojazdami, którzy poprzez swoje zachowanie chcieli uniknąć ustalenia ich tożsamości, a w konsekwencji stwierdzenia ich winy w powstaniu szkody.</p> <p>W wyroku z dnia 8 lutego 2021 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach przyjął, że Aby przypisać kierowcy zachowanie określone w analizowanym przepisie (art. 43 pkt 4 w/w ustawy), należałoby wykazać, iż kierowca oddalił się z miejsca zdarzenia szybko, w sposób wskazujący na zamiar bycia niezauważonym, bez zamiaru powrotu. Dalej Sąd ten wskazał na podobieństwo użytego w nim zwrotu z pojęciem „zbiegnięcia z miejsca wypadku” użytego w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 178)">art. 178 k.k.</a> Zaznaczył przy tym, iż ustalenie zamiaru kierunkowego uniknięcia odpowiedzialności sprawcy szkody lub innego zamiaru, nie jest warunkiem koniecznym pociągnięcia go do odpowiedzialności regresowej, jeśli oddalenie się z miejsca wypadku nie zostało dostatecznie usprawiedliwione okolicznościami towarzyszącymi zdarzeniu. Za cel odpowiedzialności z art. 43 pkt 4. w/w ustawy w pierwszej kolejności wymuszenie społecznie pożądanych postaw sprawców zdarzeń drogowych, poprzez danie jasnego sygnału, że nie zasługuje na ochronę ubezpieczeniową, mimo zawartej umowy ubezpieczenia, ten kto powoduję szkodę zachowując się w sposób naganny (por wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 8 lutego 2021 r., sygn. V ACa 992/19). Tożsame wnioski można wysnuć z uzasadnienia wyroku Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 20 maja 2020 r., sygn. I ACa 57/20.</p> <p>Powódka swoje twierdzenia o tym, iż <span class="anon-block">T. T.</span> oddalił się z parkingu przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">S.</span> po uszkodzeniu pojazdu m-ki <span class="anon-block">V. (...)</span> oparła na skierowanym do niej piśmie kierownika Referatu ds. Wykroczeń Wydziału Prewencji <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 ()">KP</a> <span class="anon-block">S.</span>-<span class="anon-block">D.</span> z dnia 9 września 2020 r. Wynika z niego, że jednostka ta prowadziła postępowanie w sprawie uszkodzenia w dniu 18 maja 2019 r. przez kierującego pojazdem m-ki <span class="anon-block">K. C. (1)</span>’d o <span class="anon-block">nr rej. (...)</span> pojazdu m-ki <span class="anon-block">V. (...)</span> o <span class="anon-block">nr rej. (...)</span>, który to kierujący oddalił się z miejsca zdarzenia. Ustalonym kierującym pojazdem pozwanej był <span class="anon-block">T. T.</span>.</p> <p>Sąd na wniosek powódki zażądał akt przedmiotowego postępowania i wynika z nich, że zawiadomienie dotyczyło uszkodzenia pojazdu m-ki <span class="anon-block">V. (...)</span>, a nie oddalenia się z miejsca uszkodzenia. Sam <span class="anon-block">T. T.</span> nie był przesłuchiwany. Natomiast przyjął on mandat karny za wykroczenie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19710120114" title="Ustawa z dnia 20 maja 1971 r. - Kodeks wykroczeń - Dz. U. z 1971 r. Nr 12, poz. 114 (art. 97)">art. 97 kodeksu wykroczeń</a>. Wedle tego przepisu uczestnik ruchu lub inna osoba znajdująca się na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu, a także właściciel lub posiadacz pojazdu, który wykracza przeciwko innym przepisom <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970980602" title="Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym - Dz. U. z 1997 r. Nr 98, poz. 602 ()">ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym</a> lub przepisom wydanym na jej podstawie, podlega karze grzywny do 3000 złotych albo karze nagany.</p> <p>W ocenie Sądu można wyłącznie przypuszczać, że <span class="anon-block">T. T.