Ppolska.starec← UrzadnikLog in

I C 249/21

Common courts2022-12-20
Case number
I C 249/21
Judgment date
2022-12-20
Type
SENTENCE

Judges

Janusz Supiński (PRESIDING_JUDGE)

Judgment text

<p> <strong> <!-- -->Sygn. akt I C 249/21 </strong> </p> <div> <h2>WYROK</h2> <h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5> <p> Dnia 20 grudnia 2022 r.</p> <p> <strong> <!-- -->Sąd Rejonowy w Giżycku I Wydział Cywilny </strong>w składzie następującym:</p> <p> <strong> <!-- -->Przewodniczący: SSR Janusz Supiński</strong> </p> <p> <strong> <!-- -->Protokolant: Katarzyna Kucharska</strong> </p> <p>po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24.11.2022 r.</p> <p>sprawy z powództwa <span class="anon-block">A. K. (1)</span> </p> <p>przeciwko <span class="anon-block">U. K.</span>, <span class="anon-block">A. K. (2)</span> </p> <p>o zapłatę</p> <p>I.  Powództwo oddala.</p> <p>II.  Odstępuje od obciążania powoda kosztami procesu.</p> <p> <strong> <!-- -->Sygn. akt. I C 249/21</strong> </p> </div> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p>Powód <span class="anon-block">A. K. (1)</span> wniósł o zasądzenie na jego rzecz od pozwanych <span class="anon-block">U. K.</span> i <span class="anon-block">A. K. (2)</span> kwot po 21.960 złotych wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 10.03.2021r. W uzasadnieniu powód wskazał, że do roku 2020 pozostawał w związku konkubenckim z matką pozwanych <span class="anon-block">T. K. (1)</span>, z którą zamieszkiwał w mieszkaniu spółdzielczym, należącym do jego partnerki. W trakcie trwania tego związku konkubenckiego (w roku 2017) doszło do zadłużenia zajmowanego mieszkania, które to zadłużenie powód spłacił przy pomocy zaciągniętego kredytu. W roku 2020 – podnosił dalej powód – na wyraźne życzenie partnerki powód wyprowadził się z mieszkania. Po śmierci <span class="anon-block">T. K. (1)</span> powód uzgodnił z pozwanymi (synami <span class="anon-block">T. K. (1)</span>), że wymelduje się z przedmiotowego lokalu mieszkalnego, a pozwani zwrócą mu kwotę, wpłaconą do spółdzielni mieszkaniowej tytułem rozliczenia zadłużenia, czego jednak nie uczynili.</p> <p>Pozwany <span class="anon-block">A. K. (2)</span> nie uznał powództwa i wniósł o jego oddalenie. W uzasadnieniu pozwany potwierdził wprawdzie, że powód pozostawał w związku konkubenckim z jego matką <span class="anon-block">T. K. (1)</span>, ale jednocześnie wskazał, że to powód wraz z <span class="anon-block">T. K. (1)</span> doprowadzili do zadłużenia mieszkania, zadłużenie zostało spłacone i dalej do roku 2020 powód zamieszkiwał w spornym lokalu. Pozwany zaprzeczył także, by kiedykolwiek zobowiązywał się do zwrotu powodowi środków wpłaconych na pokrycie zadłużenia w spółdzielni mieszkaniowej. Pozwany <span class="anon-block">A. K. (2)</span> dodał też, że po wyprowadzeniu się powoda z mieszkania, <span class="anon-block">T. K. (1)</span> dokonała przekształcenia spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu w spółdzielcze własnościowe prawo do tego lokalu, po czym umową darowizny przekazała je pozwanym. Po śmierci <span class="anon-block">T. K. (1)</span> pozwani złożyli oświadczenia o odrzuceniu spadku po w/w.</p> <p>Pozwany <span class="anon-block">U. K.</span> również nie uznał powództwa i wniósł o jego oddalenie. W uzasadnieniu pozwany potwierdził pozostawanie powoda w wieloletnim związku konkubenckim z jego matką <span class="anon-block">T. K. (1)</span>, ale jednocześnie wskazał, że o zadłużeniu mieszkania dowiedział się już po dokonanej spłacie zadłużenia, przedmiotowe zadłużenie powstało w trakcie trwania związku konkubenckiego powoda z <span class="anon-block">T. K. (1)</span> i to powód wraz z <span class="anon-block">T. K. (1)</span> byli odpowiedzialni za to zadłużenie i jego spłatę, a ewentualne roszczenia powód winien kierować do spadkobierców <span class="anon-block">T. K. (1)</span>, bowiem obaj pozwani złożyli oświadczenia o odrzuceniu spadku po matce. Pozwany zaprzeczył także, by kiedykolwiek zobowiązywał się do zwrotu powodowi środków wpłaconych na pokrycie zadłużenia w spółdzielni mieszkaniowej.</p> <p> <strong> <!-- -->Sąd ustalił, co następuje:</strong> </p> <p>W okresie od roku 2004 do 2020 powód pozostawał w związku konkubenckim z matką pozwanych <span class="anon-block">T. K. (1)</span>. W trakcie tego związku partnerzy zamieszkiwali w lokalu mieszkalnym w <span class="anon-block">W.</span> <span class="anon-block">ul. (...)</span>. W tym czasie wskazane mieszkanie stanowiło przedmiot spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu mieszkalnego, a członkiem spółdzielni była <span class="anon-block">T. K. (1)</span>.</p> <p> <em> <!-- -->dowód: bezsporne</em> </p> <p>W przedmiotowym lokalu zameldowany również był pozwany <span class="anon-block">A. K. (2)</span>, który jednak faktycznie stale przebywał w mieszkaniu jedynie do roku 2007, kiedy to rozpoczął studia w <span class="anon-block">G.</span>. Pozwany <span class="anon-block">A. K. (2)</span> po zakończeniu nauki w roku 2012r. pozostał w <span class="anon-block">G.</span> i zamieszkał tam wraz ze swoją partnerką – obecnie żoną <span class="anon-block">M. K. (1)</span>.</p> <p> <em> <!-- -->dowód: zeznania pozwanego <span class="anon-block">A. K.</span> k 111v-112 </em> </p> <p> <em> <!-- -->zeznania świadka <span class="anon-block">M. K.</span> k 114</em> </p> <p>Nakazem zapłaty w postepowaniu upominawczym z dnia 08.10.2012r. Sąd Rejonowy w Giżycku w sprawie I Nc 1264/12 nakazał <span class="anon-block">T. K. (2)</span> aby zapłaciła na rzecz Spółdzielni Mieszkaniowej w <span class="anon-block">W.</span> kwotę 6.634,37 zł z odsetkami i kosztami procesu.</p> <p>Nakazem zapłaty w postepowaniu upominawczym z dnia 09.07.2015r. Sąd Rejonowy w Giżycku w sprawie I Nc 815/15 nakazał <span class="anon-block">T. K. (2)</span> aby zapłaciła na rzecz Spółdzielni Mieszkaniowej w <span class="anon-block">W.</span> kwotę 6.925,06 zł z odsetkami i kosztami procesu.</p> <p>Wyrokiem z dnia 09.12.2016r. Sąd Rejonowy w Giżycku w sprawie I C 1005/16 nakazał <span class="anon-block">A. K. (2)</span>, <span class="anon-block">A. K. (1)</span> i <span class="anon-block">T. K. (1)</span>, aby wydali Spółdzielni Mieszkaniowej w <span class="anon-block">W.</span> lokal mieszkalny położony w <span class="anon-block">W.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>.</p> <p> <em> <!-- -->dowód: nakaz k 11 akt I Nc 1264/12 SR w Giżycku</em> </p> <p> <em> <!-- -->nakaz k 16 akt I Nc 815/15 SR w Giżycku</em> </p> <p> <em> <!-- -->wyrok k 32 akt I C 1005/16 SR w Giżycku </em> </p> <p>Pismem z dnia 26.06.2017r. Spółdzielnia Mieszkaniowa w <span class="anon-block">W.</span> zawiadomiła <span class="anon-block">A. K. (2)</span>, <span class="anon-block">A. K. (1)</span> i <span class="anon-block">T. K. (1)</span> o wysokości zadłużenia obciążającego lokatorów mieszkania położonego w <span class="anon-block">W.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> według stanu na w/w dzień 26.06.2017r. Była to kwota łączna 38.331,49 zł. Kwotę tę na rzecz spółdzielni uiścił powód <span class="anon-block">A. K. (1)</span> ze środków własnych to kwoty 35.831,49 zł (odprawa emerytalna w wysokości ok. 16.000 zł, kredyt bankowy w kwocie 12.000 zł, pożyczka od córki – świadka <span class="anon-block">K. K. (1)</span> w wysokości 5.000 zł, pożyczka od pozwanego <span class="anon-block">A. K. (2)</span> w kwocie 2.500 zł) oraz ze środków należących do <span class="anon-block">T. K. (1)</span> (pożyczka od <span class="anon-block">A. K. (2)</span> w kwocie 2.500 zł).