XVII AmA 33/18
Sądy powszechne2020-09-29
Sygnatura
XVII AmA 33/18
Data orzeczenia
2020-09-29
Rodzaj
SENTENCE
Sędziowie
Małgorzata Perdion-Kalicka (PRESIDING_JUDGE)
Treść orzeczenia
<p>Sygn. akt<strong>
<!-- --> XVII AmA 33/18</strong>
</p>
<div>
<h2>WYROK</h2>
<h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5>
<p>Dnia 29 września 2020 r.</p>
<p>Sąd Okręgowy w Warszawie, XVII Wydział Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów<br/>w składzie:</p>
<table>
<colgroup>
<col width="155"/>
<col width="431"/>
</colgroup>
<tr>
<td>
<p>Przewodniczący –</p>
</td>
<td>
<p>
<strong>
<!-- -->Sędzia SO Małgorzata Perdion-Kalicka</strong>
</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td> </td>
<td> </td>
</tr>
</table>
<p>po rozpoznaniu 29 września 2020 r. w Warszawie</p>
<p>na posiedzeniu niejawnym</p>
<p>sprawy z odwołania<strong>
<!-- --> <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> we <span class="anon-block">W.</span>
</strong>
</p>
<p>przeciwko<strong>
<!-- --> Prezesowi Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów</strong>
</p>
<p>z udziałem <span class="anon-block"> (...) S.A</span> we <span class="anon-block">W.</span>, <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span> we <span class="anon-block">W.</span>, <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> we <span class="anon-block">W.</span>, <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span> (poprzednio <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span>) we <span class="anon-block">W.</span>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->o zawarcie porozumienia ograniczającego konkurencję </strong>
</p>
<p>na skutek odwołania od decyzji Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z 25 października 2013 r. Nr <span class="anon-block"> (...)</span>
</p>
<p>1.
zmienia zaskarżoną decyzję w punkcie pierwszym w ten sposób, że zmienia określenie rynku właściwego w ujęciu geograficznym z „krajowego rynku hurtowych dostaw sprzętu komputerowego i oprogramowania dla jednostek oświatowych” na: „lokalny rynek hurtowych dostaw sprzętu komputerowego i oprogramowania dla jednostek oświatowych na obszarze województwa <span class="anon-block"> (...)</span>”;</p>
<p>2.
oddala odwołanie w pozostałej części;</p>
<p>3.
zasądza od <span class="anon-block"> (...) S.A.</span>
<strong>
<!-- --> we <span class="anon-block">W.</span>
</strong> na rzecz Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów kwotę 1.350 zł (tysiąc trzysta pięćdziesiąt złotych) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.</p>
<p>SSO Małgorzata Perdion-Kalicka</p>
<p>Sygn. akt XVII AmA 33/18</p>
</div>
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (dalej: Prezes UOKiK, pozwany), po przeprowadzeniu postępowania antymonopolowego, decyzją z dnia 25 października 2013 roku znak <span class="anon-block">(...)</span>na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20070500331" title="Ustawa z dnia 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów - Dz. U. z 2007 r. Nr 50, poz. 331 (art. 11;art. 11 ust. 1;art. 11 ust. 2)">art. 11 ust. 1 i 2</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20070500331" title="Ustawa z dnia 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów - Dz. U. z 2007 r. Nr 50, poz. 331 (art. 6;art. 6 ust. 1;art. 6 ust. 1 pkt. 7)">art. 6 ust. 1 pkt 7 ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów</a> (Dz.U.2015.184, dalej: uokik.) oraz stosownie do art. 33 ust. 6 tej ustawy i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20091070887" title="Rozporządzenie Prezesa Rady Ministrów z dnia 1 lipca 2009 r. w sprawie właściwości miejscowej i rzeczowej delegatur Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów - Dz. U. z 2009 r. Nr 107, poz. 887 (§ 4;§ 4 ust. 1)">§ 4 ust. 1 rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 1 lipca 2009 r. w sprawie właściwości miejscowej i rzeczowej delegatur Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów</a> (Dz.U.2009.107.887):</p>
<p>I. uznał za praktykę ograniczającą konkurencję na krajowym rynku hurtowych dostaw sprzętu</p>
<p>komputerowego i oprogramowania dla jednostek oświatowych, porozumienie pomiędzy przedsiębiorcami:</p>
<p>1.<span class="anon-block"> (...) S.A.</span> z siedzibą we <span class="anon-block">W.</span> (<span class="anon-block">(...)</span>, powód),</p>
<p>2.<span class="anon-block"> (...) S.A.</span> z siedzibą we <span class="anon-block">W.</span> (zainteresowany 1),</p>
<p>3.<span class="anon-block"> (...) S.A.</span> z siedzibą we <span class="anon-block">W.</span> (zainteresowany 2),</p>
<p>4.<span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> z siedzibą we <span class="anon-block">W.</span> (zainteresowany 3),</p>
<p>5.<span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> z siedzibą we <span class="anon-block">W.</span> obecnie <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> (zainteresowany 4),</p>
<p>6.<span class="anon-block"> (...) S.A.</span> z siedzibą we <span class="anon-block">W.</span> (zainteresowany 5)</p>
<p>polegające na uzgodnieniu warunków składanych ofert, w szczególności w zakresie cen i zasad postępowania, w przeprowadzonym w 2011 r. przez Województwo <span class="anon-block"> (...)</span> – Urząd Marszałkowski Województwa <span class="anon-block"> (...)</span> (Zamawiający) postępowaniu przetargowym „<em>
<!-- -->
Dostawa sprzętu komputerowego dla szkół i bibliotek biorących udział w projekcie pn. <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block">(...)</span>”,</em> mające na celu doprowadzenie do wyboru przedsiębiorcy, który zaoferował wyższą cenę za wykonanie zamówienia, co stanowiło określoną w art. 6 ust. 1 pkt 7 uokik praktykę ograniczającą konkurencję i stwierdził zaniechanie jej stosowania przez:</p>
<p>
<span class="anon-block"> - (...) S.A.</span> <span class="anon-block"> i (...) sp. z o.o.</span> z dniem 26 października 2011 r.</p>
<p>
<span class="anon-block"> - (...) S.A.</span>, <span class="anon-block"> (...) S.A.</span>, <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> <span class="anon-block"> i (...) S.A.</span> z dniem</p>
<p>15 grudnia 2011 r.;</p>
<p>II. z tytułu stwierdzonego naruszenia, na podstawie art. 106 ust. 1 pkt 1 u.o.k.ik. nałożył na wymienionych przedsiębiorców kary pieniężne w następującej wysokości:</p>
<p>1. <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> z siedzibą we <span class="anon-block">W.</span> – 1 717 184 zł,</p>
<p>2. <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> z siedzibą we <span class="anon-block">W.</span> – 118 895 zł,</p>
<p>3. <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> z siedzibą we <span class="anon-block">W.</span> - 88 312 zł,</p>
<p>4. <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> z siedzibą we <span class="anon-block">W.</span> – 13 341 zł,</p>
<p>5. <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> z siedzibą we <span class="anon-block">W.</span> obecnie <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> – 3 415 zł.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block"> (...) S.A</span> z siedzibą we <span class="anon-block">W.</span>
</strong> w złożonym odwołaniu zaskarżyła decyzję Prezesa UOKiK w części, tj. w pkt. I oraz w pkt. II tiret pierwsze, tj. w zakresie w jakim decyzja odnosiła się do tej spółki. Przy czym ostateczny zakres zaskarżenia, (wobec wątpliwości czy spółka zaskarża decyzję także w odniesieniu do tych części, które odnoszą się do innych przedsiębiorców) został sprecyzowany w piśmie powoda z 13.11.2018r k.523 odwrót).</p>
<p>Powód zarzucił decyzji Prezesa UOKiK:</p>
<p>1. naruszenie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970780483" title="Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. - Dz. U. z 1997 r. Nr 78, poz. 483 (art. 88;art. 88 ust. 2)">art. 88 ust. 2</a> uokik, <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970780483" title="Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. - Dz. U. z 1997 r. Nr 78, poz. 483 (art. 11;art. 11 ust. 1;art. 11 ust. 2)">art. 11 ust. 1 i 2</a> uokik w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970780483" title="Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. - Dz. U. z 1997 r. Nr 78, poz. 483 (art. 93)">art. 93</a> uokik oraz <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970780483" title="Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. - Dz. U. z 1997 r. Nr 78, poz. 483 (art. 2)">art. 2 Konstytucji RP</a> poprzez wszczęcie i prowadzenie przez Prezesa UOKiK postępowania antymonopolowego na podstawie postanowienia z dnia 28 grudnia 2012 <span class="anon-block"> (...)</span>, doręczonego powodowi w dniu 4 stycznia 2013 r., a następnie wydanie zaskarżonej decyzji, pomimo niedopuszczalności wszczęcia postępowania antymonopolowego w niniejszej sprawie ze względu na upływ terminu do wszczęcia postępowania w sprawie stosowania praktyk ograniczających konkurencję w dniu 31 grudnia 2012 roku;</p>
<p>2. poczynienie błędnych ustaleń faktycznych, polegające na:</p>
<p>
<strong>
<!-- -->a.</strong> pominięciu faktu, iż <span class="anon-block"> spółki (...)</span>, <span class="anon-block">I.</span> i <span class="anon-block">I.</span> stanowią jeden podmiot gospodarczy, a w związku z tym błędnym ustaleniu, iż doszło do zawarcia pomiędzy nimi porozumienia w rozumieniu art. 6 uokik przez przyjęcie, że o rzekomej antykonkurencyjnej współpracy świadczą następujące fakty i okoliczności:</p>
<p>- gwarancje ubezpieczeniowe każdego z konsorcjum zostały wystawione jednego dnia, na ten sam okres i przez tego samego ubezpieczyciela oraz są oznaczone kolejnymi numerami porządkowymi;</p>
<p>- liderzy konsorcjów legitymowali się zaświadczeniami ZUS wystawionymi na ten sam dzień, oznaczonymi kolejnymi numerami lub numerami różniącymi się jedynie o kilka numerów;</p>
<p>- złożenie dokumentów przetargowych wszystkich konsorcjów w siedzibie Zamawiającego tego samego dnia w ciągu 10 minut;</p>
<p>- posiadanie przez przedmiotowe spółki siedziby pod tym samym adresem;</p>
<p>- wystawienie przez przedmiotowe spółki wzajemnych referencji w zakresie dostarczania sprzętu komputerowego;</p>
<p>- udostępnianie sobie przez strony własnych opracowań / wzorów pism / szablonów;</p>
<p>- wzajemna komunikacja prezesów oraz pracowników przedmiotowych spółek;</p>
<p>- komunikacja przedmiotowych spółek z <span class="anon-block"> Kancelarią (...)</span>;</p>
<p>
<strong>
<!-- -->b.</strong> błędnym przyjęciu, iż dostarczenie wadliwego zaświadczenia z ZUS o niezaleganiu z płatnościami:</p>
<p>1) było skutkiem jakiegokolwiek porozumienia pomiędzy przedsiębiorcami;</p>
<p>2) miało na celu doprowadzenie do wykluczenia <span class="anon-block"> konsorcjum (...)</span> z przetargu;</p>
<p>
<strong>
<!-- -->c.</strong> braku uwzględnienia sposobu zorganizowania konsorcjów, a w szczególności podziału zadań i swobody decyzji poszczególnych konsorcjantów;</p>
<p>co spowodowało błędne uznanie, iż w niniejszej sprawie mieliśmy do czynienia z porozumieniem antykonkurencyjnym;</p>
<p>
<strong>
<!-- -->d.</strong> naruszenie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 231)">art. 231 kpc</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 227)">227 kpc</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 84)">art. 84</a> uokik polegające na błędnym skonstruowaniu domniemań faktycznych poprzez:</p>
<p>1) oparcie wnioskowania nie o ustalone fakty, lecz domysły i nie znajdujące oparcia w materiale dowodowym hipotezy Prezesa UOKiK;</p>
<p>2) wyprowadzenie z ustalonych faktów wniosków, które z nich nie wynikały, a w szczególności wyprowadzenia z faktu, iż pracownik <span class="anon-block">I.</span> w sposób błędny uzupełnił brak formalny w toku postępowania przetargowego wniosku, iż w niniejszej sprawie doszło do zawarcia porozumienia antykonkurencyjnego;</p>
<p>3. naruszenie art. 6 ust. 1 pkt 7 uokik w zw. z art. 11 ust. 1 i 2 uokik poprzez uznanie, że pomiędzy stronami postępowania antymonopolowego doszło do zawarcia opisanego w zaskarżonej decyzji niedozwolonego porozumienia, pomimo braku wypełnienia znamion przypisanej praktyki, w tym braku antykonkurencyjnego celu i skutku;</p>
<p>4. naruszenie art. 6 ust. 1 pkt 7 uokik w zw. z art. 11 ust. 1 i 2 uokik poprzez uznanie, nawet gdyby przyjąć, że do zawarcia porozumienia w niniejszej sprawie doszło, że zarzucane porozumienie pomiędzy przedsiębiorcami należącymi do tej samej grupy kapitałowej można uznać za naruszające zakaz, o którym mowa w art. 6 uokik;</p>
<p>5. naruszenie art. 4 pkt 9 uokik skutkujące przyjęciem błędnej definicji właściwego rynku produktowego, poprzez:</p>
<p>
<strong>
<!-- -->a.</strong> przyjęcie, iż w niniejszej sprawie mamy do czynienia z rynkiem hurtowych dostaw sprzętu komputerowego i oprogramowania dla jednostek oświatowych, podczas gdy w istocie z punktu widzenia szczebla obrotu rynkiem właściwym jest rynek sprzedaży detalicznej;</p>
<p>
<strong>
<!-- -->b.</strong> przyjęcie, iż rynek dostaw sprzętu komputerowego oraz oprogramowania dla jednostek oświatowych obejmuje łącznie zarówno sprzedaż w ramach postępowań przetargowych, jak i poza nimi;</p>
<p>6. naruszenie art. 111 uokik w zw. z art. 106 ust. 1 uokik poprzez nałożenie na powoda rażąco wygórowanej kary.</p>
<p>Na podstawie przedstawionych zarzutów powód wniósł o uchylenie decyzji w całości ewentualnie w zaskarżonej części, lub ewentualnie (w szczególności w przypadku uwzględnienia zarzutów nr 3-6 powyżej) na wypadek nieuwzględnienia wniosku o uchylenie decyzji o zmianę decyzji w zaskarżonej części poprzez obniżenie wymiaru kary pieniężnej nałożonej na powoda. Powód wniósł także o zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.</p>