</span> ukarano właśnie za oddalenie się z miejsca zdarzenia. Nie mniej jednak nawet przyjęcie, że do tego doszło, w świetle brzmienia <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 11)">art. 11 k.p.c.</a>, nie wiąże Sądu w niniejszej sprawie. Nie było zatem przeszkód procesowych, by pozwana podjęła aktywność dowodową celem wykazania, iż jej małżonek w dniu 18 maja 2019 r. nie oddalił się z parkingu przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">S.</span> celem uniemożliwienia ustalenia jego tożsamości.</p> <p>Tak też się stało. Z relacji przedstawionej przez <span class="anon-block">T. T.</span> wynika, że po wykonaniu manewru cofania, podczas którego doszło do uszkodzenia m.in. pojazdu m-ki <span class="anon-block">V. (...)</span>, zatrzymał auto pozwanej, wysiadł i upewnił się, czy nikt nie doznał obrażeń. Następnie z auta zabrał dziecko oddalił się z miejsca zdarzenia, ale pozostawił tam pojazd pozwanej. Chciał wyłącznie zanieść swoje dziecko pozwanej, która była już u swoich rodziców. Zatem to oddalenie nie miało na celu uniknięcia odpowiedzialności za szkody. Zaraz po tym wrócił na parking, przestawił pojazd pozwanej w bezpieczne miejsce i po obejrzeniu miejsca zdarzenia stwierdził, że przez swój manewr uszkodził dwa pojazdy znajdujące się na parkingu. Pozostawił w nich kartki z numerem swojego telefonu. Następnie pojechał autem pozwanej do miejsca zamieszkania. Pozostawił je tam i po około 15 minutach wrócił na parking. Tam zastał już użytkowników jednego z uszkodzonych pojazdów. Poinformował ich, że on jest sprawcą uszkodzenia i zaproponował im pokrycie szkody z polisy pozwanej bądź wypłatę odszkodowania bez angażowania powódki. Stwierdzili oni, że chcą się zastanowić nad sposobem rozliczenia szkody. <span class="anon-block">T. T.</span> upewnił się, czy w drugim z uszkodzonych aut nadal znajduje się karta z jego numerem telefonu, po czym udał się do miejsca zamieszkania. Jeszcze tego samego dnia zawarł z użytkownikami jednego z uszkodzonych aut ugodę, w ramach której wypłacił im kwotę 1.500 zł. Przyznał w niej, że uszkodził nie – jak początkowo ustalił - jeden, ale dwa pojazdy m-ki <span class="anon-block">D. (...)</span> i <span class="anon-block">C. (...)</span>. W późniejszym terminie skontaktował się z nim telefonicznie właściciel kolejnego z uszkodzonych aut, w których pozostawił on kartki z numerem telefonu. Obaj uzgodnili, że naprawienie szkody nastąpi z polisy pozwanej.</p> <p>Relacja świadka jednoznacznie przeczy temu, by świadomie lub w warunkach winy nieumyślnej w postaci niedbalstwa, chciał uniemożliwić ustalenie, iż to w wyniku przemieszczania się pojazdem pozwanej doprowadził do uszkodzenia innych pojazdów.</p> <p>Sąd miał na względzie to, iż jako małżonek pozwanej mógł być zainteresowany w korzystnym dla niej rozstrzygnięciu niniejszego postępowania. Nie mniej jednak godzi się zauważyć, że jego relacja znajduje potwierdzenie w dokumencie w postaci ugody zawartej w dniu zdarzenia z użytkownikami dwóch z uszkodzonych aut.</p> <p>Nadto w sprzeciwie pozwana zawnioskowała o zobowiązanie powódki do przedstawienia akt postepowań szkodowych prowadzonych w 2019 w oparciu o jej polisę. Pozwana miała zatem możliwość sprawdzenia, czy rzeczywiście takie postępowania prowadzono, i gdyby ustaliła, iż było to tylko jedno postepowanie dotyczące właśnie w pojeździe m-ki <span class="anon-block">V. (...)</span>, to z pewnością zasygnalizowałaby to w toku postępowania. Tak się nie stało, więc należy się spodziewać, że ustaliła, iż postepowań tych było więcej.