III SA/Gl 526/20
Administrative courts2020-10-15
Case number
III SA/Gl 526/20
Court
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach
Judgment date
2020-10-15
Type
Wyrok WSA w Gliwicach
Judges
Anna ApolloBarbara Brandys-KmiecikBarbara Orzepowska-Kyć
Ruling
Oddalono skargę
Judgment text
SENTENCJA
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Anna Apollo (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Barbara Brandys-Kmiecik, Sędzia WSA Barbara Orzepowska-Kyć, Protokolant Specjalista Ewa Olender, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 października 2020 r. sprawy ze skargi D.D. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w Katowicach z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie wydalenia ze służby oddala skargę.
UZASADNIENIE
Zaskarżonym Orzeczeniem z [...] r. nr [...] Komendant Wojewódzki Policji w Katowicach utrzymał w mocy orzeczenie Komendanta Powiatowego Policji w R. z [...]r. nr [...]uznające komisarza D.D. (dalej określanego jako obwiniony lub skarżący) winnym popełnienia przewinienia dyscyplinarnego polegającego na tym, że w dniu [...] roku w Komisariacie Policji w K., pełniąc obowiązki [...] Komisariatu Policji w K. Komendy Powiatowej Policji w R., podczas zaplanowanych grafikiem czynności znajdował się w stanie nietrzeźwości (I badanie - 0,44 mg/dm3, II badanie - błąd, III badanie - błąd, IV badanie - 0,27 mg/dm3) i wymierzył mu karę dyscyplinarną wydalenia ze służby.
Uzasadniając orzeczenie wskazał, że [...] r. Komendant Powiatowy Policji w R. wszczął wobec obwinionego postępowanie dyscyplinarne zakończone wyżej opisanym orzeczeniem dyscyplinarnym.
Od tego orzeczenia obrońca obwinionego wniosła odwołanie, w którym zawnioskowała o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez przełożonego dyscyplinarnego. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzuciła:
- naruszenie art. 135f ust. 7 pkt 1 ustawy z 6 kwietnia 1990 r. o Policji (tekst jednolity Dz. U. z 2020 r. poz. 360) poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i odmówienie obwinionemu uwzględnienia wszystkich złożonych przez niego wniosków dowodowych, a w konsekwencji niepodjęcie czynności mających na celu ustalenie zawartości alkoholu w organizmie obwinionego w czasie zarzucanego mu czynu,
- naruszenie art. 135e i 135g ustawy o Policji poprzez zaniechanie ustalenia stanu trzeźwości obwinionego w czasie czynu na podstawie wyniku badania krwi i na podstawie dowodów innych, aniżeli wynik badania uzyskany przy użyciu urządzenia ALCOSENSOR IV CM,
- przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów poprzez bezkrytyczne przyjęcie co do sprawności działania urządzenia ALCOSENSOR IV CM oraz pominięcie żądania przeprowadzenia badania krwi obwinionego.
Ponadto obrońca obwinionego zawnioskowała o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu toksykologii na okoliczność ustalenia poziomu alkoholu w organizmie obwinionego w chwili zdarzenia objętego zarzutem, przeprowadzenie ekspertyzy w zakresie oceny stanu technicznego urządzenia ALKOSENSOR IV CM, a także przeprowadzenie dowodów, o które w toku postępowania przed organem I instancji wnioskował obwiniony.
Decyzją nr [...] z [...] roku Komendant Wojewódzki Policji w Katowicach powołał komisję do zbadania zaskarżonego orzeczenia o ukaraniu obwinionego karą dyscyplinarną wydalenia ze służby.
W wyniku prac komisji sporządzone zostało sprawozdanie z wnioskiem o utrzymanie w mocy zaskarżonego orzeczenia.
Ponownie rozpatrując sprawę Komendant Wojewódzki Policji ustalił, że [...] roku, około godziny 6.00 na numer telefonu zastępcy dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w R. zadzwonił sierż. szt. P. S. - funkcjonariusz Zespołu Patrolowego Komisariatu Policji w K. informując, że razem z innym policjantem nie został odprawiony do służby, ponieważ obwiniony miał przeprowadzić odprawę lecz nie stawił się do służby. O tym zdarzeniu kilka minut po godzinie 6.00, zastępca dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w R. poinformował telefonicznie Naczelnika Wydziału Kryminalnego KPP w R. - pełniącego [...] roku funkcję kontrolnego służby. Ten polecił funkcjonariuszom KP w K., aby przybyli do KPP w R., a następnie sam przeprowadził z nimi odprawę. Przesłuchany w toku postępowania dyscyplinarnego w charakterze świadka zeznał, że tego samego dnia, około godziny 6.56 odebrał telefon od obwinionego, który poinformował, że spóźni się do służby, ponieważ nie nastawił budzika. Następnie o godzinie 7.27 obwiniony telefonicznie powiadomił, że znajduje się przed budynkiem komisariatu i ma problem z dostaniem się do środka, ponieważ drzwi są zamknięte. Kontrolny służby poinformował o zaistniałej sytuacji I Zastępcę Komendanta Powiatowego Policji w R., który następnie około godziny 8.00 zadzwonił do Komendanta Komisariatu Policji w K. i polecił sprawdzić, dlaczego obwiniony nie odprawił do służby policjantów Zespołu Patrolowego. Ten, zgodnie z wydanym poleceniem, udał się do komisariatu, w którym zastał obwinionego. Poinformował, że działa zgodnie z uzyskanym poleceniem służbowym i zobowiązany jest do przeprowadzenia badania na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Obwiniony został poddany badaniu na urządzeniu ALCOBLOW, a następnie ALKOSENSOR IV z wynikami : I badanie, przeprowadzone o godzinie 10.54 - 0,44 mg/dm3, II badanie, godz. 10.57 - błąd, III badanie, godz. 11.47 - błąd, IV badanie, godz. 11.48 - 0,27 mg/dm3. O zaistniałej sytuacji został powiadomiony Zastępca Komendanta Powiatowego Policji w R..
Przesłuchany w charakterze świadka sierż. szt. P. S. zeznał, że był obecny przy badaniu przeprowadzonym na zawartość alkoholu w organizmie obwinionego, który nie zgłaszał uwag co do przebiegu badania i sposobu jego udokumentowania. Podpisał protokół z badania oraz wydruki z wynikami. W trakcie przedmiotowego badania wystąpiły błędy z nieprawidłowym wdmuchiwaniem powietrza przez obwinionego Zeznał także, że obwiniony chciał, aby policjant zapisał wyniki z jego badania na inną osobę, np. taką, która przyszła do komisariatu Policji w celu kontrolnego sprawdzenia stanu trzeźwości, a później, by policjant dokonał wdmuchnięcia swojego powietrza do urządzenia ALCOSENSOR IV tak, by wynik był korzystny dla obwinionego.
W ocenie Komendanta Wojewódzkiego ustalone okoliczności faktyczne w sposób jednoznaczny potwierdzają popełnienie przez obwinionego zarzucanego mu czynu. Bowiem w myśl art. 132 ust. 1 ustawy o Policji, policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Natomiast zgodnie z ust. 2 cyt. przepisu naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów
Zgodnie zaś z art. 46 ust. 2 pkt 3 ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, stan nietrzeźwości zachodzi, gdy zawartość alkoholu w organizmie wynosi lub prowadzi do stężenia we krwi powyżej 0,5 promila alkoholu albo obecności w wydychanym powietrzu powyżej 0,25 mg alkoholu w 1 dm3 W oparciu o wynik przeprowadzonych badań uznał, że poziom alkoholu w organizmie obwinionego kwalifikuje się jako stan nietrzeźwości. W konsekwencji pełniąc w dniu [...] roku obowiązki [...] Komisariatu Policji w K. Komendy Powiatowej Policji w R., podczas zaplanowanych grafikiem czynności znajdował się w stanie nietrzeźwości i niewątpliwie podjął czynności służbowe. Przesłuchany w charakterze obwinionego wyjaśnił, że po tym jak się spóźnił, zajął swój pokój służbowy, załączył komputer oraz otworzył służbową szafę, z której wyjął akta spraw przydzielonych do prowadzenia.
Odnosząc się do zarzutu, że zażycie przez obwinionego preparatu NEOANGIN Spray zawierającego alkohol mogło wpłynąć na wynik badania organ odwoławczy zauważył, ze wskazany lek w postaci roztworu, zgodnie z charakterystyką, przeznaczony jest do stosowania na błonę śluzową jamy ustnej i gardła i zawiera małe ilości etanolu (alkoholu) - mniej niż 100 mg na dawkę. Zawarty natomiast w preparacie alkohol wykazuje wyłącznie działanie antyseptyczne i działa głównie powierzchniowo. Nie wchłania się do przewodu pokarmowego. Stwierdzona u obwinionego zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu w ilości 0,44 mg/dm3 nie mogła pochodzić od dawki alkoholu zawartej w preparacie.
Rozważając kwestie wymiaru kary, także w kontekście norm z art. 134h ust. 1 ustawy o Policji, każących w szczególności uwzględnić okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby Komendant Wojewódzki Policji podkreślił, w sprawie istotnym dowodem, jest pozytywny wynik z przeprowadzonego urządzeniem ALKOSENSOR IV badania na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu obwinionego oraz zeznania funkcjonariuszy biorących bezpośredni udział przy badaniu obwinionego, które nie pozostawiają wątpliwości co do stanu, w jakim w chwili zdarzenia znajdował się obwiniony. Postępowanie, którego się dopuścił nie zasługuje na pobłażanie i uniemożliwia jego dalsze pozostawanie w służbie. Obwiniony dopuszczając się zarzucanego mu czynu, pomimo wiedzy o braku akceptacji w Policji dla tego typu zachowań, dowiódł, że nie jest w stanie podporządkować się szczególnej dyscyplinie służbowej obowiązującej w formacji uzbrojonej, jaką jest Policja. Trudno także przypisać przymiot nieposzlakowanej opinii osobie, która w stanic nietrzeźwości podejmuje obowiązki służbowe. Wreszcie obwiniony, jako funkcjonariusz Policji, mógł w każdym momencie zostać oddelegowany przez przełożonego do wykonywania innych zleconych zadań. W ocenie organu nie można również pominąć faktu posiadania przez w/w broni palnej, czy też dostępu do innych środków przymusu bezpośredniego, których nieprawidłowe użycie spowodowane stanem nietrzeźwości obwinionego mogło być tragiczne w skutkach. Krytycznie ocenił także zachowanie obwinionego w trakcie badania na zawartość alkoholu i próbę kreowania materiału dowodowego poprzez nakłanianie innych policjantów do sfałszowania wyników, mimo iż okoliczność ta nie stała się przedmiotem sformułowanego zarzutu. Tak naganne postępowanie z pewnością nie może pozostać bez wpływu na decyzję organu przy wyborze kary za popełnione przewinienie dyscyplinarne.
Komendant Wojewódzki zgodził się z dokonaną przez organ I instancji oceną zawinienia obwinionego. Zgodnie z art. 132a ustawy o Policji, przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy wskazuje, że funkcjonariusz co najmniej mógł przewidzieć możliwość popełnienia przewinienia dyscyplinarnego i na to się godził. Obwiniony nie złożył oświadczenia co do ilości wypitego alkoholu podczas przeprowadzanego badania na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Natomiast przesłuchany w charakterze obwinionego wskazał, iż [...]roku około godziny 22:00 spożył dwa 0,5 litrowe piwa. Ponadto wyniki przeprowadzonych badań wskazują, iż funkcjonariusz musiał w dniu poprzedzającym spożywać alkohol. Przyjmując, że nie był pewny swojego stanu zdrowia winien podjąć kroki mające na celu weryfikację w zakresie możliwości wykonywania czynności służbowych. W omawianej sytuacji funkcjonariusz mógł skorzystać ze zwolnienia lekarskiego, ewentualnie zwrócić się do bezpośredniego przełożonego z prośbą o zmianę godzin pełnienia służby, usprawiedliwiając w ten sposób swoją nieobecność w pracy, czego jednak nie zrobił.
W ocenie organu odwoławczego Komendant Powiatowy Policji w R. w skonstruowanym przeciwko obwinionemu zarzucie nie przypisał zachowaniu policjanta źródła prawa. Jako podstawę prawną czynu podał przepis ogólny ustawy o Policji, tj. art. 132 ust. 2, nie rozszerzając kwalifikacji prawnej o sposób postępowania, który następnie skonkretyzował w opisie czynu. Zastosowana przez Komendanta Powiatowego Policji w R. konstrukcja zarzutu nie odpowiada w pełni dyspozycji art. 132 ust. 2 ustawy o Policji, który przede wszystkim pełni rolę klauzuli generalnej i definiuje pojęcie naruszenia dyscypliny służbowej. Zastosowanie w omawianej sprawie art. 132 ust. 2 cytowanej ustawy bez wskazania źródła prawa określającego zachowanie obwinionego należy jednak potraktować jako okoliczność, która pozostaje bez wpływu na jej wynik. Katalog przewinień dyscyplinarnych został określony w art. 132 ust. 3 ustawy o Policji. Jest on otwarty a dokonane wyliczenie ma charakter przykładowy. Wśród enumeratywnie wymienionych przewinień dyscyplinarnych nie znajduje się pełnienie obowiązków w stanie nietrzeźwości. Nie sposób jednak uznać, że takie zachowanie przewinienia nie stanowi. Wobec czego nieprzypisanie zachowaniu policjanta szczególnej normy prawnej, a jedynie odniesienie się do ogólnej nie może stanowić o wadliwości wydanego rozstrzygnięcia.
Organ nie uwzględnił wniosku obrońcy obwinionego dotyczącego przeprowadzenia dowodów, o które w toku postępowania przed organem I instancji wnioskował obwiniony. Złożone wnioski dowodowe zostały poddane analizie przez organ II instancji w toku postępowania odwoławczego. Komendant Wojewódzki Policji w Katowicach zgodził się z organem I instancji i uznał, że należy traktować je w kategoriach niemających znaczenia dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy. Nieuwzględnione wnioski dowodowe skupiają się wyłącznie na próbie podważenia wiarygodności użytego do badania urządzenia ALCOSENSOR IV CM, a brak jest ku temu podstaw.
W skardze skierowanej do sądu administracyjnego skarżący powyższemu orzeczeniu zarzucił naruszenie przepisów postępowania a mianowicie:
1) art. 135e ust. 1 ustawy o Policji poprzez nieprzeprowadzenie wyczerpującego postępowania dowodowego w sprawie, w szczególności poprzez nieprzeprowadzenie dowodu z wyników badania krwi na zawartość alkoholu w organizmie, któremu Skarżący został poddany w szpitalu w R. w dniu zdarzenia, a które znajduje się w aktach postępowania przygotowawczego prowadzonego przez Prokuraturę Rejonową w R. , sygn. akt [...], a także zaniechanie przeprowadzania dowodu z opinii biegłego w zakresie toksykologii oraz ekspertyzy w zakresie oceny stanu technicznego urządzenia ALCOSENSOR IV CM użytego do badania, pomimo podnoszonych przez skarżącego zarzutów co do prawidłowości działania urządzenia i jego obsługi oraz uzyskanych wyników pomiaru, obiektywnej możliwości przeprowadzenia wnioskowanych dowodów i obowiązku objęcia postępowaniem dowodowym całokształtu okoliczności mających znaczenie dla sprawy i podjęcia wszelkich niezbędnych czynności dla dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy;
2) art. 135g ust. 1 i 2 ustawy o Policji poprzez uchybienie obowiązkowi oparcia rozstrzygnięcia na prawdziwych ustaleniach faktycznych poczynionych z pełnym wykorzystaniem dostępnej wiedzy i doświadczenia życiowego, przy założeniu przeprowadzania czynności w warunkach pełnego obiektywizmu i bezstronności tj. z poszanowaniem dyrektywy zbadania i uwzględnienia okoliczności przemawiających zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego , bez kierunkowego nastawienia się do sprawy, przejawiającego się w okolicznościach stanu faktycznego sprawy m.in. oddaleniem wszystkich wniosków dowodowych skarżącego z tej przyczyny, iż dążyły do ustaleń sprzecznych z przyjętym na wstępie założeniem organu o sprawstwie i winie skarżącego,
3) art. 135f ust. 1 pkt 2) ustawy o Policji poprzez naruszenie prawa obwinionego do obrony wyrażające się bezpodstawnym nieuwzględnieniem wszystkich złożonych przez niego wniosków dowodowych;
4) art. 135j ust. 1 i art. 135 1 ustawy o Policji poprzez dokonanie oceny dowodów w oparciu o niewszechstronnie zgromadzony materiał dowodowy , a tym samym dokonanie oceny niepełnej nie mogącej stanowić podstawy ustaleń faktycznych w sprawie , a także wywiedzenie z materiału dowodowego wniosków z niego nie wynikających, a mianowicie ustalenie jakoby zeznania funkcjonariuszy biorących bezpośredni udział przy badaniu obwinionego nie pozostawiały wątpliwości co do stanu, w jakim w chwili zdarzenia się znajdował, podczas gdy żaden z przesłuchiwanych funkcjonariuszy nie wskazał na żadne symptomy rzekomego stanu nietrzeźwości skarżącego, odnosząc się wyłącznie do wskazań urządzenia pomiarowego, sprzeczne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego przypisanie nadmiernego znaczenia faktowi złożenia przez obwinionego podpisu na protokole badania przy jednoczesnym pominięciu zgłoszenia żądania przeprowadzenia badania krwi i konsekwentnego podnoszenia zarzutów co do wadliwości działania urządzenia i jego obsługi , a także poprzez bezkrytyczne przyjęcie sprawności działania urządzenia pomimo istnienia okoliczności mogących co najmniej budzić wątpliwości w tym względzie ( błędy pomiaru, inny od typowego spadek wskazań wartości alkoholu w wydychanych powietrzu ), które to uchybienia miały istotny wpływ na wynik sprawy albowiem doprowadziły do błędnych ustaleń faktycznych co do sprawstwa i winy obwinionego w zakresie zarzucanego mu przewinienia dyscyplinarnego.
W oparciu o tak sformułowane zarzuty, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit c). w zw. z art. 135 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2019 r. poz. 2325, dalej określanej skrótem P.p.s.a.) wniósł o uwzględnienie skargi i uchylenie w całości zaskarżonego orzeczenia oraz utrzymanego nim w mocy orzeczenia organu pierwszej instancji oraz o zasadzenie od organu na rzecz skarżącego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według wg norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi podkreślił, że organy obydwu instancji przeświadczenie o prawidłowości badania wywodzą przede wszystkim z faktu posiadania przez urządzenie pomiarowe aktualnego świadectwa wzorcowania. Pomimo podnoszonych w uzasadnieniu odwołania okoliczności, które co najmniej powinny były wzbudzić wątpliwości organu co do wyników pomiaru i sposobu przeprowadzenia badania, wyższy przełożony dyscyplinarny skoncentrował się wyłącznie na wyjaśnieniu kodu błędu, którym było obarczone badanie Il i III oraz na charakterystyce preparatu Neoangin Spray, zupełnie pomijając fakt negatywnego wyniku badania wstępnego przeprowadzonego przy użyciu urządzenia bezdotykowego AlcoBlow oraz zasadniczo odmienny od typowego spadek wskazań wartości alkoholu w wydychanych powietrzu wynikający z badania I i IV. Wniosek o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego w zakresie toksykologii oraz przeprowadzenie ekspertyzy w zakresie oceny stanu technicznego urządzenia ALCOSENSOR IV CM użytego do badania organ uznał za niezasadny przyjmując, iż wynik uzyskany przez skarżącego w trakcie badania przeprowadzonego na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu pozostaje bez znaczenia dla bytu jego odpowiedzialności dyscyplinarnej. Bowiem skarżący miał obowiązek zachowania całkowitej trzeźwości w czasie wykonywania czynności służbowych" Z powyższego jednoznacznie wynika, iż organ nie dopuszczał możliwości, iż skarżący konsekwentnie nie przyznający się do popełnienia zarzucanego czynu, był w dniu zdarzenia trzeźwy. Zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu oraz w krwi skarżącego ma znaczenie fundamentalne, rozstrzygające o jego sprawstwie i odpowiedzialności dyscyplinarnej. Zawartość alkoholu w organizmie i jego wpływ na organizm powinna mieć także istotne znaczenie w kontekście ewentualnego wymiaru kary.
Przede wszystkim jednak organ nie przeprowadził wnioskowanego dowodu z wyników badania krwi i de facto zignorował zarzut sformułowany w pkt 2 odwołania. Organ nie uzasadniając swego stanowiska i przyczyn, dla których odmówił wiarygodności twierdzeniom skarżącego, iż żądał badania krwi i poddał się temu badaniu , w sposób dowolny wywiódł, iż ustalenie stanu trzeźwości obwinionego na podstawie badania krwi nie znajduje uzasadnienia faktycznego jak i prawnego. Oczywistym jest także to, że wynik badania krwi jest zdecydowanie bardziej wiarygodny, zaś jego przeprowadzenie ma dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie. Postepowanie dyscyplinarne i postępowanie karne są postępowaniami niezależnymi, co jednak nie oznacza, iż organ nie mógł wydać postanowienia o włączeniu do sprawy dyscyplinarnej dowodu zgromadzonego w postepowaniu przygotowawczym. Przeciwnie, ograny obu instancji mogły i powinny były to zrobić. Z chwilą wydania takiego postanowienia dowód z wyniku badania krwi skarżącego stałby się dowodem również w postępowaniu dyscyplinarnym i mógłby zostać uznawany przez organ za własny , a skarżący miałby wówczas jasność co do swojej sytuacji prawnej.
W odpowiedzi na skargę Komendant Wojewódzki Policji wniósł o oddalenie skargi. W jego ocenie ustalony stan faktyczny sprawy nie pozostawiał wątpliwości, że skarżący, pełniąc w dniu [...] roku obowiązki służbowe, znajdował się w stanie nietrzeźwości. Badanie przeprowadzone w celu ustalenia zawartości alkoholu w powietrzu wydychanym przez obwinionego wykonane zostało prawidłowo, a urządzenie pomiarowe, którym je przeprowadzono posiadało aktualne świadectwo wzorcowania nr [...] , wydane przez Laboratorium Akredytowane. Wynik badania został udokumentowany wydrukami z urządzenia pomiarowego i znalazł odzwierciedlenie w protokole z przebiegu badania stanu trzeźwości skarżącego. Z treści protokołów przesłuchanych świadków nie wynika również, aby w trakcie badania wystąpiły okoliczności podważające wartość dowodową przeprowadzonych pomiarów. Nie sposób zatem przyznać racji obrońcy skarżącego, że przeprowadzone badanie jest niewystarczającym dowodem w sprawie.
Nie zgodził się z twierdzeniem, że konieczne jest ustalenie za pomocą rachunku retrospektywnego poziomu alkoholu w organizmie skarżącego. Dla bytu odpowiedzialności dyscyplinarnej, w kontekście zarzucanego policjantowi czynu, bez znaczenia bowiem pozostaje czy zachodził proces eliminacji, czy wchłaniania alkoholu. Nie ma w omawianej sytuacji znaczenia moment spożycia przez obwinionego alkoholu. Istotny jest fakt, że badanie wykonano w trakcie pełnionej przez obwinionego służby, a jego wynik wskazał na stan nietrzeźwości.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do treści art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych /Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm./ sąd administracyjny kontroluje zaskarżone decyzje administracyjne i postanowienia w zakresie ich legalności, rozumianej jako zgodność tych aktów z powszechnie obowiązującymi przepisami prawa, zaś na podstawie art. 134 § 1, art. 133 § 1 P.p.s.a. nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, orzeka na podstawie akt sprawy, po przeprowadzeniu rozprawy.
Właściwość sądu administracyjnego do kontroli orzeczeń dyscyplinarnych wydanych w stosunku do funkcjonariuszy Policji wynika z przepisu art. 3 § 3 P.p.s.a. oraz art. 138 ustawy o Policji, który stanowi, że "Od orzeczenia oraz postanowienia kończącego postępowanie dyscyplinarne policjantowi przysługuje prawo wniesienia skargi do sądu administracyjnego."
Przechodząc do meritum sprawy na wstępie należy wyjaśnić, że postępowanie dyscyplinarne jest postępowaniem samodzielnym i niezależnym od postępowania administracyjnego. Odpowiedzialność dyscyplinarna i karna policjantów została kompleksowo uregulowana w rozdziale 10 ustawy o Policji. Przepis art. 135p ust. 1 zdanie pierwsze ustawy stanowi, że w zakresie nieuregulowanym w niniejszej ustawie do postępowania dyscyplinarnego stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania karnego, dotyczące wezwań, terminów, doręczeń i świadków, z wyłączeniem możliwości nakładania kar porządkowych. Postępowanie dyscyplinarne policjantów, jest także odrębnym postępowaniem w stosunku do postępowania karnego. Jego istotę scharakteryzował Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 27 lutego 2001 r., sygn. K. 22/00 (OTK ZU nr 3/2001, s. 266-268), w którym wskazał, że deontologia postępowania dyscyplinarnego jest inna niż postępowania karnego. Łączy się ona przede wszystkim ze szczególnym charakterem niektórych zawodów oraz zasadami funkcjonowania konkretnych korporacji zawodowych. Ukształtowane w ich ramach reguły deontologiczne ukierunkowane są przede wszystkim na obronę honoru i dobra zawodu. Stąd też odpowiedzialność dyscyplinarna związana może być z czynami, które nie podlegają odpowiedzialności karnej. Odpowiednie stosowanie przepisów Kodeksu postępowania karnego nie oznacza, że postępowanie dyscyplinarne staje się postępowaniem karnym.
Przed przystąpieniem do oceny ustalonego w sprawie stanu faktycznego, także w kontekście podnoszonych w skardze zarzutów zauważyć należy, że zgodnie z art. 132 ust. 1 ustawy o Policji policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Ust. 2 przywołanego przepisu precyzuje, że naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów.
W świetle postanowień art. 132a ustawy o Policji, przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant: 1) ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi; 2) nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć. Wina określona w powołanym przepisie związana jest zarówno z umyślnym, jak i nieumyślnym przewinieniem dyscyplinarnym. Stopień winy powinien mieć wpływ na wymiar kary, albowiem zgodnie z art. 134h ust. 1 ustawy o Policji, wymierzona kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, w szczególności powinna uwzględniać okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby.
Stosownie do art. 135g ust. 1 ustawy o Policji przełożony dyscyplinarny i rzecznik dyscyplinarny są obowiązani badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego. Obwinionego uważa się za niewinnego, dopóki wina jego nie zostanie udowodniona i stwierdzona prawomocnym orzeczeniem. Niedające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na korzyść obwinionego (ust. 2 ww. artykułu).
Wreszcie w art. 134 ustawy o Policji zawarto katalog kar dyscyplinarnych, jakie mogą być wymierzone funkcjonariuszowi za przewinienia służbowe. Zalicza się do nich: naganę, zakaz opuszczania wyznaczonego miejsca przebywania, ostrzeżenie o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku, wyznaczenie na niższe stanowisko służbowe, obniżenie stopnia, wydalenie ze służby. Przedstawiona w powyższym przepisie gradacja kar jest swego rodzaju stopniowaniem środków, jakie mogą być zastosowane w konkretnej sprawie. Ustawodawca nie określił natomiast jakiemu przewinieniu służbowemu odpowiada każdy z nich, bowiem pozostawił to do uznania właściwego organu.
Przedmiotem kontroli Sądu jest orzeczenie utrzymujące w mocy orzeczenie organu I instancji, którym uznano skarżącego winnym zarzucanego mu przewinienia z art. 132 ust. 2 ustawy o Policji.
Organ odwoławczy ponownie oceniając przypisane skarżącemu przewinienie dyscyplinarne zauważył, że zastosowanie w omawianej sprawie art. 132 ust. 2 cytowanej ustawy bez wskazania źródła prawa określającego zachowanie obwinionego należy jednak potraktować jako okoliczność, która pozostaje bez wpływu na jej wynik. Katalog przewinień dyscyplinarnych został określony w art. 132 ust. 3 ustawy o Policji. Jest on otwarty a dokonane wyliczenie ma charakter przykładowy. Wśród enumeratywnie wymienionych przewinień dyscyplinarnych nie znajduje się pełnienie obowiązków w stanie nietrzeźwości. W ocenie organu nie sposób jednak uznać, że takie zachowanie przewinienia nie stanowi. Wobec czego nieprzypisanie zachowaniu policjanta szczególnej normy prawnej, a jedynie odniesienie się do ogólnej nie może stanowić o wadliwości wydanego rozstrzygnięcia. Z tym stanowiskiem należy się zgodzić.
Przechodząc do oceny zarzutów sformułowanych w skardze, a zasadniczo skupiających się na ustaleniu, ze skarżący był nietrzeźwy na służbie i oparciu tego ustalenia na przeprowadzonych badaniach zawartości alkoholu w wydychanym przez skarżącego powietrzu oraz niedopuszczeniu dowodu z opinii biegłego toksykologa na okoliczność prawidłowości wykonanych pomiarów stężenia alkoholu we krwi skarżącego, stwierdzić należy, że są one - w ocenie Sądu – niezasadne.
Trafnie Komendant Wojewódzki Policji podnosząc, że obwiniony miał możliwość zakwestionowania sposobu przeprowadzenia badań bezpośrednio po ich wykonaniu, lecz tego nie uczynił, Wręcz odwrotnie podpisał protokół nie zgłaszając żadnych zastrzeżeń. W toku postępowania dyscyplinarnego, zwłaszcza w odwołaniu, skarżący domagał się ustalenia stanu jego trzeźwości przy użyciu innych dowodów, w szczególności z opinii biegłego toksykologa.
Za zasadne należy uznać stanowisko organu odwoławczego, że ustalenie stanu trzeźwości obwinionego na podstawie badania krwi nie znajduje uzasadnienia faktycznego jak i prawnego. Badanie, zgodnie z § 8 rozporządzeniem Ministra Zdrowia i Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 28 grudnia 2018 roku w sprawie badań na zawartość alkoholu w organizmie ( Dz. U. z 2018 r. poz. 2427) przeprowadza się, jeżeli:
1) osoba badana odmawia poddania się badaniu wydychanego powietrza;
2) osoba badana, pomimo przeprowadzenia badania wydychanego powietrza, żąda badania krwi;
3) stan osoby badanej, w szczególności wynikający ze spożycia alkoholu, choroby układu oddechowego lub innych przyczyn, uniemożliwia przeprowadzenie badania wydychanego powietrza;
4) wystąpił brak wskazania stężenia alkoholu w wydychanym powietrzu spowodowany przekroczeniem zakresu pomiarowego analizatora wydechu. W przedmiotowej sprawie żadna z wymienionych przesłanek nie zaistniała. Bezpośrednio po wykonaniu badania alkomatem skarżący nie domagał się badania krwi. Tę później pobrano od niego n potrzeby postępowania karnego, a nie dyscyplinarnego.
Pozbawione podstaw było także kwestionowanie poprawności działania alkomatów w sytuacji, gdy wykazały one niekorzystny dla skarżącego wynik. Urządzenie Alko-Sensor IV zostało wydane funkcjonariuszom pełniącym w dniu [...] r. służbę patrolową. Zostało zatem uznane za zdatne do dokonywania pomiaru alkoholu w wydychanym powietrzu w stosunku do osób, objętych działaniami interwencyjnymi patrolu. Nie ma podstaw, by uznać, że w stosunku do skarżącego wyniki badania miały być wadliwe Tym bardziej, że oba urządzenia, które wykorzystano, miały ważne certyfikaty.
Nie można także pominą zeznań świadków obecnych przy badanu, w szczególności świadka S., który opisał zachowanie skarżącego i jego próby zafałszowania wyniku i dokumentacji badania poprzez nakłanianie świadka do dmuchania za niego lub przepisania wyniku badania osobie trzeciej. Zeznania świadka nie zostały skutecznie podważone.
Z treści § 3 ust. 1 rozporządzenia w sprawie badań na zawartość alkoholu w organizmie, badanie wydychanego powietrza przeprowadza się w sposób nieinwazyjny przy użyciu urządzenia elektronicznego dokonującego pomiaru stężenia alkoholu w wydychanym powietrzu metodą:
1) spektrometrii w podczerwieni lub
2) utleniania elektrochemicznego
zwanego dalej "analizatorem wydechu".
Natomiast z §4 ust. 3 wynika, ze w przypadku dokonania pierwszego pomiaru analizatorem wydechu, o którym mowa w § 3 ust. 1 pkt 2, oraz uzyskania wyniku ponad 0,00 mg/dm3 dokonuje się drugiego pomiaru po upływie 15 minut. W rozpatrywane sprawie przeprowadzono łącznie cztery badania, przy czym dwa były prawidłowe. Organy obu instancji wskazały przyczyny dwóch nieudanych badań – przekroczenie czasu pomiaru. Który zgodnie z instrukcją wynosił 60 sekund.
Trafnie organ pierwszej instancji podkreślił, że na stronie 9 instrukcji zamieszczono informację, że urządzenie ALKOSENSOR IV CM 7111 jest tak zaprojektowane, aby praca w takich warunkach jak opary alkoholu czy dym z papierosów nie miały wpływu na wyniki pomiarów, co jest istotną okolicznością zważywszy na powoływanie się przez obwinionego, że zażywanie przez niego leku o nazwie NEO-ANGIN SPRAY mogło mieć wpływ na wynik pomiarów.
Znajdujące się na wydrukach z urządzenia numery testów dowodzą, że próby badawcze (tzw. badania) przebiegały w takiej kolejności, w jakiej są wpisane w protokole z badania, wykluczając ewentualne wątpliwości co do innej ich kolejności.
Wpisane do protokołu z badania obwinionego rzeczywiste godziny dokonywanych prób zostały potwierdzone w drodze oględzin monitoringu z Komisariatu Policji w K. a także przesłuchań świadków.
Wyniki pomiarów wskazują, że skarżący nietrzeźwości. Zgodnie bowiem z progami normatywnymi określonymi w art. 46 ust. 3 ustawy z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi (t. jedn., Dz. U. z 2018 r. poz. 2137 z późn. zm.) stan nietrzeźwości wtedy, gdy zawartość alkoholu w organizmie wynosi lub prowadzi do:
1) stężenia we krwi od 0,5‰ alkoholu albo
2) obecności w wydychanym powietrzu powyżej 0,25 mg alkoholu w 1 dm3
Wobec powyższego, stwierdzenie dwukrotnym badaniem na urządzeniu elektronicznym ALKOSENSOR IV, że skarżący o godz. 10:47 – posiadał 0,44 mg/dm3 alkoholu w wydychanym powietrzu, a o godz. 11:44 – 0,27 mg/dm3 alkoholu w wydychanym powietrzu, nie pozostawia w tym względzie żadnych wątpliwości.
Otrzymane wyniki badań zostały udokumentowane stosownymi wydrukami z urządzenia ALCOSENSOR IV CM oraz znalazły odzwierciedlenie w sporządzonym protokole badania stanu trzeźwości analizatorem wydechu. Rzeczywiście więc za wiarygodne należało uznać dowody z dokumentów, jako sporządzone przez uprawnione do tego podmioty, działające w zakresie swoich kompetencji. Racje ma organ podnosząc niekonsekwencję stanowiska skarżącego, który z jednej strony nie przyznał, że o ok. godz. 22 - [...] r. spożył litr piwa, nie kwestionował wyników badań stanu jego trzeźwości bezpośrednio po ich przeprowadzeniu, a jednocześnie w złożonym wniosku dowodowym i odwołaniu kwestionuje prawidłowość działania ALCODENSORA IC i sposób przeprowadzenia tych badań. Trafnie organ podnosi, że skoro oba badania wykazały wynik wskazujący bezsprzecznie na stan nietrzeźwości skarżącego, to odwoływanie się do kilkukrotnego wskazywania przez urządzenie błędnych pomiarów, nie mogło mieć znaczenia. Zwłaszcza w świetle zeznań świadków uczetstniczących w przeprowadzeniu badań. Okoliczności stanu faktycznego, w tym przyznanie się skarżącego do spożywania alkoholu w godzinach nocnych dnia poprzedniego, są niezaprzeczalne. Zaznaczyć także należy, że z zeznań świadków uczestniczących w badaniach nie wy wynika, by w ich obecności skarżący zażył dawkę NEOANGINU w sprayu. Natomiast Komendant Komisariatu kontrolujący skarżącego na polecenie przełożonego wyczuł od niego woń alkoholu i przeprowadził badania trzeźwości urządzeniem ALCOSENSOR IV, które potwierdziły zawartość alkoholu u skarżącego w wydychanym powietrzu. Organ wyjaśnił też z jakich powodów nie jest możliwe odtworzenie zapisu monitoringu obejmując miejsce przeprowadzonego badania stanu trzeźwości. Do akt włączono zapisy z monitoringu umieszczonego na zewnątrz Komisariatu. Prawidłowe jest więc stanowisko organów, że skoro badania w świetle innych okoliczności, w tym zeznań świadka S., nie nasuwają wątpliwości, to nie zachodziła konieczność powoływania biegłego z zakresu toksykologii. Takie działanie tylko by przedłużyło realizowane czynności w postępowaniu dyscyplinarnym. Konieczność uzupełnienia materiału dowodowego zachodziłaby tylko wtedy, kiedy istniałyby wątpliwości co do poprawności wniosków wyprowadzanych z dokonanych ustaleń.
Wobec powyższego, w ocenie Sądu, organy prawidłowo oceniły w niniejszej sprawie całokształt okoliczności oraz zebrany materiał dowodowy, a orzekając o karze uwzględniły ustawowe dyrektywy jej wymiaru oraz w sposób wnikliwy i przekonujący wyjaśniły przyczyny wymierzenia skarżącemu najsurowszej kary dyscyplinarnej wydalenia go ze służby w Policji.
Trafnie organy uznały, że skoro skarżący stawił się do służby w stanie nietrzeźwości, to zgodnie z art. 134h ust. 2 ustawy o Policji, okoliczność ta stanowi bezwzględną przesłankę, która wpływa na zaostrzenie wymiaru kary. Powołany przepis żadnych wyjątków w tym zakresie nie przewiduje, a w związku z tym nie stwarza jakichkolwiek prawnych możliwości do niezastosowania przedmiotowych obostrzeń. Oceniany zostaje całokształt zarówno cech osobistych funkcjonariusza, jak i jego umiejętności zawodowych.
Zasadnie także organ pierwszej instancji zauważył, że z karty opisu stanowiska pracy obwinionego (k. 15-16 akt postepowania dyscyplinarnego) wynika, że skarżący zapoznał się i przyjął w dniu [...] roku, do wiadomości m.in. odpowiedzialność za przestrzeganie przepisów prawa, a w szczególności dyscypliny pracy (ust. 10 pkt 2 lit. e). Notoryjnym jest stwierdzenie, że w zakres pojęciowy dyscypliny pracy wchodzi również obowiązek zachowania trzeźwości w miejscu pracy/służby. Wypada jedynie wspomnieć, że obwiniony jako funkcjonariusz publiczny winien tej dyscypliny szczególnie przestrzegać. Ponadto w postępowaniu dyscyplinarnym o sygnaturze [...] skarżący został prawomocnie ukarany karą dyscyplinarną wyznaczenia na niższe stanowisko służbowe Orzeczeniem nr [...] Komendanta Powiatowego Policji w R. z [...] roku. Orzeczona kara dyscyplinarna, zgodnie z art. 135q ust.2 pkt 3 ustawy o Policji podlega zatarciu po upływie 18 miesięcy od dnia uprawomocnienia się orzeczenia kary wyznaczenia na niższe stanowisko służbowe. Powyższe orzeczenie stało się prawomocne w dniu [...] roku. Zatem kolejnego naruszenia dyscypliny służbowej skarżący dopuścił się przed zatarciem kary orzeczonej w [...] r. (kara dyscyplinarna uległa zatarciu w dniu [...] roku).
Wskazać też należy, że stosownie do art. 135a pkt 1 ustawy o Policji, postępowanie dyscyplinarne oraz czynności wyjaśniające prowadzi rzecznik dyscyplinarny; zbiera materiał dowodowy i podejmuje czynności niezbędne do wyjaśnienia sprawy (art. 135e ust. 1). Obwiniony w toku postępowania dyscyplinarnego uprawniony jest do zgłaszania wniosków dowodowych (art. 135f ust. 2), co nie oznacza, że jako policjant - osoba zaufania publicznego i postępująca praworządnie, od której wymagane jest więcej niż od przeciętnego obywatela, może w trakcie badania nakłaniać świadka do, co najmniej, poświadczenia nieprawdy Słusznie uznał więc organ odwoławczy, że działanie takie należy ocenić jako nieetyczne.
Warto podkreślić, że przepis art. 135j ust. 1 ustawy o Policji, na podstawie którego wydano orzeczenie o ukaraniu skarżącego nie wyznacza organowi dyscyplinarnemu merytorycznych reguł oceny wyników postępowania dowodowego, co prowadzi do wniosku, że przepis ten statuuje zasadę swobodnej oceny dowodów. W konsekwencji sądowa kontrola oceny dowodów sprowadza się do sprawdzenia czy ocena dokonana przez organy rozstrzygające nie wykazuje błędów natury faktycznej (niezgodności z treścią dowodu) lub logicznej (błędności rozumowania lub wnioskowania) albo czy nie jest sprzeczna z doświadczeniem życiowym lub wskazaniami wiedzy. Tego rodzaju naruszeń Sąd nie stwierdził w sprawie. Komendant Wojewódzki Policji ocenił zebrany w sprawie materiał dowodowy, skutkiem czego utrzymał w mocy orzeczenie Komendanta Powiatowego Policji. Sąd nie dopatrzył się, aby dokonując oceny materiału dowodowego w sprawie organy dyscyplinarne naruszyły granice swobodnej oceny dowodów. Oceny tej nie podważyły także zarzuty skargi, co wskazano wyżej.
Zatem koronny zarzuty skarżącego ograniczenia jego prawa do obrony, a zarazem zgromadzenia niekompletnego materiału dowodowego wskutek niezasadnego nieuwzględnienia jego wniosku o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego toksykologa nie zasługiwały na uwzględnienie.
Przy wymiarze kary uwzględniono zarówno okoliczności popełnienia zarzucanego czynu, rodzaj i stopień naruszonych obowiązków, ich następstwa, jak i dotychczasowy przebieg służby, w tym fakt wcześniejszego jego ukarania.
Zauważyć przy tym należy, że organ orzekając wobec policjanta karę dyscyplinarną uwzględnić musi, obok funkcji represyjnej, także jej funkcję prewencyjną i to nie tylko wobec danego policjanta ale również oddziaływującą na innych policjantów pozostających w służbie. W służbie, która dla realizacji zadań jakie stawia się Policji, wymaga bezwzględnego przestrzegania przez policjantów prawa, w tym zasad obowiązujących w tej ściśle zhierarchizowanej formacji. Nie do zaakceptowania jest pełnienie przez policjanta, mogącego stosować środki przymusu bezpośredniego, dysponującego bronią służbową, służby w stanie nietrzeźwości.
Trybunał Konstytucyjny wielokrotnie zwracał uwagę (m.in. w wyroku z dnia 19 października 2004 r., K 1/04, OTK-A 2004/9/93, LEX 127308) na to, że brak wiarygodności osób realizujących służbę publiczną szkodzi zaufaniu publicznemu i podważa autorytet państwa. Istnienie wątpliwości co do zachowania przymiotów niezbędnych do sprawowania funkcji publicznych uprawnia zatem właściwe organy do stosowania wobec funkcjonariuszy publicznych różnych dolegliwości prawnych, włącznie z możliwością rozwiązania z nimi stosunku służbowego, zwłaszcza gdy wymaga tego dobro służby.
W ocenie Sądu, organy obu instancji, uwzględniając zasady, którymi należy kierować się przy wymiarze kary w sposób przekonujący przedstawiły motywy ich, w istocie tożsamego, stanowiska w sprawie i orzeczenia kary wydalenia ze służby. znaczenia na niższe stanowisko służbowe łącznie z obniżeniem stopnia. W kontekście niewadliwie zgromadzonego materiału dowodowego uzasadnione są ustalenia organu, że działania skarżącego miały charakter umyślny, charakteryzowały się znacznym stopieniem zawinienia i niosły ze sobą znaczną szkodliwość dla służby, przejawiający się m.in. w braku dbałości o interes służby oraz lekceważącego stosunku policjanta do podstawowych zasad w niej obowiązujących.
Podkreślić w tym miejscu należy, że skarżący decydując się na dobrowolne przystąpienie do służby w Policji, musiał mieć świadomość, że ze służbą w niej związane są nie tylko specjalne uprawnienia ale i pewne ograniczenia, także w zakresie swobód obywatelskich, co łączy się z trudnymi warunkami służby, obowiązkiem godnego zachowania się w służbie i poza nią, troską o prawidłową realizację zadań w imieniu Państwa oraz dbałością o kształtowanie autorytetu organów formacji Policji i zaufania do jej funkcjonariuszy. Przepis art. 25 ust. 1 ustawy o Policji stanowi bowiem, że służbę w Policji może pełnić obywatel polski o nieposzlakowanej opinii, który nie był skazany prawomocnym wyrokiem sądu za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe, korzystający z pełni praw publicznych, posiadający co najmniej wykształcenie średnie lub średnie branżowe oraz zdolność fizyczną i psychiczną do służby w formacjach uzbrojonych, podległych szczególnej dyscyplinie służbowej, której gotów jest się podporządkować, a także dający rękojmię zachowania tajemnicy stosownie do wymogów określonych w przepisach o ochronie informacji niejawnych. Ponadto, jak wynika z art. 27 ust. 1 ustawy o Policji przed podjęciem służby policjant składa ślubowanie, którego treść w sposób jednoznaczny wskazuje, że funkcjonariusza Policji, skoro ma obowiązek chronić porządek prawny i przestrzegać prawa
Podkreślić ponadto należy, że w postępowaniu dyscyplinarnym dobór kary adekwatnej do przewinienia dyscyplinarnego należy do sfery uznania organów dyscyplinarnych, gdyż ustawodawca nie określił, jakiemu przewinieniu odpowiada każda z sankcji wymienionych w art. 134 ustawy o Policji. Sądowa kontrola orzeczenia dyscyplinarnego w części dotyczącej kary sprowadza się wyłącznie do oceny czy organy przestrzegały reguł procedowania, w tym ustawowych dyrektyw wymiaru kar. Sąd nie może natomiast ingerować w uprawnienia zastrzeżone wyłącznie dla organu prowadzącego postępowanie dyscyplinarne i oceniać celowości czy słuszności zastosowanych przezeń sankcji (por. wyrok NSA z dnia 31 stycznia 2014 r., sygn. akt I OSK 2687/12).
W świetle ustalonych w sprawie okoliczności faktycznych brak podstaw do uznania wymierzonej skarżącemu kary za zbyt surową, a tym samym nieadekwatną do popełnionego przewinienia i stopnia zawinienia.
W konsekwencji skargę, jako niezasadną, na podstawie art. 151 P.p.s.a. oddalono.