<p>Na rozprawie w dniu 27 października2015 r. powód podniósł dodatkowy zarzut naruszenia <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20091070887" title="Rozporządzenie Prezesa Rady Ministrów z dnia 1 lipca 2009 r. w sprawie właściwości miejscowej i rzeczowej delegatur Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów - Dz. U. z 2009 r. Nr 107, poz. 887 (art. 10;art. 10 ust. 1;art. 33;art. 33 ust. 6)">art. 10 ust.1 oraz art. 33 ust.6</a> uokik w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20091070887" title="Rozporządzenie Prezesa Rady Ministrów z dnia 1 lipca 2009 r. w sprawie właściwości miejscowej i rzeczowej delegatur Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów - Dz. U. z 2009 r. Nr 107, poz. 887 (§ 4;§ 4 ust. 1;§ 4 ust. 2;§ 4 ust. 3)">§ 4 ust. 1-3 rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 1 lipca 2009 r. w sprawie właściwości miejscowej i rzeczowej delegatur Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów</a> (Dz. U. nr 107, poz. 887 ze zm.), oraz przedstawił rozszerzoną argumentację zarzutu wydania zaskarżonej decyzji z naruszeniem <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20091070887" title="Rozporządzenie Prezesa Rady Ministrów z dnia 1 lipca 2009 r. w sprawie właściwości miejscowej i rzeczowej delegatur Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów - Dz. U. z 2009 r. Nr 107, poz. 887 (art. 88;art. 88 ust. 2)">art. 88 ust. 2</a> uokik, <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970780483" title="Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. - Dz. U. z 1997 r. Nr 78, poz. 483 (art. 11;art. 11 ust. 1;art. 11 ust. 2)">art. 11 ust.1 i 2</a> uokik w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970780483" title="Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. - Dz. U. z 1997 r. Nr 78, poz. 483 (art. 93)">art. 93</a> uokik oraz <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970780483" title="Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. - Dz. U. z 1997 r. Nr 78, poz. 483 (art. 2)">art. 2 Konstytucji RP</a> poprzez wszczęcie i prowadzenie przez Prezesa UOKiK postępowania po upływie terminu określonego w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970780483" title="Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. - Dz. U. z 1997 r. Nr 78, poz. 483 (art. 93)">art. 93</a> uokik.</p>
<p>Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w odpowiedzi wniósł o oddalenie odwołania i zasądzenie od powoda kosztów zastępstwa postępowania według norm przepisanych. Podtrzymał w całości stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.</p>
<p>Zainteresowani nie zajęli stanowiska w sprawie.</p>
<p>Sąd Okręgowy po rozpoznaniu odwołania powoda od decyzji Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wyrokiem z 26 listopada 2015 r. oddalił odwołanie powoda i obciążył go kosztami postępowania.</p>
<p>Powód wniósł apelację od powyższego wyroku, zaskarżając wyrok w całości i wnosząc o jego zmianę w całości poprzez uchylenie zaskarżonej decyzji w całości lub w części, a w razie nieuwzględnienia tego wniosku – o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi I instancji (apelacja powoda, k. 256).</p>
<p>Wyrokiem z 13 października 2017 r., sygn. akt VII ACa 851/17 Sąd Apelacyjny w Warszawie uchylił zaskarżony wyrok w całości i przekazał sprawę Sądowi Okręgowemu w Warszawie – SOKiK do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania apelacyjnego. W uzasadnieniu wyroku Sąd Apelacyjny wskazał, że niezasadne były dwa zarzuty dotyczące nieprawidłowości wydania decyzji, bez względu na jej merytoryczną zasadność.</p>
<p>W pierwszej kolejności Sąd Apelacyjny wskazał, że nie był uzasadniony zarzut naruszenia <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 93)">art. 93</a> u.o.<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 ()">k.k.</a>, w brzmieniu obowiązującym w dacie wszczęcia postępowania antymonopolowego, zgodnie z którym nie wszczyna się postępowania w sprawie stosowania praktyk ograniczających konkurencję, jeżeli od końca roku, w którym zaprzestano ich stosowania, upłynął rok. Sąd Apelacyjny przesądził, że bieg terminu przedawnienia określonego w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 93)">art. 93</a> u.o.<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 ()">k.k.</a> przerywa wydanie przez Prezesa UOKiK postanowienia o wszczęciu postępowania antymonopolowego. Datą wydania postanowienia w tym przedmiocie jest data podpisania postanowienia przez Prezesa UOKiK albo upoważnionego przez niego pracownika. Nie ma natomiast zastosowania do postępowań antymonopolowych w sprawie antykonkurencyjnych praktyk, zasada wynikająca z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19600300168" title="Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego - Dz. U. z 1960 r. Nr 30, poz. 168 (art. 61;art. 61 § 3)">art. 61 § 3 k.p.a.</a> Zatem wydanie 28.12.2012 r. postanowienia <span class="anon-block"> (...)</span> o wszczęciu z urzędu postępowania antymonopolowego nastąpiło przed upływem terminu przedawnienia, który upływał dopiero 31.12.2012 r., a więc niezasadny był zarzut naruszenia <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 93)">art. 93</a> u.o.<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 ()">k.k.</a>
</p>
<p>Drugą kwestią rozstrzygniętą przez Sąd Apelacyjny była poprawność decyzji, pomimo braku upoważnienia dla Dyrektora Delegatury do wydania decyzji o wszczęciu postępowania antymonopolowego. Sąd Apelacyjny uznał, że wydanie postanowienia nastąpiło zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 33;art. 33 ust. 4;art. 33 ust. 5;art. 33 ust. 6)">art. 33 ust. 4-6</a> u.o.<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 ()">k.k.</a>, oraz § 4 ust. 1 Rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów w sprawie właściwości miejscowej i rzeczowej delegatur Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, z uwagi na fakt, że decyzja de facto odnosiła się do rynku lokalnego, chociaż w zaskarżonej decyzji wskazano na rynek krajowy.</p>
<p>Tym samym Sąd Apelacyjny jednocześnie rozstrzygnął kwestię rynku właściwego w aspekcie geograficznym, przesądzając, że rynek ten został w decyzji ustalony niewłaściwie jako rynek krajowy hurtowych dostaw sprzętu komputerowego i oprogramowania dla jednostek oświatowych, podczas gdy powinien zostać określony jako rynek lokalny<strong>
<!-- -->
,</strong> albowiem praktyka ujawniła się na rynku o charakterze lokalnym. W ocenie Sądu Apelacyjnego wynika to z faktu, że przedmiotem przetargu ogłoszonego przez Województwo <span class="anon-block"> (...)</span> – Urząd Marszałkowski Województwa <span class="anon-block"> (...)</span> było wyznaczenie dostawcy sprzętu komputerowego dla szkół i bibliotek biorących udział w projekcie „<span class="anon-block"> (...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span>”. Ten opis zamówienia świadczył o tym, że zasięg porozumienia mógł być ograniczony wyłącznie do określonego rynku geograficznego. Także fakt, że do przetargu przystąpili jedynie przedsiębiorcy mający siedzibę we <span class="anon-block">W.</span>, wskazuje na ujawnienie się praktyki tylko na tym rynku. Sąd Apelacyjny przyjął także, że jest związany innym wyrokiem Sądu Apelacyjnego z 5.10.2017 r., wydanym w sprawie VI ACa 733/16, w którym Sąd Apelacyjny rozstrzygając w przedmiocie tej samej decyzji Prezesa UOKIK, lecz tym razem z odwołania <span class="anon-block">I.</span>, zmienił decyzję Prezesa UOKiK w punkcie pierwszym w zakresie określenia rynku właściwego z <em>
<!-- -->
<span class="underline">
<!-- -->
„krajowego rynku hurtowych dostaw sprzętu komputerowego i oprogramowania dla jednostek oświatowych” na „lokalny rynek hurtowych dostaw sprzętu komputerowego i oprogramowania dla jednostek oświatowych na obszarze województwa <span class="anon-block"> (...)</span>”.</span>
</em> Zdaniem Sądu Apelacyjnego, wobec tego, że orzeczenie to jako prawomocne wiąże zarówno strony, jak i inne sądy oraz organy (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 365;art. 365 § 1)">art. 365 § 1 k.p.c.</a>), to także i Sąd Apelacyjny w sprawie niniejszej uznał się związany wyrokiem zmieniającym decyzję Prezesa UOKIK w odniesieniu do rynku geograficznego zarzucanej praktyki.</p>
<p>Ponadto Sąd Apelacyjny w uzasadnieniu wyroku wskazał, że niezasadny był zarzut powoda, jakoby nie mogło dojść do zawarcia niedozwolonego porozumienia pomiędzy spółkami, które należą do tej samej grupy kapitałowej (tzw. doktryna jednolitego organizmu gospodarczego). Sąd przyjął, że jakkolwiek sprawa dotyczyła porozumienia zawartego pomiędzy sześcioma spółkami z dwóch grup kapitałowych, to doktryna jednolitego organizmu gospodarczego nie może mieć w sprawie zastosowania, gdyż może odnosić się, co najwyżej, do działań i uzgodnień w ramach grupy kapitałowej, a nie uzgodnień dokonywanych z innymi przedsiębiorcami. Niewątpliwie grupa kapitałowa może zawrzeć porozumienie ograniczające konkurencję z inną grupą kapitałową, czy też innymi niezależnymi przedsiębiorcami. Sąd wprawdzie przyznał, że w okresie 20.02.2013 r. – 28.07.2016 r obowiązywał przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20040190177" title="Ustawa z dnia 29 stycznia 2004 r. - Prawo zamówień publicznych - Dz. U. z 2004 r. Nr 19, poz. 177 (art. 24;art. 24 ust. 2;art. 24 ust. 2 pkt. 5)">art. 24 ust. 2 pkt 5 p.z.p.</a>, zgodnie z którym z postępowania o udzielenie zamówienia wykluczało się wykonawców, którzy należąc do tej samej grupy kapitałowej, w rozumieniu ustawy antymonopolowej, złożyli odrębne oferty lub wnioski o dopuszczenie do udziału w tym samym postępowaniu, chyba że wykazali, że istniejące między nimi powiązania nie prowadzą do zachwiania uczciwej konkurencji pomiędzy wykonawcami w postępowaniu o udzielenie zamówienia – to nie oznacza to, że spółki wchodzące w skład grupy kapitałowej są wyłączone spod obowiązywania ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów. Nie jest bowiem zasadne twierdzenie, że prawidłowa i zgodna z zasadami wynikającymi z tej ustawy, przy uwzględnieniu treści jej art. 6 ust. 1 pkt 7, jest sytuacja, w której przedsiębiorcy, którzy są ze sobą powiązani kapitałowo lub osobowo (współpracują), złożą w postępowaniu przetargowym dwie rzekomo konkurencyjne oferty. Istotne jest bowiem zachowanie przedsiębiorców i dokonywane między nimi czynności.</p>
<p>Sąd Apelacyjny pomimo uznania powyższych zarzutów powoda za niezasadne uchylił wyrok Sądu I instancji uznając, że przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd I instancji powinien: zobowiązać pozwanego do przedłożenia dokumentów, które miałyby potwierdzić obecność lub nieobecność Dyrektora Delegatury we <span class="anon-block">W.</span>, podpisującego postanowienie o wszczęciu postępowania antymonopolowego, w pracy w okresie 28-31.12.2012 r., przeprowadzić dowody osobowe w postaci przesłuchania zawnioskowanego świadka oraz stron, ewentualnie powoda, jeżeli strona pozwana wniesie o ograniczenie tego dowodu w trybie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 302;art. 302 § 1)">art. 302 § 1 k.p.c.</a>, przeprowadzić właściwe postępowanie dowodowe, co do dowodów z dokumentów zgłoszonych przez powoda w postępowaniu sądowym, ocenić zebrany w sprawie materiał dowodowy i ustalić stan faktyczny, ze wskazaniem dowodów, na których się oparł i przyczyn, dla których, ewentualnie innym dowodom nie dał wiary (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 328;art. 328 § 2)">art. 328 § 2 k.p.c.</a>) oraz dokonać subsumcji norm prawa materialnego w kontekście ustalonego stanu faktycznego. Ponadto jeżeli po przeprowadzeniu postępowania dowodowego Sąd Okręgowy uzna, że decyzja w zakresie pkt. I była prawidłowa, powinien również odnieść się do kwestii kary pieniężnej nałożonej na <span class="anon-block">(...)</span>, w szczególności podniesionego przez spółkę zarzutu w zakresie konieczności uwzględnienia jej działalności gospodarczej w wielu sektorach i niewielkiego przychodu z działalności, której dotyczyła decyzja. Sąd I instancji powinien także rozważyć, czy <span class="anon-block"> spółce (...)</span> faktycznie przysługuje gravamen do zaskarżenia decyzji w całości, gdyż nie wszystkie podpunkty punktu II decyzji odnoszą się do powoda.</p>
<p>Konsekwencją rozstrzygnięcia zawartego w wyroku Sądu Apelacyjnego jest, stosowanie do treści <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 386;art. 386 § 6)">art. 386 § 6 k.p.c.</a> w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania wyroku, związanie Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, ale i Sądu Apelacyjnego, przy ponownym rozpoznaniu sprawy oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania wyrażonymi w uzasadnieniu wyroku.</p>
<p>Tym samym kwestię: braku przedawnienia w momencie wszczęcia postępowania, właściwości delegatury UOKIK we <span class="anon-block">W.</span> do wszczęcia i prowadzenia postępowania, ale także uznania, że możliwe jest zawarcie porozumienia pomiędzy spółkami, które należą do tej samej grupy kapitałowej (tzw. doktryna jednolitego organizmu gospodarczego) uznać należy za przesądzoną przez Sąd II instancji, a SOKiK będąc związany takim kierunkiem wykładni, uznaje ją za wiążącą (wyrok ws. o sygn. akt VII ACa 851/17 wraz z uzasadnieniem, k. 398).</p>
<p>Podobnie rzecz się ma z ustaleniem rynku właściwego przez Prezesa UOKiK, gdyż analiza dokonana przez Sąd Apelacyjny w tym aspekcie, jednoznacznie przesądza, że Sąd Apelacyjny poczynił w tym kierunku ustalenia, którymi Sąd Okręgowy jest związany, a polegające na określeniu rynku właściwego jako lokalnego rynku hurtowych dostaw sprzętu komputerowego i oprogramowania dla jednostek oświatowych na obszarze województwa <span class="anon-block"> (...)</span>.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Po ponownym rozpoznaniu sprawy, Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny</strong>:</p>
<p>Powód <span class="anon-block"> (...) S.A.</span>, jest przedsiębiorcą wpisanym do Krajowego Rejestru Przedsiębiorców pod nr <span class="anon-block"> (...)</span>. Przedmiotem działalności <span class="anon-block"> spółki (...) S.A.</span> jest m. in. telekomunikacja, reprodukcja komputerowych nośników informacji, informatyka, wynajem maszyn i urządzeń i sprzętu komputerowego. Jednak w okresie którego dotyczyło postępowanie spółka zajmowała się głównie dystrybucją sprzętu komputowego. Spółka kupowała gotowe produkty różnych producentów od różnych dystrybutorów i sprzedawała je dalej. Siedziba spółki znajduje się pod adresem <span class="anon-block">ul. (...)</span> we <span class="anon-block">W.</span>. Prezesem zarządu <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> jest <span class="anon-block">M. J. (1)</span>. (<em>
