Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

II OSK 773/20

Sądy administracyjne2020-10-20
Sygnatura
II OSK 773/20
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2020-10-20
Rodzaj
Wyrok NSA

Sędziowie

Kazimierz BandarzewskiRobert SawułaTeresa Zyglewska

Rozstrzygnięcie

Oddalono skargi kasacyjne

Treść orzeczenia

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Robert Sawuła Sędziowie Sędzia NSA Teresa Zyglewska Sędzia del. WSA Kazimierz Bandarzewski (spr.) po rozpoznaniu w dniu 20 października 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skarg kasacyjnych W. W. i P. W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 24 października 2019 r. sygn. akt II SA/Po 332/19 w sprawie ze skargi C. I. na decyzję Wojewody Wielkopolskiego z dnia [...] lutego 2019 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wymeldowania oddala skargi kasacyjne. UZASADNIENIE Zaskarżonym wyrokiem z dnia 24 października 2019 r. sygn. akt II SA/Po 332/19 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu, po rozpoznaniu skargi C. I., uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody Wielkopolskiego z dnia [...] lutego 2019 r. nr [...], którą uchylono decyzję Prezydenta Miasta L. z dnia [...] października 2018 r. nr [...]o wymeldowaniu P. W. z pobytu stałego w lokalu nr [...] przy ul. [...] w L. i odmówiono wymeldowania strony z ww. lokalu. W uzasadnieniu orzeczenia Sąd pierwszej instancji stwierdził, że skarga C. I. zasługiwała na uwzględnienie, ponieważ organ odwoławczy naruszył przepis prawa materialnego art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (Dz. U. z 2018 r. poz. 1382 z późn. zm.) zwanej dalej w skrócie u.e.l., błędnie uznając na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, że P. W. nie opuściła trwale i dobrowolnie lokalu przy ul. [...] w L.. Jak wynika z akt sprawy przedmiotowy lokal stanowi przedmiot umowy najmu zawartej w dniu 13 października 2016 r. na czas nieoznaczony pomiędzy skarżącym C. I. a Miejskim Zakładem Budynków Komunalnych w L. (dalej w skrócie MZBK). Skarżący, który jest osobą głuchoniemą z orzeczoną II grupą inwalidzką, zamieszkiwał w nim w sposób niezakłócony do czasu zameldowania P. W.. Z informacji uzyskanej z Komendy Miejskiej Policji w L. z dnia [...] lipca 2018 r. wynika, że P. W. nie zamieszkuje w spornym mieszkaniu od końca maja 2018 r. Powyższe wynika także z zeznań P. W. z dnia 31 lipca 2018 r., w których potwierdziła, że nie mieszka w spornym lokalu od ok. 2 miesięcy. Także jeden z sąsiadów K. K. wskazał, że strona opuściła dobrowolnie lokal po incydencie z interwencją Policji i pogotowia ratunkowego w związku z wypadnięciem przez okno jakiegoś mężczyzny. Zdarzenie to miało miejsce pod koniec maja 2018 r. Świadek dodał, że gdy w lokalu mieszkała P. W. cały czas były burdy, awantury, przyprowadzane były obce osoby. Z kolei MZBK wyjaśniło, że w dniu 13 czerwca 21018 r. zabezpieczyło pusty lokal, a 18 czerwca 2018 r. P. W. została na jej prośbę wpuszczona do lokalu celem zabrania rzeczy i dobrowolnie go opuściła. Nie zgłaszała chęci powrotu. W trakcie oględzin 28 sierpnia 2018 r. P. W. potwierdziła, że w lokalu tym nie mieszka oraz że pozostały w nim jedynie rzeczy skarżącego. Z informacji Biura Gospodarki Lokalowej Urzędu Miasta L. wynika równocześnie, że P. W. na dzień 2 sierpnia 2018 r. była uprawniona do wynajmu innego lokalu mieszkalnego – przy ul. [...] w L.. Z dołączonej umowy wynika, że zainteresowana została uprawniona do wynajmu tegoż lokalu wraz z matką K.S. i synem O. W. (który przebywa w rodzinie zastępczej u