III SA/Lu 516/22
Administrative courts2022-12-15
Case number
III SA/Lu 516/22
Court
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie
Judgment date
2022-12-15
Type
Wyrok WSA w Lublinie
Judges
Anna StrzelecJerzy MarcinowskiRobert Hałabis
Ruling
Uchylono zaskarżone postanowienie
Judgment text
SENTENCJA
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Jerzy Marcinowski (sprawozdawca) Sędziowie Sędzia WSA Robert Hałabis Sędzia WSA Anna Strzelec po rozpoznaniu w dniu 15 grudnia 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi S. M. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] sierpnia 2022 r. nr [...] w przedmiocie kosztów postępowania rozgraniczeniowego I. uchyla zaskarżone postanowienie; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz S. M. kwotę [...]zł ([...] złotych) z tytułu zwrotu kosztów postępowania.
UZASADNIENIE
Zaskarżonym postanowieniem z dnia 4 sierpnia 2022 r., nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze (dalej: "organ odwoławczy", "organ II instancji", "Kolegium") w Zamościu uchyliło postanowienie Burmistrza Frampola (organ I instancji") z dnia 1 kwietnia 2022 r., nr [...] i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji.
Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w następującym stanie sprawy:
Postanowieniem z dnia 17 lipca 2020 r., na wniosek S. M. ("skarżący"), Burmistrz F. wszczął postępowanie rozgraniczeniowe pomiędzy położoną w obrębie K. gm. F., działką oznaczoną w ewidencji gruntów jako działka nr [...] - stanowiącą własność S. M., z działkami o numerach ewidencyjnych [...] i [...], stanowiących własność odpowiednio: T. L. i M. Ł.. Organ upoważnił geodetę uprawnionego E. Z. do ustalenia przebiegu granicy.
Decyzją z dnia 23 września 2021 r. Burmistrz F. zatwierdził wyznaczoną przez geodetę granicę pomiędzy działką nr [...], działkami o nr [...]
Postanowieniem z dnia 1 kwietnia 2022 r., wydanym na podstawie art. 264 § 1 i 2 oraz art. 262 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2021 r. poz. 735 z późn. zm.), dalej jako "k.p.a.", organ I instancji ustalił koszty przeprowadzonego postępowania rozgraniczeniowego na kwotę [...]zł (pkt 1 postanowienia) i zobowiązał właściciela działki nr [...] S. M. do poniesienia kosztów w kwocie [...]zł, zaś T. L. oraz M. Ł. zobowiązał do poniesienia kosztów po [...] zł każde (pkt 2 postanowienia).
Na skutek wniesionego przez T. L. oraz M. Ł. zażalenia, Samorządowe Kolegium Odwoławcze (dalej jako "Kolegium", "organ odwoławczy", "organ II instancji"), postanowieniem z dnia 4 sierpnia 2022 r. uchyliło w całości zaskarżone postanowienie i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji.
Kolegium podzieliło poglądy wyrażone w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, a w szczególności w uchwale składu siedmiu z dnia 11 grudnia 2006r., sygn. akt I OPS 5/06. Wywiodło jednak, że możność obciążenia kosztami rozgraniczenia – również tych właścicieli, którzy nie byli inicjatorami rozgraniczenia, nie oznacza obowiązku podzielenia kosztów pomiędzy wszystkie jego strony i do tego po równo (po połowie). Zdaniem Kolegium, powyższa uchwała nie przesądza o tym kogo należy obciążyć kosztami postępowania rozgraniczeniowego i w jakiej wysokości. W każdym przypadku organ ma bowiem obowiązek zindywidualizowania interesu stron postępowania i rozważenia czy spór graniczny istniał oraz czy rozgraniczenie zostało przeprowadzone w interesie wszystkich właścicieli nieruchomości sąsiednich.
Kolegium nie zgodziła się z organem I instancji, że złożenie wniosku o rozgraniczenie nieruchomości powoduje, że granica między działkami staje się sporna. Nie można wykluczyć, że w realiach konkretnej sprawy w rzeczywistości nie ma sporu o przebieg granicy, bo przykładowo w istocie chodzi o wznowienie znaków granicznych.
