Ppolska.starec← UrzadnikLog in

II SA/Wa 1313/20

Administrative courts2020-12-14
Case number
II SA/Wa 1313/20
Court
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Judgment date
2020-12-14
Type
Wyrok WSA w Warszawie

Judges

Agnieszka Góra-BłaszczykowskaAndrzej WieczorekIzabela Głowacka-Klimas

Ruling

Oddalono skargę

Judgment text

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Agnieszka Góra–Błaszczykowska, Sędzia WSA Izabela Głowacka–Klimas (spr.), Sędzia WSA Andrzej Wieczorek, po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 14 grudnia 2020 r. sprawy ze skargi K. J. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] maja 2020 r. nr [...] w przedmiocie odmowy ustalenia prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym w charakterze domownika oddala skargę UZASADNIENIE Komendant Główny Policji (KGP) rozkazem personalnym z [...] maja 2020 r. nr [...], działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2020 r. Poz. 256 ze zm.; dalej Kpa.), po rozpatrzeniu odwołania mł. asp. K. J. (dalej: funkcjonariusz, skarżący), od rozkazu personalnego Komendanta [...] Policji (Komendant) z [...] grudnia 2019 r. nr [...] dotyczącego odmowy przyznania prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym rodziców w charakterze domownika od dnia [...] kwietnia 1995 r. do dnia [...] lipca 1999 r., utrzymał w mocy rozkaz Komendanta. Do wydania przedmiotowego rozstrzygnięcia doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym. Raportem z [...] stycznia 2019 r. funkcjonariusz zwrócił się do Komendanta z prośbą o zaliczenie do wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego, okresu pracy od dnia [...] kwietnia 1995 r. do dnia [...] lipca 1999 r. w charakterze domownika w indywidualnym gospodarstwie rolnym prowadzonym przez jego rodziców Z. i B. J. Do przedmiotowego raportu załączył między innymi: własne oświadczenie w sprawie braku dokumentów (z [...] grudnia 2018 r.), oświadczenie w sprawie zatrudnienia w gospodarstwie rolnym (z [...] stycznia 2019 r.), zeznania dwóch świadków, tj. T. G. i J. Z. z [...] grudnia 2018 r., zaświadczenie z Urzędu Gminy [...] z [...] grudnia 2018 r. o braku dokumentów uzasadniających potwierdzenie, że mł. asp. K. J. pracował w gospodarstwie rolnym położonym we wsi [...] gm. [...], zaświadczenie Dyrektora Zespołu Szkół Zawodowych im. [...] w [...] o tym, że ww. w latach 1994-1999 uczęszczał do technikum elektronicznego o specjalności systemy komputerowe, a także zaświadczenie z [...] listopada 2018 r. o zameldowaniu funkcjonariusza w okresie od [...] października 1991 r. do [...]lipca 2006 r. pod adresem [...]. Komendant pismami z [...] lutego 2019 r. oraz z [...] października 2019 r. wezwał funkcjonariusza do uzupełnienia informacji. Pismem z [...] lutego 2019 r. oraz oświadczeniem z [...] listopada 2019 r. funkcjonariusz ustosunkował się do ww. pism organu. W toku postępowania przesłuchano w charakterze świadka J. Z. oraz T. G. (protokoły przesłuchania świadka z 24 marca 2019 r., z 17 czerwca 2019 r. oraz z 13 września 2019 r.). Jak zaznaczył świadek J. Z. i T. G. "We wskazanym okresie ja na pewno codziennie nie przebywałem w gospodarstwie J. gdyż miałem swoje obowiązki" (protokoły przesłuchania świadków z [...] września 2019 r.). Jednocześnie J. Z. zeznał, że w tym okresie prowadził własne gospodarstwo rolne położone w odległości około 450 metrów od gospodarstwa rolnego Państwa J. Pan T. G. stwierdził z kolei, że we wskazanym okresie pracował we własnym gospodarstwie rolnym, a ponadto prowadził własną działalność gospodarczą zajmującą się transportem. Odległość pomiędzy jego gospodarstwem rolnym a gospodarstwem rolnym Państwa J. wynosiła około 500 metrów. Po przeprowadzeniu postępowania dowodowego Komendant rozkazem personalnym z [...] grudnia 2019 r. nr [...], na podstawie art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz.U. z 2020 r., poz. 360), art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz.U. Nr 54, poz. 310) oraz § 4 ust. 1 i § 5 ust. 1 i 4 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego (Dz.U. z 2015 r., poz. 1236, ze zm.) odmówił przyznania mł. asp. K. J. prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym rodziców od dnia [...] kwietnia 1995 r. do dnia [...] lipca 1999 r. W dniu [...] stycznia 2020 r. (data stempla pocztowego) funkcjonariusz złożył odwołanie od decyzji Komendanta, żądając zmiany rozkazu personalnego i ustalenia mu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym jego rodziców od dnia [...] kwietnia 1995 r. do dnia [...] lipca 1999 r. Ponadto wniósł o dopuszczenie jako dowodów w sprawie dwóch kart informacyjnych z leczenia szpitalnego – na okoliczność stanu zdrowia jego dziadków, który wykluczał, jego zdaniem, ich stałą pracę w gospodarstwie rolnym jego rodziców. Rozkazowi Komendanta zarzucił sprzeczność istotnych ustaleń z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego przez uznanie, że nie pracował w charakterze domownika oraz, że jego praca w gospodarstwie rolnym rodziców nie spełniała wymogów