II SA/Ol 510/20
Administrative courts2020-11-05
Case number
II SA/Ol 510/20
Court
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie
Judgment date
2020-11-05
Type
Wyrok WSA w Olsztynie
Judges
Alicja Jaszczak-SikoraMarzenna GlabasS. Beata Jezielska
Ruling
Oddalono skargę
Judgment text
SENTENCJA
Dnia 5 listopada 2020 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia WSA Beata Jezielska Sędziowie sędzia WSA Alicja Jaszczak-Sikora (spr.) sędzia WSA Marzenna Glabas po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 5 listopada 2020 roku sprawy ze skargi S. T. na decyzję Wojewody z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie zobowiązania do udostępnienia nieruchomości - oddala skargę.
UZASADNIENIE
Decyzją z "[...]" r. Starosta uwzględnił wniosek spółki A (dalej jako: "spółka", "inwestor") i na podstawie art. art. 124b ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2020 poz. 65), dalej jako: "u.g.n.", zobowiązał S. T. (dalej jako: "skarżący") - właściciela działek nr "[...]" o powierzchni 9,1400 ha i nr "[...]" o powierzchni 6,2982 ha, położonych w obrębie O., gmina K., do udostępnienia ich części w celu wykonania czynności związanych z remontem urządzeń służących do przesyłania energii elektrycznej poprzez wymianę czterech słupów i przewodów o łącznej długości 448 m w istniejącej linii napowietrznej SN 15 kV, na okres nie dłuższy niż 6 miesięcy, licząc od dnia rozpoczęcia inwestycji. Na kopii mapy, stanowiącej załącznik do decyzji, przedstawiony został przebieg linii napowietrznej, obszar i powierzchnia niezbędna do zajęcia w celu wykonania planowanych czynności.
Skarżący wniósł odwołanie od powyższej decyzji. Zarzucił, że decyzja jest jednostronna. Podniósł, że spółka nie ma prawa użytkowania jego nieruchomości. Nie ma żadnej umowy na istnienie sieci. Linia została wybudowana w 1959 r. bez umowy
i odszkodowania. Wskazał, że spółka nie zgodziła się na zwiększenie odszkodowania za użytkowanie nieruchomości. Zaproponowała mu 2.670 zł za ustalenie służebności przesyłu, czyli 43,77 zł za rok (61 lat użytkowania). Stwierdził, że miesięcznie płaci wyższe rachunki za prąd. Zaproponowana suma nie uwzględnia przeszkód podczas prac polowych. Oświadczył, że zgadza się na przebieg linii brzegiem działki nr "[...]" pod warunkiem uczciwego odszkodowania.
W wyniku rozpatrzenia odwołania, decyzją z "[...]" r., nr "[...]", Dyrektor Wydziału Infrastruktury i Nieruchomości w Urzędzie Wojewódzkim, działając z upoważnienia Wojewody, utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu wyjaśnił, że analiza zebranego materiału dowodowego wskazuje, że w przedmiotowej sprawie zostały spełnione łącznie przesłanki warunkujące możliwość zastosowania ograniczenia prawa własności na podstawie art. 124b u.g.n. Podniósł, że decyzja zobowiązująca do udostępnienia nieruchomości może być wydana jedynie w przypadku, gdy dotyczy urządzeń infrastruktury technicznej wymienionych w art. 124b ust. 1, które nie stanowią części składowej gruntu, a zatem tylko takich urządzeń które są objęte hipotezą art. 49 § 1 Kodeksu cywilnego, czyli stanowiących część składową przedsiębiorstwa. Zgodnie z tym przepisem, urządzenia służące do doprowadzania lub odprowadzania wody, pary, gazu, prądu elektrycznego oraz inne urządzenia podobne, nie należą do części składowych gruntu lub budynku, jeżeli wchodzą w skład przedsiębiorstwa lub zakładu. Służebność ustanowiona na nieruchomościach uprawniałaby przedsiębiorcę do wejścia na grunt i wykonania czynności związanych z remontem urządzeń. Wówczas mają zastosowanie przepisy prawa cywilnego. W sytuacji zaś, gdy taka służebność nie została ustanowiona, a dodatkowo właściciel nieruchomości nie wyraża zgody na wejście na grunty stanowiące jego własność, ma zastosowanie przepis art. 124b u.g.n., a obowiązek udostępnienia nieruchomości podlega egzekucji administracyjnej. Podmiotem upoważnionym do złożenia wniosku o udostępnienie nieruchomości