Nie ulega wątpliwości, że to S. M. był inicjatorem rozgraniczenia. W trakcie postępowania rozgraniczeniowego, uprawniony geodeta przyjął punkty graniczne zgodnie z modernizacją tych gruntów przeprowadzoną w 2018 r. Organ odwoławczy zaznaczył, że wprawdzie skarżący nie zaakceptował granicy wskazanej przez geodetę, jednak nie oznacza to automatycznie, że granice są sporne. Pozostali uczestnicy rozgraniczenia podnosili, że skarżący nie zgłaszał uwag do modernizacji przeprowadzonej w 2018 r. Natomiast organ I instancji nie zweryfikował tej informacji. Jest ona istotna dla ustalenia, w czyim interesie nastąpiło rozgraniczenie, gdyż powinny zostać zindywidualizowane interesy wszystkich stron postępowania.
W ocenie Kolegium, w sprawie zachodzi konieczność ponownego rozpatrzenia sprawy. Organ I instancji powinien ponownie ocenić zasadność złożenia wniosku o rozgraniczenie, ustalić interes każdej ze stron w dokonaniu rozgraniczenia oraz stopień przyczynienia się którejś ze stron do wysokości tych kosztów.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie na powyższe postanowienie złożył S. M.. Skarżący zarzucił naruszenie:
I. art. 262 § 1 k.p.a. poprzez błędne uznanie, że organ I instancji nieprawidłowo ustalił interes prawny stron postępowania oraz przyjęcie, że wadliwe są ustalenia organu I instancji, odnośnie sporności granic od momentu złożenia wniosku o rozgraniczenie – w sytuacji gdy między stronami istnieje jawny spór graniczny;
II. art. 138 § 2 k.p.a. poprzez bezpodstawne uchylenie postanowienia organu I instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia temu organowi.
Zdaniem skarżącego, w sprawie zachodziła konieczność przeprowadzenia postępowania rozgraniczeniowego a nie postępowania o wznowienie znaków granicznych. Podniósł, że o istnieniu sporu granicznego świadczy m.in. przebieg postępowania karnego dotyczącego nielegalnej wycinki drzew, w którym sąd powołał dowód z opinii biegłego geodety na okoliczność przebiegu granicy między spornymi działkami. Opinia ta nie została w pełni zaakceptowana przez strony.
Ponadto o sporze świadczy aktywny udział wszystkich stron w postępowaniu rozgraniczeniowym. Ustalenie przebiegu granicy między nieruchomościami, a w konsekwencji uksztaltowanie prawidłowych stosunków sąsiedzkich, leży w interesie wszystkich uczestników podstępowania rozgraniczeniowego.
W oparciu o powyższe zarzuty, skarżący wniósł o uchylenie postanowienia organu odwoławczego oraz zasądzenie kosztów postępowania.
W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie, podtrzymując argumentację przytoczoną w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje:
Skarga jest zasadna.
Stosownie do już utrwalonego stanowiska orzecznictwa, które afirmuje skład orzekający, wykładnia językowa art. 64a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r. poz. 329 z późn. zm.), dalej: "p.p.s.a.", wskazuje na to, że sprzeciw, o którym mowa w tym przepisie – w aktualnym stanie prawnym może być złożony wyłącznie od decyzji kasacyjnych wydanych na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. Analiza art. 64a) p.p.s.a., zgodnie z którym "od decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego, skarga nie przysługuje, jednakże strona niezadowolona z treści decyzji może wnieść od niej sprzeciw (...)", wskazuje na to, że ma on charakter wyjątku od zasady zaskarżania ostatecznych rozstrzygnięć organów administracji publicznej w drodze skargi składanej do właściwego miejscowo wojewódzkiego sądu administracyjnego. Trzeba zatem uznać, że poza zakresem przedmiotowym tego środka zaskarżenia znalazły się postanowienia wydane na podstawie art. 138 § 2 w zw. z art. 144 k.p.a. (por. orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 9 marca 2020 r., sygn. akt II OZ 111/20; z dnia 13 marca 2019 r., sygn. akt II OSK 3583/18; z dnia 25 września 2018 r., sygn. akt II OSK 2595/18; z dnia 25 maja 2018 r., sygn. akt I OSK 1519/18; z dnia 30 maja 2018 r., sygn. akt I GSK 2146/18; postanowienie NSA z dnia 16 lutego 2018 r., sygn. akt I OZ 130/18).
