II OSK 3235/18
Sądy administracyjne2019-12-18
Sygnatura
II OSK 3235/18
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2019-12-18
Rodzaj
Wyrok NSA
Sędziowie
Jerzy SiegieńMirosław GdeszRoman Hauser
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Roman Hauser (spr.) sędzia NSA Jerzy Siegień sędzia (del.) WSA Mirosław Gdesz po rozpoznaniu w dniu 18 grudnia 2019 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej T.P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 30 stycznia 2018 r., sygn. akt II SA/Kr 1471/17 w sprawie ze skargi A.Ż. od decyzji Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Krakowie z dnia [...] 2017 r., nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego 1. oddala skargę kasacyjną, 2. odstępuje od zasądzenia na rzecz Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Krakowie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w całości.
UZASADNIENIE
Wyrokiem z 30 stycznia 2018 r., sygn. akt II SA/Kr 1471/17 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie (dalej WSA albo sąd I instancji), działając w sprawie ze skargi A.Ż (dalej skarżąca) uchylił zaskarżoną decyzję Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Krakowie (dalej MWINB) z [...] 2017 r., nr [...], znak [...] zapadłą w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego i zasądził od MWINB na rzecz skarżącej kwotę 997 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.
WSA przedstawił następujące ustalenia prawne i faktyczne sprawy:
Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w S.B. (dalej PINB) decyzją z [...] 2012 r., znak: [...]nakazał T.P. (dalej inwestor) dokonać rozbiórki tartaku na działce nr ew. [...] w Z., wybudowanego bez wymaganego pozwolenia na budowę.
Od opisanej na wstępie decyzji odwołanie złożył inwestor, zarzucając dowolną ocenę dowodów i zaniechanie ustalenia wszystkich stron postępowania. Po rozpoznaniu odwołania, MWINB decyzją z [...] 2013 r., nr [...], znak [...], działając na podstawie art. 138 § 2 i art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2017 r. poz. 1257 ze zm., dalej k.p.a.), oraz art. 80 ust. 2 pkt 2 i art. 83 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r.- Prawo budowlane (Dz.U. z 2010 r. Nr 243, poz. 1623 ze zm., dalej pr.bud.), uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji.
MWINB zwrócił uwagę na konieczność prawidłowego ustalenia kręgu stron postępowania wskazując w tej materii na potrzebę odpowiedniego wyznaczenia zakresu oddziaływania obiektu.
Organ II instancji wskazał tez na nienależyte określenie przedmiotu postępowania. Określenie obiektu jako "tartaku" nie jest wystarczające dla skutecznego egzekwowania decyzji. Pozostaje niejednoznaczne, jaki obiekt został w ten sposób określony i jaki zakres rozbiórki ma zostać wykonany przez adresata decyzji. Dla właściwego rozpatrzenia sprawy koniecznym jest właściwe określenie przedmiotu postępowania oraz jego umiejscowienia na działce w stosunku do działek sąsiednich oraz innych obiektów. W aktach analizowanej sprawy nie znajduje się żaden materiał zdjęciowy wykonany w trakcie oględzin przez pracowników PINB. Jedyny materiał zdjęciowy został nadesłany przez strony postępowania i nie wyjaśnia kluczowych zagadnień, tj. usytuowania obiektu, sposobu powiązania z gruntem, konstrukcji itp. Nie jest możliwe, w oparciu o istniejący materiał dowodowy zweryfikowanie twierdzeń strony o istnieniu wcześniejszej zabudowy w miejscu obecnie usytuowanego obiektu budowlanego.
Skargę na powyższą decyzję do WSA wnieśli K.Ą, A.Ż. i T. K., zarzucając obrazę przepisów postępowania, która miała istotny wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia tj. art. 107 § 1 k.p.a., art. 108 § 1 k.p.a. oraz art. 138 § 2 k.p.a.
WSA wyrokiem z 24 czerwca 2014 r., II SA/Kr 32/14 uchylił zaskarżoną decyzję z powodu naruszenia przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. naruszenia art. 138 § 2 w zw. z art. 136 k.p.a. i art. 48 pr.bud. w zw. z art. 28 k.p.a.