</p> <p> <em> <!-- -->dowód: zeznania powoda k 110-111</em> </p> <p> <em> <!-- -->zeznania pozwanego <span class="anon-block">U. K.</span> k 111v</em> </p> <p> <em> <!-- -->zeznania pozwanego <span class="anon-block">A. K. (2)</span> k 111v-112</em> </p> <p> <em> <!-- -->zeznania świadka <span class="anon-block">H. A.</span> k 113</em> </p> <p> <em> <!-- -->zeznania świadka <span class="anon-block">M. B.</span> k 113v</em> </p> <p> <em> <!-- -->zeznania świadka <span class="anon-block">J. B.</span> k 113v-114</em> </p> <p> <em> <!-- -->zeznania świadka <span class="anon-block">M. K.</span> k 114</em> </p> <p> <em> <!-- -->zeznania świadka <span class="anon-block">E. K.</span> k 114</em> </p> <p> <em> <!-- -->zeznania świadka <span class="anon-block">M. K.</span> k 114</em> </p> <p> <em> <!-- -->zeznania świadka <span class="anon-block">K. K.</span> k 129</em> </p> <p> <em> <!-- -->odpis k 11v-23</em> </p> <p>W roku 2019 <span class="anon-block">T. K. (1)</span>, będąca członkiem Spółdzielni Mieszkaniowej w <span class="anon-block">W.</span> przeprowadziła proces przekształcenia spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu położonego w <span class="anon-block">W.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w spółdzielcze własnościowe prawo do tego lokalu. Środki finansowe związane z przekształceniem pochodziły od pozwanych, którzy przekazali matce na ten cel kwoty po 750 zł. Bezpośrednio po dokonaniu przekształcenia prawa lokatorskiego we własnościowe, zostało ono w drodze umowy darowizny przekazane przez <span class="anon-block">T. K. (1)</span> na rzecz pozwanych, którzy – już po śmierci <span class="anon-block">T. K. (1)</span> – sprzedali je za kwotę 168.000 zł.</p> <p>W roku 2020 powód, na wyraźne żądanie <span class="anon-block">T. K. (1)</span>, opuścił mieszkanie przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>, nie zabierając stamtąd żadnych przedmiotów poza rzeczami osobistymi. Po opuszczeniu przedmiotowego lokalu powód nocował w samochodzie, a następnie jedną noc u pozwanego <span class="anon-block">A. K. (2)</span>. Pozwany <span class="anon-block">A. K. (2)</span> pomógł również powodowi w znalezieniu stancji oraz wyposażył powoda do mieszkania na tej stancji w garnek, śpiwór, pościel, sztućce i torbę.</p> <p>W dniu 01.09.2020r. zmarła <span class="anon-block">T. K. (1)</span>.</p> <p>W dniu 16.02.2021r. pozwani <span class="anon-block">A. K. (2)</span> i <span class="anon-block">U. K.</span> złożyli oświadczenia o odrzuceniu spadku po <span class="anon-block">T. K. (1)</span>, zaś w dniu 12.05.2021r. oświadczenie o odrzuceniu spadku w imieniu małoletnich dzieci <span class="anon-block">A. K. (2)</span> złożyli <span class="anon-block">A. K. (2)</span> i <span class="anon-block">M. K. (1)</span>.</p> <p>Po śmierci <span class="anon-block">T. K. (1)</span> pozwani nie zobowiązywali się do zapłaty na rzecz powoda kwoty odpowiadającej wysokości spłaconego zadłużenia wobec Spółdzielni Mieszkaniowej w <span class="anon-block">W.</span>.</p> <p> <em> <!-- -->dowód: zeznania powoda k 110-111</em> </p> <p> <em> <!-- -->zeznania pozwanego <span class="anon-block">U. K.</span> k 111v</em> </p> <p> <em> <!-- -->zeznania pozwanego <span class="anon-block">A. K. (2)</span> k 111v-112</em> </p> <p> <em> <!-- -->zeznania świadka <span class="anon-block">H. A.</span> k 113</em> </p> <p> <em> <!-- -->zeznania świadka <span class="anon-block">M. B.