Ppolska.starec← UrzadnikLog in

I OZ 744/20

Administrative courts2020-10-21
Case number
I OZ 744/20
Court
Naczelny Sąd Administracyjny
Judgment date
2020-10-21
Type
Postanowienie NSA

Judges

Iwona Bogucka

Ruling

Uchylono zaskarżone postanowienie

Judgment text

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Iwona Bogucka po rozpoznaniu w dniu 21 października 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia K. R. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 26 maja 2020 r. sygn. akt IV SA/Po 242/20 o odrzuceniu skargi i zwrocie kwoty 200 złotych uiszczonej tytułem wpisu od skargi w sprawie ze skargi K. R. na decyzję Wojewody Wielkopolskiego z dnia [...] czerwca 2019 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania postanawia: uchylić zaskarżone postanowienie. UZASADNIENIE K. R. reprezentowana przez pełnomocnika adw. T. R. wniosła skargę na decyzję Wojewody Wielkopolskiego z [...] czerwca 2019 r. w przedmiocie umorzenia postępowania. Pełnomocnik skarżącej w złożonej skardze wskazał, że decyzja z [...] czerwca 2019 r. prawidłowo została mu doręczona w dniu 14 stycznia 2020 r., kiedy została osobiście odebrana w siedzibie organu. Natomiast na kopercie przesyłki wysłanej w czerwcu 2019 r. na adres kancelarii, jako adresata przesyłki nie wskazano pełnomocnika skarżącej "adw. T. R.", ale "T. R." z tożsamym oznaczeniem kancelarii. "W wyniku niewłaściwego zaadresowania przesyłki została ona podwójnie awizowana przez operatora pocztowego, co spowodowało błędne przyjęcie tzw. fikcji doręczeń (...) z dniem 15 lipca 2019 r." W takiej sytuacji "oczywistym więc jest, że odbiorca przesyłki adw. T. R. nie miał możliwości jej odebrania", bowiem wadliwie określono adresata przesyłki. Zwrócono uwagę, że w P. prowadzi kancelarię radca prawny T. R. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej odrzucenie wskazując, że zaskarżona decyzja, w celu doręczenia jej pełnomocnikowi skarżącej, została wysłana na wskazany przez niego adres: "ul. L. [...], [...] P." (k.31 akt adm.) w dniu 26 czerwca 2019 r. i zwrócona do organu po jej dwukrotnym awizowaniu, o czym adresata informowano w dniach 28 czerwca 2019 r. i 8 lipca 2019 r. Adresata pouczono, że przesyłkę pozostawiono placówce pocztowej P. [...], a daty obydwu awizowań potwierdził za każdym razem własnoręcznym podpisem pracownik poczty. Postanowieniem z 26 maja 2020 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu odrzucił skargę (pkt 1 sentencji) oraz orzekł o zwrocie uiszczonego wpisu sądowego (pkt 2 sentencji). Uzasadniając odrzucenie skargi Sąd I instancji wskazał, że argumentacja skargi nie znajduje potwierdzenia w aktach sprawy. Po pierwsze – wbrew twierdzeniom skargi jako adresata przesyłki prawidłowo wskazano "Adw. T. R.", a jedynie błędnie dodano poniżej "Kancelaria Adwokacka T. R.". W ocenie Sądu I instancji nie może być jednak wątpliwości co do tego, że adresatem przesyłki była osoba fizyczna – T. R., którego nazwisko na kopercie wskazano prawidłowo. Faktu tego dowodzi również analiza zwrotnego potwierdzenia doręczenia (wciąż przyklejonego do koperty), na którym widnieją m.in. informacje na temat awizowania przesyłki. Zarówno na wewnętrznej, jak i zewnętrznej stronie zwrotnego potwierdzenia doręczenia widnieje prawidłowo wpisane nazwisko osoby fizycznej "T. R.". Sąd I instancji wskazał, że w nazwie kancelarii znalazła się literowa omyłka pisarska, bowiem zamiast "Kancelaria T. R." wpisano "Kancelaria T. R.", jednak to nie kancelaria, a osoba fizyczna (prawidłowo wskazana z imienia i nazwiska) była