II OSK 2965/19
Sądy administracyjne2022-11-10
Sygnatura
II OSK 2965/19
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2022-11-10
Rodzaj
Wyrok NSA
Sędziowie
Agnieszka Wilczewska - RzepeckaPaweł MiładowskiTomasz Bąkowski
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący - Sędzia NSA Paweł Miładowski (spr.), Sędzia NSA Tomasz Bąkowski, Sędzia WSA (del.) Agnieszka Wilczewska - Rzepecka, Protokolant starszy asystent sędziego Tomasz Szpojankowski, po rozpoznaniu w dniu 10 listopada 2022 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej G. J. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 8 maja 2019 r. sygn. akt III SA/Łd 91/19 w sprawie ze skargi G. J. na decyzję Wojewody Łódzkiego z dnia 21 listopada 2018 r. nr SO-II.621.143.2018 w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego oddala skargę kasacyjną.
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 8 maja 2019 r., sygn. akt III SA/Łd 91/19, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi oddalił skargę na zaskarżoną decyzję Wojewody Łódzkiego w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego. Stan faktyczny i prawny sprawy przedstawia się następująco.
Decyzją z dnia 3 października 2018 r., nr iDOA-SO-II.5343.9.160.2018, Prezydent Miasta Łodzi, na podstawie art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (Dz. U. z 2018 r. poz. 1382 ze zm.), zwanej dalej "u.e.l.", orzekł o wymeldowaniu skarżącej z pobytu stałego z lokalu przy ul. [...] w Łodzi.
W ocenie organu I instancji, w wyniku przeprowadzonego postępowania ustalono w sposób bezsporny, że skarżąca nie koncentruje swojego życia osobistego w miejscu stałego zameldowania, bowiem opuściła przedmiotowy lokal (w czerwcu 2014 r.), zabierając wszystkie należące do niej rzeczy osobiste. Skarżąca nie posiada także kluczy do przedmiotowego lokalu. Natomiast odnośnie podnoszonych przez skarżąca twierdzeń, co do zamiaru powrotu do miejsca stałego zameldowania organ wskazał, iż strona nie podjęła żadnych działań w ramach przysługujących jej środków prawnych, celem realizacji deklarowanego zamiaru.
Odwołanie od ww. decyzji wniosła skarżąca.
Zaskarżoną decyzją Wojewoda Łódzki utrzymał w mocy ww. decyzję.
Organ odwoławczy, w oparciu o treść art. 25 ust. 1, art. 33 ust. 1 i art. 35 u.e.l., wyjaśnił na czym polega opuszczenie miejsca pobytu stałego; przy czym zamiar obiektywnego opuszczenia miejsca dotychczasowego pobytu powinien być określany wg obiektywnych kryteriów, a nie tylko ustnych, czy pisemnych deklaracjach strony. W ocenie organu, skarżąca w połowie 2014 r. opuściła miejsce swojego stałego zameldowania – to jest ww. lokal, zabierając wszystkie należące do niej rzeczy osobiste i przeniosła swoje centrum życiowe do lokalu położonego w Łodzi przy ul. [...], gdzie mieszka aktualnie. Powodem opuszczenia miejsca stałego zameldowania był konflikt z byłym mężem oraz problemy zdrowotne skarżącej, jednakże jak wynika ze zgromadzonego materiału dowodowego, w tym między innymi wyjaśnień skarżącej, jak i protokołów przesłuchania świadków powołanych przez organ I instancji, opuszczenie lokalu przez skarżąca było dobrowolne i nie wynikało z jakichkolwiek działań innych osób. Ponadto strona skarżąca nie skorzystała z przewidzianych prawem środków mających na celu umożliwienie jej powrotu do przedmiotowego lokalu. Natomiast treść składanych przez nią, w toku prowadzonego postępowania administracyjnego wyjaśnień i argumentów, pozwala na stwierdzenie, że intencją skarżącej jest nie zamiar powrotu do lokalu, a odzyskanie zajmowanego wcześniej gabinetu stomatologicznego oraz ewentualne zyski wynikające z możliwości wynajęcia nieruchomości zlokalizowanej przy ul. [...] w Łodzi, a więc kwestie pozostające poza zakresem postępowania administracyjnego prowadzonego w przedmiocie wymeldowania. Co prawda skarżąca deklaruje chęć powrotu do lokalu, jednakże w ocenie organu odwoławczego fakt nieposiadania kluczy do lokalu, brak w nim jakichkolwiek rzeczy osobistych skarżącej, relacja z byłym mężem, jak i okres jaki upłynął od momentu opuszczenia przedmiotowego lokalu, czyni obiektywnie niemożliwym realizację zamiaru skarżącej. Tym samym dalsze utrzymywanie zameldowania skarżącej pod adresem [...] w Łodzi stanowiłoby de facto fikcję meldunkową, sprzeczną z celem ewidencji meldunkowej wynikającym z art. 28 ust. 4 u.e.l.
