I SA/Wa 1253/19
Administrative courts2020-11-09
Case number
I SA/Wa 1253/19
Court
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Judgment date
2020-11-09
Type
Wyrok WSA w Warszawie
Judges
Iwona KosińskaAnna Falkiewicz-KlujPrzemysław Żmich
Ruling
Uchylono zaskarżony wyrok z art. 179a ustawy PoPPSA
Judgment text
SENTENCJA
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Iwona Kosińska Sędziowie WSA Anna Falkiewicz-Kluj (spr.) WSA Przemysław Żmich po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 9 listopada 2020 r. skargi kasacyjnej E. K., M. M., E. N., H. S., E. W., O. K., P. K., I. L. i M. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 11 października 2019 r., sygn. akt I SA/Wa 1253/19 w sprawie ze skargi E. K., M. M., E. N., H. S., E. W., O. K., P. K., I. L. i M. K. oraz po rozpoznaniu sprawy ze skargi S. F. na decyzję Ministra Inwestycji i Rozwoju z dnia 19 kwietnia 2019 r. nr DO-II.4612.24.2018.AK w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji 1. uchyla wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 11 października 2019 r., sygn. akt I SA/Wa 1253/19; 2. zarządza połączenie do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy sygn. akt I SA/Wa 1253/19 i I SA/Wa 1458/19 oraz prowadzenie ich pod sygnaturą I SA/Wa 1253/19; 3. oddala skargi.
UZASADNIENIE
Zaskarżoną decyzją z 19 kwietnia 2019 r. znak: [...], Minister Inwestycji i Rozwoju utrzymał w mocy decyzję Wojewody Mazowieckiego nr [...] z 28 lutego 2018 r. znak SPN.V.7534.1.73.2015.BO odmawiającą stwierdzenia nieważności decyzji Kierownika Wydziału Geodezji i Gospodarki Gruntami Urzędu Dzielnicowego Warszawa Żoliborz z dnia 30 listopada 1989 r. znak: G.8221/631/5/88/HT.
Decyzją tą orzeczono o wywłaszczeniu na rzecz Skarbu Państwa nieruchomości położonej w W. przy ul. [...], oznaczonej jako działka nr [...], o pow. [...]ha, pochodzącej z dawnej nieruchomości hipotecznej "[...]" oraz o ustaleniu odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość, dalej "decyzja wywłaszczeniowa".
Stan sprawy przestawiał się w sposób następujący.
Ww. decyzją z 30 listopada 1989 r. wywłaszczono na rzecz Skarbu Państwa za odszkodowaniem nieruchomość położoną w W., przy ul. [...], oznaczoną jako działka nr [...], o pow. 0,1191 ha, pochodzącej z dawnej nieruchomości hipotecznej "[...]". W ww. decyzji ustalono, iż właścicielem co do 1/2 części nieruchomości był K. G.. Odszkodowanie za tę część przyznano spadkobiercom właściciela, natomiast co do pozostałej części, ponieważ właściciel był nieustalony, odszkodowanie złożono do depozytu sądowego. W decyzji wskazano także, że posiadaczem samoistnym tej części nieruchomości była K. Ż..
Pismem z 29 kwietnia 1993 r. Z. P., H. S., E.K., M.K., S.F., E.W. i P.K., wnieśli do Wojewody Mazowieckiego o stwierdzenie nieważności ww. decyzji wywłaszczeniowej z uwagi na rażące naruszenie prawa wskazując, że K. G. w dacie jej wydania dysponował całą nieruchomością jak właściciel.
Wojewoda Warszawski decyzją Nr 748/93 z 17 grudnia 1993 r. znak G/2- 2/7221/W-1IO/93/WO odmówił stwierdzenia nieważności ww. decyzji Kierownika Wydziału Geodezji i Gospodarki Gruntami Urzędu Dzielnicowego Warszawa Żoliborz z dnia 30 listopada 1989 r" znak: G.8221/631/5/88/HT.
Minister Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa decyzją z 19 kwietnia 1994 r. znak P0.3.053-R-51/94 uchylił decyzję Wojewody Warszawskiego z 17 grudnia 1993 r. i stwierdził nieważność decyzji Kierownika Wydziału Geodezji i Gospodarki Gruntami Urzędu Dzielnicowego Warszawa Żoliborz z dnia 30 listopada 1989 r.
Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 11 czerwca 1996 r. sygn. akt IV SA 1719/94 uchylił ww. decyzję Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z 19 kwietnia 1994 r. W uzasadnieniu wskazał, że stwierdzenie nieważności decyzji z 30 listopada 1989 r. było przedwczesne z uwagi na nie wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy.
Prezes Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast decyzją z 8 marca 1999 r. znak GN.5.1-0-1284/98 uchylił decyzję Wojewody Warszawskiego z dnia 17 grudnia 1993r. w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji.
Wojewoda Mazowiecki decyzją Nr 18/2002 z 10 stycznia 2002 r. znak GGN.ll.7724/W-161/01AA/Dz. odmówił stwierdzenia nieważności decyzji Kierownika Wydziału Geodezji i Gospodarki Gruntami Urzędu Dzielnicowego Warszawa Żoliborz z dnia 30 listopada 1989 r" znak: G.8221/631/5/88/HT.
Prezes Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast decyzją z 19 listopada 2002 r. znak GN-5/1-0-120/02 utrzymał w mocy decyzję ww. Wojewody Mazowieckiego nr 18/2002 z dnia 10 stycznia 2002 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 18 sierpnia 2004 r. sygn. akt I SA 3168/02 uchylił decyzję Prezesa Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast z dnia 19 listopada 2002 r. znak GN-5/1-0-120/02 oraz poprzedzającą ją decyzję Wojewody Mazowieckiego Nr 18/2002 z dnia 10 stycznia 2002 r. znak GGN.II.7724/W- 161/01/WDz, wskazując na niedoręczenie decyzji wszystkim stronom postępowania.
Wojewoda Mazowiecki decyzją Nr 1494/10 z 25 czerwca 2010 r. znak SPN.N/.B0.7724-1-161/01 odmówił stwierdzenia nieważności decyzji Kierownika Wydziału Geodezji i Gospodarki Gruntami Urzędu Dzielnicowego Warszawa Żoliborz z 30 listopada 1989 r., znak: G.8221/631/5/88/HT.