świadczenia stałej pracy w gospodarstwie rolnym. W dalszej części odwołania zawarł szeroką polemikę z ustaleniami dokonanymi w prowadzonym przez Komendanta postępowaniu i zawartymi w treści kwestionowanej przez niego decyzji. KGP w uzasadnieniu rozkazu personalnego zwrócił uwagę na zasady towarzyszące orzekaniu na skutek złożonego odwołania oraz przywołał treść przepisów dotyczących zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów. KGP wyjaśnił, że pojęcie "domownika" wykonującego pracę w gospodarstwie rolnym nie zostało zdefiniowane w ustawie z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy, lecz ustawodawca odesłał w zakresie ustalania jego normatywnej treści do przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Jak podkreślił, z orzecznictwa sądów administracyjnych wynika, iż praca w gospodarstwie rolnym powinna być oceniana z punktu widzenia tych przepisów, które obowiązywały w całym czasie jej wykonywania. W związku z faktem, że policjant wniósł o ustalenie procentowego wzrostu uposażenia zasadniczego poprzez zaliczenie mu do wysługi lat okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym od dnia [...] kwietnia 1995 r. do dnia [...] lipca 1999 r., to normatywnej treści pojęcia "domownik" należy poszukiwać w ustawie z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz.U. z 2019 r. poz. 299, ze zm.). KGP podał, że zgodnie z art. 6 pkt 2 powołanej ustawy domownikiem jest osoba bliska rolnikowi, która ukończyła 16 lat, pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie oraz stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy. Jak wskazał KGP, przy zaliczaniu okresów pracy w gospodarstwie rolnym do stażu pracowniczego, od którego zależą konkretne, dodatkowe uprawnienia pracownicze, nie może być mowy jedynie o incydentalnych, drobnych świadczeniach domownika na rzecz rolnika, czyli pomocy, jaką w warunkach wiejskich zwyczajowo udziela się w ramach pomocy rodzinnej osobom prowadzącym gospodarstwo rolne. Doraźnej pomocy (w wykonywaniu typowych obowiązków domowych) nie należy utożsamiać z pracą w gospodarstwie rolnym czy też pracą w czasie ferii lub wakacji (por. np. A. Rzetecka - Gil, Komentarz do ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy, LEX /el. 2008). Sformułowania "stała praca", "staż pracy", "uprawnienia pracownicze" wskazują bowiem, że przy zaliczaniu do przedmiotowego stażu w rachubę mogą wchodzić tylko okresy wykonywania zajęć o charakterze i systemie przynajmniej zbliżonym do pracowniczego. Ponadto KGP wskazał, że zgodnie z aktualną linią orzeczniczą sądów administracyjnych ocena ewentualnej pracy w gospodarstwie rolnym musi być dokonywana na tle okoliczności konkretnej sprawy, przy czym oceny tego, jakie prace strona wykonywała w gospodarstwie rolnym oraz w jakim charakterze, należy dokonać także przy uwzględnieniu ilości osób je wykonujących oraz struktury i wielkości gospodarstwa. KGP wyjaśnił, że podstawowym trybem uzyskania potwierdzenia pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym jest zaświadczenie właściwego organu, wydane na podstawie art. 3 ust. 1 cytowanej ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. Dopiero wyczerpanie procedury określonej ust. 1 i ust. 2 art. 3 tej ustawy pozwala na skorzystanie z określonej w art. 3 ust. 3 cyt. ustawy możliwości udowodnienia okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym zeznaniami co najmniej dwóch świadków zamieszkujących w tym czasie na terenie, na którym jest położone to gospodarstwo rolne. Mając na uwadze powyższe regulacje KGP stwierdził, że brak jest dostatecznych dowodów świadczących o tym, że praca mł. asp. K. J. w gospodarstwie rolnym miała charakter stały, a także by była ona niezbędna dla prowadzonego gospodarstwa rolnego jego rodziców. KGP podał w wątpliwość zeznania świadków, uznając, że ich stwierdzenia nie stanowią dostatecznego wyjaśnienia istoty czynności, w których mógł uczestniczyć lub uczestniczył funkcjonariusz oraz nie określają ich charakteru, w szczególności nie pozwalają jednoznacznie przyjąć, że były one przez ww. w ogóle wykonywane, a jeśli nawet przyjąć, że funkcjonariusz je wykonywał, by były one bez wątpienia pracą o charakterze stałym, samodzielnym i w pełnym zakresie. Ponadto wskazał, że wiedza tych świadków ma charakter fragmentaryczny, bo wynika wyłącznie z obserwacji fragmentu rzeczywistości, w której nie uczestniczyli w permanentny (ciągły) sposób. Ocena świadków wynika z poszczególnych fragmentów zdarzeń, nie z obserwacji całości określonych faktów, które świadkowie łączą w całość, tj. które zaobserwowali podczas poszczególnych wizyt w gospodarstwie rolnym rodziców funkcjonariusza. Zdaniem KGP przedstawione zeznania świadków, jako podstawowy dowód, na podstawie którego, zgodnie z art. 3 ust. 