Ppolska.starec← UrzadnikLog in

II GSK 415/18

Administrative courts2020-11-13
Case number
II GSK 415/18
Court
Naczelny Sąd Administracyjny
Judgment date
2020-11-13
Type
Wyrok NSA

Judges

Cezary PrycaJacek CzajaMaria Jagielska

Ruling

Uchylono zaskarżony wyrok i oddalono skargę

Judgment text

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Maria Jagielska Sędzia NSA Cezary Pryca (spr.) Sędzia WSA (del.) Jacek Czaja po rozpoznaniu w dniu 13 listopada 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 października 2017 r., sygn. akt VI SA/Wa 930/17 w sprawie ze skargi "A" na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] lutego 2017 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu 1. uchyla zaskarżony wyrok, 2. oddala skargę, 3. zasądza od "A" na rzecz Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia 340 (trzysta czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. UZASADNIENIE I Wyrokiem z 6 października 2017 r., sygn. akt VI SA/Wa 930/17, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpoznaniu skargi "A" (dalej jako: "skarżący") na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z [...] lutego 2017 r. w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu, uchylił zaskarżoną decyzję oraz zasądził od Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia na rzecz "A" koszty postępowania. Za podstawę swojego rozstrzygnięcia sąd pierwszej instancji przyjął następujące ustalenia. Wnioskiem z 29 stycznia 2015 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych III Oddział w Warszawie wystąpił do Mazowieckiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia o rozpatrzenie sprawy objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym A. K. (dalej jako: "uczestnik postępowania", "wykładowca") z tytułu wykonywania pracy na podstawie umów o świadczenie usług (nazwanych umowami o dzieło) zawartej z płatnikiem składek – skarżącym (w dniu 20 stycznia 2012 r. oraz w dniu 17 lutego 2012 r. Przedmiotem umowy było przeprowadzenie na szkoleniu podstawowym wykładów autorskich w "X" w E. We wniosku wskazano, że uczestnik postępowania w tych okresach posiadał inny tytuł do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych. Decyzją z [...] kwietnia 2015 r. Dyrektor Mazowieckiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia stwierdził istnienie obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego uczestnika postępowania z tytułu umowy o świadczenie usług na rzecz płatnika składek – skarżącego, w dniu 20 stycznia 2012 r. i w dniu 17 lutego 2012 r. do której stosuje się przepisy o zleceniu. Skarżący złożył odwołanie od powyższej decyzji. Decyzją z [...] lutego 2017 r. Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej jako: "Prezes NFZ") utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Prezes NFZ stwierdził, że w zawartych przez strony umowach nie sposób odnaleźć konkretnie określonego rezultatu, który charakteryzowałby się indywidualnym, twórczym charakterem. Przygotowanie i wygłoszenie wykładów na szkoleniach nawet jeżeli obejmowało wcześniejsze przygotowanie programu, materiałów oraz koncepcji wykładów na określony temat jest szeregiem czynności, wykonywanych z należytą starannością przez uczestnika postępowania. Trudno wskazać w badanym przypadku weryfikowalny, samoistny wynik analizowanych umów. Także brak jest w zapisach spornych umów uregulowania kwestii odpowiedzialności uczestnika postępowania za ewentualne wady dzieła. Natomiast w § 4 pkt 1 umowy wskazano jedynie, że wykonawca zapłaci skarżącemu karę umowną w wysokości 10% wynagrodzenia określonego m.in. za nienależyte wykonanie przedmiotu umowy przez wykonawcę. Stwierdził przy tym, że kontrola wykonywania pracy nie jest cechą typową umów o dzieło ale właśnie umów o świadczenie usług. Ponadto organ odwoławczy stwierdził, że wykonywane czynności miały miejsce w ramach konkretnych, powtarzalnych zleceń, co pozwala na przyjęcie, że celem zawartych umów nie było wykonanie konkretnego, twórczego