I SAB/Wr 167/20
Sądy administracyjne2020-11-26
Sygnatura
I SAB/Wr 167/20
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu
Data orzeczenia
2020-11-26
Rodzaj
Wyrok WSA we Wrocławiu
Sędziowie
Jadwiga Danuta MrózMaria Tkacz-RutkowskaMarta Semiczek
Rozstrzygnięcie
*Stwierdzono przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ; *Stwierdzono, że przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa; *Zobowiązano organ do wydania aktu
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Marta Semiczek (sprawozdawca), Sędziowie sędzia WSA Jadwiga Danuta Mróz, sędzia WSA Maria Tkacz-Rutkowska, , po rozpoznaniu w Wydziale I w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 26 listopada 2020 r. sprawy ze skargi: U. H. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę Dolnośląskiego w przedmiocie: wydania zezwolenia na pobyt czasowy I. stwierdza, że Wojewoda Dolnośląski przewlekle prowadzi postępowanie w sprawie z wniosku strony skarżącej; II. zobowiązuje organ do załatwienia sprawy w terminie 30 dni od otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; III. stwierdza, że przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę Dolnośląskiego ma miejsce z rażącym naruszeniem prawa; IV. przyznaje od Wojewody Dolnośląskiego na rzecz strony skarżącej kwotę pieniężną w wysokości 600 (sześćset) złotych; V. zasądza od Wojewody Dolnośląskiego na rzecz skarżącej kwotę 597,00 (pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
UZASADNIENIE
Skarga dotyczy przewlekłego prowadzenia postępowania przez Wojewodę D. (dalej: Wojewoda, Organ) w sprawie z wniosku złożonego przez U. H., obywatelkę U. (dalej: Strona, Skarżąca) z dnia 9 marca 2020 r w przedmiocie wydania zezwolenia na pobyt czasowy i pracę.
Działając na podstawie 50 § 1, w zw. z art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm., dalej: p.p.s.a.), Skarżąca zarzuciła organowi naruszenie:
1. art. 12 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn.: Dz. U. z 2017 r., poz. 1257 ze zm. - dalej: k.p.a.), tj. zasady szybkości i prostoty postępowania, przez bezczynność organu prowadzącego postępowanie oraz - jednocześnie - uchybienie ustawowemu terminowi na wydanie decyzji w sprawie z jego wniosku, zezwalającej na pobyt i pracę na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej, przez co organ ten dopuścił się przewlekłości postępowania w w/w sprawie;
2. art. 9 k.p.a., tj. zasady informowania stron i czuwania nad tym aby strony nie poniosły szkody z powodu nieznajomości przepisów prawa, poprzez nie udzielanie informacji uczestnikowi postępowania o przewidywanym terminie zakończenia postępowania w jego sprawie;
3. art. 6 w zw. z art. 8 k.p.a., tj. zasad praworządności oraz pogłębiania zaufania uczestników postępowania do organów władzy publicznej, poprzez bezczynność i jednocześnie przewlekłość prowadzonego przez organ postępowania oraz nie udzielanie informacji o przewidywanym terminie zakończenia postępowania.
Wniosła o:
1. stwierdzenie, że organ dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania w sprawie z wniosku skarżącej z rażącym naruszeniem prawa;
2. zobowiązanie organu do wydania - w terminie 7 dni - decyzji zezwalającej na pobyt i pracę na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej, zgodnie z jego wnioskiem;
2. przyznanie na rzecz skarżącego odszkodowania w wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a. tj. kwoty 5 x2 250 zł = 11 250,00 zł.
3. zasądzenie od organu zwrotu kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Skarżąca uzasadniała, niezwłocznie winny być załatwione sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ. Natomiast załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania. Zapewnieniu stronie postępowania administracyjnego czynnego udziału w sprawie i wpływu na przebieg postępowania służą regulacje art. 35-37 k.p.a. Otóż, o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a. lub w przepisach szczególnych organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy oraz pouczając o prawie do wniesienia ponaglenia (art. 36 § 1 k.p.a.). Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (art. 36 § 2 k.p.a.).
Mając na względzie fakt, iż postępowanie w sprawie trwa już ponad pięć miesięcy skarga na przewlekłość postępowania Wojewody D. jawi się jako w pełni zasadna.
W odpowiedzi na skargę, Wojewoda wniósł o oddalenie skargi.
Wskazał, że skarżąca złożyła wniosek w dniu 11 marca 2020 r. Rozporządzeniem Ministra Zdrowia z dnia 13 marca 2020 r. w sprawie ogłoszenia na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej stanu zagrożenia epidemicznego (Dz.U. z 2020 r. poz. 433) wprowadzono z dniem 14 marca na obszarze kraju stan zagrożenia epidemicznego. Natomiast rozporządzeniem Ministra Zdrowia z dnia 20 marca 2020 r. w sprawie ogłoszenia na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej stanu epidemii (Dz.U. z 2020 r., poz. 491) wprowadzono na obszarze kraju stan epidemii.
Skarżąca złożyła wniosek w oparciu o aktualną decyzję udzielającą zezwolenia na pobyt czasowy i pracę oraz legitymuje się aktualnie kartą pobytu, której okres ważności został przedłużony z mocy prawa. Na mocy bowiem art. 15 z2 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2020, poz. 374 ze zm. Dalej ustawa o COVID) ważność kart pobytu, których okres ważności, o którym mowa w art. 244 ust. 1 pkt 16 ustawy z dnia 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach, upłynął w czasie zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii, przedłuża się do 30. dnia od dnia odwołania tego ze stanów, który obowiązywał jako ostatni. W takim przypadku nie wydaje się i nie wymienia kart pobytu.
W konsekwencji, Skarżąca może legalnie przebywać i pracować na terytorium RP, jak również może posługiwać się ważnym dokumentem - kartą pobytu.
W ocenie organu stanie faktycznym zaistniałym w niniejszej sprawie nie mamy do czynienia z przewlekłością postępowania administracyjnego, w którym czynności byłyby wykonywane oczywiście opieszale, w sposób nieefektywny, w dużych odstępach czasu.
Organ podkreślił, że generalnie wybuch epidemii COVID-19 zdezorganizował funkcjonowanie całego państwa i jego organów i pracowników wykonujących czynności w tych organach, nie tylko organu orzekającego w niniejszej sprawie. Faktem powszechnie znanym jest również, że utrzymujący się stan epidemii także aktualnie prowadzi do poważnych zakłóceń w normalnym funkcjonowaniu wszystkich organów państwa, ze względu na konieczność zachowania szczególnego reżimu sanitarnego i dostosowania się do dynamicznie zmieniających się warunków epidemicznych.
Zgodnie z art. 15zzs ust. 1 pkt 6 oraz ust. 10 ustawy o COVID w okresie stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID bieg terminów procesowych w postępowaniach administracyjnych. W okresie, o którym mowa w ust. 1: 1) przepisów o bezczynności organów oraz o obowiązku organu i podmiotu, prowadzących odpowiednio postępowanie lub kontrolę, do powiadamiania strony lub uczestnika postępowania o niezałatwieniu sprawy w terminie nie stosuje się; 2) organom lub podmiotom prowadzącym odpowiednio postępowanie lub kontrolę nie wymierza się kar, grzywien ani nie zasądza się od nich sum pieniężnych na rzecz skarżących za niewydanie rozstrzygnięć w terminach określonych przepisami prawa.
Przepis art. 15zzs cytowanej ustawy wszedł w życie z dnia 31 marca 2020 r., ale wywołał skutki prawne "w okresie stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID", tj. od dnia 14 marca 2020 r., a jego skutki obowiązywały do dnia 23 maja 2020 r. (por. art. 68 ust. 7 ustawy z dnia 14 maja 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w zakresie działań osłonowych w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2, Dz.U. z 2020 r., poz. 875).