w trybie art. 124b u.g.n. będzie podmiot, który ma obowiązek wykonać konserwację, remont, usunąć awarię. Organ II instancji zgodził się z organem I instancji co do remontowego charakteru i zakresu prac, jakie mają być wykonane na nieruchomości. Planowana inwestycja polegająca na wymianie istniejących słupów na nowe oraz przewodów gołych na niepełne izolowane odbywać się ma bez zmiany parametrów
- w dalszym ciągu będzie to linia napowietrzna SN-15 kV, a jej trasa pokrywać się będzie z obecnym przebiegiem. Organ II instancji skonstatował, że zezwolenie na zajęcie ww. nieruchomości jest niezbędne w związku z koniecznością ograniczenia przerw w dostawie energii elektrycznej oraz poprawy jakości zasilania i bezpieczeństwa jej użytkowania. Wnioskowane prace uwarunkowane są złym stanem technicznym oraz nadmiernym wyeksploatowaniem istniejącej linii.
W ocenie organu odwoławczego spełniona została również przesłanka braku zgody właściciela gruntów na wejście gestora sieci w celu wykonania prac. Wskazał, że pełnomocnik spółki, przed wystąpieniem z wnioskiem w przedmiotowej sprawie, informował skarżącego o konieczności przeprowadzenia czynności remontowych na przedmiotowych nieruchomościach. Pismem z 06.12.2018 r. skarżącemu przedstawiono ofertę jednorazowego wynagrodzenia w wysokości 2.670 zł lub wynagrodzenia ustalonego na podstawie wykonanego przez rzeczoznawcę majątkowego operatu szacunkowego, za ustanowienie służebności przesyłu na działkach nr "[...]". Spółka nie zaakceptowała jednocześnie warunków udostępnienia nieruchomości przedstawionych przez skarżącego, które wiązałaby się
z koniecznością przebudowy linii napowietrznej w taki sposób, aby wszystkie słupy zostały zlokalizowane przy granicy z drogą oraz przekazaniem pochodzących
z demontażu słupów w ilości ok. 100 sztuk skarżącemu. Pismem z 11.03.2019 r. spółka ponownie poinformowała skarżącego, że nie akceptuje warunków zgłoszonych przez skarżącego, a jednocześnie właścicielowi zaproponowano zmianę trasy linii napowietrznej pod warunkiem ustanowienia służebności przesyłu i podtrzymano złożoną wcześniej propozycję jednorazowego wynagrodzenia w wysokości 2.670 zł lub kwoty ustalonej na podstawie operatu szacunkowego. W załączeniu do tego pisma przesłane zostało skarżącemu do podpisania oświadczenie woli o udostępnieniu nieruchomości pod projektowanymi urządzeniami. Oświadczenie to nie zostało podpisane przez właściciela nieruchomości. Kolejnym pismem z 06.09.2019 r. spółka nie zgodziła się na przedstawiony telefonicznie przez skarżącego warunek zapłaty 20.000 zł za udostępnienie nieruchomości w celu przebudowy linii napowietrznej SN - 15kV. Spółka uznała, że kwota ta znacząco przewyższa wartość nieruchomości zajmowanej przez linię energetyczną oraz podtrzymała wszystkie dotychczas złożone propozycje. Wobec braku pisemnego stanowiska właściciela w tej sprawie uznano, iż prowadzenie dalszych negocjacji jest bezcelowe i zakończono negocjacje. W związku
z powyższym organu II instancji uznał, że rokowania zostały przeprowadzone, jednakże nie doprowadziły one do uzyskania zgody na wykonanie planowanych prac. Odnosząc się do postulatu skarżącego dotyczącego zmiany przebiegu linii po innej trasie, organ II instancji wskazał, że art. 124b u.g.n. odnosi się do remontu, a nie przebudowy linii. Reasumując, organ II instancji stwierdził, że starosta w sposób prawidłowy i zgodny z obowiązującymi przepisami zobowiązał skarżącego do udostępnienia nieruchomości w celu wykonania wyżej opisanych czynności.
