I OSK 594/20
Sądy administracyjne2020-09-29
Sygnatura
I OSK 594/20
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2020-09-29
Rodzaj
Wyrok NSA
Sędziowie
Dariusz ChacińskiOlga Żurawska - MatusiakTamara Dziełakowska
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Olga Żurawska-Matusiak Sędziowie: Sędzia NSA Tamara Dziełakowska Sędzia del. WSA Dariusz Chaciński (spr.) po rozpoznaniu w dniu 29 września 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M.R. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 2 października 2019 r., sygn. akt II SA/Gd 108/19 w sprawie ze skargi M.R. na decyzję Wojewody Pomorskiego z dnia [...] grudnia 2018 r., nr [...] w przedmiocie odszkodowania za nieruchomość przejętą pod drogę oddala skargę kasacyjną.
UZASADNIENIE
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wyrokiem z 2 października 2019 r. II SA/Gd 108/19 oddalił skargę M.R. na decyzję Wojewody Pomorskiego z [...] grudnia 2018 r. nr [...] w przedmiocie odszkodowania za nieruchomość przejętą pod drogę.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł M.R. Zaskarżając wyrok w całości zarzucił mu naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie:
1. art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2019 r. poz. 2167), art. 135, art. 151 p.p.s.a., art. 7, art. 77 k.p.a., poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i zaniechanie przez Sąd I instancji wnikliwej kontroli legalności zaskarżonej decyzji oraz oddalenie skargi, pomimo tego, że opinia sporządzona przez rzeczoznawcę majątkowego A.R. nie może stanowić podstawy do określenia wysokości odszkodowania, albowiem obarczona jest wadami;
2. art. 135 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. art. 84 § 1 k.p.a. poprzez zaniechanie przez Sąd I instancji wnikliwej kontroli legalności zaskarżonej decyzji i w konsekwencji jej nieuchylenie, podczas gdy w realiach niniejszej sprawy zachodziła konieczność powołania kolejnego rzeczoznawcy majątkowego w celu sporządzenia operatu szacunkowego ustalającego wartość przedmiotowej nieruchomości;
3. błąd w ustaleniach faktycznych polegający na mylnym przyjęciu, że działka oznaczona numerem [...] znajdowała się terenie, na którym obowiązywał miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego Miasta Gdyni uchwalony uchwała nr XXII/115/88 Rady Miejskiej Narodowej z dnia 4.02.1988 r., podczas gdy plan ten został zmieniony uchwałą nr LVII/497/93 Rady Miasta Gdyni z 28.04.1993 r. (Dz. Urz. Woj. Gdańskiego z 1993 r., Nr 14, poz. 78 oraz uchwałą nr V/94/94 Rady Miasta Gdyni z 30.11.1994 r. (Dz. Urz. Woj. Gdańskiego z 1994 r., Nr 33, poz. 176).
Mając powyższe na względzie skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i zasądzenie kosztów postępowania sądowego, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono między innymi, że w ocenie skarżącego kasacyjnie kwota odszkodowania nie odzwierciedla realnej rynkowej wartości nieruchomości. Na uwadze należy mieć fakt, że zgodnie z operatem szacunkowym sporządzonym [...].05.2009 r. przez rzeczoznawcę majątkowego B.J., wartość nieruchomości została określona na kwotę 89.760,00 zł. Odnosząc się do zasad doświadczenia życiowego trudno zgodzić się z faktem, że nieruchomość położona w centrum Gdyni w okresie 9 lat straciła na wartości i to aż czterokrotnie. Należy również zwrócić uwagę, że otoczenie nieruchomości nie zmieniło się w żaden istotny sposób, który mógłby doprowadzić do tak drastycznego spadku wartości nieruchomości. Sytuacja na rynku nieruchomości na przestrzeni ostatnich lat uległa zmianie, wykazując jednoznacznie tendencję zwyżkową cen nieruchomości.
Konieczne było zatem przeprowadzenie dowodu z opinii kolejnego biegłego rzeczoznawcy majątkowego, który ustali wartość przedmiotowej nieruchomości w sposób przedstawiający jej wartość rynkową. Brak powołania kolejnego biegłego w sytuacji tak jaskrawej różnicy pomiędzy realną wartością nieruchomości a tą przedstawioną przez biegłego w ramach niniejszego postępowania doprowadzi do wydania wyroku sprzecznego z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.) – p.p.s.a. – skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, albowiem zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Przesłanki nieważności określone w art. 183 § 2 p.p.s.a. w tej sprawie nie wystąpiły.
Kontrolując zatem zgodność z prawem zaskarżonego wyroku w granicach skargi kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny ograniczył tę kontrolę do wskazanych w niej zarzutów. Rozpatrywana pod tym kątem skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.