<!-- -->
odpis KRS powoda <span class="anon-block"> (...) S.A.</span>, k. 73 – 76, zeznania <span class="anon-block">M. J. (1)</span> k. 761-766).</em>
</p>
<p>
<span class="anon-block"> Spółka (...) S.A.</span> (poprzednio: <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span>) jest przedsiębiorcą wpisanym do Krajowego Rejestru Przedsiębiorców pod nr <span class="anon-block"> (...)</span>. Przedmiotem działalności spółki była sprzedaż detaliczna narzędzi technologii informacyjnej i komunikacyjnej prowadzona w wyspecjalizowanych sklepach, działalność związana z oprogramowaniem i doradztwem w zakresie informatyki oraz działalność powiązana, naprawa i konserwacja komputerów i sprzętu komunikacyjnego. W okresie prowadzonego postępowania przetargowego oraz bezpośrednio przed ogłoszeniem przetargu, siedziba spółki znajdowała się pod adresem <span class="anon-block">ul. (...)</span> we <span class="anon-block">W.</span>. Prezesem zarządu <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span> do 25 lutego 2014 r. był <span class="anon-block">K. C.</span>. (<em>
<!-- -->odpis <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span>, k. 311 – 313, odwołanie <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span>, k. 35, t. I akt gł. zeznania <span class="anon-block">M. J. (1)</span> k. 761-766)</em>
</p>
<p>
<span class="anon-block"> Spółka (...) S.A.</span> była przedsiębiorcą wpisanym do Krajowego Rejestru Przedsiębiorców pod nr <span class="anon-block"> (...)</span>. Przedmiotem działalności <span class="anon-block"> spółki (...) S.A.</span> była m. in. reprodukcja zapisanych nośników informacji, <span class="underline">
<!-- -->
produkcja komputerów</span> i urządzeń peryferyjnych, sprzedaż detaliczna narzędzi technologii informacyjnej i komunikacyjnej prowadzona w wyspecjalizowanych sklepach. Siedziba spółki znajdowała się pod adresem <span class="anon-block">ul. (...)</span> we <span class="anon-block">W.</span>. <span class="anon-block"> Spółka (...) S.A.</span> powstała w wyniku podziału <span class="anon-block"> spółki (...) S.A.</span> Prezesem zarządu <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> do 6 grudnia 2012 r. był <span class="anon-block">M. J. (1)</span>. Od 19 marca 2013 r. spółka znajdowała się w upadłości układowej, a od 25 listopada 2013 r. w upadłości likwidacyjnej. <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> została wykreślona z Krajowego Rejestru Sądowego postanowieniem Sądu Rejonowego dla Wrocławia-Fabrycznej we Wrocławiu, które uprawomocniło się 4 września 2018 r. (<em>
<!-- -->
odpis <span class="anon-block"> (...) S.A.</span>, k. 603 – 616; zeznania <span class="anon-block">M. J. (1)</span> k. 761-766)</em>
</p>
<p>
<span class="anon-block"> Spółka (...) S.A.</span>, jest przedsiębiorcą wpisanym do Krajowego Rejestru Przedsiębiorców pod nr <span class="anon-block"> (...)</span>. Przedmiotem działalności <span class="anon-block"> spółki (...) S.A.</span> jest m. in. działalność związana z oprogramowaniem, działalność związana z zarządzaniem urządzeniami informatycznymi. Siedziba spółki znajduje się pod adresem <span class="anon-block">ul. (...)</span> we <span class="anon-block">W.</span>. Prezesem zarządu <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> jest <span class="anon-block">D. S.</span>. (<em>
<!-- -->
odpis <span class="anon-block"> (...) S.A.</span>, k. 563 – 570)</em>
</p>
<p>
<span class="anon-block"> Spółka (...) Sp. z o.o.</span>, jest przedsiębiorcą wpisanym do Krajowego Rejestru Przedsiębiorców pod nr <span class="anon-block"> (...)</span>. Przedmiotem działalności <span class="anon-block"> spółki (...) Sp. z o.o.</span> jest m. in. produkcja elementów elektronicznych, produkcja komputerów i urządzeń peryferyjnych, sprzedaż detaliczna komputerów, urządzeń peryferyjnych i oprogramowania prowadzona w wyspecjalizowanych sklepach. Siedziba spółki znajduje się pod adresem <span class="anon-block">ul. (...)</span> we <span class="anon-block">W.</span>. Prezesem zarządu <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span> jest <span class="anon-block">D. S.</span>, który posiadał też większość udziałów w spółce. (<em>
<!-- -->
odpis <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span>, k. 571 – 577)</em>
</p>
<p>
<span class="anon-block"> Spółka (...) sp. z o.o.</span> (poprzednio <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span> oraz dawniej <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span>) jest przedsiębiorcą wpisanym do Krajowego Rejestru Przedsiębiorców pod nr <span class="anon-block"> (...)</span>. Przedmiotem działalności <span class="anon-block"> spółki (...) sp. z o.o.</span> jest m. in. działalność w zakresie oprogramowania, działalność związana z bazami danych, produkcja komputerów i pozostałych urządzeń do przetwarzania informacji, sprzedaż detaliczna narzędzi technologii informacyjnej i komunikacyjnej prowadzona w wyspecjalizowanych sklepach. Siedziba spółki znajduje się pod adresem <span class="anon-block">ul. (...)</span> we <span class="anon-block">W.</span>. Od 29 listopada 2010 r. prezesem zarządu <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span> był <span class="anon-block">D. S.</span>, który posiadał też większość udziałów w spółce. (<em>
<!-- -->
odpis </em>
<span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span>
<em>
<!-- -->
, k. 678 – 690)</em>
</p>
<p>Z uwagi na występujące między spółkami powiązania osobowe i kapitałowe, przedmiotowe spółki należą do dwóch różnych grup kapitałowych: I. <span class="anon-block"> (...) S.A.</span>, <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span> <span class="anon-block"> i (...) S.A.</span> oraz II. <span class="anon-block"> (...) S.A.</span>, <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span> <span class="anon-block"> i (...) Sp. z o.o.</span> (okoliczność bezsporna).</p>
<p>Województwo <span class="anon-block"> (...)</span> - Urząd Marszałkowski Województwa <span class="anon-block"> (...)</span> 3 sierpnia 2011 r. ogłosił przetarg na dostawę sprzętu komputerowego dla szkół i bibliotek pn. „<em>
<!-- -->
Dostawa sprzętu komputerowego dla szkół i bibliotek biorących udział w projekcie pn. <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block">(...)</span>”</em>. Termin składania ofert upływał 26 października 2011 r. Dokładny opis przedmiotu zamówienia oraz termin wykonania zamówienia i warunki udziału w postępowaniu zostały określone w Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia. <em>
<!-- -->
(ogłoszenie o zamówieniu wraz ze sprostowaniem, k. 200-210 załącznika do akt gł.; SIWZ, k. 174-199 załącznika do akt gł.)</em>
</p>
<p>W celu wzięcia udziału w przetargu, spółki należące do dwóch powyżej określonych grup kapitałowych utworzyły trzy konsorcja: <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> <span class="anon-block"> i (...) Sp. z o.o.</span>, <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span> <span class="anon-block"> i (...) S.A.</span> oraz <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> <span class="anon-block"> i (...) Sp. z o.o.</span> Liderami poszczególnych konsorcjów byli przedsiębiorcy: <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> (a osobą odpowiedzialną za tę ofertę był <span class="anon-block">P. B.</span>), <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> (osobą odpowiedzialną była <span class="anon-block">M. S.</span>) <span class="anon-block"> i (...) Sp. z o.o.</span>, zaś konsorcjanci to <span class="anon-block"> (...) S.A.</span>, <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span> <span class="anon-block"> i (...) Sp. z o.o.</span> Obsługą prawną przedsiębiorców w trakcie składania oferty przetargowej przez konsorcja zajmowała się r. pr. <span class="anon-block">M. J. (2)</span> z <span class="anon-block"> Kancelarii (...)</span> z siedzibą we <span class="anon-block">W.</span>. <em>
<!-- -->(załącznik nr 1 do protokołu kontroli przedsiębiorcy <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span>: wyjaśnienia Prezesa Zarządu <span class="anon-block">K. C.</span>, k. 103-106, t. I akt gł.; załącznik nr 1 do protokołu kontroli przedsiębiorcy <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span>: wyjaśnienia Prezesa Zarządu <span class="anon-block">D. S.</span>, k. 123-124v, t. I akt gł.; załącznik nr 1 do protokołu kontroli przedsiębiorcy <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span>: wyjaśnienia Prezesa Zarządu <span class="anon-block">D. S.</span>, k. 134-135v, t. I akt gł.; pismo Prezesa Zarządu spółki <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> – <span class="anon-block">M. J. (1)</span> z 17 stycznia 2013 r., k. 21-26, t. II akt gł.; wyjaśnienia r. pr. <span class="anon-block">I. J.</span>, k. 62-64, t. II akt gł.)</em>
</p>
<p>Utworzone przez przedsiębiorców konsorcja w dniu 26 października 2011 r. złożyły trzy oferty w postępowaniu przetargowym. Oferty były składane w 10 minutowym odstępie. Odrębną ofertę w tym samym przetargu złożyła w dniu 25 października 2011 r. <span class="anon-block"> spółka (...) S.A.</span>
</p>
<p>Najtańszą ofertę zaproponowało <span class="anon-block"> konsorcjum (...) S.A.</span> <span class="anon-block"> i (...) Sp. z o.o.</span>, którego cena opiewała na kwotę 10 449 800 zł, Następne w kolejności z uwzględnieniem ceny (od najtańszej do najdroższej) były oferty: <span class="anon-block"> konsorcjum (...) Sp. z o.o.</span> <span class="anon-block"> i (...) S.A.</span> z ceną ofertową 11 006 008,59 zł, <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> z ceną 11 333 072,40 zł, <span class="anon-block"> konsorcjum (...) S.A.</span> <span class="anon-block"> i (...) Sp. z o.o.</span> z ofertą cenową w wysokości 12 767 400 zł.</p>
<p>Przedsiębiorcy, którzy utworzyli konsorcja, zabezpieczyli złożoną przez każde konsorcjum ofertę gwarancją ubezpieczeniowa. Gwarantem każdego z konsorcjów było <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> Konsorcjum <span class="anon-block"> spółki (...)</span> oferowało w przetargu sprzęt komputerowy produkowany przez tę spółkę, a konsorcjum <span class="anon-block"> spółki (...)</span> oferowało sprzęt innego producenta. <span class="anon-block"> Spółka (...)</span> do produkcji komputerów <span class="anon-block">A.</span> używała dysków produkowanych w <span class="anon-block">A.</span> (w <span class="anon-block">T.</span>) <em>
<!-- -->
(formularz oferty <span class="anon-block"> konsorcjum (...) S.A.</span> <span class="anon-block"> i (...) Sp. z o.o.</span>, k. 69-82 załącznika do akt gł.; formularz oferty <span class="anon-block"> konsorcjum (...) Sp. z o.o.</span> <span class="anon-block"> i (...) S.A.</span>, k. 55-68 załącznika do akt gł.; formularz oferty wykonawcy </em>
<span class="anon-block"> (...) S.A.</span>
<em>
<!-- -->
, k. 26-38 załącznika do akt gł.; formularz oferty <span class="anon-block"> konsorcjum (...) S.A.</span> <span class="anon-block"> i (...) Sp. z o.o.</span>, k. 39-54 załącznika do akt gł.; koperty, w których złożono oferty, k. 94-99, t. II akt gł., zeznania <span class="anon-block">M. J. (1)</span> k. 761-766)</em>
</p>
<p>Oferty wszystkich trzech konsorcjów składały się z dokumentów sporządzonych w podobny sposób, opatrzonych tymi samymi błędami m. in.:</p>
<p>1.
błędy w pełnomocnictwach składanych przez wszystkich oferentów, którzy utworzyli konsorcja:</p>
<dl>
<dt>⚫</dt>
<dd>
<p>wskazano <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20040190177" title="Ustawa z dnia 29 stycznia 2004 r. - Prawo zamówień publicznych - Dz. U. z 2004 r. Nr 19, poz. 177 ()">ustawę Prawo zamówień publicznych</a>, Dziennik Ustaw z 2006 r. Nr 164 poz. 1163, zamiast ówcześnie obowiązującej <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20040190177" title="Ustawa z dnia 29 stycznia 2004 r. - Prawo zamówień publicznych - Dz. U. z 2004 r. Nr 19, poz. 177 ()">ustawy Prawo zamówień publicznych</a> Dz. U. z 2010 r. Nr 113 poz. 759 oraz zastrzeżono uprawnienie pełnomocników do składania protestów, które ówcześnie już nie funkcjonowały <em>
<!-- -->(pełnomocnictwo udzielone przez <span class="anon-block"> konsorcjum (...) S.A.</span> <span class="anon-block"> i (...) Sp. z o.o.</span> dla <span class="anon-block">M. S.</span>, k. 40 załącznika do akt gł.; pełnomocnictwo udzielone przez <span class="anon-block"> konsorcjum (...) Sp. z o.o.</span> <span class="anon-block"> i (...) S.A.</span> dla <span class="anon-block">K. C.</span>, k. 68 załącznika do akt gł.; pełnomocnictwo udzielone przez <span class="anon-block"> konsorcjum (...) S.A.</span> <span class="anon-block"> i (...) Sp. z o.o.</span> dla <span class="anon-block">P. B.</span>, k. 70v załącznika do akt gł.)</em>
</p>
</dd>
<dt>⚫</dt>
<dd>
<p>pełnomocnictwo udzielone przez <span class="anon-block"> konsorcjum (...) S.A.</span> <span class="anon-block"> i (...) Sp. z o.o.</span> dla <span class="anon-block">P. B.</span> zawierało błędny nr NIP <span class="anon-block"> spółki (...) Sp. z o.o.</span> W rzeczywistości NIP ten należał do <span class="anon-block"> spółki (...) S.A.</span> <em>
<!-- -->(pełnomocnictwo udzielone przez <span class="anon-block"> konsorcjum (...) S.A.</span> <span class="anon-block"> i (...) Sp. z o.o.</span> dla <span class="anon-block">P. B.</span>, k. 70v załącznika do akt gł.)</em>
</p>
</dd>
</dl>
<p>2.
w formularzu oferty <span class="anon-block"> konsorcjum (...) Sp. z o.o.</span> <span class="anon-block"> i (...) S.A</span> podano błędny nr NIP <span class="anon-block"> spółki (...) Sp. z o.o.</span> W rzeczywistości NIP ten należał do <span class="anon-block"> spółki (...) S.A.</span> (<em>
<!-- -->formularz oferty <span class="anon-block"> konsorcjum (...) Sp. z o.o.</span> <span class="anon-block"> i (...) S.A.</span>, k. 55 załącznika do akt gł.)</em>
</p>
<p>3.