babci). W ocenie Sądu powyższe okoliczności świadczą o tym, że P. W. trwale opuściła przedmiotowy lokal. Podkreślono, że strona do momentu złożenia przez skarżącego wniosku o wymeldowanie jej i upływie przeszło 4 miesięcy nie zgłaszała chęci powrotu do ww. mieszkania. Dopiero w dniu 16 października 2018 r. wyraziła wolę powrotu do spornego lokalu, wnosząc do Sądu Rejonowego w L. powództwo o przywrócenie posiadania. Zdaniem Sądu nie można – jak przyjął organ odwoławczy - uznać, by przeszkodą wyrażenia woli powrotu do lokalu było jego zamknięcie i zabezpieczenie (wraz z wymianą zamków) przez administratora MZBK. Gdyby P. W. chciała nadal mieszkać w owym lokalu, mogła albo zgłosić to MZBK w czasie, gdy zabierała swe osobiste rzeczy z mieszkania (co znalazłoby wyraz w informacji od tego podmiotu) albo Policji w każdym czasie – jako osoba zameldowana w tym lokalu. Działań takich nie podjęła. W ocenie Sądu próba przywrócenia posiadania lokalu po upływie 4 miesięcy od jego dobrowolnego opuszczenia nie zmienia faktu, że doszło do trwałego opuszczenia lokalu, a tym samym do ziszczenia się przesłanki warunkującej wymeldowanie strony. Skargi kasacyjne od powyższego wyroku wywiedli Wojewoda Wielkopolski oraz P. W., zaskarżając go w całości. Wojewoda Wielkopolski zarzucił Sądowi pierwszej instancji naruszenie: 1) art. 35 w związku z art. 25 ust. 1 u.e.l. poprzez błędną jego wykładnię skutkującą przyjęciem, że zachodzą przesłanki uprawniające organ do wymeldowania tj. uznania, że P. W. w sposób trwały i dobrowolny opuściła lokal oraz nieuwzględnienia faktu, że toczy się odrębne postępowanie o ochronę naruszonego posiadania i w konsekwencji uchylenie decyzji Wojewody Wielkopolskiego uchylającej decyzję o wymeldowaniu z pobytu stałego i odmawiającej wymeldowania w sytuacji, gdy nie zachodzą ustawowe przesłanki do wymeldowania; 2) art. 145 § 1 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2019 r. poz. 2325) zwanej dalej w skrócie P.p.s.a., w związku z art. 35 oraz art. 25 ust. 1 u.e.l, poprzez przyjęcie - na skutek błędnych ustaleń faktycznych polegających na błędnym ustaleniu - że skarżąca opuściła sporny lokal dobrowolnie i w sposób trwały, a także nieustaleniu czy ustał rzeczywisty zamiar stałego zamieszkiwania w tym lokalu oraz nieuwzględnieniu faktu, że toczy się odrębne postępowanie o ochronę naruszonego posiadania, a przy tym organ drugiej instancji mylnie uznał, że nie ziściły się przesłanki z art. 35 u.e.l., które to naruszenia miały istotny wpływ na wynik sprawy, podczas gdy do takiego naruszenia nie doszło, co skutkowało bezzasadnym uchyleniem jego decyzji w wyniku wadliwej interpretacji Sądu. Gdyby Sąd nie zastosował tej wadliwej interpretacji, wówczas nie naruszyłby wskazanych przepisów postępowania. W oparciu o wskazane zarzuty wniesiono o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Poznaniu do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie na rzecz Wojewody Wielkopolskiego kosztów postępowania według norm przepisanych. Z kolei P. W. zarzuciła Sądowi pierwszej instancji: 1) naruszenie przepisów postępowania, których uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy poprzez niezastosowanie art. 10, art. 33, art. 34, art. 67, art. 69, art. 73, art. 76, art. 91 § 2, art. 109 P.p.s.a., co spowodowało wystąpienie przesłanki nieważności postępowania zawartej w art. 183 § 2 pkt 5 P.p.s.a., gdyż strona została pozbawiona możności obrony swoich praw; 2) naruszenie prawa materialnego, tj. art. 35 u.e.l. poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwą ocenę jego zastosowania polegającą