Ppolska.starec← UrzadnikLog in

I C 791/18

Common courts2022-11-28
Case number
I C 791/18
Judgment date
2022-11-28
Type
SENTENCE

Judges

Piotr Suchecki (PRESIDING_JUDGE)

Legal basis

Judgment text

<p>Sygn. akt:I C 791/18</p> <div> <h2>WYROK</h2> <h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5> <p> Dnia 28 listopada 2022 roku</p> <p>Sąd Okręgowy w Gliwicach I Wydział Cywilny</p> <p>Przewodniczący – SSO Piotr Suchecki</p> <p>po rozpoznaniu w dniu 28 listopada 2022 roku w Gliwicach</p> <p>sprawy z powództwa <span class="anon-block">A. J.</span> </p> <p>przeciwko <span class="anon-block">U. J.</span> i <span class="anon-block">G. S.</span> </p> <p>o uznanie za niegodne dziedziczenia</p> <p>1.  uznaje pozwaną <span class="anon-block">G. S.</span> za niegodną dziedziczenia po spadkodawcy <span class="anon-block">C. J.</span>, synu <span class="anon-block">J.</span> i <span class="anon-block">J.</span>, zmarłym w dniu <span class="anon-block">(...)</span> r.;</p> <p>2.  oddala powództwo w stosunku do pozwanej <span class="anon-block">U. J.</span>;</p> <p>3.  zasądza od pozwanej <span class="anon-block">G. S.</span> na rzecz powoda <span class="anon-block">A. J.</span> kwotę 6 417 (sześć tysięcy czterysta siedemnaście) złotych tytułem zwrotu kosztów procesu;</p> <p>4.  nie obciąża powoda kosztami procesu na rzecz pozwanej <span class="anon-block">U. J.</span>;</p> <p>5.  nakazuje pobrać od pozwanej <span class="anon-block">G. S.</span> na rzecz Skarbu Państwa (Sądu Okręgowego w Gliwicach) kwotę 6 200 (sześć tysięcy dwieście) złotych.</p> <p>SSO Piotr Suchecki</p> <p> <em> <!-- -->Sygn. akt IC 791/18</em> </p> </div> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p> <span class="anon-block">A. J.</span> wniósł o uznanie <span class="anon-block">U. J.</span> i <span class="anon-block">G. S.</span> za osoby niegodne dziedziczenia po zmarłym w dniu <span class="anon-block">(...)</span> r. <span class="anon-block">C. J.</span> oraz zasądzenia na jego rzecz od pozwanych kosztów procesu według norm przepisanych. Uzasadniając powództwo oświadczył, że pozwane dwukrotnie próbowały posłużyć się sfałszowanym testamentem spadkodawcy, świadomie nie szanując jego woli i próbując w ten sposób wyłączyć powoda od dziedziczenia.</p> <p> <span class="anon-block">U. J.</span> i <span class="anon-block">G. S.</span> domagały się oddalenia powództwa. Przyznały, że próbowały doprowadzić do stwierdzenia nabycia spadku w oparciu o testament spadkodawcy i nie zgadzają z ustaleniami sądu spadku, który w oparciu o opinię biegłego zakwestionował autentyczność testamentu. Szeroko opisywały niewdzięczność powoda wobec rodziców (spadkodawcy i pozwanej <span class="anon-block">U. J.</span>), którzy wielokrotnie finansowali jego potrzeby w tajemnicy przez córką (<span class="anon-block">G. S.</span>), która to opiekowała się ojcem i wspierała rodziców w przeciwieństwie do powoda.</p> <p> <strong> <!-- -->Stan faktyczny</strong> </p> <p> <span class="anon-block">C. J.</span> zmarł w dniu<span class="anon-block">(...)</span> r. Kilka tygodni po śmierci <span class="anon-block">C. J.</span> jego żona <span class="anon-block">U. J.</span> udała się do notariusza, gdzie złożyła własnoręczny testament męża i umówiła na dzień 11 lutego 2016 r. termin sporządzenia aktu poświadczenia dziedziczenia. Treść testamentu budziła wątpliwości interpretacyjne notariusza, który wskazał pozwanej, że będzie to wymagało uzgodnienia pomiędzy stronami. W jego treści znajdował się min. zapis mówiący o tym, co <span class="anon-block">A. J.</span> otrzymał już od rodziców. <span class="anon-block">U. J.</span> powiadomiła syna <span class="anon-block">A. J.</span> o terminie spotkania u notariusza, lecz nie informowała go o testamencie. Na spotkaniu u notariusza, gdzie stawili się powód i pozwane, nie doszło do formalnego otwarcia i ogłoszenia testamentu, albowiem między uczestnikami doszło do kłótni, a nadto <span class="anon-block">A. J.