II Ca 793/22
Common courts2022-11-24
Case number
II Ca 793/22
Judgment date
2022-11-24
Type
DECISION
Judges
Dariusz Mizera (PRESIDING_JUDGE)
Legal basis
Judgment text
<p>Sygn. akt II Ca 793/22</p>
<div>
<h2>POSTANOWIENIE</h2>
<p>Dnia 24 listopada 2022 roku</p>
<p>Sąd Okręgowy w Piotrkowie Tryb. Wydział II Cywilny Odwoławczy w składzie:</p>
<table>
<colgroup>
<col width="148"/>
<col width="446"/>
</colgroup>
<tr>
<td>
<p>Przewodniczący</p>
<p> Protokolant</p>
</td>
<td>
<p>Sędzia Dariusz Mizera</p>
<p>Katarzyna Pielużek</p>
</td>
</tr>
</table>
<p>po rozpoznaniu w dniu 14 listopada 2022 roku w Piotrkowie Trybunalskim</p>
<p>na rozprawie</p>
<p>sprawy z wniosku <span class="anon-block">W. B. (1)</span>
</p>
<p>z udziałem <span class="anon-block">H. J.</span>, <span class="anon-block">B. B. (1)</span>, <span class="anon-block">J. B. (1)</span>, <span class="anon-block">J. B. (2)</span>, <span class="anon-block">S. B. (1)</span>, <span class="anon-block">M. K.</span>, <span class="anon-block">A. K.</span>, <span class="anon-block">J. B. (3)</span> i <span class="anon-block">K. D.</span>
</p>
<p>o zasiedzenie</p>
<p>na skutek apelacji wnioskodawcy</p>
<p>od postanowienia Sądu Rejonowego w Tomaszowie Mazowieckim z dnia 1 grudnia 2021r. sygn.. akt I Ns 499/18</p>
<p>postanowił:</p>
<p>1.
oddalić apelację;</p>
<p>2.
nie obciążać wnioskodawcy obowiązkiem zwrotu na rzecz uczestników kosztów procesu za instancję odwoławczą.</p>
<p>Dariusz Mizera</p>
<p>Sygn. akt II Ca 793/22</p>
</div>
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>We wniosku z dnia 23 maja 2017 r. wnioskodawca <span class="anon-block">W. B. (1)</span> wnosił o stwierdzenie nabycia przez niego przez zasiedzenie własności zabudowanej nieruchomości położonej w <span class="anon-block">W.</span>, gminie <span class="anon-block">R.</span>, oznaczonej w ewidencji gruntów numerami działek : <span class="anon-block">(...)</span>, z dniem 1 stycznia 1981 r.</p>
<p>W piśmie z dnia 6 listopada 2018 r. pełnomocnik wnioskodawcy złożył wniosek ewentualny, w którym wnosił o stwierdzenie nabycia przez zasiedzenie własności przedmiotowych nieruchomości na rzecz <span class="anon-block">J.</span> i <span class="anon-block">J. B. (3)</span>, przyjmując, że początek biegu zasiedzenia nastąpił najpóźniej w 1953 r., a jego upływ - w 1983 r.</p>
<p>Uczestniczki : <span class="anon-block">H. J.</span> i <span class="anon-block">B. B. (1)</span> przyłączyły się do wniosku.</p>
<p>Uczestnicy : <span class="anon-block">J. B. (2)</span>, <span class="anon-block">S. B. (1)</span>, <span class="anon-block">M. K.</span>, <span class="anon-block">A. K.</span> i <span class="anon-block">J. B. (1)</span> wnosili o jego oddalenie.</p>
<p>Uczestnicy <span class="anon-block">G. B.</span> i <span class="anon-block">J. B. (3)</span> nie zajęli stanowiska w sprawie.</p>
<p>Uczestniczka <span class="anon-block">K. D.</span> przyłączyła się do wniosku</p>
<p>Postanowieniem z dnia 1 grudnia 2021 r. Sąd Rejonowy w Tomaszowie Mazowieckim</p>
<p>po rozpoznaniu sprawy z wniosku <span class="anon-block">W. B. (1)</span> z udziałem <span class="anon-block">H. J.</span>, <span class="anon-block">B. B. (1)</span>, <span class="anon-block">J. B. (1)</span>, <span class="anon-block">J. B. (2)</span>, <span class="anon-block">S. B. (1)</span>, <span class="anon-block">M. K.</span>, <span class="anon-block">A. K.</span>, <span class="anon-block">J. B. (3)</span> i <span class="anon-block">K. D.</span> o zasiedzenie</p>
<p>postanowił:</p>
<p>1. oddalić wniosek;</p>
<p>2. zasądzić od <span class="anon-block">W. B. (1)</span> na rzecz <span class="anon-block">M. K.</span> kwotę 2.717 zł (dwa tysiące siedemset siedemnaście złotych ) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego, a w pozostałym zakresie ustalić, że każdy uczestnik ponosi koszty postępowania związane ze swoim udziałem w sprawie;</p>
<p>3. odstąpić od obciążenia <span class="anon-block">W. B. (1)</span> wydatkami, od poniesienia których został zwolniony, które to wydatki przejąć na rachunek Skarbu Państwa - Sądu Rejonowego w Tomaszowie Mazowieckim.</p>
<p>Podstawą rozstrzygnięcia były przytoczone poniżej ustalenia i rozważania Sądu Rejonowego.</p>
<p>Z mocy Aktu Własności Ziemi Nr <span class="anon-block">(...)</span> z dnia <span class="anon-block">(...)</span> r., wydanego przez Naczelnika Gminy <span class="anon-block">R.</span>, <span class="anon-block">A. B. (1)</span>, syn <span class="anon-block">A.</span> i <span class="anon-block">A.</span>, został uwłaszczony nieruchomością położoną w <span class="anon-block">W.</span>, o powierzchni <span class="anon-block">(...)</span> ha, w tym m.in. <span class="anon-block">działką nr (...)</span>, o powierzchni <span class="anon-block">(...)</span> ha. Z zapisów w aktach uwłaszczeniowych wynika, że przedmiotem uwłaszczenia było gospodarstwo rolne po rodzicach <span class="anon-block">A. B. (1)</span>, który użytkuje je od 1936 r.</p>
<p>
<span class="anon-block">Działka nr (...)</span>, o powierzchni <span class="anon-block">(...)</span> ha ( użytek : grunty rolne zabudowane ) stanowi własność <span class="anon-block">J. B. (3)</span> - córki <span class="anon-block">A.</span> i <span class="anon-block">A. B. (2)</span> na mocy umowy przekazania gospodarstwa rolnego Nr<span class="anon-block">(...)</span> i nie posiada urządzonej księgi wieczystej.</p>
<p>Działka oznaczona w ewidencji gruntów obrębu <span class="anon-block">W.</span> numerem <span class="anon-block">(...)</span> o pow. <span class="anon-block">(...)</span> ha, od 1967 r. była wpisana na rzecz władającego ( posiadacza gruntów ) <span class="anon-block">A. B. (1)</span>, syna <span class="anon-block">A.</span> i <span class="anon-block">A.</span>.</p>