na przyjęciu i uznaniu, że P. W. w sposób trwały i dobrowolny opuściła lokal przy ul. [...] w L., opuściła ona dobrowolnie mieszkanie zabierając swoje rzeczy osobiste, nie zgłaszała chęci powrotu do lokalu i dopiero po kilku miesiącach wyraziła wolę powrotu do lokalu wnosząc pozew do Sądu, podczas gdy w rzeczywistości P. W. nie opuściła trwale i dobrowolnie przedmiotowego lokalu przy ul. [...]w L., miała i wyrażała oraz ma i wyraża wolę w nim przebywania, zostawiła tam swoje rzeczy i podjęła działania zmierzające do przywrócenia posiadania, bowiem wystąpiła ze stosownym pozwem do Sądu o przywrócenie posiadania, nie wyprowadziła się dobrowolnie, bowiem mieszkanie bezprawnie zaplombowano i wymieniono w nim zamki zamykając lokal przed P. W. Mając powyższe na uwadze wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji; ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie skargi, orzeczenie co do istoty sprawy - o oddaleniu skargi C. I., o odmowie wymeldowania P. W. z pobytu stałego w lokalu nr [...] przy ul. [...] w L., utrzymaniu decyzji Wojewody Wielkopolskiego w całości w mocy; a także o zasądzenie na rzecz skarżącej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 174 P.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, a także 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Jak wynika z art. 176 P.p.s.a. strona skarżąca kasacyjnie ma obowiązek przytoczyć podstawy skargi kasacyjnej wnoszonej od wyroku Sądu pierwszej instancji i szczegółowo je uzasadnić wskazując, które przepisy ustawy zostały naruszone, na czym to naruszenie polegało i jaki miało wpływ na wynik sprawy. Rola Naczelnego Sądu Administracyjnego w postępowaniu kasacyjnym ogranicza się do skontrolowania i zweryfikowania zarzutów wnoszącego skargę kasacyjną. Sprawa ta podlega rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym, ponieważ strona wnosząca skargę kasacyjną zrzekła się rozprawy, a strona przeciwna po doręczeniu skargi kasacyjnej nie zażądała, stosownie do art. 182 § 2 P.p.s.a., przeprowadzenia rozprawy. W pierwszej kolejności należało odnieść się do najdalej idącego zarzutu wywiedzionego przez P. W. wskazującego na nieważność postępowania, tj. zarzutu naruszenia przepisów postępowania poprzez niezastosowanie art. 10, art. 33, art. 34, art. 67, art. 69, art. 73, art. 76, art. 91 § 2, art. 109 P.p.s.a., co spowodowało wystąpienie przesłanki nieważności postępowania określonej w art. 183 § 2 pkt 5 P.p.s.a., a w rezultacie pozbawienie strony możności obrony swych praw. Nieważność postępowania wskutek pozbawienia strony możności obrony swych praw zachodzi wówczas, gdy strona wbrew swej woli została faktycznie pozbawiona możności działania. Ten przejaw nieważności występuje wówczas, gdy na skutek wadliwości procesowych sądu lub strony przeciwnej strona nie mogła brać i rzeczywiście nie brała udziału w postępowaniu lub jego istotnej części (por. postanowienie NSA z dnia 18 maja 2018 r., sygn. akt I FSK 1544/17; wyrok NSA z dnia 17 maja 2018 r., sygn. akt II GSK 20/18; wyrok NSA z dnia 25 września 2020 r., sygn. akt II OSK 1961/20). W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zarzucane przez stronę wadliwości postępowania nie miały miejsca w przedmiotowej sprawie. Wbrew argumentacji przedstawionej w skardze kasacyjnej z materiału zgromadzonego w aktach sądowych sprawy wynika, że P. W. jako uczestniczka postępowania, została prawidłowo zawiadomiona przez Sąd pierwszej instancji o terminie rozprawy. Przesyłka sądowa adresowana do skarżącej zawierała: zawiadomienie o rozprawie, odpis skargi C. I., odpis odpowiedzi na skargę Wojewody Wielkopolskiego oraz pouczenie o przysługujących stronie prawach i została przez nią osobiście odebrana w placówce pocztowej w dniu 28 września 2019 r. Na zwrotnym potwierdzeniu odbioru przesyłki, który stanowi dokument urzędowy, widnieje zarówno data, jak i własnoręczny podpis skarżącej (karta nr 46 akt sądowych). Co prawda strona wpisała datę "28.10.19 r.", jednak z zamieszczonej na zwrotce pieczęci pocztowej pieczęci Biura Podawczego WSA w Poznaniu, a także daty wpisanej przez pracownika poczty jednoznacznie wynika, że strona faktycznie odebrała przesyłkę w miesiącu wrześniu, nie zaś w październiku. Stąd błędne oznaczenie miesiąca należało potraktować jedynie jako omyłkę pisarską, która nie miała wpływu ani na prawidłowe ustalenie daty odbioru przesyłki przez stronę, ani faktu jej doręczenia. Skuteczności doręczenia ww. przesyłki sądowej nie podważyły także twierdzenia skarżącej, że skoro ustanowiła ona pełnomocnika w postępowaniu administracyjnym, to wszelka korespondencja sądowa winna być kierowana na jego adres. Podkreślić należy, że problematyka skuteczności pełnomocnictwa złożonego do akt administracyjnych w postępowaniu sądowoadministracyjnym była już wielokrotnie podejmowana przez Naczelny Sąd Administracyjny w kontekście wykładni art. 37 § 1 P.p.s.a., zgodnie z którym pełnomocnik obowiązany jest przy pierwszej czynności procesowej dołączyć do akt sprawy pełnomocnictwo z podpisem mocodawcy lub wierzytelny odpis pełnomocnictwa. Z treści cytowanego przepisu wynika, że obowiązek złożenia pełnomocnictwa powiązany jest z pierwszą czynnością procesową, a zatem nie można jej utożsamiać z czynnością dokonaną przed organami administracji publicznej. Tym samym pełnomocnictwo złożone w postępowaniu administracyjnym nie umocowuje pełnomocnika do reprezentowania strony przed sądem administracyjnym (tak m.in. NSA w wyroku z dnia 19 czerwca 2019 r., sygn. akt I OSK 2203/17; NSA w wyroku z dnia 15 maja 2018 r., sygn. akt I FSK 1379/16). Wynika to z faktu, że postępowanie sądowoadministracyjne jest procedurą odrębną w stosunku do postępowania administracyjnego i nie stanowi jego kontynuacji, a zatem do wskazanych postępowań stosuje się dwie odrębne regulacje ustawowe (Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi i Kodeks postępowania administracyjnego). Ponadto zgodnie z art. 46 § 3 P.p.s.a. przed sądem administracyjnym do pisma dołącza się pełnomocnictwo lub jego wierzytelny odpis, jeżeli pismo wnosi pełnomocnik, który w danej sprawie jeszcze tych dokumentów przed sądem nie złożył. Powyższy przepis potwierdza, że nawet w przypadku, gdy daną osobę reprezentował pełnomocnik ustanowiony w postępowaniu administracyjnym, to i tak taki pełnomocnik winien przedłożyć przed sądem administracyjnym pełnomocnictwo lub wierzytelny jego odpis celem uznania, że jest on również pełnomocnikiem w postępowaniu sądowoadministracyjnym. Z powyższych względów nie można było przyjąć w niniejszej sprawie, że udzielone przez skarżącą na etapie postępowania administracyjnego pełnomocnictwo będzie automatycznie stanowiło skuteczne umocowanie pełnomocnika do reprezentowania skarżącej również na etapie postępowania sądowego. W tej sytuacji działanie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu polegające na zawiadomieniu skarżącej o rozprawie było w pełni prawidłowe. Skoro w tej sprawie Sąd pierwszej instancji skutecznie zawiadomił o rozprawie skarżącą, to nie budzi najmniejszych wątpliwości Naczelnego Sądu Administracyjnego, że skarżąca miała wiedzę o toczącym się przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym postępowaniu w przedmiocie wymeldowania i mogła podejmować wszelkie czynności procesowe mające na celu obronę jej praw, w tym mogła o tym powiadomić pełnomocnika ustanowionego w postępowaniu administracyjnym celem podjęcia czynności reprezentowania jej także przed sądem. Brak aktywności strony na etapie postępowania przed Sądem pierwszej instancji nie był spowodowany wadliwością proceduralną, lecz przypuszczalnie brakiem należytej staranności skarżącej w dbaniu o własne interesy lub z góry powziętą strategią procesową. Dlatego też nie można stwierdzić, że zaszła w tym przypadku przesłanka nieważności postępowania określona w art. 183 § 2 pkt 5 P.p.s.a. Tym samym zarzut naruszenia przepisów postępowania poprzez niezastosowanie art. 10, art. 33, art. 34, art. 67, art. 69, art. 73, art. 76, art. 91 § 2, art. 109 P.p.s.a., a w konsekwencji naruszenia art. 183 § 2 pkt 5 P.p.s.a., należało uznać za nietrafny. Skoro w sprawie nie zachodzi żadna przesłanka skutkująca nieważnością postępowania sądowego, rozpoznając tę sprawę Naczelny Sąd Administracyjny związany jest granicami skargi. Związanie granicami skargi oznacza związanie podstawami zaskarżenia wskazanymi w skardze kasacyjnej oraz jej wnioskiem. Przechodząc do oceny pozostałych zarzutów zawartych w skargach kasacyjnych należy stwierdzić, że nie zawierają one usprawiedliwionych podstaw, w związku z tym podlegają oddaleniu. Niezasadny okazał się zarzut naruszenia prawa materialnego, tj. art. 35 u.e.l. postawiony w obu skargach kasacyjnych, także w związku z naruszeniem art. 25 ust. 1 u.e.l. Stosownie do art. 35 u.e.l. organ gminy, o którym mowa w art. 28 ust. 1 wydaje z urzędu lub na wniosek właściciela lub podmiotu wskazanych w art. 28 ust. 2 u.e.l. decyzję w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który opuścił miejsce pobytu stałego albo opuścił miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się. Zgodnie z art. 25 ust. 1 u.e.l. pobytem stałym jest zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania. W świetle cytowanych przepisów decydujące znaczenie dla wydania decyzji o wymeldowaniu z pobytu stałego ma przesłanka trwałości opuszczenia lokalu, przez którą należy rozumieć przebywanie poza miejscem stałego zameldowania z równoczesnym zerwaniem związków z lokalem dotychczasowym. Przesłanka opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu stałego jest spełniona wówczas, gdy opuszczenie to ma charakter trwały i jest dobrowolne. Innymi słowy chodzi o sytuację, w której osoba fizyczna nie przebywa w lokalu mieszkalnym, w którym miała zorganizowane centrum życiowe, a nieprzebywanie to jest wynikiem woli tej osoby. O kwalifikacji pobytu oznaczonej osoby w konkretnym lokalu mieszkalnym decyduje nie tylko treść oświadczenia składanego przez stronę postępowania, ale całokształt okoliczności faktycznych sprawy wykazujących to, jaki jest rzeczywisty zamiar osoby podlegającej obowiązkowi meldunkowemu (zob. wyrok NSA z dnia 6 marca 2014 r. sygn. akt II OSK 2408/12; wyrok NSA z dnia 16 czerwca 2020 r. sygn. akt II OSK 32/19). W orzecznictwie sądów administracyjnych prezentowany jest jednolity pogląd, że na równi z dobrowolnym wyprowadzeniem się z lokalu należy traktować sytuację, w której opuszczenie lokalu takiego charakteru wprawdzie nie miało, ale strona nie podjęła żadnych kroków w celu przywrócenia stanu zgodnego z ewidencją ludności. Nawet jeśli samo opuszczenie lokalu nie było dobrowolne i zachodziły okoliczności przymusu, to następnie trwałe związanie swojego centrum życiowego z innym miejscem zamieszkania bez podejmowania jakiejkolwiek czynności prawnej w celu odzyskania możliwości zamieszkiwania w opuszczonym lokalu, stwarza sytuację zobowiązującą organ administracji do wymeldowania takiej osoby z poprzednio zajmowanego lokalu (wyrok NSA z 20 maja 2016 r. sygn. akt II OSK 2065/14; wyrok NSA z 28 grudnia 2017 r. sygn. akt II OSK 863/17). W realiach niniejszej sprawy Sąd pierwszej instancji w sposób prawidłowy przeanalizował wszystkie okoliczności faktyczne sprawy i doszedł do właściwej konstatacji, że opuszczenie przez skarżącą lokalu przy ul. [...] w L. miało charakter trwały i dobrowolny, a zatem zaistniały przesłanki do wymeldowania strony określone w art. 35 u.e.l. Jak wynika z materiału dowodowego zgromadzonego w aktach administracyjnych sprawy P. W. nie zamieszkuje w spornym lokalu od końca maja 2018 r. Po interwencji Policji i pogotowia ratunkowego związanej z incydentem wyrzucenia osoby trzeciej przez okno spornego mieszkania, skarżąca opuściła ten lokal w sposób dobrowolny. Nie budzi również wątpliwości, że skarżąca dobrowolnie nie przebywała w tym lokalu co najmniej do dnia 13 czerwca 2018 r., kiedy to na skutek stwierdzenia przez zarządcę lokali komunalnych (MZBK w L.), że lokal jest pusty i nikt w nim nie mieszka, nastąpiła wymiana zamków w drzwiach wejściowych celem zabezpieczenia go przed dewastacją. Nawet w przypadku interwencji Policji pod koniec maja 2018 r. w przedmiotowym lokalu mieszkalnym - co jak wynika z akt sprawy nie było wydarzeniem sporadycznym - to i tak stwierdzony w dniu 13 czerwca 2018 r. brak pobytu P. W. w tym mieszkaniu w okolicznościach tej sprawy został prawidłowo oceniony przez Sąd pierwszej instancji jako jego dobrowolne opuszczenie przez skarżącą. W dniu 18 czerwca 2018 r. P. W. zgłosiła się do MZBK jedynie z prośbą o wpuszczenie jej do mieszkania celem zabrania swoich prywatnych rzeczy. Strona nie wyrażała przy tym chęci powrotu, nie domagała się udostępnienia lokalu w celach mieszkalnych. Także podczas oględzin w dniu 28 sierpnia 2018 r. P. W. potwierdziła, że w przedmiotowym lokalu nie mieszka i z treści dowodu z oględzin sporządzonego w tym dniu wynika, że P. W. nie posiada żadnych swoich rzeczy w tym mieszkaniu. Jak słusznie zauważył Sąd pierwszej instancji, dopiero złożenie wniosku przez C. I. o wymeldowanie skarżącej spowodowało, że zaczęła ona podejmować jakiekolwiek działania zmierzające do wykazania woli powrotu do mieszkania. Dopiero po wydaniu przez organ pierwszej instancji decyzji o wymeldowaniu, skarżąca złożyła do Sądu Rejonowego w L. pozew o naruszenie posiadania. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego powyższe zachowanie skarżącej, a także wyrażenie przez nią chęci powrotu do lokalu przy ul. [...] w L. w istocie dopiero po upływie kilku miesięcy od jego dobrowolnego opuszczenia, potwierdzają stanowisko Sądu pierwszej instancji, że skarżąca P. W. miała zamiar opuszczenia lokalu, a opuszczenie miejsca pobytu stałego miało charakter trwały. Zasadnie Wojewódzki Sąd Administracyjny w zaskarżonym wyroku przyjął, że ziściły się przesłanki określone w art. 35 u.e.l. warunkujące wymeldowanie skarżącej P. W.. Z powyższych względów również zarzut zawarty w skardze kasacyjnej Wojewody Wielkopolskiego naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a. w związku z art. 35 oraz art. 25 ust. 1 u.e.l nie mógł odnieść zamierzonego skutku. W tym stanie rzeczy, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skargi kasacyjne nie zasługiwały na uwzględnienie, w związku z czym na podstawie art. 184 P.p.s.a. podlegały oddaleniu.