Ppolska.starec← UrzadnikLog in

I SA/Wa 780/20

Administrative courts2020-11-27
Case number
I SA/Wa 780/20
Court
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Judgment date
2020-11-27
Type
Wyrok WSA w Warszawie

Judges

Dorota ApostolidisMagdalena DurzyńskaMonika Sawa

Ruling

Oddalono skargę

Judgment text

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Magdalena Durzyńska (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Dorota Apostolidis Sędzia WSA Monika Sawa po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym 27 listopada 2020 r. w trybie uproszczonym sprawy ze skargi E. Ż. i F. Ż. na postanowienie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z [...] lutego 2020 r. nr [...] w przedmiocie zawieszenia postępowania oddala skargę UZASADNIENIE Decyzją z [...] stycznia 2017 r. nr [...] Wojewoda [...] stwierdził, że nieruchomość ziemska o powierzchni [...] ha, położona w obrębie [...], gm. [...], stanowiąca własność E. Z., objęta dawną księgą wieczystą [...] tom I karta 3 nie podpadała pod art. 2 ust. 1 lit. e dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (t.j. Dz.U z 1946 r. nr 3, poz. 13 ze zm., dalej jako dekret). Rozpatrując odwołanie Gminy [...] i Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w [...] od ww. decyzji Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi (dalej jako organ/Minister) postanowieniem z [...] sierpnia 2019 r. nr [...] podstawie art. 97 § 1 pkt 4 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz.U. z 2020 r., poz. 256, dalej jako kpa) zawiesił z urzędu postępowanie (pkt 1 postanowienia) oraz na podstawie art. 100 § 1 kpa wezwał strony do wystąpienia w terminie dwóch miesięcy od doręczenia postanowienia do właściwego sądu powszechnego o stwierdzenie nabycia spadku po J. (J.) Z. z domu K. (K.). Po rozpatrzeniu wniosku E. Z. i F. Z. (dalej jako skarżący) o ponowne rozpatrzenie sprawy postanowieniem z [...] lutego 2020 r. nr [...] Minister utrzymał w mocy powyższe postanowienie. W uzasadnieniu organ wskazał, że stronami postępowania w sprawie stwierdzenia, że nieruchomość ziemska nie podpadała pod art. 2 ust. 1 lit. e dekretu są wszyscy następcy prawni dawnych właścicieli nieruchomości przed jej przejęciem przez Skarb Państwa. W postępowaniu odwoławczym zlecono tłumaczenie fragmentów dawnej księgi wieczystej [...] tom I karta 3. Z tłumaczenia wykonanego przez tłumacza przysięgłego języka niemieckiego wynika, że właścicielami przedmiotowej nieruchomości byli J. Z. – na podstawie umowy przekazania oraz na podstawie przewłaszczenia z [...] maja 1889 r. oraz jego żona J. Z. z domu K. – jako współwłaścicielka na mocy wspólnoty majątkowej – na podstawie zezwolenia z [...] lutego 1909 r. Kolejny wpis wskazuje, że współwłaścicielami nieruchomości byli E. Z. ze [...] – w udziale 1/2 na podstawie testamentu jego ojca z [...] lipca 1934 r. oraz Wielkoniemieckiej Rzeszy, reprezentowana przez [...], komisarza [...] ds. umacniania niemczyzny – w udziale 1/2, na podstawie zarządzenia konfiskaty z [...] maja 1943 r. Następnie na podstawie wniosku Wojewódzkiego Urzędu Ziemskiego [...] z [...] lipca 1947 r. wpisano Skarb Państwa. Organ podniósł, że w świetle przepisów IV konwencji haskiej, dekretu Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z 30 listopada 1939r. o nieważności aktów prawnych władz okupacyjnych (Dz.U. nr 102, poz. 1006) oraz dekretu z 6 czerwca 1945 r. o mocy obowiązującej orzeczeń sądowych, wydanych w okresie okupacji niemieckiej na terenie Rzeczypospolitej Polskiej (Dz.U. nr 25, poz. 151) wpis w księdze wieczystej na rzecz Wielkoniemieckiej Rzeszy należy uznać za nieważny i bezskuteczny z mocy prawa. Wobec powyższego na dzień przejęcia nieruchomości na własność Skarbu Państwa ([...] września 1944 r.) jej współwłaścicielami byli E. Z. i J. (J.) Z. z domu K. (K.), tym samym zachodzi konieczność ustalenia jej następców prawnych, którym przysługuje przymiot strony w niniejszym postępowaniu. W dalszej kolejności organ wywiódł, że nie jest poprawne stanowisko skarżących, jakoby jedynym właścicielem nieruchomości był E. Z., a dopiero potem jego udział został zmniejszony do 1/2 o czym świadczyć ma częściowo nieczytelny wpis dokonany w czasie okupacji niemieckiej, przetłumaczony jako "skorygowano z urzędu dnia [...].10. 