</span> k 113v</em> </p> <p> <em> <!-- -->zeznania świadka <span class="anon-block">J. B.</span> k 113v-114</em> </p> <p> <em> <!-- -->zeznania świadka <span class="anon-block">M. K.</span> k 114</em> </p> <p> <em> <!-- -->zeznania świadka <span class="anon-block">E. K.</span> k 114</em> </p> <p> <em> <!-- -->zeznania świadka <span class="anon-block">M. K.</span> k 114</em> </p> <p> <em> <!-- -->zeznania świadka <span class="anon-block">K. K.</span> k 129</em> </p> <p> <em> <!-- -->odpis k 50-52, 55</em> </p> <p> <strong> <!-- -->Sąd zważył, co następuje:</strong> </p> <p>Bezspornym w sprawie jest praktycznie cały ustalony powyżej stan faktyczny sprawy, poza dwiema kwestiami. Pierwszą z nich jest kwota 5.000 zł, udostępniona przez pozwanego <span class="anon-block">A. K. (2)</span> w roku 2017 na spłatę zobowiązań wobec Spółdzielni Mieszkaniowej w <span class="anon-block">W.</span>, bowiem stanowiska stron w tym zakresie pozostają diametralnie odmienne. O ile powód twierdził, że kwota 5.000 zł została przekazana powodowi przez <span class="anon-block">A. K. (2)</span> w formie pożyczki i zwrócona pozwanemu przez tegoż powoda, o tyle pozwany <span class="anon-block">A. K. (2)</span> zdecydowanie zadeklarował, że ową sumę 5.000 zł przekazał w drodze bezzwrotnej darowizny na rzecz matki <span class="anon-block">T. K. (1)</span>. Druga z kwestii spornych to zobowiązanie się pozwanych wobec powoda do rozliczenia się z powodem z tytułu spłaty zadłużenia wobec spółdzielni w roku 2017.</p> <p>Pochylając się nad pierwszą ze zdiagnozowanych powyżej kwestii, a mianowicie pochodzenia środków pieniężnych w wysokości 5.000 zł udzielonych przez pozwanego <span class="anon-block">A. K. (2)</span> na spłatę zadłużenia w spółdzielni mieszkaniowej, to dostrzec najpierw należy, że obie strony zgodnie deklarowały, iż owa suma pochodziła od <span class="anon-block">A. K. (2)</span>. Dalej zauważyć trzeba, że powód stanowczo zeznał, że owe 5.000 zł zwrócił (wraz z <span class="anon-block">T. K. (1)</span>), a zwrot nastąpił po powrocie powoda i jego partnerki z Niemiec. Co więcej – powód stwierdził, że omawiany zwrot odbył się z pieniędzy wspólnych powoda i <span class="anon-block">T. K. (1)</span>. Zważywszy na fakt, że powód z <span class="anon-block">T. K. (1)</span> pozostawali w związku konkubenckim stwierdzić należy, że partnerów tego związku łączyła ewentualna współwłasność, w domniemaniu (nieobalonym zresztą w trakcie procesu) w częściach równych. A to prowadzi do wniosku, że ewentualny zwrot kwoty 5.000 zł pochodził od powoda (2.500 zł) oraz od <span class="anon-block">T. K. (1)</span> (2.500 zł). Wreszcie dostrzec należy i to, że pozwany <span class="anon-block">A. K. (2)</span> potwierdził w toku postepowania, że otrzymał zwrot rzeczonych środków, choć podkreślał, że to <span class="anon-block">T. K. (1)</span> zwróciła ową sumę w obecności powoda. W efekcie powyższych spostrzeżeń należy stwierdzić, że o ile pozwany <span class="anon-block">A. K. (2)</span> przekazał <span class="anon-block">T. K. (1)</span> kwotę 5.000 zł na spłatę zobowiązań w stosunku do spółdzielni mieszkaniowej, o tyle kwotę tę uzyskał z powrotem, przy czym zwrot nastąpił połowicznie z majątku powoda, a połowicznie z majątku <span class="anon-block">T. K. (1)</span>.</p> <p>Drugim z zagadnień spornych jest kwestia ewentualnego zobowiązania się pozwanych wobec powoda do zwrotu kwoty spłaconego zadłużenia wobec spółdzielni mieszkaniowej. Tu również stanowiska stron pozostawały odmienne – o ile powód twierdził, że pozwani zobowiązali się do zwrotu kwoty, jaką powód uiścił na rzecz spółdzielni mieszkaniowej, o tyle pozwani zgodnie temu zaprzeczyli. Zajmując się tym aspektem sprawy Sąd dostrzegł przede wszystkim fakt zakończenia związku konkubenckiego powoda i <span class="anon-block">T. K. (1)</span> w roku 2020, na krótko zresztą przed śmiercią <span class="anon-block">T. K. (1)</span>. Zakończenie wspomnianego konkubinatu pozostaje poza sporem stron. Na uwagę jednak zasługuje sposób rozstania konkubentów, który najlepiej świadczy o relacjach powoda i jego partnerki w tym czasie. Bezsporny (bo wyłaniający się i z zeznań powoda, i i zeznań pozwanego <span class="anon-block">A. K. (2)</span>, i z zeznań świadków <span class="anon-block">H. A.</span>, <span class="anon-block">M. B.</span>, <span class="anon-block">J. B.</span>, <span class="anon-block">M. K.</span>) jest fakt, że powód, po gwałtownym wyprowadzeniu się z mieszkania <span class="anon-block">T. K. (1)</span> nocował w samochodzie, nie posiadając praktycznie żadnych przedmiotów niezbędnych do mieszkania. To pozwany <span class="anon-block">A. K. (2)</span> udzielił mu wtedy pomocy znalezieniu stancji oraz w postaci garnka, sztućców czy śpiworu. Świadczy to o tym, że zakończenie związku konkubenckiego powoda i <span class="anon-block">T. K. (1)</span> nie było łagodne i zgodne, ale wręcz przeciwnie. Co więcej – z zeznań świadka <span class="anon-block">H. A.</span> wynika, że powód, w chwili wyprowadzki, nie miał wiedzy o tym, że <span class="anon-block">T. K. (1)</span> przekazała już mieszkanie na rzecz pozwanych. Kolejność zatem działań <span class="anon-block">T. K. (1)</span> (przekształcenie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19820300210" title="Ustawa z dnia 16 września 1982 r. - Prawo spółdzielcze - Dz. U. z 1982 r. Nr 30, poz. 210 ()">prawa spółdzielczego</a> z lokatorskiego na własnościowe przy pomocy pieniędzy pochodzących od synów – pozwanych; przekazanie mieszkania synom – pozwanym; gwałtowne rozstanie z powodem) ewidentnie prowadzi do wniosku, że <span class="anon-block">T. K. (1)</span> w obliczu postępującej choroby starała się zabezpieczyć synów na wypadek jej śmierci, odrzucając przy tym zarówno trwający wieloletni związek z powodem, jak i nie zważając na sytuację tegoż powoda. Potwierdzeniem tego są zresztą zeznania oby pozwanych, twierdzących, że <span class="anon-block">T. K. (1)</span> oświadczała synom, że powodowi nie należy się nic.</p> <p>W świetle powyższych konstatacji należy dopiero dokonać oceny twierdzeń stron i zeznań świadków co do kwestii zobowiązań czynionych przez pozwanych wobec powoda w zakresie rozliczenia się za spłatę zadłużenia w spółdzielni mieszkaniowej. Niewątpliwie rozmowa stron, w której pozwani mieliby zobowiązać się do zwrotu powodowi kwoty spłaconego zadłużenia w spółdzielni mieszkaniowej miała odbyć się bez udziału osób trzecich. Potwierdzeniem, że taka rozmowa miała miejsce, a pozwani obiecywali, że się rozliczą z powodem są zeznania świadków <span class="anon-block">H. A.</span>, <span class="anon-block">M. B.</span>, <span class="anon-block">J. B.</span>, <span class="anon-block">M. K.</span>, <span class="anon-block">K. K.</span>. Świadkowie ci zresztą podali także, że pozwani nie rozliczyli się z powodem. Dla odmiany świadkowie <span class="anon-block">E. K.</span> i <span class="anon-block">M. K.</span> zaprzeczali, by kiedykolwiek słyszeli o jakichś zobowiązaniach pozwanych wobec powoda z przedmiotowego tytułu. Mając na uwadze współbrzmienie zeznań świadków <span class="anon-block">H. A.</span>, <span class="anon-block">M. B.</span>, <span class="anon-block">J. B.</span>, <span class="anon-block">M. K.</span>, <span class="anon-block">K. K.</span> w omawianym zakresie uznać należało, że doszło do rozmowy powoda z pozwanymi na temat rozliczenia dawnego zadłużenia, a pozwani podczas tej rozmowy obiecywali powodowi, że kiedyś rozliczą się z nim. W tej mierze Sąd dał wiarę zeznaniom świadków <span class="anon-block">H. A.</span>, <span class="anon-block">M. B.</span>, <span class="anon-block">J. B.</span>, <span class="anon-block">M. K.</span>, <span class="anon-block">K. K.</span>, bowiem nie tylko korelują wzajemnie i z zeznaniami powoda, ale pochodzą głównie od osób obcych (poza <span class="anon-block">K. K.</span>), nie zainteresowanych wynikiem sporu. Co do zeznań świadków <span class="anon-block">E. K.</span> i <span class="anon-block">M. K.</span>, to zauważyć należy, że sam fakt, iż nie słyszeli oni o obietnicach pozwanych wobec powoda, nie oznacza, że takich obietnic nie było. Wobec tego również tym zeznaniom należało dać wiarę. Odmiennie należało podejść do zeznań pozwanych, którzy zaprzeczali, by kiedykolwiek obiecywali powodowi jakiekolwiek rozliczenie – w tej mierze zeznania pozwanych nie znalazły potwierdzenia w jakimkolwiek materiale dowodowym sprawy i jako sprzeczne z ustaleniami Sądu należało pozbawić przymiotu wiarygodności.</p> <p>Inną kwestią aniżeli sam fakt rozmowy stron i deklaracji czynionych przez pozwanych w zakresie dokonania w przyszłości rozliczeń z powodem jest ocena prawna owych deklaracji. Zauważyć bowiem trzeba, że żaden ze świadków nie dysponował wiedzą co do szczegółów spornych deklaracji. Świadkowie podawali jedynie, że wedle słów powoda, pozwani zobowiązali się do zwrotu kwoty uiszczonej przez niego do spółdzielni mieszkaniowej jako rozliczenie dawnego zadłużenia. Rozliczenie to miało nastąpić po dokonaniu sprzedaży mieszkania przez pozwanych. Innymi słowy deklaracje pozwanych nie precyzowały ani kwoty ani terminu zapłaty, a przynajmniej świadkowie nie posiadali wiedzy w tym zakresie. Zważyć przy tym też trzeba, że cała wiedza w/w świadków pochodziła z przekazu samego powoda i mogła być obarczona jego interpretacją słów pozwanych, obiecujących powodowi rozliczenie. W kontekście bowiem opisanych powyżej działań <span class="anon-block">T. K. (1)</span> co do jej lokalu mieszkalnego, sposobu rozstania powoda z <span class="anon-block">T. K. (1)</span> i szerzej – relacji powoda z byłą partnerką w końcowym okresie jej życia oraz wiedzy pozwanych o tych relacjach niewiarygodnym jest, by pozwani składali konkretne zobowiązania finansowe wobec powoda. Jeśli zatem w trakcie rozmowy powoda z pozwanymi powód domagałby się takiego rozliczenia, to pozwani co najwyżej mogli mgliście oświadczyć, że kiedyś tam dokonają jakichś rozliczeń. Byłyby to zatem czcze i mgliste obietnice, a nie zobowiązania rodzące skutki prawne. Swoistym potwierdzeniem takiego właśnie charakteru ewentualnych obietnic składanych przez pozwanych są zeznania samego powoda, który stwierdził, że rozmowa miała miejsce po pogrzebie <span class="anon-block">T. K. (1)</span> na chodniku, w trakcie której <span class="anon-block">A. K. (2)</span> szybko oddalił się do domu, zaś <span class="anon-block">U. K.</span> twierdził, że nie zostawią powoda z niczym. Wreszcie swoistym potwierdzeniem takiego charakteru słów pozwanych są ich dalsze działania, w szczególności odrzucenie spadku po <span class="anon-block">T. K. (1)</span>, co wszak jest równoznaczne z chęcią uniknięcia spłaty jakichkolwiek zobowiązań spadkodawczyni.</p> <p>Zupełnie inną kwestią, leżącą trochę na uboczu głównego nurtu niniejszej sprawy jest ewentualna wysokość kwoty, jaka miałaby być przedmiotem rozliczeń pomiędzy stronami. Otóż zauważyć należy, iż do zadłużenia mieszkania doszło w okresie, gdy w tym lokalu zamieszkiwała jedynie <span class="anon-block">T. K. (1)</span> wraz z powodem jako dorosłym domownikiem. Zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20010040027" title="Ustawa z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych - Dz. U. z 2001 r. Nr 4, poz. 27 (art. 4;art. 4 ust. 6)">art. 4 ust. 6 ustawy z 15.12.2000r. o spółdzielniach mieszkaniowych</a> (tj Dz.U. z 2021 poz. 1208) za opłaty eksploatacyjne oraz związane z utrzymaniem nieruchomości wspólnych spółdzielni odpowiadają solidarnie z członkami spółdzielni osoby pełnoletnie, stale zamieszkujące w lokalu. Oznacza to, że powód był solidarnie odpowiedzialny wraz z <span class="anon-block">T. K. (1)</span> za zobowiązania w stosunku do spółdzielni. Skoro zatem dokonał spłaty zadłużenia (w większości ze środków własnych), to tytułem regresu mógłby domagać się rozliczenia owej spłaty od <span class="anon-block">T. K. (1)</span> z uwzględnieniem oczywiście zasad rozliczenia wynikających z charakteru umowy łączącej go z <span class="anon-block">T. K. (1)</span>. I chociaż strony nie prowadziły żadnego postępowania dowodowego w tym zakresie, to stwierdzić można, że powód zamieszkiwał w spornym lokalu na zasadzie umowy użyczenia (jako domownik) i z tego tytułu zobowiązany był do ponoszenia części opłat, a ponieważ w lokalu mieszkały dwie osoby, to część opłat obciążających powoda wynosiła ich połowę. Prowadzi to do wniosku, że obowiązek spłaty połowy kwoty zadłużenia obciążał powoda, który w związku z tym nie mógł zwrotu tej połowy zadłużenia domagać się od <span class="anon-block">T. K. (1)</span>.</p> <p>Reasumując powyższe rozważania Sąd stanął na stanowisku, że powód dokonał spłaty zadłużenia lokalu <span class="anon-block">T. K. (1)</span> wobec Spółdzielni Mieszkaniowej w <span class="anon-block">W.</span> z własnych środków w przeważającej części, przy czym połowa owego zadłużenia stanowiła zobowiązanie własne tegoż powoda. Co do drugiej połowy zadłużenia powodowi przysługiwało roszczenie wobec <span class="anon-block">T. K. (1)</span> o zwrot, a wobec śmierci zobowiązanej roszczenie to mógłby skierować wobec jej spadkobierców. Odrzucenie spadku po <span class="anon-block">T. K. (1)</span> przez pozwanych wyklucza jednak możliwość kierowania omawianych roszczeń do pozwanych. Wreszcie – co do twierdzeń powoda w zakresie zobowiązania się pozwanych do rozliczenia się z powodem za spłatę przezeń zadłużenia wobec spółdzielni, to brak jest dowodów na to, że pozwani złożyli skuteczne i rodzące skutki prawne oświadczenia w tym zakresie. W efekcie powyższego powództwo należało oddalić.</p> <p>O kosztach Sąd orzekł po myśli <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 102)">art. 102 kpc</a>. Punktem wyjścia w tym zakresie było stanowisko doktryny, zgodnie z którym <em> <!-- -->„W odniesieniu do <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 102)">art. 102 KPC</a> należy przyjąć, że ustawodawca, konstruując sformułowanie "wypadków szczególnie uzasadnionych", w sposób zamierzony oparł się na zwrocie niedookreślonym, co pozwala organowi stosującemu prawo dokonać we własnym zakresie oceny, czy należy zastosować zasadę ogólną, czy odstąpić od niej z powodu szczególnej sytuacji strony z uwzględnieniem okoliczności danej sprawy. Jednocześnie temu pojęciu nie nadał charakteru klauzuli generalnej, jak to uczynił chociażby w odniesieniu do zasad współżycia społecznego z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 5)">art. 5 KC</a>, to jednak, czyniąc go niedookreślonym, umożliwił właśnie odesłanie również do argumentów natury aksjologicznej. Dlatego też ta regulacja znajdzie zastosowanie w wyjątkowych sytuacjach, gdy z uwagi na okoliczności konkretnej sprawy, zastosowanie reguł ogólnych <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 ()">KPC</a>, dotyczących zwrotu kosztu procesu, byłoby nieuzasadnione, gdyż w praktyce orzeczniczej mogą zaistnieć sytuacje procesowe odbiegające od normy, zawierające w sobie elementy społecznie nieuzasadnionego pokrzywdzenia i naruszające poczucie sprawiedliwości (zob. post. SN z 11.8.2011 r., I CZ 52/11, <span class="anon-block">L.</span>)”</em> [tak: <span class="anon-block">T. S.</span> (red.), <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 ()">Kodeks postępowania cywilnego</a>. Komentarz. Komentarz. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 1;art. 2;art. 3;art. 4;art. 5;art. 6;art. 7;art. 8;art. 9;art. 10;art. 11;art. 12;art. 13;art. 14;art. 15;art. 16;art. 17;art. 18;art. 19;art. 20;art. 21;art. 22;art. 23;art. 24;art. 25;art. 26;art. 27;art. 28;art. 29;art. 30;art. 31;art. 32;art. 33;art. 34;art. 35;art. 36;art. 37;art. 38;art. 39;art. 40;art. 41;art. 42;art. 43;art. 44;art. 45;art. 46;art. 47;art. 48;art. 49;art. 50;art. 51;art. 52;art. 53;art. 54;art. 55;art. 56;art. 57;art. 58;art. 59;art. 60;art. 61;art. 62;art. 63;art. 64;art. 65;art. 66;art. 67;art. 68;art. 69;art. 70;art. 71;art. 72;art. 73;art. 74;art. 75;art. 76;art. 77;art. 78;art. 79;art. 80;art. 81;art. 82;art. 83;art. 84;art. 85;art. 86;art. 87;art. 88;art. 89;art. 90;art. 91;art. 92;art. 93;art. 94;art. 95;art. 96;art. 97;art. 98;art. 99;art. 100;art. 101)">Art. 1–50539</a>. Tom I, <span class="anon-block">W.</span> 2019, <span class="anon-block">L.</span>/el]. W realiach niniejszej sprawy nie ulega wątpliwości, że powód pozostawał w związku partnerskim z <span class="anon-block">T. K. (1)</span> przez 16 lat i w tym czasie aktywnie uczestniczył nie tylko w życiu partnerki ale i w wychowaniu pozwanego <span class="anon-block">A. K. (2)</span>. Nie ulega też wątpliwości, że w związku z tak długim okresem pozostawania z konkubinacie z <span class="anon-block">T. K. (1)</span> powód miał prawo oczekiwać, że będzie miał zapewnione jakieś lokum w jesieni swojego życia i to tym bardziej, że - jak wynika z zeznań świadków – związek partnerski układał się dobrze i zgodnie, a powód dbał o ten związek i swoją partnerkę. Postawa <span class="anon-block">T. K. (1)</span> w końcówce jej życia (przekształcenie prawa lokatorskiego we własnościowe, darowizna na rzecz pozwanych, zerwanie konkubinatu), a także działania pozwanych (szybka sprzedaż mieszkania) sprawiły, że powód –ujmując to kolokwialnie – pozostał z niczym. I chociaż, w ocenie Sądu, wytoczone powództwo nie mogło być uwzględnione, to jednak elementarne poczucie sprawiedliwości społecznej nie pozwala na obciążenie powoda kosztami procesu w tej sprawie i to niezależnie od tego, że uprzednio Sąd nie znalazł podstaw do zwolnienia powoda od kosztów sądowych. <em> <!-- -->„Trudna sytuacja życiowa, majątkowa, zdrowotna, osobista, która uniemożliwia pokrycie przez stronę kosztów procesu należnych przeciwnikowi, należy do okoliczności uzasadniających odstąpienie od zasady wyrażonej w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98;art. 98 § 1)">art. 98 § 1 KPC</a>. Dokonując tej oceny, sąd orzekający powinien kierować się własnym poczuciem sprawiedliwości, a podważenie oceny tego sądu wymaga wykazania, że jest ona wadliwa (post. SN z 22.2.2011 r., II PZ 1/11, <span class="anon-block">L.</span>)”</em> [tak: <span class="anon-block">K. F.</span>-<span class="anon-block">G.</span>, <span class="anon-block">A. Z.</span>, <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 ()">Kodeks postępowania cywilnego</a>. Komentarz. Wyd. 11, <span class="anon-block">W.</span> 2022, <span class="anon-block">L.</span>/el].</p> </div>