W skardze na powyższą decyzję skarżący powtórzył argumenty podniesione
w odwołaniu. Przytoczył przebieg negocjacji. Oświadczył, że nie zgadza się z decyzją, ponieważ uwzględniono tylko interes inwestora, który odrzucił wszystkie propozycje skarżącego i zaproponował mu jednorazowe wynagrodzenie w wysokości rażąco zaniżonej. Zdaniem skarżącego nie było podstawy do wydania decyzji w trybie art. 124b ust. 1 u.g.n., gdyż przepis ten nie odnosi się do przesyłu energii, lecz "w zakresie urządzeń łączności publicznej decyzję w sprawie zezwolenia wydaje się
z uzgodnieniem z Prezesem Urzędu Komunikacji Elektronicznej". Wskazał, że organ orzekł o obowiązku udostępnienia nieruchomości na okres 6 miesięcy na podstawie art. 124 ust. 3, lecz w tym ustępie nie ma nic o udostępnianiu nieruchomości. Zakwestionował też powoływanie się przez organ na treść art. 49 § 1 k.c. Zauważył, że linia napowietrzna jest budowlą na stałe związaną z gruntem i powinna mieć pozwolenia budowlane.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko i argumenty wyrażone w zaskarżonej decyzji. Podniósł, że zarzuty skargi są bezzasadne i wynikają z niewłaściwego zrozumienia wywodów zawartych w decyzji.
W piśmie z 19 sierpnia 2020 r. skarżący oświadczył, że decyzja Starosty
i Wojewody powinna opierać się merytorycznie na kodeksie cywilnym.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył co następuje:
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz.U. z 2018r. poz. 2107 zm.) sądy administracyjne są właściwe do badania zgodności z prawem zaskarżonych aktów administracyjnych. Decyzja administracyjna jest zgodna z prawem, jeżeli jest zgodna z powszechnie obowiązującymi przepisami prawa materialnego i przepisami prawa procesowego. Uchylenie decyzji administracyjnej, względnie stwierdzenie jej nieważności przez Sąd, następuje w przypadku stwierdzenia istnienia istotnych wad w postępowaniu lub naruszenia przepisów prawa materialnego, mającego wpływ na wynik sprawy - art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2019r. poz. 2325), zwanej dalej: "p.p.s.a.".
W rozpoznawanej sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny, dokonując kontroli legalności zaskarżonej decyzji w przedmiocie zobowiązania do udostepnienia nieruchomości w celu przeprowadzenia prac remontowych linii elektroenergetycznej SN-15 kV na wskazanych działkach, w oparciu o akta sprawy, zgodnie z art. 133 § 1 p.p.s.a., stwierdził że skarga nie ma usprawiedliwionych podstaw.
Zaskarżonej decyzji nie można przypisać zarzucanego w skardze naruszenia art.