Wszystkie konsorcja dołączyły do złożonej przez siebie oferty dokument „Wykaz dostaw” przygotowany w ten sam sposób, posiadający ten sam układ graficzny i czcionkę <em>
<!-- -->(wykaz dostaw załączony przez <span class="anon-block"> konsorcjum (...) S.A.</span> <span class="anon-block"> i (...) Sp. z o.o.</span>, k. 52v załącznika do akt gł.; wykaz dostaw załączony przez <span class="anon-block"> konsorcjum (...) Sp. z o.o.</span> <span class="anon-block"> i (...) S.A.</span>, k. 66v załącznika do akt gł.; wykaz dostaw załączony przez <span class="anon-block"> konsorcjum (...) S.A.</span> <span class="anon-block"> i (...) Sp. z o.o.</span>, k. 81 załącznika do akt gł.)</em>
</p>
<p>4.
wszystkie konsorcja dołączyły do oferty gwarancje ubezpieczeniowe wystawione przez <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> tego samego dnia, tj. 25 października 2011 r. i na ten sam okres, tj. 26 października 2011 r.-25 grudnia 2011 r. Gwarancje te posiadały kolejne numery porządkowe <em>
<!-- -->(gwarancja ubezpieczeniowa wystawiona dla <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> nr <span class="anon-block"> (...)</span>, k. 54 załącznika do akt gł.;gwarancja ubezpieczeniowa wystawiona dla <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span> nr <span class="anon-block"> (...)</span>, k. 68v załącznika do akt gł.; gwarancja ubezpieczeniowa wystawiona dla <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> nr <span class="anon-block"> (...)</span>, k. 82v załącznika do akt gł.)</em>
</p>
<p>5.
liderzy konsorcjów załączyli do oferty dokumenty, z których wynika, iż wzajemnie potwierdzali oni należyte wykonywanie dostaw sprzętu komputerowego i oprogramowania wraz z urządzeniami peryferyjnymi <em>
<!-- -->(potwierdzenie należytego wykonywania dostaw wydane przez <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> dla <span class="anon-block"> (...) S.A.</span>, k. 53 załącznika do akt gł.; potwierdzenie należytego wykonywania dostaw wydane przez <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> dla <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span>, k. 67 załącznika do akt gł.; potwierdzenie należytego wykonywania dostaw wydane przez <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> dla <span class="anon-block"> (...) S.A.</span>, k. 81v załącznika do akt gł.)</em>
</p>
<p>Zamawiający wezwał wszystkie konsorcja do uzupełnienia braków formalnych złożonych ofert z uwagi na występujące w nich błędy. <span class="anon-block"> Konsorcja (...) S.A.</span> <span class="anon-block"> i (...) Sp. z o.o.</span> oraz <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span> <span class="anon-block"> i (...) S.A.</span> prawidłowo uzupełniły braki w dokumentach przetargowych. Jedynie <span class="anon-block"> konsorcjum (...) S.A.</span> <span class="anon-block"> i (...) Sp. z o.o.</span> dostarczyło błędne zaświadczenie z ZUS o niezaleganiu z płatnościami z dnia 14 listopada 2011 r., tj. dokument pochodzący z innego niż wymagany w przetargu okresu (26 lipca 2011 r.-26 października 2011 r.). Uzupełnieniem tego braku zajmował się pełnomocnik <span class="anon-block"> konsorcjum (...) S.A.</span> <span class="anon-block"> i (...) Sp. z o.o.</span> – <span class="anon-block">P. B.</span>. Wadliwy dokument stał się przyczyną wykluczenia z przetargu konsorcjum oferującego najniższą cenę.<em>
<!-- --> (wezwania z 9 listopada 2011 r., k. 275, 278, 281, t. I akt gł., zaświadczenie z ZUS dla <span class="anon-block"> spółki (...) S.A.</span> z 14 listopada 2011 r. o niezaleganiu w opłacaniu składek, k. 271, t. I akt gł.; informacja zamawiającego, k. 265, t. I akt gł.)</em>
</p>
<p>
<span class="anon-block"> Spółka (...) S.A.</span> posiadała zaświadczenie z ZUS o niezaleganiu z opłacaniem ubezpieczeń, które pochodziło z okresu adekwatnego dla wymogów przetargu, tj. z 23 sierpnia 2011 r. Lider konsorcjum tj <span class="anon-block">I.</span> posłużył się nim w innym, prowadzonym równolegle przetargu ogłoszonym przez Urząd Marszałkowski Województwa <span class="anon-block"> (...)</span>, tj. „Modernizacja centrów kształcenia zawodowego na <span class="anon-block">D.</span>”. Zaświadczenie z ZUS z 23 sierpnia 2011 r. potwierdziłoby spełnienie wymagań <span class="anon-block"> konsorcjum (...) S.A.</span> <span class="anon-block"> i (...) Sp. z o.o.</span> w przedmiotowym przetargu. <em>
<!-- -->(zaświadczenie z ZUS dla <span class="anon-block"> spółki (...) S.A.</span> z 23 sierpnia 2011 r. o niezaleganiu w opłacaniu składek, k. 287, t. I akt gł.)</em>
</p>
<p>Wobec wykluczenia <span class="anon-block"> konsorcjum (...) S.A.</span> <span class="anon-block"> i (...) Sp. z o.o.</span> przetarg wygrało <span class="anon-block"> konsorcjum (...) Sp. z o.o.</span> <span class="anon-block"> i (...) S.A.</span> oferujące kolejną pod względem wysokości cenę (11 006 008,59 zł). Wynik przedmiotowego przetargu:</p>
<table>
<colgroup>
<col width="85"/>
<col width="347"/>
<col width="145"/>
<col width="140"/>
</colgroup>
<tr>
<td>
<p>Nr oferty</p>
</td>
<td>
<p>Nazwa (firma) i adres wykonawcy</p>
</td>
<td>
<p>Cena (PLN)</p>
</td>
<td>
<p>Punktacja</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td>
<p>1</p>
</td>
<td>
<p>Konsorcjum Firm-</p>
<p>
<span class="anon-block"> (...) S.A.</span>, <span class="anon-block">ul. (...)</span>, <span class="anon-block">W.</span>
</p>
<p>
<span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span>, <span class="anon-block">ul. (...)</span>. <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">W.</span>
</p>
</td>
<td>
<p>12.767.400,00</p>
</td>
<td>
<p>86,20</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td>
<p>2</p>
</td>
<td>
<p>
<span class="anon-block"> (...) S.A.</span>, <br/>
<span class="anon-block">ul. (...)</span>, <span class="anon-block">W.</span>
</p>
</td>
<td>
<p>11.333.072,40</p>
</td>
<td>
<p>97,11</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td>
<p>3</p>
</td>
<td>
<p>Konsorcjum Firm-</p>
<p>
<span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span>, <span class="anon-block">ul. (...)</span>, <span class="anon-block">W.</span>
</p>
<p>
<span class="anon-block"> (...) S.A.</span>, <span class="anon-block">ul. (...)</span>. <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">W.</span>
</p>
</td>
<td>
<p>11.006.088,59</p>
</td>
<td>
<p>100</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td>
<p>4</p>
</td>
<td>
<p>Konsorcjum Firm-</p>
<p>
<span class="anon-block"> (...) S.A.</span>, <span class="anon-block">ul. (...)</span>, <span class="anon-block">W.</span>
</p>
<p>
<span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span>, <span class="anon-block">ul. (...)</span>. <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">W.</span>
</p>
</td>
<td>
<p>10.449.800,00</p>
</td>
<td>
<p>----------</p>
</td>
</tr>
</table>
<p>
<em>
<!-- -->(informacja zamawiającego, k. 265, t. I akt gł.)</em>
</p>
<p>
<span class="anon-block"> Spółka (...) S.A.</span> złożyła odwołanie do Prezesa Krajowej Izby Odwoławczej na czynność Zamawiającego dotyczącą rozstrzygnięcia przetargu. Podała, iż oferty trzech konsorcjów stanowią przejaw utrudnienia dostępu do rynku. Nadto <span class="anon-block"> spółka (...)</span> wskazała na celowe działanie <span class="anon-block"> konsorcjum (...) S.A.</span> <span class="anon-block"> i (...) Sp. z o.o.</span> polegające na błędnym uzupełnieniu braku formalnego, które skutkowało doprowadzeniem do wygrania przetargu przez inne konsorcjum oferujące wyższą cenę, co wg. <span class="anon-block"> (...)</span> świadczy o działaniu przedsiębiorców w ramach zmowy przetargowej. <em>
<!-- -->(odwołanie <span class="anon-block"> (...) S.A.</span>, k. 18-29, t. I akt gł.)</em>
</p>
<p>Do odwołania złożonego przez <span class="anon-block"> (...)</span>, po stronie zamawiającego przystąpiły <span class="anon-block"> konsorcja (...) S.A.</span> <span class="anon-block"> i (...) sp. z o.o.</span> oraz <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> <span class="anon-block"> i (...) S.A.</span> Zamawiający uwzględnił w całości zarzuty <span class="anon-block"> spółki (...) S.A.</span> <span class="anon-block"> Konsorcja (...) S.A.</span> <span class="anon-block"> i (...) sp. z o.o.</span> oraz <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span> <span class="anon-block"> i (...) S.A.</span> nie złożyły sprzeciwu, co do uwzględnienia zarzutów odwołującego się (pismo o braku sprzeciwu z 12.12.2011 k.202 akt adm). W konsekwencji Prezes KIO umorzył postępowanie odwoławcze (postanowienie o umorzeniu z 13.12.2011 k. 227 akt adm). Na skutek uznania przez Zamawiającego, iż <span class="anon-block"> konsorcja (...) Sp. z o.o.</span> <span class="anon-block"> i (...) S.A.</span> oraz <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> <span class="anon-block"> i (...) Sp. z o.o.</span> podejmowały działania o charakterze nieuczciwej konkurencji, ich oferty zostały odrzucone, a przetarg wygrała <span class="anon-block"> spółka (...) S.A</span> (decyzja zamawiającego z 15/12.2011 k. 219 akt adm).</p>
<p>
<span class="anon-block"> Spółki (...) Sp. z o.o.</span> <span class="anon-block"> i (...) S.A.</span> wskazały, w piśmie z 12 grudnia 2011r skierowanym do Prezesa Krajowej Izby Odwoławczej, iż brak zgłoszenia sprzeciwu przez <span class="anon-block"> konsorcjum (...) Sp. z o.o.</span> <span class="anon-block"> i (...) S.A.</span> podyktowany jest względami ekonomicznymi – wzrostem kursu dolara o ponad 15%, problemami z terminową realizacją dostaw i kilkudziesięcioprocentowym wzrostem cen podzespołów, związanym z klęskami żywiołowymi w <span class="anon-block">T.</span>. Natomiast niewniesienie sprzeciwu przez <span class="anon-block"> konsorcjum (...) S.A.</span> <span class="anon-block"> i (...) Sp. z o.o.</span> tłumaczone było, w toku postepowania przed Prezesem UOKiK, jako niecelowe z uwagi na fakt, iż oferta złożona przez to konsorcjum zawierała cenę wyższą niż zaproponowana przez <span class="anon-block"> spółkę (...) S.A.</span> i nie zostałaby oceniona jako najkorzystniejsza. <em>
<!-- -->
(przystąpienie do odwołania <span class="anon-block"> konsorcjum (...) S.A.</span> <span class="anon-block"> i (...) sp. z o.o.</span>, k. 245, t. I akt gł.; przystąpienie do odwołania <span class="anon-block"> konsorcjum (...) Sp. z o.o.</span> <span class="anon-block"> i (...) S.A.</span>, k. 246, t. I akt gł.; odpowiedź Zamawiającego na odwołanie <span class="anon-block"> (...)</span> uwzględnienie zarzutów, k. 216-217, t. I akt gł. postanowienie Krajowej Izby Odwoławczej z 13 grudnia 2011 r., sygn. akt KIO<span class="anon-block">(...)</span> w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego, k. 227-229, t. I akt gł.; pismo <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span> z 12 grudnia 2011 r., k. 222, t. I akt gł.; pismo pełnomocnika <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> z 12 czerwca 2013 r. skierowane do Prezesa UOKiK, k. 230, t. II akt gł.)</em>
</p>
<p>W spółkach tworzących konsorcja, z wyjątkiem <span class="anon-block"> spółki (...) S.A.</span>, Prezes UOKiK przeprowadził kontrole jako element prowadzonego postępowania wyjaśniającego. (postanowienie o wszczęciu postępowania wyjaśniającego, k. 1, t. I akt gł.; protokół kontroli <span class="anon-block"> spółki (...) S.A.</span>, k. <em>
<!-- -->52-53, t. I akt gł.; </em>protokół kontroli <span class="anon-block"> spółki (...) S.A.</span>, k. <em>
<!-- -->60-61, t. I akt gł.; </em>protokół kontroli <span class="anon-block"> spółki (...) Sp. z o.o.</span>, <em>
<!-- -->108-109, t. I akt gł.; </em>protokół kontroli <span class="anon-block"> spółki (...) Sp. z o.o.</span>, k. <em>
<!-- -->116-117, t. I akt gł. </em>protokół kontroli <span class="anon-block"> spółki (...) Sp. z o.o.</span>, <em>
<!-- -->132-133 t. I akt gł.)</em>
</p>
<p>Podczas przeprowadzonych kontroli, Prezes UOKiK odebrał wyjaśnienia w zakresie przygotowywanych przez przedsiębiorców ofert do przetargu. W imieniu <span class="anon-block"> spółki (...) S.A.</span> wyjaśnienia złożył Menedżer Projektów <span class="anon-block">P. B.</span>, za <span class="anon-block"> spółki (...) Sp. z o.o.</span> oraz <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span> – Prezes Zarządu <span class="anon-block">D. S.</span>, a w imieniu <span class="anon-block"> spółki (...) Sp. z o.o.</span> – Prezes Zarządu <span class="anon-block">K. C.</span>. Pełnomocnik <span class="anon-block">(...)</span> r. pr. <span class="anon-block">M. J. (2)</span> wyjaśniła, iż błędne nr NIP w pełnomocnictwach są wynikiem pomyłki. Sporządzony przez kancelarię prawną wzór pełnomocnictwa jest stosowany we wszystkich postępowaniach przetargowych. Zbieżności występujące w gwarancjach ubezpieczeniowych wszystkich spółek należących do konsorcjów, pełnomocnik tłumaczyła względami ekonomicznymi i wynikającym z tego korzystaniem z tej samej firmy brokerskiej oraz wymogami określonymi w SIWZ. Nadto Dyrektor ds. Projektów i Przetargów Publicznych <span class="anon-block">M. S.</span> wskazała, iż brak złożenia sprzeciwu przez <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> wnikał z zajmowanej przez spółkę pozycji w przetargu. <em>
<!-- -->
(wyjaśnienia <span class="anon-block">P. B.</span>, k. 54- 56, t. I akt gł.; wyjaśnienia <span class="anon-block">D. S.</span>, k. 123- 124, k. 134-135, t. I akt gł. wyjaśnienia <span class="anon-block">K. C.</span>, k. 103-106, t. I akt gł.; wyjaśnienia r. pr. <span class="anon-block">M. J. (2)</span>, k. 66-69, t. I akt gł.; wyjaśnienia <span class="anon-block">M. S.</span>, k. 70-73, t. I akt gł.)</em>
</p>
<p>
<span class="anon-block"> Spółka (...) S.A.</span> w roku 2012 uzyskała przychód w wysokości <span class="anon-block">(...)</span> zł.<em>
<!-- -->
(zeznanie o wysokości osiągniętego dochodu przez <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> za 2012 r. CIT-8, k. 148-151, t. II akt gł.)</em>
</p>
<p>Przedstawiony wyżej stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o dowody z dokumentów zgromadzone w toku postępowania administracyjnego. Dowody te nie były kwestionowane przez strony, a Sąd także nie znalazł podstaw do odmowy im wiarygodności.</p>
<p>Natomiast Sąd nie dał wiary zeznaniom świadka <span class="anon-block">P. B.</span>, przesłuchanego na rozprawie 12 marca 2020r, w zakresie, w jakim twierdził, że dostarczenie zawiadamiającemu niewłaściwego zaświadczenia z ZUS o niezaleganiu z płaceniem składek było jedynie wynikiem zwykłej pomyłki, a nie celowym działaniem, zmierzającym do wykluczenia konsorcjum <span class="anon-block"> spółek (...)</span> z przetargu.</p>