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r., można potwierdzić okres pracy policjanta w gospodarstwie rolnym rodziców, są zbyt lakoniczne i niewiarygodne, zwłaszcza wobec innych ustaleń poczynionych w niniejszej sprawie, a z ich treści nie wynika, aby funkcjonariusz w omawianym okresie stale pracował w przedmiotowym gospodarstwie. KGP dokonał opisu pracy w gospodarstwie rolnym i zestawił okres uczęszczania funkcjonariusza do szkoły z wykonywaniem czynności w gospodarstwie jego rodziców. Uznał, że wykonanie wyłącznie wymienionych czynności przez funkcjonariusza, przy uwzględnieniu jego obowiązków związanych ze szkołą, koniecznością zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych (sen, spożywanie posiłków, etc.), czyni wręcz niemożliwym wykonywanie jeszcze innych prac "w pełnym wymiarze". KGP dodał, że praca w gospodarstwie nie mogła przekraczać pewnej intensywności wymaganej od małoletnich dzieci zamieszkujących wraz z rodzicami prowadzącymi na wsi gospodarstwo rolne, ani, że była niezbędna do jego prawidłowego funkcjonowania. KGP podkreślił, że istotą regulacji zawartych w ustawie o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy nie jest "automatyczne" wliczenie tych okresów i wypłata zwiększonego świadczenia tylko z tego tytułu, że wnioskodawca zamieszkiwał w gospodarstwie rolnym. Nie wykluczył jednocześnie, że funkcjonariusz mógł wykonywać pracę na rzecz gospodarstwa rolnego, ale żaden ze zgromadzonych w sprawie dowodów nie usuwa wątpliwości, jak podał KGP, co do charakteru tej pracy i nie pozwala na jej precyzyjne określenie. Nie może to jednak obciążać organu administracyjnego i zobowiązywać do uzupełnienia materiału dowodowego o okoliczności, które nie wynikają wprost ze zgromadzonego materiału dowodowego, a tym samym do interpretacji tych okoliczności i wywodzenia z nich nieuprawnionych wniosków. W ocenie KGP nie bez znaczenia w tej sprawie pozostaje również to, że w dokumentacji związanej z przyjęciem do służby w Policji, znajdującej się w aktach osobowych, funkcjonariusz nie zawarł żadnej informacji nie tylko o swojej pracy w gospodarstwie rolnym, ale też o samym fakcie posiadania przez jego rodziców tego gospodarstwa. Wątpliwości KGP wzbudził również sam fakt zamieszkiwania przez funkcjonariusza w gospodarstwie rolnym. Podał, że jak wynika z art. 10 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności (Dz.U. 1984 r. Nr 32, poz. 174, ze zm.), osoba, która przebywa w określonej miejscowości pod tym samym adresem dłużej niż trzy doby, jest obowiązana zameldować się na pobyt stały lub czasowy najpóźniej przed upływem czwartej doby, licząc od dnia przybycia. Zameldowanie pod konkretnym adresem służy zatem celom ewidencyjnym i ma na celu potwierdzenie faktu pobytu pod określonym adresem. Wymieniona regulacja obowiązywała w okresie objętym wnioskiem funkcjonariusza. KGP wyjaśnił, że w analizowanej sprawie funkcjonariusz składając dokumenty przy przyjęciu do służby w Policji w kwestionariuszu osobowym z [...] kwietnia 2001 r. w rubryce "adres zamieszkania" wskazał – [...], a także, że przebywa tam na stałe od dnia [...] października 1991 r. Tym samym wymieniony w sposób wyraźny złożył oświadczenie, które nakazuje w sposób niebudzący wątpliwości traktować podane przez niego miejsce (w okresie od dnia [...] października 1991 r. do dnia [...] kwietnia 2001 r.) jako jego miejsce zamieszkania. I chociaż samo zameldowanie nie świadczy o pobycie osoby w danym miejscu, to przy zestawieniu z innymi dowodami może stanowić okoliczność ułatwiającą udowodnienie w postępowaniu administracyjnym, gdzie znajdowało się w danym okresie miejsce zamieszkania strony, a tym samym miejsca, gdzie skoncentrowała ona swoje funkcje życiowe. Co do zarzutu naruszenia przepisów postępowania KGP wskazał w szczególności, że w uzasadnieniu decyzji wskazano dlaczego pewne dowody uznano za wiarygodne, a innym (np. zeznaniom świadków) odmówiono waloru wiarygodności i mocy dowodowej. Wyjaśnił, że ciężar dowodzenia, który bez wątpienia ciąży na organie administracyjnym, czyli obowiązek ustalenia prawdy materialnej w zakresie przedmiotu postępowania, nie może być utożsamiany z obowiązkiem dowodzenia okoliczności, których potwierdzenia domaga się strona, a które są relewantne dla przyznania bądź odmowy przyznania określonego prawa. KGP podkreślił na zakończenie, że istotą uregulowania ustawy z dnia [...] lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy nie jest wypłata zwiększonego świadczenia z tytułu zamieszkiwania przez określoną osobę na terenie gospodarstwa rolnego, ale wypłata zwiększonego świadczenia z tytułu faktycznie świadczonej przez zainteresowanego pracy w takim gospodarstwie, na zasadach określonych w tej ustawie (por. też wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 22 października 2013 r., sygn. akt II SA/Wa 1099/13). Skarżący wywiódł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na wskazany na wstępie rozkaz personalny KGP, zarzucając mu błąd w ustaleniach faktycznych polegających na uznaniu, że nie mieszkał w charakterze domownika oraz że jego praca w gospodarstwie rolnym rodziców nie spełnia wymogu świadczenia stałej pracy w gospodarstwie rolnym w rozumieniu art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników. Wobec tak postawionego zarzutu wniósł o zmianę