dzieła i rozliczania się za wynik, ale wykonywanie powtarzalnej pracy za wynagrodzeniem ustalonym w odniesieniu do przedziału czasowego (każda umowa zawierała wskazaną liczbę godzin do zrealizowania w ramach szkolenia), a do tego rodzaju czynności zastosowanie ma art. 750 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (tekst jedn. Dz. U. z 2020 r. poz. 1740; dalej jako: "k.c."). Kolejnym z kryteriów pozwalającym na odróżnienie umowy o dzieło od umowy o świadczenie usług na jakie wskazał organ odwoławczy jest możliwość poddania umówionego rezultatu (dzieła) sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych. W przedmiotowej spawie Prezes NFZ nie miał wątpliwości, że taka możliwość nie istnieje. Ewentualną wiedzę czy umiejętności uczestników szkolenia nie sposób zakwalifikować jako dzieła, które można poddać sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych. Organ odwoławczy uznał także, że prowadzenia szkoleń z zakresu "Y", nie sposób jest zakwalifikować do wykładania specjalistycznej, wąskiej, monotematycznej wiedzy. W ocenie Prezesa NFZ, nawet gdyby przyjąć okoliczność na jaką wskazuje skarżący, że przygotowanie szkolenia było uzależnione od specyfiki zawodu kursantów i wymagało od wykładowcy dużego nakładu pracy aby opracować szkolenie dopasowane indywidualnie do różnych potrzeb jego uczestników to nie zmienia ona oceny charakteru faktycznego i prawnego realizowanych umów. Skarżący wniósł na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, którą sąd ten uwzględnił. Sąd pierwszej instancji uzasadniając rozstrzygnięcie w sprawie na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm.; dalej: jako: "p.p.s.a."), stwierdził, że organ naruszył przepisy postępowania, tj. art. 7, art. 77 § 1, art. 78 § 2 i art. 80 (Dz. U. z 2016 r. poz. 23 ze zm.; dalej jako "k.p.a."), w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez niewyczerpujące zebranie i rozpatrzenie całokształtu materiału dowodowego oraz niepodjęcie wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Zdaniem sądu pierwszej instancji, postępowanie dowodowe w niniejszej sprawie zostało przeprowadzone w sposób wybiórczy i dowolny, a odmowa przeprowadzenia wnioskowanych przez strony dowodów narusza – w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy - zasady prowadzenia postępowania administracyjnego. Organ bowiem zobowiązany był, w ocenie sądu pierwszej instancji do przeprowadzenia wyczerpującego postępowania dowodowego w celu ustalenia charakteru prawnego umów łączących skarżącego i wykładowcę – uczestnika postępowania w tym powinien wyjaśnić czy wykłady uczestnika postępowania były realizowane przez wykładowcę dla celów dydaktycznych, czy ich przygotowanie wymagało nakładu pracy twórczej wykładowcy, w tym omawiania materiałów przy wykorzystaniu źródeł naukowych oraz własnej praktyki, czy praca wykładowcy była samodzielna i autorska, czy miała charakter twórczy oraz czy była związana z indywidualnym doborem materiałów dla ściśle określonej grupy osób. Organ, zdaniem sądu pierwszej instancji, oparł swoje rozstrzygnięcie wyłącznie na analizie samej treści umowy, bez ustalenia zamiaru i celu stron. Nie ustalił natomiast rodzaju, charakteru i sposobu realizacji usług świadczonych przez wykładowcę na rzecz skarżącego. Tymczasem dopiero ustalenie zamiaru i celu stron wyznaczy konkretny rezultat pracy ubezpieczonego uczestnika postępowania. Podejmując się jego szkolenia funkcjonariuszy skarżącego w zakresie objętym zaledwie dwoma umowami – organ nie ustalił, czy wykonawca miał decydujący wpływ zarówno na sposób ich wykonania, jak i na osiągnięcie w jego wyniku określonego rezultatu. Sąd pierwszej instancji, podzielił także stanowisko skarżącego, że organ nie uwzględnił podnoszonej w odwołaniu specyfiki szkoleń funkcjonariuszy skarżącej, które odbiegają od wykładów czy szkoleń organizowanych na rynku komercyjnym, szczególnie w zakresie ogólnej dostępności przekazywanej wiedzy, często powiązanej z doświadczeniem wykładowcy