19... (rok nieczytelny)" a także z nieopisanej w tłumaczeniu strzałki biegnącej od przytoczonego wpisu do ułamka 1/2, co można wiązać z konfiskatą majątku. W ocenie organu niezależnie od tego, czy rok nieczytelny oznacza rok 1942 czy 1943, poszczególne wpisy przedstawiają kolejność przekształceń własnościowych nieruchomości. Prawo własności J. Z. zostało ujawnione w księdze wieczystej na mocy wspólnoty majątkowej prowadzonej z J. Z. z [...] maja 1889 r. i brak jest powodów do jego kwestionowania, a jednocześnie z dokumentów nie wynika, aby E. Z. nabył udział przysługujący jego matce. Odnosząc się do pisma Sądu Grodzkiego w [...] z [...] marca 1947 r. którym zawiadomiono o ujawnieniu prawa własności Skarbu Państwa "wpisanego dotąd na rzecz E. Z." i wykreśleniu obciążeń nieruchomości, organ podniósł, że dokument ten nie jest zaświadczeniem potwierdzającym w sposób wiążący stan prawny nieruchomości, a jedynie zawiadomieniem o dokonaniu nowego wpisu. Ponieważ między zawiadomieniem z [...] marca 1947 r. a treścią księgi wieczystej zachodzi sprzeczność, to wg organu należy dać prymat księdze wieczystej, która służy rejestracji stanu prawnego nieruchomości. Konkludując organ wskazał, że określenie spadkobierców dawnego właściciela nieruchomości stanowi zagadnienie wstępne, od którego rozstrzygnięcia uzależnione jest prawidłowe przeprowadzenie postępowania w sprawie oceny legalności przejęcia nieruchomości i dlatego zwieszenie postępowania na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 kpa jest uzasadnione. Pismem z 18 marca 2020 r. skarżący wywiedli od ww. postanowienia skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Zaskarżonemu postanowieniu zarzucili naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia, poprzez dokonywanie ustaleń nie na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego lecz na podstawie przypuszczeń oraz niezebranie dodatkowego materiału dowodowego, w tym poprzez niedokonanie przetłumaczenia dokumentów źródłowych znajdujących się w aktach księgi wieczystej. Skarżący wnieśli o uchylenie w całości zaskarżonego postanowienia i zasądzeni na ich rzecz kosztów postępowania według norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko i wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga nie jest zasadna. Zaskarżone w niniejszej sprawie postanowienie jest orzeczeniem o charakterze procesowym, co powoduje, że zakres kognicji Sądu ogranicza się wyłącznie do oceny legalności zawieszenia postępowania i nie obejmuje oceny w kwestii merytorycznego rozstrzygnięcia. Zapadło ono na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 kpa. Zgodnie z powyższym przepisem zawieszenie postępowania administracyjnego następuje wówczas, gdy rozpatrzenie sprawy i wydanie decyzji zależy od uprzedniego rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego przez inny organ lub sąd. Pod pojęciem "zagadnienia wstępnego" rozumieć należy kwestię prawną, która nie była jeszcze prawomocnie przesądzona na właściwej drodze, wyłaniającą się w toku postępowania administracyjnego, gdy jej uprzednie rozstrzygnięcie, a więc poprzedzające rozpatrzenie sprawy, leży w kompetencji innego organu lub sądu. Zgodnie z art. 10 kpa w toczącym się postępowaniu administracyjnym muszą brać udział wszystkie strony tego postępowania, w tym następcy prawni zmarłych stron, zaś pominięcie strony, zgodnie z art. 145 §1 pkt 4 kpa, jest przesłanką do wznowienia postępowania zakończonego decyzją ostateczną. W niniejszej sprawie nie zostali dotychczas ustaleni następcy prawni współwłaścicielki nieruchomości objętej postępowaniem. Kwestia skutków prawnych złożenia skutecznie wniosku przez jednego ze współwłaścicieli czy spadkobierców była przedmiotem uchwały 7 sędziów NSA W-wa z 9 października 2017 r. w sprawie I OPS 3/17. Jakkolwiek dotyczyła ona potwierdzenia prawa do rekompensaty za mienie zabużańskie, to jednak wskazano w niej, że złożenie wniosku przez osobę uprawnioną skutkuje wszczęciem postępowania administracyjnego również w stosunku do wszystkich pozostałych uprawnionych. Stąd przez analogię należy przyjąć, że zainicjowanie postępowania także w innych sprawach przez jedną uprawnioną osobę wywołuje konsekwencje prawne dla pozostałych, nawet nieujawnionych sukcesorów, niedopuszczalne jest bowiem różnicowanie sytuacji poszczególnych spadkobierców dawnych właścicieli. Podstawą do uznania konkretnych osób za spadkobierców i następców prawnych może być jedynie postanowienie sądu powszechnego o stwierdzeniu nabycia spadku lub akt notarialny poświadczenia dziedziczenia, zaś organ nie ma uprawnień do tego aby ustalić krąg spadkobierców we własnym zakresie, jak również do tego aby zainicjować w tym zakresie postępowanie przed sądem powszechnym czy wystąpić o sporządzenie aktu poświadczenia dziedziczenia. Organ prawidłowo wskazał, że zagadnieniem wstępnym w rozumieniu art. 94 § 1 pkt 4 kpa jest ustalenie wszystkich spadkobierców dawnych właścicieli nieruchomości, gdyż przysługuje im status strony w postępowaniu dotyczącym tej nieruchomości, a jednocześnie okoliczności tej organ nie może ustalić we własnym zakresie. Istota sporu sprowadza się zatem do tego, czy dawnymi właścicielami nieruchomości ziemskiej byli E. Z. oraz J. (J.) Z. z domu K. (K.) na zasadach współwłasności, czy też jedynie E. Z. – jak wskazują skarżący. W aktach sprawy znajduje się tłumaczenie przysięgłe niemieckiej księgi gruntowej Sławoszyno tom I karta 3. W zgodnym poglądzie doktryny i judyktatury niemieckie księgi gruntowe, prowadzone m.in. w dawnym zaborze niemieckim rzetelnie i dokładnie obrazowały całość obrotu nieruchomościami na danym terenie, korzystając przy tym na podstawie Kodeksu Cywilnego Rzeszy Niemieckiej z 1896 r. (BGB) z domniemania prawdziwości dokonanego w księdze wpisu (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 12 listopada 2015 r. sygn. akt I OSK 369/14). Uzasadniona jest zatem konkluzja, że wypis z księgi gruntowej należy uznać za podstawowe źródło wiedzy o stanie prawnym dawnej nieruchomości. Zgodnie z powyższym tłumaczeniem, pierwotnymi właścicielami przedmiotowej nieruchomości byli J. Z. – na podstawie umowy przekazania oraz na podstawie przewłaszczenia z [...] maja 1889 r., oraz jego żona J. Z. z domu K., jako współwłaścicielka na mocy wspólnoty majątkowej – na podstawie zezwolenia z [...] lutego 1909 r. W kolejnym wpisie jako właściciele widnieją rolnik E. Z. ze [...] (syn wymienionych) po ½ - wpisany na podstawie testamentu jego ojca z [...] lipca 1934 r. oraz Wielkoniemiecka Rzesza, reprezentowana przez [...] (naczelnego wodza [...]), komisarza Rzeszy ds. Umacniania Niemczyzny – po ½ - wpisana na dotychczasowej połowie własności wdowy J. Z., z domu K., dnia [...] października 1943 r. na podstawie zarządzenia konfiskaty Urzędu Ziemskiego w [...] z [...] maja 1943 r. zgodnie z § 11, 9 i 12 Rozporządzenia w sprawie Polskich majątków z 17 września 1940 r. Jak wskazał organ, wpis dokonany na rzecz Wielkoniemieckiej Rzeszy należy uznać za nieważny i bezskuteczny z mocy prawa. Sąd podziela w tym zakresie stanowisko organu oraz zaprezentowaną w zaskarżonym postanowieniu argumentację bez potrzeby jej powtarzania. Z treści księgi gruntowej jednoznacznie wynika, że powyższy wpis dokonany został na udziale J. Z., a skoro wpis ten był nieważny z mocy prawa to J. Z. - ani jej spadkobiercy - nigdy nie zostali pozbawieni tytułu prawnego do nieruchomości. Niezależnie od tego, w jakiej dacie dokonany został wpis na rzecz Wielkoniemieckiej Rzeszy bezzasadne są twierdzenia skarżących, jakoby wyłącznym właścicielem nieruchomości był E. Z. a J. Z. została dopiero później dopisana, z treści księgi wynika bowiem, że wpisu na jej rzecz dokonano [...] marca 1909 r. – na podstawie zezwolenia z [...] lutego 1909 r., tymczasem E. Z. nabył prawo własności do nieruchomości dopiero na podstawie testamentu swojego ojca z [...] lipca 1934 r. Przeciwko treści wpisu z [...] marca 1909 r. nie przeprowadzono żadnego dowodu, brak zatem podstaw aby kwestionować treść księgi gruntowej. W aktach sprawy brak jest dokumentu który wskazywałby na nabycie przez E. Z. udziału należącego do jego matki. Mając powyższe na uwadze w ocenie Sądu organ prawidłowo przeprowadził postępowanie i ustalił, że stronami w postępowaniu są także spadkobiercy J. Z., którzy nie zostali dotychczas ustaleni, a zatem zasadne było zawieszenie postępowania do czasu ich ustalenia z jednoczesnym wezwaniem stron do wystąpienia w tym przedmiocie do właściwego sądu powszechnego. Dlatego na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.) Sąd skargę oddalił.