adresatem przesyłki. Po drugie – co do adresata przesyłki w osobie adw. T. R., żadnych wątpliwości nie miał listonosz, który prawidłowo awizo pozostawił pod wskazanym przez pełnomocnika i niekwestionowanym przez niego adresem kancelarii. Po trzecie – pełnomocnik, którego nie zastano (w związku z czym awizowano adresowaną do niego przesyłkę) nie mógł nie podejmując nawet próby odebrania awizo, przewidzieć jak opisano adresata na kopercie awizowanej przesyłki. Po czwarte – pełnomocnik nie twierdzi, aby Poczta Polska kiedykolwiek odmówiła mu wydania tej awizowanej przesyłki, ale że z uwagi na błędne – w jego ocenie – wskazanie adresata przesyłki, "odbiorca przesyłki adw. T. R. nie miał możliwości jej odebrania". Poczta Polska nie miała wątpliwości co do osoby adresata przesyłki, dlatego awizowała ją pod wskazanym przez pełnomocnika skarżącej adresem, a gdyby faktycznie odmówiono mu wydania awizowanej przesyłki z uwagi na ewentualne wątpliwości co do adresata przesyłki, to taka sytuacja miałaby miejsce w terminie 14 dni od pierwszego awizo, tj. od dnia 28 czerwca 2019 r. (tylko w tym bowiem okresie możliwe było w ogóle podjęcie awizowanej przesyłki) i zostałaby odnotowana na kopercie. Należy podkreślić, że Poczta Polska wskazuje przyczyny z jakich nie doręczono przesyłki. Jedną z takich przyczyn jest m.in. "adresat nie podjął przesyłki w terminie", "niedostateczny adres", lub też "inne przyczyny", które winien opisać wydający przesyłkę. W niniejszej sprawie na kopercie widnieje opatrzona pieczęcią Urzędu Pocztowego P. [...] i podpisana przez pracownika tego Urzędu informacja "Zwrot do nadawcy. Nie podjęto w terminie." Pełnomocnik skarżącej, który nie kwestionuje, że przesyłka została awizowana w sposób opisany na zwrotnym potwierdzeniu odbioru oraz zwrócona z przyczyn wskazanych przez pracownika Poczty na kopercie, nie podjął próby podjęcia awizowanej przesyłki. Wobec powyższego, skoro do prawidłowego doręczenia zaskarżonej decyzji doszło 12 lipca 2019 r., a termin do wniesienia skargi na tę decyzję upływał 12 sierpnia 2019 r., natomiast skargę sporządzono 13 lutego 2020 r., oznacza to, że skargę złożono po upływie terminu do dokonania tej czynności. Zażalenie na powyższe postanowienie złożyła skarżąca, reprezentowana przez pełnomocnika, zaskarżając je w całości, i wnosząc o jego uchylenie. Sądowi I instancji zarzucono naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 44 § 4 k.p.a. przez jego błędne zastosowanie w sytuacji, gdy nie doszło do ziszczenia się przesłanek uzasadniających przyjęcie, że doszło do doręczenia zastępczego (tzw. fikcji doręczeń), co w konsekwencji doprowadziło do błędnego zastosowania art. 58 § 1 pkt 2 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi i odrzucenia skargi, które to uchybienia miały istotny wpływ na wynik sprawy. W uzasadnieniu zażalenia wskazano, że przedmiotowa decyzja została doręczona pełnomocnikowi dopiero 14 stycznia 2020 r. i od tego dnia zaczął biec termin do wniesienia skargi. Wskazano, że pełnomocnik osobiście odebrał decyzję w siedzibie organu. Niemożliwość wcześniejszego doręczenia decyzji wynikała z faktu błędnie zaadresowanej przez organ przesyłki. Na kopercie organ jako adresata wskazał osobę "T. R." zamiast "T. R." oraz "Kancelaria Adwokacka T. R." zamiast "Kancelaria Adwokacka T. R.". Z tego też względu nie było możliwości odebrania przedmiotowej decyzji. Podkreślono również, że pismo procesowe w postępowaniu administracyjnym, które nie zostało doręczone w prawidłowy sposób, nie może wywoływać skutków prawnych. W desygnacie