Tym samym okres od dnia 14 marca do dnia 23 maja 2020 r. (włącznie) nie może być wliczany się do terminów pracy organu przy ocenie terminowości tej pracy.
Organ wskazuje, iż czynności związane z osobistym udziałem strony w wyznaczonym przez organ terminie osobistego stawiennictwa strony na dzień 22 października 2020 r., podjęte są bez zbędnej zwłoki, przy uwzględnieniu realnych i aktualnych uwarunkowań związanych z ograniczeniem przyjmowania stron i koniecznością zachowania reżimu sanitarnego, zapewniającego bezpieczeństwo obsługiwanych osób. Niestety w warunkach epidemii nie jest możliwe przyjmowanie wszystkich stron i zainteresowanych w dowolnym czasie.
Ponadto organ wskazał, znaczenia w niniejszej sprawie pozostają również argumenty, wielokrotnie już podnoszone przez tut. Organ w sprawach o bezczynność czy przewlekłość postępowań administracyjnych związanych z obsługą cudzoziemców. Podstawowe przyczyny przedłużającego się postępowania w niniejszej sprawie wiążą się z dysproporcją pomiędzy posiadanymi możliwościami finansowo-kadrowymi a skalą wpływu tego rodzaju spraw do organu, co w dużej mierze uniemożliwia terminowe ich załatwienie. Wypada bowiem podkreślić, że wielokrotny przyrost liczby wniosków, przy niestety nieadekwatnym wzmocnieniu kadrowym i technicznym urzędów wojewódzkich powoduje narastanie liczby spraw oczekujących na rozpatrzenie, wpływając tym samym na znaczne zakłócenie płynności prowadzonych postępowań i opóźnienia w podejmowaniu kolejnych czynności administracyjnych.
W ocenie Żądanie przyznania na rzecz Skarżącej odszkodowania w wysokości 11.250 zł jest bezpodstawne. W postępowaniu sądowoadministracyjnym ustawodawca nie przewidział możliwości zasądzenia odszkodowania. Natomiast suma pieniężna, o której mowa w art. 149 § 2 p.p.s.a., nie ma charakteru odszkodowawczego i nie może służyć wyrównaniu szkody (krzywdy) w rozumieniu przepisów prawa cywilnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje.
Skarga na przewlekłość postępowania Wojewody w sprawie z wniosku Skarżącej o wydanie zezwolenia na pobyt czasowy okazała się uzasadniona.
Na wstępie wskazać trzeba na art. 119 pkt 4 p.p.s.a., zgodnie z którym sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. W trybie uproszczonym sąd rozpoznaje sprawy na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów (art. 120 p.p.s.a.). Na tej podstawie Sąd rozpoznał niniejszą sprawę w ww. trybie.
Stosownie do art. 3 § 1 p.p.s.a. sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Kontrola ta, zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a., obejmuje także orzekanie w sprawach skarg na bezczynność organów.
Terminy załatwiania spraw zostały uregulowane w przepisie art. 35 k.p.a.. Stosownie do § 1 k.p.a. regulacji organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. Niezwłocznie powinny być załatwiane sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ. (§ 2). Załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania. Do terminów nie wlicza się terminów przewidzianych w przepisach prawa dla dokonania określonych czynności, okresów zawieszenia postępowania, okresu trwania mediacji oraz okresów opóźnień spowodowanych z winy strony albo przyczyn niezależnych od organu (§ 5).
Jednocześnie dalsze zapisy ww. ustawy definiują pojęcie przewlekłości. Zgodnie z art. 37 § 1 pkt 2 k.p.a, jest to sytuacja, w której postępowanie jest prowadzone dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy. Reguły te są wzmacniane przez dalsze przepisy k.p.a., w szczególności art. 12 k.p.a., zgodnie, z którym organy administracji mają działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami do jej załatwienia oraz, że powinny dążyć do ustalenia prawdy materialnej, podejmując z urzędu lub na wniosek stron wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.).
Istotnych wskazówek w zakresie realizacji tych zasad i sytuacji kwalifikowanych jako naruszenie terminów załatwienia sprawy postrzeganych jako przewlekłość dostarcza orzecznictwo sądów administracyjnych.
W orzeczeniach zgodnie przyjmuje się, że przewlekłość postępowania należy traktować jako stan sprawy, którego zaistnienie sąd ocenia bez względu na to, czy w sprawie została wydał finalna decyzja, gdyż w odróżnieniu od bezczynności, przewlekłość jest zjawiskiem (sytuacją) niezmiennym, co najwyżej stopniowalnym. Stąd z przewlekłością postępowania mamy do czynienia, gdy organ nie załatwia sprawy w terminie, a podejmowane przez niego działania nie charakteryzują się koncentracją, względnie mają charakter czynności pozornych, nieistotnych dla merytorycznego załatwienia sprawy. O przewlekłym prowadzeniu postępowania można mówić wówczas, gdy organowi administracji będzie można skutecznie przedstawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, by zakończyło się ono w rozsądnym terminie, względnie zarzut przeprowadzania czynności (w tym dowodowych), pozbawionych dla sprawy jakiegokolwiek znaczenia lub pozornych. Przewlekłość postępowania zachodzi zatem, gdy jest ono długotrwałe, prowadzone rozwlekle i trwa ponad konieczność wyjaśnienia okoliczności faktycznych i prawnych niezbędnych do finalnego rozstrzygnięcia. Ocena, czy postępowanie trwa dłużej niż to konieczne, dokonywana musi być przy tym jednak na podstawie zarówno analizy charakteru podejmowanych czynności, jak i stanu faktycznego sprawy. Pojęcie przewlekłości postępowania obejmować będzie więc opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu, w sytuacji gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy (por. wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z 3 lutego 2016 r. sygn. akt II SAB/Wr 69/15, z 11 maja 2016 r. sygn. akt II SAB/Wr 7/16, publ. w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, dalej CBOSA).
Nadto w judykaturze wskazuje się, że oceniając zwłokę organu w załatwieniu konkretnej sprawy administracyjnej nie można abstrahować od jej indywidualnego charakteru. Rozsądny termin postępowania musi zostać określony w świetle wszystkich okoliczności danej sprawy oraz mając na uwadze takie kryteria jak: złożoność sprawy, postawę samej strony, znaczenie przedmiotu postępowania dla skarżącej. W efekcie w sprawach o skomplikowanym stanie faktycznym, w których zachodzi konieczność przeprowadzenia wielu dowodów, obowiązkiem organu jest sprawne, co nie oznacza, że zawsze szybkie, prowadzenie postępowania dowodowego, zmierzające do ustalenia stanu faktycznego pozwalającego na prawidłowe rozstrzygnięcie sprawy. Przyczyną przedłużającego się postępowania, ale nie jego przewlekłości w rozumieniu art. 149 p.p.s.a., może być też ujawnianie się w toku postępowania dowodowego kolejnych dowodów, nieznanych organowi na początku postępowania. Od organów administracji nie można wymagać, aby wszczynając postępowanie posiadały pełen plan postępowania dowodowego i w toku sprawy już go nie rozszerzały. W sprawach skomplikowanych pod względem dowodowym, sam czas trwania postępowania nie może świadczyć o jego przewlekłości (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z 11 stycznia 2017 r., sygn. akt II SAB/Ke 57/16, publ. w CBOSA).
Jedną z naczelnych zasad postępowania administracyjnego, wyrażoną w art. 12 § 1 i § 2 k.p.a., jest zasada jego szybkości. Istota tej zasady sprowadza się do konstatacji, że organy administracji publicznej powinny działać w sprawie nie tylko wnikliwie ale i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Ustaleniem wzajemnych zależności między zasadą legalizmu a zasadą szybkości postępowania zajmował się Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 13 grudnia 2016 r. (sygn. akt II GSK 916/15, publ. w CBOSA), który podkreślił, że zasady te nie pozostają ze sobą w kolizji i powinny być realizowane w równym stopniu. Zasada szybkości postępowania nie niweczy zasady legalizmu, której prawidłowa realizacja nie zwalnia z obowiązku prowadzenia postępowania w sposób sprawny, racjonalny i efektywny. Zwłaszcza sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji czy wyjaśnień, powinny być załatwione niezwłocznie. Powyższe znajduje potwierdzenie w powoływanym na wstępie art. 35 k.p.a.
Z punktu widzenia rozpoznawanej sprawy istotne są również dalsze zapisy k.p.a., tj. art. 36 stanowiący, że o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki, wskazując nowy termin załatwienia sprawy oraz pouczając o prawie do wniesienia ponaglenia (§ 1). Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (§ 2).
Przenosząc opisane uwagi na grunt rozpoznawanej sprawy trzeba z cała stanowczością stwierdzić, że postępowanie organu administracji publicznej cechowała przewlekłość.
Mianowicie, z analizy akt administracyjnych i sądowych sprawy wynika, że skierowany do Wojewody wniosek Skarżącej z 9 marca 2020 r. nie został załatwiony we właściwym terminie, do dnia wniesienia skargi organ nie wydał rozstrzygnięcia.
Wojewoda w trakcie postępowania prowadzonego od marca 2020 r. nie podjął żadnych czynności. Pierwsze czynności zostały podjęte dopiero po wniesieniu skargi Wojewoda nie informował strony o stanie sprawy. Nie reagował też na ponaglenia i skargi.
Akta sprawy nie wskazują, że sprawa była skomplikowana i wymagała podejmowania przez organ czynności wykraczających poza zwykłe postępowanie. Wszystkie czynności ograniczyły się do sporządzenia pism według standardowych wzorów. Brak działania organu nie ma żadnych uzasadnionych powodów.
Ponadto Wojewoda nie realizował w sposób właściwy dyspozycji art. 36 k.p.a. oraz nie informował strony o niezałatwieniu sprawy w terminie i nie wskazywał nowego terminu załatwienia sprawy, co kłóci się oczywiście m.in. z zasadą zaufania do organów (art. 8 k.p.a.), z zasadą informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy (art. 9 k.p.a.), zasadą czynnego udziału strony w postępowaniu (art. 10 k.p.a.) i zasadą przekonywania (art. 11 k.p.a.).
Zdaniem Sądu, opisany w skardze i wynikający z akt administracyjnych sprawy sposób postępowania organu w sprawie zainicjowanej wnioskiem Skarżącej, jest nie do zaakceptowania.
Niedopuszczalna jest sytuacja, w której organ administracji dokonuje wstępnej oceny formalnej wniosku - jego kompletności, zaczyna działać, podejmuje pierwszą w sprawie czynność dopiero po wniesieniu skargi.
Powyższe stanowi, że postępowanie w sprawie powadzone był przewlekle, z naruszeniem zasad i terminów określonych w art. 35 i art. 36 k.p.a. oraz w art. 6, art. 7, art. 8, art. 9, art. 10 i art. 12 k.p.a.
Stosownie do treści art. 149 § 1a p.p.s.a. Sąd ma obowiązek dokonania oceny charakteru stwierdzonej przewlekłości. W świetle orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego, oceniając charakter przewlekłego prowadzenia postępowania nie można pominąć charakteru sprawy, jak i specyfiki trybu jej załatwienia (por. wyrok NSA z dnia 18 marca 2015 r., I OSK 585/15). Sąd musi przy tym wziąć pod uwagę występujące ewentualnie w sprawie przyczyny "usprawiedliwiające" przewlekłe prowadzenie postępowania (por. wyrok NSA z dnia 24 kwietnia 2014 r., II FSK 3614/13). Oceniając, czy naruszenie prawa jest rażące, należy uwzględnić nie tylko proste zestawienie terminów rozpoczęcia postępowania i jego zakończenia, względnie braku zakończenia, lecz także warunkowane okolicznościami materialnoprawnymi sprawy czynności, jakie powinien podjąć organ dążąc do merytorycznego rozstrzygnięcia konkretnej sprawy. Rażącym naruszeniem prawa jest naruszenie ciężkie, które nosi cechy oczywistej i wyraźnej sprzeczności z obowiązującym prawem, niepozwalające na zaakceptowanie w demokratycznym państwie prawa i wywołujące dotkliwe skutki społeczne lub indywidualne (por. B. Adamiak i J. Borkowski, k.p.a. Komentarz, Warszawa 1998 r., s. 808-812). Kwalifikacja naruszenia jako rażące musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie. Dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych terminów załatwienia sprawy. Wspomniane przekroczenie musi być znaczne i niezaprzeczalne. Rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach ma być oczywiście pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 27 marca 2013 r., sygn. akt II OSK 468/13, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z 10 kwietnia 2014 r., sygn. akt II SAB/Wr 14/14; wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z 11 października 2013 r., sygn. akt II SAB/Po 69/13 i z 11 marca 2015 r., sygn. akt IV SAB/Po 19/15, wszystkie orzeczenia publ. w CBOSA).
Kierując się powyższymi dyrektywami wykładni pojęcia rażącego naruszenie prawa, Sąd uznał, że stwierdzona przewlekłość działania organu podlega takiej kwalifikacji. W ocenie Sądu zachowanie organu nie znajduje żadnego uzasadnienia, nie było podyktowane żadnymi przeszkodami procesowymi, działaniami strony, czy innymi okolicznościami, które uniemożliwiały załatwienie sprawy. Potwierdza to fakt, że po wniesieniu skargi organ wydał decyzję pozytywną na podstawie zgromadzonych w aktach dokumentów.
Niewątpliwie tak długie prowadzenie postępowania jest nieakceptowane z punktu widzenia zasad demokratycznego państwa prawa, nosi przy tym znamiona oczywistości, które nie miało żadnego racjonalnego uzasadnienia mogącego usprawiedliwiać organ administracji publicznej.
Nie zmieniają tej konstatacji przywołane przez organ okoliczności związane ze stanem epidemii. Istotnie należy przyjąć, że do dnia 23 kwietnia 2020 r organ nie pozostawał w zwłoce. Jednak po upływie tego okresu w dalszym ciągu nie podejmowano żadnych czynności, mimo upływu – do dnia wniesienia skargi dalszych trzech miesięcy. Co szczególnie drastyczne organ nawet nie przekazał organowi wyższego stopnia ponaglenia wniesionego 25 maja 2020 r. Uczynił to dopiero po wniesieniu skargi.
Wbrew twierdzeniom organu trudno uznać, że konieczność zachowania reżimu sanitarnego uniemożliwiały lub utrudniały wykonanie obowiązków wynikających z art 36 czy art. 37 § 4 k.p.a.
Także fakt, że Skarżąca przebywa na terenie Polski legalnie i że przysługujące jej prawo pobytu ulega automatycznemu przedłużeniu nie zwalnia organu z zachowania przewidzianych przepisami prawa terminów. Złożenie wniosku inicjuje bowiem postępowanie administracyjne nie zależnie od tego czy wniosek taki jest w danym momencie konieczny. Powołane przez organ przepisy nie czynią wniosku niedopuszczalnym. Nawet jednak gdyby tak było, to organ winien z zachowaniem terminu wydać w tej sprawie stosowne rozstrzygnięcie, lub poinformować stronę o przyczynach zwłoki i terminie załatwienia sprawy.
Nie jest usprawiedliwieniem także powoływana w odpowiedzi na skargę duża ilość składanych wniosków i reorganizacji pracy urzędu. Są to okoliczności procesowo obojętne, niezależnie od tego nie mogą uzasadniać aż tak istotnej bezczynności, abstrahując bowiem od problemów kadrowych (jak wskazuje organ administracji publicznej następuje duża rotacja pracowników) w sprawie nie dopełniono żadnych wymogów nakładanych na organy administracji publicznej w zakresie terminów rozpoznawania spraw.
Co więcej organ powołuje się na te okoliczności niezmiennie od dłuższego czasu, a w działaniu organu nie zachodzą żadne zmiany. Należy podkreślić, że organy administracji pełną rolę służebną wobec społeczeństwa a ich działanie jest finansowane ze środków publicznych. Wobec tego obowiązkiem organu jest takie zorganizowanie pracy i zaplecza technicznego które pozwalały by na prawidłowe realizowanie wszystkich obowiązków zgodnie z przepisami prawa.
Powyższe względy przemawiały za przyznaniem stronie skarżącej przez Sąd, sumy pieniężnej, o której mowa w art. 149 § 2 p.p.s.a. Samo uwzględnienie skargi na przewlekłość nie obliguje jeszcze Sądu do wydania rozstrzygnięcia w tym przedmiocie. Przyznanie stronie skarżącej sumy pieniężnej stanowi bowiem kwestię uznaniową, o czym świadczy posłużenie się w treści wspomnianego wyżej przepisu czasownikiem "może". Jednocześnie ustawodawca nie wskazał żadnych przesłanek, jakimi powinien kierować się Sąd, przyznając określoną sumę pieniężną. W tym względzie należy nadmienić, iż dla tej oceny nie ma znaczenia zgłoszone przez stronę żądanie, gdyż Sąd nie jest związany wnioskami skargi (art. 134 p.p.s.a.). Toteż stosownej ocenie podlegają okoliczności danej sprawy, przy jednoczesnym uwzględnieniu kompensacyjnego charakteru tegoż uprawnienia Sądu. Ma ono bowiem służyć nie tylko zdyscyplinowaniu organu administracji publicznej, ale przede wszystkim niejako wynagrodzić stronie wadliwe działanie organu. Przy czym, zdaniem Sądu, uzasadnione okazało się przyznanie z tego tytułu stronie skarżącej sumy pieniężnej w kwocie 600 zł, uznając żądaną przez stronę skarżącą sumę pieniężną w wysokości 11 250 zł za zbyt wygórowaną. Sąd stwierdził, że kwota ta będzie adekwatna w kontekście zaistniałych w sprawie okoliczności (opisanej wcześniej postawy organu wobec strony skarżącej), jak i trudności, z jakimi cudzoziemiec musi zmagać się nie posiadając stosownego zezwolenia na pobyt na terytorium obcego państwa. Zdaniem Sądu przyznając stronie skarżącej ww. sumę pieniężną należy zwrócić uwagę również na kolejną wartość jaką jest godność człowieka. Bezczynność organu czy przewlekłość postępowania o charakterze sankcyjnym, które stygmatyzuje stronę, może rodzić konsekwencje nie dające się pogodzić z zasadą wyrażoną w art. 30 Konstytucji RP.
Sąd uwzględnił przy tym zawieszenie biegu terminów procesowych zgodnie z art. 15 zzs ust. 1 o COVID w związku z art. 68 ust 7 ustawy z dnia 14 maja 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w zakresie działań osłonowych w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2 (Dz. U. poz. 875).
Wobec powyższego, Sąd na podstawie art. 149 § 1 pkt 3, § 1a oraz § 2 p.p.s.a. orzekł jak w punkcie I, II i IV sentencji wyroku.
Wobec braku informacji o zakończeniu przez organ postępowania orzeczono jak w pkt III sentencji.
O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a. w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. (punkt V sentencji wyroku).