I SA/Gl 37/20
Administrative courts2020-10-26
Case number
I SA/Gl 37/20
Court
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach
Judgment date
2020-10-26
Type
Wyrok WSA w Gliwicach
Judges
Adam NitaBożena PindelKrzysztof Kandut
Ruling
Zasądzono zwrot kosztów postępowania; Uchylono zaskarżoną decyzję
Judgment text
SENTENCJA
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Bożena Pindel, Sędziowie WSA Krzysztof Kandut, Adam Nita (spr.), Protokolant specjalista Anna Florek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 października 2020 r. sprawy ze skargi I. N. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach z dnia [...] nr [...] w przedmiocie podatku od nieruchomości na 2016 r. 1) uchyla zaskarżoną decyzję, 2) zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach na rzecz strony skarżącej kwotę 190 (sto dziewięćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
UZASADNIENIE
Zaskarżoną decyzją z [...] r., nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach (zwane dalej Organem odwoławczym, Organem II instancji lub SKO) utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta C. (zwanego dalej Organem I instancji) z [...] r., nr [...] Nr ewid.[...]. W tym nieostatecznym rozstrzygnięciu wydanym w sprawie, Organ Instancji ustalił I. N. (zwanej dalej Podatniczką, Stroną lub Skarżącą), M. i N. (w dalszej części uzasadnienia określanemu mianem Uczestnika postępowania), a także H. S. oraz E. S. (zwanym dalej Uczestniczkami postępowania) podatek od nieruchomości za okres od 1 stycznia do 30 czerwca 2016 r. za nieruchomość położoną w C., pod adresem wskazanym w decyzji, w kwocie wskazanej w tym rozstrzygnięciu Prezydenta Miasta. Ustalony podatek obejmował należność publicznoprawną zarówno od gruntu, jak i od położonego na nim budynku.
Decyzja Organu odwoławczego zapadła w następującym stanie faktycznym sprawy. Prezydent Miasta wszczął postępowanie podatkowe – najpierw w odniesieniu do Podatniczki i Uczestnika postępowania, a następnie również wobec dwóch dalszych Uczestniczek postępowania. W przypadku Strony i Uczestnika postępowania przedmiotem działań Organu I instancji było ustalenie wysokości podatku od nieruchomości za okres od 1 stycznia 2014 r. do 30 czerwca 2016 r. (w późniejszym czasie zostało ono umorzone co do roku podatkowego 2014 i 2015). Z kolei, postępowanie podatkowe zainicjowane wobec dwóch dalszych jego Uczestniczek miało na celu wymiar podatku od nieruchomości w przestrzeni czasu od 1 stycznia 2016 r. do 30 czerwca 2016 r. (wszystkie cztery osoby, tj. dwie Uczestniczki postępowania, Strona oraz Uczestnik postępowania) były współwłaścicielami nieruchomości). W trakcie prowadzonego postępowania (w tym czasie było ono wszczęte wyłącznie w odniesieniu do Podatniczki oraz Uczestnika postępowania), Prezydent Miasta sięgnął do informacji przekazanych mu przez Miejskiego Konserwatora Zabytków (z [...] r.) oraz przez Śląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków (z [...] r.).
Jak wyjawił Miejski Konserwator Zabytków, na nieruchomości gruntowej będącej przedmiotem postępowania podatkowego znajduje się tylko jeden budynek mieszkalny ([...]), który jest niezamieszkały oraz niezabezpieczony, a jego stan jest średni i zły. We wspomnianym dokumencie zwrócono też uwagę na to, że pomieszczenia gospodarcze są wyburzone. Cały obiekt zabytkowy nie jest zaś utrzymywany na bieżąco. Z kolei, Śląski Wojewódzki Konserwator Zabytków wskazał, że przeprowadzono oględziny zespołu obiektów, wpisanych do rejestru zabytków. Jeżeli chodzi o nieruchomość będąca przedmiotem postępowania podatkowego w przedmiotowej sprawie, podczas tych czynności ustalono, że budynek nr [...]-[...] jest opuszczony i zaniedbany. Ponadto, wspomniany organ administracyjny wyjawił, że w latach 2014 – 2019 nie wydał zaleceń konserwatorskich w odniesieniu do budynku, w stosunku do którego toczy się postępowanie podatkowe.
