Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

II GSK 2438/17

Sądy administracyjne2019-11-27
Sygnatura
II GSK 2438/17
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2019-11-27
Rodzaj
Wyrok NSA

Sędziowie

Cezary PrycaMirosław TrzeckiUrszula Wilk

Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę kasacyjną

Treść orzeczenia

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Mirosław Trzecki Sędzia NSA Cezary Pryca Sędzia del. WSA Urszula Wilk (spr.) Protokolant Patrycja Kołtan-Kozłowska po rozpoznaniu w dniu 27 listopada 2019 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej A. Sp. z o.o. w G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 11 stycznia 2017 r. sygn. akt VI SA/Wa 638/16 w sprawie ze skargi A. Sp. z o.o. w G. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] lipca 2015 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy oddala skargę kasacyjną. UZASADNIENIE II GSK 2438/17 UZASADNIENIE Wyrokiem z 11 stycznia 2017 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę Eco Trade Sp. z o.o. z siedzibą w Gliwicach na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 14 lipca 2015 r. nr Sp. 40.2015 w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy słowno-graficzny. Wyrok ten wydano w następującym stanie sprawy: W dniu 29 lipca 2010 r. do Urzędu Patentowego RP wpłynął sprzeciw Ravintoraisio OY z siedzibą w Raisio, Finlandia wobec decyzji tego organu z dnia 22 lipca 2009 r. o udzieleniu z pierwszeństwem od 2 października 2007 r. prawa ochronnego na znak towarowy słowno- graficzny PROVENDA R-218248 na rzecz Eco-Trade Sp. z o.o. z siedzibą w Gliwicach. Jako podstawa prawna sprzeciwu wskazany został art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2003 r., Nr 119, poz. 1117 z późn. zm., dalej: p.w.p.). Wnoszący sprzeciw powołał się na swoje prawa, przysługujące mu do wspólnotowego znaku towarowego słownego PROVENA CTM-004605036 od dnia 21 września 2005 r. Podniósł, że oba znaki służą do oznaczania identycznych i podobnych towarów, istnieje też podobieństwo oznaczeń na płaszczyźnie wizualnej i fonetycznej oraz istnieje ryzyko pomylenia tych znaków. Eco-Trade Sp. z o.o. w odpowiedzi wniosła o oddalenie sprzeciwu jako bezzasadnego. Decyzją z dnia 30 maja 2012 r. nr Sp 149/11 Urząd Patentowy RP na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. oraz art. 100 k.p.c. w związku z art. 256 ust 2 p.w.p.: 1. unieważnił prawo ochronne na znak towarowy PROVENDA R-218248 w części dotyczącej następujących towarów z klasy 30 Klasyfikacji Nicejskiej: koncentraty spożywcze w proszku, koncentraty deserów w proszku oraz koncentraty w proszku chleba i pieczywa, zwłaszcza półprodukty żywnościowe w proszku na bazie mąki zbożowej, w tym: kluski, kopytka, naleśniki, gofry, pizza, tortille, półprodukty żywnościowe w proszku na bazie skrobi w tym sosy i sosy instant, koncentraty zup, ciasta w proszku, kremy deserowe, kremy do ciast i polewy w proszku, galaretki, budynie i kisiele w proszku, sosy do polewania deserów, dodatki spulchniające do pieczenia, aromaty do ciast inne niż oleje esencyjne, chleb wieloziarnisty i chleb z dodatkami np. ziaren słonecznika, ziół, itp., pieczywo kukurydziane, pszenne i z mąki ciemnej, pieczywo z dodatkami smakowymi; 2. w pozostałym zakresie sprzeciw oddalił; 3. przyznał Ravintoraisio OY z siedzibą w Raisio, Finlandia od Eco-Trade Sp. z o.o. z siedzibą w Gliwicach zwrot kosztów postępowania. Dokonując oceny podobieństwa na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. w pierwszej kolejności organ porównał towary oznaczone przeciwstawionymi znakami. Wskazał, iż znak towarowy PROVENA o numerze CTM-4605036 służy do oznaczenia m.in. towarów w klasie 29 i 30, natomiast znak PROVENDA o numerze R-218248 - towarów z klasy 30. Zdaniem organu, w sprawie zachodzi podobieństwo i identyczność towarów objętych ochroną znaku spornego PROVENDA do większości towarów objętych ochroną znaku przeciwstawionego PROVENA w klasach 29 i 30. Wszystkie te towary mają to samo przeznaczenie. A mianowicie służą do przygotowania posiłków i przekąsek lub też są ich składnikami. Organ uzasadniając rozstrzygnięcie w pkt 2 ograniczył się do stwierdzenia, że towary takie, jak półprodukty żywnościowe w proszku na bazie skrobi, w tym placki ziemniaczane, ziemniaki puree, panierki, przyprawy, preparaty usztywniające do bitej śmietany z klasy 30 znaku spornego R- 218248, ani też towary podobne, czy komplementarne nie są objęte ochroną znaku przeciwstawionego CTM-4605036. Urząd Patentowy oceniając podobieństwo samych znaków podkreślił, że dokonał jej całościowo. Uznał, że oba porównywane znaki są podobne w warstwie fonetycznej. Różniąca je litera "D", w wymowie całego znaku PROVENDA jest wymawiana "krótko" i niewyraźnie, co nie pozwala na dostateczne odróżnienie porównywanych znaków towarowych, a potencjalny odbiorca może tę drobną różnicę pominąć. UP uznał, że na ocenę podobieństwa porównywanych znaków, nie ma wpływu warstwa wizualna znaku spornego. Porównywane znaki ocenił jako oznaczenia fantazyjne w odniesieniu do towarów i usług, do oznaczania których zostały przeznaczone. Sporny znak PROVENDA oznacza "prowiant" w języku łacińskim, ale jest to język "martwy" i przeciętny polski odbiorca nie tylko nie będzie znał znaczenia tego słowa, ale także nie domyśli się, że to słowo posiada jakieś znaczenie w języku łacińskim. Z tego względu porównywane znaki towarowe ocenił jako podobne zarówno i przede wszystkim w warstwie słownej, ale także i wizualnej. Uznał, że zarówno identyczność, jak i podobieństwo towarów oraz oznaczeń w obu znakach powoduje powstanie ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów nimi oznaczonych. Skargi na decyzję z dnia 30 maja 2012 r. zostały wniesione przez wnoszącą sprzeciw - Ravintoraisio OY z siedzibą w Raisio, Finlandia oraz uprawnionego - Eco-Trade Sp. z o.o. z siedzibą w Gliwicach. Firma fińska wniosła o uchylenie decyzji w zakresie jej pkt 2, tj. w części oddalającej sprzeciw w zakresie następujących towarów: półprodukty żywnościowe na bazie skrobi, w tym placki ziemniaczane, ziemniaki puree, panierki, preparaty usztywniające do bitej śmietany umieszczone w klasie 30 towarowej oraz o przekazanie sprawy w zakreślonym skargą zakresie do ponownego rozpoznania. Eco-Trade początkowo zaskarżyła decyzję z dnia 30 maja 2012 r. w całości, zarzucając jej naruszenie art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. i art. 7, 77, 80 k.p.a. Spółka przede wszystkim zakwestionowała poprawność dokonanej przez UP oceny podobieństwa towarów chronionych przeciwstawionymi sobie znakami towarowymi z uwagi na fakt, że organ wziął pod uwagę wykaz towarów znaku PROVENA CTM 004605036, który nie jest zgodny z wykazem tych towarów w innych wersjach językowych. W polskim tłumaczeniu wykazu towarów figuruje m.in. "ciasto i wyroby cukiernicze", tymczasem w innych językach są "wyroby cukiernicze i słodycze". Uprawniona na rozprawie 10 stycznia 2013 r. ograniczyła skargę do pkt 1 decyzji. Jednocześnie wniosła o oddalenie skargi Ravintoraisio OY z siedzibą w Raisio. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 10 stycznia 2013 r., sygn. akt VI SA/Wa 1981/12 w punkcie 1 - uchylił zaskarżoną decyzję ze skargi Ravintoraisio OY z siedzibą w Raisio w pkt 2, w punkcie 2 - oddalił skargę Eco-Trade, w punkcie 3 - stwierdził, że decyzja w uchylonej części nie podlega wykonaniui w punkcie 4 - zasądził na rzecz wnioskodawcy kwotę 1600 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uwzględnił zatem skargę Ravintoraisio OY w zakresie pkt 2 decyzji. Uznał, że decyzja Urzędu Patentowego RP w zaskarżonej części oddalającej skargę narusza przepisy postępowania art. 7, 77 § 1, 107 § 3 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Stwierdził brak wyczerpującego zbadania sprawy, pominięcia szeregu istotnych okoliczności mających wpływ na rozstrzygnięcie decyzji, a także brak prawidłowego uzasadnienia faktycznego i prawnego decyzji w zakresie następujących towarów: "półprodukty żywnościowe na bazie skrobi w tym placki ziemniaczane, ziemniaczane puree, panierki, przyprawy, preparaty usztywniające do bitej śmietany umieszczone w 30 klasie towarowej". Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, że organ uzasadniając rozstrzygnięcie w pkt 2 ograniczył się do stwierdzenia, że ww. towary spornego znaku, ani też towary podobne, czy komplementarne nie są objęte ochroną znaku przeciwstawionego. Stwierdzenie to, bez szczegółowego uzasadnienia rozstrzygnięcia Sąd uznał za niewystarczające i niespełniające wymogów z art. 107 § 3 k.p.a., co uniemożliwiło uznanie legalności decyzji w zaskarżonej części pkt 2. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wskazał, że ponownie rozpoznając sprawę organ powinien porównać zakwestionowane skargą towary, tj. półprodukty żywnościowe na bazie skrobi, w tym placki ziemniaczane, ziemniaki puree, panierki, przyprawy, preparaty usztywniające do bitej śmietany, objęte klasą towarową znaku spornego PROVENDA nr R-218248 z towarami objętymi ochroną znaku PROVENA CTM 004605036, biorąc pod uwagę wszystkie istotne czynniki, które charakteryzują wzajemny stosunek tych towarów takie, jak charakter towarów, ich przeznaczenie, sposób użytkowania, jak również to czy konkurują ze sobą czy też wzajemnie się uzupełniają. Polecił, by stanowisko organu było uzasadnione w sposób, który pozwoliłby zapoznać się z motywami, jakimi kierował się organ przy dokonaniu oceny podobieństwa towarów. Odnosząc się do skargi Eco-Trade Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie nie podzielił obu jej zarzutów: zarówno co do naruszenia przez organ przepisów postępowania: art. 7, 77 § 1 i 107 § 3 k.p.a., jak również prawa materialnego - art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Podniósł, że tłumaczenia towarów umieszczone na stronie OHIM są tłumaczeniami oficjalnymi i korzystają z domniemania ich prawdziwości. Jeżeli zgłoszenie zostało dokonane w języku urzędowym Wspólnoty Europejskiej innym niż jeden z języków Urzędu, autentyczny jest tekst w drugim języku wskazanym przez zgłaszającego. Strona w toku postępowania nie zgłaszała wątpliwości co do zgodności tłumaczenia wykazu z tekstem autentycznym, dlatego też organ porównując towary oparł się na wykazie towarów znaku PROVENA w języku polskim umieszczonym na stronie internetowej OHIM. Odnosząc się do zarzutu nie dostrzeżenia różnic w kanałach dystrybucji towarów oznaczanych znakami PROVENDA i PROVENA, Sąd I instancji przyjął, że organ porównał znaki w takim zakresie, w jakim zostały udzielone prawa ochronne na te znaki. Okoliczności aktualnego wykorzystywania i sposobu wyprowadzania towarów nie mogą być brane pod uwagę, gdyż w każdym czasie mogą być zmienione. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie podzielił stanowisko organu co do podobieństwa oznaczeń w obu znakach towarowych podzielając dotychczasowy pogląd orzecznictwa, że porównania znaków dokonuje się według występujących między nimi podobieństw a nie różnic. Uznał, że słusznie organ skupił swoją uwagę na elemencie słownym PROVENA i PROVENDA dostrzegając ich podobieństwo i stwierdzając istnienie ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów oznaczonych omawianymi znakami towarowymi. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła Eco-Trade Sp. z o.o. z siedzibą w Gliwicach. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną wyrokiem z 4 września 2014r. sygn. II GSK 1061/13. Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że skarga kasacyjna Eco-Trade kwestionuje jedynie pkt 2 wyroku, gdyż treść zarzutów i uzasadnienie skierowane są przeciwko dokonanej przez Sąd I instancji ocenie ustaleń organu w zakresie podobieństwa towarów (tych uznanych za identyczne bądź podobne) i podobieństwa oznaczeń oraz niebezpieczeństwa wprowadzenia w błąd, jak i sposobowi uzasadnienia swego stanowiska przez Sąd I instancji. W skardze kasacyjnej nie sformułowano natomiast ani jednego zarzutu dotyczącego pkt 1 wyroku. Naczelny Sąd Administracyjny zaakceptował pogląd Sądu I instancji, że Urząd Patentowy prawidłowo wskazał i ocenił czynniki, które jego zdaniem miały istotny wpływ na ustalenie podobieństwa przeciwstawionych towarów: rodzaj i przeznaczenie, kanały dystrybucji. Badanie podobieństwa towarów było zatem prowadzone w kontekście ryzyka konfuzji między znakami: zgłoszonym i przeciwstawionym, co oznacza też, że w sytuacji tożsamości, podobieństwa towarów powinna być bardziej drobiazgowa ocena podobieństwa oznaczeń. Naczelny Sąd Administracyjny podzielił ocenę Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, że organ dokonał badania podobieństwa spornych oznaczeń: PROVENDA i PROVENA na wszystkich trzech płaszczyznach: fonetycznej, wizualnej, znaczeniowej oraz przeprowadził całościową ocenę porównywanych znaków, zatem zastosował się do dyrektyw wyprowadzonych przez orzecznictwo z treści art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Wskazywał, że porównania oznaczeń, Sąd I instancji dokonał przy pomocy tych samych kryteriów. Ocenił, że organ, kierując się zasadą uwzględniania podobieństwa między znakami, szczegółowo wyjaśnił, dlaczego przyjął podobieństwo przeciwstawionych oznaczeń w warstwie słownej i dlaczego podobieństwu w tej płaszczyźnie przypisał zasadnicze znaczenie. Naczelny Sąd Administracyjny wskazywał, że oznaczenia składają się z tych samych liter P,R,O,V,E,N,A a sporny znak dodatkowo posiada literę "D" umieszczoną jako przedostatnia litera w znaku. Znaki te posiadają trzy sylaby, gdzie pierwsza sylaba "PRO" jest wymawiana identycznie, druga sylaba podobnie "VEN" (w znaku spornym) i "VE" (w znaku przeciwstawionym), a trzecia odmiennie "DA" (w znaku spornym) i "NA" (w znaku przeciwstawionym). Jednakże w wymowie całego znaku litera "D" jest wymawiana "krótko" i niewyraźnie co nie pozwala na dostateczne odróżnienie porównywanych znaków towarowych, potencjalny odbiorca może tę drobną różnicę pominąć. Uprawniony dopiero w skardze zakwestionował ocenę płaszczyzny fonetycznej jego znaku, a dowody mające przemawiać za słusznością jego stanowiska przedłożył dopiero ze skargą kasacyjną. Tymczasem poddane ocenie sądów administracyjnych postępowanie przed organem było prowadzone w trybie spornym, głównie przy zaangażowaniu i inicjatywie stron, przedstawiających organowi dowody na poparcie swoich twierdzeń, zatem ocena tych starań pozostawiona jest organowi. Naczelny Sąd Administracyjny uznał także, że oceny warstwy słownej dokonano zgodnie z metodologią przyjętą w orzecznictwie oraz doktrynie. Co do warstwy wizualnej, organ wyjaśnił, iż mimo, że zgłoszony znak jest znakiem słowno – graficznym, to jego warstwa wizualna nie miała wpływu na ocenę podobieństwa i dlatego w tej warstwie znaki były podobne (s. 7, 8 decyzji). Sąd I instancji zaaprobował to stanowisko, podkreślając, że słusznie organ skupił swoją uwagę na warstwie słownej znaków, zwłaszcza że grafika w znaku PROVENDA nie jest na tyle charakterystyczna, aby przeważała nad elementem słownym. Naczelny Sąd Administracyjny uznał za prawidłowe stanowisko Sądu I instancji i organu skupiające się na płaszczyźnie słownej obu znaków, ponieważ łączy je podobny, silny element słowny, wyraz o charakterze fantazyjnym. Warstwy znaczeniowej przeciwstawionych znaków Eco–Trade nie kwestionowała w skardze kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny uznał zatem, że dokonana ocena była wyrazem przyjęcia zasady całościowego porównywania znaków towarowych, to jest łącznego brania pod uwagę wszystkich tworzących znak elementów. Za trafne uznał rozumowanie Sądu, zgodnie z którym, gdy grafika znaku słowno-graficznego stanowiąca ozdobę i tło dla wyrazu, spełnia niejako służebną rolę dla warstwy słownej, zaś samo słowo (nie poszczególne jego sylaby) nie ma żadnego określonego znaczenia i jest podobne do słowa w znaku słownym, wówczas może zachodzić ryzyko skojarzenia znaków u odbiorców towarów znakami tymi oznaczonych. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że organ wyraźnie wskazał, a WSA podzielił to stanowisko, dlaczego uznał, że przeciwstawione sobie znaki są do siebie podobne i dlaczego ich współistnienie w obrocie niesie ze sobą ryzyko wprowadzenia potencjalnych odbiorców (których prawidłowo wskazał jako przeciętnych polskich konsumentów), także tych dobrze zorientowanych, w błąd. Wystarczające jest przy tym samo ryzyko wprowadzenia nawet części odbiorców w błąd, niezależnie od tego, czy rzeczywiście błąd zaistniał. Sąd kasacyjny nie znalazł podstaw do podważenia argumentów WSA i organu. Z kolei, co do zarzutu braku odniesienia się przez Sąd I instancji do kwestii istnienia w obrocie gospodarczym wielu oznaczeń posiadających wspólny człon: "PROWA-", "PROVE-" oraz pominięcia przy ocenie materiału dowodowego właśnie okoliczności istnienia powyższych, wcześniejszych oznaczeń w obrocie podniósł, że ani Urząd Patentowy RP, ani Sąd I instancji w tej kwestii wprawdzie nie zajęli stanowiska, jednakże skarżący stawiając zarzuty naruszenia przepisów postępowania nie wykazał, czy podnoszone uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Punktem odniesienia przy badaniu podobieństwa oznaczeń jest przeciwstawiony znak towarowy i to w postaci zarejestrowanej a nie używanej. Nie bierze się pod uwagę przy badaniu podobieństwa oznaczeń stopnia rozpoznawalności znaku towarowego, albowiem granicą ochrony znaku towarowego przed niebezpieczeństwem wprowadzenia w błąd jest brak podobieństwa oznaczeń. Naczelny Sąd Administracyjny podobnie ocenił zarzut pominięcia przez Urząd Patentowy kwestii ustalenia rozpoznawalności znaku z wcześniejszym pierwszeństwem oraz akceptację tego braku w decyzji przez WSA. Wskazał, że w sprawie stwierdzono wysokie podobieństwo bądź identyczność towarów objętych ochroną przeciwstawionymi znakami, jak i wysokie podobieństwo oznaczeń. Taka sytuacja jest zasadniczo równoznaczna z potwierdzeniem kolizji znaków towarowych. Rozpoznawalność wcześniejszego znaku towarowego z punktu widzenia oceny niebezpieczeństwa wprowadzenia w błąd, ma mniejsze znaczenie niż podobieństwo przeciwstawionych znaków i oznaczanych nimi towarów. Jednocześnie kasator nie odwołał się do żadnego z przepisów dyrektywy nr 2008/95/WE, poprzestając tylko na jednym z punktów jej Preambuły, który nie ma konkretnej wartości normatywnej, lecz stanowi jeden z celów i założeń wstępnych normodawcy związanych z wprowadzeniem danego aktu. Urząd Patentowy RP, po ponownym rozpatrzeniu sprawy w części przekazanej do ponownego rozpatrzenia, decyzją z 14 lipca 2015 nr Sp.40.2015 unieważnił prawo ochronne na znak towarowy "PROVENDA" R.218248 w zakresie następujących towarów z klasy 