i jego dostępem do informacji niejawnych. W takim wypadku nie można wykluczyć, że rezultat szkolenia nie jest zależny od czynników zewnętrznych, a wówczas zobowiązanie może poosiadać charakter umowy o dzieło. II Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł Prezes NFZ, zaskarżając to orzeczenie w całości. Jako podstawę skargi kasacyjnej organ wskazał: 1) Naruszenie przepisów postępowania mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: a) art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r. poz. 1066 ze zm.; dalej jako: "p.u.s.a."), art. 141 § 4 p.p.s.a., a w konsekwencji art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 151 p.p.s.a. i uchylenie zaskarżonej decyzji w oparciu o niezgodne ze stanem faktycznym i prawnym ustalenia wyroku w zakresie: – przyjęcia, że Prezes NFZ nieprawidłowo ustalił stan faktyczny, gdyż zebrał materiał dowodowy w sposób niewyczerpujący, bez ustalenia rodzaju, charakteru i sposobu realizacji przez wykładowcę umów zawartych ze skarżącym, opierając swoje rozstrzygnięcie wyłącznie na analizie samej treści tych umów, a w wyniku tego nie dokonał szczegółowej analizy umów łączącej strony, co doprowadziło do błędnego uznania przez sąd, że organ dopuścił się naruszenia art. 7, art. 77 § 1, art. 78 § 2 i art. 80 k.p.a., a w konsekwencji także art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 8 i 11 k.p.a. i w zw. z art. 109 ust. 6 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych (Dz. U. z 2017 r. poz. 1938; dalej jako: "ustawa o świadczeniach") ze środków publicznych w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy oraz skutkowało błędnym uchyleniem przez Sąd decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., podczas gdy organ w sposób prawidłowy ustalił stan faktyczny sprawy, w szczególności wyjaśnił okoliczności istotne dla niniejszej sprawy, to jest okoliczności odnoszące się do przedmiotu i charakteru zawartych przez strony umów, i w tak ustalonym stanie faktycznym przy prawidłowej analizie zgromadzonego materiału dowodowego, wyciągając z niego logiczne i uzasadnione wnioski, dokonał prawidłowej oceny, że zawarte przez strony umowy miały cechy właściwe dla umów zlecenia, – przyjęcia, że organ, w swojej decyzji oparł się wyłącznie na analizie samej treści umów, bez ustalenia zamiaru i celu stron, nie przeprowadził szczegółowej analizy umów łączących strony, niezbędnej do dokonania oceny stanu faktycznego, co doprowadziło do błędnego uznania przez sąd, że organ dopuścił się naruszenia art. 7, art. 77 § 1, art. 78 § 2 i art. 80 k.p.a., a w konsekwencji także art. 107 § 3 w zw. z art. 8 i 11 k.p.a. i w zw. z art. 109 ust. 6 ustawy o świadczeniach w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy oraz skutkowało błędnym uchyleniem przez Sąd decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., podczas gdy Prezes NFZ przeprowadził szczegółową analizę umów łączących strony w oparciu nie tylko o treść tych umów, lecz także o inne dokumenty (protokół kontroli sporządzony przez ZUS, zastrzeżenia skarżącego do protokołu kontroli, informację o sposobie rozpatrzenia zastrzeżeń do protokołu kontroli), oceniając także cel i zamiar stron, dając temu wyraz w uzasadnieniu decyzji, a jedynie nie podzielił stanowiska wyrażanego w sprawie przez skarżącego, b) art. 141 § 4 w zw. z art. 153 oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. poprzez niekompletne wyjaśnienie przez Sąd w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku sposobu realizacji przez organ wytycznych sądu co do przeprowadzenia dodatkowego postępowania dowodowego, w szczególności nie zawarcie wskazówek wyjaśniających jednoznacznie, jakie dowody winien przeprowadzić organ, by zrealizować wytyczne sądu zawarte w zaskarżonym wyroku w sytuacji istnienia obowiązku zachowania tajemnicy przez strony, wynikającego m.in. z § 6 zawartych umów, skutkującego w ocenie organu brakiem możliwości wykonania w tym zakresie wytycznych sądu zawartych w zaskarżonym wyroku. 