Ppolska.starec← UrzadnikLog in

I FZ 489/07

Administrative courts2007-11-19
Case number
I FZ 489/07
Court
Naczelny Sąd Administracyjny
Judgment date
2007-11-19
Type
Postanowienie NSA

Judges

Maria Dożynkiewicz

Ruling

Oddalono zażalenie

Judgment text

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA : Maria Dożynkiewicz (spr.) po rozpoznaniu w dniu 19 listopada 2007 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia L. sp. z o.o. w W. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 2 sierpnia 2007 r. sygn. akt III SA/Wa 1414/06 w zakresie odmowy przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu od skargi w sprawie ze skargi L. sp. z o.o. w W. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia 28 lutego 2006 r. nr (...) w przedmiocie podatku od towarów i usług za miesiące od stycznia do grudnia 2001 r. postanawia oddalić zażalenie. UZASADNIENIE Zaskarżonym postanowieniem z 2 sierpnia 2007 r., sygn. akt III SA/Wa 1414/06 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odmówił przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu od skargi L. Sp. z o.o. w W. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. z 28 lutego 2006 r. nr (...) w przedmiocie podatku od towarów i usług za miesiące od stycznia do grudnia 2001 r. W uzasadnieniu Sąd ten wskazał, że zarządzeniem z 17 lipca 2006 r. spółka została wezwana do uiszczenia wpisu od skargi na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej. Sąd uznał wezwanie za doręczone po dwukrotnym awizowaniu wezwania po adresem wskazanym w skardze. Po bezskutecznym upływie terminu do uiszczenia wpisu Sąd skargę odrzucił postanowieniem z 30 sierpnia 2006 r. Wnioskiem z 6 lipca 2007 r. skarżąca zwróciła się do Sądu pierwszej instancji o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu. Spółka uzasadniła swój wniosek brakiem własnego adresu do korespondencji i korzystaniem grzecznościowo z adresu znajomych, których długotrwała nieobecność uniemożliwiła spółce odebranie korespondencji. Pełnomocnik spółki o zarządzeniu z 17 lipca 2006 r. dowiedział się w lipcu 2007 r., wówczas bowiem, zaniepokojony brakiem orzeczenia w sprawie, udał się do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. W opinii spółki powyższe okoliczności uzasadniały wniosek o przywrócenie terminu i wskazywały na brak winy po jej stronie. Spółka wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu nie uiściła wpisu, ale złożyła wniosek o przyznanie prawa pomocy poprzez zwolnienie z kosztów sądowych. W ocenie Sądu pierwszej instancji spółka nie uprawdopodobniła okoliczności świadczących o braku winy w uchybieniu terminu. Biorąc bowiem pod uwagę obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o własne interesy, Sąd stwierdził, iż nie jest możliwe uznanie, że spółka nie ponosi winy w uchybieniu terminu. Tym bardziej, że spółka już wcześniej, jak wynika z akt sprawy, wiedziała o możliwych utrudnieniach, opóźnieniach w doręczaniu korespondencji pod wskazanym przez nią adresem. Zdaniem Sądu prezes spółki przewidując powyższe konsekwencje powinien był wskazać inny adres, aby uniknąć negatywnych skutków wyboru takiej formy doręczania korespondencji. Sąd wskazał również na dość długi odstęp czasu między wezwaniem o uiszczenie wpisu i postanowieniem o odrzuceniu skargi a dniem złożenia wniosku o przywrócenie terminu (9 lipca 2007 r. poprzedzone wizytą w Sądzie pełnomocnika spółki 2 lipca 2007 r.), który wynosi niespełna rok. W tym czasie spółka nie podejmowała żadnych czynności w celu wyjaśnienia losów złożonych skarg. Zdaniem Sądu awiza pozostawiane w skrzynce pocztowej są wystarczającą podstawą do w miarę szybkiego ustalenia, czego dotyczyła korespondencja. Bierność