30 tj. "półprodukty żywnościowe na bazie skrobi, w tym placki ziemniaczane, ziemniaki puree, panierki, przyprawy, preparaty usztywniające do bitej śmietany". Podstawę prawną rozstrzygnięcia stanowił art. 246 i art. 247 ust. 2 w związku z art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Powołał się na podstawy prawne orzekania wynikające z art. 153 p.p.s.a wskazał, że przy ponownym rozpoznaniu sprawy, realizuje wytyczne dotyczące porównania towarów biorąc pod uwagę wszystkie istotne czynniki, które charakteryzują wzajemny stosunek tych towarów takie jak charakter towarów, ich przeznaczenie, sposób użytkowania, jak również to, czy konkurują ze sobą, czy też wzajemnie się uzupełniają - przy uwzględnieniu przesłanek art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Przypomniał, że Kolegium Orzekające 30 czerwca 2015 r. oddaliło wnioski dowodowe o przeprowadzenie dowodu z opinii [...] oraz o powołanie biegłego odpowiedniej specjalności, celem ustalenia podobieństwa produktów żywnościowych oznaczanych porównywanymi znakami. Powołało się na utrwalony w orzecznictwie pogląd, że rozstrzyganie spraw w postępowaniu spornym w zakresie określonym ustawą, zgodnie z art. 261 ust. 2 pkt 3 p.w.p., należy do zadań Urzędu Patentowego poprzez ekspertów powołanych przez Prezesa Urzędu Patentowego. Kolegium poddało ocenie podobieństwo takich towarów jak "półprodukty żywnościowe w proszku na bazie skrobi, w tym placki ziemniaczane, ziemniaki puree, panierki, przyprawy, preparaty usztywniające do bitej śmietany" (PROVENDA R.218248) z towarami znaku przeciwstawionego PROVENA (CTM.4605036) przeznaczonego do oznaczania między innymi takich towarów jak "warzywa suszone, kakao, mąka, wyroby cukiernicze, proszek do pieczenia, sól, musztarda". Uznało, że pomiędzy powyższymi towarami zachodzi podobieństwo o jakim mowa w at. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Dokonując analizy podobieństwa towarów, wzięło pod uwagę fakt, że przy ustalaniu jednorodzajowości towarów bierze się pod uwagę następujące zasadnicze kryteria: rodzaj towarów, przeznaczenie towarów oraz warunki ich zbytu. Kolegium Orzekające uznało, że wszystkie towary, do oznaczania których przeznaczone zostały porównywane znaki towarowe, należą do kategorii towarów powszechnego użytku. Ich wybór nie jest w zasadzie poprzedzony bliższą analizą, przez co towary te mogą być łatwo pomylone przez przeciętnego odbiorcę. Z kolei ocena podobieństwa towarów winna być dokonana przez pryzmat przeciętnego odbiorcy, którym w przypadku produktów spożywczych będzie praktycznie nieograniczony krąg konsumentów. Kolegium wskazało, że istotnym kryterium określenia podobieństwa są warunki zbytu, charakter towarów, przeznaczenie, sposób użytkowania oraz to czy są sprzedawane w sklepach samoobsługowych. Uwzględniając powyższe założenia zdaniem Kolegium, towary, do oznaczania których przeznaczony został znak sporny, takie jak "półprodukty żywnościowe w proszku na bazie skrobi, w tym placki ziemniaczane, ziemniaki puree, panierki" (PROVENDA R.218248) są podobne do towarów do oznaczania których przeznaczony został znak przeciwstawiony takich jak "suszone warzywa" (PROVENA CTM.4605036). "Suszone warzywa" (PROVENA CTM.4605036) należą do szerszej kategorii "półproduktów żywnościowych" (PROVENDA R.218248). Tym samym, zdaniem Kolegium, stanowią towary o identycznym przeznaczeniu tj. służą przygotowywaniu posiłków i dań. Oba te produkty są wykorzystywane w tym samym celu, a ich miejscem zbytu są co do zasady sklepy spożywcze zarówno samoobsługowe jak i mniejsze sklepy, w których towar podaje sprzedawca. Za godną uwagi uzno okoliczność, że pozostałe "półprodukty żywnościowe" nie będące stricte "suszonymi warzywami" (np. ciasto na pizzę, placki ziemniaczane, ziemniaki puree), są wykorzystywane do przyrządzania posiłków razem z "suszonymi warzywami". Według Kolegium, suszone pomidory stanowią uzupełnienie do ciasta na pizzę (półprodukt spożywczy), i oba są wykorzystywane w celu przyrządzenia tej pizzy. Podobnie "suszone warzywa" są dodatkiem do dań takich jak gulasz podawany z plackami ziemniaczanymi (tzw. placek po zbójnicku), jak i stanowią składnik dań (np. w formie sałatek) z puree ziemniaczanym. Z kolei "suszone warzywa" (PROVENA CTM.4605036), nie tylko należą do kategorii "półproduktów żywnościowych" (PROVENDA R.218248), ale także mają to samo przeznaczenie co "półprodukty żywnościowe w proszku na bazie skrobi, w tym placki ziemniaczane, ziemniaki puree"- stanowiąc ich uzupełnienie przy przygotowywaniu dań. Jego zdaniem, suszone warzywa mogą stanowić także składnik placków ziemniaczanych podawanych z gulaszem warzywnym czy mięsnym, a także mogą być dodatkiem do dania w skład którego wchodzi puree ziemniaczane. Dokonując analizy towarów znaku spornego takich jak "panierki" (PROVENDA R.218248), Kolegium Orzekające doszło do wniosku, że uwzględniając kryterium przeznaczenia, panierki stanowią towar jednorodzajowy z "mąką, przyprawami, suszonymi warzywami" PROVENA (CTM.4605036). Kryterium przeznaczenia towaru odnosi się do towarów jednego rodzaju, wyrobów, które mają charakter uzupełniający do drugiego, bądź stanowią jego składnik. Innymi słowy, jeśli jeden towar jest składnikiem drugiego to nie budzi wątpliwości, że towary te są do siebie podobne, gdyż są jednorodzajowe. Uznało, że składnikiem różnego typu "panierek" (PROVENDA R.218248) są np. "mąka, przyprawy, suszone warzywa" PROVENA (CTM.4605036). Tym samym, towary znaku przeciwstawionego PROVENA (CTM.4605036) takie jak "mąka, warzywa suszone" są niczym innym jak podstawowymi składnikami wielu panierek, a więc towaru do oznaczania którego został przeznaczony znak sporny (PROVENDA R.218248). Są to więc towary jednego rodzaju w stosunku do towaru (panierki) do oznaczania którego przeznaczony został znak sporny. W podobnym tonie Kolegium Orzekające doszło do oceny podobieństwa pomiędzy "przyprawami" (PROVENDA R.218248) oraz "solą i musztardami", (PROVENA CTM.4605036). Skoro według definicji, musztarda jest zimnym sosem, którego głównym przeznaczeniem jest poprawa smaku potraw, a podobne zadanie spełnia "sól", stosowana jest jako przyprawa i konserwant, to oznacza, że "sól i musztarda" (PROVENA CTM.4605036) mają takie samo przeznaczenie jak "przyprawy" (PROVENDA R.218248). Ich głównym zadaniem jest poprawa walorów smakowych i zapachowych potraw. Fakt ich rozprowadzania nie tylko w tych samych sklepach, ale przede wszystkim występowania obok siebie na tych samych lub sąsiadujących półkach także przemawia za podobieństwem tych produktów. Ponadto, w skład "musztardy" (PROVENA CTM.4605036) wchodzą np. "przyprawy" (PROVENDA R.218248), które stanowią także jej półprodukty. Według Kolegium są to towary, których przeznaczenie (przyprawianie dań) i rodzaj determinują ich podobieństwo. Dokonując analizy ostatniej kategorii towarów znaku spornego takich jak "preparaty usztywniające do bitej śmietany" (PROVENDA R.218248), Kolegium Orzekające uznało, że podobne są do "ciast, wyrobów cukierniczych, proszku do pieczenia i kakao" (PROVENA CTM.4605036). Podobieństwo między powyższymi towarami wynika z ich komplementarności, gdyż preparaty te stanowią dodatki piekarnicze, cukiernicze takie jak proszki do pieczenia i kakao (PROVENA CTM.4605036), zaś wszystkie te towary służą do przygotowania ciast i wyrobów cukierniczych" (PROVENA CTM.4605036). Głównym składnikiem znacznej części ciast i wyrobów cukierniczych jest śmietana, tym samym preparaty usztywniające do bitej śmietany są koniecznymi składnikami przy produkcji wielu rodzajów ciast i wyrobów cukierniczych Dokonując analizy stanu faktycznego w zakresie podobieństwa znaków towarowych Kolegium Orzekające podzieliło w tym zakresie stanowisko wyrażone uzasadnieniu punktu 1 decyzji Urzędu Patentowego RP z dnia 30 maja 2012 r., utrzymanej wyrokami Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego. Oceniło, że oba porównywane znaki towarowe R.218248 i CTM.4605036 są podobne w warstwie fonetycznej. Składają się one z tych samych liter P, R, O, V, E, N, A, a znak sporny dodatkowo posiada literę "D" umieszczoną jako przedostatnia litera w znaku. Znaki te są wyrazami trzysylabowymi gdzie pierwsza sylaba "PRO" jest wymawiana identycznie, druga sylaba podobnie: "VEN" (w znaku spornym) i "VE" (w znaku przeciwstawionym), a trzecia odmiennie: "DA" (w znaku spornym) i "NA" (w znaku przeciwstawionym). Jednakże w wymowie całego znaku litera "D" jest wymawiana krótko i niewyraźnie, co nie pozwala na dostateczne rozróżnienie porównywanych znaków towarowych i potencjalny odbiorca może tą drobną różnicę pominąć. Zdaniem Kolegium Orzekającego na ocenę podobieństwa porównywanych znaków nie ma wpływu warstwa wizualna znaku spornego. Nie ma znaczenia, że sporny znak jest znakiem słowno-graficznym, ponieważ w przypadku, gdy ocenie podobieństwa poddawane są dwa znaki - wcześniejszy słowny i późniejszy sporny znak słowno-graficzny – wówczas, w istocie ocena podobieństwa jest ograniczona do płaszczyzny słownej. Taka metodyka jest zgodna z orzecznictwem Sądu Pierwszej Instancji zaprezentowanym w wyroku z dnia 11 stycznia 2005r., wydanym w sprawie T-211/03 pkt 37: "Dla oceny podobieństwa między złożonym graficznym znakiem towarowym a wcześniejszym słownym znakiem towarowym nie mają znaczenia formy graficzne lub stylistyczne, które