art. 124b ust. 1 u.g.n. Skarżący myli ten przepis z art. 124 ust. 1 u.g.n. Natomiast unormowania te dotyczą odmiennych stanów faktycznych. Zgodnie z art. 124 ust. 1 u.g.n. starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, może ograniczyć, w drodze decyzji, sposób korzystania z nieruchomości przez udzielenie zezwolenia na zakładanie i przeprowadzenie na nieruchomości ciągów drenażowych, przewodów
i urządzeń służących do przesyłania lub dystrybucji płynów, pary, gazów i energii elektrycznej oraz urządzeń łączności publicznej i sygnalizacji, a także innych podziemnych, naziemnych lub nadziemnych obiektów i urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów i urządzeń, jeżeli właściciel lub użytkownik wieczysty nieruchomości nie wyraża na to zgody. Ograniczenie to następuje zgodnie z planem miejscowym, a w przypadku braku planu, zgodnie z decyzją o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. W myśl ust. 2 starosta udziela zezwolenia z urzędu albo na wniosek. Odpowiednio do kolejnych ustępów: udzielenie zezwolenia, o którym mowa
w ust. 1, powinno być poprzedzone rokowaniami z właścicielem lub użytkownikiem wieczystym nieruchomości o uzyskanie zgody na wykonanie prac, o których mowa
w ust. 1. Rokowania przeprowadza osoba lub jednostka organizacyjna zamierzająca wystąpić z wnioskiem o zezwolenie. Do wniosku należy dołączyć dokumenty
z przeprowadzonych rokowań (ust. 3). Stosownie do ust. 1b art. 124 u.g.n. w zakresie urządzeń łączności publicznej decyzję w sprawie zezwolenia wydaje się w uzgodnieniu
z Prezesem Urzędu Komunikacji Elektronicznej. Decyzja ta może być również wydana w przypadku braku planu miejscowego lub gdy decyzja o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego nie jest wymagana. Treść ust. 1b nawiązuje do art. 46 i 47 ustawy
z dnia 7 maja 2010 r. o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych (Dz.U. z 2019 r. poz. 2410), które określają przypadki dopuszczające lokalizację inwestycji celu publicznego z zakresu łączności publicznej bez względu na ustalenia planu miejscowego i bez decyzji o inwestycji celu publicznego. Skarżący błędnie utożsamia linię energetyczną z urządzeniami łączności, przez które należy rozumieć sieć telekomunikacyjną i inne tego rodzaju środki łączności. Przepis art. 124 ust. 1b u.g.n. nie ma w ogóle zastosowania przy realizacji art. 124b u.g.n., przepis ten nie odwołuje się w ogóle do treści art. 124 ust. 1b u.g.n.
Zgodnie z art. 124b ust. 1 u.g.n. starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, w drodze decyzji zobowiązuje właściciela, użytkownika wieczystego lub osobę, której przysługują inne prawa rzeczowe do nieruchomości do udostępnienia nieruchomości w celu wykonania czynności związanych z konserwacją, remontami oraz usuwaniem awarii ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń, nienależących do części składowych nieruchomości, służących do przesyłania lub dystrybucji płynów, pary, gazów i energii elektrycznej oraz urządzeń łączności publicznej i sygnalizacji, a także innych podziemnych, naziemnych lub nadziemnych obiektów i urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów
i urządzeń, a także usuwaniem z gruntu tych ciągów, przewodów, urządzeń i obiektów, jeżeli właściciel, użytkownik wieczysty lub osoba, której przysługują inne prawa rzeczowe do nieruchomości nie wyraża na to zgody. Decyzja o zobowiązaniu do udostępniania nieruchomości może być także wydana w celu zapewnienia dojazdu umożliwiającego wykonanie czynności. W myśl ust. 2 decyzję, o której mowa w ust. 1, wydaje się z urzędu albo na wniosek podmiotu zobowiązanego do wykonania czynności, o których mowa w ust. 1. Stosownie zaś do ust. 3 art. 124b u.g.n. obowiązek udostępnienia nieruchomości może być ustanowiony na czas nie dłuższy niż 6 miesięcy. Przepis art. 124 ust. 1a i 4 stosuje się odpowiednio. Zauważyć należy, że wbrew twierdzeniu skarżącego w ust. 1 i 3 art. 124b u.g.n. ustawodawca wprost wskazał na "obowiązek udostępnienia nieruchomości", jeżeli wniosek inwestora realizującego wskazany w nim cel publiczny odpowiada dyspozycji art. 124b ust. 1, a właściciel nieruchomości nie wyraził na to zgody.
