Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

IV Ca 2843/19

Sądy powszechne2020-09-25
Sygnatura
IV Ca 2843/19
Data orzeczenia
2020-09-25
Rodzaj
SENTENCE

Podstawa prawna

Treść orzeczenia

<p>Sygn. akt IV Ca 2843/19</p> <div> <h2>WYROK</h2> <h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5> <p>Dnia 25 września 2020 r.</p> <p>Sąd Okręgowy Warszawa – Praga w Warszawie IV Wydział Cywilny Odwoławczy</p> <p>w składzie następującym: Przewodniczący - sędzia Michał Marcysiak</p> <p>Protokolant – Elwira Stolarska</p> <p>po rozpoznaniu w dniu 16 września 2020 w Warszawie</p> <p>na rozprawie</p> <p>sprawy z powództwa Delikatesy Centrum Spółki z o.o. z siedzibą w Komornikach</p> <p>przeciwko Królewskiej <span class="anon-block"> Fundacji (...)</span> z siedzibą w <span class="anon-block">N.</span> </p> <p>o zapłatę</p> <p>na skutek apelacji powoda</p> <p>od wyroku Sądu Rejonowego w <span class="anon-block">(...)</span> z dnia 9 października 2019 r. sygn. I C 821/18</p> <p>oddala apelację.</p> <p> <strong> <!-- -->Sygn. akt IV Ca 2843/19</strong> </p> </div> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p>Apelacja jest bezzasadna.</p> <p>W ocenie Sądu Okręgowego Sąd Rejonowy dokonał prawidłowej oceny zgromadzonych dowodów. W szczególności trafnie stwierdził, że treść zeznań świadka <span class="anon-block">D. M.</span> nie dawała podstaw do poczynienia ustalenia, że był on w jakikolwiek sposób uprawniony do reprezentowania pozwanej Fundacji, w tym zaciągania w jej imieniu zobowiązań.</p> <p>Podzielając to stanowisko, dodać trzeba, w kontekście podniesionego w apelacji zarzutu naruszenia <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 230)">art. 230 k.p.c.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233 § 1 k.p.c.</a>, że prowadząc sprawy Oddziału Terenowego pozwanej Fundacji w <span class="anon-block">P.</span>, <span class="anon-block">D. M.</span> bez wątpienia dysponował ustnym upoważnieniem prezesa Fundacji. Zeznania te nie dawały jednak podstaw do stwierdzenia, że upoważnienie to wykraczało poza prowadzenie spraw Oddziału Terenowego Fundacji, a w szczególności, że rozciągało się na reprezentację Fundacji. Większość pytań zadawana świadkowi przez pełnomocnika powoda i Przewodniczącego, które zmierzały do ustalenia zakresu tego upoważnienia, była dla świadka niezrozumiała. W szczególności nie wyjaśniono świadkowi pojęcia reprezentacji (mimo że pojęcie to zostało użyte w pytaniach pełnomocnika powoda) i różnicy między prowadzeniem spraw fundacji, a jej reprezentacją. W związku z tym nie dziwi, że świadek odpowiadał twierdząco na pytania o to, czy jako prezes oddziału terenowego Fundacji działał na podstawie upoważnienia lub pełnomocnictwa udzielonego przez Prezesa pozwanej Fundacji. Brak jednak podstaw, aby w oparciu o depozycje <span class="anon-block">D. M.</span> kategorycznie stwierdzić, że dysponował on także pełnomocnictwem do reprezentowania Fundacji. Takiej ocenie zeznań świadka sprzeciwia się nie tylko niewyjaśnienie świadkowi różnicy między prowadzeniem spraw fundacji i jej reprezentacją, ale wyraźnie dostrzegalna trudność w zrozumieniu przez świadka większości kierowanych do niego pytań.</p> <p>Jednak pod koniec przesłuchania padło ze strony Przewodniczącego wyraźne i jasno zadane pytanie, zmierzające do ustalenia zakresu upoważnienia, na które już uprzednio powoływał się świadek, tj. do ustalenia, czy upoważnienie to obejmowało „dokonywanie zakupów w imieniu Fundacji” (00:19:25). Na pytanie to świadek udzielił odpowiedzi, że z tego co dowiedział się od asystentki prezesa Fundacji, to „jeśli coś robimy to każdy oddział odpowiada za siebie”. W ocenie Sądu Okręgowego nie sposób traktować tej odpowiedzi jako wskazującej na chociażby dorozumiane udzielenie <span class="anon-block">D. M.</span> upoważnienia do reprezentowania Fundacji, w tym zaciągania zobowiązań finansowych. Wypowiedź ta sugeruje raczej, że każda z osób prowadzących oddział może działać jedynie w imieniu własnym i na własny rachunek. Warto odnotować, że po tej odpowiedzi świadka pełnomocnik powoda zadał następujące pytanie: „Przed chwilą Pan zeznał pod przysięgą, że takie pełnomocnictwo zostało Panu udzielone ustnie przez Pana Prezesa <span class="anon-block">B. T.</span>?” Na co świadek odpowiedział <span class="anon-block"> (...)</span>, lecz dalszą część odpowiedzi świadka pełnomocnik powoda próbował w sposób absolutnie niedopuszczalny zagłuszyć lub spowodować, by świadek jej nie dokończył, pięciokrotnie powtarzając „Dziękuję”, a na koniec „To już więcej niż trzeba”. Świadek mimo to dokończył swoją odpowiedź i powiedział „do robienia projektów”.</p> <p>Co także istotne, z dalszych zeznań świadka wynika, że nie powoływał się on nawet na żadne upoważnienie dokonując zakupów w powodowej spółce, mówił tylko, że „jest oddział otwarty”, a przedstawiciele powodowej spółki mieli sprawdzać treść wpisów dotyczących pozwanej Fundacji w Krajowym Rejestrze Sądowym. Na koniec przesłuchania świadek dopytywał natomiast, czy będzie miał tę należność rozłożoną na raty. Co więcej, gdy Przewodniczący wcześniej zadał świadkowi proste i jasno wysłowione pytanie: „Kto zobowiązywał się do zapłaty za towary, czy Pan zobowiązywał się do zapłaty, czy Fundacja, czy Oddział?”, świadek udzielił kategorycznej odpowiedzi: <span class="anon-block"> (...)</span> (00:16:25).</p> <p>Jak zatem widać treść zeznań świadka <span class="anon-block">D. M.</span> nie dawała żadnych podstaw do ustalenia, że miał on pełnomocnictwo do reprezentowania pozwanej Fundacji. W pełni trafne są wobec tego ustalenia Sądu Rejonowego, w myśl których upoważnienie, w oparciu o które działał <span class="anon-block">D. M.</span>, nie obejmowało zaciągania zobowiązań w imieniu pozwanej Fundacji. Zeznania <span class="anon-block">D. M.</span> prowadzą wręcz do wniosku, że świadek czuje się osobiście odpowiedzialny za spłatę zaciągniętego długu i ma przekonanie, że to on sam zaciągnął go we własnym imieniu.</p> <p>Zeznania <span class="anon-block">K. J.</span> były natomiast nieprzydatne do poczynienia ustaleń, czy <span class="anon-block">D. M.</span> dysponował upoważnieniem do reprezentowania pozwanej spółki. <span class="anon-block"> (...)</span> tej świadek bowiem nie miał. Potwierdził jedynie bezsporną okoliczność, że <span class="anon-block">D. M.</span> podawał się za przedstawiciela pozwanej Fundacji, posługiwał się pieczęcią Oddziału Terenowego pozwanej Fundacji w <span class="anon-block">P.</span> i prosił o wystawienie faktur na tenże Oddział. W związku z tym bezzasadny jest zarzut naruszenia <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 230)">art. 230 k.p.c.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233 § 1 k.p.c.</a> w zakresie w jakim odnosi się do oceny dowodu z zeznań tego świadka.</p> <p>Skoro zatem Sąd Rejonowy nie dopuścił się błędów dokonując ustaleń faktycznych w niniejszej sprawie, w szczególności zaś nie naruszył przy ocenie materiału dowodowego <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233 § 1 k.p.c.</a>, Sąd Okręgowy w pełni aprobuje te ustalenia i przyjmuje je ze własne. W świetle ustalonego przez Sąd Rejonowy stanu faktycznego powództwo prawidłowo zostało oddalone, a zarzuty naruszenia prawa materialnego należy uznać za bezzasadne. Przede wszystkim Sąd Rejonowy nie wyraził w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku oceny, że pełnomocnictwo nie może zostać udzielone także w sposób dorozumiany, w związku z czym nie może być mowy o naruszeniu przez Sąd Rejonowy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 60)">art. 60 k.c.</a> Sąd Rejonowy ustalił bowiem zakres upoważnienia, w oparciu o które działał <span class="anon-block">D. M.</span> i stwierdził, że nie obejmowało ono uprawnienia do reprezentowania pozwanej Fundacji. Ustalenie to, jak wyżej wskazano, było całkowicie prawidłowe. Sąd Rejonowy prawidłowo przywołał także <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 103;art. 103 § 1)">art. 103 § 1 k.c.</a> Przepis ten określa skutek działania przez pełnomocnika bez umocowania, który sprowadza się do bezskuteczności umowy po odmowie jej potwierdzenia przez osobę, w imieniu której rzekomy pełnomocnik działał. Taka odmowa wynika chociażby ze stanowiska procesowego zajętego w niniejszej sprawie przez stronę pozwaną.</p> <p>Na marginesie warto zauważyć, że nawet gdyby strona powodowa zdołała wykazać, że <span class="anon-block">D. M.</span> był, jako pełnomocnik, uprawniony do reprezentowania pozwanej Fundacji, to z uwagi na obowiązujące w tej Fundacji zasady reprezentacji, nie mógłby reprezentować jej samodzielnie. Jak wynika bowiem z § 29 Statutu Królewskiej <span class="anon-block"> Fundacji (...)</span> złożonego do akt sprawy (k.46 – 54), do reprezentowania Fundacji upoważniony jest Prezes Zarządu samodzielnie, dwóch członków Zarządu łącznie, lub członek Zarządu i pełnomocnik działający w ramach umocowania łącznie. Postanowienie to figuruje także w odpowiednim rejestrze Krajowego Rejestru Sądowego, do którego wpisana jest pozwana Fundacja i to od daty zarejestrowania Fundacji, co miało miejsce w 2005 r. W związku z tym skuteczne zaciągnięcie jakiegokolwiek zobowiązania przez Fundację nie jest możliwe w wyniku samodzielnego działania pełnomocnika, chociażby nawet w zakres jego umocowania wchodziło uprawnienie do reprezentowania Fundacji. Jak stanowi natomiast <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19971210769" title="Ustawa z dnia 20 sierpnia 1997 r. o Krajowym Rejestrze Sądowym - Dz. U. z 1997 r. Nr 121, poz. 769 (art. 15;art. 15 ust. 1)">art. 15 ust. 1 ustawy z dnia 20 sierpnia 1997 r. o Krajowym Rejestrze Sądowym</a> (tekst jednolity Dz.U. z 2019 r. poz. 1500) nikt nie może zasłaniać się nieznajomością ogłoszonych wpisów. Przedstawiciele powodowej spółki powinni zatem byli wiedzieć, że nawet gdyby <span class="anon-block">D. M.</span> był uprawniony do reprezentowania pozwanej Fundacji, to i tak nie mógłby czynić tego samodzielnie, a w każdym zaś razie powodowa spółka nie może powoływać się względem pozwanej Fundacji na nieznajomość tego wpisu.</p> <p>Wobec wskazania przez pełnomocnika powoda w piśmie z dnia 24 sierpnia 2020 r. na celowość zawieszenia niniejszego postępowania na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 177;art. 177 § 1;art. 177 § 1 pkt. 4)">art. 177 § 1 pkt 4 k.p.c.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 391;art. 391 § 1)">art. 391 § 1 k.p.c.</a>, wyjaśnić należy, że Sąd Okręgowy nie dostrzegł, aby potrzeba zawieszenia postępowania istotnie zachodziła. W ocenie Sądu Okręgowego, ewentualne ustalenie na drodze karnej, że <span class="anon-block">D. M.</span> popełnił przestępstwo oszustwa (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a>) na szkodę pozwanej Fundacji lub fałszerstwa pełnomocnictwa do działania w jej imieniu (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 270;art. 270 § 1)">art. 270 § 1 k.k.</a>), w żaden sposób nie wywarłoby wpływu na rozstrzygnięcie niniejszej sprawy, skoro i tak zgromadzony materiał dowodowy nie dawał podstaw do uznania, że <span class="anon-block">D. M.</span> był uprawniony do reprezentowania pozwanej Fundacji, a w szczególności do reprezentowania jej samodzielnie. Jeśli natomiast <span class="anon-block">D. M.</span> nie zostałby skazany wyrokiem karnym za zarzucane mu przez pozwaną Fundację przestępstwa, to ustalenia poczynione w postępowaniu karnym, w tym ustalenia ewentualnego postanowienia umarzającego postępowanie karne lub wyroku uniewinniającego, w żaden sposób nie byłyby wiążące dla sądu cywilnego. Zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 11)">art. 11 k.p.c.</a> jedynie ustalenia wydanego w postępowaniu karnym prawomocnego wyroku skazującego co do popełnienia przestępstwa wiążą sąd w postępowaniu cywilnym. W konsekwencji zbędne było również zwracanie się do Prokuratury Rejonowej w Prudniku o udzielenie informacji, czy toczy lub toczyło się postępowanie karne z zawiadomienia złożonego przez <span class="anon-block">B. T.</span> – prezesa pozwanej Fundacji, w związku z czynnościami <span class="anon-block">D. M.</span>.</p> <p>Z tych względów na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 385)">art. 385 k.p.c.</a> Sąd Okręgowy oddalił apelację.</p> </div> <div> <h2>ZARZĄDZENIE</h2> <p>1.  odpis wyroku wraz z uzasadnieniem doręczyć <span class="anon-block">(...)</span> </p> <p>2.  proszę wszyć do akt, za pismem strony pozwanej z dnia 28 maja 2020, odpis zawiadomienia z dnia 26 czerwca 2019 r. znajdujący się w obwolucie akt, stanowiący załącznik tego pisma.</p> <p> <span class="anon-block">W.</span>, dnia 13 października 2020 r.</p> </div>