Natomiast, co do zarzutów naruszenia prawa procesowego, w szczególności pozbawienia skarżącej prawa wypowiedzenia się w sprawie, organ odwoławczy uznał je za nieuzasadnione.
Powyższą decyzję zaskarżyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi skarżąca, niewyrażając zgody na wymeldowanie. Skarżąca wskazała, że jest to jej dom i ma prawo z niego korzystać, a mąż uniemożliwia jej korzystanie z domu, w którym znajduje się gabinet stomatologiczny. Wskazała, że opuszczenie miejsca stałego zameldowania nie było dobrowolne, a wynikało z bezprawnego zachowania jej byłego męża, który przy pomocy policji i lekarzy, bez jakiejkolwiek przyczyny umieszcza ją w szpitalu psychiatrycznym.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda Łódzki wnosił o jej oddalenie argumentując, jak w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wyrokiem z dnia 8 maja 2019 r., sygn. akt III SA/Łd 91/19, oddalając skargę, wskazał, że przesłanką wymeldowania z art. 35 u.e.l. jest fakt opuszczenia przez osobę miejsca stałego pobytu, przy czym w tego rodzaju sprawach ustala się czy osoba opuściła lokal dobrowolnie w sposób trwały bądź też opuszczenie lokalu wynika z czynności właściwego organu mających oparcie w przepisach obowiązującego prawa. Istnienie takiej przesłanki można ustalić także na podstawie określonego zachowania osoby, które w sposób niebudzący wątpliwości wyraża wolę danej osoby, polegającą między innymi na zerwaniu wszelkich więzi z dotychczasowym lokalem i koncentracji swojego centrum życiowego w innym miejscu, sposób opuszczenia lokalu, czy też obiektywna możliwość realizacji woli przebywania w danym miejscu. Sąd wskazał też co należy rozumieć przez miejsce stałego pobytu, o jakim mowa w art. 25 ust. 1 u.e.l. Mając to na względzie Sąd stwierdził, że skarżąca bezspornie od czerwca 2014 r. w sposób nieprzerwany nie przebywa w miejscu stałego zameldowania, a opuszczenie przez skarżącą przedmiotowego lokalu uznać należy za dobrowolne. Jak wynika z zeznań świadków skarżąca z przedmiotowego lokalu zabrała wszystkie swoje rzeczy osobiste i przeniosła centrum życiowe do lokalu znajdującego się w Łodzi przy ul. [...], gdzie przebywa nadal. W miejscu stałego zameldowania pozostał były mąż skarżącej – S. J. oraz dwójka małoletnich dzieci. Z dokonanych ustaleń wynika także, że po opuszczeniu przedmiotowego lokalu skarżąca dwu, trzykrotnie, w okresie ostatnich dwóch lat próbowała się dostać do miejsca stałego zameldowania, co kończyło się interwencją Policji. Ponadto, co bezsporne skarżąca nie skorzystała z przewidzianych prawem środków umożliwiających jej powrót do miejsca stałego zameldowania.
W ocenie Sądu, ww. okoliczności pozwalają na stwierdzenie, że lokal położony Łodzi przy ul. [...] nie stanowi centrum życiowego skarżącej, a co za tym idzie procedujące w niniejszej sprawie organy administracji obu instancji zasadnie uznały, iż w sprawie wystąpiły, określone w art. 35 u.e.l. przesłanki uzasadniające orzeczenie o wymeldowaniu skarżącej spod ww. adresu.
Ponadto Sąd wskazał, że kwestie meldunkowe mają jedynie charakter ewidencyjno-rejestrowy, co nie ma związku z przysługiwaniem praw do lokalu.
Reasumując Sąd uznał, że w rozpoznawanej sprawie Wojewoda nie naruszył przepisów prawa materialnego, jak również procesowego w stopniu, który miałby istotny wpływ na wynik sprawy. Prowadząc przedmiotowe postępowanie organy w sposób prawidłowy zebrały i oceniły materiał dowodowy, zapewniając skarżącej czynny udział w postępowaniu. Mając na uwadze fakt długotrwałego nieprzebywania skarżącej w przedmiotowym lokalu i koncentrowanie swojego centrum życiowego w innym miejscu, organy administracji publicznej zasadnie uznały, że wystąpiły przesłanki określone w art. 35 u.e.l., uzasadniające wymeldowanie skarżącej z pobytu stałego w ww. lokalu. Natomiast odmowa wymeldowania i dalsze utrzymywanie fikcji meldunkowej, w sytuacji, gdy skarżąca od ponad 4 lat faktycznie nie mieszka w miejscu stałego zameldowania i nie koncentruje w nim swoich spraw życiowych, naruszałaby sens i wiarygodność ewidencji ludności.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku opartą na przesłankach z art. 174 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.", złożyła skarżąca, wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Łodzi oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym zastępstwa procesowego. Ponadto pełnomocnik skarżącej zawnioskował o przyznanie na jego rzecz kosztów pomocy prawnej udzielonej skarżącej z urzędu, jednocześnie oświadczając, iż koszty te nie zostały pokryte ani w całości, ani w części.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie prawa materialnego, tj. art. 35 u.e.l. przez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, iż w przedmiotowej sprawie została spełniona przesłanka dobrowolnego opuszczenia lokalu, podczas gdy opuszczenie przedmiotowego lokalu przez skarżącą nie miało cech dobrowolności.
Ponadto zarzucono naruszenie prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.
- art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych, zwanej dalej "p.u.s.a.", oraz art. 3 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. przez nienależyte wykonanie obowiązku kontroli oraz wadliwe uzasadnienie zaskarżonego wyroku polegające na przyjęciu przez Sąd I instancji stanu faktycznego, który organ administracji ustalił bez wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego i bez jego właściwej oceny, nadto przedstawieniu stanu faktycznego sprawy w sposób niepełny przez brak odniesienia się do istotnych dla sprawy okoliczności, w tym okoliczności związanych z przyczynami i sposobem opuszczenia przez skarżącą przedmiotowego lokalu, okolicznościami utraty przez skarżącą kluczy do lokalu oraz podjętymi przez skarżącą środkami w celu odzyskania możliwości ponownego zamieszkania w opuszczonym lokalu;
- art. 3 § 1 p.p.s.a. w zw. art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 8 § 1, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 K.p.a. przez bezzasadne oddalenie skargi na decyzję organu II instancji, która to decyzja została wydana bez przeprowadzenia wnikliwego postępowania wyjaśniającego oraz bez uwzględnienia wszystkich okoliczności sprawy, których uwzględnienie wskazuje, że opuszczenie przedmiotowego lokalu przez skarżącą nie miało cech dobrowolności.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną uczestnik postępowania – S. J. wniósł o jej oddalenie.
W pismach procesowych z dnia 2 i 9 listopada 2022 r. skarżąca przedstawiła swoje stanowisko w sprawie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie.
Stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej z urzędu biorąc pod rozwagę jedynie nieważność postępowania.
Wobec tego, że w rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a., a nadto nie zachodzi również żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku Sądu pierwszej instancji, Naczelny Sąd Administracyjny dokonał takiej kontroli zaskarżonego wyroku jedynie w zakresie wyznaczonym podstawami skargi kasacyjnej.
Naczelny Sąd Administracyjny orzekający w niniejszej sprawie za niezasadne uznał zarzuty skargi kasacyjnej naruszenia prawa materialnego i procesowego.