Wyjaśnić należy, że art. 124 u.g.n. upoważnia starostę do władczego rozstrzygnięcia w formie decyzji administracyjnej o zezwoleniu na zajęcie nieruchomości, aby inwestor realizujący cel publiczny mógł uzyskać tytuł prawny do władania konkretną nieruchomością na cele budowlane, po to by wybudować określone przewody, ciągi, obiekty lub urządzenia infrastruktury technicznej realizujące cel publiczny, które po ich wybudowaniu pozostaną na nieruchomości jako odrębny od gruntu przedmiot własności (art. 49 § 1 k.c.), w razie braku porozumienia inwestora
z właścicielem nieruchomości, na podstawie którego podmiot wykonujący inwestycję celu publicznego uzyskałby uprawnienie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, w rozumieniu art. 3 pkt 11 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. Prawo budowlane (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 1333). W judykaturze nie budzi wątpliwości, że decyzja wydana na podstawie art. 124 u.g.n. stanowi tytuł do dysponowania nieruchomością na cele budowlane i tworzy trwały administracyjny tytuł prawny do nieruchomości, co wynika z postanowień art. 124 ust. 5 -7 u.g.n. Artykuł 124 ust. 1 u.g.n. obejmuje zarówno roboty inwestycyjne celu publicznego realizowane od podstaw, jak i polegające na przebudowie już istniejącej inwestycji celu publicznego w zakresie przekraczającym zwykłe prace konserwatorskie, bieżące remonty czy usuwanie awarii, których to robót dotyczy właśnie art. 124b ust. 1 u.g.n. Z treści tego ostatniego przepisu wynika wyraźnie, że ma on zastosowanie do przewodów i urządzeń, nienależących do części składowych nieruchomości. Unormowanie to ściśle więc koresponduje z treścią art. 49 § 1 k.c., wskazując, że chodzi tu o remont wybudowanych już uprzednio urządzeń infrastruktury technicznej, stanowiących własność przedsiębiorstwa i celem decyzji wydawanej na podstawie art. 124b ust. 1 u.g.n. jest uzyskanie tytuł do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, aby umożliwić podmiotowi realizującemu cel publiczny przeprowadzenie konserwacji, remontu, usunięcie awarii lub usunięcie przewodów i urządzeń z gruntu. Każdy z omówionych przepisów upoważnia do zezwolenia na wejście na nieruchomość w celu dokonania na niej określonych robót budowlanych opisanych w dyspozycji tych przepisów. Organ, któremu powierzono rozstrzyganie w sprawach ograniczania sposobu korzystania z nieruchomości nie może przepisów tych stosować dowolnie, naprzemiennie. Jeżeli organ działa na wniosek, to jest związany wnioskiem inwestora. To podmiot, który ma interes prawny w wydaniu decyzji wskazuje jakie roboty budowlane planuje przeprowadzić i jaki obszar jest mu potrzebny na wykonanie robót budowlanych, rola organu sprowadza się w tym względzie do sprawdzenia, czy zakres żądania jest usprawiedliwiony. Kwestia ta nie wymaga wiadomości specjalnych. W wyroku z 31 maja 2017 r., sygn. akt I OSK 2618/16 (publ. w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie orzeczenia.nsa.gov.pl, dalej jako: "CBOSA") Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnił, że jeżeli przepisy prawa nie regulują szerokości pasów technologicznych, pasów ochronnych dla linii energetycznych to pasy takie każdorazowo wyznaczane są przez inwestora. Powszechnie przyjmowane jest w orzecznictwie sadów administracyjnych, że uszczuplenie władztwa właściciela na podstawie cytowanych przepisów możliwe jest tylko w zakresie niezbędnym do wykonania danej inwestycji związanej z celem publicznym (por. wyrok WSA w Białymstoku z dnia 12 lutego 2013 r., sygn. akt II SA/Bk 692/12; wyrok NSA z dnia 17 listopada 2009 r., sygn. akt I OSK 85/09, wyrok NSA z 29 kwietnia 2020 r. sygn. akt I OSK 629/19, publ. CBOSA). Cel ten możliwy jest do osiągnięcia poprzez określenie przebiegu i zakresu ograniczenia w formie graficznej
w postaci mapy. Mapy takiej nie musi sporządzać geodeta. Załącznik graficzny pełni jedynie funkcję uzupełniającą do decyzji, obrazując określenie zakresu ograniczenia