zaskarżonego rozkazu i ustalenie wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym rodziców od [...] kwietnia 1995 r. do dnia [...] lipca 1999 r. Skarżący zgodził się ze stwierdzeniem zawartym w uzasadnieniu zaskarżonego rozkazu, że stała praca polega na systematyczności i co najmniej gotowości do wykonywania pracy rolnej, gdy jest to niezbędne rolnikowi prowadzącemu gospodarstwo rolne. Uznał, że taka sytuacja miała miejsce w przypadku jego osoby. Wyjaśnił, że prowadzona hodowla w gospodarstwie rodziców takiej systematyczności wymagała, jak chociażby karmienie zwierząt dwa razy dziennie rano i wieczorem, które to prace wykonywał przed pójściem do szkoły i wieczorem. Wskazał, że jego praca w tym zakresie była niezbędna z uwagi na pracę zawodową ojca, a także wiek i stan zdrowia dziadków, jak też wiek jego rodzeństwa, wymagała bowiem znacznego wysiłku fizycznego. Ponadto skarżący nie zgodził się z przyjętą przez organ oceną zeznań świadków. Stwierdził, że nie można wymagać od świadka, który nie jest domownikiem by w sposób precyzyjny opisał jakie czynności wykonywano codziennie przy karmieniu i porządku zwierząt i w jakich godzinach, w jakich pracach polowych skarżący uczestniczył i ile one trwały. Zdaniem skarżącego rozważania na temat jego zameldowania nie mają żadnego znaczenia w sprawie. Okoliczność, że był zameldowany w mieszkaniu zakupionym przez rodziców z dochodów m.in. z gospodarstwa rolnego, nie oznacza w opinii skarżącego, że nie zamieszkiwał wspólnie z nimi w charakterze domownika w gospodarstwie rolnym, co potwierdzają przesłuchani świadkowie i co jest "logiczne" z uwagi chociażby na jego wiek. W odpowiedzi na skargę KGP wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczas prezentowane stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 2167), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Stosownie do treści art. 3 § 1 i 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 2325, z późn. zm.); zwanej dalej p.p.s.a. sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Kontrola działalności administracji publicznej obejmuje, między innymi orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne. Tylko zatem stwierdzenie, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, z naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub z innym naruszeniem przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy, może skutkować uchyleniem przez Sąd zaskarżonej decyzji (art. 145 § 1 pkt. 1 lit. a, b, c p.p.s.a.). Sąd uwzględniając skargę stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.). Badając zgodność z prawem zaskarżonej decyzji sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą, ale rozstrzyga w granicach danej sprawy, stosownie do treści art. 134 § 1 p.p.s.a. Sąd wydaje wyrok na podstawie akt sprawy (art. 133 § 1 p.p.s.a) i stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne do jej załatwienia (art. 135 p.p.s.a.). Przeprowadzone w określonych na wstępie ramach badanie zgodności z prawem zaskarżonej decyzji wykazało, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem nie można organom Policji skutecznie zarzucić, że przy rozstrzyganiu sprawy naruszyły obowiązujące przepisy prawa. W ocenie Sądu, stan faktyczny sprawy został ustalony w sposób wyczerpujący, a interpretacja powołanych przez organy przepisów materialnych jest prawidłowa. Zgodnie z art. 99 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz.U. z 2020 r. poz. 360), prawo do uposażenia powstaje z dniem mianowania policjanta na stanowisko służbowe. Uposażenie policjanta składa się z uposażenia zasadniczego i z dodatków do uposażenia (art. 100). Wysokość uposażenia zasadniczego policjanta jest uzależniona od grupy zaszeregowania jego stanowiska służbowego oraz od posiadanej wysługi lat (art. 101 ust. 1). Zmiana uposażenia następuje z dniem zaistnienia okoliczności uzasadniających tę zmianę (art. 106 ust. 1). Na podstawie art. 101 ust. 2 tej ustawy zostało wydane rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego (t.j. Dz. U. 2015 r. poz. 1236), które w § 4 ust. 1 pkt 5 stanowi, że do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego zalicza się inne (niż wymienione w § 4 ust. 1 pkt 1-4) okresy, jeżeli na podstawie odrębnych przepisów podlegają wliczeniu do okresu pracy lub służby, od którego zależą uprawnienia pracownicze lub wynikające ze stosunku służbowego. Organ prawidłowo przyjął, że tymi odrębnymi przepisami są przepisy ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz. U. z 1990 r. Nr 54, poz. 310). Zgodnie z art. 1 ust. 1 pkt 3 powołanej ustawy, ilekroć przepisy prawa lub postanowienia układu zbiorowego pracy albo porozumienia w sprawie zakładowego systemu wynagradzania przewidują wliczanie do stażu pracy, od którego zależą uprawnienia pracownika wynikające ze stosunku pracy, okresów zatrudnienia w innych zakładach pracy, do stażu tego wlicza się pracownikowi także przypadające po dniu 31 grudnia 1982 r. okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika, w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Stosownie do postanowień art. 3 ust. 1 i ust. 3 tej ustawy, na wniosek zainteresowanej osoby właściwy urząd gminy jest obowiązany stwierdzić, zgodnie z art. 1, okresy jej pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym, wydając stosowne zaświadczenie w celu przedłożenia w zakładzie pracy. W przypadku, jeżeli organ gminy nie dysponuje dokumentami uzasadniającymi wydanie zaświadczenia o pracy zainteresowanej osoby w indywidualnym gospodarstwie rolnym, okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym mogą być udowodnione zeznaniami co najmniej dwóch świadków zamieszkujących w tym czasie na terenie, na którym jest położone to gospodarstwo rolne. Ponieważ skarżący wniósł o ustalenie procentowego wzrostu uposażenia zasadniczego poprzez zaliczenie mu do wysługi lat okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym od dnia [...] kwietnia 1995 r. do [...] lipca 1999 r. to normatywnej treści pojęcia domownika należy poszukiwać w art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz.U. z 2019 r. poz. 299, z późn.), zgodnie z którym domownikiem jest osoba bliska rolnikowi, która ukończyła 16 lat, pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie oraz stale pracuje w tym gospodarstwie i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy. Zbadania zatem wymagało, czy K. J. spełnia wszystkie wymogi określone w powołanych wyżej przepisach, pozwalające na uznanie go za domownika w rozumieniu ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r., co uzasadniałoby przyznanie prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym od dnia [...] kwietnia 1995 r. do [...] lipca 1999 r. Na wynik sprawy mają wpływ okoliczności faktyczne istotne z punktu widzenia prawa materialnego, a więc odnoszące się do materialnych przesłanek zaliczenia okresu pracy do wysługi lat. Skoro kontrowersja dotyczy pojęcia domownika, to istotne są okoliczności wyczerpujące przesłanki określone w art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym wskazuje się, że należy ustalić indywidualnie w każdej sprawie okoliczności związane z rodzajem działalności rolniczej prowadzonej w gospodarstwie, zakresem prac wykonywanych przez rolnika i jego rodzinę, a także prac wykonywanych przez osobę zainteresowaną, częstotliwością wykonywania tych prac. Konieczne jest również ustalenie innej aktywności zainteresowanego w tym okresie i wpływem tej aktywności na możliwość świadczenia stałej pracy w gospodarstwie rolnym. Niezbędnym jest wskazanie, że zgodnie z art. 3 ust. 1 powołanej ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. na wniosek zainteresowanej osoby właściwy urząd gminy jest obowiązany stwierdzić okresy jej pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym, wydając stosowne zaświadczenie w celu przedłożenia w zakładzie pracy. Jeżeli organ, o którym mowa w ust. 1, nie dysponuje dokumentami uzasadniającymi wydanie zaświadczenia o pracy zainteresowanej osoby w indywidualnym gospodarstwie rolnym, zawiadamia ją o tej okoliczności na piśmie, co wynika z art. 3 ust. 2 cytowanej ustawy. W wypadku, o którym mowa w ust. 2, okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym mogą być udowodnione zeznaniami co najmniej dwóch świadków zamieszkujących w tym czasie na terenie, na którym jest położone to gospodarstwo rolne (art. 3 ust. 3). Podstawowym zatem trybem uzyskania potwierdzenia pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym jest zaświadczenie właściwego organu, wydane na podstawie art. 3 ust. 1 powołanej ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. Dopiero wyczerpanie procedury określonej we wskazanych wyżej przepisach pozwala na skorzystanie z określonej w art. 3 ust. 3 cytowanej ustawy możliwości udowodnienia okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym zeznaniami co najmniej dwóch świadków, zamieszkujących w tym czasie na terenie, na którym położone jest gospodarstwo rolne. Przepis art. 80 Kpa. statuuje zasadę swobodnej oceny dowodów, a zatem nie wyznacza on organowi merytorycznych reguł oceny wyników postępowania dowodowego. Oznacza to, że organ prowadzący postępowanie według swojej wiedzy, doświadczenia oraz wewnętrznego przekonania ocenia wartość dowodową poszczególnych środków dowodowych, wpływ udowodnienia jednej okoliczności na inne okoliczności. Oceniając wyniki postępowania dowodowego (wiarygodność i moc dowodów), organ powinien uwzględnić treść wszystkich przeprowadzonych i rozpatrzonych dowodów, wskazując w uzasadnieniu decyzji fakty, które uznał za udowodnione, dowody, na których się oparł oraz przyczyny, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. Organ nie jest związany jednym dowodem (zaświadczeniem z urzędu gminy czy zeznaniami świadków), ale jest zobowiązany skonfrontować go ze wszystkimi zgromadzonymi w sprawie dowodami i dopiero na podstawie całości zgromadzonego materiału dowodowego winien ustalić jaki jest stan faktyczny i rozstrzygnąć sprawę (art. 77 Kpa.). Zdaniem Sądu KGP nie naruszył powyższej zasady postępowania, bowiem przeprowadził całościową analizę w zakresie świadczenia pracy w gospodarstwie rolnym przez skarżącego, jako domownika w rozumieniu ustawy, w okresie pobierania przez niego nauki w Technikum Elektronicznym w [...], w kontekście wielkości gospodarstwa, ilości zamieszkujących je osób oraz faktu poświęcania przez skarżącego czasu na drogę do i ze szkoły oraz czasu poświęcanego na naukę. W przedmiotowej sprawie, wobec braku zaświadczenia z urzędu gminy o treści wskazanej w art. 3 ust 1 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. organ słusznie oparł się m.in. na przedstawionych przez stronę, a następnie uzupełnionych w wyniku czynności organu, zeznaniach świadków, zestawiając ich treść z pozostałą dokumentacją będącą w dyspozycji organu. Z analizy całości zebranej w sprawie dokumentacji wynika, że kluczowy dowodów w postaci zeznań świadków nie dostarczył wystarczających podstaw do wydania decyzji o żądanej treści. Z zeznań świadków J. Z. i T. G. nie wynika w sposób jednoznaczny, że skarżący pracował stale w gospodarstwie rolnym swoich rodziców. Zeznania te są mocno ogólnikowe i nie odzwierciedlą w sposób precyzyjny podziału obowiązków w gospodarstwie rolnym, co uniemożliwia ustalenie w sposób nie budzący wątpliwości jakie czynności w gospodarstwie wykonywał skarżący i czy były to czynności, które można uznać za pracę stałą w gospodarstwie rolnym. Na uwagę zasługuje również fakt, że gospodarstwa rolne świadków położone są w pewnej odległości od gospodarstwa rodziców skarżącego odpowiednio w odległości 450 m i 500 m, co powoduje w sposób oczywisty, że wiedza ich jest niepełna a jedynie fragmentaryczna, ponadto jak sami wskazali nie przebywali codziennie w gospodarstwie J.. Ponadto obaj świadkowie wskazali, że sami w powyższym okresie prowadzili własne gospodarstwa rolne. W zeznaniach świadków pojawiają się następujące sformułowania: "Wydaje mi się, że przed [...] kwietnia 1990 r. K. skoro mieszkał z rodzicami to na pewno pomagał w gospodarstwie" Następnie świadkowie twierdzą, że nie posiadają w tym zakresie pełnej wiedzy ("(...) naprawdę nie jestem w stanie powiedzieć kto dokładnie czym się zajmował" – (protokół przesłuchania świadka Pana J. Z. i Pana T. G. z dnia [...] września 2019 r.). Podkreślenia wymaga również rozbieżność w zeznaniach świadków i oświadczeniu skarżącego z dnia [...] stycznia 2019 r. K. J. stwierdził, że wykonywał prace związane z tzw. obrządkiem zwierząt, o tyle przesłuchani świadkowie wskazali jedynie na prace w polu, tj. żniwa, wykopki ziemniaków oraz nawożenie gruntów obornikiem jako te prace, które ich zdaniem najczęściej wykonywała strona w gospodarstwie rolnym. Ponadto strona stwierdziła, że dziadkowie i matka, co do zasady nie uczestniczyli w czynnościach związanych z prowadzeniem gospodarstwa rolnego ze względu na swój stan zdrowia, co pozostaje w sprzeczności z zeznaniami świadków, którzy wskazali, iż wszyscy członkowie rodziny wykonywali pracę w tym gospodarstwie. Skarżący twierdził, że swoje czynności związane z hodowlą zwierząt wykonywał w godzinach popołudniowych, tj. po przybyciu ze szkoły, w której zajęcia odbywały się od godzin rannych aż do godz. 14:00 lub 15:00. Jak wskazał organ droga do i ze szkoły wynosiła 40 min. Ojciec skarżącego pracował jako funkcjonariusz służby więziennej (praca zmianowa). Sąd w tym miejscu podziela stanowisko organu, że hodowla zwierząt, co także zostało zaakcentowane, w przeciwieństwie do uprawy roślin wymaga zachowania systematyczności związanej z karmieniem (co najmniej dwa razy dziennie), wymianą ściółki, zabiegami pielęgnacyjnymi sierści i racic (aby nie dopuścić do powstania różnego rodzaju schorzeń, odparzeń, etc.). Obowiązków związanych z hodowlą nie sposób przesuwać w czasie. Muszą być wykonywane w określonej porze dnia, a dodatkowo muszą być wykonywane systematycznie. Nie sposób zgodzić się ze stroną skarżącą, która wskazuje na wykonywanie tych czynności w porze popołudniowo-wieczornej, z uwagi na ograniczenia czasowe (dobowe), w ramach których funkcjonował skarżący, gdyż w taki sposób nie prowadzi się hodowli zwierząt, Sąd nie neguje, że skarżący mógł pomagać w pracy w gospodarstwie związanej z hodowlą, ale z pewnością nie była to praca o charakterze stałym. Jak słusznie zauważył organ nie bez znaczenia dla sprawy pozostaje fakt, że w dokumentacji strony związanej z przyjęciem do służby w Policji, znajdującej się w aktach osobowych, nie zawarła ona żadnej informacji nie tylko o swojej pracy w gospodarstwie rolnym, ale też o samym fakcie posiadania przez jej rodziców tego gospodarstwa. W wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 maja 2014 r., sygn. akt I OSK 1234/13, Sąd ten wskazał, iż "ubiegając się o przyjęcie do służby w Policji, policjant nie podał, że stale pracuje w gospodarstwie rolnym. Nie wspomniał nawet o pracy w gospodarstwie rolnym, co może świadczyć, o tym, że albo takiej pracy w ogóle nie wykonywał, albo udzielanej pomocy sam nie traktował jako stałej pracy w gospodarstwie rolnym" (por. też wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 5 sierpnia 2014 r., sygn. akt IISA/Ol 574/14). Ponadto w aktach sprawy znajduje się zaświadczenie z dnia 19 listopada 2018 r., z którego wynika, że skarżący w okresie od dnia 21 października 1991 r. do dnia 6 lipca 2006 r. był zameldowany w [...]u, w związku z tym uzasadnione wątpliwości budzi również sam fakt zamieszkiwania przez skarżącego w gospodarstwie rolnym. Zameldowanie pod wskazanym adresem służy bowiem potwierdzeniu faktu pobytu pod konkretnym adresem. Wątpliwości te potwierdza również fakt, że mł. asp. K. J. składając dokumenty przy przyjęciu do służby w Policji w kwestionariuszu osobowym z dnia [...] kwietnia 2001 r. (k. 5-6 - I części akt osobowych policjanta) w rubryce "adres zamieszkania" wskazał wyraźnie, iż miejscem tym jest [...], a także, że przebywa tam na stałe od dnia [...] października 1991 r. Ten sam adres wskazał jako swój adres do korespondencji. W odniesieniu natomiast do członków swojej rodziny wyraźnie wskazał dwa różne adresy jako ich miejsce zameldowania i adres zamieszkania. Kwestionariusz osobowy został wypełniony pismem odręcznym i następnie podpisany własnoręcznym podpisem mł. asp. K. J. Tym samym wymieniony w sposób wyraźny złożył oświadczenie, które nakazuje w sposób niebudzący wątpliwości traktować podane przez niego miejsce (w okresie od dnia [...] października 1991 r. do dnia [...] kwietnia 2001 r.) jako jego miejsce zamieszkania. Dodać również należy, że jest ono zgodne z jego miejscem zameldowania w okresie od dnia [...] kwietnia 1995 r. do dnia [...] lipca 1999 r. W powyższych dokumentach nie został nigdzie wskazany adres gospodarstwa rolnego Państwa J. - wieś [...] gm. [...]. Reasumując wbrew twierdzeniom skarżącego organ słusznie uznał, że nie zaszły także przesłanki do uznania go za domownika rolnika w okresie od [...] kwietnia 1995 r. do [...] lipca 1999 r. Przepis art. 6 ust. 2 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników wymaga od wnioskodawcy m.in. wykazania, że jego praca w gospodarstwie rolnym miała charakter stały, czego w tym postępowaniu skarżący nie wykazał. Podkreślić należy, że przy zaliczaniu okresów pracy w gospodarstwie rolnym do stażu pracowniczego, od którego zależą konkretne, dodatkowe uprawnienia pracownicze, nie może być mowy jedynie o incydentalnych, drobnych świadczeniach domownika na rzecz rolnika, czyli pomocy, jaką w warunkach wiejskich zwyczajowo udziela się jako pomocy rodzinnej osobom prowadzącym gospodarstwo rolne. Ustawodawca jednoznacznie określił, że wliczaniu do stażu pracy, od którego zależą uprawnienia pracownicze, podlegają wyłącznie okresy prowadzenia gospodarstwa rolnego lub pracy w takim gospodarstwie, nie umożliwił natomiast wliczenia do wspomnianego stażu pracy okresów pomocy w gospodarstwie rolnym. Takiej doraźnej pomocy (w wykonywaniu typowych obowiązków domowych) nie należy utożsamiać z pracą w gospodarstwie rolnym czy też pracą w czasie ferii lub wakacji. Sformułowania "stała praca", "staż pracy", "uprawnienia pracownicze" wskazują bowiem, że przy zaliczaniu do przedmiotowego stażu mogą wchodzić tylko okresy wykonywania zajęć o charakterze i systemie przynajmniej zbliżonym do pracowniczego. Stała praca polega zatem na systematyczności i co najmniej gotowości do wykonywania pracy rolnej, gdy jest to niezbędne rolnikowi prowadzącemu gospodarstwo, a nie wyłącznie wówczas, gdy pomoc taką deklaruje domownik i tylko wtedy, gdy ma taką możliwość. Wymaga ponadto pewnego nastawienia psychicznego polegającego na wiązaniu się na określony czas z gospodarstwem rolnym (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie z dnia 28 czerwca 1994 r., sygn. akt III Aur 206/94, OSA 1994/7/62). Ten aspekt jest bardzo istotny, ponieważ stały charakter pomocy w gospodarstwie rolnym może być pojmowany w sposób o wiele bardziej racjonalny przy rozumieniu "stałości" jako pozostawaniu w tym samym miejscu, trwałemu związaniu się z jakimś miejscem lub jakąś osobą, nieuleganiu zmianom (por. wyrok Sądu Najwyższego, sygn. akt II UK 42/06, OSNP 2007/19-20/292). Pojmowana w ten sposób cecha stałości świadczy o istotnym znaczeniu nastawienia samego domownika na stałe świadczenie pracy w gospodarstwie rolnym i odpowiadającą temu nastawieniu niezmienną możliwość skorzystania z jego pracy przez rolnika prowadzącego gospodarstwo. Komendant Główny Policji słusznie wskazał, że zgodnie z aktualną linią orzeczniczą sądów administracyjnych, ocena ewentualnej pracy w gospodarstwie rolnym musi być dokonywana na tle okoliczności konkretnej sprawy, przy czym oceny tego, jakie prace strona wykonywała w gospodarstwie rolnym oraz w jakim charakterze, należy dokonać także przy uwzględnieniu ilości osób je wykonujących oraz struktury i wielkości gospodarstwa. Ponadto organy w toku prowadzonego postępowania, biorąc pod uwagę zasady logiki i doświadczenia życiowego, zajmują stanowisko co do tego, czy ustalone okoliczności pozwalają na akceptacje twierdzeń strony o potrzebie i rzeczywistym wykonywaniu prac w gospodarstwie rolnym. Mając na względzie całość zebranej dokumentacji oraz wskazane regulacje prawne organ prawidłowo stwierdził, że brak jest dostatecznych dowodów świadczących o tym, że praca K. J. w gospodarstwie rolnym miała charakter stały, a także że była niezbędna dla prowadzonego gospodarstwa rolnego jego rodziców. W przedmiotowej sprawie bezsporne jest, że w gospodarstwie rolnym w okresie od [...] kwietnia 1995 r. do dnia [...] lipca 1999 r. pracowało łącznie 5 osób. Oprócz skarżącego byli to jego rodzice oraz dziadkowie (zeznania świadków). Fakt pracy w jednym, dość małym gospodarstwie rolnym (łączna powierzchnia 3,05 ha) takiej ilości osób, jak również charakter tego gospodarstwa, nie wskazuje na rzeczywistą potrzebę stałego i systematycznego wykonywania czynności związanych z hodowlą zwierząt (trzoda chlewna) niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania gospodarstwa rolnego rodziców. Ponadto z zeznań świadków wynika, że skarżący pracował na roli, świadkowie nie wypowiadali się natomiast, co do pracy skarżącego przy hodowli zwierząt. Ponadto należy zwrócić uwagę fakt, że K. J. w przedmiotowym okresie uczęszczał do szkoły średniej i w związku z tym znaczną część dnia musiał poświęcić na wypełnianie obowiązków szkolnych. Podkreślenia wymaga, że wykonywanie stałej pracy w gospodarstwie nie wyklucza co do zasady innych form aktywności domownika, np. nauki w szkole ponadpodstawowej czy na studiach. Obowiązujące przepisy nie stawiają wymogu, aby praca w gospodarstwie rolnym stanowiła jedyne czy główne źródło utrzymania, ani by była ona wykonywana w ściśle określonym rozmiarze. Jednak skoro w przypadku funkcjonariuszy Policji do wysługi lat podlegają wliczeniu okresy innego zatrudnienia, jeżeli było ono wykonywane w pełnym wymiarze czasu wymaganym w danym zawodzie lub na danym stanowisku, to także z tych przyczyn nie ma żadnych racjonalnych przesłanek do tak liberalnego traktowania byłych domowników rolnika i przyjmowania, że nawet drobna i okazjonalna praca w gospodarstwie, wykonywana przez nich w czasie przerw między innymi, licznymi zajęciami, należy uznawać za stałą pracę w gospodarstwie rolnym w omawianym znaczeniu. Byłoby to nadmierne uprzywilejowanie osób wykonujących pracę w gospodarstwie w stosunku do pracowników (por. wyrok Sądu Najwyższego z 7 listopada 1997 r., sygn. akt II UKN 318/97, OSNP 1998/16/491). W związku z powyższym istnieje możliwość łączenia pracy w gospodarstwie rolnym z pobieraniem nauki w szkole średniej. Organ słusznie wskazał, że należało ustalić, czy było to możliwe, tj. wskazać na czas niezbędny do wykonania obowiązku szkolnego, z uwzględnieniem czasu koniecznego na przygotowanie się do drogi do szkoły, jak również powrotu z tej szkoły, czasu na odrobienie zadań domowych i naukę własną a także czasu koniecznego do wypoczynku (snu nocnego) i wykonania przez stronę podstawowych czynności życiowych (np. posiłek). Praca w gospodarstwie rolnym wiąże się z koniecznością zmiany odzieży na roboczą, jak również z czasem związanym z umyciem się po wykonywanych obowiązkach. Z kolei obecność w szkole, która stanowiła zasadniczą część dnia skarżącego, wynosiła szacunkowo 30-40 godzin lekcyjnych tygodniowo, która przy uwzględnieniu czasu niezbędnego do powrotu do miejsca zamieszkania powodowała, że jego nieobecność w tym miejscu wynosiła ok. 7-8 godzin. Podkreślenia wymaga jeszcze raz, że organ prawidłowo wskazał, że praca policjanta w przedmiotowym gospodarstwie nie przekraczała pewnej intensywności wymaganej od małoletnich dzieci zamieszkujących wraz z rodzicami na wsi i prowadzących gospodarstwo rolne, ani że była niezbędna do jego prawidłowego funkcjonowania. W ocenie Sądu zeznania świadków przedstawione w sprawie dotyczącej nabycia prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego policjanta z tytułu wysługi lat oraz jego procentowej wysokości, powinny być na tyle wyczerpujące i wiarygodne, aby można je było potraktować jako równoważne w zakresie wartości dowodowej z informacjami zawartymi w świadectwach służby czy świadectwach pracy, które co do zasady stanowią podstawowy dowód w postępowaniu ustalającym wysokość uposażenia policjanta z uwzględnieniem wysługi lat. Sformułowania użyte w przepisach: "stała praca" i "uprawnienia pracownicze", wskazują, że przy zaliczaniu do przedmiotowego stażu w rachubę mogą wchodzić tylko okresy wykonywania zajęć o charakterze i systemie przynajmniej zbliżonym do pracowniczego. Stała praca w gospodarstwie nie zawsze musi polegać na codziennym wykonywaniu czynności rolniczych, gdyż na przykład ze względu na rodzaj produkcji - niekiedy nie będzie to nawet konieczne. Polega ona jednak na pewnej systematyczności i co najmniej na gotowości do wykonywania pracy rolnej, gdy jest to niezbędne rolnikowi prowadzącemu gospodarstwo, a nie wyłącznie wówczas gdy pomoc taką deklaruje domownik (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 29 lipca 2011 r., sygn. akt I OSK 321/11, dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych). Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji. ----------------------- 18