Dodatkowo, czyniąc ustalenia dowodowe, Prezydent Miasta wskazał, że w trakcie badania treści podstawy opodatkowania oparł się na Informacji w sprawie podatku od nieruchomości, rolnego, leśnego (INF-1), złożonej przez Uczestnika postępowania.
Wszystkie te dane stały się asumptem do wydania ustalającej, nieostatecznej decyzji podatkowej o wskazanej wcześniej treści. W rozstrzygnięciu tym, Prezydent Miasta stanął na stanowisku, że grunt oraz budynek nie są utrzymywane i konserwowane zgodnie z przepisami o ochronie zabytków. W konsekwencji, w przekonaniu wspomnianego Organu I instancji nie został urzeczywistniony stan faktyczny zwolnienia podatkowego, określony w art. 7 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (t.j.. Dz.U. z 2014 r., poz. 849 – zwanej dalej u.p.o.l.). To zaś spowodowało ustalenie wysokości zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości, w odniesieniu do wszystkich jej współwłaścicieli, za okres od 1 stycznia, do 30 czerwca 2016 r.
W odwołaniu od nieostatecznej decyzji podatkowej, skierowanym do Organu II instancji przez Podatniczkę oraz przez Uczestnika postępowania wniesiono o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i orzeczenie co do istoty sprawy zgodnie ze stanem faktycznym i prawnym. Jednocześnie, wskazane wcześniej osoby zarzuciły zaskarżonemu orzeczeniu nieostatecznemu:
1) obrazę przepisów prawa materialnego, przez niewłaściwe zastosowanie ustawy o podatkach i opłatach lokalnych;
2) błędnie ustalony stan faktyczny, będący podstawą wydania decyzji;
3) obrazę przepisów proceduralnych, poprzez niepoinformowanie o fakcie zwrócenia się do Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków o wydanie opinii, co spowodowało niemożność obrony swoich praw przez stronę postępowania.
Jak wiadomo, Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało zaskarżoną decyzję w mocy. Czyniąc to, wspomniany organ wyartykułował kilka okoliczności. W pierwszej kolejności powołano się na uprzednio już wskazywaną informację uzyskaną przez Prezydenta Miasta od Miejskiego Konserwatora Zabytków, a przede wszystkim na informację od Śląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Drugi z tych podmiotów, po przeprowadzeniu oględzin wskazał, że budynek jest opuszczony i zaniedbany. Nawiązując do pisma Śląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, SKO podkreśliło znaczenie dowodowe dokumentu urzędowego, wynikające z art. 194 Ordynacji podatkowej i ukształtowanego tam domniemania prawdziwości oraz zgodności z prawdą dokumentu urzędowego. Dodatkowo, Organ odwoławczy wskazał, że spełnienie (albo brak spełnienia) warunku koniecznego zwolnienia podatkowego, ukształtowanego w art. 7 ust. 1 pkt 6 u.p.o.l. może być dowiedzione w dowolny, dopuszczalny prawem sposób (w tym zakresie powołano się na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 9 kwietnia 2009 r., sygn. akt II FSK 1840/07). Strony (Podatniczka i Uczestnik postępowania) miały zaś możliwość zapoznania się z opinią Śląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, korzystając z prawa do wypowiedzenia się co do zebranego w sprawie materiału dowodowego, w terminie siedmiu dni.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze odniosło się też do tezy podniesionej w odwołaniu, że nieruchomość jest utrzymywana w należytym stanie, albowiem została zabezpieczona przed niszczeniem, a budynki, których stan był katastrofalny już w chwili zakupu udziału w nieruchomości, zostały wyburzone. Stało się tak w celu zapobieżenia potencjalnemu wypadkowi. W ocenie Organu II instancji, takie działania nie stanowią podstawy do zastosowania zwolnienia podatkowego, o którym mowa w art. 7 ust. 1 pkt 6 u.p.o.l.