<p>W pierwszej kolejności należy podkreślić, że świadek, co sam przyznał, ma bardzo duże doświadczenie dotyczące postępowań przetargowych, gdyż był w <span class="anon-block"> spółce (...)</span> odpowiedzialny ze tę sferę jej aktywności gospodarczej, a spółka brała udział dość często w przetargach publicznych. Miał też świadomość, że standardem jest odrzucenie oferty przetargowej z powodu błędu w uzupełnieniu braku.</p>
<p>W tym kontekście twierdzenie świadka, że pomimo wezwania zamawiającego, w którym precyzyjnie określono jaki dokument i z jakiego okresu wymaga uzupełnienia, przedłożył niewłaściwy dokument brzmi mało prawdopodobnie. Oczywiście błędu ludzkiego wykluczyć nigdy nie można, jednak inne okoliczności wskazują na to, że działanie to było jednak celowe i zamierzone, w szczególności było jednym z elementów niedozwolonego porozumienia zawartego przez konsorcjantów, którego celem był wybór przedsiębiorcy (konsorcjum), który zaoferował w przetargu wyższą cenę za wykonanie zamówienia.</p>
<p>Nie bez znaczenie dla tej oceny ma okoliczność, że wezwanie do uzupełnienia braku nastąpiło już po tym, jak było wiadomo, że złożenie stosowanego dokumentu przez świadka umożliwi reprezentowanemu przez niego konsorcjum wygranie przetargu, z tej racji, że oferta <span class="anon-block"> konsorcjum (...)</span> była najkorzystniejsza dla zamawiającego pod względem cenowym. Oznacza, to że w normalnych okolicznościach osoba odpowiedzialna za uzupełnienie tego braku dołożyłaby najwyższej staranności przy przygotowywaniu dokumentu, aby ostatecznie wygrać przetarg. Kwestia dostarczenia właściwego dokumentu była kluczowa dla ostatecznego wygrania przetargu.</p>
<p>Jednak <span class="anon-block">P. B.</span> nie był zdeterminowany w takim stopniu, a wręcz świadomie i celowo przedłożył niewłaściwy dokument. Wskazuje na to fakt, że świadek posiadał stosowany dokument, gdyż <span class="anon-block"> spółka (...)</span> posłużyła się nim w innym przetargu. A po wtóre, po otwarciu ofert okazało się, że ich kolejność pod względem ceny jest taka, że wykluczenie <span class="anon-block"> konsorcjum (...)</span> z przetargu, do czego mogłoby doprowadzić niezłożenie przez <span class="anon-block">I.</span> właściwego dokumentu, spowoduje, że przetarg wygra <span class="anon-block"> konsorcjum (...)</span>, a więc konsorcjum spółek z tych samych grup kapitałowych, co <span class="anon-block">I.</span> i <span class="anon-block"> (...)</span>. Przy czym cena oferty tego drugiego konsorcjum była wyższa, co prima facie oznacza, że też kontrakt z zamawiającym był dla nich bardziej korzystny niż dla <span class="anon-block"> konsorcjum (...)</span>. Okoliczność ta była dodatkowo szczególnie istotna dla <span class="anon-block"> konsorcjum (...)</span>, w świetle twierdzeń strony, że ze względu na niekorzystną zmianę kursu dolara oraz wzrost cen podzespołów do komputerów (dysków twardych produkowanych w <span class="anon-block">T.</span>, które były niezbędne do produkcji komputerów przez <span class="anon-block">I.</span>) rentowność kontraktu po cenie ofertowej określonej w przetargu stała się wątpliwa. Był to więc dodatkowy argument do podjęcia kroków, które w sposób bezkosztowy doprowadzą do wyeliminowania <span class="anon-block"> konsorcjum (...)</span> z przetargu. Bezkosztowość polegała na tym, że skutkiem nieuzupełnienia w sposób właściwy dokumentacji przetargowej było odrzucenie oferty, co nie wiązało się z utratą wadium. Gdyby bowiem <span class="anon-block"> konsorcjum (...)</span> wycofało się samodzielnie z udziału w przetargu, to skutkiem byłaby utrata wadium w kwocie 250.000 zł (koszt, którego można było uniknąć tylko w razie wykluczenia przez zamawiającego).</p>
<p>Ocena Sądu, że działanie świadka było kierunkowe, nastawione na wyeliminowania <span class="anon-block"> konsorcjum (...)</span> z przetargu i realizację zamówienia przez <span class="anon-block"> konsorcjum (...)</span>, znajduje także potwierdzenie w fakcie, że <span class="anon-block">P. B.</span> nie poniósł żądnych konsekwencji, za niewłaściwe wykonanie, teoretycznie bardzo istotnego z pkt widzenia interesów ekonomicznych spółki, obowiązku. Zdaniem Sądu dokumentacja zaprezentowana przez <span class="anon-block">I.</span> dotycząca pociągnięcia pracownika do odpowiedzialności także nie jest wiarygodna. Wątpliwości wynikają z faktu, że wszystkie dokumenty w tym przedmiocie zostały sporządzone w jednej dacie, co zdaniem Sądu sugeruje, że postępowanie o nałożenie kary porządkowej z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 ()">kodeksu pracy</a> wobec świadka było jednak pozorne i prawdopodobnie wykreowane na potrzeby postępowania antymonopolowego. W szczególności wezwanie <span class="anon-block">P. B.</span> do złożenia wyjaśnień i stawienia się w tym samym dniu o godz. 10 w siedzibie pracodawcy, decyzja potwierdzająca nałożenie kary upomnienia na <span class="anon-block">P. B.</span>, oraz wniosek <span class="anon-block">M. J. (1)</span> o niekaranie pracownika <span class="anon-block">P. B.</span> mają tę samą datę wytworzenia tj 25 listopada 2011r <em>
<!-- -->(załącznik nr 9 do odwołania powoda, k. 96-97; załącznik nr 10 do odwołania powoda, k. 99-100).</em> Koincydencja tych terminów wydaje się mało prawdopodobna i mało realna. Po pierwsze pracodawca zazwyczaj oczekuje w takich przypadkach wyjaśnień od pracownika na piśmie (dla celów dokumentacji pracowniczej), a już wezwanie go na ten sam dzień na godzinę 10.00, raczej nie odbywa się w formie oficjalnego pisma, bo praktyka raczej wskazuje, że następuje to telefonicznie lub mailowo. Także zastanawiające jest w tym kontekście, że też w tej samej dacie prezes zarządu spółki <span class="anon-block">I.</span> <span class="anon-block">M. J. (1)</span>, który na co dzień nie zajmuje się osobiście nie tylko przetargami, ale też większą części roku zamieszkuje poza granicami kraju (a więc należy przypuszczać, że faktycznie zarządzanie spółką wykonują inne osoby) pisze oficjalne pismo, aby na jednego z kilkudziesięciu pracowników jakie zatrudniała spółka, którzy jak zeznał zmieniali się dość często, nie nakładać kary porządkowej.</p>
<p>Powyższe, nieprawdopodobne zdaniem Sądu działania pracodawcy <span class="anon-block">P. B.</span>, poddają w wątpliwość prawdziwość dokonanych czynności zmierzających do ukarania <span class="anon-block">P. B.</span>. Tym bardziej, że po tym zdarzeniu, <span class="anon-block">P. B.</span> został zatrudniony jako manager projektu w <span class="anon-block"> spółce (...) Sp. z o.o.</span>, co utwierdza Sąd w przekonaniu, że chodziło tylko o stworzenie pozorów, że zachowanie <span class="anon-block">P. B.</span> było co do zasady negatywnie oceniane przez spółkę, gdy tymczasem była to ustalona i zamierzona taktyka, mająca na celu odrzucenie oferty przetargowej <span class="anon-block"> konsorcjum (...)</span>, w tym celu, aby przetarg wygrało <span class="anon-block"> konsorcjum (...)</span>, które zaoferowało wyższą cenę w przetargu.</p>
<p>Potwierdzeniem pozorności podjętych kroków dyscyplinujących wobec <span class="anon-block">P. B.</span> są także zeznania prezesa zarządu <span class="anon-block">I.</span> <span class="anon-block">M. J. (1)</span>. Zeznał on bowiem na rozprawie 12 marca 2020r, że zareagował emocjonalnie w sprawie <span class="anon-block">P. B.</span>, bo to był duży przetarg, dużej wartości i skupiło się parę negatywnych rzeczy na Panu <span class="anon-block">B.</span>[---] bo jest osobą o takim wybuchowym charakterze […], że był zbulwersowany tą przegraną i wykluczeniem z przetargu. Przy czym zeznał także, że nie pamięta, że wstawił się do działu HR w sprawie pana <span class="anon-block">B.</span>, a także, że podpisuje takie decyzje dotyczące pracowników, jeśli one są takie, które należy wpisywać do akt. W tym zakresie zeznania te są też niewiarygodne. Raz, że z dokumentów wynika, że decyzji o ukaraniu <span class="anon-block">P. B.</span> nie podpisywał prezes zarządu spółki, tylko w imieniu pracodawcy <span class="anon-block">A. W.</span>, a dwa, skoro prezes tak się zaangażował w sprawę ukarania, że aż osobiście wystosował pismo w obronie pracownika, to dziwnym wydaje się, że nie pamięta, że takie pismo napisał, tym bardziej, że pamięta, że sprawa wykluczenia z przetargu była dla niego bulwersująca z racji znacznej rangi ekonomicznej przetargu.</p>
<p>W tych okolicznościach Sąd doszedł do przekonania, że przedsiębiorcy z trzech konsorcjów biorących udział w przetargu działali w porozumieniu, w szczególności także działanie <span class="anon-block">P. B.</span> polegające na dostarczeniu niewłaściwych dokumentów w trakcie przetargu, było uzgodnione z osobami zarządzającymi w <span class="anon-block"> spółce (...)</span>, <span class="anon-block">I.</span> i <span class="anon-block">(...)</span>, oraz ich partnerami konsorcjalnymi i miało na celu doprowadzenie do wygrania przetargu przez <span class="anon-block"> konsorcjum (...)</span>, oferującego wyższą cenę. Znamienne w tym kontekście jest także stoickie podejście prezesa zarządu <span class="anon-block">D.</span> i <span class="anon-block"> (...)</span>, który jak wyjaśniał w toku postępowania administracyjnego nie bardzo kojarzył osobę <span class="anon-block">P. B.</span>, który doprowadził do wykluczenia <span class="anon-block"> konsorcjum (...)</span> z przetargu, (zeznania k. 123 akt adm). Brak jest także jakichkolwiek dowodów na to, aby błąd <span class="anon-block">P. B.</span> wywołał u <span class="anon-block">D. S.</span> jakieś zastrzeżenia do konsorcjanta, którego pracownik doprowadził do wykluczenia konsorcjum z udziałem jego spółki z przetargu. Tymczasem jest oczywiste, że w sytuacji, gdyby skutkiem wykluczenia <span class="anon-block"> konsorcjum (...)</span>, szansy na wygranie przetargu nie zyskiwało kolejne konsorcjum powstałe, ze spółek należnych do tych samych grup kapitałowych, to konsorcjant, który nie zawinił wykluczeniu, musiałby być zapewne mocno rozczarowany i zawiedziony tym wykluczeniem. Wszak w naturalnym toku rzeczy celem udziału w każdym przetargu jest jego wygranie, zaś unicestwienie tej możliwości z powodu błędu ludzkiego, spotykać się musi z zastrzeżeniami konsorcjanta, który nie zawinił, a utracił szanse na wygranie przetargu. Ale sytuacja, ta niewątpliwie była korzystana dla spółki powiązanej kapitałowo z <span class="anon-block"> (...)</span>, tj dla <span class="anon-block"> Spółki (...)</span>, której oferta była na drugim miejscu, z ceną wyższą niż cena oferowana przez <span class="anon-block"> konsorcjum (...)</span>, co było znacznie korzystniejsze z perspektywy całej grupy kapitałowej.</p>
<p>Odnośnie zeznań <span class="anon-block">M. J. (1)</span>, to Sąd nie dał mu wiary także w tym zakresie w jakim twierdził, że spółki wykluczone z przetargu jedynie na skutek zmiany okoliczności nie sprzeciwiły się umorzeniu postępowania przed KIO, pomimo, że przystąpiły po stronie zamawiającego do postępowania wszczętego przez oferenta <span class="anon-block"> (...)</span>, który zarzucił konsorcjantom zmowę przetargową. Oczywistym, jest, że nie sprzeciwienie się było jednoznaczne z zaakceptowaniem sytuacji, w której <span class="anon-block"> konsorcjum (...)</span>, które zaoferowało najlepszą cenę po wykluczeniu z przetargu <span class="anon-block"> konsorcjum (...)</span>, nie będzie realizować kontraktu.</p>
<p>Zdaniem Sądu zeznania <span class="anon-block">M. J. (1)</span>, ale także generalne stanowisko odwołującego się, które wskazuje, że brak sprzeciwu, a także nienałożenie surowej kary na <span class="anon-block">P. B.</span> nie było skutkiem zawartego porozumienia między przedsiębiorcami, tylko zaistnieniem szczególnej sytuacji rynkowej, która spowodowała, że wykluczenie <span class="anon-block"> konsorcjum (...)</span> z przetargu było dobrodziejstwem dla tych spółek, gdyż w przeciwnym wypadku poniosłyby istotne straty, nie jest prawdziwe ani przekonywujące.</p>
<p>Po pierwsze należy przyznać rację powodowi, że na przestrzeni czasu od złożenia oferty, co nastąpiło 26 października 2011 do dnia 12 grudnia 2011r, kiedy nastąpiła rezygnacja ze sprzeciwu nastąpił wzrost kursu USD. O ile więc kurs ten w dacie składania oferty w przetargu wynosił 3,149 zł, to już w dniu 12 grudnia cena ta wzrosła do 3.405 zł. Sąd nie kwestionuje także faktu, że część cen, które przedsiębiorcy brali pod uwagę kalkulując własną ofertę, była uzależniona od kursu dolara, gdyż sprzęt na potrzeby realizacji kontraktu z przetargu był kupowany w strefie dolarowej. Tym samym wzrost kursu dolara powodować musiał wzrost cen zakupu sprzętu, a tym samym mógł zmniejszać rentowność kontraktu dla wykonawców.</p>
<p>Jednak zdaniem Sądu powyższe nie uzasadnia przyjęcia, że to wzrost kursu walut determinował zmianę stanowiska przedsiębiorców, co do rentowności wykonania kontraktu, jaki był przedmiotem przetargu i chęć wycofania się oferenta, który zaproponował najniższą cenę. Oczywistym bowiem jest, wbrew twierdzeniom <span class="anon-block">M. J. (1)</span>, że o cenie ofertowej nie decyduje kurs z ostatniej chwili, nawet z dnia składania oferty. Powszechnie wiadomym jest, a już szczególnie przedsiębiorcom zajmującym się handlem międzynarodowym, że kursy walut są zmienne i nie można opierać się na jednostkowej cenie z danego dnia, szczególnie, gdy realizacja tak skalkulowanej oferty ma nastąpić nawet za kilka miesięcy. Zatem przedsiębiorcy kalkulując oferty przetargowe biorą pod uwagę ewentualność, że kurs w perspektywie czasu może się zmienić, w szczególności wzrosnąć. Przekłada się to na konieczność uwzględnienia w kalkulacji oferty pewnego marginesu, w jakim ten kurs może się zwiększyć i wpłynąć np. na koszty zakupu towarów. Dlatego z perspektywy działalności przedsiębiorców nabywających towary za granicą tak istotne jest, aby obserwować pewien trend rynkowy, chociaż i to nie daje gwarancji, gdyż zawsze mogą zdarzyć się sytuacje nadzwyczajne.</p>