<p>Z mocy Aktu Własności Ziemi Nr ON-<span class="anon-block"> (...)</span> z dnia <span class="anon-block">(...)</span> r., wydanego przez Naczelnika Powiatu w <span class="anon-block">R.</span>, <span class="anon-block">S. B. (2)</span>, syn <span class="anon-block">W.</span> i <span class="anon-block">M.</span>, został uwłaszczony nieruchomością rolną o powierzchni <span class="anon-block">(...)</span> ha, wraz z zabudowaniami, w tym m.in. <span class="anon-block">działką nr (...)</span>, o powierzchni <span class="anon-block">(...)</span> ha. W opisie rodzaju i stanu budynków znajdujących się na tej działce uwidoczniono oborę murowaną; podstawa i objęcie gruntów w posiadanie : od 1959 r. na podstawie ustnej umowy darowizny od rodziców</p>
<p>Od 1967 r. <span class="anon-block">działka nr (...)</span> była wpisana w ewidencji gruntów na rzecz władającego ( posiadacza gruntów ) <span class="anon-block">W. B. (2)</span>, syna <span class="anon-block">A.</span> i <span class="anon-block">A.</span>. Aktualnie <span class="anon-block">działka nr (...)</span> wchodzi w skład większej nieruchomości, dla której prowadzona jest w Sądzie Rejonowym w Tomaszowie Maz. <span class="anon-block">księga wieczysta nr (...)</span>. W dziale II tej księgi jako właściciele nieruchomości o łącznej powierzchni <span class="anon-block">(...)</span> ha, są wymienieni : <span class="anon-block">A. K.</span> w 11/80 częściach, <span class="anon-block">M. K.</span> w 36/80 częściach, <span class="anon-block">G. B.</span> - w 11/80 częściach, <span class="anon-block">J. B. (2)</span> - w 11/80 częściach i <span class="anon-block">S. B. (1)</span> - w 11/80 częściach.</p>
<p>W trakcie zakładania ewidencji gruntów działki o numerach : <span class="anon-block">(...)</span>powstały z części <span class="anon-block">działki nr (...)</span>, która pierwotne posiadała powierzchnię <span class="anon-block">(...)</span> ha, a po wyodrębnieniu z niej dwóch działek o łącznej powierzchni <span class="anon-block">(...)</span> ha o tę właśnie wielkość uległa zmniejszeniu powierzchnia <span class="anon-block">działki nr (...)</span> i od daty założenia ewidencji gruntów do chwili obecnej powierzchnia <span class="anon-block">działki nr (...)</span> wynosi <span class="anon-block">(...)</span> ha.</p>
<p>Działki o numerach : <span class="anon-block">(...)</span>powstały na podstawie dodatkowego pomiaru przeprowadzonego na skutek uwag właścicieli nieruchomości położonych przy drodze. Wyniki pomiaru przedstawiono na szkicu polowym, a następnie obliczono powierzchnie tych działek oraz zmniejszono powierzchnię <span class="anon-block">działki nr (...)</span>. Działki o numerach :<span class="anon-block">(...)</span>o powierzchniach, odpowiednio : <span class="anon-block">(...)</span> ha, <span class="anon-block">(...)</span> ha i <span class="anon-block">(...)</span> ha, zostały ujawnione w rejestrze pomiarowo - klasyfikacyjnym ( szczegółowym ) z dnia 8 lutego 1966 r.</p>
<p>Wymienione trzy działki zostały przedstawione na pierworysie mapy ewidencyjnej od początku jej powstania. Po zmianach granic i powierzchni, m.in. <span class="anon-block">działki nr (...)</span>, w dniu 9 października 1965 r. został sporządzony protokół ogłoszenia stanu władania. Wszystkie dane geodezyjne sporządzone na tę okoliczność znajdują się w operacie podstawowym wsi <span class="anon-block">W.</span> - w zasobie <span class="anon-block"> (...)</span> w <span class="anon-block">T.</span> W następnej kolejności takie działki i o takich powierzchniach znalazły się w rejestrze gruntów : <span class="anon-block">działka nr (...)</span> - o pow. <span class="anon-block">(...)</span> ha, <span class="anon-block">działka nr (...)</span> - o pow. <span class="anon-block">(...)</span> ha i <span class="anon-block">działka nr (...)</span> - o pow. <span class="anon-block">(...)</span> ha. Na takie też działki i o takich powierzchniach zostały wydane stosowne akty własności ziemi.</p>
<p>W archiwum <span class="anon-block"> (...)</span> w <span class="anon-block">T.</span> znajduje się pierworys mapy ewidencyjnej sporządzony na brystolu, skartowany na podstawie danych z pomiarów wykonanych w 1962 r., na którym są ujawnione <span class="anon-block">działki nr (...)</span>.</p>
<p>W 1996 r. wystąpił błąd polegający na niezgodności pomiędzy zapisami w rejestrze gruntów i na mapie ewidencyjnej i jej matrycy polegający na pominięciu <span class="anon-block">działek nr (...)</span> w południowej części <span class="anon-block">działki nr (...)</span>. Geodeta wykonujący mapę dla potrzeb założenia księgi wieczystej dla <span class="anon-block">działki nr (...)</span> nie dochował należytej staranności, gdyż powinien wiedzieć, że na mapie występuje użytek „ B „ , którego jednak nie ma w rejestrze gruntów, i dokonać niezbędnych ustaleń w celu sprawdzenia takiej nieprawidłowości.</p>
<p>
<span class="anon-block">Działki nr (...)</span> zostały pominięte przy wykonywaniu foliowej reprodukcji pierworysu mapy ewidencyjnej ( matrycy ). Wtórnik matrycy został wykonany w Pracowni Reprodukcyjnej <span class="anon-block"> (...)</span> w <span class="anon-block">Ł.</span> nr rej. <span class="anon-block">(...)</span>. Wobec powyższego należy wnosić, że wcześniejsza matryca mapy ewidencyjnej, tj. od założenia ewidencji gruntów, była w słabym stanie technicznym i w 1986 r. zlecono wykonanie jej reprodukcji. Mogło tak być, że na podniszczonej starej matrycy albo nie było fragmentu folii obrazującej część z <span class="anon-block">działkami nr (...)</span>, albo to miejsce było nieczytelne, czy też zamazane.</p>
