III OSK 4828/21
Administrative courts2021-12-21
Case number
III OSK 4828/21
Court
Naczelny Sąd Administracyjny
Judgment date
2021-12-21
Type
Wyrok NSA
Judges
Ireneusz DukielJerzy StelmasiakTeresa Zyglewska
Ruling
Oddalono skargę kasacyjną
Judgment text
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Teresa Zyglewska Sędziowie sędzia NSA Jerzy Stelmasiak sędzia del. WSA Ireneusz Dukiel (spr.) po rozpoznaniu w dniu 21 grudnia 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej D.C. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 3 lutego 2021 r. sygn. akt II SA/Po 622/20 w sprawie ze skargi D.C. na decyzję Dyrektora Okręgowej Służby Więziennej w P. z dnia [...] 2020 r., nr [...], w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej I. oddala skargę kasacyjną; II. zasądza od D.C. na rzecz Dyrektora Okręgowej Służby Więziennej w P. kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu, wyrokiem z dnia 3 lutego 2021r., sygn. akt II SA/Po 622/20, oddalił skargę D.C. (dalej jako strona lub skarżący) na decyzję nr 7/2020 Dyrektora Okręgowego Służby Więziennej w P. (dalej jako Dyrektor OSW, organ odwoławczy lub organ drugiej instancji) z dnia [...] 2020 r. w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej.
Wskazany wyrok został wydany w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych:
Wnioskiem z dnia [...] 2020 r. skarżący zwrócił się do Dyrektora Zakładu Karnego w K. (dalej jako Dyrektor ZK lub organ pierwszej instancji) o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej zorganizowanych pośród osadzonych akcji oświatowych w zakresie higieny pracy, higieny osobistej, walki z alkoholizmem, narkomanią oraz chorobami społecznymi, a także współpracy w ramach tych zagadnień pomiędzy służbą zdrowia a działem penitencjarnym w okresie od [...] 2019 r. do [...] 2019 r.
Organ pierwszej instancji w dniu [...] 2020 r. poinformował skarżącego, że żądana przez niego informacja stanowi informację publiczną przetworzoną w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t. jedn.: Dz. U. z 2016 r., poz. 1764 ze zm., dalej u.d.i.p.). Z tych powodów Dyrektor ZK wezwał stronę do wykazania w terminie 14 dni, że uzyskanie przedmiotowej informacji jest szczególnie istotne dla interesu publicznego, wskazując jednocześnie, że w przeciwnym razie zostanie wydana decyzja o odmowie udostępnienia informacji publicznej.
Wobec braku jakiejkolwiek reakcji ze strony skarżącego, decyzją z dnia [...] 2020 r., nr [...], organ pierwszej instancji, działając na podstawie art. 16 w zw. z art. 5 ust. 2 pkt u.d.i.p. oraz art. 104 § 1 i art. 107 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t. jedn.: Dz. U. z 2020 r., poz. 256 ze zm., dalej k.p.a.), odmówił udostępnienia stronie skarżącej zawnioskowanych danych.
Organ pierwszej instancji stwierdził, że żądane informacje mają charakter informacji publicznej przetworzonej, gdyż należy przeprowadzić szereg czynności polegających na przeanalizowaniu i przeliczeniu wielu dokumentów, co z kolei wymaga zaangażowania intelektualnego funkcjonariuszy oraz pracowników cywilnych. W takiej zaś sytuacji strona winna wykazać, że udzielenie jej informacji publicznej przetworzonej jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. W związku jednak z tym, że w toku postępowania strona interesu takiego nie przedstawiła, a organ nie dopatrzył się jego istnienia z urzędu, zasadnym było odmówienie udostępnienia stronie informacji publicznej w żądanym przez nią zakresie.
Skarżący nie zgodził się z wydanym rozstrzygnięciem i wniósł od niego odwołanie, wskazując że jest ono niezgodne z prawem.
Organ drugiej instancji, decyzją nr [...] z dnia [...] 2020 r., działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 16 u.d.i.p., utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję pierwszoinstancyjną.