W tych okolicznościach uznać należy, że skarżący prawidłowo wniósł w ustawowym terminie skargę, mimo błędnego pouczenia zawartego w zaskarżonym postanowieniu o możliwości złożenia sprzeciwu.
Przedmiotem niniejszej sprawy jest sposób obciążenia stron kosztami postępowania w toku tego postępowania rozgraniczeniowego. Należy dodać, że wysokość kosztów postępowania rozgraniczeniowego była bezsporna.
Rozgraniczenie nieruchomości w postępowaniu administracyjnym regulują przepisy ustawy z dnia 17 maja 1989 r. – Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz. U. z 2021 r. poz. 1990 z późn. zm.), dalej jako "p.g.k.".
Zgodnie z art. 29 ust. 1 p.g.k., rozgraniczenie nieruchomości ma na celu ustalenie przebiegu ich granic przez określenie położenia punktów i linii granicznych, utrwalenie tych punktów znakami granicznymi na gruncie oraz sporządzenie odpowiednich dokumentów. Organem przeprowadzającym rozgraniczenie z urzędu lub na wniosek strony, stosownie do art. 29 ust. 3 i art. 30 ust. 1 p.g.k., jest wójt (burmistrz, prezydent miasta), zaś czynności ustalania przebiegu granic wykonuje geodeta upoważniony przez wskazane organy (art. 31 ust. 1 p.g.k.).
Przepisy p.g.k. nie określają natomiast zasad ponoszenia kosztów postępowania rozgraniczeniowego. W tej sytuacji, w kwestii kosztów administracyjnego postępowania rozgraniczeniowego i sposobu ich rozliczenia, należy stosować przepisy Działu IX k.p.a. Ustalenie wysokości kosztów postępowania następuje w drodze postanowienia, wydanego przez organ administracji publicznej jednocześnie z wydaniem decyzji. W postanowieniu tym organ określa osoby zobowiązane do poniesienia kosztów oraz termin i sposób ich uiszczenia (art. 264 § 1 k.p.a.).
Występujące w orzecznictwie rozbieżności dotyczące zagadnienia, czy organ administracji publicznej, orzekając o kosztach postępowania rozgraniczeniowego, może kosztami tymi obciążyć każdą ze stron postępowania, czy też koszty postępowania rozgraniczeniowego powinien ponieść tylko wnioskodawca, zostały rozstrzygnięte w uchwale składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 grudnia 2006 r., podjętej w sprawie o sygn. akt I OPS 5/06. W uchwale tej, NSA wyraził pogląd, że organ administracji publicznej, orzekając na podstawie przepisu art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a. o kosztach postępowania rozgraniczeniowego, może – uwzględniając normę art. 152 k.c. – obciążyć kosztami rozgraniczenia nieruchomości strony będące właścicielami sąsiadujących nieruchomości, a nie tylko stronę, która żądała wszczęcia postępowania. W uzasadnieniu uchwały wskazano, że instytucja rozgraniczenia nieruchomości uregulowana została w p.g.k. oraz w Kodeksie cywilnym (k.c.). Zarówno w postępowaniu cywilnym, jak i administracyjnym – tak organ administracji, jak i sąd powszechny stosują te same zasady. Wniosek ten znajduje potwierdzenie przy porównaniu art. 152 i 153 k.c. z art. 31 ust. 2 - 4 i art. 34 ust. 1 i 2 p.g.k., które określają zasady przeprowadzania postępowania rozgraniczeniowego w jego kolejnych stadiach.
Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że również w postępowaniu administracyjnym ma zastosowanie norma materialnoprawna wynikająca z art. 152 k.c. stanowiąca, że właściciele gruntów sąsiadujących ponoszą po połowie koszty rozgraniczenia. Sam udział w postępowaniu administracyjnym w charakterze strony jest równoznaczny ze stwierdzeniem, że rozgraniczenie toczy się w interesie każdej ze stron postępowania. Twierdzenie, że interes prawny posiada jedynie strona, która żąda wszczęcia postępowania, pozostaje w sprzeczności z pojęciem legitymacji strony w postępowaniu administracyjnym. W postępowaniu rozgraniczeniowym, wszczętym na wniosek właściciela jednej nieruchomości, właściciel sąsiedniej nieruchomości może uznawać, że przeprowadzenie postępowania rozgraniczeniowego nie leży w jego interesie, gdyż nie kwestionuje on przebiegu granic. Jednakże ustalenie granic sąsiadujących nieruchomości leży w interesie prawnym wszystkich właścicieli, gdyż granice gruntów sąsiadujących stały się sporne. Nie można więc twierdzić, iż rozgraniczenie nie jest przeprowadzane także w interesie właściciela nieruchomości sąsiadującej.
W wyroku z dnia 15 grudnia 2020 r, sygn. akt I OSK 1563/20 Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że skoro w myśl art. 152 k.c. koszty rozgraniczenia ponoszą właściciele sąsiadujących nieruchomości po połowie, to jest to reguła ich ponoszenia przez strony sporu bez względu na towarzyszące im zamiary w zainicjowaniu sporu granicznego i bez względu na sposób jego zakończenia. Za takim rozumieniem przemawia uzasadnienie powołanej uchwały. NSA we wspomnianym wyroku wskazał, że w orzecznictwie sądowym powszechnie przyjmuje się, że kryterium "interesu prawnego" musi dotyczyć interesu prawnego jednostki, który musi być własny, indywidualny i oparty o konkretny przepis prawa powszechnie obowiązującego (por. wyrok NSA z dnia 3 czerwca 1996 r., II SA 74/96, ONSA 1997, z. 2, poz. 89). Zatem uznać należy, że branie udziału w postępowaniu administracyjnym w charakterze strony jest równoznaczne ze stwierdzeniem, że postępowanie to toczy się w interesie każdej ze stron postępowania. Interes prawny jest bowiem kategorią obiektywną. Twierdzenie, że posiada go jedynie strona, która żąda wszczęcia postępowania, bo postępowanie toczy się w jej interesie, gdyż to ona domaga się konkretyzacji swojego interesu prawnego w sprawie, pozostałoby w sprzeczności z pojęciem legitymacji strony w postępowaniu administracyjnym.
Naczelny Sąd Administracyjny podzielił to stanowisko również w innych wyrokach (zob. przykładowo wyroki: z dnia 23 lutego 2021 r., sygn. akt I OSK 2341/20; z dnia 16 lipca 2020 r., sygn. akt I OSK 2911/19; z dnia 10 lipca 2020 r., sygn. akt I OSK 2518/19; z dnia 10 lipca 2020 r., sygn. akt I OSK 2638/19; z dnia 5 września 2019 r., sygn. akt I OSK 2727/20; z dnia 16 maja 2019 r., sygn. akt I OSK 1813/17; z dnia 14 marca 2018 r., sygn. akt I OSK 1370/16, z dnia 15 grudnia 2020 r. sygn. akt I OSK 1563/20; z dnia 26 stycznia 2022 r, sygn. akt I OSK 669/19, z dnia 28 stycznia 2021 r., sygn. akt I OSK 1967/20).
Powyższe nie oznacza jednak, że nie mogą zaistnieć przypadki, kiedy dopuszczalne jest rozstrzygnięcie o kosztach postępowania rozgraniczeniowego według reguły przewidzianej w art. 262 § 1 pkt 1 k.p.a., zgodnie z którą stronę obciążają koszty postępowania, które wynikły z winy strony.