W uzasadnieniu wyroku WSA wskazał, że organ odwoławczy nie uzasadnił w dostateczny i przekonujący sposób, na podstawie konkretnych okoliczności sprawy, przesłanek z art. 138 § 2 k.p.a., co do tego, że zgodnie z art. 136 k.p.a. nie był w stanie - ze względu na stwierdzone braki - przeprowadzić uzupełniającego postępowania dowodowego także w zakresie rzeczywistego wpływu stwierdzonych błędów i uchybień co do kręgu stron postępowania, ograniczając się jedynie do stwierdzenia tych uchybień w zakresie ustalenia prawidłowego kręgu stron postępowania rozbiórkowego oraz wskazania koniecznych do wyjaśnienia przez organ I instancji okoliczności decydujących o treści decyzji rozbiórkowej, tj. skonkretyzowania obiektu podlegającego rozbiórce.
Dalej WSA stwierdził, że o ile zaistniały w ocenie organu II instancji pewne wątpliwości w zakresie kręgu stron postępowania, to sama ta okoliczność nie zwalnia go od zbadania, czy pominięcie określonych osób mogło mieć wpływ na prawidłowość postępowania, ze względu na to, że konieczne jest co najmniej wykazanie, że podmioty pominięte rzeczywiście, w oparciu o art. 48 pr.bud. w zw. z art. 28 k.p.a. miały interes prawny w toczącym się postępowaniu rozbiórkowym. Kontynuując wywód WSA zauważył, że przymiot strony nie zależy od jakiegokolwiek zainteresowania wynikiem sprawy, a jedynie od interesu prawnego. Odnosząc powyższe uwagi do realiów rozpoznawanej sprawy WSA wskazał, że w sprawie dotyczącej rozbiórki oznacza to w zasadzie jedynie konieczny udział w postępowaniu inwestora obiektu budowlanego, co do którego prowadzone jest postępowanie rozbiórkowe, wyjątkowo właścicieli działek sąsiednich, ale tylko jeśli inwestor wznosząc sporny obiekt przekroczył granicę swojej działki lub w inny istotny sposób rozbiórka wpłynie na ich interes prawny. To samo dotyczy ewentualnych spadkobierców takich osób. Z samego faktu nieustalenia, czy pominięcia właścicieli działek sąsiednich lub spadkobierców zmarłych właścicieli, nie można wywodzić podstaw do uchylenia decyzji ze względu na pominięcie tych osób w postępowaniu, bez zbadania czy mieli interes prawny w postępowaniu. Oznacza to, że organ odwoławczy ma obowiązek działać z urzędu w celu wszechstronnego wyjaśnienia sprawy, w tym ustalenia, czy danej osobie przysługuje przymiot strony postępowania, czego skarżony organ nie zbadał, ograniczając się do wskazania uchybienia w ustaleniu kręgu stron wobec organu I instancji.
W dalszej części rozważań WSA przyjął, że MWINB w sposób naruszający art. 138 § 2 w zw. z art. 136 k.p.a., ograniczając się jedynie do wytknięcia organowi I instancji uchybień w ustaleniu tych kwestii, bez właściwego wykazania i uzasadnienia przesłanek braku możliwości przeprowadzenia własnego dodatkowego postępowania dowodowego nie podjął nawet próby samodzielnego zbadania tej sprawy. WSA wskazał, że w ponownym postępowaniu organ odwoławczy powinien ustalić krąg stron w oparciu o zbadanie interesu prawnego wg wyżej przedstawionej wykładni, samodzielnie lub zlecając niektóre czynności organowi I instancji. Następnie tylko w przypadku uzasadnionej oceny, że zaistniało pominięcie stron, orzec kasatoryjnie. W odmiennym przypadku organ odwoławczy powinien orzec merytorycznie w zakresie rozbiórki, dokonując własnych ustaleń okoliczności decydujących o treści decyzji rozbiórkowej, tj. skonkretyzowania obiektu podlegającego ewentualnej rozbiórce, przy czym na zasadzie art. 136 k.p.a. może zlecić w tym względzie czynności organowi I instancji.