</span> kwestionował autentyczność testamentu. <span class="anon-block">U. J.</span> i <span class="anon-block">G. S.</span> odebrały dokument testamentu i postanowiły udać się do sądu w celu złożenia wniosku o stwierdzenia nabycia spadku. Po drodze odbyły rozmowę z przypadkowo spotkanym adwokatem, który podjął się poprowadzenia tej sprawy.</p> <p> <strong> <!-- -->- zeznania świadków <span class="anon-block">I. D.</span>, <span class="anon-block">H. J.</span> </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->- zeznania powoda <span class="anon-block">A. J.</span>, częściowo zeznania pozwanej <span class="anon-block">G. S.</span> </strong> </p> <p>W dniu 17 lutego 2016 r., adwokat reprezentujący <span class="anon-block">G. S.</span>, złożył wniosek o stwierdzenie nabycia przez nią w całości spadku po <span class="anon-block">C. J.</span> na podstawie jego testamentu własnoręcznego, sporządzonego w dniu 2 października 2015 r. Do wniosku załączony został dokument testamentu, inny od tego, który <span class="anon-block">U. J.</span> wcześniej złożyła u notariusza. Z treści tego testamentu nie wynikały już żadne wątpliwości interpretacyjne. Po otwarciu i ogłoszeniu testamentu <span class="anon-block">A. J.</span> zakwestionował jego autentyczność. Biegły powołany przez sąd ustalił, że zarówno treść testamentu, jak i podpis pod nim, nie zostały nakreślone przez <span class="anon-block">C. J.</span>. Na tej podstawie Sąd zawiadomił Prokuraturę o podejrzeniu możliwości popełnienia przestępstwa. Postanowieniem z dnia 14 lutego 2018 r. Sąd Rejonowy w Gliwicach stwierdził, że spadek po <span class="anon-block">C. J.</span> nabyli na podstawie ustawy jego żona <span class="anon-block">U. J.</span>, jego córka <span class="anon-block">G. S.</span> i jego syn <span class="anon-block">A. J.</span> – w 1/3 części każde z nich. Postanowienie to nie zostało zaskarżone i uprawomocniło się z dniem 8 marca 2018 r. Pełnomocnik <span class="anon-block">G. S.</span> w dniu 8 marca 2018 r. wystąpił o wydanie odpisu prawomocnego postanowienia w celu wszczęcia przez <span class="anon-block">G. S.</span> postępowania o dział spadku i zniesienie współwłasności.</p> <p> <strong> <!-- -->- zeznania świadków <span class="anon-block">I. D.</span>, <span class="anon-block">H. J.</span> </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->- zeznania powoda <span class="anon-block">A. J.</span>, częściowo zeznania pozwanej <span class="anon-block">G. S.</span> </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->- dokumentacja zebrana w aktach SR w Gliwicach sygn. I Ns 637/16, w szczególności kopia testamentu k. 9 (oryginał w aktach SR Gliwice sygn.. III K 31/19 k. 69, opinia pismoznawcza biegłego k. 89-95, postanowienie z dnia 14 lutego 2018 r. k.116 </strong> </p> <p>W postępowaniu przygotowawczym, prowadzonym pod nadzorem Prokuratury Rejonowej <span class="anon-block">(...)</span> (1 Ds. 788.2018), sporządzona została przez laboratorium kryminalistyczne KWP w <span class="anon-block">K.</span> ekspertyza pismoznawcza testamentu oraz próbek pisma powoda i pozwanych, z której wynikało, że treść testamentu oraz podpis pod nim zostały nakreślone przez <span class="anon-block">G. S.</span>. W dniu 11 stycznia 2019 r. <span class="anon-block">G. S.</span> został przedstawiony zarzut sfałszowania dokumentu – podrobienia testamentu datowanego na dzień 2 października 2015 r. w celu użycia go za autentyczny. W dniu 28 stycznia 2019 r. skierowano przeciwko <span class="anon-block">G. S.</span> akt oskarżenia. W toku postępowania sądowego sąd zlecił sporządzenie opinii pismoznawczej biegłym z katedry kryminalistyki UŚ w <span class="anon-block">K.</span>, którzy ustalili, że pełna treść testamentu oraz podpis zostały nakreślone przez <span class="anon-block">G. S.</span>. Wobec kwestionowania przez <span class="anon-block">G. S.