Zgodnie z art. 193 zdanie drugie p.p.s.a. uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej. Zatem Naczelny Sąd Administracyjny nie przedstawia w uzasadnieniu wyroku oddalającego skargę kasacyjną opisu ustaleń faktycznych i argumentacji prawnej podawanej przez organy i Sąd I instancji.
Zarzut ujęty w pkt 1 skargi kasacyjnej sprowadza się do tego, że operat sporządzony przez rzeczoznawcę majątkowego A.R. nie może stanowić podstawy do określenia wysokości odszkodowania, albowiem obarczony jest wadami. Zarzut ten, ani uzasadnienie skargi kasacyjnej, nie wspomina natomiast ani słowem o tym, jakie to ewentualne wady zawiera operat szacunkowy sporządzony na użytek tego postępowania, nie mówiąc już o ujęciu ewentualnych "wad" operatu w zarzut naruszenia określonej normy prawnej. Normatywne podstawy sporządzenia operatu szacunkowego zostały wskazane przez Sąd I instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Jedyne zastrzeżenie w stosunku do operatu sprowadza się do stwierdzenia, że inny operat, sporządzony w 2009 r., oszacował wartość tej samej nieruchomości czterokrotnie wyżej. Do tego zastrzeżenia odniósł się już Sąd I instancji wskazując na wadliwość operatu z 2009 r. polegającą na błędnym ustaleniu przeznaczenia planistycznego wycenianej nieruchomości. Z ustaleniami dotyczącymi przeznaczenia nieruchomości w planie miejscowym próbuje polemizować autor skargi kasacyjnej (w zarzucie ujętym w pkt 3), ale podnosząc błąd w ustaleniach faktycznych nie wskazuje, jakie było – w jego ocenie – rzeczywiste przeznaczenie działki nr [...] w planie miejscowym (podnosi tylko fakt późniejszych zmian do uchwały z 4 lutego 1988 r.), nie mówiąc już o tym, że w zarzucie tym nie została powołana żadna norma prawna, jaka miałaby zostać naruszona przez Sąd I instancji. Tymczasem "Koniecznym warunkiem uznania, że strona prawidłowo powołuje się na jedną z podstaw kasacyjnych jest wskazanie, które przepisy ustawy zostały naruszone, na czym to naruszenie polegało oraz jaki mogło mieć to wpływ na wynik sprawy. To na autorze skargi kasacyjnej ciąży zatem obowiązek konkretnego wskazania, które przepisy prawa materialnego zostały przez sąd naruszone zaskarżonym orzeczeniem, na czym polegała ich błędna wykładnia i niewłaściwe zastosowanie oraz jaka powinna być wykładnia prawidłowa i właściwe zastosowanie. Podobnie przy naruszeniu prawa procesowego należy wskazać przepisy tego prawa naruszone przez sąd i wpływ naruszenia na wynik sprawy, czyli treść zaskarżonego orzeczenia" (zob. wyrok NSA z 1 lipca 2020 r., II GSK 2790/17, LEX nr 3024902). Skarga kasacyjna wniesiona w tej sprawie w żaden sposób wymogów tych nie wypełnia. Wobec tego zarzuty ujęte w pkt 1 i 3 skargi kasacyjnej nie mogły być uznane za usprawiedliwione. Dodać jedynie należy, że nie wystarczy powołać (na dodatek bez żadnego uzasadnienia) jako naruszonych art. 7 i art. 77 k.p.a. (w powiązaniu z art. 135 i art. 151 p.p.s.a., tym bardziej, że ten pierwszy przepis p.p.s.a. stosuje się tylko wówczas, gdy Sad I instancji uwzględnia skargę), gdy w istocie kwestionuje się wartość dowodową operatu szacunkowego, którego sposób sporządzenia jest normatywnie określony w ustawie o gospodarce nieruchomościami (u.g.n.) i rozporządzeniu wykonawczym.
Nie mógł być uznany za usprawiedliwiony także zarzut naruszenia art. 135 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. art. 84 § 1 k.p.a. (z uwagi na konieczność powołania kolejnego rzeczoznawcy majątkowego w celu sporządzenia operatu szacunkowego ustalającego wartość przedmiotowej nieruchomości), skoro wartość dowodowa dotychczasowego operatu szacunkowego nie została skutecznie podważona, co wykazano wyżej. Zauważyć tylko należy, że zgodnie z art. 7 u.g.n. "Jeżeli istnieje potrzeba określenia wartości nieruchomości, wartość tę określają rzeczoznawcy majątkowi, o których mowa w przepisach rozdziału 1 działu V", a zgodnie z art. 156 ust. 1 u.g.n. "Rzeczoznawca majątkowy sporządza na piśmie opinię o wartości nieruchomości w formie operatu szacunkowego". W zarzucie ujętym w pkt 2 skargi kasacyjnej przepisy te w ogóle nie zostały powołane, niezależnie od tego, że wartość dowodowa dotychczasowego operatu szacunkowego nie została podważona.
Mając to na uwadze, na podstawie art. 184 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.