Ponadto, uznania SKO nie uzyskał zarzut procesowy, sformułowany Podatniczkę i Uczestnika postępowania – brak reprezentacji w sprawie wszystkich osób mających prawo do decydowania o nieruchomości. Zdaniem podmiotów, które wniosły odwołanie uchybiono prawu, ponieważ postępowanie podatkowe nie zostało wszczęte jednocześnie w odniesieniu do wszystkich jego stron. Wszelkie działania administracji podatkowej były zaś realizowane niejako w dwóch "transzach" – w odniesieniu do Podatniczki i Uczestnika postępowania, a następnie wobec dwóch pozostałych Uczestniczek postępowania. W przekonaniu Organu II instancji, takie postępowanie Prezydenta Miasta nie było sprzeczne z prawem.
Wreszcie, uznania Samorządowego Kolegium Odwoławczego nie zyskała teza, że obecnie pomiędzy Podatniczką i Uczestnikiem postepowania, a dwiema pozostałymi Uczestniczkami postępowania toczy się postępowanie o zniesienie współwłasności, co ogranicza możliwość podjęcia jakichkolwiek działań w odniesieniu do nieruchomości. Ewentualna inwestycja rozpocznie się zaś po prawomocnym rozstrzygnięciu sądu w tej sprawie. Zdaniem Organu odwoławczego, przedstawiona okoliczność jest irrelewantna dla podatkowoprawnej oceny zaistniałego stanu faktycznego i nie wpływa na inny niż dokonany w decyzji nieostatecznej, sposób rozstrzygnięcia w zakresie ustalenia podatku od nieruchomości.
W skardze do Sądu, Podatniczka wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i orzeczenie co do istoty sprawy, zgodnie ze stanem faktycznym i prawnym. Czyniąc to, zarzuciła ona ostatecznemu orzeczeniu w sprawie podatkowej:
1) obrazę przepisów prawa materialnego - przez niewłaściwe zastosowanie ustawy o podatkach i opłatach lokalnych;
2) błędne ustalenie stanu faktycznego, będącego podstawą wydania decyzji.
W uzasadnieniu swoich racji Skarżąca podniosła, że organ podatkowy nie uzyskał wiążącej opinii Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków albowiem sam nie wykonał nakładanych na niego obowiązków, a decyzja została wydana na podstawie subiektywnej oceny urzędników, bez wnikliwej analizy stanu sprawy oraz faktycznej sytuacji nieruchomości. Podkreślono też okoliczność utrzymywania nieruchomości w należytym stanie. W przekonaniu Strony, świadczy o tym zabezpieczenie tej substancji majątkowej przed niszczeniem oraz wyburzenie tych budynków, które były w katastrofalnym stanie już w chwili zakupu udziału w nieruchomości. Wreszcie, Skarżąca podkreśliła, że od wielu lat próbuje uregulować stan prawny nieruchomości, co udało się jej dopiero kilka tygodni wcześniej. Brak pełnej własności pociągał zaś za sobą brak możliwości czynienia jakichkolwiek nakładów na nieruchomość. Do skargi dołączono też kserokopię decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Na mocy tego rozstrzygnięcia umorzono postępowania administracyjne w sprawie stanu technicznego budynku, będącego przedmiotem decyzji podatkowej w przedmiotowej sprawie. Stało się zaś tak, ponieważ wspomniany organ administracyjny, podczas kontroli stwierdził, że stan techniczny budynku jest stabilny, a obiekt nie stwarza zagrożenia katastrofą budowlaną.
W odpowiedzi na te zarzuty, Samorządowe Kolegium Odwoławcze podtrzymało swoje dotychczasowe zapatrywanie i wniosło o oddalenie skargi.
Na koniec, z argumentacją Organu odwoławczego raz jeszcze nie zgodziła się Skarżąca. W piśmie datowanym na 18 sierpnia 2020 r., sporządzonym przez jej pełnomocnika procesowego (równocześnie reprezentującego Uczestnika postępowania), poza sformułowaniem wniosku o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania zwrócono uwagę na kilka okoliczności. Przede wszystkim, Podatniczka podała w wątpliwość, że pisma sporządzone przez Miejskiego Konserwatora Zabytków, a także przez Śląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków są dokumentami urzędowymi, objętymi domniemaniem sformułowanym w art. 194 Ordynacji podatkowej. Zdaniem Skarżącej, w stosunku do niej nigdy nie zapadły rozstrzygnięcia i nie wydano aktów, przewidzianych w ustawie o ochronie zabytków (decyzje, postanowienia, zaświadczenia, czy zalecenia konserwatorskie). Dokumenty, które powołano się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji są zaś jedynie niesporządzonymi we właściwej formie pismami ogólnymi organu, który zajmuje się ochroną zabytków. Jako takie nie korzystają one z domniemania dowodowego, właściwego dokumentom urzędowym, ukształtowanego w art. 194 Ordynacji podatkowej.
Dodatkowo, Strona wskazała, że konserwatorzy zabytków w swoich pismach wypowiadali się wyłącznie w odniesieniu do stanu bieżącego, istniejącego w chwili formułowania tych twierdzeń. Tymczasem sprawa dotyczy wymiaru podatku za rok 2016, czyli jej stan faktyczny jest ukształtowany w innym przedziale czasu niż ten, w którym swoje stanowisko zajmowały wspomniane wcześniej organy administracyjne. Ponadto, Skarżąca wyartykułowała, że nie była informowana o wizjach lokalnych budynku. Ponieważ zaś jest on zamknięty i zabezpieczony, wizje lokalne mogły odbyć się wyłącznie "z ulicy", bo z całą pewnością nie było możliwe wkroczenie do budynku.
Artykułując, w swoim przekonaniu, prawidłowy stan techniczny budynku, Strona odwołała się do dokumentu, o którym wspominała w swojej skardze, tj. do decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z [...] r. Jak wiadomo, na mocy tego rozstrzygnięcia umorzono postępowania administracyjne w sprawie stanu technicznego budynku będącego przedmiotem decyzji podatkowej Organu I i II instancji. Stało się zaś tak, ponieważ Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego stwierdził, że stan techniczny budynku jest stabilny, a obiekt ten nie stwarza zagrożenia katastrofą budowlaną. Z tego Strona wywiodła wniosek, iż został spełniony stan faktyczny zwolnienia podatkowego, ukształtowany z art. 7 ust. 1 pkt 6 u.p.o.l.
W nawiązaniu do dyspozycji tego przepisu, Skarżąca wskazała, że wolne od opodatkowania są grunty i budynki wpisane indywidualnie do rejestru zabytków, pod warunkiem ich utrzymania i konserwacji, zgodnie z przepisami o ochronie zabytków, z wyjątkiem części zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej. Z kolei, odwołując się do art. 5 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami, Strona wskazała na normatywne mierniki utrzymania i konserwacji zabytku i wywiodła, iż żaden z nich nie został oparty na cechach artykułowanych w zaskarżonej decyzji podatkowej, tj. na tym, że budynek jest niezamieszkały i niezabezpieczony, jego stan jest średni i zły, a obiekt zabytkowy nie jest utrzymywany na bieżąco. Zdaniem Skarżącej, przejawem naruszenia wymogu utrzymania oraz konserwacji gruntu i budynku, indywidualnie wpisanego do rejestru zabytków nie jest też to, że jest on opuszczony i zaniedbany. Z żadnego przepisu ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami nie wynika bowiem wymóg tego, aby obiekty zabytkowe zawsze były zamieszkiwane, zabezpieczone w określony sposób, czy utrzymywane "na bieżąco". W świetle tych uregulować nie jest też konieczne prowadzenie przez właściciela prac konserwatorskich, budowlanych, wprowadzania określonej postaci zabezpieczenia budynków albo prowadzenia badań naukowych. Obowiązkiem właściciela jest zaś jedynie takie utrzymanie obiektu, aby tego rodzaju czynności mogły być realizowane bez uszczerbku dla wartości obiektu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje.
