I OSK 2945/13
Sądy administracyjne2014-12-05
Sygnatura
I OSK 2945/13
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2014-12-05
Rodzaj
Wyrok NSA
Sędziowie
Ewa DzbeńskaMałgorzata PocztarekWojciech Jakimowicz
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Ewa Dzbeńska Sędziowie NSA Małgorzata Pocztarek del. WSA Wojciech Jakimowicz (spr.) Protokolant starszy asystent sędziego Maciej Kozłowski po rozpoznaniu w dniu 5 grudnia 2014 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Ł. L. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 21 lutego 2013 r. sygn. akt IV SA/Wr 472/12 w sprawie ze skargi Ł. L. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we Wrocławiu z dnia [...] maja 2012 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania dodatku mieszkaniowego oddala skargę kasacyjną.
UZASADNIENIE
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wyrokiem z dnia 21 lutego 2013 r., sygn. akt: IV SA/Wr 472/12 po rozpoznaniu sprawy ze skargi Ł. L. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we Wrocławiu z dnia [...] maja 2012 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania dodatku mieszkaniowego, oddalił skargę.
Powyższy wyrok zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych:
Samorządowe Kolegium Odwoławcze we Wrocławiu decyzją z dnia [...] maja 2012 r. nr [...] po rozpatrzeniu odwołania Ł. L. utrzymało w mocy decyzję Administratora w Dziale Świadczeń - Sekcji Dodatków Mieszkaniowych w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej we Wrocławiu działającego z upoważnienia Prezydenta Wrocławia z dnia [...] kwietnia 2012 r. nr [...] odmawiającą przyznania skarżącemu dodatku mieszkaniowego na uzupełnienie wydatków za lokal mieszkalny przy ul. [...] w W.
W uzasadnieniu decyzji organ pierwszej instancji podał, że skarżący za pośrednictwem pełnomocnika D. L. złożył w dniu 6 kwietnia 2012 r. wniosek o przyznanie dodatku mieszkaniowego na częściowe pokrycie opłat do lokalu wraz z deklaracją o wysokości dochodów za okres I, II, III 2012 r. We wniosku i deklaracji oświadczył, że w ww. lokalu o powierzchni 48,64 m² prowadzi jednoosobowe gospodarstwo domowe i jest osobą niepełnosprawną, której niepełnosprawność wymaga zamieszkiwania w oddzielnym pokoju, dołączając orzeczenie o stopniu niepełnosprawności z dnia [...] października 2007 r., w którym podano, że jest osobą o znacznym stopniu niepełnosprawności z wymogiem zamieszkiwania w oddzielnym pokoju.
Na podstawie zgromadzonych dokumentów organ pierwszej ustalił, że liczba osób w gospodarstwie domowym wnioskodawcy wynosi 1, powierzchnia użytkowa lokalu to 48,64 m², normatywna powierzchnia użytkowa dla jednoosobowego gospodarstwa domowego strony wynosi 35 m², powierzchnia pokoi i kuchni to 33,86 m², a udział powierzchni pokoi i kuchni w powierzchni użytkowej lokalu to 69,61 %.
W oparciu o tak ustalony stan faktyczny organ stwierdził, że powierzchnia użytkowa wymienionego lokalu przekracza powierzchnię normatywnie ustaloną dla jednej osoby o 38,97%, a przy tym udział powierzchni pokoi i kuchni w powierzchni użytkowej tego lokalu przekracza 60%.
