Ppolska.starec← UrzadnikLog in

I OZ 964/11

Administrative courts2011-12-01
Case number
I OZ 964/11
Court
Naczelny Sąd Administracyjny
Judgment date
2011-12-01
Type
Postanowienie NSA

Judges

Małgorzata Jaśkowska

Ruling

Oddalono zażalenie

Judgment text

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Jaśkowska po rozpoznaniu w dniu 1 grudnia 2011 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia M. S. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 2 listopada 2011 r., sygn. akt VIII SA/Wa 792/11 odrzucające sprzeciw M. S. od postanowienia referendarza sądowego z dnia 12 października 2011 r., sygn. akt VIII SA/Wa 792/11 wydane w sprawie ze skargi M. S. na decyzję Ministra Skarbu Państwa z dnia [...] maja 2011 r., nr [...] w przedmiocie uchylenia decyzji w sprawie odmowy potwierdzenia prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza granicami Rzeczypospolitej Polskiej postanawia: oddalić zażalenie UZASADNIENIE Wnioskiem z dnia 8 października 2011 r. M. S. wniósł o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienia adwokata w sprawie zainicjowanej jego skargą na decyzję Ministra Skarbu Państwa odmawiającą potwierdzenia prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza granicami Rzeczypospolitej Polskiej. Postanowieniem z dnia 12 października 2011 r. referendarz sądowy odmówił przyznania prawa pomocy w żądanym zakresie. Postanowienie to zostało doręczone skarżącemu w dniu 18 października 2011 r. (zwrotne potwierdzenie odbioru - k. 41 akt sądowych). W dniu 26 października 2011 r. skarżący osobiście złożył sprzeciw od postanowienia referendarza sądowego. Postanowieniem z dnia 2 listopada 2011 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, VIII Wydział Zamiejscowy w Radomiu, odrzucił sprzeciw jako wniesiony po terminie - zgodnie z art. 259 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. - dalej jako p.p.s.a.). Zażalenie na powyższe rozstrzygnięcie złożył M. S., nie zgadzając się ze stanowiskiem WSA w Warszawie. Po pierwsze stwierdził, iż skargę skierował do Naczelnego Sądu Administracyjnego i tylko ten Sąd mógł "skierować odwołanie do ponownego rozpatrzenia dla niższej instancji". Na jego pismo złożone w dniu 26 października 2011 r. (potraktowane przez WSA jako sprzeciw - przyp. NSA) nie mógł więc odpowiedzieć WSA w Warszawie VIII Wydział Zamiejscowy w Radomiu, gdyż stanowi to przekroczenie kompetencji i naruszenie art. 15 § 1 pkt 1 p.p.s.a. Po drugie, powołując treść art. 83 p.p.s.a. wskazał, iż dochował terminu do wniesienia pisma. Sąd pierwszej instancji nie powinien był liczyć do 7 dniowego terminu soboty i niedzieli (22-23 października 2011 r.). Dni wolne od pracy są odejmowane od terminu wyznaczonego na dokonanie określonej czynności procesowej. Po trzecie, WSA w Warszawie naruszył art. 6 p.p.s.a. bowiem nie przedstawił np. w formie notatki, jak liczy 7-dniowy termin. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Przede wszystkim należy zauważyć, iż wraz z postanowieniem referendarza sądowego z dnia 12 października 2011 r., doręczono skarżącemu pouczenie o sposobie zaskarżenia tego rozstrzygnięcia (k. 40 akt sądowych). Wskazano w nim, iż skarżący może skorzystać z prawa wniesienia sprzeciwu, który należy kierować do właściwego w niniejszej sprawie wojewódzkiego sądu administracyjnego. Sprzeciw wnosi się w ciągu 7 dni od otrzymania postanowienia, pod rygorem jego odrzucenia w razie przekroczenia tego terminu. Powyższe pouczenie jest zgodne z przepisami prawa regulującymi postępowanie przed sądami administracyjnymi. Jak słusznie wskazał WSA w Warszawie, zgodnie z art. 259 § 1 i 2 p.p.s.a. skarżący mógł od niekorzystnego rozstrzygnięcia w przedmiocie prawa pomocy złożyć sprzeciw, musiał jednakże wnieść go do WSA w Warszawie VIII Wydział Zamiejscowy w Radomiu w terminie 7 dni od otrzymania postanowienia referendarza sądowego. Wprawdzie w piśmie wniesionym do WSA w Warszawie w dniu 26 października 2011 r. (k. 42-45 akt sądowych) skarżący podaje, iż kieruje je do NSA za pośrednictwem WSA w Warszawie VIII Wydział Zamiejscowy w Radomiu, jednakże nie zmienia to faktu, iż istotą tej korespondencji procesowej jest chęć zaskarżenia postanowienia odmawiającego przyznania prawa pomocy (patrz treść pisma). W związku z powyższym Sąd pierwszej instancji słusznie potraktował je - w interesie skarżącego - jako sprzeciw od postanowienia o odmowie przyznania prawa pomocy, bowiem NSA nie bada prawidłowości postanowień referendarzy sądowych. Subiektywna wola skarżącego, który w istocie twierdzi, iż jego sprzeciwem powinien zająć się właśnie NSA, nie uzasadnia podjęcia tego rodzaju działań. Zasadą jest, iż środki odwoławcze rozpoznaje instancja wyższa (odwoławcza). Jednakże w przypadku rozstrzygnięcia wydanego przez referendarza sądowego przepisy postępowania sądowoadministracyjnego przewidują możliwość jego zaskarżenia w drodze sprzeciwu. Warunkiem skuteczności takiego działania jest jednak wniesienie tego środka w terminie 7 dni od otrzymania postanowienia. W związku z powyższym twierdzenia skarżącego o przekroczeniu uprawnień przez WSA w Warszawie, VIII Wydział Zamiejscowy w Radomiu nie zasługują na uwzględnienie. Niezasadny jest również zarzut błędnego liczenia przez Sąd pierwszej instancji terminu do wniesienia sprzeciwu. Zgodnie z art. 83 § 1 p.p.s.a. w postępowaniu sądowoadministracyjnym terminy oblicza się według przepisów prawa cywilnego. W § 2 art. 83 wskazano dodatkowo, iż jeżeli ostatni dzień terminu przypada na sobotę lub dzień ustawowo wolny od pracy, za ostatni dzień terminu uważa się następny dzień po dniu lub dniach wolnych od pracy. W art. 111 § 1 i 2 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. Nr 16, poz. 93 ze zm.), mającym zastosowanie w postępowaniu sądowoadministracyjnym na mocy ww. odesłania, termin oznaczony w dniach kończy się z upływem ostatniego dnia. Jeżeli początkiem terminu oznaczonego w dniach jest pewne zdarzenie, nie uwzględnia się przy obliczaniu terminu dnia, w którym to zdarzenie nastąpiło. W związku z powyższym, termin oznaczony w dniach - tak jak w niniejszej sprawie - liczy się w pełnych dniach poczynając od dnia następnego po dniu zdarzenia powodującego rozpoczęcie biegu terminu (tj. od dnia doręczenia postanowienia referendarza sądowego). Prawidłowo więc Sąd pierwszej instancji stwierdził, iż skoro postanowienie referendarza doręczono skarżącemu w dniu 18 października 2011 r. to termin do zaskarżenia go sprzeciwem upływał w dniu 25 października 2011 r. (do końca tego dnia). Nie jest przy tym prawidłowe stwierdzenie skarżącego, iż do terminu nie wlicza się dni wolnych od pracy (np. sobót, niedziel, świąt). Siedmiodniowy termin obejmuje wszystkie kolejne dni, bez wyłączenia sobót, niedziel i innych dni ustawowo wolnych od pracy. Dni wolne mają znaczenie, "przedłużają" termin, jeżeli przypadają na jego koniec, a nie w jego trakcie, o czym wprost stanowi art. 83 § 2 p.p.s.a. Sytuacja taka w niniejszej sprawie jednakże nie zachodzi. Nietrafny jest także zarzut naruszenia art. 6 p.p.s.a. Wbrew twierdzeniom skarżącego WSA nie musiał mu doręczać jakichkolwiek dodatkowych wyjaśnień w sprawie liczenia terminów na dokonanie określonej czynności. Przesłane pouczenie jest klarowne i wystarczające. Jeżeli skarżący uważał jednak, iż terminy oblicza się według innych zasad, mógł podjąć próbę potwierdzenia takiego stanowiska, np. zasięgając porady prawnej, świadczonej również nieodpłatnie (pro bono) lub też rozwiać wątpliwości telefonując do Sądu pierwszej instancji. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 i art. 198 p.p.s.a., oddalił zażalenie jako nieuzasadnione.