Organ odwoławczy podzielił stanowisko i twierdzenia organu pierwszej instancji, że żądane przez stronę informacje w chwili obecnej nie istnieją w takim kształcie, w jakim oczekuje tego skarżący i należy je dopiero wytworzyć w ramach dodatkowych czynności wykraczających poza zakres normalnego działania. W szczególności ich udostępnienie wymaga przeanalizowania dużej ilości obszernych dokumentów (programów, planów, konspektów) przy znacznym zaangażowaniu zasobów kadrowych, co z kolei może mieć negatywny wpływ na tok realizacji bieżących zadań przez komórki organizacyjne. Wskazane działania, zarówno intelektualne, jak i techniczne, świadczą o przetworzonym charakterze żądanych informacji. Niepodanie zatem – pomimo stosownego wezwania – szczególnie istotnego interesu publicznego przemawiającego za ich udostępnieniem, którego organ odwoławczy nie dopatrzył się również we własnym zakresie, prowadzić więc musiało do wydania decyzji dla strony negatywnej.
Z tych powodów organ drugiej instancji utrzymał w mocy zakwestionowane rozstrzygnięcie.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu strona zaskarżyła decyzję organu odwoławczego w całości, podnosząc jej niezgodność z prawem.
W uzupełnieniu skargi strona, reprezentowana już przez pełnomocnika z urzędu, zarzuciła zaskarżonej decyzji naruszenie przepisów prawa materialnego (art. 61 ust. 1 w zw. z art. 61 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej w zw. z art. 10 ust. 1 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności (t. jedn.: Dz.U. z 1993 r., Nr 61, poz. 284, dalej Europejska Konwencja Praw Człowieka) w zw. z art. 4 ust. 1 w zw. z art. 1 ust. 2, art. 3 ust. 1 pkt 1 i art. 6 ust. 1 u.d.i.p.; art. 16 ust. 1, art. 2 ust. 1 i 2, art. 3 ust. 1 i 2 u.d.i.p.), a także naruszenie przepisów postępowania (art. 7, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a.; art. 16 ust. 1 u.d.i.p. w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a.; art. 8, art. 107 § 3 k.p.a.), które miały istotny wpływ na wynik sprawy.
Uzasadniając swoje stanowisko skarżący stwierdził, że wnioskowana informacja wynika z prowadzonych dokumentów i statystyk, a biorąc pod uwagę ilość przeprowadzonych akcji edukacyjnych we wskazanym we wniosku okresie (sześć miesięcy), uzyskanie jej nie wiązałoby się z dużym zaangażowaniem zasobów ludzkich, środków technicznych i czasu, a jeśli nawet, to powołane okoliczności nie powinny zwalniać organu z obowiązku udostępnienia informacji publicznej, zwłaszcza gdy leżało to w interesie publicznym, co winien dostrzec sam organ.
Skarżący zwrócił również uwagę, że organ nie dochował obowiązkom wyczerpującego zgromadzenia, a następnie rozpatrzenia całego materiału dowodowego, co w konsekwencji przełożyło się na niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy i uznanie, że przedmiotem żądania skarżącego była informacja przetworzona, za której udostępnieniem nie przemawiał interes publiczny. Organ także niewłaściwie i nazbyt ogólnikowo uargumentował wydane rozstrzygnięcie, nie wskazując ani rodzaju i ilości dokumentów podlegających analizie, ani czasu niezbędnego do jej dokonania, ani w szczególności liczby przeprowadzonych akcji edukacyjnych.
Mając na uwadze wskazane okoliczności skarżący wniósł m.in. o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko i argumentację zawartą w uzasadnieniu kwestionowanego rozstrzygnięcia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu rozpoznając skargę uznał, że nie zawiera ona usprawiedliwionych podstaw, a zaskarżona decyzja odpowiada prawu.