<p>Matryca mapy ewidencyjnej z wadliwym fragmentem była w obiegu od 1986 r. do około 2008 - 2010 roku.</p>
<p>
<span class="anon-block">Działki nr (...)</span> zostały na przełomie lat 2008/2010 wkreślone na mapę ewidencyjną i jej matrycę - na podstawie danych z operatu podstawowego wsi <span class="anon-block">W.</span>, zatem mapy z błędnie oznaczonymi granicami <span class="anon-block">działki nr (...)</span>, tj. aż do drogi przez wieś, tym samym z pominięciem działek o numerach : <span class="anon-block">(...)</span>, funkcjonowały w obiegu do wyżej wymienionej daty</p>
<p>
<span class="anon-block">S. B. (2)</span> zmarł w dniu <span class="anon-block">(...)</span> r., a jego spadkobiercami są : żona <span class="anon-block">J. B. (1)</span> w 6/24 częściach oraz dzieci : <span class="anon-block">A. K.</span>, <span class="anon-block">M. K.</span>, <span class="anon-block">W. B. (2)</span>, <span class="anon-block">G. B.</span>, <span class="anon-block">J. B. (2)</span> i <span class="anon-block">S. B. (1)</span> po 3/24 części każde z nich wraz z wchodzącym w skład spadku gospodarstwem rolnym.</p>
<p>
<span class="anon-block">W. B. (2)</span> zmarł w dniu <span class="anon-block">(...)</span> r., a spadek po nim nabyli : matka <span class="anon-block">J. B. (1)</span> w 5/10 częściach oraz rodzeństwo : <span class="anon-block">A. K.</span>, <span class="anon-block">M. K.</span>, <span class="anon-block">G. B.</span>, <span class="anon-block">J. B. (2)</span> i <span class="anon-block">S. B. (1)</span> po 1/10 części każde z nich.</p>
<p>Postanowieniem z dnia 11 marca 2019 r., wydanym w sprawie sygn. akt I Ns 784/18, Sąd Rejonowy w Tomaszowie Maz. stwierdził nabycie spadku po <span class="anon-block">G. B.</span>, zmarłym w dniu <span class="anon-block">(...)</span> r. na podstawie ustawy na rzecz matki <span class="anon-block">J. B. (1)</span> w 4/8 częściach oraz rodzeństwa : <span class="anon-block">A. K.</span>, <span class="anon-block">M. K.</span>, <span class="anon-block">J. B. (2)</span> i <span class="anon-block">S. B. (1)</span> po 1/8 części na rzecz każdego z nich.</p>
<p>Wskutek wydania przez Naczelnika Gminy <span class="anon-block">R.</span> Aktu Własności Ziemi Nr ON- <span class="anon-block"> (...)</span> z dnia <span class="anon-block">(...)</span> r. <span class="anon-block">J. B. (4)</span>, syn <span class="anon-block">J.</span> i <span class="anon-block">M.</span>, nabył własność gospodarstwa rolnego o powierzchni <span class="anon-block">(...)</span> ha, wraz z zabudowaniami w <span class="anon-block">działce nr (...)</span>, o pow. <span class="anon-block">(...)</span> ha. W aktach uwłaszczeniowych jest zapis : „ Działki w/w otrzymałem od rodziców <span class="anon-block">B.</span> <span class="anon-block">J.</span> i <span class="anon-block">M.</span> w roku 1953 jako darowizna na dobrowolną umowę ustną. Grunt w/w do chwili obecnej użytkuję.</p>
<p>Z mocy umowy darowizny z dnia <span class="anon-block">(...)</span> r., Rep <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">działka nr (...)</span> stanowi przedmiot współwłasności <span class="anon-block">B.</span> i <span class="anon-block">W.</span> małżonków <span class="anon-block">B.</span> w 1/5 części oraz <span class="anon-block">H. J.</span> ( siostry <span class="anon-block">W. B. (1)</span> ) w 4/5 częściach. Dla wymienionej nieruchomości prowadzona jest w Sądzie Rejonowym w Tomaszowie Maz. <span class="anon-block">księga wieczysta nr (...)</span>.</p>
<p>Powierzchnie działek o numerach : <span class="anon-block">(...)</span>nie uległy zmianie od założenia ewidencji gruntów, tj. od 1967 r.</p>
<p>Działki o numerach : <span class="anon-block">(...)</span> położone w <span class="anon-block">W.</span>, są ujawnione w operacie ewidencji gruntów i budynków obrębu <span class="anon-block">W.</span> od daty jego założenia ( lata 60. ). Pierworys mapy ewidencyjnej z 1962 r. ujawnia działki o numerach : <span class="anon-block">(...)</span> położone na południe od <span class="anon-block">działki nr (...)</span>. Działki o numerach : <span class="anon-block">(...)</span> przylegają od południa do drogi publicznej ( <span class="anon-block">działki nr (...)</span>).</p>
<p>
<span class="anon-block">Działka nr (...)</span> zabudowana jest drewnianym budynkiem mieszkalnym. Wokół domu, od zachodu oraz częściowo od północy i południa znajduje się ogrodzenie z siatki metalowej rozpiętej na betonowych słupkach, wykonane przez <span class="anon-block">W. B. (1)</span>.</p>
<p>Na <span class="anon-block">działce nr (...)</span> znajduje się murowana obora w stanie ruiny oraz przylegająca do niej od północy drewniana szopa. Wejście do obory znajduje się od strony <span class="anon-block">działki nr (...)</span>, stanowiącej niegdyś własność <span class="anon-block">S. B. (2)</span>. Od południa działka ogrodzona jest częściowo płotem z przęseł metalowych wraz z bramą i furtką oraz częściowo płotem betonowym. Powyżej szopy za oborą wzdłuż granicy z <span class="anon-block">działką nr (...)</span> przebiega ogrodzenie z siatki na słupkach betonowych, które dochodzi do domu na <span class="anon-block">działce nr (...)</span>, przy czym na znacznej długości po stronie <span class="anon-block">działki nr (...)</span> jest też płot drewniany. Ponadto, na działce znajduje się utwardzenie z płyt chodnikowych, począwszy od bramy, na długości ok. 20 m, oraz słup elektroenergetyczny i studnia kopana, która usytuowana jest przy istniejącym obecnie ogrodzeniu wokół drewnianego domu.</p>
<p>W 2011 r. <span class="anon-block">W. B. (1)</span> dokonał niwelacji terenu ( ściął górkę, aby umożliwić dojazd od drogi do budynków na <span class="anon-block">działce nr (...)</span> ( z uwagi na znaczną różnicę terenu między tą działką i drogą ), a także wybudował ogrodzenie metalowe od strony drogi oraz płot wokół niemal całego drewnianego domu.</p>
<p>Z mocy decyzji z dnia <span class="anon-block">(...)</span> r., znak : <span class="anon-block">(...)</span> Starostwo Powiatowe w <span class="anon-block">T.</span> odmówiło wprowadzenia zmiany dotyczącej wykreślenia z ewidencji gruntów i budynków działek oznaczonych numerami : <span class="anon-block">(...)</span> położonych w <span class="anon-block">W.</span>.</p>
<p>
<span class="anon-block">Działka nr (...)</span>, którą stanowią grunty kl. V, zwolniona jest ustawowo z opłacania podatku.</p>
<p>W 1970 r. <span class="anon-block">J.</span> i <span class="anon-block">J. B. (3)</span> zamieszkali na <span class="anon-block">działce nr (...)</span> w nowo wybudowanym domu, postawionym przez nich w 1968 r., i mieszkali w nim do śmierci. <span class="anon-block">J. B. (4)</span> zmarł w <span class="anon-block">(...)</span> r., a <span class="anon-block">J. B. (3)</span> - w <span class="anon-block">(...)</span> r. Małżonkowie mieli dwoje wspólnych dzieci : <span class="anon-block">W. B. (1)</span> i <span class="anon-block">K. D.</span>. <span class="anon-block">J. B. (3)</span> miała jeszcze jedną córkę - <span class="anon-block">H. J.</span>, córkę <span class="anon-block">A.</span> ( brata <span class="anon-block">J. B. (4)</span> ).</p>
<p>Przed wybudowaniem domu na <span class="anon-block">działce nr (...)</span> nie było zabudowań, a jedynie sad i pole, użytkowane przez <span class="anon-block">J.</span> i <span class="anon-block">J. B. (3)</span>, a uprzednio przez <span class="anon-block">A.</span>, brata <span class="anon-block">J.</span>, do którego należał. Pomiędzy <span class="anon-block">działkami (...)</span> nie było ogrodzenia. Nie było go również między <span class="anon-block">działkami (...)</span> a <span class="anon-block">(...)</span>. <span class="anon-block">J.</span> i <span class="anon-block">J. B. (3)</span> przechodzili na swoją działkę siedliskową zarówno przez <span class="anon-block">działkę nr (...)</span> ( niespokrewnionej sąsiadki <span class="anon-block">J. B. (3)</span> ), jak i przez <span class="anon-block">działki nr (...)</span>. Utrzymywali dobre stosunki z <span class="anon-block">J. B. (3)</span> oraz <span class="anon-block">J. B. (1)</span>, która odwiedzała rodziców <span class="anon-block">W. B. (1)</span>, przechodząc do ich domu przez <span class="anon-block">działkę nr (...)</span>.</p>
<p>
<span class="anon-block">W. B. (1)</span>, <span class="anon-block">urodzony w (...)</span> r., wprowadził się na <span class="anon-block">działkę nr (...)</span> razem z rodzicami, a wyprowadził z niej w 1984 r., kiedy to zawarł związek małżeński z <span class="anon-block">B. B. (1)</span> i zamieszkał w <span class="anon-block">R.</span>. Pomimo przeprowadzki <span class="anon-block">W. B. (1)</span> wraz z żoną często przyjeżdżali na <span class="anon-block">działkę nr (...)</span>, pomagając <span class="anon-block">J. B. (4)</span> w pracach polowych. Po śmierci ojca <span class="anon-block">W. B. (1)</span> ponownie zamieszkał na <span class="anon-block">działce nr (...)</span> i mieszka na niej nieprzerwanie wraz z żoną od 2009 r. do chwili obecnej. Analogicznie jak i jego ojciec również i <span class="anon-block">W. B. (1)</span> przechodził i przejeżdżał do swoich zabudowań przez podwórze <span class="anon-block">J. B. (3)</span>, jak i przechodził przez <span class="anon-block">działki nr (...)</span>. Były one porośnięte trawą, pokrzywami i akacjami.</p>
<p>W 2011 r. <span class="anon-block">W. B. (1)</span> postawił ogrodzenie od strony <span class="anon-block">działki nr (...)</span> oraz od strony <span class="anon-block">działki nr (...)</span> - na <span class="anon-block">działkach : nr (...)</span> oraz utwardził wjazd do swojego siedliska, po uprzednim zlikwidowaniu górki na <span class="anon-block">działce nr (...)</span> i posianiu trawy, którą kosi. Od czasu wybudowania ogrodzenia od strony domu <span class="anon-block">J. B. (3)</span> pogorszyły się stosunki pomiędzy nimi - nie rozmawiają ze sobą.</p>
<p>Ze studni na <span class="anon-block">działce nr (...)</span>, nieczynnej co najmniej od kilkunastu lat, korzystali rodzice <span class="anon-block">W. B. (1)</span>, <span class="anon-block">J. B. (3)</span> i jej ojciec <span class="anon-block">A.</span> oraz <span class="anon-block">J. B. (1)</span>, która korzysta obecnie ze studni na <span class="anon-block">działce nr (...)</span>, a <span class="anon-block">J. B. (3)</span> - ze studni na własnej działce siedliskowej.</p>
<p>W drewnianym domu na <span class="anon-block">działce nr (...)</span> mieszkał niegdyś <span class="anon-block">A. B. (1)</span>, ojciec <span class="anon-block">J. B. (3)</span>, oraz ona sama, wraz z synem <span class="anon-block">K.</span> - do chwili obecnej. Działka ta nie jest odgrodzona od drugiej <span class="anon-block">działki siedliskowej nr (...)</span>.</p>
<p>Pomiędzy <span class="anon-block">działkami nr (...)</span> a <span class="anon-block">(...)</span> był drewniany płotek, który przebiegał od szopy <span class="anon-block">S. B. (2)</span> do rogu stodoły. Pozostałości tego płotu są do chwili obecnej.</p>