Istotą sporu pomiędzy stronami stosunku podatkowoprawnego, zaistniałego w przedmiotowej sprawie jest kwestia spełnienia przez współwłaścicieli nieruchomości ustawowych warunków, od których uzależnione jest korzystanie ze zwolnienia podatkowego, ukształtowanego w art. 7 ust. 1 pkt 6 u.p.o.l. Raz jeszcze przypominając dyspozycję tego przepisu należy wskazać, że stanowi on, iż zwalnia się od podatku od nieruchomości grunty i budynki wpisane indywidualnie do rejestru zabytków, pod warunkiem ich utrzymania i konserwacji, zgodnie z przepisami o ochronie zabytków, z wyjątkiem części zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej.
W przedmiotowej sprawie nie było wątpliwości co do tego, że grunt i budynek należący do Podatniczki, Uczestnika postępowania i dwóch pozostałych Uczestniczek postępowania ma ten charakter. W jednoznaczny sposób przesądza o tym decyzja Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Katowicach z [...] r., nr [...], nr rejestru [...] (w aktach postępowania podatkowego oznaczona jako ZAŁ. 12). Taki charakter nieruchomości zadeklarował również Uczestnik postępowania w złożonej przez niego 12 listopada 2012 r., Informacji w sprawie podatku od nieruchomości, rolnego i leśnego INF-1 (w aktach postępowania podatkowego oznaczona jako ZAŁ. 21). Organy podatkowe nie kwestionowały zaś tej deklaracji podatkowej (w rozumieniu art. 3 pkt 5 Ordynacji podatkowej, informacja INF-1 jest deklaracją podatkową - z wszystkimi tego konsekwencjami w sferze prawa podatkowego materialnego i procesowego). Nikt też nie twierdził, że Strona, Uczestnik postępowania i Uczestniczki postępowania udostępnili, albo sami wykorzystują nieruchomość na prowadzenie działalności gospodarczej. Spór koncentrował się natomiast na kwestii utrzymania i konserwacji nieruchomości (gruntu i budynku) zgodnie z przepisami o ochronie zabytków. Tym samym, znaczenie w przedmiotowej sprawie miała regulacja prawna zawarta w ustawie z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (w 2016 r. jej tekst jednolity był publikowany w Dz.U. z 2014 r., poz. 1446 – zwanej dalej u.o.z.). W tym akcie prawnym ustawodawca ukształtował bowiem zasady opieki nad zabytkami.
Z kolei, odnosząc się do kwestii już nie szczególnego prawa podatkowego i prawa administracyjnego, ale do zagadnień prawa podatkowego ogólnego i postępowania podatkowego, należy zauważyć że zwolnienie podatkowe jest elementem podatkowego stanu faktycznego, którego urzeczywistnienie kształtuje treść powinności podatkowej. Dzieje się to w ten sposób, że stan faktyczny zwolnienia podatkowego jest elementem podatkowego stanu faktycznego, kształtującego całą treść powinności podatkowej. Jeśli wiec podatnik, swoim zachowaniem urzeczywistni stan faktyczny zwolnienia podatkowego zdefiniowany w akcie prawa powszechnie obowiązującego, jego powinność podatkowa jest determinowana przez zwolnienie podatkowe. Organ podatkowy, ustalający (w decyzji konstytutywnej), albo określający (w decyzji deklaratoryjnej) wysokość zobowiązania podatkowego jest zaś zobowiązany uwzględnić zwolnienie podatkowe (por. art. 217 Konstytucji RP, a także art. 4, 5 i 6 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (t.j. Dz.U. z 2019 r., poz. 900). Dzieje się tak przez wzgląd na dwojakiego rodzaju regulację prawną, ukształtowaną w przepisach Ordynacji podatkowej.
Zgodnie z art. 21 § 5 O.p. jeżeli przepisy prawa podatkowego nakładają na podatnika obowiązek złożenia deklaracji, wysokość zobowiązania podatkowego powstającego z mocy doręczenia ustalającej decyzji podatkowej, tj. w sposób wskazany w art. 21 § 1 pkt 2 O.p., ustala się zgodnie z danymi zawartymi w deklaracji, chyba że przepisy szczególne przewidują inny sposób ustalenia wysokości zobowiązania podatkowego albo w toku postępowania podatkowego stwierdzono, że dane zawarte w deklaracji, mogące mieć wpływ na wysokość zobowiązania podatkowego, są niezgodne ze stanem faktycznym. W ten sposób ustawodawca ukształtował domniemanie prawne prawdziwości deklaracji podatkowej.
Swoistym uzupełnieniem tego przepisu jest dyrektywa art. 122 oraz 187 § 1 O.p. Stanowią one, że w toku postępowania organy podatkowe podejmują wszelkie niezbędne działania w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy w postępowaniu podatkowym (por. art. 122 O.p.). Organ podatkowy jest zaś obowiązany zebrać i w sposób wyczerpujący rozpatrzyć cały materiał dowodowy (art. 187 § 1 O.p.). Tym samym, biorąc pod uwagę wszystkie przedstawione dotychczas okoliczności i argumenty, co do zasady, podatnik z mocy samego prawa, na skutek urzeczywistnienia podatkowego stanu faktycznego nabywa zwolnienie podatkowe, jego deklaracja podatkowa w tym względzie korzysta z prawnego domniemania prawdziwości, a ciężar wykazania, że jest inaczej - w myśl art. 122 oraz 187 § 1 O.p. – spoczywa na organach podatkowych.
W przekonaniu Sądu, w przedmiotowej sprawie Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie wywiązało się z powinności ustalenia prawdy obiektywnej (prawdy materialnej), nałożonej na nie w wielokrotnie już powoływanych - art. 122 oraz 187 § 1 O.p. Tym samym, nie doszło do obalenia prawnego domniemania ukształtowanego w art. 21 § 5 O.p. W konsekwencji, należało przyjąć, że zwolnienie podatkowe dla obiektów zabytkowych, zadeklarowane w informacji INF – 1 determinuje treść powinności podatkowej Podatniczki, Uczestnika postępowania oraz Uczestniczek postępowania, sprawiając, że w odniesieniu do nieruchomości (gruntu i budynku), co do której wydano ostateczną decyzję ustalającą, wbrew treści tego rozstrzygnięcia nieskonkretyzowana powinność podatkowa (obowiązek podatkowy w rozumieniu art. 4 O.p.) nie doznała konkretyzacji i nie przekształciła się w zobowiązanie podatkowe, w rozumieniu art. 5 O.p. Stało się tak zaś dlatego, że w ostatecznej decyzji podatkowej nie wykazano, że grunty i budynki wpisane indywidualnie do rejestru zabytków nie są utrzymywane i konserwowane zgodnie z przepisami o ochronie zabytków.
Jak wiadomo, w tym zakresie Samorządowe Kolegium Odwoławcze nawiązało do ustaleń poczynionych przez Prezydenta Miasta w oparciu o informacje uzyskane przez niego od Miejskiego Konserwatora Zabytków oraz Śląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Abstrahując już nawet od tego, że sprawa dotyczy wymiaru podatku za sześć miesięcy 2016 r., a konserwatorzy zabytków wypowiadali się w innych latach (w roku 2017 i 2019), w nawiązaniu do wówczas istniejącego stanu faktycznego, w przekonaniu Sądu stwierdzenia zawarte w pismach wspomnianych organów administracyjnych nie dają podstaw do tego, aby przyjąć, że w okresie od stycznia do czerwca 2016 r. współwłaściciele gruntu i budynku indywidualnie wpisanego do rejestru zabytków nie utrzymywali i nie konserwowali tej substancji zgodnie z przepisami o ochronie zabytków. Przypomnieć bowiem należy, że Miejski Konserwator Zabytków wyjawił, iż na nieruchomości gruntowej będącej przedmiotem postępowania podatkowego znajduje się tylko jeden budynek mieszkalny ([...]), który jest niezamieszkały oraz niezabezpieczony, a jego stan jest średni i zły. We wspomnianym dokumencie Miejskiego Konserwatora Zabytków zwrócono też uwagę na to, że pomieszczenia gospodarcze są wyburzone, a cały obiekt zabytkowy nie jest utrzymywany na bieżąco. Z kolei, [...] r. Śląski Wojewódzki Konserwator Zabytków wskazał, że przeprowadzono oględziny zespołu obiektów, wpisanych do rejestru zabytków. Pozwoliły one ustalić, że budynek należący m.in. do Strony jest opuszczony i zaniedbany. Ponadto, wspomniany organ administracyjny wyjawił, że w latach 2014 – 2019 nie wydał zaleceń konserwatorskich w odniesieniu do budynku, w stosunku do którego toczy się postępowanie podatkowe.
Sąd zestawił stwierdzenia zawarte we wspomnianych dokumentach, na które w swojej decyzji powołuje się Samorządowe Kolegium Odwoławcze z dyspozycją art. 7 ust. 1 pkt 6 u.p.o.l. w zw. z art. 5 u.o.z. Z drugiego z wymienionych przepisów wynika, że opieka nad zabytkiem, sprawowana przez jego właściciela lub posiadacza, polega w szczególności na zapewnieniu warunków:
1) naukowego badania i dokumentowania zabytku;
2) prowadzenia prac konserwatorskich, restauratorskich i robót budowlanych przy zabytku;
3) zabezpieczenia i utrzymania zabytku oraz jego otoczenia w jak najlepszym stanie;
4) korzystania z zabytku w sposób zapewniający trwałe zachowanie jego wartości;
5) popularyzowania i upowszechniania wiedzy o zabytku oraz jego znaczeniu dla historii i kultury.
W przekonaniu Sądu, regulacja ta wpływa na rozumienie przesłanki zwolnienia podatkowego (elementu stanu faktycznego zwolnienia podatkowego), ukształtowanej w art. 7 ust. 1 pkt 6 u.p.o.l., tj. warunku utrzymania i konserwacji gruntów i budynków wpisanych indywidualnie do rejestru zabytków zgodnie z przepisami o ochronie zabytków. Dzieje się tak, ponieważ dyspozycja art. 5 u.o.z. wyznacza sposób pojmowania wspomnianej przesłanki, sformułowanej w ustawie o podatkach i opłatach lokalnych. Zdaniem Sądu, z materiału dowodowego zgromadzonego przez Organ I instancji, do którego w swoim rozstrzygnięciu nawiązywało SKO nie wynika, aby Skarżąca naruszyła dyspozycję art. 5 u.o.z., nawet jeśli zawarte tam warunki należy rozumieć szeroko, przez wzgląd na określenie "w szczególności", jakie pojawiło się w treści tego przepisu. Ani brak zamieszkiwania w budynku (por. pismo Miejskiego Konserwatora Zabytków), ani jego opuszczenie (por. pismo Śląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków) nie świadczą bowiem o braku jego należytego utrzymania i konserwacji, rozumianego przez pryzmat art. 5 u.o.z. Wiele obiektów zabytkowych nie jest zamieszkiwanych i nikt z tego powodu nie czyni zarzutu, że nie jest spełniony warunek ich należytego utrzymania i konserwacji, po to, aby korzystać z przedmiotowego zwolnienia podatkowego, ukształtowanego w art. 7 ust. 1 pkt 6 u.p.o.l. (w szczególności nic Sądowi nie wiadomo o tym, aby ktokolwiek zamieszkiwał w komnatach Zamku Królewskiego na Wawelu, w Sukiennicach, czy w Bramie Floriańskiej w Krakowie).
Z kolei tezie o zaniedbaniu (por. pismo Śląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków), niezabezpieczeniu, a także średnim i złym stanie budynku (por. pismo Miejskiego Konserwatora Zabytków) przeczy decyzja Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Jak wiadomo, bo na tę okoliczność zwrócono uwagę we wcześniejszej części tego uzasadnienia, na mocy wspomnianego rozstrzygnięcia zostało umorzone postępowanie administracyjne w sprawie stanu technicznego budynku będącego przedmiotem zaskarżonej decyzji podatkowej. Stało się zaś tak, ponieważ wskazany wcześniej organ administracyjny stwierdził, że stan techniczny budynku jest stabilny, a obiekt nie stwarza zagrożenia katastrofą budowlaną. Sąd dał wiarę temu rozstrzygnięciu, zważywszy na okoliczność że inspektor nadzoru budowlanego jest fachowym organem, władnym ocenić stan techniczny budynku (również zabytkowego). Ponadto, skoro oględziny nieruchomości, dokonane przez konserwatorów zabytków mogły się odbyć tylko z zewnątrz, bo nikt o nich nie zawiadamiał Strony (SKO nie zaprzeczyło tej tezie sformułowanej przez Podatniczkę), to w przekonaniu Sądu wiarygodność dowodu w postaci ich pism jest mniejsza niż decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego.
Zważywszy na przedstawione okoliczności trafnie podnoszone przez Skarżącą, na inne zapatrywanie Sądu nie mogły wpłynąć dalsze argumenty formułowane przez Podatniczkę, z którymi nie sposób się zgodzić. Należy do nich w szczególności twierdzenie, że pisma Śląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, a także Miejskiego Konserwatora Zabytków nie są dokumentami urzędowymi, bo nie sporządzono ich we właściwej formie. Sąd nie akceptuje tej tezy, ponieważ ustawodawca nie określił szczególnej formy korespondencji pomiędzy organami podatkowymi, a organami administracyjnymi. Tym samym, każde pismo skierowane do organu podatkowego, na jego wezwanie, przez organ administracyjny ma walor dokumentu urzędowego z wszelkimi tego konsekwencjami dowodowymi.
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję z uwagi na to, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze w swoim rozstrzygnięciu nie obaliło domniemania prawdziwości deklaracji podatkowej, złożonej przez Uczestnika postępowania. Nie doszło do tego, ponieważ odnosząc się do danych dotyczących okresu od stycznia do czerwca 2016 r., wspomniany organ nie wykazał, że w tym czasie Strona nie utrzymywała należącego do niej gruntu i budynku zgodnie z przepisami ochronie zabytków. Tym samym, nie wykazano, że Podatniczka nie zrealizowała podatkowego stanu faktycznego zwolnienia podatkowego, ukształtowanego w art. 7 ust. 1 pkt 6 u.p.o.l. Ponownie orzekając w sprawie, Samorządowe Kolegium Odwoławcze weźmie pod uwagę zaprezentowane wcześniej spostrzeżenia Sądu, dotyczące rozumienia wspomnianego przepisu i raz jeszcze odniesie jego dyspozycję (odczytywaną w powiązaniu z art. 5 u.o.z.) do stanu sprawy, istniejącego w okresie od stycznia do końca czerwca 2016 r.
O kosztach postępowania sądowego orzeczono na podstawie art. 200 i 205 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2019 r., poz. 2325). Złożył się na nie uiszczony wpis od skargi, w kwocie 100 zł. oraz koszty zastępstwa procesowego w wysokości 90 zł. O wysokości kosztów zastępstwa procesowego orzeczono na podstawie § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a) w zw. z § 2 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r., w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2018 r., poz. 265).