Po ponownym rozpatrzeniu sprawy MWINB decyzją z [...] 2017 r., na podstawie art. 138 § 1 pkt 2, art. 104, art. 105 § 1 k.p.a., art. 80 ust. 2 pkt 2 i art. 83 ust. 2 pr.bud., po rozpatrzeniu odwołania inwestora, uchylił decyzję z [...] 2012 r. i umorzył postępowanie w całości. Zdaniem organu odwoławczego, całość zgromadzonego w niniejszej sprawie materiału dowodowego przedstawia stan faktyczny odmienny od wskazanego przez PINB w decyzji z [...] 2012 r.
MWINB dokonał weryfikacji kręgu stron postępowania i uznał, że za strony postępowania należy uznać inwestora oraz władających na zasadach samoistnego posiadania działką nr [...] w miejscowości Z. w oparciu o aktualny na dzień 2 listopada 2016 r. wypis z rejestru gruntów obejmujący ww. działkę, tj.: A. Ż., B. K., J. K., M. Ch., M. S., S. S., P. P., E. P., R. S., P. S., M. S., P. P. i R. T..
Następnie organ przychylił się do oświadczenia inwestora złożonego do protokołu kontroli z 11 kwietnia 2017 r., że obiekt budowlany nie stanowi tartaku, a jedynie wiatę o funkcji gospodarczej, w której przechowywany jest m.in. nieużytkowany trak do obróbki drewna, sprzęt gospodarczy i drewno opałowe.
Następnie organ wskazał, że ani pr.bud., ani przepisy wykonawcze do tej ustawy, nie formułują definicji terminu "wiata". Pojęciem tym posługuje się pr.bud. w art. 29 ust. 1 pkt 2, zwalniając wiaty spełniające określone warunki z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę i nakładając obowiązek jej zgłoszenia (art. 30 ust. 1 pr.bud.), a także art. 29 ust. ust. 1 pkt 2c pr.bud., który wymienia wiaty o powierzchni zabudowy do 50 m2, sytuowane na działce, na której znajduje się budynek mieszkalny lub przeznaczonej pod budownictwo mieszkaniowe (przy czym łączna liczba tych wiat na działce nie może przekraczać dwóch na każde 1 000 m2 powierzchni działki), jako zwolnione z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę oraz z obowiązku zgłaszania ich budowy do organu architektoniczno-budowlanego.
Organ zakwalifikował obiekt budowlany jako wiatę, a tym samym jako budowlę w rozumieniu art. 3 pkt 3 pr.bud. (określaną zgodnie z definicją jako każdy obiekt budowlany nie będący budynkiem lub obiektem malej architektury). Podkreślił, że na skutek wykonanych robót budowlanych wykonano budowlę - wiatę.
Przywołując art. 28 ust. 1 i art. 29 ust. 1 pkt 2c pr.bud. MWINB wskazał, że w obecnie obowiązującym stanie prawnym budowa wiat o powierzchni zabudowy do 50 m2, sytuowanych na działce, na której znajduje się budynek mieszkalny lub przeznaczonej pod budownictwo mieszkaniowe, przy czym łączna liczba tych wiat na działce nie może przekraczać dwóch na każde 1000 m2 powierzchni działki, nie wymaga uzyskania pozwolenia na budowę, ani dokonania zgłoszenia do właściwego organu administracji architektoniczno-budowlanej.
Dalej organ stwierdził, że wymiary po obrysie słupów zewnętrznych: 5,90 x 7,80 m dają powierzchnię zabudowy ok. 46 m2. Ponadto wskazał, że w wypisie z rejestru gruntów dla działki nr [...] w Z. wymieniony jest m.in. sposób zagospodarowania działki jako budowlanej. Ponadto teren, na którym znajduje się wiata znajduje się w obszarze oznaczonym symbolem "1PU" w mpzp, który dopuszcza sytuowanie obiektów gospodarczych oraz na terenach tych dopuszczona jest możliwość lokalizacji "mieszkań nadzoru o powierzchni nie przekraczającej 150 m2 powierzchni użytkowej wbudowanych, stanowiących część budynków usługowych lub obiektów socjalnych lub wolnostojącego budynku mieszkalnego o parametrach budynku jednorodzinnego". Istotne jest również stwierdzenie skarżącego wskazujące, że wiata służy uzupełnieniu funkcji podstawowej jaką jest funkcja mieszkalna zlokalizowanego ok. 35 m budynku mieszkalnego inwestora.