Decyzją z 7 marca 2011 r. znak BOIo/782-0-572/10 Minister Infrastruktury uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody Mazowieckiego Nr 1494/10 z 25 czerwca 2010 r. i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji.
Wojewoda Mazowiecki decyzją Nr 1403/2015 z 17 kwietnia 2015 r. znak SPN.N/7534.1.73.2015.BO odmówił stwierdzenia nieważności decyzji wywłaszczeniowej.
Minister Infrastruktury i Budownictwa decyzją z 25 listopada 2016 r. znak DO.2.6612.268.2016.KC, uchylił w całości decyzję Wojewody Mazowieckiego Nr 1403/2015 z dnia 17 kwietnia 2015 r. znak:SPN.V.7534.1.73.2015.BO i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji.
Po ponownym rozpatrzeniu sprawy Wojewoda Mazowiecki, decyzją nr 890/2018 z 28 lutego 2018 r. znak SPN.V.7534.1.73.2015.BO, sprostowaną postanowieniem nr 444/2018 z 15 maja 2018 r., odmówił stwierdzenia nieważności decyzji wywłaszczeniowej.
Pismem z 29 marca 2018 r. odwołanie od ww. decyzji nr 890/2018 z 28 lutego 2018 r. wniosły E. K., M. M., E. N., I. L., H. S., E. W., O. K. i P. K. jak również S. F..
Zarzucono nieuwzględnienie przez organ prawomocnego postanowienia Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 19 lutego 2001 r., sygn. akt V Ca [...] zmieniającego postanowienie Sądu Rejonowego z dnia 3 października 2000 r. sygn. akt III [...] i stwierdzającego, iż K. G. nabył z dniem 1stycznia 1967 r. w drodze zasiedzenia udział 1/2 części przedmiotowej nieruchomości oznaczonej jako działka hip. nr [...] o pow. 0,1191 ha. Wskazano również na naruszenie art. 77 § 1 Kpa, i nie wykonanie wytycznych Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 czerwca 1996 r. sygn. akt IV SA 1719/94 oraz nie ustalenie samoistnego posiadacza według aktualnego stanu posiadania i oparcie decyzji na danych z ewidencji gruntów, które na dzień wydania kwestionowanej decyzji wywłaszczeniowej dawno utraciły swoją aktualność.
Po rozpatrzeniu odwołania organ II instancji nie stwierdził podstaw do uchylenia zaskarżonej odwołaniem decyzji.
Organ kierując się zasadami postępowania nadzwyczajnego i zasadą trwałości decyzji administracyjnych, wskazał na konieczność jej rozpoznania wyłącznie pod kątem istnienia przesłanek z 156 § 1 Kpa i brak w związku z tym podstaw do ponownego ustalania stanu faktycznego i rozpoznawania na nowo sprawy. Zdefiniował pojęcie rażącego naruszenia prawa wskazując, że dochodzi do niego, gdy decyzja została wydana wbrew nakazowi lub zakazowi ustanowionemu w przepisie prawnym, gdy wbrew wszystkim przesłankom przepisu nadano prawa lub ich odmówiono, albo też wbrew tym przesłankom obarczono stronę obowiązkiem albo uchylono obowiązek. Cechą rażącego naruszenia prawa jest to, że treść decyzji pozostaje w sprzeczności z treścią przepisu przez proste ich zestawienie ze sobą. Zastosowanie danej normy prawnej musi - przy rażącym naruszeniu prawa - pozostawać w sprzeczności z literalną wykładnią danego przepisu. Nie stanowi zaś rażącego naruszenia prawa odmienna interpretacja przepisu dokonana przez organ administracyjny.
Organ w tym postępowaniu badał prawidłowość odmowy stwierdzenia nieważności decyzji Kierownika Wydziału Geodezji i Gospodarki Gruntami Urzędu Dzielnicowego Warszawa Żoliborz z dnia 30 listopada 1989 r. znak G.8221/631/5/88/HT orzekającej o wywłaszczeniu na rzecz Skarbu Państwa opisanej wyżej nieruchomości oraz o ustaleniu odszkodowania.
Wywłaszczenie przedmiotowej nieruchomości oraz przyznanie z tego tytułu odszkodowania nastąpiło na podstawie przepisów ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (Dz. U. Nr 22, poz. 99, dalej jako "ustawa z 29 kwietnia 1985 r.")
Zgodnie z art. 50 tej ustawy, nieruchomość lub jej część mogła być wywłaszczona jeśli była niezbędna na cele określone w ustawie tj. cele obronności i bezpieczeństwa Państwa, uspołecznionego budownictwa mieszkaniowego, skoncentrowanego budownictwa jednorodzinnego, użyteczności publicznej, utworzenia stref ochronnych, wykonania innych szczególnie ważnych zadań państwowych, określonych w planach społeczno-gospodarczych. Zgodnie z art. 51 o wywłaszczeniu i odszkodowaniu, nadaniu nieruchomości zamiennej oraz o zwrocie nieruchomości orzekał terenowy organ administracji państwowej po przeprowadzeniu rozprawy. Natomiast zgodnie z brzmieniem art. 58 wywłaszczenie nieruchomości następowało za odszkodowaniem wypłacanym przez terenowy organ administracji państwowej z Funduszu Gospodarki Gruntami.
Wywłaszczenie przedmiotowej nieruchomości nastąpiło zgodnie z decyzją Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy z dnia 15 kwietnia 1988 r. nr 487/88 o lokalizacji inwestycji, pod budowę wielorodzinnych domów mieszkaniowych dla Spółdzielni [...] "[...]" w W.. Oznacza to, że nieruchomość została, zgodnie z dyspozycją art. 50 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r., przeznaczona tj. na cele uspołecznionego budownictwa mieszkaniowego.
Zgodnie z art. 53 ust. 1 i 2 ustawy z 29 kwietnia 1985 r., wywłaszczenie mogło nastąpić na cele i według zasad określonych w ustawie tylko wówczas, gdy nieruchomość nie mogła być nabyta w drodze umowy po bezskutecznym upływie terminu, jaki organ ten wyznaczył zainteresowanemu na piśmie do zawarcia umowy.