Są to jednak przypadki wyjątkowe, które muszą wynikać ze szczególnych okoliczności indywidualnej sprawy, decydujących o możliwości innego sposobu rozstrzygnięcia w przedmiocie kosztów postępowania rozgraniczeniowego. Tego rodzaju przypadki dotyczą takich sytuacji, kiedy granice sąsiadujących nieruchomości nie są w istocie sporne, gdyż zostały już wiążąco ustalone we właściwym trybie. Przykładowo, w obrocie prawnym istnieje ostateczna decyzja administracyjna (art. 33 ust. 1 p.g.k.), ewentualnie prawomocne orzeczenie sądu powszechnego (wydane na skutek zakwestionowania granicy ustalonej decyzją administracyjną i żądania strony przekazania sprawy sądowi powszechnemu – art. 33 ust. 3 p.g.k., albo wydane w trybie art. 36 p.g.k.) i od czasu zaistnienia tych zdarzeń prawnych nie zmienił się stan faktyczny na gruncie, zaś motywacją wnioskodawcy ponownego rozgraniczenia tych samych nieruchomości jest zakwestionowanie ustalonego już poprzednio przebiegu tych granic, z którymi się on w dalszym ciągu nie zgadza. Jest to zatem przejaw swego rodzaju pieniactwa, usprawiedliwiający obciążeniem kosztami postępowania w całości – inicjatora ponownego postępowania rozgraniczeniowego, w przypadku identycznego ustalenia przebiegu granicy, jak w poprzednim postępowaniu, o którym mowa wyżej.
Zaskarżone postanowienie stanowi rozstrzygnięcie o charakterze kasacyjnym. Zgodnie z art. 138 § 2 k.p.a. organ II instancji może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Na mocy art. 144 k.p.a. wskazany przepis ma również zastosowanie w postępowaniu wywołanym wniesieniem zażalenia. Tego rodzaju orzeczenia wydaje się jedynie wówczas, gdy zasada dwuinstancyjności postępowania wyklucza przeprowadzenie uzupełniającego postępowania dowodowego, gdyż jego zakres wskazuje, że w istocie organ odwoławczy musiałby sam przeprowadzić postępowanie wyjaśniające w stopniu mogącym mieć bezpośredni wpływ na treść decyzji (postanowienia). W takiej sytuacji sprawa byłaby rozstrzygana w jednej instancji, przez co strony w rzeczywistości zostałyby pozbawione drugiej instancji.
Rozstrzygnięcie kasacyjne może zapaść wyłącznie w sytuacji, gdy wątpliwości organu drugiej instancji co do stanu faktycznego nie da się wyeliminować w trybie art. 136 k.p.a., czyli przez przeprowadzenie na żądanie strony lub z urzędu dodatkowego postępowania w celu uzupełnienia dowodów i materiałów albo zlecenie przeprowadzenia tego postępowania organowi I instancji. Natomiast potrzeba, czy też konieczność uzupełnienia w niewielkim zakresie postępowania dowodowego poprzez przeprowadzenie określonego dowodu, leży w kompetencjach organu odwoławczego, a tym samym wyłącza dopuszczalność wydania orzeczenia kasacyjnego (zob. wyrok NSA z dnia 15 grudnia 2016 r., sygn. akt II OSK 1427/16).
Organ II instancji, wydając decyzję kasacyjną, nie może ograniczyć się do stwierdzenia, że konieczne jest przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego w zakresie wykraczającym poza możliwości uzupełnienia go przez organ odwoławczy, gdyż musi również wykazać, że organ pierwszej instancji dopuścił się naruszenia konkretnych przepisów postępowania.
Zaskarżone postanowienie zostało wydane z naruszeniem art. 138 § 2 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Skutkuje to koniecznością jego eliminacji z obrotu prawnego.