</p> <p>Godzi się zauważyć również, że pozwana zgłosiła powódce szkodę w jej pojeździe w dniu 23 maja 2019 r. Ujawniła w zgłoszeniu, że uszkodzone zostały jeszcze inne auta. Zdaniem Sądu chcąc uniknąć odpowiedzialności za szkody w innych pojazdach, nie zgłosiłaby szkody w swoim pojeździe z obawy na możliwość powiązania jej z tymi szkodami. Wszak nie mogła mieć pewności, iż nikt (np. przypadkowy przechodzień) nie zauważył zdarzenia, albo czy w pobliżu miejsca zdarzenia nie znajdowało się urządzenie monitorujące okolicę. Mogła też przedstawić powódce odmienną wersję zdarzenia, bez przyznawania w niej, że uszkodzone zostały jeszcze inne pojazdy. Przyznanie się do ich uszkodzenia było równoznaczne z tym, iż niczego nie chciała ukrywać.</p> <p>Kolejnym argumentem przemawiającym za prawdziwością relacji przedstawionej przez <span class="anon-block">T. T.</span> jest to, że stawił się w Komisariacie Policji <span class="anon-block">S.</span>-<span class="anon-block">D.</span> w <span class="anon-block">S.</span> i po zorientowaniu się czego dotyczy postępowanie przyznał się do uszkodzenia <span class="anon-block">V. (...)</span>. Nie starał się w żaden sposób uniknąć odpowiedzialności, w szczególności przez zaprzeczenie, by w/w pojazd znajdował się wśród uszkodzonych.</p> <p>Na koniec należy stwierdzić, że sam zakres uszkodzeń w pojeździe <span class="anon-block">V. (...)</span> jest niewielki. Nie polegają one na pęknięciach, odkształceniach, czy widocznych zarysowaniach. Doszło w nim do wysunięcia się zderzaka tylnego po stronie pasażera z zaczepów na błotniku tylnym na odległość około centymetra. To uprawdopodobnia zeznania <span class="anon-block">T. T.</span> co do tego, że nie zauważył on, by uszkodził jeszcze inne auto. Natomiast rozglądać się musiał, gdyż stwierdził uszkodzenia innych pojazdów.</p> <p>Relacja świadka została potwierdzona przez pozwaną. Z kolei żaden inny dowód, w tym zeznania świadków <span class="anon-block">K. C. (2)</span>, <span class="anon-block">H. B.</span> i <span class="anon-block">P. S.</span>, nie poddają pod wątpliwość prawdziwości zeznań świadka <span class="anon-block">T. T.</span>. Wymienione osoby nie miały bowiem wiedzy o przebiegu zdarzenia z dnia 18 maja 2019 r.</p> <p>Ostatecznie zatem <span class="anon-block">T. T.</span> nie można przypisać winy w tym, iż nie zdołał ustalić zakresu rzeczywiście wyrządzonych szkód obejmujących również pojazd m-ki <span class="anon-block">V. (...)</span>. Zachował on staranność, ale nie zajmuje się techniką motoryzacyjną. Z zawodu jest radcą prawnym. W tej sytuacji opuszczenie przez niego miejsca zdarzenia po pozostawieniu swoich danych kontaktowych nie stanowi przypadku opisanego w § 4 ust. 4 pkt 4 ogólnych warunków ubezpieczenia. Dalszą konsekwencją tego jest stwierdzenie, że nie zachodziły okoliczności usprawiedliwiające wyłączenie ochrony ubezpieczeniowej powódki wobec pozwanej wynikającej z umowy ubezpieczenia pojazdu <span class="anon-block">K. C. (1)</span>’d o <span class="anon-block">nr rej. (...)</span>, a samo świadczenie spełnione przez powódkę nie było nienależne w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 410)">art. 410 k.c.</a> </p> <p>Sąd dał wyraz powyższym rozważaniom w pkt I wyroku poprzez oddalenie powództwa jako bezzasadnego.</p> <p>W II pkt zawarto rozstrzygnięcie o kosztach procesu. Zapadło ono w oparciu o przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98;art. 98 § 1)">art. 98 §1 k.p.c.</a> Powódka przegrała proces, więc winna zwrócić pozwanej poniesione przez nią koszty. Składało się na nie wyłącznie wynagrodzenie pełnomocnika w wysokości 3.600 zł.</p> </div>