Zarówno we wniosku wywłaszczeniowym z dnia 12 sierpnia 1988r. znak L.dz.SBM/CG-290/88 jak i w uzasadnieniu decyzji Kierownika Wydziału Geodezji i Gospodarki Gruntami Urzędu Dzielnicowego Warszawa Żoliborz z 30 listopada 1989r. znak G.8221/631/5/88/HT wskazano, iż nabycie przedmiotowej nieruchomości w trybie umowy notarialnej przez inwestora nie było możliwe z uwagi na brak księgi wieczystej. Ponadto podkreślono, iż przedmiotowa nieruchomość miała nieuregulowany stan prawny, a na podstawie zbioru dokumentów nr [...] można było ustalić jedynie właścicieli 1/2 części przedmiotowej nieruchomości.
Wobec braku możliwość nabycia całej działki w drodze umowy S. [...], pismem z 12 sierpnia 1988 r. nr L.dz.SBM/CG-290/88, wystąpiła z wnioskiem o wszczęcie postępowania wywłaszczeniowego w stosunku do przedmiotowej nieruchomości. Wniosek odpowiadał wymaganiom z art. 54 powołanej ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r.
Pismem z dnia 10 lipca 1989 r. znak G. 8221/631/5/88/HT Kierownik Wydziału Geodezji i Gospodarki Gruntami Urzędu Dzielnicowego Warszawa Żoliborz zawiadomił strony o wszczęciu, z dniem 15 sierpnia 1988 r., postępowania w sprawie wywłaszczenia. W treści zawiadomienia wskazano również, iż na dzień 18 sierpnia 1989 r. wyznaczony został termin rozprawy administracyjnej w przedmiotowej sprawie. Rozprawa wywłaszczeniowo-odszkodowawcza odbyła się 18 sierpnia 1989r. Ze znajdującego się w aktach archiwalnych sprawy protokołu wynika, że na rozprawę stawili się przedstawiciele inwestora oraz następcy prawni K. G. - właściciela przedmiotowej nieruchomości tj M. K., E. N. (reprezentująca swoją matkę M. S.), G. K., E. K. (uprzednio K.) i H. S., którzy nie zgłosili zastrzeżeń dotyczących zasadności wszczęcia postępowania wywłaszczeniowego. Decyzją Kierownika Wydziału Geodezji i Gospodarki Gruntami Urzędu Dzielnicowego Warszawa Żoliborz z 30 listopada 1989 r. znak G.8221/631/5/88/HT orzeczono o wywłaszczeniu na rzecz Skarbu Państwa nieruchomości położonej w W. przy ul. [...], oznaczonej jako działka nr [...], o pow. 0,1191 ha, pochodzącej z dawnej nieruchomości hipotecznej "[...]" oraz o ustaleniu odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość.
Odnosząc się do kwestii wysokości odszkodowania wskazano, że decyzją z dnia 30 listopada 1989 r. Kierownik Wydziału Geodezji i Gospodarki Gruntami Urzędu Dzielnicowego Warszawa - Żoliborz przyznał na rzecz współwłaścicieli nieruchomości odszkodowanie w wysokości 24.026.731 zł.
W uzasadnieniu ww. decyzji z 30 listopada 1989 r. wskazano, iż stawka odszkodowania ustalona w trybie art. 59 ust. 1 i 3 byłaby znacznie niższa od cen kształtujących się w obrocie rynkowym gruntami. Jak bowiem ustalił organ wywłaszczeniowy stawka obliczona na podstawie uchwały Rady Narodowej m.st. Warszawy nr 55 z dnia 5 grudnia 1985 r. w sprawie określenia zasad ustalania odszkodowania za wywłaszczane grunty pod zabudowę i grunty niezabudowane przy uwzględnieniu aktualnych cen żyta wyniosłaby 8,909 zł/m2, podczas gdy w piśmie Urzędu Skarbowego Warszawa Żoliborz z dnia 14 listopada 1989 r. wskazano, że wartość rynkowa gruntu w rejonie ulicy [...] wynosi od 20.000 do 25.000 zł/m2.
Oznacza to, że Kierownik Wydziału Geodezji i Gospodarki Gruntami Urzędu Dzielnicowego Warszawa - Żoliborz przy obliczaniu odszkodowania słusznie zastosował się do treści art. 59 ust. 4, zgodnie z którym w razie potrzeby, ustalenie odszkodowania następuje po zasięgnięciu opinii biegłych lub innych osób, o których mowa w art. 44 ust. 1 oraz treści art. 7 Kpa, w brzmieniu wówczas obowiązującym, nakazującym, załatwianie spraw przy uwzględnieniu interes społecznego i słusznego interesu obywateli. Mając powyższe na uwadze organ wywłaszczeniowy do obliczenia odszkodowania przyjął stawkę opartą na aktualnych cenach rynkowych, tj. 20.000 zł/m2.
Jak wynika z treści elaboratu szacunkowego sporządzonego przez mgr. inż. J. K. wartość szacunkowa ogrodzenia znajdującego się na przedmiotowej nieruchomości wynosiła 206.731 zł.
Przy tak ustalonej cenie 1 m2 gruntu oraz wartości ogrodzenia wysokość odszkodowania za przedmiotową nieruchomości wyniosła 24.026.731 zł (20000 zł/m2 x 1191 m2 +206.731 zł = 24.026.731 zł). Odszkodowanie za przedmiotowy grunt zostało przyznane w prawidłowej wysokości, w oparciu o obowiązujące ówcześnie przepisy prawa. Strony nie zaskarżyły tej decyzji co oznacza, że się z nią zgadzały.
W związku z tym decyzja wywłaszczeniowa nie naruszała prawa w sposób mogący skutkować stwierdzeniem jej nieważności.
Ustosunkowując się do zarzutu naruszenia art. 56 ust. 1 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. poprzez wadliwe wskazanie w decyzji wywłaszczeniowej K. Ż. jako posiadacza samoistnego 1/2 części przedmiotowej nieruchomości wskazano na niezbędne elementy decyzji wywłaszczeniowej konstatując, że decyzja wywłaszczeniowa spełnia wymagania formalne zawarte w art. 56 ust. 1 pkt 1, 3, 4, 5, 6 i 7 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r.
Oceniając kwestię wypełnienia dyspozycji z art. 56 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. wskazano że organ na podstawie znajdującego się w aktach sprawy zaświadczenia Państwowego Biura Notarialnego w Warszawie z [...] listopada 1987 r. nr [...], postanowienia Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy z dnia 30 października 1974 r. sygn. akt I Ns [...] stwierdzającego nabycie spadku po K. G. zmarłym w dniu 8 listopada 1967 r. oraz postanowienia Sądu Rejonowego dla m. st. Warszawy z dnia 8 lipca 1981 r. sygn. akt III NS [...] o stwierdzeniu nabycia spadku po zmarłej w dniu [...] stycznia 1981 r. M. G. ustalił, iż współwłaścicielami 1/2 części przedmiotowej nieruchomości oznaczonej jako działka nr [...] są następcy prawni zmarłego K. G. tj. S. F., M. K., G. K., M. S., Z. P., E. K. oraz H. S.. Natomiast na podstawie wypisu z rejestru gruntów z dnia 28 września 1987r. ustalił, iż posiadaczem samoistnym pozostałej części nieruchomości jest K. Ż., zaś właściciel tej części jest nieustalony.
Dla przedmiotowej nieruchomości nie prowadzono księgi wieczystej lecz zbiór dokumentów Rep. Zd Nr [...], w którym znajdował się wpis aktu notarialnego z dnia
[...] listopada 1948 r. nr Rep. [...], na mocy którego K. G. nabył prawo własności połowy spornej nieruchomości.
Zgodnie z wypisem z ewidencji gruntów z dnia 28 września 1987 r., sporządzonym zgodnie ze stanem z 1969 r. właściciel nieruchomości był nieustalony, natomiast K. Ż. była użytkownikiem wywłaszczonej nieruchomości.
Dane z ww. wypisu z ewidencji gruntów nie odzwierciedlały stanu faktycznego na spornej nieruchomości w dniu wydania decyzji wywłaszczeniowej. Postanowieniem z dnia 19 lutego 2001 r. sygn. akt V Ca [...] Sąd Okręgowy w Warszawie zmienił pkt 1 postanowienia Sądu Rejonowego dla. m. st. Warszawy z dnia 3 października 2000r. sygn. akt III Ns [...] i stwierdził nabycie przez K. G. z dniem 1 stycznia 1967 r. w drodze zasiedzenia, połowy udziału w nieruchomości stanowiącej działkę gruntu w W., Gmina B., ul. [...], o pow. 0,1193 ha. Jak wynika z treści uzasadnienia ww. orzeczenia przedmiotowa nieruchomość znajdowała się w posiadaniu K. G., który działał jako właściciel co do całej spornej nieruchomości.
Mimo, że postanowienie o stwierdzeniu zasiedzenia ma charakter deklaratywny, zatem stwierdza tylko stan prawny, który powstaje z mocy samego prawa z chwilą upływu ostatniego dnia terminu, z którym według przepisów prawa materialnego łączy się nabycie własności przez zasiedzenie, organ stwierdził że w dniu wydania ocenianej decyzji wywłaszczeniowej brak było jakichkolwiek dokumentów wskazujących jednoznacznie, iż następcy prawni K. G. są współwłaścicielami całej nieruchomości oznaczonej jako działka nr [...], a zatem Kierownik Wydziału Geodezji i Gospodarki Gruntami Urzędu Dzielnicowego Warszawa - Żoliborz wydając ww. decyzję z dnia 30 listopada 1989 r. dochował należytej staranności i ustalił właściciela przedmiotowej nieruchomości na podstawie istniejącego wówczas materiału dowodowego.
Wyjście na jaw istotnych dla sprawy nowych okoliczności faktycznych lub nowych dowodów istniejących w dniu wydania decyzji, nieznanych organowi, który wydał decyzję może stanowić podstawę wznowienia podstępowania na podstawie art 145 § 1 pkt 5 Kpa, a nie do stwierdzenia nieważności decyzji na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 Kpa.
Istotnie posiadaczem połowy nieruchomości oznaczonej jako działka nr [...] w dniu 30 listopada 1989 r. nie mogła być K. Ż., skoro co do spornej nieruchomości prawa właściciela wykonywali spadkobiercy K. G.. Dodatkowo K. Ż., która zmarła [...] sierpnia 1970 r., nie mogła sprawować fizycznego elementu władania rzeczą w 1989 r.
Zgodnie z powyższym organ wywłaszczeniowy błędnie wskazał w decyzji z dnia 30 listopada 1989 r. posiadacza samoistnego spornej nieruchomości. Jednakże, z zaświadczenia Prezydenta m. st. Warszawy z dnia 16 marca 2015 r. znak BG-UE-E-I 6621.794.2015.KKA wynika, że zgodnie z danymi ujawnionymi w ewidencji gruntów i budynków, do nieruchomości oznaczonej obecnie jako działka nr [...] z obrębu [...], czyli dawnej działki nr [...], położonej przy ul. [...] na dzień 30 listopada 1989 r. jako użytkownik figurowała K. Ż., zaś właściciel był nieustalony.
Wobec powyższego organ II instancji stwierdził, iż nawet w sytuacji w której organ wywłaszczeniowy przed wydaniem decyzji pozyskałby wypis z rejestru gruntów sporządzony według stanu na dzień 30 listopada 1989 r. to wpis dotyczący użytkownika oraz właściciela przedmiotowej nieruchomości byłyby tożsame z wpisem ujawnionym w ww. wypisie z rejestru gruntów z dnia 28 września 1987 r.
Wskazanie w decyzji wywłaszczeniowej posiadacza samoistnego nieruchomości miało na celu jedynie opisanie wywłaszczanej nieruchomości, w sytuacji gdy ta nie posiadała urządzonej księgi wieczystej ani zbioru dokumentów. Posiadacz samoistny nie był stroną postępowania wywłaszczeniowego prowadzonego w trybie ustawy z 29 kwietnia 1989 r. oraz nie było mu wypłacane odszkodowanie, a zatem wskazanie w ocenianej decyzji z 30 listopada 1989 r. K. Ż. jako posiadacza samoistnego do połowy przedmiotowej nieruchomości nie wpłynęło na prawa i obowiązki stron przedmiotowego postępowania wywłaszczeniowego. Ponadto część odszkodowania przyznana za część działki nr [...], co do której nie istniała możliwość ustalenia jej właściciela została, zgodnie z dyspozycją art. 56 ust. 2 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r., wpłacona do depozytu sądowego.
Wskazanie w ww. decyzji z dnia 30 listopada 1989 r. posiadacza samoistnego na podstawie nieaktualnego wypisu z rejestru gruntów nie może zostać uznane za rażące naruszenie prawa. Ponadto z treści protokołu rozprawy dniu 18 sierpnia 1989r. wynikało, że następcy prawni K. G. oświadczyli, iż są współwłaścicielami niepodzielnej połowy przedmiotowej działki nr [...] oraz nie zakwestionowali ustaleń organu w kwestii stanu prawnego przedmiotowej nieruchomości.
W przedmiotowym stanie faktycznym organ wojewódzki rozpatrzył cały materiał dowodowy jakim dysponował i słusznie doszedł do wniosku, że nie daje on podstaw do uznania zaistnienia wad określonych w art. 156 § 1 Kpa, a tym samym nie ma podstaw do stwierdzenia nieważności decyzji wywłaszczeniowej.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wywiedli: E. K., M. M., E. N., H. S., E. W., O. K., P. K., M. K., I. L., zaskarżając decyzję w całości i wnosząc o jej uchylenie oraz stwierdzenie nieważności decyzji Kierownika Wydziału Geodezji i Gospodarki Gruntami Urzędu Dzielnicowego Warszawa Żoliborz z dnia 30 listopada 1989 roku ewentualnie stwierdzenie jej wydania z naruszeniem prawa w całości i zasądzenie kosztów postępowania sądowoadministracyjnego.
Zaskarżonej decyzji zarzucili :
1. rażące naruszenie przepisów kpa, w tym art. 7, 77, 80 i 107 § 3 kpa poprzez brak wnikliwego rozpatrzenia sprawy, niepodjęcie wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i dokonanie niewłaściwej oceny dowodów zgromadzonych w sprawie,
2. naruszenie art. 157 § 2 w zw. z art. 156 § 1 kpa pkt 2 i 7 poprzez nieuwzględnienie tego przepisu w wydanej decyzji, brak wszczęcia z urzędu postępowania w sprawie nieważności decyzji Kierownika Wydziału Geodezji i Gospodarki Gruntami Urzędu Dzielnicowego Warszawa Żoliborz z dnia 30 listopada 1989 roku, w sytuacji gdy z analizy materiału dowodowego w sprawie wynika, iż decyzja ta została wydana z rażącym naruszeniem prawa, tj. niezgodnie z art. 56 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy z 29 kwietnia 1985 roku.
3. naruszenie prawa materialnego, tj. art. 56 ust 1 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 roku w brzmieniu obowiązującym w dniu wydania decyzji wywłaszczeniowej - poprzez uznanie za prawidłową decyzję o wywłaszczeniu nieruchomości Skarżących, pomimo wadliwego ustalenia przedmiotu wywłaszczenia i właścicieli nieruchomości objętej decyzją.
Wniesiono o uchylenie zaskarżonej decyzji i zwrot kosztów postępowania.
Drugą skargę wywiodła S. F. wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji wraz z decyzją ją poprzedzającą i zwrot kosztów postępowania.
Zaskarżonym decyzjom zarzuciła naruszenie:
1) art. 12 § 1, art. 35 § 1 i 3, art. 36 oraz art. 73 § 1 kpa poprzez długotrwałe prowadzenie niniejszego postępowania i nie stosowanie się do wytycznych sądów poprzednio rozpoznających sprawę:
2) art. 7, 77 § 1 i art. 107 § 3 kpa w związku z art. 99 ppsa oraz w związku z art. 53 ust. 1 i 2 i art. 54 ust. 1 pkt 7 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości w brzmieniu obowiązującym w dniu wydania decyzji o wywłaszczeniu poprzez wadliwe zebranie i błędną ocenę materiału dowodowego, brak oceny dowodów przedstawionych przez stronę, nie ustalenie w sposób prawidłowy kto był właścicielem całej nieruchomości a co wynikało z postanowienia o zasiedzeniu, błędne ustalenie posiadacza nieruchomości którym był K. G. i jego spadkobiercy a nie K. Ż.; oparcie się na nieaktualnym wypisie z ewidencji gruntów – co do posiadacza połowy udziału w nieruchomości;
3) rażące naruszenie art. 53 ust. 1 i 2 i 54 ust. 1 pkt 7 ww ustawy poprzez zaniechanie wyczerpania trybu dobrowolnego zbycia nieruchomości (1/2 udziału).
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje.
W pierwszej kolejności Sąd odniesie się do kwestii proceduralnych.
Wyrokiem WSA z 11 października 2019 w sprawie I SA/WA 1253/19 Sąd oddalił pierwszą ze skarg. Po wydaniu wyroku okazało się, że do WSA w Warszawie wpłynęła druga ze skarg S. F. na tę samą decyzję administracyjną. Ponieważ brak jest podstaw do dwukrotnej oceny legalności przez sąd tej samej decyzji administracyjnej, Sąd skorzystał z trybu autokontroli z art. 179 a i wobec złożenia skargi kasacyjnej uchylił poprzedni wyrok, połączył obie sprawy do rozpoznania i orzekania w następstwie czego wydał wyrok rozstrzygający o obu skargach na jedną decyzję administracyjną.
Sąd miał świadomość, że połączenia spraw nie dokonuje się w wyroku jednakże tryb ustanowiony w tym przepisie i obowiązek jednoczesnego uchylenia zaskarżonego kasacją wyroku i merytorycznego rozpoznania sprawy uniemożliwiał wydanie postanowienia w tym przedmiocie. Oznacza to, że Sąd nie mógł odroczyć rozprawy w sprawie w której złożono skargę kasacyjną gdyż byłoby to rażąco sprzeczne z art. 179 a ppsa nakazującym jednoczesne uchylenie wyroku i orzeczenie co do meritum sprawy.
W takim stanie Sąd uznał, że obie skargi nie zasługują na uwzględnienie. Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone przepisami m.in. art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. Nr 2019, poz. 2167) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325.), dalej jako: "P.p.s.a.", sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem. Ponadto wskazać należy, że Sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą, ale rozstrzyga jedynie w granicach danej sprawy, jak stanowi art. 134 § 1 ustawy P.p.s.a. przy czym stosownie do art. 135 P.p.s.a. Sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia.
Zgodnie z art. 153 P.p.s.a. organ rozpoznający sprawę jest związany wytycznymi zawartymi w orzeczeniu sądu poprzednio rozpoznającego sprawę. Tak jak to miało miejsce w tym przypadku.
Zadaniem organu prowadzącego postępowanie o stwierdzenie nieważności ostatecznej decyzji jest ocena takiej decyzji pod kątem kwalifikowanej niezgodności z prawem, co wymaga ustalenia czy decyzja została wydana bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa (art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.), lub czy wypełnienia inne przesłanki nieważnościowe określone w art. 156 § 1 K.p.a. Postępowanie takie - o stwierdzenie nieważności decyzji - ma zatem odrębną podstawę prawną i nie może być traktowane tak, jakby chodziło o ponowne rozpoznanie sprawy zakończonej decyzją ostateczną, rozstrzygającą o zastosowaniu przepisów prawa materialnego do danego stosunku administracyjno-prawnego. (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 marca 1996 r., sygn. akt. III ARN 70/95 OSNP 1996/18/258).
Zagadnienie rażącego naruszenia prawa było wielokrotnie przedmiotem rozważań Naczelnego Sądu Administracyjnego. Ostatecznie utrwalił się pogląd, że o rażącym naruszeniu prawa decydują 3 przesłanki: oczywistość naruszenia prawa, charakter przepisu, który został naruszony oraz racje ekonomiczne lub gospodarcze - skutki, które wywołuje decyzja ( m.in. orzeczenie NSA z 9 lutego 2005 r. OSK 1134/04, Lex 165717).
Naczelny Sąd Administracyjny wskazał przy tym, że oczywistość naruszenia prawa polega na rzucającej się w oczy sprzeczności pomiędzy treścią rozstrzygnięcia, a przepisem prawa stanowiącym jego podstawę prawną. W sposób rażący może zostać naruszony wyłącznie przepis, który może być stosowany w bezpośrednim rozumieniu, to znaczy taki, który nie wymaga stosowania wykładni prawa. Cechą rażącego naruszenia prawa jest to, że treść decyzji pozostaje w sprzeczności z treścią przepisu przez proste ich zestawienie ze sobą. Skutki, które wywołuje decyzja uznana za rażąco naruszającą prawo, to skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności zarówno skutki gospodarcze jak i społeczne naruszenia, których wystąpienie powoduje, że nie jest możliwe zaakceptowanie decyzji jako aktu wydanego przez organy praworządnego państwa. Postępowanie w przedmiocie stwierdzenia nieważności ostatecznej decyzji jest wyjątkiem od obowiązującej w postępowaniu administracyjnym wyrażonej w art. 16 K.p.a. zasady trwałości ostatecznej decyzji administracyjnej. A zatem nie jest dopuszczalne "podciąganie" wypadków zwykłego naruszenia prawa pod naruszenie kwalifikowane, rażące, ani - tym bardziej - uznawanie za naruszające prawo w sytuacji - gdzie nie jest wyjaśnione, czy do naruszenia prawa w ogóle doszło. Wady z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. to przede wszystkim wady o charakterze materialnoprawnym. Przyczyną stwierdzenia nieważności może być również naruszenie szczególnie istotnych przepisów procesowych, jednak tylko w sytuacji, gdy naruszenie przepisów procesowych ma charakter rażący i pozostaje w związku z ostatecznym rozstrzygnięciem sprawy (por. np. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 20 maja 2016 r., I OSK 2321/15 oraz 23 października 2015 r., I OSK 127/14 – CBOSA). Naruszenie przepisów proceduralnych, nawet rażące, może doprowadzić do stwierdzenie nieważności decyzji tylko w sytuacji, gdy dane uchybienie proceduralne w sposób nie budzący wątpliwości rzutowało na treść decyzji kontrolowanej w trybie nadzwyczajnym (por. np. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 11 marca 2016 r., I OSK 1336/14 oraz z 13 stycznia 2016 r., II GSK 847/14 – CBOSA).
Przedmiotem oceny w postępowaniu nieważnościowym była decyzja Kierownika Wydziału Geodezji i Gospodarki Gruntami Urzędu Dzielnicowego Warszawa Żoliborz z 30 listopada 1989 r. orzekająca o wywłaszczeniu na rzecz Skarbu Państwa nieruchomości położonej w W. przy ulicy [...], oznaczonej nr ew. [...] o pow. 0,1191 ha. Podstawę prawną stanowiły przepisy ustawy z 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczeniu nieruchomości, w brzmieniu na datę wydawania aktu administracyjnego (t.j. D.U. 1989, poz. 74).
Skarżący wywodzili, że wydanie decyzji wywłaszczeniowej nastąpiło z wadliwym ustaleniem przedmiotu wywłaszczenia w sensie prawnorzeczowym i właściciela nieruchomości objętej tą decyzją, co stanowi o rażącym naruszeniu prawa materialnego tj. art. 56 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy z 29 kwietnia 1985 r. Ponadto w drugiej ze skarg wskazywano na naruszenie art. 53 ust 1 i 2 i 54 ust. 1 pkt 5 tej ustawy wskazując, że organ nie wyczerpał ustawowego trybu związanego z możliwością dobrowolnego nabycia nieruchomości od właścicieli.
Przepis art. 56 ust. 1 i 2 ustawy z 29 kwietnia 1985 r. określał jakie elementy powinna zawierać decyzja. Dotyczyło to ustalenia przedmiotu wywłaszczenia, położenia, obszaru nieruchomości, osoby właściciela według zasad obowiązujących przy dokonywaniu wpisów do księgi wieczystej oraz oznaczenie istniejącej księgi wieczystej, a w razie braku księgi wieczystej lub zbioru dokumentów, wskazania osoby posiadacza samoistnego według aktualnego stanu posiadania. Przepis ten ma charakter procesowy. W aspekcie nieważnościowym, o czym była mowa wyżej, stwierdzenie nieważności decyzji byłoby możliwe gdyby naruszenie przepisów proceduralnych było rażące i pozostawałoby w związku z ostatecznym rozstrzygnięciem sprawy. Taka sytuacja nie zachodzi w niniejszej sprawie z kilku powodów.
Po pierwsze, dla przedmiotowej nieruchomości nie była założona księga wieczysta ale zbiór dokumentów, na podstawie którego można było ustalić jedynie kto jest właścicielem udziału w ½ części.
Po drugie, w postępowaniu (rozprawie) brali udział następcy prawni K. G. – ujawnionego w zbiorze dokumentów jako właściciela co do ½ udziału w tej nieruchomości i nie składali zastrzeżeń co do ustaleń poczynionych przez organ, w tym co do tego, że ½ udziału dotyczy nieustalonego stanu prawnego. Nie twierdzili nawet aby byli posiadaczami tego udziału.
Po trzecie, w aktualnym na datę wywłaszczenia wypisie z ewidencji gruntów jako posiadaczka ujawniona była K. Ż., mimo że jak się ostatecznie okazało, nie żyła w czasie prowadzenia postępowania wywłaszczeniowego (zmarła [...] sierpnia 1970 r.). Dane z ewidencji gruntów są danymi o charakterze urzędowym, co świadczy o tym, że organ nie miał podstaw do kwestionowania tego rodzaju dokumentu, tym bardziej, że następcy prawni K. G. nie przeczyli ustaleniom organu co do nieustalonego właściciela ½ części nieruchomości (w tym nie zaskarżyli decyzji) w tym nie kwestionowali zapisów ewidencyjnych.
Po czwarte, błędne ustalenia osoby posiadacza nie miały wpływu na treść decyzji. Na mocy decyzji wywłaszczeniowej K. Ż. nie nabyła żadnych praw a jako wskazywana posiadaczka udziału nie byłaby stroną tego postępowania.
Po piąte, decyzja wywłaszczeniowa, w odniesieniu do ½ części - orzekała o odszkodowaniu na rzecz nieustalonego właściciela. Oznacza to, że każdy kto wylegitymowałby się prawem do tej części nieruchomości, otrzymałby należne mu odszkodowanie.
Po szóste, odnosząc się do skutków prawnych postanowienia o stwierdzeniu zasiedzenia ½ udziału na rzecz K. G. należy stwierdzić, że istotnie skutek zasiedzenia nastąpił na datę wcześniejszą niż data wydania postanowienia stwierdzającego zasiedzenie. Postanowienie o zasiedzeniu ma bowiem charakter deklaratoryjny co oznacza, że potwierdza skutek jaki nastąpił z mocy prawa w określonej dacie (upływu ustalonych w kodeksie cywilnym terminów). Jak wynikało z postanowienia z 19 lutego 2001 r. Sądu Okręgowego w Warszawie, sygn. akt V Ca [...], K. G. nabył z dniem 1 stycznia 1967 r. przez zasiedzenie ½ udziału w przedmiotowej nieruchomości. Oznacza to, przez pryzmat postanowienia o zasiedzeniu ostatecznie był jej właścicielem w całości to jednak spadkobiercy K. G. brali udział w postępowaniu wywłaszczeniowym a więc nie doszło ostatecznie do naruszenia ich praw.
Po siódme, stwierdzenie nieważności dotyczy sytuacji oczywistych, o czym była mowa wyżej. Wadliwe ustalenie osoby posiadacza w sytuacji w której jego dane widniały w ewidencyjnym dokumencie urzędowym nie może zostać uznane za rażąco naruszające prawo, tym bardziej, że spadkobiercy nie wskazywali nawet w toku postępowania wywłaszczeniowego aby ich poprzednik prawny był nie tylko właścicielem ½ udziału w nieruchomości ale i posiadaczem samoistnym w pozostałej części. Dlatego organ miał podstawy do przyjęcia, że zapisy w ewidencji gruntów nie odzwierciedlają aktualnego stanu faktycznego. Nie miał zatem organ wywłaszczeniowy żadnych podstaw aby "szukać" dowodów na obalenie domniemania zgodności zapisów w ewidencji gruntów z faktycznym stanem rzeczy. Skoro sami zainteresowani tego nie czynili. Czyni to niezasadnymi zarzuty skargi o rażącym naruszeniu przez organ wywłaszczeniowy przepisów proceduralnych. Poza tym w dacie wydawania decyzji wywłaszczeniowej, K G. choć jak się później okazało nabył przez zasiedzenie ½ udziału w tej nieruchomości nie miał tytułu prawnego (dokumentu) z którego to prawo by wynikało. Dlatego w tamtej dacie prawo własności nie było w sposób prawny uregulowane. Nawet gdyby był on wskazany jako posiadacz samoistny to i tak nie uzyskałby odszkodowania gdyż to należne było właścicielom.
Wskazywana przez Skarżących okoliczność, że K. G. wydzierżawiał całą nieruchomość a następnie czynili to jego spadkobiercy - co świadczy o tym, że posiadał całą nieruchomość nie stanowi podstawy do przyjęcia innej hipotezy niż przyjęta przez organ. Co prawda obowiązek należytego i pełnego zebrania dowodów spoczywa na organie, to jednak nie zwalnia to stron postępowania od konieczności wskazywania okoliczności mających istotne znaczenie w sprawie. Nie sposób obarczać organu skutkami wadliwego ustalenia osoby posiadacza, skoro władający w tamtym czasie spadkobiercy zaniedbali ujawnienia w ewidencji gruntów swych praw jak i się na nie powołali w toku postępowania wywłaszczeniowego. Uchybienie w zakresie wadliwego wskazania osoby posiadacza stanowić mógłby jedynie naruszenie art. 54 ust. 1 pkt 6 ustawy a nie rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 156 §1 pkt 2 K.p.a. Poza tym, co umknęło uwadze wszystkich skarżących, przepis ten nakazywał podanie we wniosku informacji na temat posiadacza nieruchomości tylko gdy nie był nim właściciel. Skoro zatem okazało się ostatecznie, że posiadaczem był właściciel K. G. – taki obowiązek nie istniał.
Odnosząc się do zarzutów drugiej ze skarg Sąd nie podziela wywodów, że:
- doszło do rażącego naruszenia art. 53 ust. 1 i 2 i 54 ust. 1 pkt 7 ustawy. Przepisy te dawały możliwość wywłaszczenia tylko w sytuacji gdy nieruchomość nie mogła być nabyta w drodze umowy. Biorąc pod uwagę ustalony stan faktyczny należy przyjąć, że przesłanka ta została spełniona. Nie było można w owym czasie nabyć całej nieruchomości w drodze umowy gdyż nie był uregulowany jej stan prawny. K. G. zmarł przed wywłaszczeniem, a stan prawny drugiej części tej nieruchomości był nie uregulowany gdyż postępowanie o zasiedzenie toczyło się znacznie później niż postępowanie wywłaszczeniowe;
-wbrew wywodom tej skargi organ nie twierdził, że K. Z. była właścicielką tej nieruchomości. Gdyby organ uznał ją za właścicielkę, na co nie było żadnych dowodów to musiałby orzec o jej prawach a tak nie uczynił. Wadliwe ustalenie stanu posiadania, o czym była mowa wyżej, nie przekłada się na rażące naruszenie przepisów ustawy wywłaszczeniowej z 1985 r. Stwierdzenie zasiedzenia oznacza, że to przez wymagany prawem okres czasu to K. G. a nie K. Z. była posiadaczem tej nieruchomości do czasu kiedy nastąpił skutek zasiedzenia tj. do 1 stycznia 1967 r. Od tej daty bez jakiegokolwiek znaczenia pozostaje status posiadacza gdyż nastąpiło uregulowanie stanu prawnego tej nieruchomości na rzecz K. G. a po jego śmierci w jego prawa wstąpili jego następcy prawni.
Posiadanie jest stanem faktycznym i nie oznacza, że posiadaczowi przysługuje prawo rzeczowe do nieruchomości. Stanowi jedynie o domniemaniu że ten kto faktycznie włada rzeczą jest posiadaczem samoistnym (art. 344 i 339 kodeksu cywilnego).
Przy stwierdzaniu nieważności organ ma obowiązek nie tylko badania zgodności decyzji z obowiązującym na datę jej wydania porządkiem prawnym ale i oceny, czy stwierdzone naruszenia o charakterze rażącym są na tyle poważne że decyzja nie może pozostać w obrocie prawnym gdyż jej skutki są niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności. Chodzi o skutki gospodarcze jak i społeczne których wystąpienie powoduje, że nie jest możliwe zaakceptowanie decyzji jako aktu wydanego przez organy praworządnego państwa. Decyzja wywłaszczeniowa w zakresie prawa do ½ udziału nie pozbawiała K G. żadnego prawa. Późniejsze stwierdzenie zasiedzenia uprawniało jego spadkobierców do odbioru odszkodowania. W związku z tym w tym aspekcie decyzja wywłaszczeniowa jest do zaakceptowania z punktu widzenia zasad praworządności. Błędne wskazanie posiadacza pozostaje bez wpływu na treść decyzji wywłaszczeniowej. Poza tym, o czym była mowa wyżej, ostatecznie w postępowaniu brali udział spadkobiercy K. G.. Skoro był właścicielem całej nieruchomości uprawnione jest twierdzenie, że krąg uczestników postępowania wywłaszczeniowego został w sposób niewadliwy ustalony w postępowaniu wywłaszczeniowym
Wbrew wywodom skarg organy zastosowały się do wytycznych. Ustaliły na nowo stan faktyczny, po uprzednim zebraniu dowodów, dokonały subsumpcji pod właściwe normy prawa a w uzasadnieniu decyzji wskazały z jakich przyczyn wydały takie a nie inne rozstrzygnięcie. Oceniły w sposób prawidłowy treść postanowienia o zasiedzeniu. Fakt, że strona nie została przekonana przez organ nie oznacza, że doszło do naruszenia czy to art. 107 § 3 K.p.a. czy art. 11 K.p.a. (zasada przekonywania).
Nie było podstaw do wszczęcia z urzędu postępowania o stwierdzenie nieważności, gdyż decyzja nie narusza w sposób rażący prawa.
Końcowo podnieść trzeba, że rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym miało miejsce w związku z obowiązywaniem stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19. Zgodnie bowiem z art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2020 r. poz. 374 ze zm.), dodanego art. 46 pkt 21 ustawy z 14 maja 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w zakresie działań osłonowych w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2 (Dz. U. z 2020 r. poz. 875), przewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, a przeprowadzenie wymaganej przez ustawę rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących i nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Na posiedzeniu niejawnym w tych sprawach sąd orzeka w składzie trzech sędziów. Z uwagi na znaczny wzrost wykrytych zakażeń w całym kraju, co znajdowało odzwierciedlenie na stronie www.worldometers.info/coronavirus/country/poland, objęcie Warszawy strefą zagrożenia czerwoną oraz ze względu na liczbę stron postępowania w niniejszej sprawie przeprowadzenie rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących, a nie można było przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku.
Poza tym zarządzeniem Prezesa WSA w Warszawie nr 21 z 16 października 2020 r. w związku z objęciem Warszawy strefą czerwoną wstrzymano orzekanie na posiedzeniach jawnych i przyjęto zasadę orzekania na posiedzeniach niejawnych a sprawy wyznaczone na rozprawy skierowano do rozpoznania na posiedzeniach niejawnych (komunikat na stronie internetowej WSA w Warszawie).
Z tych wszystkich względów i na podstawie art. 179a, 111 § 1 i 151 ppsa Sąd orzekł jak w wyroku.