W skardze do WSA A. Ż. zarzuciła MWINB naruszenie przepisów art. 29 ust. 1 pkt 2c w zw. Z art. 30 pr.bud., a także art. 7, 8, 77 § 1 i 138 § 1 pkt 2 k.p.a., wnosząc o uchylenie decyzji w całości oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę MWINB wniósł o oddalenie skargi.
Uchylając decyzję z [...] 2017 r. WSA uznał, że wbrew regułom postępowania administracyjnego organ odwoławczy nie dokonał wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego, naruszając art. 77 § 1 k.p.a.
W sprawie bezsporne było, że co najmniej od 2006 r. na działce nr ew. [...], położonej w Z. istniał obiekt budowlany, służący do działalności tartacznej, którą prowadził J.P., co najmniej do 2009 r. Roboty budowlane dotyczące obiektu przeprowadził inwestor w ramach samowoli budowlanej, jako że w ówcześnie obowiązującej wersji pr.bud. na takie roboty konieczne było pozwolenie na budowę. Inwestycja nie była również zgodna z obowiązującym wówczas miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego.
Działalność J. P., polegająca na przerobie drewna okrągłego na tarcicę w procesie technologicznym tarcia, czyli rozpiłowywania za pomocą urządzenia zwanego trakiem i hałas nią powodowany, był powodem konfliktu inwestora z sąsiadami i współwładającymi działką nr ew. [...], co miało wyraz na płaszczyźnie administracyjnej (postępowania przed nadzorem budowlanym oraz w sprawie ustalenia dopuszczalnych norm hałasu) i prawnokarnej.
Organ nie wyciągnął należytych wniosków ze zgromadzonego w aktach administracyjnych materiału dowodowego. Nie jest bowiem w sprawie jasne, czy efekt robót budowlanych, których legalność jest kwestionowana, składa się z wiaty, podpiwniczenia i traku z fundamentem, które są samodzielnymi, niezwiązanymi konstrukcyjnie budowlami, czy też są częściami składowymi jednej całości.
Z oględzin dokonanych 22 października 2010 r. wynika, że wiata ma podpiwniczenie o ścianach betonowych o rozpiętości wewnątrz 7,5 x 5,5 m o grubości ścian ok. 25 cm, natomiast wewnątrz pomieszczenia wykonany jest fundament betonowy 1,80 x 2,80, na którym osadzony jest trak, co sugeruje odrębną, samodzielną w stosunku do wiaty konstrukcję urządzenia tartacznego. Z kolei w protokole z oględzin z 11 kwietnia 2017 r. wskazano, że obiekt budowlany składa się z wykonanych fundamentów betonowych o wymiarach zewnętrznych 6,20 x 8,20 m, na którym ułożony jest strop z belek drewnianych i ułożonych na nim desek. Wewnątrz fundamentów wykonany jest fundament, na którym spoczywa trak wielopiłowy. Na fundamencie osadzone są słupy wykonane z szyn kolejowych, na których wsparte są murłaty, a na nich konstrukcja dachu dwuspadowego symetrycznego. Z takiego sformułowania nie sposób wywnioskować, czy murłaty, a zatem konstrukcja dachu, oparta jest na fundamencie samej wiaty, czy też na fundamencie traka. Powyższego nie da się rozstrzygnąć również w oparciu o stosunkowo skąpą dokumentację fotograficzną.
Potrzeba jednoznacznego ustalenia i opisania przedmiotu postępowania, którego brak narusza art. 107 § 3 k.p.a., była dostrzeżona przez MWINB w uzasadnieniu decyzji z dnia [...] 2013 r., uchylonej przez WSA.
WSA w uzasadnieniu wyroku z 24 czerwca 2014 r. uznał, że konieczne braki postępowania dowodowego powinien dokonać organ odwoławczy, przy braku podstaw do uchylenia decyzji PINB i przekazania sprawy organowi I instancji. Powyżej wskazanych braków organ nie usunął i nie zawarł koniecznych wywodów w uzasadnieniu zaskarżonej w niniejszej sprawie decyzji.