w formie graficznej. Jednocześnie nie budzi wątpliwości, że załącznik graficzny do decyzji stanowi co do zasady jej integralną część (tak NSA w wyroku z 31 maja 2017 r., sygn. I OSK 2618/16, por. też wyroki NSA z 18 kwietnia 2019 r., sygn. akt I OSK 65/19 oraz z 7 lutego 2020 r., sygn. akt I OSK 1809/18, publ. w CBOSA). Sporna decyzja udzielając z jednej strony zezwolenia na wejście na nieruchomość w celu dokonania na niej określonych robót budowlanych, z drugiej strony nakłada na właściciela nieruchomości obowiązek udostępnienia nieruchomości i znoszenia zgodnych
z obowiązkiem działań inwestora, co może skutkować przymusem jej wykonania. Dlatego konieczne jest precyzyjne rozstrzygnięcie przez organ wskazanych zagadnień, aby nie doszło do ograniczeń ponad potrzebną miarę, a jednocześnie było możliwe skuteczne przeprowadzenie inwestycji (por. wyrok WSA w Krakowie z dnia 27 marca 2013r. sygn. akt II SA/Kr 128/13, publ. w CBOSA).
Podkreślić należy, że w myśl art. 124b ust. 1 u.g.n., inwestor realizujący cel publiczny może żądać od starosty zobowiązania właściciela nieruchomości do udostępnienia nieruchomości w celu wykonania czynności związanych z remontem przewodów i urządzeń służących do energii elektrycznej, jeżeli właściciel, użytkownik wieczysty lub osoba, której przysługują inne prawa rzeczowe do nieruchomości nie wyraża na to zgody. Na tle tego unormowania, ugruntowane jest w orzecznictwie sądów administracyjnych stanowisko, zgodnie z którym dopuszczalność kwalifikacji robót budowlanych jako remontu dotyczy sytuacji, gdy w wyniku prac polegających na wymianie słupów i przewodów na części linii czy trakcji elektrycznej nie dojdzie do zmiany parametrów technicznych takich jak zmiana napięcia, długości linii napowietrznej, zmiana jej przebiegu, zmiana wysokości, miejsca lub sposobu posadowienia poszczególnych słupów, zwiększenie mocy lub zwiększenie pola elektromagnetycznego. Przyjmuje się, że zmiana tych parametrów oznaczałaby przebudowę w rozumieniu art. 3 pkt 7a ustawy Prawo budowlane. Przy czym przebudowa nie dotyczy charakterystycznych parametrów. W myśl zaś art. 3 pkt 3a ustawy Prawo budowlane charakterystycznym parametrem obiektu liniowego, w tym linii i trakcji elektroenergetycznej, linii kablowej nadziemnej, jest jego długość. Tym samym zmianę długości linii należałoby traktować w zależności od okoliczności, jako rozbudowę (art. 3 pkt 6 ustawy Prawo budowlane) lub rozbiórkę (art. 3 pkt 7 Prawa budowlanego).
W rozpatrywanym przypadku jest bezsporne, co podkreślić należy, że wymienione powyżej parametry nie ulegną zmianie, w tym zwiększeniu. Z wyjaśnień projektanta, przesłanych skarżącemu (k. 3 akt administracyjnych) wynika, że przewody "gołe" typu AFL zostaną zastąpione na niepełnoizolowane, zaś popękane słupy betonowe zostaną wymienione na strunobetonowe pojedyncze, dzięki czemu zmniejszy się rozstaw przewodów i zwiększy bezpieczeństwo użytkowania linii. Trasa remontowanej linii pokrywać się będzie z jej obecnym przebiegiem. Inwestor argumentował, że linia wybudowana została w latach 1959-1975 i aktualnie jest w złym stanie technicznym. Słupy betonowe popękały, odpada z nich beton. Natomiast przewody w wielu miejscach są sztukowane z powodu uszkodzeń mechanicznych powodowanych wiatrem i gałęziami drzew rosnących w sąsiedztwie. Może to powodować zmniejszenie odległości przewodu od gruntu poniżej dopuszczalnej
i stanowić zagrożenie porażenia prądem dla maszyn i urządzeń wykorzystywanych do prac polowych. Z powodu złego stanu linii energetycznej zagrożona jest ciągłość dostaw energii elektrycznej dla odbiorców. Skarżący tych okoliczności nie neguje. Nie budzi więc wątpliwości Sądu, że wskazany we wniosku zakres robót, obejmujących fragment linii na działkach skarżącego ma na celu zapewnienie prawidłowego funkcjonowania istniejącej na tych działkach linii, zgodnie z jej pierwotnym przeznaczeniem.
Pojęcie remontu zdefiniowane zostało w art. 3 pkt 8 Prawa budowlanego, gdzie wskazano, że należy przez nie rozumieć wykonywanie w istniejącym obiekcie budowlanym robót budowlanych polegających na odtworzeniu stanu pierwotnego,
a niestanowiących bieżącej konserwacji, przy czym dopuszcza się stosowanie wyrobów budowlanych innych niż użyto w stanie pierwotnym. W wyroku z 6 grudnia 2016 r. sygn. akt I OSK 1509/16 (publ. na stronie orzeczenia.nsa.gov.pl) Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że roboty budowlane polegające na wymianie słupów stanowiących część obiektu budowlanego, jakim jest linia elektroenergetyczna jako całość, na wykonane z innego materiału w sytuacji, gdy nie następuje zmiana przebiegu trasy owej linii mogą być zakwalifikowane jako remont. NSA wskazywał także w tym wyroku, że sam fakt, iż linki nowej instalacji będą posiadały inne średnice, a słupy zostaną wykonane w innej konstrukcji i technologii nie dowodzi jeszcze odmiennych parametrów danego odcinka, jak również całego obiektu budowlanego.
W rozpatrywanym przypadku istotnym jest więc, na co zwrócił uwagę organ odwoławczy w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, że nie zmieni się długość linii, jej przebieg. Lokalizacja słupów będzie taka sama. Nie zmieni się też moc instalacji. Wobec zachowania tych zasadniczych parametrów technicznych i użytkowych dla istniejącej napowietrznej linii elektroenergetycznej, nie powinno mieć istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia, że np. słup i przewody wykonane w nowej technologii będą miały inną średnicę niż dotychczas. Do napowietrznych linii elektroenergetycznych nie można stosować założeń przyjmowanych dla kubaturowych obiektów budowlanych. Należy uwzględniać specyfikę instalacji liniowych i występowanie w ich otoczeniu pasów technologicznych koniecznych dla zapewnienia właściwej eksploatacji urządzeń. Zwiększenie np. podstawy słupa, czy zmniejszenie szerokości linii w związku z zastosowaniem przewodu izolowanego w jednej wiązce w żaden sposób nie wpływa na przebieg linii, nie powoduje też zwiększenia pola elektromagnetycznego, skoro zmniejsza się szerokość linii (por. wyrok WSA w Olsztynie z 10 grudnia 2019 r., sygn. akt II SA/Ol 861/19, publ. na stronie orzeczenia.nsa.gov.pl). W orzecznictwie nie budzi też wątpliwości, że nie można zanegować remontowego charakteru robót w sytuacji zwiększenia możliwość przesyłu zastosowanego okablowania, skoro z uwagi na postęp techniczny nie stosuje się już w ogóle okablowania o niższym standardzie. Definicja remontu dopuszcza zastosowanie innych wyrobów niż pierwotnie. W wyroku z 16 kwietnia 2019 r. sygn. akt I OSK 1681/17 (publ. na stronie orzeczenia.nsa.gov.pl) Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że sama wymiana przewodów, nawet ze zmianą ich przekroju (średnicy) nie wpływa na inną kwalifikację tych robót niż jako remontu w rozumieniu art.124b u.g.n. W wyroku tym NSA wyjaśnił też, że art. 124b u.g.n. może mieć zastosowanie w sytuacji przeprowadzenia remontu całego obiektu liniowego i etapowania takich robót – remontowania odcinkami. Stanowisko to skład orzekający podziela. Zgodzić należy się z argumentacją, że nie można a priori przyjmować, że w przypadku remontu całego obiektu cała linia zostanie zdemontowana i zastąpiona nową. Uwzględnieniu powinno podlegać czy inwestycja będzie realizowana całościowo od razu, a więc polegać będzie na demontażu całej linii przesyłowej, czy też etapowana czyli remontowana odcinkami. W rozpatrywanym przypadku, z wyjaśnień inwestora wynika, że remont dotyczy określonego odcinka i będzie realizowany etapami, oczywista jest również potrzeba remontu na wnioskowanym odcinku co uzasadniało zastosowanie w sprawie art. 124b ust. 1 u.g.n.
Okoliczność, iż skarżący proponował inwestorowi zmianę przebiegu linii
i inwestor możliwość tę rozważał pod warunkiem uzyskania zgody skarżącego na ustanowienie służebności przesyłu, nie miało wpływu na ocenę charakteru wnioskowanych robót. Ostatecznie inwestor pozostał przy remoncie istniejącej linii do czego miał prawo, a także obowiązek. Zgodnie z art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 10 kwietnia 1997 r. Prawo energetyczne (t.j. Dz. U. z 2019 r., poz. 755) przedsiębiorstwo energetyczne zajmujące się przesyłaniem lub dystrybucją paliw lub energii, jest obowiązane utrzymywać zdolność urządzeń, instalacji i sieci do realizacji zaopatrzenia w te paliwa lub energię w sposób ciągły i niezawodny, przy zachowaniu obowiązujących wymagań jakościowych. W ustawie o gospodarce nieruchomościami ustawodawca przewidział właśnie instrumenty prawne, które umożliwiają realizację tego obowiązku
w sytuacji braku zgody właściciela lub użytkownika wieczystego gruntu, na którym posadowione zostały urządzenia służące do przesyłu i dystrybucji energii elektrycznej.
Jeżeli skarżący wyraziłby zgodę na wejście na nieruchomość w celu umożliwienia przeprowadzenia remontu odcinka linii nie byłoby podstaw do wydania spornej decyzji. Brak zgody warunkuje właśnie wydanie decyzji w tym trybie. Tym samym wyrażony w skardze sprzeciw skarżącego na udostepnienie nieruchomość
w celu przeprowadzenia remontu odcinka linii energetycznej, nie stanowi przeszkody do wydania zaskarżonej decyzji, ale potwierdza spełnienie podstawowej przesłanki do jej wydania. Dla zastosowania art. 124b ust. 1 u.g.n. nie ma też znaczenia, że skarżący nie wyraził zgody na posadowienie linii elektroenergetycznej na jego działkach i nie uzyskał dotychczas za to odszkodowania. Stronie przysługiwały i przysługują instrumenty prawne dochodzenia roszczeń z tego tytułu. W rozpatrywanym przypadku nie chodzi
o posadowienie linii elektroenergetycznej, ale jej remont. Wskazać też trzeba, że omawiane przepisy nie określają formy prowadzenia rokowań i nie pozwalają na ocenę składanych właścicielowi ofert. Wystarczy ustalenie, że rokowania były prowadzone przed wszczęciem postępowania i że nie doprowadziły do porozumienia między właścicielem i inwestorem (por. wyrok NSA z 29 kwietnia 2020 r., sygn. akt I OSK 629/19, publ. w CBOSA). Zauważyć też należy, że sporna decyzja, zobowiązując do udostepnienia nieruchomości na wskazany cel, umożliwia dochodzenie roszczeń odszkodowawczych z tego tytułu, o czym stanowi art. 124b ust. 4 u.g.n.
Z powyższych względów skarga jako niezasadna podlegała oddaleniu, na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Skarga została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w trybie art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (tekst jednolity Dz.U. z 2020 poz. 1842 ze zm.), w związku z koniecznością odwołania zaplanowanej rozprawy z uwagi na zaistnienie sytuacji szczególnej związanej z intensyfikacją rozwoju epidemii COVID-19.