W niniejszej sprawie – w ocenie Sądu pierwszej instancji – organy zasadnie uznały, że zawnioskowana przez stronę informacja ma charakter przetworzony, co znalazło wyraz w uzasadnieniu kwestionowanego rozstrzygnięcia. Żądane dane – zdaniem Sądu Wojewódzkiego – musiałyby bowiem zostać opracowane przy użyciu dodatkowych sił i środków w celu stworzenia odpowiednich zestawień, na podstawie posiadanych informacji prostych. Finalnie zatem wnioskowana informacja byłaby przygotowana specjalnie dla skarżącego wedle wskazanych przez niego kryteriów, co wiązałoby się z jej przetworzeniem. Dlatego też po stronie skarżącego leżał obowiązek wykazania, że udostępnienie oczekiwanej przez niego informacji jest szczególnie istotne dla interesu publicznego, do czego też został on wezwany przez organ pierwszej instancji. Skarżący nie udzielił jednak żadnej odpowiedzi na skierowane do niego wezwanie. Z tego względu organ odmówił udzielenia żądanych informacji, uznając że nie przemawia za tym szczególny interes publiczny. Stanowisko to Sąd pierwszej instancji podzielił, stwierdzając że w niniejszej sprawie nie było podstaw by przyjąć, że żądana informacja wypełniała przesłanki jej udostępnienia z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p.
Mając na uwadze wskazane okoliczności Sąd pierwszej instancji, działając na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn.: Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., dalej u.p.p.s.a.), wniesioną skargę oddalił.
Z wydanym wyrokiem nie zgodził się skarżący, który w wywiedzionej skardze kasacyjnej zakwestionowała go w całości, zarzucając mu naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.:
1) art. 61 ust. 1 w zw. z art. 61 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej w zw. z art. 10 ust. 1 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka w zw. z art. 4 ust. 1 w zw. z art. 1 ust. 2, art. 3 ust. 1 pkt 1, art. 6 ust. 1 u.d.i.p. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że wnioskowana informacja ma charakter przetworzony, a skarżący był zobowiązany do wykazania szczególnie istotnego jej znaczenia dla interesu publicznego, podczas gdy informacja ta wynika z prowadzonych dokumentów i statystyk, a biorąc pod uwagę ilość przeprowadzonych akcji edukacyjnych oraz okres wskazany we wniosku (sześć miesięcy), jej uzyskanie nie wiązałoby się z dużym zaangażowaniem zasobów ludzkich, środków technicznych i czasu, a także że jest ona istotna dla oceny, czy w danej jednostce są w ogóle realizowane tego rodzaju akcje edukacyjne, jak często oraz z jakimi efektami, o czym organ winien wiedzieć z urzędu;
2) art. 16 ust. 1, art. 2 ust. 1 i 2, art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. poprzez przyjęcie, że udostępnienie informacji wymagałoby użycia dodatkowych sił i środków, co w konsekwencji wiązałoby się z przygotowaniem informacji specjalnie dla skarżącego, w sytuacji gdy rzekome trudności organizacyjno-techniczne wymagające zaangażowania zasobów ludzkich i technicznych w celu przygotowania informacji publicznej, nie mogą zwalniać z obowiązku udostępnienia informacji, a tym samym ograniczać prawa do uzyskania informacji publicznej przewidzianej w art. 3 u.d.i.p.
Skarżący zarzucił także wydanemu orzeczeniu naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
1) art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i lit. c) u.p.p.s.a. polegające na błędnym przyjęciu, że żądana informacji ma charakter informacji przetworzonej i że nie zaistniała przesłanka szczególnej istotności informacji publicznej dla interesu publicznego, pomimo naruszenia przez organy:
a) art. 7, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a. polegające na niewyczerpującym zebraniu i rozpatrzeniu całego materiału dowodowego w sprawie wbrew ciążącemu na organie obowiązkowi w tym zakresie, a w konsekwencji niepodjęciu czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy;
b) art. 16 ust. 1 u.d.i.p. w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu pierwszej instancji, w sytuacji gdy ten organ nie rozpatrzył całego materiału dowodowego w sprawie, koniecznego do wyjaśnienia okoliczności mających istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie oraz poprzez przyjęcie, że zawnioskowana informacja stanowi informację przetworzoną, a skarżący nie posiada interesu publicznego, co w konsekwencji doprowadziło do nieudostępnienia informacji publicznej;
2) art. 141 § 4 u.p.p.s.a. poprzez jego nieprawidłowe zastosowanie polegające na sporządzeniu uzasadnienia wyroku w sposób wadliwy, w szczególności poprzez brak odniesienia się do okoliczności faktycznych sprawy, w tym do rodzaju dokumentów, statystyk, projektów, które musiałyby zostać przeanalizowane, ich ilości, potrzebnego czasu oraz liczby przeprowadzonych akcji edukacyjnych w okresie od [...] do [...] 2019 r.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący zauważył, że informacja publiczna dopiero wówczas będzie mogła zostać uznana za przetworzoną, jeżeli będzie ona wynikiem ponadstandardowego nakładu pracy podmiotu zobowiązanego, wymagającego użycia dodatkowych sił i środków w celu przeanalizowania wielu dokumentów, statystyk, czy projektów, co wiązać się może z dezorganizacją pracy wielu osób, czasochłonnością i pracochłonnością. Rolą organów w niniejszej sprawie było zatem wskazanie konkretnej liczby dokumentów, które należy przeanalizować, czego jednak nie zawarto w wydanych rozstrzygnięciach. Nie podano nawet w przybliżeniu, w jakiej dokumentacji znajdują się dane niezbędne do udzielenia odpowiedzi, czy mają one formę papierową bądź elektroniczną. Nie jest także jasne, jaka ilość akcji edukacyjnych została w ogóle przeprowadzona w interesującym stronę okresie. Również orzeczenie Sądu pierwszej instancji nie zawiera szczegółów czynności koniecznych do podjęcia w celu udostępnienia żądanych informacji. Nie można zatem zaaprobować stanowiska, że udzielenie wymaganych informacji wymagało dokonania żmudnych analiz, obliczeń, wyciągów i zestawień oraz innych czynności połączonych z zaangażowaniem określonych środków osobowych. Zwłaszcza, że interesujące skarżącego akcje edukacyjne nie odbywają się często i nie była konieczna żadna analiza, by informacje o nich mogły zostać przekazane.
Skarżący podniósł również, że organ nie musiał wymagać od niego wykazania szczególnie istotnego interesu publicznego, albowiem wynikał on z treści samego wniosku o udostępnienie informacji publicznej. Wiedza na temat przeprowadzanych akcji edukacyjnych ma bowiem istotne znaczenie z punktu widzenia realizowanego procesu resocjalizacji oraz może pozytywnie wpływać na osadzonych. Dlatego też interesu w udostępnieniu żądanych informacji organy winny dopatrzyć się z urzędu.
Z tych powodów skarżący wniósł o uchylenie zakwestionowanego wyroku oraz decyzji wydanych przez organy obu instancji, ewentualnie uchylenie wyroku i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Wystąpił również o przyznanie kosztów pomocy prawnej udzielonej z urzędu w postępowaniu przed sądem drugiej instancji.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ odwoławczy wskazał, że nie zachodzi zarzucane przez skarżącego naruszenie przepisów prawa, gdyż zawnioskowana informacja – w związku z koniecznością poddania analizie setek dokumentów – miała charakter informacji publicznej przetworzonej. Dodatkowo organ zwrócił uwagę, że skarżący sformułował kilka wniosków w tym samym przedmiocie, dzieląc je tylko na poszczególne przedziały czasowe, obejmujące łącznie lata 2017-2019. Organ podzielił przy tym pogląd skarżącego, że zobowiązany był do oceny pracochłonności i czasochłonności udzielenia odpowiedzi, podkreślając zarazem, że obowiązkowi temu uczynił zadość, dając temu wyraz w uzasadnieniu wydanej decyzji. Jasno z niej wynika również, że nie dopatrzył się on po stronie skarżącego szczególnie istotnego interesu publicznego, do którego wykazania – wbrew twierdzeniom skargi kasacyjnej – był on zobligowany. Nie zostały również naruszone powołane przepisy k.p.a., które mają zastosowanie jedynie na etapie decyzyjnym, nie zaś w całym postępowaniu dotyczącym udostępnienia informacji publicznej.
Dlatego też zdaniem organu odwoławczego wniesiona skarga nie zasługiwała na uwzględnienie i winna ulec oddaleniu, co też było przedmiotem sformułowanego przez niego wniosku procesowego wraz z żądaniem zasądzenia od skarżącego niezbędnych kosztów postępowania sądowego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Na wstępie zauważyć należy, że wobec zrzeczenia się przez pełnomocnika skarżącego kasacyjnie rozpatrzenia sprawy na rozprawie oraz niewniesienia przez drugą stronę w ustawowym terminie wniosku o jej przeprowadzenie, skarga kasacyjna – na zasadzie art. 182 § 2 i 3 u.p.p.s.a. – podlegała rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym.
Stosownie do treści art. 183 § 1 u.p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu biorąc pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Wobec niestwierdzenia żadnej z wad wymienionych w art. 183 § 2 u.p.p.s.a., a nadto w związku z niezaistnieniem przesłanek, o których mowa w art. 189 u.p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny dokonał kontroli zaskarżonego wyroku jedynie w zakresie wyznaczonym podstawami kasacyjnymi, dochodząc do przekonania, że nie są one usprawiedliwione.
Wobec tego, że skarga kasacyjna oparta została zarówno na zarzutach naruszenia prawa materialnego, jak i procesowego, w pierwszej kolejności należało odnieść się do tych ostatnich i ustalić, czy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu dopuścił się podniesionego przez organ naruszenia art. 141 § 4 u.p.p.s.a. Trafność skargi kasacyjnej w tym zakresie wykluczałaby bowiem możliwość merytorycznego odniesienia się do pozostałych podniesionych w niej zarzutów (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 września 2014 r., sygn. akt II GSK 1293/13 oraz z dnia 16 października 2013 r., sygn. akt II GSK 937/12 – dostępne w centralnej bazie orzeczeń sądów administracyjnych: http://orzeczenia.nsa.gov.pl, podobnie jak i pozostałe orzeczenia sądów administracyjnych powołane w niniejszym uzasadnieniu). Warto przy tym pamiętać, że naruszenie art. 141 § 4 u.p.p.s.a. może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną jedynie w dwóch przypadkach: gdy uzasadnienie orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia bądź uzasadnienie zaskarżonego wyroku zostało sporządzone w sposób uniemożliwiający przeprowadzenie jego kontroli kasacyjnej (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 grudnia 2020 r., sygn. akt I OSK 1863/20, z dnia 20 grudnia 2018 r., sygn. akt I OSK 1673/18, oraz z dnia 17 listopada 2017 r., sygn. akt I OSK 251/16).
Żadna z wymienionych sytuacji w niniejszej sprawie jednak nie zachodzi. Sąd pierwszej instancji w wystarczającym zakresie odniósł się do okoliczności faktycznych sprawy, bazując na materiałach zgromadzonych w aktach oraz stanowisku organów obu instancji. Przedstawiony przez niego katalog czynności zmierzających do udostępnienia skarżącemu informacji publicznej, koncentrujący się na analizie szeregu dokumentów mogących zawierać potrzebne dane, stanowił dostateczną podstawę do dokonania kontroli sądowej i wydania zaskarżonego wyroku. Fakt zaś, że Sąd Wojewódzki nie odwołał się do szczegółowych danych liczbowych określających ilość i rodzaj dokumentacji podlegającej analizie, czas potrzebny na jej przeprowadzenia, czy w końcu liczbę zrealizowanych w ogóle akcji edukacyjnych w konkretnym przedziale czasowym, wynika wprost z charakteru żądanej przez stronę informacji. Aby bowiem podać konkretne dane w powyższym zakresie, należałoby w istocie przystąpić do przetwarzania informacji publicznej. Takie zaś działanie mogłoby stanowić próbę alternatywnego pozyskania danych będących przedmiotem wniosku o udostępnienie informacji publicznej z pominięciem wymaganego trybu postępowania, co nie mogło zasługiwać na aprobatę. Zwłaszcza jeśli się weźmie pod uwagę, że strona oczekiwała w ramach tej wstępnej selekcji, informacji o ogólnej liczbie przeprowadzonych akcji edukacyjnych w jednostce penitencjarnej, a więc informacji nawet szerszej, aniżeli zawarta we wniosku inicjującym postępowanie. Z tych względów należało zatem uznać, że zarzut naruszenia art. 141 § 4 u.p.p.s.a. okazał się bezzasadny.
Drugi i znacznie bardziej rozbudowany zarzut procesowy – tj. naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i lit. c) u.p.p.s.a. – dotyczy w zasadzie istoty toczącego się sporu, którego głównymi elementami są: przetworzony charakter wnioskowanej informacji publicznej oraz obowiązek wykazania szczególnie istotnego interesu publicznego, przemawiający za jej udostępnieniem. Powiązanie tego zarzutu z przepisami k.p.a. oraz u.d.i.p., a zwłaszcza dokonany w ślad za tym jego opis, każe go rozpatrywać w połączeniu z odnoszącymi się do tożsamych kwestii zarzutami naruszenia prawa materialnego, tj. art. 61 ust. 1, art. 61 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, art. 10 ust. 1 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, art. 4 ust. 1 w zw. z art. 1 ust. 2, art. 3 ust. 1 pkt 1, art. 6 ust. 1 oraz art. 16 ust. 1, art. 2 ust. 1 i 2, art. 3 ust. 1 i 2 u.d.i.p.
Rozpoczynając od zarzutu niedostrzeżenia naruszenia przez organy art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. trzeba zauważyć, że co do zasady k.p.a. nie ma zastosowania w toku postępowania o udostępnienie informacji publicznej. U.d.i.p. zawiera bowiem w swojej treści zarówno normy prawa materialnego, jak i procesowego, całościowo określające sposób i formę rozpoznania wniosku dotyczącego danych publicznych. Jedyny wyjątek stanowi art. 16 u.d.i.p., który przewiduje, że przepisy k.p.a. znajdą zastosowanie w sytuacji wydania przez podmiot zobowiązany decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej bądź decyzji o umorzeniu postępowania prowadzonego w tym zakresie (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 czerwca 2018 r., sygn. akt I OSK 1187/18 oraz z dnia 3 kwietnia 2014 r., sygn. akt I OSK 2603/13). I o ile można się zgodzić z tezą, że konieczność wydania decyzji administracyjnej powoduje możliwość odwołania się do zasad ogólnych postępowania administracyjnego, o tyle skarżący pozostaje w błędnym przekonaniu, że obowiązkiem organów, nawet w sytuacji wydawania przez nie decyzji administracyjnych, było wyczerpujące zgromadzenie i ocena materiału dowodowego w kierunku przemawiającym za uznaniem, że żądana informacja nie ma charakteru przetworzonego, a po jego stronie nie istniał obowiązek dowiedzenia szczególnie istotnego interesu publicznego.
Zapatrywania tego nie sposób podzielić jeśli się weźmie pod uwagę, że zawnioskowane przez stronę dane nie były dostępne od razu, co oznaczało, że organ zmuszony był do podjęcia niezbędnych czynności zmierzających do ich wyselekcjonowania z posiadanej dokumentacji. Organ przy tym dostatecznie jasno wyjaśnił, że aby uczynić zadość żądaniu strony winien był dokonać analizy dokumentacji pod kątem kryteriów przez nią podanych. Takie działanie z pewnością prowadzić musiałoby do zaangażowania odpowiednich zasobów kadrowych, albowiem analizie poddane być powinny programy, plany i konspekty, w tym również te dotyczące nie tylko przeprowadzonych akcji oświatowych, ale także obejmujące współpracę pomiędzy poszczególnymi komórkami organizacyjnymi (służbą zdrowia i działem penitencjarnym). Nie miało przy tym znaczenia, że wniosek o udostępnienie informacji publicznej odnosił się do ściśle określonego i krótkiego – w ocenie strony – przedziału czasowego. W odpowiedzi na skargę kasacyjną podano bowiem, że rozpatrywany wniosek nie był jedynym, który skarżący wywiódł w tym czasie, a łączny interesujący go okres obejmował nie sześć miesięcy a dwa lata (2017-2019). Ta okoliczność tym bardziej zatem świadczy, że żądane przez niego dane miały charakter informacji publicznej przetworzonej, o której mowa w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p.
Z przytoczonego przepisu wynika również, że prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienie do uzyskania informacji przetworzonej w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego. Skarżący jednak pozostaje w błędnym przekonaniu, że nie miał on obowiązku wykazania tego interesu, względnie że interes ten wynikał z samej treści wywiedzionego przez niego wniosku. Naczelny Sąd Administracyjny podziela w tym zakresie pogląd głoszący, że prawo do uzyskania informacji publicznej przetworzonej ma jedynie taki wnioskodawca, który jest w stanie wykazać w chwili składania wniosku swoje indywidualne, realne i konkretne możliwości wykorzystania dla dobra ogółu informacji publicznej, której przygotowania się domaga, tj. uczynienia z niej użytku dla dobra ogółu w taki sposób, który nie jest dostępny dla każdego posiadacza informacji publicznej (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 stycznia 2014 r., sygn. akt I OSK 2111/13). Tymczasem skarżący ani w samym wniosku, ani tym bardziej w reakcji na skierowane do niego wezwanie, na które swoją drogą nie udzielił żadnej odpowiedzi, nie powołuje się na jakiekolwiek okoliczności świadczące, że zawnioskowane dane posłużą mu do realizacji interesu publicznego. Nie można zgodzić się zwłaszcza z tym fragmentem skargi kasacyjnej, w którym mowa jest o wynikającym z wniosku sugerowanym celu, jakim kierował się skarżący dążąc do zdobycia wiedzy na interesujący go temat. Szczególna istotność dla interesu publicznego musi zostać wykazana ponad wszelką wątpliwość i nie może być dorozumiana, czy też sugerowana niewyrażonym wprost celem wnioskodawcy.
Z tych powodów należało uznać, że Sąd pierwszej instancji nie naruszył omawianych przepisów postępowania oraz powiązanych z nimi norm prawa materialnego, które znalazły w sprawie właściwe zastosowanie. Przedmiotem wniosku o udostępnienie informacji publicznej były niewątpliwie dane podlegające przetworzeniu. A zatem ich udzielenie było uzależnione od uprzedniego stwierdzenia, że jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego. W związku z tym, że skarżący w odpowiedzi na wezwanie nie powołał jakichkolwiek okoliczności na wykazanie tej przesłanki, zaś organ nie dopatrzył się jej istnienia z urzędu, uzasadnionym a zarazem koniecznym było więc wydanie decyzji o odmowie udostępnienie informacji publicznej na zasadzie art. 16 ust. 1 i 2 u.d.i.p. Nie naruszało to tym samym prawa skarżącego do informacji, czerpiącego swe źródło w art. 61 ust. 1 i 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, ani też nie ograniczało zastosowania regulacji Europejskiej Konwencji Praw Człowieka w niniejszej sprawie.
Skoro zatem skarga kasacyjna nie zawierała usprawiedliwionych podstaw, Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany był do jej oddalenia, o czym na podstawie art. 184 u.p.p.s.a. orzeczono jak w punkcie I sentencji niniejszego wyroku.
O kosztach postępowania sądowego, sprowadzających się do kosztów zastępstwa prawnego organu w kwocie 240 zł, orzeczono w pkt II sentencji wyroku na podstawie art. 204 pkt 1 w zw. z art. 248 u.p.p.s.a.
Odnosząc się na zakończenie do wniosku pełnomocnika skarżącego o przyznanie mu kosztów pomocy prawnej udzielonej z urzędu z tytułu sporządzenia i wniesienia skargi kasacyjnej należy zauważyć, że należne od Skarbu Państwa wynagrodzenie pełnomocnika z urzędu ustalone winno zostać przez wojewódzki sąd administracyjny w postępowaniu określonym w art. 258 - 261 u.p.p.s.a.