2) naruszenie prawa materialnego, o którym mowa w art. 174 pkt 1 p.p.s.a., poprzez błędną wykładnię (domyślnie) art. 80 k.p.a. w związku z art. 77 § 1 k.p.a. polegającą na przyjęciu, że bez wyjaśnienia zamiaru i celu stron umowy nie jest możliwe dokonanie ustaleń co do przedmiotu i charakteru umowy, a tym samym nie jest możliwa (domyślnie) szczegółowa jej analiza umowy, nawet gdy treść umowy nie budzi wątpliwości, a jej postanowienia jednoznacznie przesądzają o charakterze umowy, a elementy przedmiotowo istotne umowy są ukształtowane w sposób charakterystyczny dla danego typu umowy. Wskazując na powyższe podstawy skargi kasacyjnej jej skarżący kasacyjnie organ wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy WSA w Warszawie do ponownego rozpoznania, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie skargi, a także o zasądzenie kosztów postępowania. III W odpowiedzi na skargę kasacyjną skarżący wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej w całości i zasądzenie kosztów postępowania. IV Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie, jakkolwiek nie wszystkie jej zarzuty są trafne. W pierwszej kolejności należy zauważyć, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. Skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a.). W rozstrzyganej sprawie nie występują przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego - wskazane w art. 183 § 2 p.p.s.a. Z tego względu przy rozpoznaniu sprawy Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej. Określając granice rozpoznania sprawy przez Naczelny Sąd Administracyjny, autor skargi kasacyjnej zarzucił sądowi pierwszej instancji naruszenie wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów, polegające na: 1) błędnym przyjęciu, że organ nieprawidłowo ustalił stan faktyczny, podczas gdy organ wyjaśnił okoliczności istotne, to jest odnoszące się do przedmiotu i charakteru umów oraz dokonał prawidłowej oceny, że umowy miały cechy właściwe dla umów zlecenia; 2) błędne przyjęcie, że organ dokonał ustaleń wyłącznie na podstawie analizy samych treści umów, bez ustalenia zamiaru i celu stron tych umów, podczas gdy Prezes NFZ przeprowadził szczegółową analizę umowy łączącej strony w oparciu nie tylko o treść umowy, lecz także o inne dokumenty; 3) "niekompletnym" wyjaśnieniu przez sąd sposobu realizacji przez organ wytycznych co do przeprowadzenia dodatkowego postępowania dowodowego; 4) przyjęciu, że bez wyjaśnienia zamiaru i celu stron umowy nie jest możliwe dokonanie ustaleń co do przedmiotu i charakteru umowy. Zarzuty opisane wyżej w punktach 1 lit. a oraz 2 odnoszą się wprost do zagadnienia prawidłowego wyjaśnienia przez organy stanu faktycznego sprawy i negatywnej oceny realizacji tego obowiązku, wyrażonej przez sąd pierwszej instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. W tym zakresie zarzuty skargi kasacyjnej okazały się w dużej mierze zasadne, chociaż nie wszystkie normatywne wzorce kontroli kasacyjnej zostały prawidłowo określone. Przede wszystkim trafnie autor skargi kasacyjnej zauważył, że nieuprawnione było stwierdzenie sądu pierwszej instancji, jakoby organ naruszył przepisy postępowania – "m.in. art. 7, art. 77 § 1, art. 78 § 2 i art. 80 k.p.a., poprzez niewyczerpujące zebranie i rozpatrzenie całokształtu materiału dowodowego w sprawie i niepodjęcie wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy". Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że sąd pierwszej instancji wiąże niewyjaśnienie okoliczności sprawy z zagadnieniem "charakteru prawnego umów łączących "A" i wykładowcę". Zdaniem WSA, stwierdzone uchybienie jest konsekwencją zaniechania ustalenia przez organ, czy "przygotowanie wykładu wymagało nakładu pracy twórczej wykładowcy, w tym omawiania materiałów przy wykorzystaniu źródeł naukowych oraz własnej praktyki, czy praca wykładowcy była samodzielna i autorska, czy miała charakter twórczy oraz czy była związana z indywidualnym doborem materiałów dla ściśle określonej grupy