<p>Wejście do obory i do szopy na <span class="anon-block">działce nr (...)</span> było od strony <span class="anon-block">działki nr (...)</span>.</p>
<p>Na <span class="anon-block">działce nr (...)</span> rosły jedna albo dwie stare jabłonie, usunięte przez <span class="anon-block">W. B. (1)</span> przy okazji grodzenia i zagospodarowania terenu. Jeszcze kilkanaście lat temu rodzina <span class="anon-block">S. B. (2)</span> wypasała na niej dwie krowy. Po <span class="anon-block">działkach nr (...)</span> chodziły również krowy i drób <span class="anon-block">J. B. (3)</span>.</p>
<p>Na <span class="anon-block">działce nr (...)</span> mieszka <span class="anon-block">J. B. (1)</span> z synami : <span class="anon-block">S.</span> i <span class="anon-block">J. B. (2)</span>, natomiast na <span class="anon-block">działce nr (...)</span> nadal mieszkają <span class="anon-block">J. B. (3)</span> z synem <span class="anon-block">K.</span>. <span class="anon-block">J. B. (1)</span> nie posiada w domu łazienki - potrzeby fizjologiczne załatwia w oborze.</p>
<p>Mając takie ustalenia Sąd zważył, iż wniosek nie zasługuje na uwzględnienie.</p>
<p>Sąd Rejonowy wskazał, iż jak wynika m.in. z pisma Starostwa Powiatowego w <span class="anon-block">T.</span> ( k. 60 ), wyroku NSA z dnia 26.04.2017 r., sygn. akt I OSK 2043/15 ( k. 246 - 250 ) oraz z opinii biegłego geodety <span class="anon-block">U. B.</span>, przedmiotowe działki były ujawnione w operacie ewidencji gruntów od daty jej założenia i były ujęte w pierworysie mapy ewidencyjnej z 1962 r., szkicach polowych oraz rejestrze gruntów, natomiast zostały pominięte w 1986 r. przy wykonywaniu foliowej reprodukcji pierworysu mapy ewidencyjnej ( matrycy ), po czym w latach 2008 - 2010 braki te zostały wyeliminowane poprzez uzupełnienie na matrycy mapy ewidencyjnej na podstawie operatu podstawowego z dnia 20.08.1962r. Uzupełniono wtedy mapę ewidencyjną poprzez wkreślenie działek o numerach : <span class="anon-block">(...)</span> nie naruszając powierzchni <span class="anon-block">działki nr (...)</span>. Powierzchnie działek oznaczonych numerami : <span class="anon-block">(...)</span> nie uległy zmianie od chwili założenia ewidencji ,tj. od 1967 r. Załączony do akt <span class="anon-block">księgi wieczystej nr (...)</span> wyrys z mapy ewidencyjnej zawiera prawidłową powierzchnię <span class="anon-block">działki nr (...)</span>, ale błędne jej granice - bez uwzględnienia działek o numerach :<span class="anon-block">(...)</span>.</p>
<p>
<span class="anon-block">S. B. (2)</span> został uwłaszczony m.in. <span class="anon-block">działką nr (...)</span>, o pow. <span class="anon-block">(...)</span> ha, z mocy Aktu Własności Ziemi z dnia <span class="anon-block">(...)</span> r., a z protokołu ustalenia granic wynika, że posiadał on działkę od 1959 r. Natomiast <span class="anon-block">A. B. (1)</span> nabył własność m.in. <span class="anon-block">działki nr (...)</span>, o pow. <span class="anon-block">(...)</span> ha, na skutek wydania Aktu Własności Ziemi z dnia <span class="anon-block">(...)</span> r., a z protokołu ustalenia stanu posiadania wynika, że użytkował ją od 1936r.</p>
<p>
<span class="anon-block">Działka nr (...)</span> stała się własnością <span class="anon-block">J. B. (4)</span> z mocy Aktu Własności Ziemi z dnia <span class="anon-block">(...)</span> r., a z protokołu ustalenia stanu posiadania wynika, że posiadał ją od 1953 r.</p>
<p>Załączone do akt sprawy dowody z dokumentów oraz rzeczowa, dokładna, logiczna opinia biegłej <span class="anon-block">U. B.</span> należycie wyjaśniły zaistniały stan rzeczy, w tym przyczynę zmiany granic <span class="anon-block">działki (...)</span> na mapie ewidencyjnej, która to działka - w latach 1986 - 2008/2010 sięgała na mapie aż do drogi i wtedy to jej powierzchnia była zawyżona o <span class="anon-block">(...)</span> ha, a więc niezgodna z częścią opisową operatu.</p>
<p>Niewątpliwie błąd organu administracji państwowej mógł wpłynąć na stan świadomości wnioskodawcy co do przebiegu granic <span class="anon-block">działki nr (...)</span>, a nawet zdezorientować <span class="anon-block">M. K.</span>, jej matkę i rodzeństwo, jednakże data jego zaistnienia ( 1986 r. ) oraz czas utrzymywania się ( maksymalnie 24 lata ) nie uzasadniają przyjęcia zaistnienia przesłanek zasiedzenia, ani na rzecz wnioskodawcy, ani na rzecz jego rodziców, zmarłych, odpowiednio, w <span class="anon-block">(...)</span> r. ( ojciec ) i <span class="anon-block">(...)</span> r.( matka ).</p>
<p>W odniesieniu do <span class="anon-block">działki nr (...)</span>, na uwagę zasługuje fakt nieprzerwanego zamieszkiwania na niej do śmierci przez uwłaszczonego nią <span class="anon-block">A. B. (1)</span>, a następnie kolejnej właścicielki nieruchomości - <span class="anon-block">J. B. (3)</span>, córki <span class="anon-block">A.</span>, w bardzo starym budynku mieszkalnym, który wszystkie przesłuchiwane osoby pamiętały „ od zawsze „ . Ponadto, ze szkicu biegłej <span class="anon-block">U. B.</span> ( k.268 ) oraz mapy ( k. 285 ) wynika, że budynek mieszkalny <span class="anon-block">J. B. (3)</span> znajduje się niemal w całości na <span class="anon-block">działce nr (...)</span>, która ma niewielką powierzchnię - <span class="anon-block">(...)</span> ha.</p>