Choć niewątpliwe użytkowanie w przeszłości traku w sposób typowy dla przedsiębiorstwa obróbki drewna, nie przesądza o obecnej funkcji wiaty, to trafnie zarzucono w skardze, że organ wadliwie oparł rozstrzygnięcie co do obecnego charakteru, funkcji i przeznaczenia wzniesionego obiektu budowlanego głównie na oświadczeniu inwestora, z pominięciem w tym zakresie oceny zeznań stron i świadków.
Odnosząc się natomiast do zarzutu skargi, że fundamenty betonowe obiektu mają wymiary zewnętrzne 6,20 x 8,20 m, zatem ponad 50 m2, WSA wskazał, że w przypadku, gdy podstawę konstrukcji wiaty stanowią słupki i dach, to obliczając powierzchnię zabudowy należy przyjąć, że powierzchnię zabudowy stanowi iloczyn wymiarów wyznaczonych po zewnętrznym obrysie słupów, analogicznie jak liczona jest powierzchnia zabudowy budynków, co do których bierze się pod uwagę wymiary zewnętrznych krawędzi budynku.
Formułując wskazania dla MWINB, sąd I instancji zwrócił uwagę na jednoznaczne określenie przedmiotu postępowania, w tym doprecyzowanie, czy podpiwniczenie jest fundamentem wiaty, czy też osobną budowlą, a także czy trak i jego fundament są konstrukcyjnie związane z wiatą, czy też jest to samodzielny obiekt, odrębny pod względem technicznym. Dopiero te ustalenia pozwolą na ewentualne dalsze zastosowanie omawianych przepisów dotyczących samej wiaty oraz ewentualne orzeczenie o pozostałych budowlach lub budowli.
W skardze kasacyjnej inwestor, reprezentowany przez adwokata, zaskarżył w całości wyrok z 30 stycznia 2018 r. zarzucając na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm., dalej p.p.s.a.) naruszenie postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. naruszenie art. 1 § 1 i 2 p.p.s.a. w zw. z art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. przez uznanie, że organ naruszył wskazane przepisy postępowania administracyjnego i nie wyjaśnił dokładnie stanu faktycznego sprawy, podczas gdy ich prawidłowe zastosowanie powinno doprowadzić WSA do wniosku, że wydanie zaskarżonej decyzji poprzedziło kompletne postępowanie dowodowe skutkujące prawidłowym ustaleniem stanu faktycznego, w szczególności co do skonkretyzowania obiektu będącego przedmiotem badania w toku postępowania administracyjnego, co w konsekwencji doprowadziło do postawienia także zarzutu naruszenia art. 151 p.p.s.a. przez jego niezastosowanie i nieoddalenie skargi w całości mimo, że zaskarżona decyzja w całości odpowiadała prawu.
Skarżący kasacyjnie wniósł na podstawie art. 188 p.p.s.a. o uwzględnienie skargi kasacyjnej i uchylenie zaskarżonego wyroku oraz oddalenie w całości pierwotnej skargi wniesionej do WSA, ewentualnie z ostrożności procesowej, na wypadek uznania przez Naczelny Sąd Administracyjny, ze istota sprawy nie została dostatecznie wyjaśniona, na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a. o uwzględnienie skargi kasacyjnej i uchylenie zaskarżonego wyroku w całości.
Pełnomocnik skarżącego kasacyjnie wniósł o przyznanie kosztów pomocy prawnej z urzędu według norm przepisanych oświadczając, że koszty te nie zostały uiszczone w całości, ani w części.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną skarżąca, reprezentowana przez adwokata, wniosła o oddalenie skargi oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie.
Orzekając w niniejszej sprawie Naczelny Sąd Administracyjny ograniczony był do jedynej sformułowanej we wniesionym środku odwoławczym podstawy w postaci naruszenia przepisów postępowania (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.), nie dopatrując się z urzędu wystąpienia którejkolwiek z przesłanek nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Zarzut kasacyjny, w swojej treści dosyć ogólny, nie okazał się wszakże uzasadniony.