osób". Ponadto WSA stwierdził, że organ oparł swoje rozstrzygnięcie "wyłącznie na analizie samej treści umowy, bez ustalenia zamiaru i celu stron. Nie ustalił rodzaju, charakteru i sposobu realizacji usług świadczonych przez wykładowcę na rzecz "A"". Sąd pierwszej instancji powtórzył tym samym tożsamą tezę skarżącego (zob. pismo procesowe z 6 października 2017 r.), akceptując ją pomimo tego, że w zaskarżonej decyzji Prezes NFZ nie zakwestionował zarówno zamiaru, jak i celu stron umów z dnia 20 stycznia 2012 r. oraz z dnia 17 lutego 2012 r. Prezes NFZ wskazał wręcz, że "nie neguje zgodnego zamiaru stron podpisania umów o dzieło" (s. 11 uzasadnienia zaskarżonej decyzji). W świetle tych stwierdzeń organu odwoławczego nie może budzić wątpliwości, że – wbrew poglądowi WSA – organy nie podważyły stanowiska skarżącego co do zamiaru stron i celu umów z dnia 20 stycznia 2012 r. oraz z dnia 17 lutego 2012 r., Zasadnie więc Prezes NFZ zwrócił uwagę na istotne elementy kontekstowe ustalonego stanu faktycznego w jakim analizowana umowa była wykonana, do których zaliczył - przede wszystkim - czynności podejmowane w celu realizacji umowy. Czynności te było przedmiotem ustaleń organów obu instancji, co pominął sąd pierwszej instancji rozstrzygając sprawę. Do niespornych, co trzeba podkreślić, ustaleń w tym zakresie zaliczyć należy osobiste (przez stronę umów) przeprowadzenie szkolenia autorskiego pt. "Y". Organy ustaliły także, że strony ustaliły termin wykonania wskazanych "dzieł" w dniu 20 stycznia 2013 r. oraz 17 lutego 2012 r., zaś wynagrodzenie za prawidłowo wykonane "dzieło" wyniosło 300 zł brutto za każdą umowę. Organ odwoławczy nie zakwestionował także okoliczności wskazanych przez "A", a dotyczących charakterystyki czynności podejmowanych w celu wykonania umowy. Za cechy charakterystyczne uznano swoistą specyfikę szkoleń funkcjonariuszy "A", przeprowadzanych w ośrodku "A", którego działalność opiera się na "zindywidualizowanych i specjalistycznych szkoleniach, wynikających z ustawowo nałożonych na "A" obowiązków" (s. 13 uzasadnienia decyzji Prezesa NFZ). Jest istotne w sprawie, że Prezes NFZ, nie kwestionując powyższych faktów, w tym specyfiki szkolenia zawodowego funkcjonariuszy "A", odmiennie niż skarżący ocenił znaczenie tych okoliczności dla ustalenia rzeczywistej treści analizowanych umów i sposobu jej wykonania, czemu dał wyraz w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Organ wskazał dowody, które wziął pod uwagę w sprawie, "ze szczególnym uwzględnieniem m.in. zawartych przez strony umów oraz analizy czynności wykonywanych przez Pana A. K., protokołu kontroli ZUS, zastrzeżeń płatnika składek do protokołu kontroli..." (s. 17 uzasadnienia decyzji Prezesa NFZ). W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego analiza rozstrzygnięć organów obu instancji nie daje więc podstaw do stwierdzenia, że Prezes NFZ "nie ustalił rodzaju, charakteru i sposobu realizacji usług świadczonych przez wykładowcę na rzecz "A"" – wręcz przeciwnie, wszystkie istotne okoliczności sprawy zostały ustalone, a sporna pozostała jedynie ich ocena z punktu widzenia norm prawa materialnego. Nie zachodziła więc w sprawie – wyeksponowana przez sąd pierwszej instancji – potrzeba wyjaśnienia, czy przygotowanie wykładu wymagało nakładu pracy twórczej wykładowcy, w tym omawiania materiałów przy wykorzystaniu źródeł naukowych oraz własnej praktyki, czy praca wykładowcy była samodzielna i autorska, czy miała charakter twórczy oraz czy była związana z indywidualnym doborem materiałów dla ściśle określonej grupy osób. Prezes NFZ przyjmując twierdzenia skarżącego w tym zakresie uznał, że wskazane okoliczności stanowią potwierdzenie, że przygotowany i wygłoszony wykład oraz ćwiczenia "nie mogły cechować się oryginalnością i niepowtarzalnym charakterem, a przez to być dziełem ale musiały spełniać z góry narzucone wymagania" (s. 13 uzasadnienia decyzji Prezesa NFZ). Wobec wyżej poczynionych ustaleń, za bezpodstawną należało uznać ocenę