</span> wiarygodności opinii i podpierania się sporządzoną na jej zamówienie opinią innego eksperta, sąd dopuści dowód z opinii kolejnego biegłego z zakresu pismoznawstwa. Z opinii tej ponownie wynikało, że pełna treść testamentu oraz podpis zostały nakreślone przez <span class="anon-block">G. S.</span>, a biegły udzielił szczegółowych wyjaśnień do opinii na rozprawie w dniu 7 maja 2021 r. Autorka prywatnej ekspertyzy sporządzonej na zlecenie <span class="anon-block">G. S.</span>, podczas przesłuchania na rozprawie w dniu 5 października 2022 r., oświadczyła, że jej wnioski nie miały charakteru kategorycznego, a opierały się wyłącznie na dostarczonych przez zleceniodawczynię w niewielkiej ilości skanogramach. Wyrokiem z dnia 14 października 2021 r. Sąd Rejonowy w Gliwicach na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 66;art. 66 § 1)">art. 66 § 1 k.k.</a> warunkowo umorzył postępowanie karne przeciwko <span class="anon-block">G. S.</span> o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 270;art. 270 § 1)">art. 270 § 1 k.k.</a>, a polegający na tym, że w dniu 18 lutego 2018 r. posłużyła się jako autentycznym, uprzednio podrobionym przez siebie testamentem datowanym na dzień 2 października 2015 r. po zmarłym ojcu <span class="anon-block">C. J.</span>, przedkładając go za pośrednictwem swojego pełnomocnika do sądu z wnioskiem o stwierdzenie nabycia spadku. Jednocześnie sąd ustalił okresu próby na jeden rok. Podstawą wydania tego wyroku było ustalenie w sposób nie budzący wątpliwości sądu, że <span class="anon-block">G. S.</span> dopuściła się popełnienia zarzucanego jej czynu. W wyniku wniesionej przez <span class="anon-block">G. S.</span> apelacji Sąd Okręgowy w Gliwicach utrzymał w mocy zaskarżony wyrok z tą jedynie zmianą, że oskarżona dopuściła się zarzucanego czynu w dniu 18 lutego 2016 r. Sąd odwoławczy podzielił ustalenia sądu I instancji uznając, że okoliczności czynu i wina <span class="anon-block">G. S.</span> nie budzą wątpliwości.</p> <p> <strong> <!-- -->- dokumentacja zebrana w aktach SR w Gliwicach sygn. III K 31/19, w szczególności oryginał testamentu k. 69, opinia pismoznawcza KWP w <span class="anon-block">K.</span> k. 92-101, postanowienie z dnia 14 lutego 2018 r. k.116, opinia biegłych z UŚ w <span class="anon-block">K.</span> – k. 171-184 i 208-222, opinia biegłego – k. 264-271 i protokół rozprawy k. 282-283, 302-303, wyrok SR w Gliwicach z dnia 14 października 2021 r. z uzasadnieniem k. 305 i 312318, wyrok Sądu Okręgowego w Gliwicach z dnia 26 kwietnia 2022 r. z uzasadnieniem k. 349-363</strong> </p> <p>Ustaleń w zakresie stanu faktycznego przyjętego za podstawę do przeprowadzenia rozważań sąd dokonał w oparciu o wszechstronną analizę całokształtu zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego - w zakresie w pełni odpowiadającym inicjatywie dowodowej stron, kierując się przy tym dyrektywami określonymi w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233 § 1 k.p.c.</a>, <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 229)">229 k.p.c.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 230)">230 k.p.c.</a> Okoliczności związane z otwarciem spadku oraz przebiegiem postępowania spadkowego winny mieć status niespornych. Okoliczność, iż pozwane posługiwały się dwoma różnymi testamentami (podczas spotkania u notariusza oraz w postepowaniu sądowym) wynikają z trudnych do podważenia zeznań świadka <span class="anon-block">I. D.</span>, notariusza która zapoznawała się z treścią dostarczonego do jej kancelarii testamentu. Doskonale pamiętała, że testament ten budził wątpliwości interpretacyjne i zawierał charakterystyczną treść. Wykluczyła, aby testament złożony w postępowaniu sądowym był tożsamym dokumentem, albowiem jego treść była jednoznaczna i nie zawierał on passusu, który wzbudził jej wątpliwości. Brak podstaw do kwestionowania tych zeznań, albowiem świadek z uwagi na pełniony zawód jest szczególnie predystynowana do wypowiadania się na temat dokumentów, z którymi miała osobistą styczność i które pamiętała z uwagi na nietypową treść. Nadto zeznania te w pełni korelują z zeznaniami świadka <span class="anon-block">H. J.</span> i powoda. Okoliczność, iż to pozwana <span class="anon-block">G. S.</span> dokonała sfałszowania treści testamentu wraz z podpisem wynika w sposób jednoznaczny z dokumentów zgromadzonych w akta postępowania karnego SR w Gliwicach sygn. III K 31/19. Przede wszystkim potwierdzają to dwie niezależne opinie biegłych z <span class="anon-block"> (...)</span> i kolejnego biegłego, które sąd mógł wykorzystać na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 278(1))">art. 278<sup> <!-- -->1</sup> k.p.c.</a> Prywatna ekspertyza. Którą posługiwała się w tym postępowaniu pozwana okazała się niewiarygodna i sama jej autorka zeznała, że opierała się tylko na skanach dostarczonych przez pozwaną i nie stawiała kategorycznych wniosków. Trzeba też mieć na uwadze wyrok SR w Gliwicach z dnia 14 października 2021 r. Jakkolwiek nie ma on w postępowaniu cywilnym charakteru wiążącego, to jednak zachowuje walor dokumentu urzędowego, którego wiarygodności mocy dowodowej pozwane w żaden sposób nie podważyły. Zeznania pozwanej <span class="anon-block">G. S.</span> okazały się gołosłowne i kompletnie niewiarygodne w zakresie, w jakim kwestionowała ona fakt podrobienia testamentu ojca i starała się dezawuować ustalenia poczynione w postepowaniu karnym. Zeznania te można uwzględnić tylko w zakresie, w jakim prezentowały chronologię czynności podejmowanych przy wykorzystaniu sfałszowanego testamentu, co zresztą wynika bezspornie z dokumentacji zawartej w aktach sądowych. Podobnie ocenić należało zeznania <span class="anon-block">U. J.</span>, jako pozostające w sprzeczności z resztą obiektywnie weryfikowalnego materiału dowodowego i motywowane zamiarem ochrony córki przed konsekwencjami posłużenia się podrobionym testamentem.</p> <p> <strong> <!-- -->Rozważania prawne</strong> </p> <p>Powództwo w stosunku do pozwanej <span class="anon-block">G. S.</span> zasługiwało na uwzględnienie w oparciu o <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 928;art. 928 § 1;art. 928 § 1 pkt. 3)">art. 928 § 1 pkt 3 k.c.</a> W świetle dokonanych ustaleń nie może budzić wątpliwości, że pozwana ta podrobiła testament spadkodawcy. Zaprzeczenia pozwanej mają charakter gołosłowny i polegają wyłącznie na polemice z ustaleniami wynikającymi z opinii kilku niezależnych biegłych.</p> <p>Z kolei powództwo w stosunku do pozwanej <span class="anon-block">U. J.</span> należało oddalić, albowiem pozwanej tej nie sposób przypisać żadnego z zachowań stypizowanych w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 928)">art. 928 k.c.</a> Nawet przy założeniu, że wiedziała ona o podrobieniu testamentu przez <span class="anon-block">G. S.</span>, to sama nie dopuściła się tego fałszerstwa. Nie była też beneficjentką według treści podrobionego testamentu, zatem nie można uznać, aby miała z niego w jakimkolwiek zakresie skorzystać. Można co najwyżej spekulować, czy <span class="anon-block">U. J.</span> miała udział z sfałszowaniu pierwszej wersji testamentu złożonego u notariusza. Brak jednak na to jakichkolwiek dowodów, nadto i w tym przypadku nie budzi wątpliwości, że to nie ona miała być osobą, która z tego testamentu miała skorzystać. Powód twierdził, że ten pierwszy testament także był sfałszowany, zatem – w świetle twierdzeń samego powoda – nie można przypisać <span class="anon-block">U. J.</span> ukrycia lub zniszczenia testamentu spadkodawcy, skoro miał to być dokument nie pochodzący od niego.</p> <p>Rozstrzygnięcie w przedmiocie kosztów postępowania pomiędzy powodem a pozwaną <span class="anon-block">G. S.</span> znajduje uzasadnienie w treści <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98;art. 98 § 1;art. 98 § 3)">art. 98 § 1 i 3 k.p.c.</a>, odwołującego się do zasad kosztów celowych i odpowiedzialności za wynik postępowania. Powództwo przeciwko tej pozwanej okazało się uzasadnione w całości, zatem należał mu się od pozwanej zwrot wszystkich poniesionych kosztów, na sumę których składały się: część opłaty od pozwu (w zakresie wynikającym z przyznanego częściowo zwolnienia od kosztów sądowych) – 1 000 zł, wynagrodzenie adwokata w stawce minimalnej 5 400 zł i opłata skarbowa od pełnomocnictwa 17 zł.</p> <p>Rozstrzygnięcie w zakresie kosztów postępowania pomiędzy powodem a pozwaną <span class="anon-block">U. J.</span> znajduje uzasadnienie w treści <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 102)">art. 102 k.p.c.</a>, zgodnie z którym w wypadkach szczególnie uzasadnionych sąd może w ogóle nie obciążać strony przegrywającej kosztami. Powództwo skierowane przeciwko tej pozwanej zostało oddalone, ale trudno mówić tu o klasycznym przegraniu sporu przez powoda, co usprawiedliwia szczególne jego potraktowanie i mimo przegrania procesu nieobciążanie kosztami poniesionymi przez tą pozwaną. Kompleksowej wykładni <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 102)">art. 102 k.p.c.</a> dokonał Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 15 lutego 2012 r. /sygn. I CZ 165/11/ stwierdzając min., że przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 102)">art. 102 k.p.c.</a> ma charakter dyskrecjonalny i choć kwestia trafności jego zastosowania co do zasady może być objęta kontrolą Sądu wyższego rzędu, niemniej jednak ewentualna zmiana zaskarżonego orzeczenia o kosztach powinna następować wyjątkowo. Przywołany przepis, realizujący zasadę słuszności, stanowi wyjątek od ogólnej reguły obciążania stron kosztami procesu, zgodnie z którą strona przegrywająca sprawę jest zobowiązana zwrócić przeciwnikowi, na jego żądanie, wszystkie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98;art. 98 § 1)">art. 98 § 1 k.p.c.</a>). Hipoteza przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 102)">art. 102 k.p.c.</a>, odwołująca się do występowania "wypadków szczególnie uzasadnionych", pozostawia sądowi orzekającemu swobodę oceny czy fakty związane z przebiegiem procesu, jak i dotyczące indywidualnej sytuacji strony, stanowią podstawę do nie obciążania jej kosztami procesu. Rozstrzygając na tej podstawie o kosztach procesu sąd miał na uwadze, że obie pozwane współdziałały przy próbie doprowadzenia do stwierdzenia nabycia spadku w oparciu o sfałszowany testament i obie twierdziły o jego autentyczności, zmierzając do pozbawienia powoda należnego mu udziału w spadku. Mimo, że nie sposób przypisać pozwanej <span class="anon-block">U. J.</span> świadomości co do sfałszowania testamentu przez <span class="anon-block">G. S.</span>, to jednak faktem jest, że aktywnie wspierała córkę i podejmowała działania mające na celu pokrzywdzenie powoda. W tej sytuacji obciążanie powoda kosztami procesu poniesionymi przez tą pozwaną, sprowadzającymi się wyłącznie do wynagrodzenia profesjonalnego pełnomocnika, stanowiłoby swoiste usankcjonowanie działań sprzecznych co najmniej z zasadami współżycia społecznego, a równocześnie karanie powoda za podjęcie działań prawnych, w pełni usprawiedliwionych zaistniałymi okolicznościami.</p> <p>O należnych Skarbowi Państwa kosztach, wynikających z obowiązku pokrycia tymczasowo skredytowanych wydatków na poczet części opłaty sądowej, w zakresie przyznanego powodowi zwolnienia (6 200 zł) sąd rozstrzygnął na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20051671398" title="Ustawa z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych - Dz. U. z 2005 r. Nr 167, poz. 1398 (art. 113;art. 113 ust. 1)">art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28.07.2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych</a> (t.jedn. Dz.U. z 2022 r. poz. 1125) i nakazał ich pobranie w całości od przegrywającej proces <span class="anon-block">G. S.</span>.</p> <p>SSO Piotr Suchecki</p> </div>