W pierwszej kolejności należało mieć na uwadze, że niniejsza sprawa po raz drugi jest przedmiotem kontroli sądowoadministracyjnej. Prawomocnym wyrokiem z 24 czerwca 2014 r. WSA uchylił decyzję z [...] 2013 r., obligując MWINB do prawidłowego ustalenia kręgu stron postępowania oraz poczynienia ustaleń faktycznych w sprawie, w tym przede wszystkim dokładnego ustalenia cech obiektu budowlanego będącego jej przedmiotem. Zarówno MWINB, jak i sądy administracyjne przy powtórnym rozpoznaniu sprawy pozostają z mocy art. 153 p.p.s.a. związane wskazaniami oraz oceną prawną sprawy wyrażoną w przywołanym wyroku z 24 czerwca 2014 r.
W drugiej kolejności, WSA nie wychodząc poza obręb wcześniej sformułowanych wskazań trafnie zwrócił uwagę na brak wyczerpującego rozpatrzenia materiału dowodowego przez MWINB po wyroku z 24 czerwca 2014 r. WSA zwrócił uwagę na sprzeczne zeznania świadków, a także odmienne w swojej treści wnioski wypływające z oględzin dokonanych w 22 października 2010 r. oraz 11 kwietnia 2017 r. W dalszym ciągu wątpliwości dotyczą ustalenia samego przedmiotu w stosunku do którego prowadzone jest postępowanie administracyjne w trybie nadzorczym, a w szczególności tego, czy może on zostać uznany za wiatę w rozumieniu przywołanych w zaskarżonym wyroku przepisów pr.bud.
Argumentacja przedstawiona dla uzasadnienia sformułowanego zarzutu kasacyjnego nie prowadzi do zanegowania stanowiska, jakie zajął WSA w zaskarżonym wyroku. Co warte podkreślenia, w rozpoznawanej sprawie istotne wątpliwości wzbudziła zarówno niekompletność zgromadzonego materiału dowodowego, jak i dokonanie jego oceny przez MWINB. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej przedstawiony został sposób rozumowania, który nie znajduje pełnego potwierdzenia w zebranym materiale dowodowym. Liczne przypuszczenia tylko dowodzą tego, że materiał ten powinien zostać wzbogacony, w tym także o bardziej szczegółową dokumentację fotograficzną, a przede wszystkim sam opis istniejącego obiektu budowlanego w protokole z jego oględzin. Istniejące różnice między dotychczas sporządzonymi protokołami powinny zostać wyjaśnione w sposób szerszy, aniżeli jedynie ograniczenie się do obdarzenia przymiotem wiarygodności wniosków zawartych w drugim z protokołów.
Skupiając uwagę na kwestii podpiwniczenia obiektu, skarżący kasacyjnie sam zwrócił uwagę na sprzeczność w treści protokołów z 22 października 2010 r. oraz z 11 kwietnia 2017 r. Powinna ona zostać w sposób jednoznaczny wyjaśniona i usunięta przez MWINB, do czego przy wydaniu decyzji z [...] 2017 r. nie doszło. Przesądzającego znaczenia w tej mierze nie ma okoliczność, że oględziny z 11 kwietnia 2017 r. zostały wykonane w wyniku zaleceń WSA zawartych w uzasadnieniu wyroku z 24 czerwca 2014 r. Po wydaniu tego wyroku ustalenia poczynione we wcześniejszym protokole nie utraciły zupełnie swojej mocy dowodowej, a wszelkie wątpliwości powinny zostać w jednoznaczny sposób usunięte.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny działając na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną.
Na podstawie art. 207 § 2 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny odstąpił od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego na rzecz organu przyjmując, że w realiach niniejszej zaistniała przesłanka "przypadku szczególnie uzasadnionego", o jakim mowa w tym przepisie.
W odniesieniu do wniosku pełnomocnika ustanowionego w ramach prawa pomocy o przyznanie wynagrodzenia za zastępstwo prawne, w niniejszym wyroku nie zawarto rozstrzygnięcia dotyczącego tej kwestii. Zgodnie bowiem z art. 250 § 1 oraz art. 258 § 2 pkt 8 p.p.s.a. wynagrodzenie dla pełnomocnika ustanowionego na zasadzie prawa pomocy przyznaje się przez wydanie odrębnego postanowienia przez właściwy wojewódzki sąd administracyjny.