W okolicznościach niniejszej sprawy dla podważenia legalności oceny w zakresie "dobrowolności" opuszczenia przez skarżącą ww. lokalu nie wystarczy powołanie się przez skarżącą na incydent, który zdaniem skarżącej wynika z przedstawionego zaświadczenia lekarskiego dotyczącego doznanych przez skarżącą obrażeń ciała. To zaświadczenie lekarskie prawnie nie stanowi dowodu potwierdzającego, że tych obrażeń dokonał mąż skarżącej i zmuszał ją w ten sposób do opuszczenia lokalu. Na podstawie tego dowodu ani organy administracyjne, ani Sądy Administracyjne nie są władne do tego rodzaju oceny. Skarżąca w omawianym zakresie nie przedstawiła też stosownego orzeczenia Sądu Powszechnego wskazującego na osobę winną popełnianego czynu. Ponadto próby zawiezienia kogokolwiek do szpitala lub umieszczenia w szpitalu, czy też poinformowanie męża przez daną placówkę medyczną o stanie zdrowia skarżącej nie są okolicznościami, które wskazują na zmuszenie skarżącej do opuszczenia lokalu z miejsca pobytu stałego. Ponadto jeżeli zdaniem skarżącej była ona zmuszona opuścić lokal w obawie o własne bezpieczeństwo i zdrowie z uwagi na dążenia męża do umieszczenie jej w szpitalu, i w czerwcu 2014 r. opuściła lokal, to dopiero po kilku latach uzyskała stosowne zaświadczenie lekarskie z 29 czerwca 2017 r. wskazujące, że skarżąca nie wymaga leczenia i nie ma podstaw do jej hospitalizacji. Jeżeli mężowi nie była znana treść tego zaświadczenia, na co wskazuje się w skardze kasacyjnej, to późniejsze próby męża z 2018 r. umieszczenia skarżącej w szpitalu na podstawie orzeczenia sądowego oraz wnioskowanie o jej ubezwłasnowolnienie i tak nie mają znaczenia dla zaistniałego dużo wcześniej, bo w czerwcu 2014 r., faktu dobrowolnego opuszczenia przez skarżącą miejsca pobytu stałego. Dlatego w omawianym zakresie zarzut skargi kasacyjnej naruszenia art. 35 u.e.l. nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.
Natomiast w odniesieniu do ustaleń w ramach postępowania wyjaśniającego, że skarżąca "dobrowolnie" opuściła miejsce pobytu stałego, brak jest podstaw do stwierdzenia, że Sąd I instancji w niniejszej sprawie błędnie uwzględnił okoliczność uzyskania od świadków zeznań. Zeznania te bowiem zostały złożone na okoliczność zaistniałego faktu, tj. że w 2014 r. skarżąca opuściła lokal, a więc że w przedmiotowym lokalu nie koncentruje już swojego centrum życiowego, pomimo że parokrotnie skarżąca próbowała wejść do lokalu z pomocą ślusarza lub Policji. Skarżąca jednak nie wskazała na istnienie innych dowodów, które potwierdzałyby jej stanowisko. Jeżeli w sprawie uzyskano zeznania świadków, tym samym w ramach zasad postępowania administracyjnego wynikających z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. istniały podstawy do uwzględnienia tego rodzaju dowodów. Ponadto w sprawie skarżącej wyjaśniono, że samo powoływanie się na istnienie konfliktu małżeńskiego to za mało do wykazania, że opuszczenie lokalu nie miało charakteru dobrowolnego. Istnienie konfliktu pomiędzy małżonkami nie oznacza z automatu, że wyprowadzka podyktowana konfliktem małżeńskim ma charakter przymusowy. Skarżąca tej oceny w skardze kasacyjnej nie podważyła skutecznie. Jeśli chodzi o "dobrowolność" opuszczenia miejsca pobytu stałego to rozumie się przez to nie tylko opuszczenie lokalu z własnej woli, tj. bez przymusu, ale także sytuację, w której, niezależnie od okoliczności opuszczenia lokalu, opuszczający lokal nie podejmuje żadnych działań zmierzających do przywrócenia możliwości przebywania w lokalu. O opuszczeniu lokalu można mówić także wówczas, gdy osoba, która opuściła lokal wskutek przeszkód stawianych przez jego właściciela (tj. wbrew własnej woli), nie skorzystała z przysługujących jej środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu, których podjęcie doprowadziłoby do uznania działań dysponenta lokalu za bezprawne. W niniejszej zaś sprawie pomimo, że skarżąca opuściła lokal, jednak nie podjęła prawnych działań celem przywrócenia jej posiadania lokalu w drodze stosownego powództwa. Jak wynika z akt sprawy, pomimo braku kluczy każdorazowo próbowała wejść ze ślusarzem lub udziałem Policji, a więc poprzez działania faktyczne, ale tylko w okresie ostatnich dwóch lat (od daty zeznań uzyskanych w 2018 r.), a więc nie od razu po opuszczeniu lokalu, co miało miejsce w 2014 r. Nie wykazano też w skardze kasacyjnej aby od razu po opuszczeniu lokalu skarżąca podejmowała próby powrotu. Dla tej oceny nie mają znaczenia podnoszone w sprawie okoliczności, że skarżąca jest współwłaścicielem lokalu, że skierowała pismo do Ministra Sprawiedliwości, czy też, że w lokalu tym skarżąca świadczyła kiedyś usługi stomatologiczne, a zatem były w nim skoncentrowane jej interesy majątkowe, czy też w jakim stanie jest jej zdrowie. Dla kwestii dobrowolnego i trwałego opuszczenia ww. lokalu nie ma znaczenia tego rodzaju argumentacja, zaś w tych warunkach podjęte przez skarżącą kroki zmierzające do dostania się do lokalu nie przeczą ocenie, że dokonane w czerwcu 2014 r. opuszczenie lokalu miało charakter dobrowolny, ponieważ sama opuściła ten lokal, zabierając z niego swoje rzeczy osobiste, a następnie zamieszkała pod innym adresem, co nie jest w sprawie kwestionowane. W szczególności ocenie tej nie przeczy argumentacja skargi kasacyjnej wskazująca, że skarżąca zabrała z lokalu wyłącznie rzeczy najbardziej wartościowe pod względem finansowym, tj. suknie balowe, pozostawiając w lokalu swoje rzeczy osobiste codziennego użytku i cały sprzęt służący jej do wykonywania zawodu stomatologa. Taka argumentacja w zasadzie potwierdza, że skarżąca opuściła lokal, zabierając swoje rzeczy osobiste, choć nie wszystkie. Ponadto argumentacja skarżącej w tym zakresie nie jest przekonująca skoro wskazuje konkretnie tylko na zabranie sukni balowych. Poza tym brak wykazania przez skarżącą przymusowości opuszczenia lokalu czyni w okolicznościach niniejszej sprawy nieaktualną tezę orzeczniczą, na którą powołano się w skardze kasacyjnej, zawartą w wyroku NSA o sygn. akt II OSK 2657/16, ponieważ teza ta odnosi się do stanu przymuszenia do trwałego opuszczenia miejsca zameldowania – a zaistnienia tego rodzaju okoliczności skarżąca nie wykazała skutecznie w niniejszej sprawie. Dlatego zarzuty skargi kasacyjnej naruszenia art. 1 § 1 i 2 p.u.s.a. oraz art. 3 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a., a także art. 3 § 1 p.p.s.a. w zw. art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 8 § 1, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 K.p.a. nie zawierają usprawiedliwionych podstaw.
Z tych względów, na podstawie art. 184 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku.
Ponadto Naczelny Sąd Administracyjny nie orzekł w wyroku o przyznaniu pełnomocnikowi ustanowionemu z urzędu wynagrodzenia na zasadzie prawa pomocy za reprezentację w II instancji, gdyż to wynagrodzenie, należne od Skarbu Państwa (art. 250 p.p.s.a.), przyznawane jest przez wojewódzki sąd administracyjny w postępowaniu określonym w przepisach art. 258-261 p.p.s.a. Zasadą jest bowiem, że Naczelny Sąd Administracyjny rozstrzyga o kosztach postępowania przed NSA tylko pomiędzy stronami. W pozostałym zakresie stosowne wnioski powinny być kierowane do właściwych w sprawie wojewódzkich sądów administracyjnych.