W odwołaniu od decyzji organu pierwszej instancji skarżący zakwestionował wyliczenie dodatku mieszkaniowego z pominięciem uprawnienia do dodatkowej powierzchni mieszkalnej ze względu na posiadany znaczny stopień niepełnosprawności. Podał także, że nie może mieć do niego zastosowania orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego, gdyż jego sytuacja jest inna niż w nim opisana. Niepełnosprawność odwołującego się powoduje, że wymaga on opieki 24 godziny na dobę, ponieważ jest człowiekiem niezdolnym do samodzielnej egzystencji.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze we Wrocławiu utrzymując w mocy decyzję organu pierwszej instancji podało, że zgodnie z art. 5 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 21 czerwca 2001 r. o dodatkach mieszkaniowych (Dz.U. nr 71, poz. 734 ze zm.) powierzchnia normatywna dla jednej osoby wynosi 35 m². W myśl art. 5 ust. 3 ustawy normatywną powierzchnię powiększa się o 15 m², jeżeli w lokalu mieszkalnym zamieszkuje osoba niepełnosprawna poruszająca się na wózku lub osoba niepełnosprawna, której niepełnosprawność wymaga zamieszkiwania w oddzielnym pokoju. W orzeczeniu Powiatowego Zespołu do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności z dnia [...] października 2007 r. podano, że skarżący jest osobą o znacznym stopniu niepełnosprawności z wymogiem zamieszkiwania w oddzielnym pokoju.
W ocenie Kolegium Odwoławczego istotnym w przedmiotowej sprawie jest to, czy w przypadku strony występuje przekroczenie powierzchni normatywnej, czy też nie ma powyższego przekroczenia wobec zwiększenia powierzchni normatywnej stosownie do cytowanego wyżej art. 5 ust. 3 ustawy. Wskazano, że bezspornym jest, że z uwagi na niepełnosprawność skarżącego wymaga on zamieszkiwania w oddzielnym pokoju. Skarżący zajmuje lokal samodzielnie (mieszka sam), a tym samym ma zapewnione zamieszkiwanie w oddzielnym pokoju, co przy uwzględnieniu powierzchni zajmowanego lokalu skutkowało odmową przyznania dodatku mieszkaniowego.
Stosując przelicznik powierzchni (30 %), określony w art. 5 ust. 5 pkt 1 ustawy, dodatek mieszkaniowy przysługiwałby stronie, jeżeli powierzchnia użytkowa mieszkania nie przekroczyłaby 45,50 m². W tym przypadku powierzchnia lokalu (48,64 m²) jest większa od ustalonego normatywu o 3,14 m². Także przy zastosowaniu przelicznika powierzchni wskazanego w art. 5 ust. 1 pkt 2 ustawy (50 %), skarżący nie spełnia kryterium, gdyż udział powierzchni pokoi i kuchni w powierzchni użytkowej mieszkania, tj. 33,86 m² stanowi 68,93 % całości powierzchni lokalu. Przekroczona jest norma 60 %, określona w art. 5 ust. 5 pkt 2 ustawy. Bez wątpienia brak jest także podstaw do zwiększenia powierzchni normatywnej lokalu o kolejne 15 m², z uwagi na przesłanki określone w art. 5 ust. 3 ustawy.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu pełnomocnik skarżącego wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu skargi podano, że choroba Ł. L. nie pozwala mu mieszkać samodzielnie. Potrzebuje stałej, całodobowej opieki, co wynika ze specyfiki choroby oraz ma podstawy w orzeczeniu o niepełnosprawności. Fakt, że osoby opiekujące się skarżącym nie są zameldowane w jego mieszkaniu nie może prowadzić do wniosków wysnutych przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze. Zdaniem skarżącego, literalna wykładnia przepisu art. 4, a także art. 5 ust. 3 tej ustawy powoduje zniekształcenie woli ustawodawcy.
Skarżący zarzucił, że decyzja narusza art. 5 ust. 3 ustawy o dodatkach mieszkaniowych.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze we Wrocławiu wniosło o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu stwierdził, że skarga nie jest zasadna, bowiem zaskarżona decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego jak i decyzja organu pierwszej instancji nie narusza prawa w stopniu uzasadniającym ich uchylenie.
Wskazano, że podstawę prawną rozstrzygnięcia stanowiły przepisy ustawy z dnia 21 czerwca 2001 r. o dodatkach mieszkaniowych (Dz.U. Nr 71, poz. 734 ze zm.). Zgodnie z art. 5 ust. 1 pkt 1 ustawy normatywna powierzchnia użytkowa lokalu mieszkalnego lub budynku mieszkalnego, w którym znajduje się tylko jeden lokal mieszkalny w przeliczeniu na liczbę członków gospodarstwa domowego nie może przekraczać 35 m² dla 1 osoby. Natomiast art. 5 ust. 5 ustawy stanowi, że dodatek mieszkaniowy przysługuje, gdy powierzchnia użytkowa lokalu mieszkalnego nie przekracza normatywnej powierzchni o więcej niż 30 % albo 50 % pod warunkiem, że w tym ostatnim przypadku udział powierzchni pokoi i kuchni w powierzchni użytkowej tego lokalu nie przekracza 60 %. Z kolei art. 5 ust. 3 ustawy określa, że normatywną powierzchnię powiększa się o 15 m², jeżeli w lokalu mieszkalnym zamieszkuje osoba niepełnosprawna poruszająca się na wózku lub osoba niepełnosprawna, której niepełnosprawność wymaga zamieszkiwania w oddzielnym pokoju. O wymogu zamieszkiwania w oddzielnym pokoju orzekają powiatowe zespoły do spraw orzekania o niepełnosprawności, o których mowa w ustawie z dnia 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych (Dz.U. nr 123 poz. 776 ze zm.).
Sąd wskazał, że wykładni art. 5 ust. 3 ustawy dokonał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 14 lipca 2010 r. w sprawie o sygn. akt: I OSK 321/10 (Lex 595342), przyjmując, że ma on zastosowanie wyłącznie wobec osób, które ze względu na swoją niepełnosprawność wymagają zamieszkiwania w oddzielnym pokoju, co ma sens tylko wtedy kiedy osoba niepełnosprawna zamieszkuje z innymi osobami i dzieli z nimi mieszkanie, a nie wobec osób, które posiadając orzeczenie o niepełnosprawności zamieszkują same i przez to mają zapewnione zamieszkiwanie w oddzielnym pokoju. Stanowisko wyrażone w tym orzeczeniu zostało także powtórzone w wyrokach Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia: 2 września 2010 r., I OSK 10/10 (Lex 744902), 5 października 2010 r., I OSK 804/10 (Lex 745330) oraz w wyroku z dnia 23 listopada 2010 r., I OSK 1037/10 (Lex 744915). Poglądy wyrażone w uzasadnieniach tych orzeczeń Sąd pierwszej instancji w pełni podzielił i zaakceptował.
Podkreślono w uzasadnieniu wyroku, że z akt sprawy bezspornie wynika, że skarżący mieszka sam w lokalu mieszkalnym o powierzchni 48,64 m², prowadzi jednoosobowe gospodarstwo domowe i uzyskał orzeczenie o stopniu niepełnosprawności (znacznym), z którego wynika, że posiada uprawnienie do korzystania z dodatkowej powierzchni mieszkalnej w postaci osobnego pokoju ze względu na stan zdrowia. W odniesieniu do twierdzenia pełnomocnika skarżącego, że kwestią sporną w sprawie pozostaje, czy skarżący jako osoba niepełnosprawna wymagająca zamieszkiwania w oddzielnym pokoju jest uprawniona do dodatkowej powierzchni normatywnej (15 m²) w sytuacji, gdy mieszka sam w lokalu mieszkalnym, Sąd I instancji wskazał, że kluczową kwestią w tym zakresie jest rozumienie określenia "oddzielny pokój". W ocenie Sądu pierwszej instancji określenie to ma sens tylko wtedy, gdy zachodzi konieczność dzielenia lokalu mieszkalnego z innymi osobami. Pokój oddzielny to pomieszczenie, którego osoba nie musi dzielić z innymi osobami. Zatem w razie braku innych osób zamieszkujących lokal mieszkalny nie można dokonać rozróżnienia na pokoje oddzielne i nieoddzielne (powołano się na wyrok NSA z dnia 15 grudnia 2006 r., I OSK 565/06).
Pogląd, że powiększenie normatywnej powierzchni o 15 m² dotyczy osoby niepełnosprawnej tylko w sytuacji, gdy mieszka ona z rodziną, a nie dotyczy przypadku, gdy mieszka sama wyraził Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 15 grudnia 2006 r., I OSK 565/06 (Lex nr 290657), w wyroku z dnia 5 października 2010r., I OSK 804/10, w wyroku z dnia 23 listopada 2010 r., I OSK 1037/10.
Ponieważ skarżący zamieszkuje w lokalu sam, to nie było w ocenie Sądu pierwszej instancji podstaw do zastosowania wobec niego art. 5 ust. 3 ustawy i powiększenia normatywnej powierzchni lokalu o 15 m2. Twierdzenie pełnomocnika skarżącego, że choroba skarżącego nie pozwala mu mieszkać samodzielnie i wymaga on całodobowej opieki, nie może stanowić podstawy do zwiększenia powierzchni lokalu o 15 m², ponieważ osoby opiekujące się skarżącym stale z nim nie zamieszkują i nie prowadzą ze skarżącym wspólnego gospodarstwa domowego.
W ocenie Sądu pierwszej instancji, wykładnia art. 5 ust. 3 ustawy dokonana przez organy administracji, była prawidłowa.
Skargę kasacyjną od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 21 lutego 2013 r., sygn. akt: IV SA/Wr 472/12 wywiódł Ł. L. zaskarżając ten wyrok w całości.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie prawa materialnego, tj. art. 5 ust. 3 ustawy z dnia 21 czerwca 2001 roku o dodatkach mieszkaniowych (Dz.U. z 2001 r. Nr 71, poz. 734 z późn. zm.) poprzez niewłaściwe jego zastosowanie w wyniku błędnej wykładni polegającej na przyjęciu, że przepis ten nie ma zastosowania do stanu faktycznego ustalonego w sprawie, dotyczącej przysługiwania skarżącemu dodatku mieszkaniowego, mimo że w rzeczywistości skarżący nie mieszka samodzielnie w lokalu, gdyż wymaga stałej całodobowej opieki i w związku z tym nie zajmuje całego, tj. tylko dla siebie lokalu, lecz oddzielny pokój.
Stawiając powyższy zarzut autor skargi kasacyjnej wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz o uchylenie decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego we Wrocławiu w przedmiocie odmowy przyznania dodatku mieszkaniowego i rozpoznanie skargi poprzez przyznanie dodatku mieszkaniowego skarżącemu. Nadto wniósł, w przypadku nieuwzględnienia skargi, o odstąpienie od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w całości od skarżącego, z uwagi na trudną sytuację majątkową i życiową oraz o zasądzenie od Skarbu Państwa na rzecz adwokata A. M. kosztów nieopłaconej w całości pomocy prawnej udzielonej z urzędu w drugiej instancji, według norm przypisanych w tym także kosztów przejazdu na rozprawę.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, że analizując zaskarżony wyrok należy zauważyć, że okoliczności faktyczne przedmiotowej sprawy w żaden sposób nie uległy zmianie w stosunku do stanu faktycznego ustalonego prawomocnymi orzeczeniami Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu w sprawie o sygn. akt: IV SA/Wr 135/09, jak i w wyroku z dnia 12 lipca 2012 r. o sygn. akt: IV SA/Wr 135/12. Prawdą jest, że skarżący zajmuje lokal mieszkalny o powierzchni użytkowej 48,64m2. Jednakże prawdą również jest to, że zgodnie z orzeczeniem Powiatowego Zespołu do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności, stwierdzającym konieczność stałej i długotrwałej opieki nad skarżącym lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji oraz koniecznością stałego współudziału na co dzień opiekuna w procesie leczenia skarżącego, de facto nie zamieszkuje on samodzielnie, lecz przebywa stale pod opieką opiekuna, którego obecność przy skarżącym wymagana jest przez całą dobę. Zatem bezzasadne jest rozumowanie, jedynie na podstawie literalnego przyjęcia stosunku meldunkowego, że skarżący mieszka samodzielnie. Takie stwierdzenie w oparciu o przedłożone dowody w postaci ww. orzeczenia Powiatowego Zespołu do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności, jak i argumentów strony skarżącej co do stałej i ciągłej opieki jest nie tylko zwykłym uproszczeniem, ale wręcz pomijaniem istniejącego stanu faktycznego oraz krzywdzeniem osoby sprawującej stałą opiekę nad skarżącym, czyli jego opiekuna.
Strona skarżąca kasacyjnie podniosła, że z aktualnego orzecznictwa NSA wynika, że: "Celem tego przepisu (...)(art. 5 ust. 3 ustawy z dnia 21 czerwca 2001 roku o dodatkach mieszkaniowych (Dz. U. Z 2001r., Nr 71, poz. 734 z późn. zm.) (...) jest nie tylko poprawa sytuacji osoby niepełnosprawnej, lecz także wzgląd na prawa osób zamieszkujących z niepełnosprawnym, które korzystają ze zmniejszonej powierzchni. Stosowanie w takiej sytuacji wielkości normatywnej przewidzianej w art. 5 ust. 1 ustawy o dodatkach mieszkaniowych, pozbawiłoby prawa do dodatku lub też do przyznania go w odpowiednio zwiększonej kwocie osoby uprawnione, zamieszkujące z niepełnosprawnym, wymagającym oddzielnego pokoju. Taka wykładnia pozostaje również w zgodzie z art. 69 Konstytucji." (wyrok NSA z dnia 19 stycznia 2011 r., OSK 1389/10). Podniesiono, że taką osobą uprawnioną w rzeczywistości jest również opiekun, który spędza ze skarżącym 24 godziny na dobę, zatem przebywa z nim na stałe, w tym samym lokalu. W takiej sytuacji, brak jest podstaw do przyjęcia, że skarżący zamieszkuje samodzielnie. Przeczy to bowiem nie tylko logice, ale i doświadczeniu życiowemu. Zauważono, że skoro opiekun spędza znaczny swój czas ze skarżącym, wobec tego z dużym prawdopodobieństwem, graniczącym wręcz z pewnością oznacza to, że w lokalu skarżącego będą koncentrowały się prawie wszystkie sprawy osobiste i życiowe jego opiekuna.
Zgodnie z art. 5 ust. 3 ustawy z dnia 21 czerwca 2001 roku o dodatkach mieszkaniowych normatywną powierzchnię powiększa się o 15 m2, jeżeli w lokalu mieszkalnym zamieszkuje osoba niepełnosprawna poruszająca się na wózku lub osoba niepełnosprawna, której niepełnosprawność wymaga zamieszkiwania w oddzielnym pokoju. O wymogu zamieszkiwania w oddzielnym pokoju orzekają powiatowe zespoły do spraw orzekania o niepełnosprawności, o których mowa w ustawie z dnia 27 sierpnia 1997r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych (Dz.U. Nr 123, poz. 776 z późn. zm.). Wobec powyższego w ocenie skarżącego należy uznać, że zamieszkuje on jednak w oddzielnym pokoju, a wspólnie w lokalu z opiekunem, a co za tym idzie spełnia przesłanki wskazane w treści art. 5 ust. 3 ustawy z dnia 21 czerwca 2001 roku o dodatkach mieszkaniowych.
Jednocześnie pełnomocnik skarżącego podniósł, że zgodnie z art. 239 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi skarżący zwolniony jest od ponoszenia w całości kosztów sądowych. Odnosząc się do wniosków związanych z zasądzeniem kosztów postępowania pełnomocnik skarżącego zauważył, że skarżący korzysta jedynie ze świadczeń rentowych, w związku z tym otrzymywane przez nich dochody starczają mu zaledwie na zaspokojenie podstawowych potrzeb życiowych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz.U. z 2012 r., poz. 270 z późn. zm.), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej.
Skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:
1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie;
2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi).
Granice skargi kasacyjnej wyznaczają wskazane w niej podstawy.
Naczelny Sąd Administracyjny, ze względu na ograniczenia wynikające ze wskazanych regulacji prawnych, nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich bądź w inny sposób korygować. Do autora skargi kasacyjnej należy wskazanie konkretnych przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania, które w jego ocenie naruszył Sąd pierwszej instancji i precyzyjne wyjaśnienie, na czym polegało ich niewłaściwe zastosowanie lub błędna interpretacja, w odniesieniu do prawa materialnego, bądź wykazanie istotnego wpływu naruszenia prawa procesowego na rozstrzygnięcie sprawy przez Sąd pierwszej instancji.
W skardze kasacyjnej zarzucono naruszenie prawa materialnego. Rozpoznając skargę kasacyjną w tak zakreślonych granicach, stwierdzić należy, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Prawidłowe określenie podstaw kasacyjnych oraz żądań wnoszącego skargę pełni w postępowaniu kasacyjnym szczególną rolę, wyznaczając granice kognicji Sądu. Znaczenie właściwego wskazania podstaw kasacyjnych wyraża się m.in. we wprowadzeniu przymusu adwokacko-radcowskiego dla sporządzenia skargi kasacyjnej. W niniejszej sprawie pełnomocnik strony skarżącej kasacyjnie podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego, tj. art. 5 ust. 3 ustawy z dnia 21 czerwca 2001 roku o dodatkach mieszkaniowych (Dz.U. z 2001 r. Nr 71, poz. 734 z późn. zm.) poprzez niewłaściwe jego zastosowanie w wyniku błędnej wykładni kwestionuje w istocie wadliwe ustalenie stanu faktycznego w sprawie. Podnosi bowiem w ramach sformułowanego zarzutu, że przepis powyższy nie ma zastosowania w sprawie, gdyż w rzeczywistości skarżący nie mieszka samodzielnie w lokalu, gdyż wymaga stałej całodobowej opieki i w związku z tym nie zajmuje całego, tj. tylko dla siebie lokalu, lecz oddzielny pokój. Również w uzasadnieniu skargi kasacyjnej podkreślono wadliwość ustalenia, że skarżący mieszka samodzielnie, które to ustalenie pomija istniejący stan faktyczny. W sytuacji bowiem, gdy opiekun skarżącego przebywa z nim 24 godziny na dobę, czyli przebywa z nim na stałe, w tym samym lokalu, to brak jest podstaw do przyjęcia, że skarżący zamieszkuje samodzielnie.
Naruszenie prawa materialnego może przejawiać się w dwóch postaciach: jako błędna wykładnia albo jako niewłaściwe zastosowanie określonego przepisu prawa. Podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię wykazać należy, że sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa, natomiast uzasadniając zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego wykazać należy, że sąd stosując przepis popełnił błąd subsumcji, czyli że niewłaściwie uznał, iż stan faktyczny przyjęty w sprawie nie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej zawartej w przepisie prawa. W obu tych przypadkach autor skargi kasacyjnej wykazać musi, jak w jego ocenie powinien być rozumiany stosowany przepis prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia. Jednocześnie należy podkreślić, że ocena zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie ustalonego w sprawie stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy (por. wyrok NSA z dnia 13 sierpnia 2013 r., II GSK 717/12, LEX nr 1408530; wyrok NSA z dnia 4 lipca 2013 r., I GSK 934/12, LEX nr 1372091).
Podnosząc zarzut błędnej wykładni art. 5 ust. 3 ustawy z dnia 21 czerwca 2001 roku o dodatkach mieszkaniowych (Dz.U. z 2001 r. Nr 71, poz. 734 z późn. zm.) strona skarżąca kasacyjnie nie tylko nie wykazała, na czym polega błędne rozumienie tego przepisu przez Sąd pierwszej instancji, ani też jaka powinna być prawidłowa wykładnia tego przepisu, lecz w ogóle nie odnosiła się do kwestii jego określonego rozumienia. W realiach niniejszej sprawy w istocie chodzi o wykładnię ustawowego sformułowania: "jeżeli w lokalu mieszkalnym zamieszkuje osoba niepełnosprawna poruszająca się na wózku lub osoba niepełnosprawna, której niepełnosprawność wymaga zamieszkiwania w oddzielnym pokoju". Strona skarżąca kasacyjnie nie odnosząc się jednak do treści powyższego przepisu i jego rozumienia przez Sąd pierwszej instancji, a podnosząc, że naruszenie tego przepisu polega na przyjęciu, że "przepis ten nie ma zastosowania do stanu faktycznego ustalonego w sprawie, dotyczącej przysługiwania skarżącemu dodatku mieszkaniowego, mimo że w rzeczywistości skarżący nie mieszka samodzielnie w lokalu, gdyż wymaga stałej całodobowej opieki i w związku z tym nie zajmuje całego, tj. tylko dla siebie lokalu, lecz oddzielny pokój", kwestionuje w istocie sposób zastosowania tego przepisu w świetle ustaleń dotyczących stanu faktycznego sprawy, które są w ocenie strony skarżącej kasacyjnie nieprawidłowe. W związku z tym należy podkreślić, że zgodnie z ugruntowanymi poglądami prezentowanymi w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego niedopuszczalne jest zastępowanie zarzutu naruszenia przepisów postępowania, zarzutem naruszenia prawa materialnego i za jego pomocą kwestionowanie ustaleń faktycznych. Nie można – co do zasady - skutecznie powoływać się na zarzut niewłaściwego zastosowania lub niezastosowania prawa materialnego, o ile równocześnie nie zostaną także skutecznie zakwestionowane ustalenia faktyczne, na których oparto skarżone rozstrzygnięcie (zob. wyrok NSA z dnia 31 stycznia 2013 r., I OSK 1171/12, LEX nr 1298298). Próba zwalczenia ustaleń faktycznych poczynionych przez sąd pierwszej instancji nie może nastąpić przez zarzut naruszenia prawa materialnego (zob. wyrok NSA z dnia 29 stycznia 2013 r., I OSK 2747/12, LEX nr 1269660; wyrok NSA z dnia 6 marca 2013 r., II GSK 2327/11, LEX nr 1340137). Ocena zarzutu prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie konkretnego stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy (zob. wyrok NSA z dnia 6 marca 2013 r., II GSK 2328/11, LEX nr 1340138; wyrok NSA z dnia 14 lutego 2013 r., II GSK 2173/11, LEX nr 1358369). Jeżeli skarżący uważa, że ustalenia faktyczne są błędne, to zarzut naruszenia prawa materialnego poprzez błędne zastosowanie jest co najmniej przedwczesny. Zarzut naruszenia prawa materialnego nie może opierać się na wadliwym (kwestionowanym przez stronę) ustaleniu faktu (zob. wyrok NSA z dnia 13 marca 2013 r., II GSK 2391/11, LEX nr 1296051). Błędne zastosowanie (bądź niezastosowanie) przepisów materialnoprawnych zasadniczo każdorazowo pozostaje w ścisłym związku z ustaleniami stanu faktycznego sprawy i może być wykazane pod warunkiem wcześniejszego obalenia tych ustaleń czy też szerzej - dowiedzenia ich wadliwości. Gdy skarżący nie podważa skutecznie okoliczności faktycznych sprawy zarzuty niewłaściwego zastosowania prawa materialnego są zarzutami bezpodstawnymi (por. wyrok NSA z dnia 4 lipca 2013 r., I FSK 1092/12, LEX nr 1372071; wyrok NSA z dnia 1 grudnia 2010 r., II FSK 1506/09, LEX nr 745674; wyroki NSA: z dnia 11 października 2012 r., I FSK 1972/11; z dnia 3 listopada 2011 r., I FSK 2071/09).
Skoro skarżący kasacyjnie w ramach podstaw kasacyjnych nie podważył skutecznie okoliczności faktycznych sprawy, a z uzasadnienia skargi kasacyjnej wynika, że okoliczności te kwestionuje w ramach zarzutów naruszenia prawa materialnego, to w konsekwencji podniesiony zarzut naruszenia prawa materialnego jest zarzutem bezpodstawnym.
W sytuacji, gdy skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw, to należało ją oddalić na podstawie art. 184 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Odnosząc się do żądania dotyczącego zasądzenia kosztów pomocy prawnej udzielonej skarżącemu z urzędu wskazać należy, że przepisy art. 209 i 210 ustawy Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi mają zastosowanie tylko do kosztów postępowania między stronami. W niniejszej sprawie skarżący korzystał ze zwolnienia od kosztów sądowych. Wynagrodzenie dla pełnomocnika ustanowionego z urzędu za pomoc prawną należne od Skarbu Państwa (art. 250 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi) przyznawane jest przez wojewódzki sąd administracyjny na podstawie art. 258-261 tej ustawy. Z tego też względu wniosek pełnomocnika z urzędu o przyznanie wynagrodzenia za czynności w postępowaniu kasacyjnym Naczelny Sąd Administracyjny pozostawił do rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu we Wrocławiu.