<p>Powyższe prowadzi do wniosku, że <span class="anon-block">J. B. (3)</span> ( a wcześniej jej ojciec <span class="anon-block">A. B. (1)</span> ) jest nie tylko właścicielem <span class="anon-block">działki nr (...)</span>, ale i jej wyłącznym posiadaczem. Okoliczność, że do jej domu prowadzi tylko jedno wejście - od strony <span class="anon-block">działki nr (...)</span>, jest bez znaczenia. Obie działki stanowią na gruncie jedno siedlisko, z którego właściciele korzystali według uznania, tym bardziej, że nie było ogrodzone. Posiadanie <span class="anon-block">działki nr (...)</span> zostało zakłócone dopiero w 2011 r., kiedy to wnioskodawca postawił swoje ogrodzenie na przedmiotowych działkach ( bez zgody <span class="anon-block">J. B. (3)</span> ), zniwelował wzniesienie, wyznaczył i utwardził wjazd na swoją <span class="anon-block">działkę nr (...)</span>, posadził drzewa i posiał trawę.</p>
<p>Z zeznań niemal wszystkich świadków i stron wynika, że <span class="anon-block">J. B. (3)</span> przechodziła przez obie przedmiotowe działki, zmierzając do studni na <span class="anon-block">działce nr (...)</span> (blisko granicy z <span class="anon-block">działką nr (...)</span> ) oraz udając się w odwiedziny do <span class="anon-block">J. B. (1)</span> i do matki wnioskodawcy. Niektórzy świadkowie podali, że wyżej wymieniona pasała na przedmiotowych działkach krowy.</p>
<p>W odniesieniu do <span class="anon-block">działki nr (...)</span>, na uwagę zasługuje fakt usytuowania na niej starej murowanej obory ( obecnie w ruinie ) i dostawionej do niej drewnianej szopy, które to zabudowania, a przynajmniej obora, istniały w dacie uwłaszczenia <span class="anon-block">S. B. (2)</span>. W szopie <span class="anon-block">J. B. (1)</span> nadal przechowuje drzewo, a z obory korzysta jako z toalety, której w domu na <span class="anon-block">działce nr (...)</span> nie posiada. Budynki te stanowiły część siedliska <span class="anon-block">S. B. (2)</span>, a okoliczność istnienia przez wiele lat niskiego drewnianego płotu od szopy do stodoły nie oznacza, że nie był on posiadaczem własnej <span class="anon-block">działki nr (...)</span>, przez którą przechodziło wiele osób, w tym <span class="anon-block">J. B. (4)</span> z rodziną, <span class="anon-block">J. B. (3)</span> i <span class="anon-block">J. B. (1)</span> z rodzinami oraz odwiedzający ich sąsiedzi i znajomi. W świetle zeznań i wyjaśnień dzieci <span class="anon-block">S. B. (2)</span>, wspomniany płotek miał zabezpieczać drób <span class="anon-block">J. B. (1)</span> przed przedostawaniem się na nieogrodzone <span class="anon-block">działki nr (...)</span>, przylegające do drogi publicznej.</p>
<p>Bezsporna okoliczność przechodzenia wnioskodawcy i jego ojca przez zabudowane przedmiotowe działki nie oznacza jeszcze, że można ich poczytać za samoistnych posiadaczy tych nieruchomości. Wyżej wymienieni przechodzili, a nawet przejeżdżali, również przez podwórze <span class="anon-block">A. B. (1)</span>, tj. przez <span class="anon-block">działkę nr (...)</span>, z czego jeszcze nie wynika, że także i ją przejęli w samoistne posiadanie. Brak ogrodzeń i dobrosąsiedzkie stosunki stwarzały udogodnienia terenowe, z których <span class="anon-block">J.</span> i <span class="anon-block">W. B. (3)</span> korzystali za przyzwoleniem właścicieli, którzy swoich działek nie porzucili, nadal je posiadali stosownie do potrzeb i w pobliżu zamieszkiwali. Zważyć należy, że ojciec wnioskodawcy zamieszkał po sąsiedzku, tj. na <span class="anon-block">działce nr (...)</span>, dopiero w 1970 albo 1971 r., gdy tymczasem <span class="anon-block">S.</span> i <span class="anon-block">A. B. (1)</span> mieszkali na działkach o numerach, odpowiednio, <span class="anon-block">(...)</span>, od wielu lat.</p>
<p>Powoływanie się przez wnioskodawcę, jego żonę i siostry na rzekomy brak tytułów własności <span class="anon-block">S.</span> i <span class="anon-block">A. B. (1)</span> względem przedmiotowych działek stoi w oczywistej sprzeczności z uzyskanymi przez nich aktami własności ziemi. Niezrozumiałe jest także powoływanie się na dokumenty, z których miałoby wynikać, że <span class="anon-block">działka nr (...)</span> dochodzi aż do drogi, skoro pierwszy taki dokument - wadliwa mapa pochodzi dopiero z 1986 r. Przypuszczalnie, wnioskodawca zapoznał się z nią dopiero w 1996 r., kiedy to został współwłaścicielem <span class="anon-block">działki nr (...)</span> i kompletował dokumenty w zamiarze założenia księgi wieczystej dla nabytej nieruchomości.</p>
<p>Jak wynika z zeznań wszystkich przesłuchanych świadków, korzystanie przez <span class="anon-block">J.</span> i <span class="anon-block">W. B. (1)</span> z przedmiotowych działek miało polegać na przechodzeniu przez nie w celu udania się do siedliska. <span class="anon-block">K. M.</span> i <span class="anon-block">J. D. (1)</span> zeznali, że rosły tam tylko pokrzywy, samosiewki - małe akacje i trawa, której nikt nie kosił. <span class="anon-block">J. D. (1)</span> nadmienił, że ojciec wnioskodawcy i <span class="anon-block">W. B. (1)</span> trochę dbali o ten teren. <span class="anon-block">K. D.</span> zeznała, że nie pamięta, kiedy zaczęło się koszenie trawy, a jedynie <span class="anon-block">K. R.</span> zeznała, że wnioskodawca kosił trawę i przejeżdżał.</p>
<p>W ocenie Sądu, wnioskodawca nie wykazał zaistnienia przesłanek z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 172;art. 172 § 1;art. 172 § 2)">art. 172 par. 1 i 2 k.c.</a>, uzasadniających uznanie jego rodziców za samoistnych posiadaczy przedmiotowych nieruchomości i tym samym usprawiedliwiających doliczenie ich posiadania do posiadania <span class="anon-block">W. B. (1)</span>, które ewentualnie mogło się zacząć dopiero w 2011 r. - w odniesieniu do zagospodarowanych przez niego części działek o numerach : <span class="anon-block">(...)</span>. W odniesieniu do <span class="anon-block">działki nr (...)</span> bieg terminu został przerwany wytoczeniem przez <span class="anon-block">M. K.</span> powództwa o wydanie, w sprawie sygn. akt I C 1382/13.</p>
<p>Wobec braku wykazania trzydziestoletniego samoistnego posiadania w złej wierze wniosek podlega oddaleniu. Rozstrzygnięcie o kosztach z punktu 2. postanowienia zostało wydane na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 520;art. 520 § 1;art. 520 § 2)">art. 520 par. 1 i 2 k.p.c.</a>, natomiast z punktu 3. - na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20051671398" title="Ustawa z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych - Dz. U. z 2005 r. Nr 167, poz. 1398 (art. 113;art. 113 ust. 4)">art. 113 ust. 4 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych</a>.</p>
<p>Apelację od powyższego orzeczenia wywiódł wnioskodawca zaskarżając postanowienie w pkt 1 i 2 .</p>
<p>Zaskarżonemu postanowieniu zarzucił:</p>
<p>1. naruszenie przepisów postępowania tj. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233 § 1 k.p.c.</a> poprzez brak wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego i niezasadne pominięcie zeznań świadków tj. <span class="anon-block">M.</span> oraz <span class="anon-block">R.</span> i <span class="anon-block">D.</span> - którzy jasno i dobitnie wskazywali na przesłanki zasiedzenia ww. nieruchomości to jest kto jest posiadaczem samoistnym <span class="anon-block">działek (...)</span> oraz kogo traktują jaką właściciela wyżej opisanych nieruchomości, pominięcie dokonania przez Sąd analizy dokumentu rozgraniczenia podpisanego przez <span class="anon-block">J. B. (1)</span> córkę Pani <span class="anon-block">K.</span>- na okoliczność uznania granicy posiadania przed wnioskodawcę nieruchomości <span class="anon-block">(...)</span>, co miało wpływ na treść wydanego orzeczenia.</p>
<p>2. naruszenie przepisów postępowania tj. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233 § 1 k.p.c.</a> poprzez brak wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego i przyjęcie iż opinia biegłej <span class="anon-block">U. B.</span> w niniejszej sprawie jest rzeczowa, dokładna i logiczna w sytuacji w której na podstawie niniejszej opinii nie jest możliwe pewne przyjęcie prawnym funkcjonowała mapa ewidencyjna <span class="anon-block">działki (...)</span> obejmująca faktycznie swoją powierzchnią obszar <span class="anon-block">działek o nr (...)</span>. Co miało wpływ na wynik postępowania..</p>
<p>3. naruszenie przepisów postępowania tj. art. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 327(1);art. 327(1) § 1;art. 327(1) § 1 pkt. 1)">art. 327<sup>
<!-- -->1</sup> par. 1 pkt 1 kpc</a> poprzez nie zawarcie w treści uzasadnienia tych przyczyn, dla których Sąd I Instancji odmówił zaoferowanym przez wnioskodawcę dowodom wiarygodności i mocy dowodowej.</p>
<p>4. naruszenie przepisów prawa materialnego tj. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 172;art. 172 § 1)">art. 172 par. 1 kc</a> - poprzez jego niezastosowanie w niniejszej sprawie. Mimo, iż w niniejszej sprawie zachodzą przesłanki do uznania, iż doszło do zasiedzenia nieruchomości przez wnioskodawcę w dobrej wierze.</p>
<p>5. naruszenie przepisów prawa materialnego tj. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 339)">art. 339 kc</a> poprzez jego niezastosowanie w stosunku do poprzedników prawnych wnioskodawcy jako samoistnych posiadaczy nieruchomości oznaczonej <span class="anon-block">działkami (...)</span>.</p>
<p>Powołując się na powyższe zarzuty skarżący wnosił o:</p>
<p>1. dopuszczenie i przeprowadzenie uzupełniającego, dowodu z opinii biegłej <span class="anon-block">U. B.</span> - na okoliczność określenia od kiedy do kiedy obowiązywała w obrocie prawnym mapa ewidencyjna bez wkreślonych <span class="anon-block">działek (...)</span>.</p>
<p>2. zmianę zaskarżonego orzeczenia: w pkt 1 uwzględnienie wniosku wnioskodawcy w pkt 2 zasądzenie kosztów procesu według norm prawem przepisanych.</p>
<p>na wypadek oddalenia przedmiotowej apelacji, wnosił o odstąpienie od obciążania wnioskodawcy kosztami zastępstwa procesowego w postępowaniu odwoławczym na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 102)">art. 102 k.p.c.</a>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd Okręgowy zważył co następuje: </strong>
</p>
<p>Apelacja wnioskodawcy jest bezzasadna.</p>
<p>Sąd Okręgowy podziela ustalenia faktyczne Sądu Rejonowego i przyjmuje je za własne czyniąc je podstawą swojego rozstrzygnięcia.</p>
<p>Odnosząc się w pierwszej kolejności do wniosku dowodowego zawartego w apelacji to należy podkreślić, iż wniosek ten podlegał oddaleniu jako bezprzedmiotowy oraz jako spóźniony. Zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 381)">art. 381 k.p.c.</a> Sąd drugiej instancji może pominąć fakty i dowody jeżeli strona mogła je powołać przed Sądem I instancji chyba, że potrzeba powołania się na nie wynikła później. Skarżący zaniechał powołania tego dowodu przed Sądem I instancji i nie wykazał z jakich powodów potrzeba powołania tego dowodu zaistniała później. Już chociażby z tego powodu wniosek podlegał oddaleniu. Poza tym okoliczności od kiedy faktycznie figurowały błędne dane w ewidencji gruntów są w istocie bez znaczenia. W sprawie o zasiedzenie bowiem decydujące znaczenie ma przede wszystkim fakt fizycznego podsiadania gruntu które w istocie jest niezależne od formalnego przebiegu granic na mapach ewidencyjnych.</p>
