Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

III SAB/Lu 33/11

Sądy administracyjne2011-12-06
Sygnatura
III SAB/Lu 33/11
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie
Data orzeczenia
2011-12-06
Rodzaj
Postanowienie WSA w Lublinie

Sędziowie

Ewa IbromJadwiga PastusiakRobert Hałabis

Rozstrzygnięcie

Odrzucono skargę

Treść orzeczenia

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jadwiga Pastusiak (sprawozdawca), Sędziowie Sędzia SO del. Robert Hałabis, Sędzia WSA Ewa Ibrom, Protokolant Specjalista Wiesława Dudek, po rozpoznaniu w dniu 6 grudnia 2011 r. na rozprawie sprawy ze skargi E. w. na bezczynność Prezydenta Miasta C. w przedmiocie: przewlekłości postępowania administracyjnego w sprawie wprowadzenia zmian w rejestrze ewidencji gruntów i budynków p o s t a n a w i a odrzucić skargę. UZASADNIENIE Pismem datowanym na dzień 15 lipca 2011 r., złożonym bezpośrednio do Wojewódzkiego Sąd Administracyjnego w Lublinie, E. W. wniosła skargę na Prezydenta Miasta C. (Dyrektora Wydziału Geodezji, Kartografii i Mienia Komunalnego Urzędu Miasta C.). Z treści skargi, sprecyzowanej na wezwanie sądu, wynika, że jej przedmiotem jest przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawie wprowadzenia zmian w ewidencji gruntów i budynków, w zakresie dotyczącym działki nr [...], położonej w C., przy ul. O. [...]. Skarżąca podniosła, że postępowanie w tej sprawie toczy się od 1994 r. i do tej pory nie została wydana "poprawna" jej zdaniem decyzja, w szczególności w zakresie prawowitych właścicieli działki. W ocenie skarżącej pracownicy organu dopuścili się rażącej i celowej przewlekłości w rozpoznawaniu sprawy. Zarzuciła ujawnienie w ewidencji jako współwłaściciela spornej działki osoby, która żadnych praw do działki nie ma. W odpowiedzi na skargę Prezydent Miasta C. wniósł o jej oddalenie. W uzasadnieniu organ wyjaśnił, że sporna nieruchomość miała wielu współwłaścicieli i została wydzielona z większej nieruchomości na początku XX wieku. Pierwotny opis jej granic, sporządzony w języku rosyjskim, jest mało precyzyjny. Część nieruchomości od samego początku zajęta była pod ciąg komunikacyjny zwany ulicą S., a obecnie – O. Po założeniu pierwszej powszechnej ewidencji gruntów w kraju, dla wszystkich nieruchomości, w tym dla nieruchomości przy ul. O. [...], dokonano bezpośrednich pomiarów granic i na tej podstawie obliczono nowe powierzchnie. Wraz ze zmianą technologii opracowań geodezyjno-kartograficznych operat ewidencji gruntów i budynków podlega okresowym aktualizacjom lub modernizacjom, co często niesie za sobą zmianę numeracji działek lub zmianę powierzchni działek, a w konsekwencji także konieczność wydania przez właściwy organ decyzji administracyjnej w sprawie zmian w ewidencji gruntów i budynków. W związku z odnowieniem operatu ewidencji gruntów i budynków dla obrębu [...], obejmującego także działkę położoną przy ul. O. [...] w C., Prezydent Miasta C., prowadził postępowanie w sprawie dotyczącej wprowadzenia zmian w rejestrze ewidencji gruntów w zakresie dotyczącym spornej działki. Stosowna decyzja w tej sprawie (trzecia w toku postępowania; dwie poprzednie zostały przez organ II instancji uchylone), została wydana w dniu [...] czerwca 2011 r. Skarżąca wniosła od tej decyzji odwołanie, w związku z czym akta sprawy zostały przekazane organowi II instancji. W ocenie organu postępowanie w sprawie, której dotyczy skarga na przewlekłość prowadzone było bez zbędnej zwłoki, szczególnie jeśli weźmie się pod uwagę trudności w odnalezieniu lub uzyskaniu od stron dokumentów niezbędnych do rozstrzygnięcia sprawy (np. odmowa skarżącej przeprowadzenia postępowania spadkoweqo po rodzicach). Z akt sprawy administracyjnej wynika, że w dniu [...] września 2011 r. L. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego w L., po rozpatrzeniu odwołania E. W., utrzymał w mocy decyzję Prezydenta Miasta C. z [...] czerwca 2011 r. W piśmie procesowym z dnia 23 listopada 2011 r. skarżąca potwierdziła, że wniosła skargę do sądu administracyjnego na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego w L. z dnia [...] września 2011 r. Oświadczyła, że podtrzymuje swoją skargę na przewlekłość postępowania organów w sprawie i ponownie podniosła zarzuty licznych błędów organów przy wydawaniu decyzji w sprawie wpisu zmian w ewidencji gruntów i budynków. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga podlega odrzuceniu z powodu niespełnienia przesłanek formalnych dopuszczalności jej wniesienia do sądu. Jednym z podstawowych warunków wniesienia skargi do sądu administracyjnego jest uprzednie wyczerpanie przysługujących skarżącemu środków zaskarżenia w postępowaniu przed organem właściwym w sprawie (za wyjątkiem sytuacji, gdy skargę wnoszą prokurator, Rzecznik Praw Obywatelskich lub Rzecznik Praw Dziecka). Pod pojęciem wyczerpania środków zaskarżenia ustawodawca rozumie sytuację, w której stronie nie przysługuje żaden środek zaskarżenia, taki jak zażalenie, odwołanie lub wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, przewidziany w ustawie. W przypadku, gdy ustawa nie przewiduje środków zaskarżenia w sprawie będącej przedmiotem skargi, należy ją poprzedzić wezwaniem organu do usunięcia naruszenia prawa (art. 52 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi; Dz. U. Nr 153, poz. 1270, ze zm.; dalej jako: p.p.s.a.). Przedmiotem badanej sprawy jest skarga na przewlekłość postępowania administracyjnego prowadzonego przez Prezydenta Miasta C. w sprawie wprowadzenia zmian w ewidencji gruntów i budynków. Instytucja skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego jest stosunkowo nowa, wprowadzono ją ustawą z dnia 3 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2011 r., Nr 6, poz. 18, ze zm.), która weszła w życie z dniem 11 kwietnia 2011 r. Możliwość zaskarżenia do sądu przewlekłości postępowania administracyjnego było następstwem zmian wprowadzonych w samej procedurze administracyjnej. Wspomnianą wyżej nowelizacją z 3 grudnia 2010 r. wprowadzono do Kodeksu postępowania administracyjnego instrument prawny zwalczania przewlekłości – w postaci zażalenia do organu wyższego stopnia na przewlekłe prowadzenie postępowania (art. 37 § 1 KPA). Z połączenia treści art. 52 p.p.s.a. z art. 37 § 1 KPA płynie zasada, że warunkiem wniesienia skargi do sądu administracyjnego na przewlekłość postępowania administracyjnego jest uprzednie wyczerpanie możliwości zaskarżenia tej przewlekłości w postępowaniu administracyjnym, poprzez wniesienie zażalenia na przewlekłość do organu wyższego stopnia. W badanej sprawie skarżąca powyższego warunku nie spełniła, bowiem ani z akt administracyjnych sprawy, ani z dokumentów dołączonych do pism procesowych skarżącej składanych w toku postępowania przed sądem nie wynika, aby występowała z zażaleniem na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Prezydenta Miasta C. w sprawie wprowadzenia zmian w ewidencji gruntów i budynków do organu wyższego stopnia, jakim jest w tej kwestii L. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego w L. Z analizy akt administracyjnych sprawy wynika, że pierwszą decyzję w sprawie wydał Kierownik Urzędu Rejonowego w C. Była to decyzja z dnia [...] maja 1994 r., nr [...] (tom I, k. 31 akt adm.). Decyzja ta została uchylona decyzją Wojewody C. z dnia [...] października 1994 r., znak: [...], a sprawę przekazano do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Postanowieniem z [...] stycznia 1994 r. Kierownik Urzędu Rejonowego w C. zawiesił z urzędu postępowanie w sprawie. Dalsze czynności w sprawie, zmierzające do jej rozstrzygnięcia zostały w istocie podjęte dopiero wskutek postanowienia Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego w L. z dnia [...] czerwca 2006 r., znak: [...], wyznaczającego Prezydentowi Miasta C. dodatkowy, trzydziestodniowy termin rozpatrzenia sprawy wprowadzenia zmian w ewidencji w zakresie spornej działki. Postanowienie powyższe zostało wydane wskutek pisma (podania) skarżącej, datowanego na 12 maja 2006 r., skierowanego do Wojewody L., w którym żądała ona "spowodowania natychmiastowego rozpoznania sprawy". Pismo to zostało potraktowane jako zażalenie na niezałatwienie sprawy w terminie przez organ I instancji. Powyższe pismo, wystosowane ponad pięć lat temu, trudno uznać za spełnienie warunku wniesienia zażalenia na przewlekłość postępowania administracyjnego w sprawie, otwierającego możliwość wniesienia skargi na przewlekłość do sądu administracyjnego. Po pierwsze pismo skarżącej zostało wniesione na długo przedtem, zanim w KPA pojawiła się w ogóle instytucja prawna zażalenia na przewlekłe prowadzenie postępowania. Po drugie – po uwzględnieniu zażalenia na bezczynność przez organ wyższego stopnia, tj. Prezydent Miasta C. wydawał decyzje w sprawie, przy czym dwie z nich zostały uchylone przez organ odwoławczy, a dopiero trzecia została przez ten organ podtrzymana. Ostatnia z kolei decyzja organu odwoławczego (decyzja L. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego z dnia [...] września 2011 r., znak: [...]) została przez E. W. zaskarżona do sądu administracyjnego. W sprawie tej toczy się odrębne postępowanie. Wnoszone przez skarżącą odwołania od poszczególnych decyzji Prezydenta Miasta C. służyły zakwestionowaniu wydanego w sprawie aktu, a nie przewlekłości postępowania. Nie ma zatem podstaw do uznania, że skarżąca wyczerpała warunek dopuszczalności wniesienia niniejszej skargi sądowoadministracyjnej poprzez wyczerpanie środka zaskarżenia w postaci zażalenia na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawie do organu wyższego stopnia. W świetle art. 58 § 1 pkt 6 p.p.s.a. sąd odrzuca skargę, jeśli jest ona niedopuszczalna z innych przyczyn (niż wskazane we wcześniejszych punktach). Taką przyczyną niedopuszczalności skargi jest brak wyczerpania przez skarżącą środków zaskarżenia przewlekłości postępowania, jakie służyły je w postępowaniu administracyjnym. Mając powyższe na uwadze, sąd odrzucił skargę na podstawie art. 58 § 1 pkt 6 w zw. z art. 52 § 1 i 2 p.p.s.a.