sformułowania doręczenie w prawidłowy sposób znajduje się także konieczność prawidłowego zaadresowania koperty kierowanej do pełnomocnika strony postępowania, w tym i poprawne oznaczenie jego imienia i nazwiska. Podniesiono także, że w czasie prób doręczenia na kopercie widniało błędne nazwisko adresata, stąd skuteczne doręczenie było niemożliwe. Sąd nie dostrzegł bowiem, że nazwisko adresata przesyłki na kopercie zostało zmienione z wykorzystaniem korektora. Powinno to wzbudzić uzasadnioną wątpliwość co do prawidłowości oznaczenia adresata w momencie próby doręczenia przesyłki. Prawdopodobne jest, że taka korekta mogła zostać dokonana już po zwrocie przesyłki. W przypadku, gdyby koperta była prawidłowo zaadresowana, z pewnością list zostałaby doręczony przez listonosza lub podjęty w placówce pocztowej. Ponadto, w ocenie skarżącej, Sąd bezrefleksyjnie przyjął, że listonosz nie miał żadnych wątpliwości co do adresata przesyłki, nie wskazując przy tym podstaw tego twierdzenia. Awizo zostało pozostawione pod adresem, który został wskazany na kopercie w związku z niezastaniem adresata. Stałoby się tak nawet, jeśli jako adresat w tym adresie wskazana zostałaby osoba trzecia, stąd też nie sposób przyjąć, iż przyjęta przez Sąd argumentacja jest trafna. Co więcej, osoba wydająca przesyłkę – czy to listonosz czy pracownik placówki pocztowej – zgodnie z § 23 ust. 2 pkt 1 i 2 Regulaminu świadczenia usług powszechnych – ma obowiązek ustalić osobę uprawnioną do odbioru oraz sprawdzić jej tożsamości. W przypadku rozbieżności między danymi osoby, która zgłosiła się po odbiór przesyłki (lub ewentualnie legitymuje się pełnomocnictwem pocztowym) a danymi na kopercie, Poczta Polska nie wyda przesyłki. Powoduje to automatycznie brak możliwości jej doręczenia, co miało miejsce w realiach niniejszej sprawy ze względu na błędne określenie nazwiska pełnomocnika skarżącej na kopercie. Podkreślenia wymaga nadto, że wbrew twierdzeniom Sądu, pracownicy Poczty Polskiej nie są zobowiązani do czynienia jakichkolwiek adnotacji na kopercie związanych z próbą odbioru przesyłki. Ponadto, adnotacja pracownika Poczty Polskiej "Adresata nie zastano" jest zgodna ze stanem faktycznym, ponieważ pod wskazanym adresem nie przebywał wówczas T. R. Taka osoba nie zgłosiła się również po odbiór tego listu z Poczty, stąd podjęto decyzję o jej zwrocie do nadawcy. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 53 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2019, poz. 2325 ze zm.; dalej jako: "p.p.s.a.") skargę wnosi się w terminie trzydziestu dni od dnia doręczenia skarżącemu rozstrzygnięcia w sprawie albo aktu, o którym mowa w art. 3 § 2 pkt 4a. W myśl art. 58 § 1 pkt 2 p.p.s.a. sąd odrzuca skargę wniesioną po upływie terminu do jej wniesienia. Stosownie zaś do art. 44 k.p.a. w razie niemożności doręczenia pisma w sposób wskazany w art. 42 i 43 operator pocztowy w rozumieniu ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. – Prawo pocztowe przechowuje pismo przez okres 14 dni w swojej placówce pocztowej – w przypadku doręczania pisma przez operatora pocztowego (§ 1 pkt 1). Zawiadomienie o pozostawieniu pisma wraz z informacją o możliwości jego odbioru w terminie siedmiu dni, licząc od dnia pozostawienia zawiadomienia w miejscu określonym w § 1, umieszcza się w oddawczej skrzynce pocztowej lub, gdy nie jest to możliwe, na drzwiach mieszkania adresata, jego biura lub innego pomieszczenia, w którym adresat wykonuje swoje czynności zawodowe, bądź w widocznym miejscu przy wejściu na posesję adresata (§ 2). W