<p>Analizując zarzuty naruszenia prawa procesowego podkreślić należy, iż zarzut naruszenia <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233)">art. 233 k.p.c.</a> nie zawiera uzasadnionych podstaw. Zarzut tego rodzaju bowiem musi precyzyjnie wskazywać przyczyny dyskwalifikujące rozumowanie Sądu oraz wskazywać kryteria oceny które naruszył Sąd przy ocenie konkretnych dowodów. Skarżący skupia się w zasadzie na zeznaniach świadków <span class="anon-block">K. M.</span>, <span class="anon-block">A. R.</span> czy też <span class="anon-block">J. D. (2)</span> których miał nie uwzględnić Sąd Rejonowy. Ma poniekąd trochę racji skarżący podkreślając, iż Sąd Rejonowy nie wskazał dlaczego pominął zeznania tych świadków. Nie oznacza to jednak, że apelacja jest uzasadniona. Sąd Okręgowy jako sąd II instancji będący sądem merytorycznym rozstrzyga sprawę na nowo a przez to na nowo ma prawo a nawet obowiązek ocenić zeznania świadków której to oceny zaniechał Sąd Rejonowy. Niemniej jednak zeznania te wbrew twierdzeniom skarżącego nie są tak jednoznaczne jak stara się to podkreślać. Wynika z nich co najwyżej, iż wnioskodawca i jego rodzina przechodzili przez sporne działki. Nie oznacza to jednak, iż stali się przez to samoistnymi posiadaczami tych nieruchomości. Sąd Rejonowy słusznie ustalił, iż dopiero w 2011r. wnioskodawca dokonał niwelacji terenu i ogrodził działki co istotnie stanowiło manifestacje posiadania spornych nieruchomości w zakresie ograniczonym płotem. W okresie wcześniejszym takiej manifestacji nie było. Fakt, iż wnioskodawca lub jego poprzednicy prawni czasami wykaszali pokrzywy na potrzeby paszy dla zwierząt ( o czym wspominają w/w świadkowie) nie oznacza jeszcze objęcia całych nieruchomości w samoistne posiadanie zwłaszcza w sytuacji gdy na jednej z działek zamieszkiwała właścicielka w drewnianym domku, a druga działka stanowiła w istocie jedno siedlisko z działką sąsiadującą. W stosunkach wiejskich tego rodzaju czynności były całkowicie naturalne często bowiem sąsiedzi za zgodą sąsiadów korzystają z ich nieruchomości co bynajmniej nie stanowi o wyzbyciu się posiadania przez tych ostatnich. W takich realiach trudno o wniosek , iż wnioskodawca bądź jego poprzednicy prawni posiadali w sposób samoistny sporne działki. Skarżący w apelacji obszernie cytuje zeznania świadka <span class="anon-block">M.</span> nie dostrzega jednak, iż świadek ten zeznawał w sprawie dwukrotnie i jest dosyć niechętnie nastawiony do uczestników oponujących wnioskowi w szczególności do <span class="anon-block">M. K.</span> z którą nie rozmawia od kilku lat w związku z incydentem z psem/ k. 547/ .</p>
<p>Na sporne działki były wydane akty własności ziemi, a wnioskodawca i jego poprzednik prawny korzystali ze spornych nieruchomości na zasadzie grzeczności podobnie jak inni mieszkańcy wsi. Przez sporne działki bowiem przechodzili nie tylko mieszkańcy <span class="anon-block">działki nr (...)</span> ale też mieszkańcy działek sąsiednich. Nie może świadczyć o samoistnym posiadaniu <span class="anon-block">działek nr (...)</span> fakt nabycia własności przez wnioskodawców <span class="anon-block">działki nr (...)</span> co miało miejsce w 1996r. Dopiero bowiem w 2011r. wnioskodawca podjął czynności zmierzające do ogrodzenia terenu który wg jego oceny stanowił jego własność. Czynności wnioskodawcy spotkały się z reakcją <span class="anon-block">M. K.</span> która wytoczyła powództwo o wydanie nieruchomości. Nawet gdyby w okresie poprzedzającym ogrodzenie działek wnioskodawca był przekonany, iż jego działka sięga do drogi jak to wynika z mapki zwartej w księdze wieczystej to jednak podkreślić trzeba, iż obie te działki w tamtym czasie nie były w posiadaniu samoistnym wnioskodawcy a skoro tak to nie mógł ich własności nabyć przez zasiedzenie.</p>
<p>O tym, czy posiadanie ma charakter posiadania samoistnego, decydują okoliczności faktyczne o charakterze przede wszystkim zewnętrznym (zachowanie się posiadacza względem przedmiotu posiadania dostrzegalne dla innych osób). W równym stopniu znaczenie ma także wola posiadacza <em>
<!-- -->( animus rem sibi habendi).</em> Posiadacz powinien swoim zachowaniem manifestować samodzielny, rzeczywisty i niezależny od woli innej osoby stan władztwa nad rzeczą. Czynnik woli pozwala zatem odróżnić posiadanie samoistne od posiadania zależnego, ale rzeczywistą wolę posiadacza, która decyduje o charakterze samego posiadania, ustala się na podstawie zamanifestowanych przejawów władania rzeczą.</p>
<p>Jak wyżej wskazano wnioskodawca zamanifestował samoistne posiadanie spornych nieruchomości dopiero od 2011r. zakładając zatem nawet, iż jego posiadanie było posiadaniem w dobrej wierze to do chwili orzekania i tak nie upłynął okres wymagany do zasiedzenia. Nie można zatem mówić o naruszeniu przez Sąd Rejonowy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 172)">art. 172 k.c.</a> Słusznie także Sąd Rejonowy zaakcentował w swoich motywach, iż nie zostały wykazane okoliczności uzasadniające uznanie rodziców wnioskodawcy jako samoistnych posiadaczy spornych działek co mogło by usprawiedliwiać doliczenie okresu ich posiadania do posiadania wnioskodawcy.</p>
<p>Reasumując złożona apelacja jest bezzasadna i jako taka podlega oddaleniu, a to na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 385)">art. 385 k.p.c.</a>
</p>
<p>O kosztach procesu za instancję odwoławczą orzeczono na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 102)">art. 102 k.p.c.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 13;art. 13 § 2)">art. 13§ 2 k.p.c.</a> mając na uwadze sytuację majątkową wnioskodawcy oraz przekonanie o zasadności wniosku spowodowane błędami w ewidencji gruntów.</p>
<p>Dariusz Mizera</p>
</div>