mógłby ewentualnie przyjąć ostatni z wymienionych znaków. W każdym razie nie można zastępować oceny podobieństwa z wcześniejszym słownym znakiem towarowym, który jako jedyny ma znaczenie w niniejszej sprawie, oceną podobieństwa z elementem graficznym, który nie jest objęty ochroną przyznaną przez wcześniejszą rejestrację." Tymczasem, znak przeciwstawiony PROVENA o numerze CTM.4605036 jest znakiem słownym, więc może być używany w obrocie również w grafice zbliżonej do tej zastosowanej w znaku spornym. Zdaniem Kolegium, porównywane znaki towarowe są oznaczeniami fantazyjnymi w odniesieniu do towarów i usług do oznaczania których zostały przeznaczone. Sporny znak towarowy wywodzi się wprawdzie z języka łacińskiego i oznacza "prowiant". Język ten jest językiem "martwym" i przeciętny polski odbiorca nie tylko nie będzie znał znaczenia słowa "provenda", ale także nie domyśli się, że to słowo posiada jakieś znaczenie w języku łacińskim. W związku z powyższym w ocenie Kolegium Orzekającego porównywane znaki towarowe są podobne zarówno i przede wszystkim w warstwie słownej ale także i wizualnej. W ocenie ryzyka wprowadzenia odbiorców w co do pochodzenia towarów lub usług oznaczonych tymi znakami Kolegium także podzieliło stanowisko organu wyrażone uzasadnieniu punktu 1 decyzji Urzędu Patentowego RP z dnia 30 maja 2012 r., utrzymanej wyrokami Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego. Przy uwzględnieniu podobieństwa towarów oznaczanych znakami R.218248 i CTM.4605036 oraz wyraźnym podobieństwie tych znaków stwierdziło, że przeciętny odbiorca narażony jest na ryzyko pomyłki. Mylące podobieństwo znaków wystąpi m.in. wtedy, gdy odbiorca mógłby uznać, że towary/usługi pochodzą od tego samego przedsiębiorcy, bądź z przedsiębiorstwa ekonomicznie z nim powiązanego. Odnosząc się do przeciętnego odbiorcy w kontekście ryzyka wprowadzenia w błąd uznało, że odbiorca ten powinien być dostatecznie uważny i poinformowany. Jednakże charakter towarów oznaczanych porównywanymi znakami towarowymi oraz podobieństwo fonetyczne i znaczeniowe tych znaków - rozpatrywane łącznie - wskazują na zwiększone ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd. Uzasadnia to fakt, że towary oznaczone porównywanymi znakami są niemal identyczne lub podobne. Zachodzi ryzyko, że potencjalni odbiorcy, przeciętni polscy konsumenci, uznają, że porównywane znaki pochodzą z jednego źródła lub też należą do serii znaków. Ponadto towary oznaczane porównywanymi znakami PROVENDA i PROVENA są oferowane także w tych samych miejscach, mianowicie sklepach spożywczych, super i hipermarketach. Analizowanie zatem porównywanych oznaczeń znakami R.218248 i CTM.4605036 według ich cech wspólnych, z uwzględnieniem całościowego wrażenia oraz opisanego powyżej kontekstu dowodzi, zdaniem organu, że zachodzi ryzyko pomyłki.. Eco Trade sp. z o.o. z siedzibą w Gliwicach wniosła skargę na tę decyzję. Opisanym na wstępie wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (obecnie tekst jedn. Dz..U.. z 2018 r. 1302 ze zm., dalej: p.p.s.a.). Sąd I instancji odwołując się do art.151 i art.190 p.p.s.a. zaznaczył, że zakres orzekania w niniejszej sprawie obejmuje badanie legalności zaskarżonej decyzji z 14 lipca 2015r. nr Sp.40.2015, którą Urząd Patentowy unieważnił prawo ochronne na znak towarowy "PROVENDA" R.218248 w zakresie następujących towarów z klasy 30: tj. "półprodukty żywnościowe na bazie skrobi, w tym placki ziemniaczane, ziemniaki puree, panierki, przyprawy, preparaty usztywniające do bitej śmietany". Sąd I instancji wskazał, że w świetle prawomocnego wyroku z dnia 10 stycznia 2013r. sygn. akt VI SA/Wa 1981/12 jedyna kwestią, którą przy ponownym rozpoznaniu sprawy miał zająć się organ było przeprowadzenie - przy uwzględnieniu przesłanek art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. - porównania zakwestionowanych skargą towarów, tj. półproduktów żywnościowych na bazie skrobi, w tym placki ziemniaczane, ziemniaki puree, panierki, przyprawy, preparaty usztywniające do bitej śmietany, objętych klasą towarową znaku spornego PROVENDA nr R-218248 z towarami objętymi ochroną znaku PROVENA CTM 004605036, biorąc pod uwagę wszystkie istotne czynniki, które charakteryzują wzajemny stosunek tych towarów takie, jak charakter towarów, ich przeznaczenie, sposób użytkowania, jak również to czy konkurują ze sobą czy też wzajemnie się uzupełniają. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie podniósł, że ocena prawna, którą organ był już związany, dotyczyła przeprowadzonego już w poprzednim postępowaniu badania podobieństwa samych znaków PROVENDA I PROVENA na wszystkich trzech płaszczyznach: fonetycznej, wizualnej i znaczeniowej. Zdaniem Sądu i instancji, już w poprzednim postępowaniu została przesądzona kwestia podobieństwa oznaczeń. Przywołując dokonaną przez organ ocenę podobieństwa oznaczeń, która opierała się na wcześniejszej ocenie zaaprobowanej w wyrokach wydanych w sprawie, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stanął na stanowisku, że na bazie poprzednich ustaleń, Kolegium zasadnie oceniło, że ma miejsce wysokie podobieństwo oznaczeń, bowiem przeciwstawione znaki są do siebie podobne, a ich współistnienie w obrocie niesie ze sobą ryzyko wprowadzenia w błąd potencjalnych odbiorców. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, że Kolegium Orzekające dokonując analizy stanu faktycznego w zakresie przesłanki podobieństwa znaków towarowych uwzględniło wiążące stanowisko wyrażone uzasadnieniu punktu 1 decyzji Urzędu Patentowego RP z dnia 30 maja 2012 r., utrzymanej wyrokami Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego. Wobec powyższego Sąd I instancji uznał, że zostało także wiążąco przyjęte, że punktem odniesienia przy badaniu podobieństwa oznaczeń jest przeciwstawiony znak towarowy i to w postaci zarejestrowanej a nie używanej. Wbrew oczekiwaniom skarżącej, zostało przesądzone, że przy badaniu podobieństwa oznaczeń nie bierze się pod uwagę stopnia rozpoznawalności znaku towarowego z wcześniejszym pierwszeństwem. Granicą ochrony znaku towarowego przed niebezpieczeństwem wprowadzenia w błąd jest brak podobieństwa oznaczeń. W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, Urząd Patentowy zrealizował wytyczne zawarte w prawomocnym wyroku tego Sądu. Sąd I instancji podkreślił, że w przedmiocie oceny podobieństwa samych znaków, wiążąca jest ocena dokonana w obu wyrokach: WSA z 10 stycznia 2013 r. VI SA/Wa 1981/12 i NSA z dnia 4 września 2014 r. II GSK 1061/13. Odwołując się do art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. i oceny podobieństwa towarów, Sąd I instancji wskazał, że istotnym kryterium są warunki zbytu, charakter towarów, przeznaczenie, sposób użytkowania oraz to, czy są sprzedawane w sklepach samoobsługowych, czy na półkach można znaleźć je w pobliżu siebie. Wtedy bowiem są konkurencyjne. Uwzględniając powyższe założenia, w ocenie Sądu I instancji, Kolegium orzekające dokonało logicznej i wzajemnie korespondującej analizy podobieństwa towarów. I tak, prawidłowo uznało, że towary do oznaczania których przeznaczony został znak sporny, takie jak "półprodukty żywnościowe w proszku na bazie skrobi, w tym placki ziemniaczane, ziemniaki puree, panierki" (PROVENDA R.218248) są podobne do towarów do oznaczania których przeznaczony został znak przeciwstawiony takich jak "suszone warzywa" (PROVENA CTM.4605036). Trafna jest kwalifikacja, że "suszone warzywa" (PROVENA CTM.4605036) należą do szerszej kategorii "półproduktów żywnościowych" (PROVENDA R.218248). W konsekwencji stanowią towary o identycznym przeznaczeniu tj. służą przygotowywaniu posiłków i dań. Produkty są wykorzystywane w tym samym celu, a ich miejscem zbytu są co do zasady sklepy spożywcze zarówno samoobsługowe jak i mniejsze sklepy, w których towar podaje sprzedawca. W ocenie Sądu I instancji trafna jest także uwaga, że pozostałe "półprodukty żywnościowe" nie będące stricte "suszonymi warzywami" (np. ciasto na pizzę, placki ziemniaczane, ziemniaki puree), są jednakże wykorzystywane do przyrządzania posiłków razem z "suszonymi warzywami". Np. suszone pomidory stanowią uzupełnienie do ciasta na pizzę (półprodukt spożywczy), i oba są wykorzystywane w celu przyrządzenia tej pizzy. Podobnie "suszone warzywa" są dodatkiem do dań takich jak gulasz podawany z plackami ziemniaczanymi (tzw. placek po zbójnicku), jak i stanowią składnik dań (np. w formie sałatek) z puree ziemniaczanym. Sąd I instancji podzielił ocenę kolegium, że "suszone warzywa" (PROVENA CTM.4605036) należą zarówno do kategorii "półproduktów żywnościowych" (PROVENDA R.218248), jak i mają to samo przeznaczenie co "półprodukty żywnościowe w proszku na bazie skrobi, w tym placki ziemniaczane, ziemniaki puree", skoro stanowią ich uzupełnienie przy przygotowywaniu dań. Suszone warzywa mogą stanowić także składnik placków ziemniaczanych podawanych z gulaszem warzywnym czy mięsnym, a także mogą być dodatkiem do dania w skład którego wchodzi puree ziemniaczane. Sąd I instancji podzielił także dokonaną przez organ analizę towarów znaku spornego takich jak "panierki" (PROVENDA R.218248). Panierki bowiem stanowią towar jednorodzajowy z "mąką, przyprawami, suszonymi warzywami" PROVENA (CTM.4605036). Za tym poglądem przemawia, powołane przez organ stanowisko literatury, która w ramach kryterium przeznaczenia towaru pozwala uznać jako towary jednego rodzaju wyroby, z których jeden ma charakter uzupełniający do drugiego, bądź stanowi jego składnik (zob. R. Skubisz, op. cit. S. 86). Innymi słowy, jeśli jeden towar jest składnikiem drugiego to nie budzi wątpliwości, że towary te są do siebie podobne, gdyż są jednorodzajowe. W konsekwencji nie można odmówić logiczności wywodu, że składnikiem różnego typu "panierek" (PROVENDA R.218248) są np. "mąka, przyprawy, suszone warzywa" PROVENA (CTM.4605036). Odnosi to ten skutek, że towary znaku przeciwstawionego PROVENA (CTM.4605036) takie jak "mąka, warzywa suszone" - są niczym innym jak podstawowymi składnikami wielu panierek, a więc towaru do oznaczania którego został przeznaczony znak sporny (PROVENDA R.218248). Prawidłowa jest zatem ocena, że są to towary jednego rodzaju w stosunku do towaru (panierki) do oznaczania którego przeznaczony został znak sporny. Sąd I instancji podzielił ocenę podobieństwa pomiędzy "przyprawami" (PROVENDA R.218248) oraz "solami i musztardami", towarów do oznaczania których przeznaczony jest znak przeciwstawiony (PROVENA CTM.4605036). Skoro według definicji, musztarda jest zimnym sosem, a jej głównym przeznaczeniem jest poprawa smaku potraw i podobne zadanie spełnia "sól", która jako artykuł spożywczy stosowana jest jako przyprawa i konserwant, to rację ma organ, że "sól i musztarda" (PROVENA CTM.4605036) mają takie samo przeznaczenie jak "przyprawy" (PROVENDA R.218248). Należy podzielić pogląd, że głównym zadaniem "przypraw" jest poprawa walorów smakowych i zapachowych potraw. Jednocześnie, za podobieństwem tych produktów przemawia sposób ich rozprowadzania nie tylko w tych samych sklepach, ale przede wszystkim występowania obok siebie na tych samych lub sąsiadujących półkach. Ponadto, Sąd I instancji podzielił pogląd Kolegium, że w skład "musztardy" (PROVENA CTM.4605036) wchodzą np. "przyprawy" (PROVENDA R.218248), które stanowią także jej półprodukty. Innymi słowy, "przyprawy" (PROVENDA R.218248) oraz "sól i musztarda" (PROVENA CTM.4605036) są towarami, których przeznaczeniem jest przyprawianie dań i ich rodzaj determinuje ich podobieństwo. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie podzielił także zasadność analizy ostatniej kategorii towarów znaku spornego takich jak "preparaty usztywniające do bitej śmietany" (PROVENDA R.218248) uznającej, że podobne są do "ciast, wyrobów cukierniczych, proszku do pieczenia i kakao" (PROVENA CTM.4605036). Rację należy przyznać Kolegium, że w tym przypadku podobieństwo między tymi towarami determinuje ich komplementarność. Preparaty te stanowią bowiem dodatki piekarnicze, cukiernicze takie jak proszki do pieczenia i kakao (PROVENA CTM.4605036), zaś wszystkie te towary służą do "przygotowania ciast i wyrobów cukierniczych" (PROVENA CTM.4605036). Niewątpliwie głównym składnikiem, bądź jednym ze składników znacznej części ciast i wyrobów cukierniczych jest śmietana, której ubicia dokonuje się aż do uzyskania "sztywnej konsystencji" i tym samym preparaty usztywniające do bitej śmietany są koniecznymi składnikami przy produkcji wielu rodzajów ciast i wyrobów cukierniczych, dla których stanowi ona składnik. W ocenie Sądu I instancji, dokonana przez Kolegium ocena jest prawidłowa bowiem w sposób wyczerpujący zostało poddane ocenie podobieństwo takich towarów jak "półprodukty żywnościowe w proszku na bazie skrobi, w tym placki ziemniaczane, ziemniaki puree, panierki, przyprawy, preparaty usztywniające do bitej śmietany" (PROVENDA R.218248) z towarami znaku przeciwstawionego PROVENA (CTM.4605036) przeznaczonego do oznaczania między innymi takich towarów jak "warzywa suszone, kakao, mąka, wyroby cukiernicze, proszek do pieczenia, sól, musztarda". Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził zatem, że Kolegium dokonując analizy podobieństwa towarów, wzięło pod uwagę, że przy ustalaniu jednorodzajowości towarów bierze się pod uwagę takie kryteria jak: rodzaj towarów, ich przeznaczenie oraz warunki ich zbytu. Sąd I instancji wywodził, że kryterium rodzaju towaru zwiera w sobie szczegółowe kryteria, takie jak rodzaj, materiał, z którego wykonano dany towar, zasadę działania i sposób wytwarzania oraz wygląd towaru. Kryterium przeznaczenia towaru odnosi się do towarów jednego rodzaju, wyrobów, które mają charakter uzupełniający do drugiego. Innymi słowy, jeśli jeden towar jest składnikiem drugiego to nie budzi wątpliwości, że towary te są do siebie podobne, gdyż są jednorodzajowe. W konsekwencji, warunki zbytu towarów determinowane są ich rodzajem i przeznaczeniem. W ocenie Sądu I instancji, Kolegium prawidłowo uznało, że wszystkie wymienione wyżej towary, do oznaczania których przeznaczone zostały porównywane znaki towarowe, należą do kategorii towarów spożywczych - powszechnego użytku, przez co towary te mogą być łatwo pomylone przez przeciętnego odbiorcę. W konsekwencji jest oczywiste, że pomylenie towarów powszechnego użytku może nastąpić wówczas, kiedy konkurują ze sobą. Zdaniem Sądu I instancji ocena podobieństwa towarów została dokonana prawidłowo także przez pryzmat przeciętnego odbiorcy, którym w przypadku produktów spożywczych, co oczywiste, będzie nieograniczony krąg konsumentów. W ocenie Sądu, charakter wymienionych towarów i ich spożywcze przeznaczenie, ich komplementarność determinuje sposób użytkowania i warunki zbytu, a sprzedaż zarówno w sklepach samoobsługowych, jak i w tych, gdzie to sprzedawca podaje towar, prowadzona jest na półkach w pobliżu siebie, gdzie łatwo o pomyłkę. Ich wybór nie jest w zasadzie poprzedzony bliższą analizą, przez co towary te mogą być łatwo pomylone przez przeciętnego odbiorcę. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie podnosił też, że z wiążącej oceny prawnej wynika, że wystarczające jest samo ryzyko wprowadzenia nawet części odbiorców w błąd, niezależnie od tego, czy rzeczywiście błąd zaistniał. Odbiorcami towarów, na które nakładane są oba znaki są przeciętni polscy konsumenci, także ci dobrze zorientowani, nabywający towar zarówno w sklepach wielko powierzchniowych, jak i małych sklepach. Tym samym, odbiorcą jest klient nabywający objęte podobnym oznaczeniem produkty żywnościowe w proszku na bazie skrobi, w tym placki ziemniaczane, ziemniaki puree, panierki, przyprawy, preparaty usztywniające do bitej śmietany. Zdaniem Sądu I instancji, należy podzielić także dokonaną przez organ ocenę ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów lub usług oznaczonych tymi znakami. Sąd wskazał, że Kolegium powołało się na wiążące go stanowisko wyrażone uzasadnieniu punktu 1 decyzji Urzędu Patentowego RP z dnia 30 maja 2012 r., utrzymanej wyrokami Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego. Przy uwzględnieniu podobieństwa towarów oznaczanych znakami R.218248 i CTM.4605036 oraz wyraźnym podobieństwie tych znaków przeciętny odbiorca narażony jest bowiem na ryzyko pomyłki. Mylące podobieństwo znaków wystąpi m.in. wtedy, gdy odbiorca mógłby uznać, że towary pochodzą od tego samego przedsiębiorcy, bądź z przedsiębiorstwa ekonomicznie z nim powiązanego. Odnosząc się do kwalifikacji przeciętnego odbiorcy w kontekście ryzyka wprowadzenia w błąd, Sąd I instancji wskazał, że logicznym jest przyjęcie, że odbiorca ten powinien być dostatecznie uważny i poinformowany. Jednakże charakter towarów oznaczanych porównywanymi znakami towarowymi oraz podobieństwo fonetyczne i znaczeniowe tych znaków - rozpatrywane łącznie - wskazują na zwiększone ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd. Uzasadnia to fakt, że towary oznaczone porównywanymi znakami są niemal identyczne lub podobne. Zachodzi zatem ryzyko, że potencjalni odbiorcy, przeciętni polscy konsumenci, uznają, że porównywane znaki pochodzą z jednego źródła lub też należą do serii znaków. Ponadto towary oznaczane porównywanymi znakami PROVENDA i PROVENA są oferowane także w tych samych miejscach, mianowicie sklepach spożywczych, super i hipermarketach. Ostatecznie Sąd I instancji stanął na stanowisku, że przeprowadzona analiza porównywanych oznaczeń znakami R.218248 i CTM.4605036 według ich cech wspólnych, z uwzględnieniem całościowego wrażenia oraz opisanego wyżej kontekstu prowadzi do logicznego i uzasadnionego wniosku, że zachodzi ryzyko pomyłki w analizowanym zakresie, gdyż oznaczenia postrzegane jako całość wywołują to samo ogólne wrażenie w rozumieniu art. 132 ust. 2 pkt. 2 p.w.p. Sąd I instancji uznał, że organ nie naruszył w sposób mający istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia art. 7, 8, 77 § 1 k.p.a., 78 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. z zw. z art. 256 ustawy p.w.p. Zdaniem Sądu I instancji, organ prawidłowo dokonał oceny złożonych dowodów, także w zakresie tych, których przeprowadzenia odmówił i wyjaśnił dlaczego. Materia towarów objęta porównaniem znaków nie wymagała skomplikowanej wiedzy specjalistycznej biegłych, których oceny domagała się skarżąca. Wskazał, że Urząd Patentowy, poprzez swoich ekspertów posiada ustawowe kompetencje do rozstrzygania tej sprawy. Zdaniem Sądu I instancji, Kolegium prawidłowo rozpoznało i oddaliło wnioski dowodowe o przeprowadzenie dowodu z opinii [...] oraz o powołanie biegłego odpowiedniej specjalności, celem ustalenia podobieństwa produktów żywnościowych oznaczanych porównywanymi znakami. Sąd podzielił pogląd, że Urząd Patentowy jest organem eksperckim i rozstrzyganie spraw w postępowaniu spornym w zakresie określonym ustawą, zgodnie z art. 261 ust. 2 pkt 3 p.w.p., należy do jego zadań. Eksperci posiadają pełną kognicję. Ani przepisy ustawy prawo własności przemysłowej jak i utrwalona linia jurydyczna czy stanowisko doktryny nie obligują organu do powoływania z urzędu biegłego w celu zasięgnięcia opinii. Sąd I instancji wskazał też, że o ile słuszny jest zarzut skargi, że organ nie odniósł się do wskazywanej okoliczności istnienia w obrocie gospodarczym innych, wcześniejszych oznaczeń posiadających co najmniej wspólny początkowy człon "PROVE-" lub "PROVA-", o tyle skarżący nie wskazuje, by okoliczność ta mogłaby mieć jakikolwiek wpływ na wynik sprawy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zauważył ponownie, że cześć zarzutów skargi objęta jest materią prawomocnie zakończoną (res iudicata). Stąd nietrafny jest zarzut w zakresie dokonania "błędnych i niewystarczających ustaleń faktycznych co do podobieństwa spornych znaków towarowych w rozumieniu art. 132 ust 2 pkt 2 p.w.p." W ocenie Sądu, Kolegium Orzekające wyczerpująco dokonało w ramach wytycznych, z zachowaniem zasad wynikających z art. 153 p.p.s.a. i art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. całościowej oceny porównywanych znaków towarowych, uwzględniając podobne płaszczyzny postrzegania, podobne ogólne wrażenie jakie znaki wywierają na odbiorcy, nie pomijając elementów odróżniających, uwzględniło przy tym spożywczy charakter omawianych towarów, sposób ich przeznaczenia; fakt, że jeden ma charakter uzupełniający do drugiego, bądź stanowi jego składnik oraz kontekst w jakim poszczególne towary są używane – uwzględniając przy tym klasyfikację towarów, na jakie oba znaki mają być nakładane. Skargę kasacyjną od tego wyroku wywiodła Eco Trade Spółka z o.o. w Gliwicach zaskarżając go w całości i wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, ewentualnie o jego uchylenie i rozpoznanie skargi oraz o zasadzenie na rzecz skarżącej kasacyjnie kosztów postepowania. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono: I. Naruszenie przepisów postępowania w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie: — art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. i 141 § 4 p.p.s.a. w związku z art. 134 § 1 p.p.s.a. poprzez: Brak odniesienia się Sądu I instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku do większości zarzutów zawartych w skardze Eco-Trade sp. z o.o. dotyczących w szczególności: wadliwie przeprowadzonej oceny porównawczej przeciwstawionych znaków towarowych, z pominięciem istotnych różnic w warstwie fonetycznej przeciwstawionych znaków oraz z pominięciem płaszczyzny wizualnej spornego znaku słowno - graficznego Provenda (jego elementów graficznych), w konsekwencji nie dokonania ich całościowego porównania; istnienia w obrocie gospodarczym innych wcześniejszych oznaczeń posiadających co najmniej wspólny początkowy człon "PROVE" lub "PROWA" (np. PROVENANCE, PROVERA, PROWANA, PROVEN); wadliwie przeprowadzonej oceny niebezpieczeństwa wprowadzenia w błąd, do której doszło na skutek nieprawidłowo ustalonego podobieństwa znaków towarowych; Ograniczenie uzasadnienia zaskarżonego wyroku do powtórzenia wybranych argumentów z uzasadnienia decyzji Urzędu Patentowego, gdy tymczasem obowiązkiem Sądu jest szczegółowe i precyzyjne wskazanie, które ustalenia zasługują na akceptację, a które nie i z jakiego powodu, jak również dlaczego argumenty podnoszone przez skarżącego nie zasługują na uwzględnienie; — art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 141 § 4 p.p.s.a. w związku z art. 132 ust. 2 pkt 2 w związku z art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 78 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a. - poprzez niezastosowanie przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w sytuacji wydania przez Urząd Patentowy decyzji z naruszeniem przepisów postępowania m.in. art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 78 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a., które miało istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż skutkowało wydaniem zaskarżonego rozstrzygnięcia, a polegało w szczególności na dokonaniu oceny podobieństwa znaków towarowych w sprzeczności z ogólnie przyjętymi zasadami i stanem faktycznym sprawy — w szczególności: dokonania przez Urząd Patentowy błędnych i niewystarczających (pobieżna i skrótowa ocena podobieństwa znaków z zupełnym pominięciem znaczenia różnic między znakami) ustaleń faktycznych co do podobieństwa spornych znaków towarowych w rozumieniu art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p.; pominięcie kwestii ustalenia rozpoznawalności znaku z wcześniejszym pierwszeństwem; nieuwzględnienie przez Urząd Patentowy przedstawionego przez stronę materiału dowodowego wskazującego na istnienie szeregu podobnych znaków posiadających co najmniej wspólny początkowy człon "PROVE-,, lub "PROWA-,, (np. PROVENANCE, PROVERA, PROWANA, PROVEN); a w konsekwencji niedokonanie całościowej oceny istnienia niebezpieczeństwa wprowadzenia w błąd zgodnie z przesłankami wypracowanymi w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości oraz orzecznictwie sądów krajowych; — art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. poprzez brak oparcia wyroku o ten przepis w sytuacji wadliwego uznania, że art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. znajduje zastosowanie w przedmiotowej sprawie; — art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 134 § 1 p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 w zw. z art. 76 § 3 k.p.a., poprzez niedostrzeżenie dokonanych przez Urząd Patentowy naruszeń powołanych przepisów, a w konsekwencji: 1. nieprzeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu językoznawstwa, podczas gdy Urząd Patentowy nie posiada wiedzy specjalistycznej z zakresu językoznawstwa, na co wskazuje pobieżna analiza dokonana przez organ w zakresie podobieństwa fonetycznego słów "PROVENA" i "PROVENDA", nieuwzględniająca cech dystynktywnych odróżniających ww. wyrazy, a także opinie profesorów filologii polskiej, tj.; - opinia z dnia [...].02.2013 r. prof. dr hab. M.P., dyrektora [...] w K.; - opinia z dnia [...].02.2013 r. prof. dr hab. K.O., kierownika [...] w R.; II. Naruszenie przepisów prawa materialnego, a mianowicie art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na niesłusznym uznaniu, iż stan faktyczny ustalony przez Urząd Patentowy w sprawie odpowiada stanowi faktycznemu opisanemu w powołanym przepisie, w szczególności w sytuacji kiedy nie zostały łącznie spełnione wszystkie przesłaniu określone w powołanym przepisie wobec niezastosowania prawidłowych kryteriów oceny podobieństwa znaków towarowych. W obszernym uzasadnieniu skargi kasacyjnej przedstawiono argumenty na poparcie przytoczonych zarzutów podkreślając, że najistotniejszą kwestią w niniejszej sprawie jest kwestia oceny podobieństwa przeciwstawionych znaków towarowych. Urząd Patentowy RP nie skorzystał z prawa wniesienia odpowiedzi na skargę kasacyjną. Uczestnik postepowania Ravintoraisio OY z siedzibą w Raisio, Finlandia w piśmie procesowym z 14 listopada 2019 r. wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone wskazanymi w niej podstawami, którymi może być naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) albo naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Naczelny Sąd Administracyjny bada bowiem legalność wyroku Sądu I instancji jedynie w zakresie zakwestionowanym przez autora skargi kasacyjnej, a nie rozpoznaje sprawy ponownie w jej całokształcie. W rozpatrywanej skardze kasacyjnej postawiono zarzuty oparte na obu podstawach kasacyjnych z art. 174 p.p.s.a. tj. zarzut naruszenia przepisów postępowania w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy i zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego niewłaściwe zastosowanie. W takiej sytuacji Sąd II instancji w pierwszej kolejności rozpoznaje zarzut naruszenia prawa procesowego, a dopiero w dalszej może odnieść się do zarzutu naruszenia prawa materialnego przez jego błędne zastosowanie. Zachowanie takiej kolejności rozpoznania zarzutów kasacyjnych jest podyktowane tym, że ocena sposobu stosowania prawa materialnego jest możliwa dopiero wtedy, gdy zostanie przesądzone, że stan faktyczny sprawy nie został skutecznie zakwestionowany w postępowaniu kasacyjnym. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w rozpatrywanej sprawie w pierwszej kolejności trzeba jednak podkreślić, że dla oceny zarzutów skargi kasacyjnej niezwykle istotne jest to, że zaskarżony wyrok Sądu I instancji i oceniana tym wyrokiem decyzja Urzędu Patentowego RP poprzedzone były opisanymi wyżej wyrokami Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 10 stycznia 2013 r. sygn. akt VI SA/Wa 1981/12 i Naczelnego Sądu Administracyjnego z 4 września 2014 r. sygn. akt II GSK 1061/13. Zgodnie z art. 153 p.p.s.a. ( w brzmieniu mającym zastosowanie w sprawie) ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. W judykaturze przyjmuje się, że wskazania co do dalszego postępowania zawarte w orzeczeniu sądu administracyjnego podobnie jak ocena prawna zawarta w tym orzeczeniu stanowią postanowienia o wiążącym charakterze. Ocena prawna dotyczy dotychczasowego postępowania w sprawie, zaś "wskazania" określają sposób ich postępowania w przyszłości. Wskazania stanowią więc konsekwencję oceny prawnej, zwłaszcza oceny przebiegu postępowania przed organami administracyjnymi i rezultatu tego postępowania w postaci materiału procesowego zebranego w sprawie. Ich celem jest zapobieżenie w przyszłości błędom stwierdzonym przez sąd administracyjny w trakcie kontroli zaskarżonego orzeczenia (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 września 2007 r., II FSK 209/07; publ. www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Przy czym zgodnie z art. 153 p.p.s.a. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w prawomocnym wyroku sądu I instancji, uchylającym zaskarżoną decyzję, wiążą nie tylko ten sąd oraz organ, lecz także Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznający skargę kasacyjną od kolejnego wyroku wydanego w tej sprawie (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 maja 2007 r., I FSK 857/06, OSP 2008, Nr 11, poz. 119). W obecnym stanie prawnym wynika to zarówno z treści samego art.153 p.p.s.a., jak i z art. 170 p.p.s.a., zgodnie z którym orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy i inne organy państwowe, a w przypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby. Przepisy te nie wyłączają ze swojego zakresu sądu drugiej instancji. Wprawdzie sąd ten sprawuje nadzór nad działalnością wojewódzkich sądów administracyjnych w zakresie orzekania, ale tryb tego nadzoru wynika z ustaw, w szczególności z ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Przepisy tej ustawy przewidują środki odwoławcze od orzeczeń wojewódzkich sądów administracyjnych i od woli stron postępowania zależy, czy środki te zostaną uruchomione. Jeśli strona z takiego środka nie skorzysta lub ( jak w rozpatrywanej sprawie) skorzysta lecz zarzuty postawione w skardze kasacyjnej okażą się nieusprawiedliwione i tym samym uprawomocni się wyroku sądu pierwszej instancji, wówczas kwestie prawne przesądzone w takim orzeczeniu będą wiążące dla organu oraz sądu i nie mogą być badane przez Naczelny Sąd Administracyjny przy okazji rozpoznawania skargi kasacyjnej na kolejny wyrok sądu dotyczący tej samej sprawy. Niezgodne z zasadami porządku prawnego, obowiązującymi w demokratycznym państwie prawnym, do których zalicza się także pewność i stabilność stosunków prawnych, byłoby podważanie stanowiska zawartego w prawomocnym wyroku przy okazji rozpatrywania skargi kasacyjnej od innego wyroku, oczywiście przy niezmienionym stanie faktycznym i prawnym (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 stycznia 2006 r., I FSK 505/05, publ. www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Tożsame stanowisko prezentował Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 21 lutego 2018 r. sygn. akt II OSK 1962/17 wskazując, że "Zasada związania oceną prawą wyrażoną w orzeczeniu sądu, o ile przepisy prawa nie uległy zmianie, powoduje, że skutki wyroku sądu administracyjnego dotyczą każdego nowego postępowania prowadzonego w zakresie danej sprawy i obejmują zarówno postępowanie sądowoadministracyjne, w którym orzeczenie zostało wydane, postępowanie administracyjne, w którym zapadło zaskarżone rozstrzygnięcie administracyjne, jak również wszystkie przyszłe postępowania administracyjne i sądowoadministracyjne dotyczące danej sprawy administracyjnej. Bezwzględne związanie oznacza, że organ nie może formułować nowych ocen prawnych, sprzecznych z wyrażonym wcześniej poglądem sądu, lecz zobowiązany jest do podporządkowania mu się w pełnym zakresie, a uchybienie temu obowiązkowi stanowi naruszenie prawa, skutkujące koniecznością uchylenia aktu, wydanego w kolejnym postępowaniu administracyjnym, gdy strona akt ten zaskarży do sądu administracyjnego. Natomiast związanie sądu oceną prawną wyrażoną w wyroku wydanym w danej sprawie oznacza, że przy niezmienionym stanie faktycznym i prawnym nie może on formułować ocen odmiennych od wiążącej go oceny prawnej, ale musi się do niej zastosować oraz konsekwentnie reagować na naruszenie tych zasad przez organ przy rozpoznawaniu skargi na akt wydany po wyroku formułującym ocenę prawną" (publ. LEX nr 2476040). Uwzględniając zatem konsekwencje wynikające z art. 153 p.p.s.a. należy podkreślić, że w sytuacji, gdy Sąd I instancji operował w warunkach związania oceną prawną wyrażoną w wyrokach uprzednio wydanym w tej samej sprawie administracyjnej za uzasadnione należało uznać oczekiwanie, że kontrola zgodności z prawem ponownie podejmowanego w sprawie rozstrzygnięcia powinna być przede wszystkim ukierunkowana na to, czy organ administracji zrealizował adresowane doń wytyczne co do dalszego postępowania w sprawie, o ile rzecz jasna nie ustał walor prawnego związania tymi wytycznymi, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca. W związku z powyższym należy stwierdzić, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, wydając zaskarżony wyrok, miał obowiązek dostosowania się do oceny prawnej i wynikających z niej wskazań co do dalszego postępowania, wyrażonych w wyrokach Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 10 stycznia 2013 r. sygn. akt VI SA/Wa 1981/12 i Naczelnego Sądu Administracyjnego z 4 września 2014 r. sygn. akt II GSK 1061/13. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd I instancji słusznie wskazał zatem na wynikające z art. 153 p.p.s.a. związanie Urzędu Patentowego RP jak i Sądu oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania wyrażonymi w uprzednio wydanych w sprawie wyrokach. Powyższą okoliczność autor skargi kasacyjnej w swym środku odwoławczym całkowicie zbagatelizował formułując zarzuty naruszenia przepisów postępowania i kładąc nacisk na obowiązek rozpatrzenia sprawy w jej całokształcie, konieczność ponownej analizy całości sprawy i odniesienia się do wszystkich zarzutów skarżącej. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podkreślono, że najistotniejszą kwestią w sprawie jest kwestia oceny podobieństwa przeciwstawionych znaków towarowych PROVENA i PROVENDA i do tej oceny odnosi się uzasadnienie zarzutów skargi kasacyjnej. Próba pominięcia dyspozycji wskazanej wyżej normy nie może jednak zasługiwać na uwzględnienie. Argumentacja zaprezentowana przez autora skargi kasacyjnej w zakresie zarzutów naruszenia przepisów postępowania stoi w wyraźnej sprzeczności z przytoczoną wyżej oceną i wywodami zawartymi w uzasadnieniach wyroków Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 10 stycznia 2013 r. sygn. akt VI SA/Wa 1981/12 i Naczelnego Sądu Administracyjnego z 4 września 2014 r. sygn. akt II GSK 1061/13, zaś przyjęcie stanowiska skarżącej kasacyjnie spółki doprowadziłoby do zignorowania oceny prawnej wyrażonej w tych wyrokach. Wbrew omówionym wyżej zasadom doszłoby do powtórnej kontroli ocenionych już kwestii. W tym miejscu przypomnieć należy, że kwestia oceny podobieństwa znaków towarowych należy do ustaleń faktycznych, co wielokrotnie już w swoim orzecznictwie podkreślał Naczelny Sąd Administracyjny (por. np. wyroki z 21.02.2005 r. sygn. akt II GSK 1364/04, z 15.07.2015 r. sygn. akt II GSK 115/14, z 21 kwietnia 2016 r. sygn. akt II GSK 2599/14, z 20 września 2017 r. sygn. akt II GSK 3764/15, z 15 grudnia 2017 r. sygn. akt 1092/16; publ. www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Urząd Patentowy RP decyzją z 30 maja 2012 r. na podstawie art.132 ust.2 pkt 2 p.w.p. w punkcie 1 - unieważnił prawo ochronne na znak towarowy PROVENDA R-218248 w części dotyczącej towarów wymienionych w decyzji oraz w punkcie 2 - w pozostałym zakresie oddalił sprzeciw Ravintoraisio OY. Rozstrzygnięcie zawarte w punkcie 2 dotyczyło następujących towarów: półprodukty żywnościowe na bazie skrobi, w tym placki ziemniaczane, ziemniaki puree, panierki, preparaty usztywniające do bitej śmietany umieszczonych w 30 klasie towarowej. Decyzja ta została zaskarżona zarówno przez wnoszącą sprzeciw - Ravintoraisio OY, jak i uprawnioną do spornego znaku Eco-Trade Sp. z o.o. z siedzibą w Gliwicach. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 10 stycznia 2013 r., sygn. akt VI SA/Wa 1981/12 uchylił zaskarżoną decyzję ze skargi Ravintoraisio OY z siedzibą w Raisio w pkt 2 oraz oddalił skargę Eco-Trade. Skarga kasacyjna wywiedziona od tego wyroku przez Eco-Trade Sp. z o.o. została oddalona wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z 4 września 2014 r. sygn. akt II GSK 1061/13. Tym samym prawomocne stało się rozstrzygnięcie o unieważnieniu prawa ochronnego na znak towarowy PROVENDA w zakresie określonym w decyzji Urzędu Patentowego RP z 30 maja 2012 r. W omawianych orzeczeniach została przesądzona kwestia podobieństwa samych oznaczeń PROVENA i PROVENDA. Jest oczywiste, że dla uznania konfuzyjnego podobieństwa znaków w zakresie towarów, o których mowa w decyzji z 30 maja 2012 r. konieczne było przyjęcie podobieństwa również samych oznaczeń, co zostało szczegółowo opisane w części historycznej rozważań. Ocena ta została zaaprobowana zarówno przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z 10 stycznia 2013 r. sygn. akt VI SA/Wa 1981/12, jak i Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 4 września 2014 r. sygn. akt II GSK 1061/13. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 4 września 2014 r. sygn. akt II GSK 1061/13 jednoznacznie wskazał, że ocena podobieństwa przeciwstawionych oznaczeń PROVENA i PROVENDA dokonana została prawidłowo przy uwzględnieniu metodologii wynikającej z doktryny i orzecznictwa, znaki zostały ocenione pod względem wizualnym, fonetycznym, znaczeniowym. Naczelny Sąd Administracyjny wskazał też, że przy badaniu podobieństwa oznaczeń nie bierze się pod uwagę stopnia rozpoznawalności znaku z wcześniejszym pierwszeństwem, bowiem granicą ochrony jest brak podobieństwa oznaczeń. Wbrew stanowisku wyrażonemu w uzasadnieniu skargi kasacyjnej ( str.7 ) organ nie został zobowiązany do przeprowadzenia ponownej analizy porównawczej dotyczącej podobieństwa oznaczeń oraz zakwestionowanych towarów, lecz do porównania zakwestionowanych skargą towarów, tj. półproduktów żywnościowych na bazie skrobi, w tym placki ziemniaczane, ziemniaki puree, panierki, przyprawy, preparaty usztywniające do bitej śmietany, objęte klasą towarową znaku spornego PROVENDA nr R-218248 z towarami objętymi ochroną znaku PROVENA CTM 004605036, biorąc pod uwagę wszystkie istotne czynniki, które charakteryzują wzajemny stosunek tych towarów takie, jak charakter towarów, ich przeznaczenie, sposób użytkowania, jak również to czy konkurują ze sobą czy też wzajemnie się uzupełniają. Zarzuty skargi kasacyjnej i zawarte w jej uzasadnieniu wywody sprowadzają się do kwestionowania zaaprobowanej przez Sąd I instancji oceny dotyczącej podobieństwa oznaczeń, w której z kolei organ opierał się na wcześniejszych rozstrzygnięciach. Zatem próba zakwestionowania tej oceny, na obecnym etapie postepowania nie może być skuteczna ze względu na dyspozycję art. 153 p.p.s.a., bowiem skarżąca kasacyjnie nie uwzględnia sytuacji procesowej, w której zapadała zaskarżona decyzja i wyrok Sądu I instancji. Wydane w sprawie wyroki poprzedzające zaskarżoną decyzję przesądzają kwestę podobieństwa samych oznaczeń, słusznie zatem Sąd I instancji podkreślał, że w tym zakresie wiążąca jest zawarta w nich ocena i wskazywał, że zakresem rozpoznania objęte winno być przede wszystkim podobieństwo towarów wskazanych w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 10 stycznia 2013 r. sygn. akt VI SA/Wa 1981/12. W rozpatrywanej sprawie Sąd I instancji zaaprobował dokonaną przez organ ocenę podobieństwa tych towarów i podążającą za nią ocenę ryzyka konfuzji w rozumieniu art.132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Ocena ta nie została podważona w rozpoznawanej skardze kasacyjnej. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej nie przedstawiono żadnych argumentów podważających ocenę podobieństwa półproduktów żywnościowych na bazie skrobi, w tym placki ziemniaczane, ziemniaki puree, panierki, przyprawy, preparaty usztywniające do bitej śmietany, do oznaczania, których przeznaczony był sporny znak towarowy do towarów, do oznaczania których przeznaczony jest przeciwstawiony znak PROVENA CTM 004605036. W żaden sposób nie zakwestionowano też zaaprobowanej przez Sąd I instancji oceny co do istnienia ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podkreślono, że najistotniejszą kwestią w sprawie jest kwestia oceny podobieństwa przeciwstawionych znaków towarowych PROVENA i PROVENDA i całe uzasadnienie zarzutów skargi kasacyjnej odnosi się do tej oceny, kwestionując przyjęte podobieństwo samych oznaczeń. W tym miejscy przypomnieć należy, że skarga kasacyjna jako sformalizowany środek zaskarżenia powinna zawierać m.in. przytoczenie podstaw kasacyjnych oraz ich uzasadnienie (art. 176 § 1 pkt 2) p.p.s.a.). Mimo że przepisy ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie określają warunków formalnych, jakim powinno odpowiadać uzasadnienie skargi kasacyjnej, to należy przyjąć, że ma ono za zadanie wykazanie trafności (słuszności) zarzutów postawionych w ramach podniesionej podstawy, co oznacza, że musi zawierać argumenty mające na celu "usprawiedliwienie" przytoczonej podstawy kasacyjnej (por. wyroki NSA: z 5 sierpnia 2004 r. sygn. akt FSK 299/04 z glosą A. Skoczylasa OSP 2005, nr 3, poz. 36; z 9 marca 2005 r. sygn. akt GSK 1423/04; z 10 maja 2005 r. sygn. akt FSK 1657/04; z 12 października 2005 r. sygn. akt I FSK 155/05; z 23 maja 2006 r. sygn. akt II GSK 18/06; z 4 października 2006 r. sygn. akt I OSK 459/06; publ.: www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Zatem w świetle całości powyższych wywodów nie można uznać za usprawiedliwione zarzutów skargi kasacyjnej kwestionujących zaaprobowane przez Sąd I instancji ustalenia faktyczne Urzędu Patentowego RP co do konfuzyjnego podobieństwa ocenianych znaków towarowych. Nie zasługuje również na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Przepis ten wskazuje podstawowe elementy konstrukcyjne, które musi zawierać prawidłowo sporządzone uzasadnienie wyroku sądu administracyjnego, tj. zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie, a jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania. Zatem naruszenie tego przepisu może mieć miejsce wtedy, gdy uzasadnienie nie zawiera tych elementów, a także wówczas, gdy uzasadnienie nie zawiera stanowiska odnośnie do przyjętego stanu faktycznego, a także gdy zaskarżony wyrok nie poddaje się kontroli instancyjnej z powodu wadliwości sporządzonego uzasadnienia (por. uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego z 15 lutego 20110 r. sygn. akt II FPS 8/09; publ. www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Naruszenie to, w myśl art. 174 pkt 2 p.p.s.a. musi być na tyle istotne, aby mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Podkreślenia wymaga, że w ramach zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie jest możliwe kwestionowanie stanowiska Sądu I instancji w zakresie prawidłowości przyjętego za podstawę orzekania stanu faktycznego, ani stanowiska Sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa (por. wyroki NSA z 22 czerwca 2016r., sygn. akt I GSK 1821/14 i z 6 marca 2019 r., sygn. akt II GSK 985/17, publ.: www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie można zatem łączyć z ocenami i stanowiskiem, jakie prezentuje Sąd I instancji uzasadniając swoje rozstrzygnięcie, a do tego właśnie zmierza uzasadnienie rozpoznawanej skargi kasacyjnej. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, stwierdzić należy, że uzasadnienie kontrolowanego wyroku zostało sporządzone z zachowaniem wymagań konstrukcyjnych przewidzianych w art. 141 § 4 p.p.s.a. Niezgoda strony wnoszącej skargę kasacyjną na ocenę prawną Sądu I instancji wyrażoną w wyroku nie umożliwia jego skutecznego zakwestionowania z perspektywy naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Zawarty w uzasadnieniu wyroku przekaz Sądu I instancji co do motywów jakimi kierował się podejmując orzeczenie jest jasny i pozwala na kontrolę instancyjną w granicach wyznaczonych skargą kasacyjną (art. 183 § 1 p.p.s.a.), co czyni zarzut naruszenia przepisu art. 141 § 4 p.p.s.a. niezasadnym. Niezasadne jest też powiązanie zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. z art. 134 § 1 p.p.s.a. Zgodnie z tym przepisem sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a. Art. 134 § 1 p.p.s.a. może stanowić usprawiedliwioną podstawę kasacyjną w sytuacji, gdy sąd administracyjny I instancji - nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną - nie wyszedł poza ich granice, mimo że w danej sprawie powinien był to uczynić lub rozpoznając skargę dokonał oceny pod względem zgodności z prawem innej sprawy (w znaczeniu przedmiotowym i podmiotowym), niż sprawa rozstrzygnięta zaskarżonym aktem lub rozpoznał skargę z przekroczeniem granic danej sprawy lub nie rozpoznał istoty sprawy. Taka sytuacja nie ma miejsca w rozpoznanej sprawie. Niewątpliwie Sąd I instancji rozpoznał istotę sprawy, dokonując kontroli zaskarżonej decyzji z uwzględnieniem przepisów procesowych (w tym art. 153 p.p.s.a.) i materialnych, istotnych dla dokonania tej oceny. To, że skarżąca nie zgadza się z oceną dokonaną przez Sąd I instancji, nie oznacza, że doszło do naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. Nie jest dopuszczalne w ramach zarzutu naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. kwestionowanie wyniku sądowej kontroli ustaleń faktycznych sformułowanych przez organ. Również w ramach zarzutu naruszenia tego przepisu nie można kwestionować prawidłowości zajętego stanowiska prawnego i wyrażonych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku poglądów, ani prawidłowości oceny materiału dowodowego (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 17 września 2018 r. sygn. akt II OSK 3343/17, LEX nr 2571971). Wobec uznania za nieusprawiedliwione zarzutów naruszenia przepisów postepowania, za chybiony i niemogący wywołać zamierzonego skutku należy uznać również zarzut naruszenia przepisu prawa materialnego przez jego niewłaściwe zastosowanie. Autor skargi kasacyjnej naruszenia tego przepisu upatruje bowiem w przyjęciu za podstawę rozstrzygnięcia błędnych ustaleń faktycznych. Zauważyć zatem po pierwsze należy, że zarzut naruszenia prawa materialnego nie może być skutecznie uzasadniony próbą zwalczania ustaleń faktycznych, a nadto w tej sprawie ustalenia te nie zostały skutecznie podważone. Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny uznał wszystkie zarzuty skargi kasacyjnej za nieusprawiedliwione i na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną.