Ppolska.starec← UrzadnikLog in

I C 568/23

Common courts2025-06-05
Case number
I C 568/23
Judgment date
2025-06-05
Type
SENTENCE

Judges

Janusz Supiński (PRESIDING_JUDGE)

Judgment text

<p> <strong> <!-- -->Sygn. akt I C 568/23 </strong> </p> <div> <h2>WYROK</h2> <h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5> <p> Dnia 05 czerwca 2025 r.</p> <p> <strong> <!-- -->Sąd Rejonowy w Giżycku I Wydział Cywilny </strong>w składzie następującym:</p> <p> <strong> <!-- -->Przewodniczący: SSR Janusz Supiński</strong> </p> <p> <strong> <!-- -->Protokolant: Katarzyna Kucharska</strong> </p> <p>po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15.05.2025 r.</p> <p>sprawy z powództwa <span class="anon-block">B. M.</span> </p> <p>przeciwko <span class="anon-block"> (...) SA</span> w <span class="anon-block">W.</span> </p> <p>o zapłatę</p> <p>I.  Zasądza od pozwanego <span class="anon-block"> (...) SA</span> w <span class="anon-block">W.</span> na rzecz powoda <span class="anon-block">B. M.</span> kwotę 21.516,42 (dwadzieścia jeden tysięcy pięćset szesnaście 42/100) złotych z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 06.11.2020r. do dnia zapłaty.</p> <p>II.  W pozostałym zakresie powództwo oddala.</p> <p>III.  Zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 8.672,70 tytułem zwrotu kosztów procesu z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienie się wyroku do dnia zapłaty.</p> <p> <strong> <!-- -->Sygn. akt. I C 568/23</strong> </p> </div> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p>Powód <strong> <!-- --> <span class="anon-block">B. M.</span> </strong> wniósł o zasądzenie na jego rzecz od pozwanego <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block"> Towarzystwo (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span> kwoty 21.530,30 zł wraz z odsetkami oraz kosztami procesu. W uzasadnieniu powód podniósł, że w dniu 04.10.2020r. około godziny 18.00 jechał swoim pojazdem marki <span class="anon-block">V. (...)</span> <span class="anon-block">nr rej. (...)</span> <span class="anon-block">drogą powiatową nr (...)</span> na odcinku <span class="anon-block">K.</span> – <span class="anon-block">S.</span> i w pewnym momencie na jego auto spadł konar suchego drzewa. W wyniku tego pojazd powoda uległ uszkodzeniu, a koszt jego naprawy to kwota 7.530,30 zł. Dodatkowo – twierdził powód – samochód powoda utracił wartość rynkową co najmniej o 14.000 zł. Powód zgłosił szkodę pozwanemu, jako ubezpieczycielowi zarządcy drogi, ale pozwany odmówił wypłaty odszkodowania, wskazując na brak winy zarządcy drogi oraz podnosząc, iż do zdarzenia doszło wskutek działania sił przyrody.</p> <p>Pozwany <span class="anon-block"> – (...)</span> <strong> <!-- --> <span class="anon-block"> Towarzystwo (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span> </strong> - nie uznał powództwa i wniósł o jego oddalenie. W uzasadnieniu pozwany wskazał, że jego odpowiedzialność posiada charakter akcesoryjny w stosunku do ubezpieczonego zarządcy drogi, na której doszło do zdarzenia, a zatem istnieje jedynie wówczas, gdyby winę za zdarzenie ponosi tenże zarządca drogi. Tymczasem – perorował dalej pozwany – zarządcy drogi żadnej winy przypisać nie można, albowiem dochował on należytej staranności przy czynnościach związanych z utrzymaniem drogi; drzewo, które spadło na drogę i poczyniło szkody w pojeździe powoda było w dobrym stanie i właściwie utrzymane. W konkluzji pozwany podniósł, że przyczyną zdarzenia była niespodziewana okoliczność losowa w postaci upadku drzewa na skutek silnego wiatru.</p> <p> <strong> <!-- -->Sąd ustalił, co następuje:</strong> </p> <p>Zarządcą <span class="anon-block">drogi powiatowej nr (...)</span>, na odcinku pomiędzy miejscowościami <span class="anon-block">K.</span> a <span class="anon-block">S.</span> jest Starostwo Powiatowe w <span class="anon-block">W.</span> – Zarząd Dróg Powiatowych w <span class="anon-block">O.</span>. Pozwany <span class="anon-block"> - (...)</span> <span class="anon-block"> Towarzystwo (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span> – było zaś ubezpieczycielem w/w zarządcy <span class="anon-block">drogi (...)</span> w zakresie odpowiedzialności cywilnej w dacie zdarzenia czyli 04.10.2020r.</p> <p> <em> <!-- -->dowód: bezsporne</em> </p> <p>Stan techniczny drogi powiatowej <span class="anon-block"> (...)</span> podlega okresowej kontroli, przeprowadzanej na zlecenie zarządcy. W dniu 27.11.2019r. taką kontrole stanu technicznego <span class="anon-block">drogi (...)</span> na odcinku <span class="anon-block">W.</span> – <span class="anon-block">S.</span> – <span class="anon-block">J.</span> przeprowadził <span class="anon-block">K. B.</span>, posiadający uprawnienia do projektowania i kierowania robotami budowlanymi. W sporządzonym protokole brak jest oceny stanu drzew, rosnących w pasie drogowym. Następna kontrola stanu technicznego przedmiotowej drogi, dokonana również przez <span class="anon-block">K. B.</span> odbyła się w dniu 12.11.,2020r. Protokół z tej kontroli również nie zawiera wzmianek o stanie drzew. Stan drzew przy <span class="anon-block">drodze (...)</span> podlega kontroli przez pracowników zarządcy, m.in. <span class="anon-block">M. W. (1)</span>, a rutynowe objazdy dróg odbywają si…ę dwa razy w miesiącu. Drzewa przy <span class="anon-block">drodze (...)</span> nie zostały zakwalifikowane do wycinki, pomimo posiadania suchych konarów.</p> <p>W dniu 04.10.2020r. około godziny 18.00 jechał swoim pojazdem marki <span class="anon-block">V. (...)</span> <span class="anon-block">nr rej. (...)</span> <span class="anon-block">drogą powiatową nr (...)</span> na odcinku <span class="anon-block">K.</span> – <span class="anon-block">S.</span>. W pewnym momencie na samochód powoda spadł suchy konar drzewa rosnącego w pasie drogowym. W wyniku tego pojazd powoda uległ uszkodzeniu, a koszt jego naprawy to kwota 7.516,42 zł. W wyniku zdarzenia samochód powoda utracił wartość rynkową o 10 % czyli 16.650 zł.</p> <p>W dniu 04.10.2020r. w <span class="anon-block"> (...)</span> od godzin późno-popołudniowych wiał umiarkowany i łagodny wiatr o prędkości 7-4 m/s, w godzinach wieczornych wiatr słaby. W porywach prędkość wiatru lokalnie mogła jednak osiągać prędkość 15-20 m/s. W godzinach 16-17 wystąpiły burzowe opady deszczu.</p> <p> <em> <!-- -->dowód: zeznania powoda k 203</em> </p> <p> <em> <!-- -->zeznania świadka <span class="anon-block">E. G.</span> k 203</em> </p> <p> <em> <!-- -->zeznania świadka <span class="anon-block">M. W.</span> k 203v</em> </p> <p> <em> <!-- -->odpis k 9-15, 62, 99, 109-187, 241-245 </em> </p> <p> <em> <!-- -->akta szkody k 83</em> </p> <p> <em> <!-- -->opinia biegłego k 246-294, 351-354, 380-385, 399-403</em> </p> <p> <em> <!-- -->ekspertyza meteorologiczna k 315</em> </p> <p> <strong> <!-- -->Sąd zważył, co następuje:</strong> </p> <p>Bezspornym w sprawie jest to, że zarządcą <span class="anon-block">drogi nr (...)</span> na odcinku <span class="anon-block">K.</span> – <span class="anon-block">S.</span> jest Starostwo Powiatowe w <span class="anon-block">W.</span> – Zarząd Dróg Powiatowych w <span class="anon-block">O.</span>; ubezpieczycielem zarządcy drogi był w dacie zdarzenia pozwany; powód jest właścicielem auta, na które spadł w dniu 04.10.2020r. konar drzewa, w skutek czego pojazd powoda uległ uszkodzeniu. Poza sporem jest również prowadzenie okresowej kontroli stanu technicznego przedmiotowej drogi, dokonywanej przez uprawnioną osobę na zlecenie zarządcy drogi, a w protokołach za lata 2019-2020 brak jest wzmianki o stanie drzew rosnących w pasie drogowy. Nie było też kwestią sporną, że pracownicy zarządcy dokonują okresowej kontroli stanu drzew, rosnących przy <span class="anon-block">drodze nr (...)</span>. Powyższe konstatacje wynikają wprost z twierdzeń samych stron, ale przede wszystkim z niekwestionowanych przez strony dokumentów zgromadzonych w aktach sprawy oraz zeznań świadków <span class="anon-block">E. G.</span> i <span class="anon-block">M. W.</span>. Mając na uwadze korelację zeznań w/w świadków z bezosobowym materialem dowodowym sprawy Sąd dał oczywiście wiarę zeznaniom świadków <span class="anon-block">E. G.</span> i <span class="anon-block">M. W.</span>.</p> <p>Kwestiami spornymi w sprawie okazały się być przyczyna upadku elementów drzewa, związek pomiędzy działaniami podejmowanymi przez pracowników zarządcy drogi a upadkiem owych elementów drzewa, wreszcie wysokość szkody poniesionej przez powoda.</p> <p>Pochylając się nad pierwszą z dostrzeżonych wyżej kwestii spornych, tj. przyczyną upadku części drzewa należy przede wszystkim dostrzec treść zeznań świadka <span class="anon-block">M. W.</span> (pracownika zarządcy drogi), która jednoznacznie wskazała, że w rejonie, w którym doszło do zdarzenia rosną „wiekowe drzewa”, które wprawdzie nie były kwalifikowane do wycinki, ale posiadały suche konary i takie właśnie suche konary spadły na pojazd powoda. Sam wiek tych drzew oraz występowanie suchych konarów nie powodowały, żeby była konieczność ich wycięcia, zresztą drzewa te rosną do dnia dzisiejszego. Potwierdzeniem zeznań świadka <span class="anon-block">M. W.</span>, poza zeznaniami samego powoda są również zapisy w notatniku policjantów, interweniujących na miejscu zdarzenia (<span class="anon-block">E. G.</span> i <span class="anon-block">R. S.</span>), gdzie również wskazano, że do zdarzenia doszło wskutek upadku konaru na przejeżdżający pojazd. W takiej sytuacji Sąd uznał, że po pierwsze do zdarzenia doszło wskutek upadku suchego konara drzewa rosnącego przy <span class="anon-block">drodze nr (...)</span>, a po drugie, że zarządca drogi, a właściwie jego pracownicy, dokonujący kontroli drzewostanu w pasie feralnej drogi, mieli pełną świadomość, że jest to drzewostan wieloletni, posiadający suche konary, zagrażające bezpieczeństwu użytkowników drogi i jednocześnie nie podjęli żądnej decyzji w zakresie usunięcia owych suchych konarów. Nikt bowiem nie oczekuje, by z powodu suchych konarów usuwać całe zdrowe drzewa, ale oczywistym jest, że pielęgnacja drzew to tnie tylko ich wycinanie, ale przede wszystkim usuwanie konarów suchych, uszkodzonych, posadowionych kolizyjnie itp. Brak takich zabiegów pielęgnacyjnych jest ewidentnym zaniedbaniem zarządcy drogi, skutkującym jego odpowiedzialnością za skutki zdarzenia z 04.10.2020r.</p> <p>W kontekście powyższych konstatacji należy jeszcze stwierdzić, że wprawdzie w dniu zdarzenia występował porywisty wiatr, a nawet w nieodległej przeszłości (w stosunku oczywiście do samego zdarzenia) przeszła burza, to jednak w wyniku owych zjawisk atmosferycznych doszło do złamania i upadku wyłącznie suchego konaru drzewa, którego (gdyby zarządca drogi należycie dbał o stan drzewostanu) w ogóle nie powinno być na feralnym drzewie. O ile zatem bezsprzecznie wiatr przyczynił się do upadku konaru, to nie zwalnia to zarządcy drogi, czyli również pozwanego od odpowiedzialności za szkodę w majątku powoda.</p> <p>Drugą z kwestii spornych jest wysokość szkody, będącej udziałem powoda. Kwestię tę należało rozstrzygnąć w oparciu o wiedzę specjalistyczną biegłego z zakresu techniki samochodowej i motoryzacji M.<span class="anon-block">P.</span>. Opinia ta spotkała się z zażartą krytyką strony pozwanej, wskutek czego biegły uzupełniał swoją ekspertyzę o odpowiedzi na zarzuty, podtrzymując zresztą swoje stanowisko. Pozwany do końca procesu kwestionował tak treść opinii, jak i jej wnioski, domagając się nawet wyłączenia biegłego <span class="anon-block">M. P.</span> od udziału w sprawie. Pozwany podnosił bowiem, że dokonane przez niego wyliczenia są o połowę niższe niż wyliczenia dokonane przez biegłego, co miałoby świadczyć o braku zasadności wyliczeń biegłego. W kontekście tych twierdzeń pozwanego, który dodatkowo, już we wniosku o wyłączenie biegłego <span class="anon-block">M. P.</span> wskazał, których biegłych sobie nie życzy w sprawie, Sąd zauważył, że nie tylko brak jest podstaw do wyłączenia samego biegłego <span class="anon-block">M. P.</span> od udziału w sprawie, ale przede wszystkim, że strona pozwana przyjęła sobie swój sposób wyliczenia szkody jako jedyny słuszny i nie przyjmuje do wiadomości, że można przyjąć inny sposób wyliczania szkody. Nie jest może nawet i dziwne, bo pamiętać trzeba, że przyjęty przez pozwanego sposób wyliczeń jest znacznie dla tego pozwanego korzystniejszy, aniżeli wyliczenia biegłego, ale też wyartykułować należy, że sama sucha polemika z opinią biegłego, bez przedstawienia rzeczowych, merytorycznych i logicznie uzasadnionych zarzutów nie stanowi przesłanki do powoływania kolejnych biegłych i opracowywania kolejnych opinii. Sąd, przeciwdziałając przewlekłości rozpoznania spraw, nie jest zobligowany do dopuszczania kolejnych dowodów z opinii biegłych w sytuacji, gdy sporządzona opinia nie została merytorycznie skrytykowana, a jej wnioski logicznie i skutecznie podważone. Proces sądowy to też nie koncert życzeń stron, w ramach którego Sąd miałby tak długo powoływać biegłych i to tylko tych zaakceptowanych przez strony, aż któryś wreszcie sporządzi opinię po myśli strony. W niniejszej sprawie tok rozumowania biegłego <span class="anon-block">M. P.</span> nie został, w ocenie Sądu, realnie, logicznie i merytorycznie podważony przez którąkolwiek ze stron i stąd też Sąd uznał, że owa opinia może stanowić solidną podstawę orzeczenia. Wskutek tego Sąd przyjął wyliczenia szkody, dokonane przez biegłego za własne i orzekł jak w pkt I wyroku. Podstawą orzeczenia zaś są przepisy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 822;art. 822 § 1)">art. 822 § 1 kc</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 415)">art. 415 kc.</a> Ustalając wysokość zasądzonego odszkodowania należało oczywiście uwzględnić nie tylko rzeczywisty rozmiar szkody, wskazany przez biegłego <span class="anon-block">M. P.</span>, ale też treść żądania strony powodowej. Skoro zatem powód określił swoje roszczenia na poziomie kwoty 7.530,30 zł jako koszt naprawy uszkodzonego auta, a biegły <span class="anon-block">M. P.</span> ustalił wysokość kosztu naprawy na poziomie kwoty 7.516,42 zł, to i taką też kwotę (za biegłym) należało zasądzić. Z kolei skoro powód określił utratę wartości pojazdu wskutek zdarzenia na 14.000 zł, to chociaż biegły ów ubytek wartości określił na 16.500 zł, to w wyroku należało uwzględnić jedynie 14.000 zł. O odsetkach Sąd orzekł po myśli <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 817;art. 817 § 1)">art. 817 § 1 kc</a> oraz przy uwzględnieniu kalendarza, z którego wynika, że 30 dniowy termin do spełnienia świadczenia, liczony od dnia zgłoszenia szkody, upłynął w dniu 05.11.2020r, a zatem można mówić o zwłoce pozwanego od dnia 06.11.2020r. Skoro zatem powód domagał się zasądzenia odsetek od dnia 06.10.2020r., to w tym zakresie powództwo należało oddalić, jak w pkt II, podobnie jak roszczenie pozwu, przekraczające zwrot kosztów naprawy auta ponad kwotę 7.516,42 zł.</p> <p>Orzekając o kosztach procesu, Sąd miał na względzie zasadę odpowiedzialności za wynik postępowania - <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 100;art. 100 zd. 2)">art. 100 zd. 2kpc</a> i fakt, że strona pozwana przegrała sprawę w 99,94 % czyli praktycznie w całości. W tej sytuacji Sąd orzekł jak w punkcie III wyroku, a na kwotę tamże zasądzoną składa się wysokość wynagrodzenia pełnomocnika powoda – 3600 zł, opłata skarbowa od pełnomocnictwa – 17 zł, opłaty od pozwu – 1077 zł oraz 3978,70 zł - uiszczona i wydatkowana zaliczka na biegłego.</p> </div>