przypadku niepodjęcia przesyłki w terminie, o którym mowa w § 2, pozostawia się powtórne zawiadomienie o możliwości odbioru przesyłki w terminie nie dłuższym niż czternaście dni od daty pierwszego zawiadomienia (§ 3). Doręczenie uważa się za dokonane z upływem ostatniego dnia okresu, o którym mowa w § 1, a pismo pozostawia się w aktach sprawy (§ 4). Przepis art. 44 k.p.a. umożliwia osiągnięcie w toku postępowania skutku doręczenia, warunkującego sprawność i prawną skuteczność podejmowanych przez organ czynności. Stwarza możliwość przyjęcia fikcji prawnej doręczenia przez uznanie, że nastąpiło doręczenie pisma, które de facto nie miało miejsca. Warunkiem zasadniczym zastosowania tego przepisu, oprócz zaistnienia wskazanych w nim przesłanek, jest prawidłowe zaadresowanie przesyłki zawierającej doręczane pismo, domniemanie doręczenia nie może mieć zastosowania do pisma błędnie zaadresowanego. Pojęcie adresu obejmuje zarówno oznaczenie lokalizacji, pod jaką ma mieć miejsce doręczenie, jak i oznaczenie imienne adresata. W niniejszym przypadku przesyłka zawierająca decyzję została skierowana pod właściwie oznaczony adres pocztowy, prawidłowo oznaczono miasto, ulicę i numer domu oraz lokalu – w tym zakresie nie zgłoszono zastrzeżeń. Problemem natomiast jest prawidłowość imiennego oznaczenia samego adresata, jakim w sprawie był pełnomocnik. Istotnie, zarówno na kopercie zawierającej decyzję, jak i na przyłączonym do niej blankiecie zwrotnego poświadczenia odbioru, nazwisko adwokata zostało poddane korekcie, w konsekwencji na kopercie jest ono podane w dwóch zbliżonych brzmieniach, albowiem w nazwie kancelarii posłużono się niewłaściwym nazwiskiem "R.". Nie jest w chwili obecnej możliwe ustalenie, na jakim etapie doszło do korekty nazwiska adresata. W konsekwencji nie można rozstrzygnąć wątpliwości, czy pismo zostało prawidłowo zaadresowane, a w konsekwencji, czy możliwe jest przyjęcie fikcji doręczenia. Rozstrzygnięcie tych wątpliwości na niekorzyść strony nie jest możliwe do zaakceptowania, ze względu na skutki wynikające z przyjęcia fikcji doręczenia. Instytucja ta musi być stosowana z zachowaniem reżimu wynikającego z przepisów prawa, w tym z poszanowaniem wymogu właściwego oznaczenia adresata. Oczywiście, Naczelny Sąd Administracyjny nie wyklucza, że korekty w brzmieniu nazwiska adresata były konsekwencją dostrzeżenia omyłki na etapie wysyłania korespondencji. W przypadku jej faktycznego odbioru nie miałyby one żadnego znaczenia dla sprawy. Podobnie błąd w nazwisku, w przypadku odbioru korespondencji, nie miałby żadnego znaczenia dla skuteczności doręczenia. Inaczej jednak należy stwierdzony stan faktyczny kwalifikować w przypadku zastosowania instytucji z art. 44 k.p.a. Nie dające się aktualnie usunąć wątpliwości, czy przesyłka została oznaczona prawidłowym nazwiskiem adresata, nie dają podstaw do zastosowania art. 44 k.p.a. i przyjęcia fikcji doręczenia. Wyjściowym warunkiem jest bowiem prawidłowe oznaczenie będącej adresatem osoby fizycznej. Rozważanie, czy pełnomocnik w tych okolicznościach był zobowiązany do podjęcia próby odebrania przesyłki i czy byłaby mu on oddana, pozbawione jest znaczenia. W tej sytuacji Sąd I instancji nie miał podstaw do przyjęcia, że doręczenie zaskarżonej decyzji nastąpiło w terminie ustalonym na podstawie art. 44 § 3 k.p.a. i ustalania początku biegu terminu do wniesienia skargi z uwzględnieniem daty wynikającej z przyjętej fikcji doręczenia. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 185 § 1 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.