Kontrolowane postanowienie nie zawiera wskazania, jakie konkretnie przepisy naruszył organ I instancji oraz, czy i jakie dowody mają być przeprowadzone przy ponownym rozpoznaniu sprawy.
Analizując uzasadnienie zaskarżonego postanowienia w kontekście przedstawionej wyżej wykładni art. 138 § 2 k.p.a. nie sposób odnieść wrażenia, że organ odwoławczy zupełnie uchylił się od merytorycznego rozstrzygnięcia.
Z akt administracyjnych wynika, że po wydaniu decyzji rozgraniczeniowej z dnia 23 września 2021 r., na żądanie S. M. – Burmistrz F. przekazał sprawę o rozgraniczenie Sądowi Rejonowemu w Biłgoraju, w trybie art. 33 ust. 3 p.g.k. Dopiero zatem sąd powszechny rozstrzygnie o przebiegu granicy, która cały czas jest sporna. Wspomnieć również trzeba, że wobec skarżącego toczyło się postępowanie karne, zakończone wyrokiem z dnia [...] 2021 r., sygn. akt II K [...]. W sprawie tej sąd uznał skarżącego za winnego popełnienia czynu z art. 290 § 1 k.k. w zw. z art. 278 § 1 k.k. w zw. z art. 12 § 1 k.k. Zdaniem sądu karnego, skarżący dokonał wyrębu oraz zaboru w celu przywłaszczenia ośmiu drzew olchowych o łącznej wartości [...] zł na szkodę T. L., a także jednego drzewa dębowego o wartości [...] zł na szkodę M. Ł.. Te wszystkie okoliczności wskazują na istnienie sporu granicznego pomiędzy skarżącym a uczestnikami postępowania.
W ocenie sądu nie są istotne dla oceny zaskarżonego postanowienia motywy, jakimi kierowała się strona składająca wniosek o wszczęcie postępowania rozgraniczeniowego. Okoliczności wskazane w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia nie mają znaczenia dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy.
Podsumowując uznać trzeba, że Kolegium błędnie wyłożyło przepis art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a. oraz w pewnym sensie dokonało niedopuszczalnej rewizji uchwały składu siedmiu sędziów NSA z dnia 11 grudnia 2006 r., sygn. akt I OPS 5/06. Przyjmuje się, że na mocy art. 269 § 1 p.p.s.a. stanowisko zajęte w uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego wiąże pośrednio wszystkie składy orzekające sądów administracyjnych. Dopóki więc nie nastąpi zmiana tego stanowiska, dopóty sądy administracyjne powinny je respektować.
Skład orzekający w niniejszej sprawie prezentuje pogląd, że brak jest podstaw normatywnych do wskazywania przez organ II instancji, aby przy ponownym rozpatrzeniu sprawy organ I instancji wziął pod uwagę, która ze stron postępowania i w jakim stopniu przyczyniła się do powstania kosztów rozgraniczenia i wobec tego, w jakiej proporcji należy je rozdzielić pomiędzy właścicieli nieruchomości, uwzględniając kryterium przyczynienia się każdej ze stron do ich powstania oraz kryterium interesu każdej ze stron w ich poniesieniu.
Z tych względów należało orzec jak w sentencji, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a. Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania uzasadnia art. 200 i 205 § 2 wspomnianej ustawy oraz § 14 ust. 1 pkt. 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie ( DZ. U z 2015 r. poz. 1800). Na zasądzoną kwotę składają się uiszczony przez skarżącego wpis w wysokości [...] zł oraz [...] zł tytułem zastępstwa procesowego adwokata.
Ponownie rozpoznając zażalenie, Kolegium dostosuje się do wskazań zawartych w uzasadnieniu
Sprawa została rozpoznana w postępowaniu uproszczonym. Zgodnie bowiem z art. 119 pkt 3 p.p.s.a. sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę, co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie. Do takiej kategorii rozstrzygnięć należy zaliczyć zaskarżone w niniejszej sprawie postanowienie ostateczne.