strony i zwłoka w jej działaniach nie potwierdzają, iż wykazała się ona należytą starannością w prowadzeniu własnych spraw. Skarżąca wniosła zażalenie na powyższe postanowienie na podstawie art. 86 § 3 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.; dalej p.p.s.a.), zarzuciła postanowieniu naruszenie art. 87 § 2 p.p.s.a. i wniosła o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Zażalenie spółka uzasadniła faktem, iż została pozbawiona siedziby i środków finansowych. Spółka korzysta jedynie z adresu znajomych osób. Właściciele lokalu, na adres którego miała być kierowana korespondencja, twierdzili, iż po ich kilkutygodniowych wyjazdach w skrzynce pocztowej nie znajdowały się awiza z poczty. Ponadto skarżąca powołała się na swoje doświadczenie długotrwałych procedur, co jej zdaniem uzasadnia brak jej zainteresowania przebiegiem postępowania, na które wskazał Sąd pierwszej instancji. Ponadto w opinii spółki jej zarząd wykazał się maksimum staranności w tak niekorzystnej dla niej sytuacji. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z przepisem art. 86 § 1 p.p.s.a. jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Natomiast art. 87 § 2 p.p.s.a. stanowi, że wnioskujący powinien uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu (art. 87 § 1 p.p.s.a.), przy czym równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 4 p.p.s.a.). Przesłankami przywrócenia terminu ze względu na powyższe unormowania są: 1) wniesienie wniosku o przywrócenie terminu w ciągu 7 dni od ustania przyczyny uchybienia terminu; 2) uprawdopodobnienie okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu; 3) równoczesne z wnioskiem dokonanie czynności, której nie dokonano w terminie. Brak jednej z tych przesłanek uniemożliwia przywrócenie terminu. Pozytywną przesłanką przywrócenia terminu jest brak winy strony w uchybieniu terminu. Brak winy wiąże się w takiej sytuacji z obowiązkiem dołożenia szczególnej staranności przy dokonaniu czynności procesowej (por. wyr. NSA z 11 lutego 2003 r., II SA 4162/01, Mon. Praw. 2003, nr 8, s. 340). Jedynie, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, można mówić o braku winy (post. NSA z 2 października 2002 r., V SA 793/03, Mon. Praw. 2002, nr 23, s. 1059). W niniejszej sprawie skarżąca twierdząc, że nie ponosi winy w uchybieniu terminu, wskazała okoliczność braku własnego adresu do korespondencji i korzystanie z adresu znajomych, jednak nie jest to, jak prawidłowo przyjął Sąd pierwszej instancji, okoliczność świadcząca o braku winy. Nie jest bowiem nieprzewidywalna i nie powoduje braku możliwości uzyskania informacji na temat przebiegu sprawy. O braku winy strony nie może również świadczyć to, że osoby, których adres do korespondencji wskazała spółka, przebywały na urlopie. Skarżąca przy tym w żaden sposób tego nie uprawdopodobniła, a ponadto wiedząc o urlopie tych osób, spółka powinna wskazać adres do korespondencji, który umożliwiałby odebranie korespondencji. Należy zgodzić się z opinią Sądu pierwszej instancji, iż sposobem na uniknięcie niekorzystnej sytuacji było wskazanie innego adresu niż ten, pod którym zarząd spółki spodziewał się braku możliwości odebrania korespondencji. Powoływanie się przez skarżącą na etapie zażalenia na to, że w skrzynce do korespondencji brak było awiza o przesyłce, nie może być uwzględnione, bowiem w żaden sposób nie zostało to uprawdopodobnione. Zaskarżone postanowienie nie narusza przepisów art. 86 § 1 i art. 87 § 2 p.p.s.a. Sąd pierwszej instancji prawidłowo uznał, że skarżąca nie uprawdopodobniła, że nie ponosi winy w uchybieniu terminu do uiszczenia wpisu. W związku z powyższym oraz na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji.