Ppolska.starec← UrzadnikLog in

II GZ 342/20

Administrative courts2020-11-26
Case number
II GZ 342/20
Court
Naczelny Sąd Administracyjny
Judgment date
2020-11-26
Type
Postanowienie NSA

Judges

Małgorzata Rysz

Ruling

Oddalono zażalenie

Judgment text

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Małgorzata Rysz po rozpoznaniu w dniu 26 listopada 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia T. T. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 8 września 2020 r. sygn. akt III SPP/Gl 341/19 w zakresie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia sprzeciwu w sprawie ze skargi T. T. na decyzję Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego z dnia [...] lutego 2017 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia podwyższonej opłaty eksploatacyjnej za wydobywanie kopaliny bez wymaganej koncesji postanawia oddalić zażalenie. UZASADNIENIE Postanowieniem z 8 września 2020 r. (sygn. akt III SPP/Gl 341/19) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach (dalej zwany "WSA"), działając na podstawie art. 86 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.; dalej zwanej "ppsa"), odmówił T. T. (dalej zwanemu "Skarżącym") przywrócenia terminu do wniesienia sprzeciwu od postanowienia referendarza sądowego z 18 grudnia 2019 r., którym odmówiono Skarżącemu przyznania prawa pomocy w sprawie ze skargi na decyzję Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego z [...] lutego 2017 r. (nr [...]) w przedmiocie ustalenia podwyższonej opłaty eksploatacyjnej za wydobywanie kopaliny bez wymaganej koncesji. WSA stwierdził, że odpis postanowienia referendarza sądowego z 18 grudnia 2019 r. został wysłany Skarżącemu w dniu 20 grudnia 2019 r. i uznany za skutecznie doręczony w dniu 13 stycznia 2020 r. Natomiast w dniu 17 lutego 2020 r. Skarżący złożył sprzeciw od wspomnianego postanowienia wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego złożenia. We wniosku tym Skarżący wskazał, że od 27 grudnia 2019 r. do 19 stycznia 2020 r. przebywał wraz z rodziną na feriach świątecznych i nie odebrał przesyłki zawierającej wspomniane postanowienie. Stwierdził też, że dzwoni do Sądu regularnie z zapytaniem, czy w sprawie wydane zostało jakieś postanowienie, oraz czy i kiedy zostało ono wysłane, tak aby (z uwagi na działalność zawodową) móc go odebrać w wyznaczonym terminie, a jeżeli planuje dłuższy wyjazd, to pisze do Sądu o niewysyłanie mu w tym okresie korespondencji. Zdaniem WSA, Skarżący nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu na wniesienie sprzeciwu było niezawinione. WSA wskazał, że Skarżący nie skierował do Sądu żadnego pisma z informacją o nieobecności w okresie, kiedy był doręczany odpis postanowienia referendarza sądowego, ewentualnie z informacją na jaki adres wysyłać korespondencję w czasie nieobecności w miejscu zamieszkania. WSA nie dał też wiary twierdzeniom Skarżącego, że przed wyjazdem dzwonił do Sądu z zapytaniem, czy w sprawie wydane zostały jakieś postanowienia i że uzyskał informację, że takie postanowienia nie zostały wydane i że w okresie świątecznym raczej nie powinno to nastąpić. WSA stwierdził bowiem, że postanowienie referendarza zostało wydane 18 grudnia 2019 r. i wysłane Skarżącemu 20 grudnia 2019 r., a zatem tydzień przed wyjazdem, dlatego Skarżący dzwoniąc przed wyjazdem musiałby uzyskać informację o wydanym postanowieniu. W ocenie WSA, o wyłączeniu winy w uchybieniu terminowi można mówić w przypadku powstania przeszkody nadzwyczajnej, np. nagłej choroby, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powodzi, pożaru. Do takich przeszkód nie należy natomiast wyjazd na ferie. WSA podniósł przy tym, że Skarżący prowadzi działalność gospodarczą, a od takiej osoby należy oczekiwać należytego zadbania o własne interesy, w tym zabezpieczenia odbioru korespondencji na czas nieobecności. Skarżący złożył zażalenie na postanowienie WSA, zaskarżając to orzeczenie w całości. Wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości. Skarżący zarzucił zaskarżonemu postanowieniu bezpodstawne uznanie, że nie uprawdopodobnił w sposób przekonywujący, że uchybienie terminu do wniesienia sprzeciwu było przez niego niezawinione. W uzasadnieniu zażalenia Skarżący stwierdził w szczególności, że we wniosku o przywrócenie terminu wyjaśnił, że nie mógł odebrać przesyłki zawierającej postanowienie z 18 grudnia 2019 r., albowiem w okresie przypadającym na jej doręczenie przebywał poza miejscem zamieszkania na zaplanowanym wcześniej urlopie. Skarżący dodał, że nigdy nie uchylił się od odbioru jakiejkolwiek korespondencji kierowanej do niego w tej sprawie. Podkreślił, że regularnie dzwoni do WSA z zapytaniem, czy w sprawie wydane zostało jakieś postanowienie oraz czy i kiedy zostało ono wysłane, tak aby (z uwagi na działalność zawodową) móc ją odebrać w wyznaczonym terminie. Zapewnił też, że jeżeli planuje dłuższy wyjazd, to pisze do WSA o niewysyłanie mu w tym okresie korespondencji z powodu zaplanowanego wyjazdu. Skarżący wskazał, że wprawdzie przed wyjazdem świątecznym nie wysłał do WSA pisma z informacją o aktualnym adresie, pod którym miał zamiar przebywać przez kolejne 22 dni, jednak zadzwonił do WSA z zapytaniem, czy w sprawie zostały wydane jakieś postanowienia i powiedziano mu, że nie i że w okresie świątecznym raczej nie powinno to nastąpić. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Przedmiotem oceny Naczelnego Sądu Administracyjnego na obecnym etapie postępowania jest kwestia zgodności z prawem postanowienia WSA w zakresie odmowy przywrócenia terminu do złożenia sprzeciwu. Zgodnie z art. 85 ppsa czynność procesowa podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Z kolei w art. 86 i następnych powołanej ustawy prawodawca przewidział możliwość przywrócenia uchybionego terminu. Określił jednocześnie przesłanki, których istnienie pozwala na przywrócenie terminu oraz przesłanki, których istnienie czyni przywrócenie terminu niedopuszczalnym. W świetle art. 86 i 87 ppsa warunkiem przywrócenia uchybionego terminu do dokonania określonej czynności jest spełnienie łącznie następujących przesłanek: złożenie przez stronę wniosku o przywrócenie terminu w ciągu 7 dni od ustania przeszkody, która uniemożliwiła dochowanie terminu, dokonanie jednocześnie czynności, której w zakreślonym terminie nie dokonano, uprawdopodobnienie, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony oraz powstanie w wyniku uchybienia terminu ujemnych dla strony skutków procesowych. Spośród wskazanych przesłanek przywrócenia terminu WSA zakwestionował jedynie uprawdopodobnienie w przedmiotowym wniosku okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 ppsa). Artykuł 86 § 1 zdanie 1 ppsa stanowi, że jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Oznacza to, że przywrócenie terminu do dokonania określonej czynności procesowej uzależnione jest od kryterium braku winy. Chodzi o to, że strona, która nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym musi wykazać dołożenie szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Sąd powinien przyjąć obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy. Zajęcie stanowiska odmiennego, uwzględniającego subiektywny miernik staranności, wprowadziłoby do stosunków procesowych element niepewności. W doktrynie i orzecznictwie do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się np. przerwę w komunikacji, powódź, pożar, inną katastrofę, nagłą chorobę strony, jej przedstawiciela ustawowego lub pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, mylne poinformowanie strony przez sąd o terminie i trybie wniesienia środka zaskarżenia (tak: H. Knysiak-Molczyk [w:] T. Woś, H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, wyd. 2, Warszawa 2008, s. 381). W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, zasadnie WSA uznał, że w świetle przedstawionych przyczyn uchybienia terminu nie można przyjąć, że Skarżący uprawdopodobnił brak winy w tym uchybieniu. Na brak winy nie wskazuje powoływana przez Skarżącego okoliczność, że wyjechał z rodziną na zaplanowane ferie świąteczno-noworoczne między 27 grudnia 2019 r. a 19 stycznia 2020 r., a więc w okresie, kiedy awizowana była przesyłka zawierająca odpis postanowienia referendarza sądowego z 18 grudnia 2019 r. W takiej sytuacji Skarżący - aby dochować należytej staranności w prowadzeniu własnych interesów - powinien przedsięwziąć odpowiednie środki na wypadek konieczności odbioru korespondencji. Tymczasem Skarżący przyznał, że nie informował WSA o czasowej nieobecności pod swoim adresem i nie wnioskował i niedoręczanie mu wówczas korespondencji, bądź o jej kierowanie na adres tymczasowego pobytu. Wprawdzie Skarżący twierdzi, że przed wyjazdem telefonował do WSA z pytaniem, czy w jego sprawie zostało wydane jakieś postanowienie i miał otrzymać informację, że takiego orzeczenia nie wydano i raczej nie będzie wydane w okresie świątecznym, jednakże WSA w zaskarżonym postanowieniu trafnie zwrócił uwagę na gołosłowność tego twierdzenia Skarżącego, skoro postanowienie referendarza sądowego zostało wydane 18 grudnia 2019 r., a jego odpis wysłano Skarżącemu 20 grudnia 2019 r., czyli tydzień przed wskazanym przez Skarżącego terminem wyjazdu na urlop. Zatem gdyby Skarżący rzeczywiście przed wyjazdem próbował uzyskać informację o orzeczeniu wydanym w jego sprawie, to dowiedziałby się o wydaniu postanowienia z 18 grudnia 2019 r. Mając na uwadze powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że w świetle okoliczności wskazanych we wniosku o przywrócenie terminu WSA prawidłowo ocenił, że Skarżący nie dochował należytej staranności w omawianym zakresie, a zatem nie jest możliwe uznanie uchybienia terminowi za niezawinione. Ze wskazanych powodów Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 ppsa oddalił zażalenie. PG