wyrażoną przez sąd pierwszej instancji, jakoby organ nie ustalił stanu faktycznego sprawy w sposób pełny i wnikliwy, nie ustosunkował się do podnoszonych przez stronę okoliczności, a materiał dowodowy zgromadził w sposób niewystarczający, z naruszeniem prawa, które miało istotny wpływ na wynik sprawy. Ponadto, nie sposób zgodzić się z sądem pierwszej instancji co do tego, że organy dokonały dowolnej oceny dowodów. Brak podzielenia przez organ twierdzeń skarżącego oraz odmienna ocena przez organ dowodów w sprawie nie przesądza bowiem w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego o naruszeniu art. 80 oraz art. 77 § 1 k.p.a Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że uwzględnienie skargi kasacyjnej na skutek stwierdzenia naruszenia przez sąd pierwszej instancji przepisów postępowania mogącego mieć istotny wpływ na wynik sprawy i wobec dostatecznego wyjaśnienia istoty sprawy, spełniona została przesłanka do rozpoznania skargi na podstawie art. 188 p.p.s.a. Przed rozpoznaniem skargi konieczne jest odniesienie się do pozostałych zarzutów skargi kasacyjnej, które okazały się niezasadne. Przede wszystkim za nieuzasadniony należało uznać zarzut naruszenia art. 1 § 1 i 2 cyt. ustawy - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (p.u.s.a.). Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 p.u.s.a., sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Jest więc oczywiste, że naruszenie tych przepisów mogłoby mieć miejsce wówczas, gdyby WSA uchylił się od kontroli zaskarżonej decyzji, albo zastosował inne niż zgodność z prawem kryterium oceny, bądź wykroczył poza granice kognicji sądów administracyjnych, czy też zastosował pozaustawowe środki w stosunku do kontrolowanego rozstrzygnięcia. W niniejszej sprawie takie przesłanki nie wystąpiły, a odmienna ocena zgodności z prawem zaskarżonej decyzji przez WSA, pomimo tego, że wadliwa, nie stanowi naruszenia art. 1 § 1 i 2 p.u.s.a. Nie jest także trafny zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. – postawiony zarówno jako uzupełnienie wzorca kontroli określonego w punkcie 1 skargi kasacyjnej, jaki i w punkcie 2 - sformułowany jako naruszenie tego przepisu w zw. z art. 153 oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. Przypomnieć należy, że art. 141 § 4 p.p.s.a. zawiera określenie niezbędnych elementów uzasadnienia wyroku sądu, do których należą: zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, jak też podstawa prawna rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania. Naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną w dwóch przypadkach – gdy uzasadnienie orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia (por. uchwała składu siedmiu sędziów NSA z 15 lutego 2010 r. sygn. akt II FPS 8/09, opubl. ONSAiWSA z 2010 r. nr 3, poz. 39), bądź uzasadnienie zaskarżonego wyroku zostało sporządzone w sposób uniemożliwiający przeprowadzenie jego kontroli przez Naczelny Sąd Administracyjny. W rozpoznawanej sprawie wady te nie wystąpiły. Okoliczność, że autor skargi kasacyjnej nie podziela stanowiska sądu, nie stanowi bowiem skutecznej przesłanki uwzględnienia zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. (punkt 1 skargi kasacyjnej). Jeśli zaś chodzi o zarzut braku wskazań co do dalszego postępowania - wobec uwzględnienia skargi przez WSA - zauważyć trzeba, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku pozwala na zrekonstruowanie stosownych wskazań sądu, w tym co do uzupełnienia materiału dowodowego (dowód z przesłuchania stron), a to oznacza, że zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 153 oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. uznać należało za niezasadny. Z tych wszystkich względów Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 188 oraz art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w pkt. 1 i 2 sentencji wyroku, tj. o uchyleniu zaskarżonego wyroku i oddaleniu skargi. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 203 pkt 2 p.p.s.a.