<p>O ile Sąd nie kwestionuje więc faktu wzrostu kursu USD pomiędzy datą złożenia oferty a ostateczną rezygnacją z przetargu, to już nie sposób przyjąć, że powód i pozostali konsorcjanci mogli założyć, że ten kurs z daty oferty to pewien constans, który można założyć jako pewnik. Przeczy temu chociażby obserwacja kursu USD przed datą złożenia oferty przetargowej, co powód skwapliwie pominął w odwołaniu. Z archiwalnych danych NBP dostępnych na oficjalnej stronie internetowej NBP, ale także wykresu, przedstawionego w postępowaniu administracyjnym, obrazującego zmiany kursu (k.184 akt adm, t. II), wynika między innymi, że kurs USD na przestrzeni tylko października był bardzo zmienny. I tak w dniu 3 października 2011 średni kurs USD wynosił 3,3265 zł, a 31 października 2011 (czyli już po złożeniu oferty) 3,102 zł. Istotne jest także, że 5 grudnia 2011 (data przystąpienia do postępowania przed KIO po stronie zamawiającego) kurs ten wynosił 3.3276 zł, a niespełna tydzień później, gdy <span class="anon-block"> konsorcjum (...)</span> informowało o nie zgłaszaniu sprzeciwu do uwzględnienia w całości odwołania, tj 12 grudnia, kurs ten był na poziomie 3,4117 zł. Analiza powyższych informacji o kursie dolara nie pozwala na przyjęcie za prawdziwych twierdzeń prezesa zarządu powoda, że to kurs dolara determinował tak rezygnację z walki o zwycięstwo w przetargu, jak i odstąpienie od nałożenia surowszej kary na <span class="anon-block">P. B.</span>. Należy bowiem stwierdzić, że kurs ten stosunkowo nieznacznie różnił się pomiędzy datą przystąpienia do postepowania przed KIO, a datą rezygnacji ze sprzeciwu (odpowiednio 3.3276 zł i 3,4117zł), tym bardziej, że już przed złożeniem oferty kurs ten osiągał poziom 3,3265 zł (co z kolei musiało być brane pod uwagę przy kalkulacji ceny ofertowej). Warto także zwrócić uwagę, że z jedynego arkusza kalkulacyjnego, złożonego przez przedsiębiorców, będących stronami niniejszego postępowania, wynika, że tylko część kalkulowanych w ofercie towarów nabywana była w USD (arkusz kalkulacyjny k.146 akt adm). Dokonując weryfikacji wartości z arkusza kalkulacyjnego podanych w złotych oraz USD, można łatwo ustalić, że na potrzeby tej kalkulacji przyjęto kurs USD 3,26 zł (np. pozycja 3 komputer przenośny B, model notbook, cena zakupu 314 USD, cena zakupu PLN 1023, 64 zł; 1.023,64 : 314 = 3,26 zł). Zsumowanie wszystkich pozycji tej kalkulacji wyrażonych w dolarach i porównanie, całkowitych cen za wszystkie produkty, których cena została wyrażona w kalkulacji w walucie USD, przy kursie 3,26 zł i kursie 3,41 zł, wskazuje, że różnica cen spowodowana wzrostem kursu USD w tych granicach wynosi łącznie około 66.690 zł. Przy całkowitej cenie ofertowej, która w przypadku <span class="anon-block"> konsorcjum (...)</span> wynosiła 10.380.000 zł, nie wydaje się, aby kwota wynikająca z różnicy kursowej była na tyle znaczna, aby uzasadniała aż tak karkołomne działania spółki, aby przetargu nie wygrać. Jednocześnie jak wynika z analizowanej kalkulacji cenowej oferty (k. 148, t. I akt gł.), cena uwzględniająca marżę na sprzęcie została oszacowana na 8.918.940 zł, co oznacza, że pomiędzy ceną oferowaną przez <span class="anon-block">I.</span>, a tą kalkulacją istniał zapas ok 1.500.000 zł z którego mogły być pokryte ewentualne różnice kursu dolara, które zaistniały po złożeniu oferty. Przy czym należy podkreślić, że tylko niektóre z cen kalkulowanych pozycji były wyrażone w dolarach. Znaczna ich cześć wyrażona była w złotówkach lub w euro, a więc nie zachodziło ryzyko kursowe, a powód nie wskazywał, aby kurs euro w jakikolwiek sposób wpływał niekorzystnie na koszty zakupu sprzętu na potrzeby realizacji zamówienia.</p>
<p>Powyższa analiza utwierdza Sąd w przekonaniu, że celem przedsiębiorców było doprowadzenie do wyboru w przetargu tego konsorcjum, które zaoferowało wyższą cenę. Można tylko przypuszczać, że zmiana kursu USD, jaka miała miejsce na rynku, jeszcze tylko bardziej determinowała przedsiębiorców do realizacji tego celu, gdyż rentowność oferty przetargowej tego konsorcjum, które zaoferowało najniższą cenę, stała się mniejsza.</p>
<p>Podobnie Sąd, jako mało wiarygodne wytłumaczenie nieefektywnych działań spółek tworzących <span class="anon-block"> konsorcjum (...)</span> (w odniesieniu do ukarania <span class="anon-block">P. B.</span>) oraz <span class="anon-block"> konsorcjum (...)</span> (w toku postępowania przed KIO), uznał okoliczność istotnego zdaniem przedsiębiorców wpływu powodzi w <span class="anon-block">T.</span> na rentowność oferty złożonej w przetargu.</p>
<p>Z publicznie dostępnych informacji wynika, że w 2011 roku powódź w <span class="anon-block">T.</span> miała miejsce między 31 lipca 2011r a 16 stycznia 2012r. <span class="anon-block">(...)</span>, na stronie internetowej <span class="anon-block"> (...)</span> już 21 października 2011r donosił, że „<span class="anon-block">(...)</span>”.</p>
<p>Takie informacje musiały być szczególnie istotne dla przedsiębiorcy, który zaopatrywał się w dyski twarde w <span class="anon-block">T.</span> i miał świadomość, że nie ma innych producentów tych dysków. Nie wpłynęło to jednak na rezygnację ze złożenia 26 października 2011r oferty przetargowej, opartej na kalkulacji ceny dysków twardych, produkowanych w rejonie powodzi, na dotychczasowym poziomie. Zdaniem Sądu przedsiębiorca, który ma świadomość o ograniczonym wyborze dostawcy dysków, gdyż wszyscy producenci dysków mają fabryki w <span class="anon-block">T.</span>, powinien racjonalnie założyć, że katastrofalne powodzie wpłynąć mogą na dostępność dysków (podaż), a także i ich cenę. Jeśli zatem informacje o powodzi pojawiały się już w lipcu, a w połowie października zalany był już znaczny obszar <span class="anon-block">T.</span>, to <span class="anon-block"> konsorcjum (...)</span>, które oferowało składane przez <span class="anon-block">I.</span> komputery oparte na podzespołach (dyskach twardych) z <span class="anon-block">T.</span>, musiało taką okoliczność brać pod uwagę decydując się 26 października na udział w przetargu i oferując tego typu sprzęt. Tym bardziej, że już od początku października 2011r widoczny był trend wzrostowy cen dysków twardych (wzrost cen przedstawiony na wykresie na stronie <span class="anon-block"> (...)</span> wzrost cen sysków twardych przez powódź w <span class="anon-block">T.</span>, wydruk załączony do akt adm. k 298).</p>
<p>Powyższe zdaniem Sądu także zatem dowodzi, że to nie okoliczności zaistniałe po otwarciu ofert i niezależne od przedsiębiorców zdecydowały o zachowaniu przedsiębiorców, szczególnie <span class="anon-block"> konsorcjum (...)</span>, którzy nie walczyli nadmiernie o wygranie przetargu, a zawarcie porozumienie między nimi, którego celem było doprowadzenie do wyboru przedsiębiorcy, który zaoferował wyższą cenę.</p>
<p>Warto także odnotować, że z informacji przedstawionej przez księgową <span class="anon-block"> spółki (...)</span> wynika, że spółka ta niejednokrotnie podejmowała się realizacji zamówień ze stratą, gdyż jej celem było utrzymanie statusu <span class="anon-block"> (...)</span> we współpracy z <span class="anon-block">M.</span>, co wiązało się z koniecznością utrzymanie sprzedaży licencji <span class="anon-block">M.</span> na określonym poziomie (wyjaśnienia z 10. 06.2013, k. 185 akt adm t. II)</p>
<p>W ocenie Sądu zdarzenia występujące w <span class="anon-block">T.</span> nie mogły mieć zatem tak istotnego wpływu na stosunek przedsiębiorców do przedmiotowego przetargu pod względem finansowym.</p>
<p>Reasumując powyższe rozważania w kontekście ustaleń faktycznych, Sąd doszedł do przekonania, że w sprawie niniejszej został dowiedziony fakt zawarcia przez przedsiębiorców <span class="anon-block"> (...) S.A</span>, <span class="anon-block"> (...) S.A.</span>, <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span>, <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span>, <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span>, <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> porozumienia ograniczającego konkurencję. Jakkolwiek brak jest dowodu bezpośredniego na zawarcie porozumienia, gdyż przedsiębiorcy nie zawarli w tej kwestii, z powodów oczywistych, formalnej umowy, to zebrany materiał dowodowy pozwala na ustalenie faktów, które stanowią podstawę do jedynego możliwego w danych okolicznościach faktycznych wniosku, że takie uzgodnienia miały miejsce między nimi. Przy czym antykonkurencyjny cel tego porozumienia był jednoznaczny, skoro <span class="anon-block"> spółka (...) S.A.</span> w sposób niczym nieuzasadniony, poprzez dostarczenie niewłaściwego dokumentu (pomimo tego, że dysponowała właściwym), zrezygnowała de facto z wykonania zamówienia w wygranym przetargu, ustępując w ten sposób miejsca kolejnemu oferentowi, czym mogła doprowadzić do potencjalnego wygrania przetargu przez konsorcjum <span class="anon-block"> spółek (...) Sp. z o.o.</span> <span class="anon-block"> i (...) S.A.</span>, które złożyło drugą, pod względem atrakcyjności cenowej dla zamawiającego, ofertę. Jednak ofertę za która zamawiający musiał zapłacić wyższą cenę.</p>
<p>Z racji tego, że wszystkie utworzone konsorcja składały pozornie niezależne, bo odrębne oferty w postępowaniu przetargowym, mogły one manipulować wynikiem przetargu ze szkodą dla zamawiającego, tj. Urzędu Marszałkowskiego Województwa <span class="anon-block"> (...)</span>. Doprowadziło to do wprowadzenia zamawiającego w błąd co do istniejącego stanu konkurencji pomiędzy oferentami, gdyż konkurencja ta była pozorna i umożliwiała ona konsorcjom, będącym uczestnikami tego postępowania, uzyskanie zamówienia na korzystniejszych warunkach niż w przypadku niezakłóconej konkurencji.</p>
<p>Ustalony powyżej stan faktyczny dawał podstawy do uznania, że działania przedsiębiorców w trakcie postępowania przetargowego były skoordynowane i były przejawem zmowy przetargowej.</p>
<p>Dowody, na których Sąd oparł powyższe ustalenia są dowodami pośrednimi, co nie powoduje jednak, że są one mniej wiarygodne niż dowody bezpośrednie. Doświadczenia wynikające z rozpoznawania spraw antymonopolowych oraz zasady logiki pozwalają przyjąć, że szczególny i zazwyczaj sekretny charakter porozumień antykonkurencyjnych prowadzi do tego, że brak jest dowodów bezpośrednich, gdyż większość uzgodnień pomiędzy porozumiewającymi się stronami zapada w formie ustnej. Dlatego ustalenia faktyczne często oparte są na dowodach pośrednich i domniemaniach faktycznych.</p>
<p>Domniemania faktyczne, zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 231)">art. 231 k.p.c.</a>, pozwalają na uznanie za ustalone faktów mających istotne znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, jeżeli taki wniosek można wyprowadzić z innych ustalonych faktów. Na dopuszczalność ustalenia naruszenia reguł konkurencji na podstawie domniemań faktycznych wskazywał tak Sąd Najwyższy (wyrok z 9 sierpnia 2006r IISK 6/06) jak i Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (np. wyrok z 7 stycznia 2004 C-204/00 P, wyrok z 27 września 2007r, T-44/02).</p>
<p>Przedstawione powyżej dowody, oraz sekwencja zdarzeń, pozwalały zdaniem Sądu ustalić z pełnym przekonaniem, że istniała praktyka ww. przedsiębiorców polegająca na uzgodnieniu treści składanych ofert, oraz zachowania w toku prowadzonego postępowania. Wniosek taki jest wynikiem dedukcji, wywiedzionym z ustalonych okoliczności, nie w oparciu o pojedyncze dowody, ale w oparciu o cały szereg dowodów.</p>
<p>W sprawie niewątpliwe były następujące fakty:</p>
<dl>
<dt>⚫</dt>
<dd>
<p>najtańszą ofertę złożyło <span class="anon-block"> konsorcjum (...) S.A.</span> <span class="anon-block"> i (...) Sp. z o.o.</span> i ta oferta została pierwotnie wybrana przez zamawiającego;</p>
</dd>
<dt>⚫</dt>
<dd>
<p>pomimo uprzedniego zapoznania się z wymogami określonymi w SIWZ dla przedmiotowego przetargu, wszystkie konsorcja złożyły oferty dotknięte brakami formalnymi;</p>
</dd>
<dt>⚫</dt>
<dd>
<p>na skutek wezwania przez zamawiającego do uzupełnienia braków formalnych złożonej przez <span class="anon-block"> konsorcjum (...) S.A.</span> <span class="anon-block"> i (...) Sp. z o.o.</span> oferty, <span class="anon-block"> spółka (...) S.A.</span> złożyła błędne zaświadczenie ZUS o niezaleganiu z opłacaniem ubezpieczeń, gdyż zaświadczenie to pochodziło z okresu innego niż wymagany w przetargu (26 lipca 2011 r.-26 października 2011 r.), tj. z dnia 14 listopada 2011 r.;</p>
</dd>
<dt>⚫</dt>
<dd>
<p>
<span class="anon-block"> spółka (...) S.A.</span> była w posiadaniu właściwego zaświadczenia z ZUS, którym posługiwała się w innym przetargu, w którym startowała w tamtym czasie i mogła je także wykorzystać w przedmiotowym przetargu;</p>
</dd>
<dt>⚫</dt>
<dd>
<p>dołączenie przez <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> zaświadczenia z innego niż wymagany okresu skutkowało wykluczeniem z przetargu <span class="anon-block"> konsorcjum (...) S.A.</span> <span class="anon-block"> i (...) Sp. z o.o.</span>, a przetarg wygrało <span class="anon-block"> konsorcjum (...) Sp. z o.o.</span> <span class="anon-block"> i (...) S.A.</span>, którego oferta była następna pod względem ceny;</p>
</dd>
<dt>⚫</dt>
<dd>
<p>cena usługi oferowanej przez <span class="anon-block"> konsorcjum (...) Sp. z o.o.</span> <span class="anon-block"> i (...) S.A.</span> była wyższa od ceny z oferty <span class="anon-block"> konsorcjum (...) S.A.</span> <span class="anon-block"> i (...) Sp. z o.o.</span> o kwotę 556 288,59 zł;</p>
</dd>
<dt>⚫</dt>
<dd>
<p>jeden z oferentów - <span class="anon-block"> spółka (...) S.A.</span> zarzucił pozostałym przedsiębiorcom działanie w ramach zmowy przetargowej i złożył odwołanie do Prezesa Krajowej Izby Odwoławczej na czynność Zamawiającego dotyczącą rozstrzygnięcia przetargu;</p>
</dd>
<dt>⚫</dt>
<dd>
<p>
<span class="anon-block"> konsorcjum (...)</span> przystąpiło do odwołania <span class="anon-block"> spółki (...) S.A.</span>, po stronie zamawiającego, jednak nie sprzeciwiło się uwzględnieniu zarzutów odwołującego;</p>
</dd>
</dl>
<p>Powyższe zestawienie faktów dowodzi, że zarówno <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> wiedział, iż przedstawienie zaświadczenia ZUS opatrzonego niewłaściwą datą spowoduje wyeliminowanie go z przetargu, a najkorzystniejszą ofertą stanie się wtedy ta złożona przez <span class="anon-block"> konsorcjum (...) Sp. z o.o.</span> <span class="anon-block"> i (...) S.A.</span>, przy <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span> należy do tej samej grupy kapitałowej co powód. W ocenie Sądu działanie powoda było więc celowe i uzgodnione z członkami wszystkich konsorcjów i zmierzało do wyboru przez zamawiającego oferty konsorcjum, która była droższa niż oferta <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> <span class="anon-block"> i (...) Sp. z o.o.</span>
</p>
<p>Przy czym podkreślenie wymaga fakt, znany Sądowi z urzędu, że przedstawiony schemat działania konsorcjów jest typowym dla zmów przetargowych – podstawianiem ofert, które polega na wycofywaniu tańszej oferty, w tym celu, aby kontrakt uzyskał inny oferent będący w porozumieniu, który zaoferował wyższą cenę. Sposoby wycofywania ofert są różnorodne, ale jedną z bardziej typowych form jest spowodowanie, aby to zamawiający wyeliminował tańszą ofertę z przetargu z powodów formalnych. Właśnie nieuzupełnienie oczywistego i łatwego do uzupełnienia braku oferty jest najczęściej spotykanym przy zmowach przetargowych przykładem takiego wycofywania oferty. Najczęściej także oferty składane są celowo z brakami, po to, aby już po otwarciu ofert zdecydować czy uzupełnić brak czy też nie, w zależności od układu (kolejności) poszczególnych ofert. Wskazuje na to doświadczenie jakim Sąd dysponuje na podstawie rozstrzygania szeregu spraw dotyczących zmów przetargowych, ale także w literaturze przedmiotu taki schemat działania, umawiających się w sposób niedozwolony przedsiębiorców, jest najczęściej wymieniany. Działanie przedsiębiorców tworzących konsorcja ten schemat wiernie odzwierciedla.</p>
<p>Zdaniem Sądu faktyczna rezygnacja przez <span class="anon-block"> konsorcjum (...) S.A.</span> <span class="anon-block"> i (...) Sp. z o.o.</span> z przetargu nie miała żadnego innego rzeczowego powodu, niż realizacja ustalonego wspólnie przez wszystkich przedsiębiorców tworzących konsorcja sposobu działania. W świetle zasad logiki i doświadczenia życiowego, nie można złożyć na karb zwykłej omyłki, przedstawienia niewłaściwego zaświadczenia, które ostatecznie wyeliminowało ofertę <span class="anon-block"> konsorcjum (...) S.A.</span> <span class="anon-block"> i (...) Sp. z o.o.</span> i umożliwiało wygranie przetargu <span class="anon-block"> konsorcjum (...) Sp. z o.o.</span> <span class="anon-block"> i (...) S.A.</span>
</p>
<p>Fakt istnienia między przedsiębiorcami porozumienia potwierdzają dodatkowo także powiązania osobowe i kapitałowe występujące pomiędzy przedsiębiorcami, co zostało przedstawione w stanie faktycznym. Zaprzeczenia przedsiębiorców o braku wymiany informacji między nimi są gołosłowne, natomiast inne dowody zgromadzone w sprawie także im przeczą. Przedsiębiorcy mieli swobodny kontakt w ramach danej grupy kapitałowej, a niewątpliwie utrzymywali też relacje w ramach utworzonych konsorcjów. Fakt, że liderzy konsorcjów posiadali swoje siedziby pod jednym adresem, tj. we <span class="anon-block">W.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>, a konsorcjanci przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>. <span class="anon-block"> (...)</span> 20 we <span class="anon-block">W.</span>, tylko ułatwiał wymianę informacji i dokonywanie ustaleń. Takie ulokowanie siedzib przedsiębiorców sprzyjało utrzymywaniem ścisłych relacji między spółkami. Nadto <span class="anon-block">M. J. (1)</span> był udziałowcem 3 spółek (<span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">I.</span> i <span class="anon-block">I.</span>) oraz prezesem zarządu zarówno <span class="anon-block"> spółki (...)</span>, jak i <span class="anon-block">I.</span>, a <span class="anon-block">D. S.</span> <span class="anon-block"> spółek (...) Sp. z o.o.</span>, <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> oraz <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span> i nie kwestionowali oni wzajemnej znajomości, co również umożliwiało przedsiębiorcom wymianę informacji. Ponadto jak wynika z zeznań w charakterze strony <span class="anon-block">M. J. (1)</span> w istocie spółki, którymi zarządzał tworzyły jeden organizm gospodarczy, a ich zakresy działania były komplementarne. Wskazał on jednocześnie, że jego spółki złożyły różne oferty w przetargu, gdyż liczył się z tym, że zamawiający może wyeliminować którąś z ofert, z tej racji, że oferowany sprzęt nie odpowiadałby wymaganiom zamawiającego. Takie stanowisko prezesa spółek będących liderami konsorcjów wskazuje, że koordynował on udział spółek w przetargu. Znamienne jest też, że o ile <span class="anon-block">M. J. (1)</span> nie uczestniczy zazwyczaj w budowaniu oferty przetargowej, bo większość czasu mieszka za granicą, i jak twierdził w tym przypadku również nie uczestniczył, a oferty budowały poszczególne zespoły w każdej z jego firm, to nie może też jednoznacznie i z całą pewnością rozstrzygnąć, czy dochodziło do wymiany informacji pomiędzy pracownikami jego spółek odpowiedzialnymi za przygotowywanie oferty. Zważywszy więc, że koordynacja taka miała miejsce w odniesieniu do korzystania z usług prawnych tej samej kancelarii prawnej oraz tego samego brokera ubezpieczeniowego, to można z takim samym prawdopodobieństwem przyjąć, że także przy konstruowaniu ofert jego pracownicy wymieniali się informacjami, co miało na celu wpłyniecie na wynik przetargu. Przy czym oczywiste jest w świetle orzecznictwa, że za działania pracowników spółki, mające znamiona niedozwolonych porozumień, odpowiedzialność za naruszenie reguł konkurencji ponosi oczywiście spółka, której są pracownikami.</p>
<p>O wspólnych działaniach przedsiębiorców przy przygotowywaniu ofert świadczy również czas podejmowanych przez nich czynności. Uzyskanie trzech gwarancji ubezpieczeniowych opatrzonych kolejnymi numerami dowodzi nie tylko tego, jak podnosił powód, że konsorcja korzystania z usług jednego brokera, ale wspólnego ubiegania się o nie. Podobnie jak niemalże jednoczesne złożenie ofert w przetargu przez <span class="anon-block"> spółki (...) S.A.</span>, <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> <span class="anon-block"> i (...) Sp. z o.o.</span> <em>
<!-- -->(koperty, w których złożono oferty, k. 94-99, t. II akt gł.)</em>.</p>
<p>Odnośnie wzajemnego potwierdzania przez przedsiębiorców należytego wykonywania dostaw sprzętu komputerowego i oprogramowania wraz z urządzeniami peryferyjnymi, to zasadniczo nie jest ono ani zakazane, ani też niespotykane. Wręcz odwrotnie jest ono dość powszechne na rynku. Niemniej jednak w sprawie niniejszej istotne jest, że te referencje wystawiali sobie wzajemnie, teoretycznie konkurujący ze sobą, przedsiębiorcy, który mieli rywalizować między sobą o wygranie przetargu. Takie wzajemne referencje świadczą natomiast zdaniem Sądu, że nie istniała pomiędzy przedsiębiorcami wchodzącymi w skład poszczególnych konsorcjów rzeczywista rywalizacji, a można tu raczej mówić o kooperacji tych przedsiębiorców, którzy udzielając sobie nawzajem referencji wzajemnie się wspierali w wygraniu przetargu. Istotne bowiem było, aby przetarg wygrało jedno z konsorcjów i to te, które mogło uzyskać jak najwyższą cenę za realizację umowy.</p>
<p>Przedstawiona analiza ustalonych faktów oraz zaistniała sekwencja zdarzeń, w ocenie Sądu w sposób jednoznaczny dowodzą tego, że nastąpiła koordynacja zachowań przedsiębiorców, która nie może być niczym innym uzasadniona jak zawarciem porozumienia. Ujawnione zachowania przedsiębiorców zdaniem Sądu świadczą o niejawnym porozumieniu między nimi, w którym zostały ustalone wspólne zasady udziału w przetargu oraz reakcji na wygranie przetargu w zależności od tego, czy szanse na wygranie przetargu miał inny z umawiających się przedsiębiorców.</p>
<p>Zatem pomimo braku w sprawie dowodów bezpośrednich, w świetle doświadczenia życiowego oraz zasad logicznego rozumowania, oczywiste jest w sprawie, że doszło do zawarcia przez ukaranych przedsiębiorców, zakazanego porozumienia ograniczającego konkurencję, gdyż ich zachowań nie można wytłumaczyć w inny sposób, niż istnieniem zmowy przetargowej.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd Okręgowy zważył, co następuje:</strong>
</p>
<p>
<span class="anon-block"> (...) S.A.</span> nie zasługiwało na uwzględnienie, gdyż Prezes UOKiK w świetle powyżej ustalonego stanu faktycznego prawidłowo zakwalifikował zachowanie przedsiębiorców: <span class="anon-block"> (...) S.A</span>, <span class="anon-block"> (...) S.A.</span>, <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span>, <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span>, <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span>, <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> w związku z uczestnictwem w przetargu jako zawarcie zakazanego porozumienia ograniczającego konkurencję.</p>
<p>Zgodnie z brzmieniem art. 6 ust. 1 pkt 7 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów zakazane są porozumienia, których celem lub skutkiem jest wyeliminowanie, ograniczenie lub naruszenie w inny sposób konkurencji na rynku właściwym, polegające w szczególności na uzgadnianiu przez przedsiębiorców przystępujących do przetargu lub przez tych przedsiębiorców i przedsiębiorcę będącego organizatorem przetargu warunków składanych ofert, w szczególności zakresu prac lub ceny.</p>
<p>Zasadniczo konkurencja oznacza swobodne działania wszystkich przedsiębiorców, ograniczone jedynie normami prawa. Oznacza to, że oczywiście możliwa jest współpraca pomiędzy przedsiębiorcami (zarówno tymi, którzy konkurują ze sobą, jak i tymi, którzy działają na różnych szczeblach obrotu), w tym także dopuszczalne jest zawieranie między nimi porozumień, ale tylko takich, które nie naruszają także przepisów prawa konkurencji.</p>
<p>Ustawa o ochronie konkurencji i konsumentów zakazuje w powołanym przepisie zawierania porozumień, których celem lub skutkiem jest wyeliminowanie, ograniczenie lub naruszenie w inny sposób konkurencji na rynku właściwym. Niezależnie od rodzaju porozumienia może ono dojść do skutku jedynie w stosunkach między samodzielnymi przedsiębiorcami, którzy dobrowolnie, świadomie do niego przystąpili, dla osiągnięcia zakazanego ustawą celu, wymierzonego przeciwko innym uczestnikom obrotu. Efektem takich działań jest zniekształcenie lub wyeliminowanie relacji konkurencyjnych na rynku właściwym.</p>
<p>Zmowy przetargowe mogą przybierać wiele form, jednak zawsze mają na celu osłabienie konkurencji między potencjalnymi wykonawcami, co ostatecznie może prowadzić do zawyżenia ceny lub pogorszenia jakości. Zmowy przetargowe, mogą skutkować stratami w postaci wyboru przez zamawiającego oferty mniej korzystnej ekonomicznie, niż ta którą mógłby wybrać, gdyby konkurencja przy wyłanianiu zwycięzcy przetargu funkcjonowała prawidłowo.</p>
<p>Warto w tym miejscu jedynie zaznaczyć, że antykonkurencyjny cel porozumienia istnieje obiektywnie, niezależnie od subiektywnego przekonania stron, gdyż istotny dla możliwości stwierdzenia antykonkurencyjnego charakteru porozumienia jest cel (przedmiot) porozumienia, a nie cel (zamiar) jego stron. Również doktryna wskazuje, iż tak rozumiany „przedmiot porozumienia" odrywa się całkowicie od subiektywnych zamiarów stron, od „celu" ich działania, a więc istnieje nawet jeżeli strony porozumienia nie mają świadomości bezprawności swoich działań. Oczywiste jest przy tym, że w wypadku takich porozumień zakazanych ze względu na cel nie ma znaczenia rzeczywisty skutek czy też kwestia odczuwalności wpływu porozumienia na konkurencję na rynku właściwym.</p>
<p>Przy czym zaznaczyć należy, że w sprawie niniejszej celem porozumienia było ograniczenie konkurencji pomiędzy poszczególnymi konsorcjami, ale także, że skutek tego porozumienia został osiągnięty, gdyż zamawiający, w wyniku działania konsorcjantów w porozumieniu, dokonał wyboru oferty <span class="anon-block"> konsorcjum (...)</span>, która jednak była dla niego mniej korzystna, niż oferta <span class="anon-block"> konsorcjum (...)</span>, której zleciłby wykonanie umowy, gdyby nie doszło do porozumienia.</p>
<p>Dla zbadania czy na danym rynku doszło do naruszenia reguł konkurencji konieczne jest określenie tego rynku, w sposób o jakim mowa w art. 4 pkt 9 uokik. Pod pojęciem rynku właściwego rozumie się rynek towarów, które ze względu na ich przeznaczenie, cenę oraz właściwości, w tym jakość, są uznawane przez ich nabywców za substytuty oraz są oferowane na obszarze, na którym, ze względu na ich rodzaj i właściwości, istnienie barier dostępu do rynku, preferencje konsumentów, znaczące różnice cen i koszty transportu, panują zbliżone warunki konkurencji.</p>
<p>Sąd uznał, podzielając w tym zakresie rozważania poczynione przez Sąd Apelacyjny w prawomocnym wyroku z 5 października 2017 r., sygn. akt VI ACa 733/16, którym Sąd był jednocześnie związany z uwagi na treść <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 365;art. 365 § 1)">art. <span class="underline">
<!-- -->365§ 1 k.p.c.</span>
</a>
<span class="underline">
<!-- -->,</span> iż w niniejszej sprawie rynkiem właściwym, na którym doszło do zawarcia antykonkurencyjnego porozumienia, jest lokalny rynek hurtowych dostaw sprzętu komputerowego i oprogramowania dla jednostek oświatowych na obszarze województwa <span class="anon-block"> (...)</span>. W niniejszej sprawie <span class="underline">
<!-- -->ograniczenie konkurencji nastąpiło w związku z udziałem w przetargu </span>nieograniczonym na dostawę sprzętu komputerowego dla szkół i bibliotek biorących udział w projekcie pn. <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block">(...)</span>
</p>
<p>Rynek właściwy geograficznie, jako rynek lokalny, określony w ww. wyroku Sądu Apelacyjnego rozstrzygnął jednocześnie o niezasadności zarzutu powoda dotyczącego naruszenia <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20091070887" title="Rozporządzenie Prezesa Rady Ministrów z dnia 1 lipca 2009 r. w sprawie właściwości miejscowej i rzeczowej delegatur Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów - Dz. U. z 2009 r. Nr 107, poz. 887 (art. 10;art. 10 ust. 1;art. 33;art. 33 ust. 6)">art. 10 ust.1 oraz art. 33 ust.6</a> uokik w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20091070887" title="Rozporządzenie Prezesa Rady Ministrów z dnia 1 lipca 2009 r. w sprawie właściwości miejscowej i rzeczowej delegatur Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów - Dz. U. z 2009 r. Nr 107, poz. 887 (§ 4;§ 4 ust. 1;§ 4 ust. 2;§ 4 ust. 3)">§ 4 ust. 1-3 rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 1 lipca 2009 r. w sprawie właściwości miejscowej i rzeczowej delegatur Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów</a>.</p>
<p>W tym stanie rzeczy Sąd uznał, że doszło do zawarcia zakazanego porozumienia, o jakim stanowi art. 6 ust. 1 pkt 7 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów, tj porozumienia polegającego na uzgodnieniu warunków składanych ofert, w szczególności w zakresie cen, jak i zasad postępowania, w postępowaniu przetargowym przeprowadzonym w 2011r przez Województwo <span class="anon-block"> (...)</span> – Urząd Marszałkowski Województwa <span class="anon-block"> (...)</span> pn. „Dostawa sprzętu komputerowego dla szkół i bibliotek biorących udział w projekcie pn. <em>
<!-- -->
<span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block">(...)</span>
</em>, mającego na celu doprowadzenie do wyboru przedsiębiorcy, który zaoferował wyższą cenę za wykonanie zamówienia.</p>
<p>W konsekwencji w ocenie Sądu istnieją także podstawy do nałożenia na umawiających się przedsiębiorców, tym także na <span class="anon-block"> spółkę (...) S.A.</span> kary, o jakiej mowa w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 106;art. 106 ust. 1;art. 106 ust. 1 pkt. 1)">art. 106 ust. 1 pkt 1</a> u.o.<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 ()">k.k</a> W myśl powołanego przepisu Prezes UOKiK może nałożyć na przedsiębiorcę stosującego praktykę ograniczającą konkurencję karę pieniężną w wysokości nie większej niż 10% obrotu, osiągniętego w roku obrotowym poprzedzającym rok nałożenia kary.</p>
<p>Odnośnie wysokości nałożonej na <span class="anon-block"> spółkę (...) S.A.</span> kary, to została ona ustalona zgodnie z wytycznymi zawartymi w art. 111 u.o.k.ik., zgodnie z którym przy ustalaniu wysokości kar pieniężnych, o których mowa w art. 106-108, należy uwzględnić w szczególności okres, stopień oraz okoliczności naruszenia przepisów ustawy, a także uprzednie naruszenie przepisów ustawy.</p>
<p>W oparciu o powyższe przesłanki wymiaru kary Sąd uznał, podzielając w tym zakresie ocenę Prezesa UOKiK, że naruszenie, jakiego dopuścili się przedsiębiorcy, należy do szczególnie szkodliwych horyzontalnych ograniczeń konkurencji, jakimi są zmowy przetargowe. Konsekwencją tego typu zachowań jest eliminacja rywalizacji rynkowej pomiędzy przedsiębiorcami startującymi w przetargach, której najbardziej oczywistym elementem jest cena. Dalsze konsekwencje dotykają nie tylko organizatora przetargu, który w efekcie nieuczciwych praktyk przedsiębiorców musi ponieść wyższe wydatki związane z realizowanym zamówieniem publicznym, niż wtedy gdyby to czysta rywalizacja cenowa decydowała o wyborze najlepszej oferty, ale także każdego podatnika, gdyż zamawiający dysponuje publicznymi środkami, które wydatkuje w przetargach. Oczywiste jest więc, że takie zachowania są nie tylko sprzeczne z prawem, ale też wielce niepożądane w gospodarce rynkowej, bardzo nieuczciwe oraz, że w interesie publicznym jest ich zdecydowane eliminowanie.</p>
<p>Adekwatne do stwierdzonych okoliczności było więc zakwalifikowanie naruszenia, jakiego dopuścił się także powód, do kategorii bardzo poważnych naruszeń. Sąd podzielił więc stanowisko, przyjęte w ramach uznania administracyjnego przez Prezesa UOKiK, że adekwatna dla tak ustalonej szkodliwości będzie kwota bazowa kary w wysokości <span class="anon-block">(...)</span> przychodu, co w odniesieniu do powoda <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> stanowiło kwotę 11.007.591 zł.</p>
<p>Nie bez znaczenia dla wymiaru kary była okoliczność, że porozumienie zostało wprowadzone w życie, a także że wywarło negatywne skutki na rynku.</p>
<p>Ustalając ostateczną wysokość kary organ wziął pod uwagę fakt, że zasięg porozumienia był lokalny. Zatem pomimo, że Sąd zmienił określenie rynku właściwego w niniejszej sprawie z krajowego rynku hurtowych dostaw sprzętu komputerowego i oprogramowania dla jednostek oświatowych na lokalny rynek hurtowych dostaw sprzętu komputerowego i oprogramowania dla jednostek oświatowych na obszarze województwa <span class="anon-block"> (...)</span>, to nie mogło to wpłynąć na zmianę oceny Sądu dotyczącej adekwatności wymiaru kary w tym zakresie do naruszenia prawa konkurencji, jakiego dopuścił się powód. Należy bowiem wskazać, że Prezes UOKiK pomimo określenia rynku właściwego jako krajowy, wziął pod uwagę, iż praktyka dotyczyła geograficzne jednego województwa i w związku z tym obniżył już karę z tego powodu, a także z uwagi na fakt, że był to rynek bardzo konkurencyjny, aż o 80 %. Dodatkowe obniżenie kary o 35%, którego organ dokonał na ostatnim etapie kalkulacji kary, również podyktowane było m.in. faktem, że praktyka dotyczyła niewielkiej części konkurencyjnego rynku krajowego. Dalsze więc obniżanie kary z tego tytuły jawi się jako niestosowne.</p>
<p>Na potrzeby określenia wysokości kary organ prawidłowo ocenił, że praktyka nie była długotrwała, co wiązało się z charakterem naruszenia, które było ograniczone czasowo procedurą trwania przetargu (od sierpnia do grudnia 2011r), zatem nie przełożyło się to na zwiększenie wymiaru kary uwagi na długotrwałość praktyki.</p>
<p>Tak ustaloną kwotę kary Prezes UOKiK podwyższył o 20% z uwagi na umyślny charakter praktyki, a Sąd aprobuje takie ustalenie. Nie budzi bowiem wątpliwości w świetle ustalonych okoliczności faktycznych, że działanie umawiających się przedsiębiorców było kierunkowe, świadome i celowo nastawione na doprowadzenie do wykluczenia tego z konsorcjów, które zaoferowało najniższą cenę, oraz aby przetarg został rozstrzygnięty na korzyść konsorcjum, którego cena ofertowa była wyższa.</p>
<p>Ostatecznie uwzględnienie w wymiarze kary stosunkowo niewielkiej szkody dla zamawiającego, jaką była różnica cen pomiędzy ofertą najniższą, a tą którą uczestnicy porozumienia mieli zamiar uzyskać z racji rozstrzygnięcia przetargu na korzyść <span class="anon-block"> konsorcjum (...)</span>, prawidłowo doprowadziło organ do ustalenia wysokości kary dla <span class="anon-block">(...)</span> na poziomie 1.717.184 zł . Kara w tej wysokości stanowi niespełna <span class="anon-block">(...)</span> maksymalnego wymiaru kary, jaka mogłaby zostać nałożona na powoda.</p>
<p>Zdaniem Sądu tak ustalona przez organ kara została wymierzona w odpowiedniej proporcji do naruszenia przez powoda reguł prawa konkurencji. Sąd podziela argumentację Prezesa UOKiK dotyczącą poważnego naruszenia, gdyż zmowy, także przetargowe, stanowią poważne ograniczenia konkurencji.</p>
<p>W szczególności także, prawidłowo ustalona przez organ umyślność działania przedsiębiorcy, miała szczególne znaczenie dla wymiaru kary. Strony porozumienia, jako profesjonalni uczestnicy obrotu gospodarczego, musieli mieć bowiem świadomość naruszania swoim zachowaniem zakazu praktyk ograniczających konkurencję i to w typowej postaci, wprost przewidzianej w ustawie o ochronie konkurencji i konsumentów, jaką jest zmowa przetargowa. Przy braku przypadkowości w działaniach przedsiębiorców, jakie miały miejsce w opisywanym postępowaniu przetargowym, zachowanie przedsiębiorców jednoznacznie wskazywało na zamierzoną koordynację postępowania w przetargu, co jednoznacznie wskazuje na umyślny charakter działania.</p>
<p>Istotne dla kwestii wysokości kary jest także i to, że porozumienie, które zostało zawarte w określonym celu, zostało wprowadzone w życie a także, że wywarło negatywne skutki na rynku. Wybór oferty <span class="anon-block"> konsorcjum (...) Sp. z o.o.</span> <span class="anon-block"> i (...) S.A.</span>, a później ostatecznie oferty <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> nastąpił bowiem ze szkodą dla zamawiającego, który zmuszony został do wyłożenia wyższej kwoty ze środków publicznych na realizację zamówienia, niż gdyby istniała rzeczywista konkurencja między wszystkimi przedsiębiorcami.</p>
<p>W ocenie Sądu nałożona na <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> kara w wysokości 1.717.184 zł jest karą adekwatną do stopnia naruszenia interesu publicznego. Przy czym z uwagi na to, że porozumienie zawarte między przedsiębiorcami nie eliminowało zupełnie konkurencji, gdyż na rynku, na którym zostało zawarte, nie występują znaczące bariery wejścia na rynek, kara nie została ustalona na wyższym poziomie. Okres naruszenia objęty decyzją nie był na tyle znaczący, aby mógł wpłynąć na podwyższenie kary. Zaprzestanie praktyki także nie mogło wpłynąć na zmniejszenie kary, gdyż nie wynikało ono z woli realnego odrzucenia porozumienia, ale z faktu, że nastąpiło zakończenia postępowania przetargowego.</p>
<p>Zważywszy na fakt, że kara ma spełniać funkcje prewencyjno-wychowawcze, powinna ona stanowić taką dolegliwość dla strony, aby jej nałożenie skutkowało w przyszłości zapobieżeniem zaistnienia podobnych sytuacji. Kara ma bowiem zapobiegać ponownemu naruszeniu prawa konkurencji przez powoda w tej sprawie, ale także odstraszać innych przedsiębiorców przed podobnymi działaniami. Aby osiągnąć zaś ten skutek, wysokość kary nie może być symboliczna. Musi być ona odpowiednio odczuwalna i dolegliwa na tyle, aby przedsiębiorcom nie opłacało się zawierać podobnych porozumień, nawet w sytuacji potencjalnie wysokich korzyści jakie mogą uzyskać w wyniku realizacji niedozwolonego porozumienia.</p>
<p>Dlatego kara nie mogła zostać wymierzona w symbolicznej wysokości. Jednocześnie potencjał ekonomiczny przedsiębiorcy wskazuje, że jest to kara do udźwignięcia i nie stanowi niemożliwego dla niego wydatku finansowego, w szczególności także nie niesie też ze sobą ryzyka wyeliminowania przedsiębiorcy z obrotu gospodarczego, gdyż jest znacznie mniejsza niż roczne zyski <span class="anon-block"> spółki (...) S.A.</span>, które wynoszą kilkaset milionów złotych.</p>
<p>Nie zaistniały też w sprawie niniejszej także takie okoliczności, które uzasadniałyby obniżenie kary ze względu na podnoszony przez powoda zarzut, że do podstawy wymiaru kary należy brać pod uwagę przychód przedsiębiorcy osiągnięty ze sprzedaży dóbr mających związek z naruszeniem. Przy czym w tym zakresie powód wnioskował o uwzględnienie tylko tych dochodów, które uzyskał wyłącznie ze sprzedaży na rynku krajowym sprzętu komputerowego i oprogramowania do jednostek oświatowych, wskazując, że z tego tytułu uzyskał przychody w kwocie <span class="anon-block">(...)</span> zł. Założenie powoda w tym zakresie jest jednak błędne.</p>
<p>Jakkolwiek jest zasadą, przyjętą przez ustawę o ochronię konkurencji i konsumentów, że wysokość kary odnoszona jest do całości przychodu osiągniętego przez przedsiębiorcę, to jednak akceptowane jest w orzecznictwie Sądu Najwyższego, że w sytuacji, gdy praktyka odnosi się do wąskiego wycinka działalności przedsiębiorcy, wysokość kary należy skorygować o wielkość przychodu z tego tylko segmentu działalności. Przy czym nie jest aprobowane uzależnienie wysokości nałożonej kary od przychodu osiągniętego z tej konkretnej praktyki, której decyzja dotyczy. Najczęściej przyjmuje się, że adekwatnym przychodem jest ten ze sprzedaży towarów, których dotyczyła praktyka, o ile ma on tylko nieznaczny udział w całkowitym przychodzie przedsiębiorcy.</p>
<p>W sprawie niniejszej powód oczekiwał dostosowania kary do przychodów uzyskiwanych z dostaw sprzętu i oprogramowania komputerowego do jednostek oświatowych, przy czym jak sam przyznawał całą swoją działalności zasadza na dystrybucji sprzętu i oprogramowania komputerowego dla różnych podmiotów.</p>
<p>Zdaniem Sądu ocena proporcjonalności nałożonej na powoda kary nie może ograniczać się jednak do przychodów z dostaw tylko dla jednostek oświatowych. To nie rodzaj kontrahenta winien determinować proporcjonalność kary, ale zasadniczy przedmiot działalności przedsiębiorcy, jakim jest dystrybucja sprzętu i oprogramowania komputerowego. To jest bowiem główny obszar działalności powoda, który sprzęt i oprogramowanie dystrybuuje na potrzeby różnych sektorów gospodarki. O ile więc niedozwolone porozumienie, którego stroną był powód, odnosiło się do zasadniczej dla niego działalności jaką jest dystrybucja sprzętu i oprogramowania komputerowego, to do tej działalności powoda winna odnosić się kara, a więc i przychód z tej działalności jest adekwatny do oceny jej proporcjonalności. Nie sposób przyjąć, że o ile powód uczestniczy w przetargach np. dla jednostek sądownictwa czy prokuratury lub też jednostek leczniczych i oferuje w nich sprzęt i oprogramowanie komputerowe, to dochody uzyskiwane z dystrybucji dla takich odbiorców nie powinny mieć znaczenia dla wymiaru kary za naruszenie konkurencji w przetargu na sprzęt dla oświaty. Wszak każda z tych aktywności gospodarczych powoda odnosi się do tej samej sfery jego działalności tj dystrybucji sprzętu i oprogramowania komputerowego. Skoro więc zasadniczo cały przychód przedsiębiorcy generowany jest przez dystrybucję sprzętu i oprogramowania komputerowego i w tym obszarze swojej zasadniczej aktywności gospodarczej powód dopuścił się naruszenia reguł konkurencji, to właśnie całkowity przychód winien stanowić podstawę dla wymiaru kary pieniężnej.</p>
<p>Przy czym należy odnotować, że ze względu m.in. na niewielką szkodę dla uczestników rynku wynikającą z praktyki, Prezes UOKiK obniżył ostatecznie obliczoną karę o 35%, co zdaniem Sądu ostatecznie przesądza o jej proporcjonalności także z uwagi na skalę przychodu ze sprzedaży towarów, których dotyczyła praktyka.</p>
<p>W tym stanie rzeczy, Sąd na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 479)">art. 479</a>
<sup>
<!-- -->31a</sup> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (§ 3)">§ 3 k.p.c.</a> zmienił zaskarżoną decyzję w ten sposób, że zmienił opis rynku właściwego i zamiast „krajowego rynku hurtowych dostaw sprzętu komputerowego i oprogramowania dla jednostek oświatowych” wskazał „lokalny rynek hurtowych dostaw sprzętu komputerowego i oprogramowania dla jednostek oświatowych na obszarze województwa <span class="anon-block"> (...)</span>”, a w pozostałej części w oparciu o przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 479)">art. 479</a> <sup>
<!-- -->31a</sup> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (§ 1)">§ 1 k.p.c.</a> odwołanie oddalił.</p>
<p>Odnosząc się do zarzutu powoda zmierzającego do zakwestionowania ważności decyzji z uwagi na wątpliwości powoda związane z rzeczywistą datą wydania postanowienia o wszczęciu postępowania, to zdaniem Sądu zarzuty te nie znalazły potwierdzenia w stanie faktycznym sprawy. Zarzuty powoda pozostały jedynie w fazie spekulacji, bowiem brak jest jakichkolwiek dowodów nawet pośrednich, aby przyjąć za powodem, że decyzja została wydana w innej dacie niż widniejąca w jej treści. Próba zakwestionowania przez powoda daty wydania decyzji nie powiodła się, natomiast z treści dokumentów przedstawionych przez organ, w szczególności Informacji Biura Kadr, Szkolenia i Organizacji UOKiK a także kopii listy obecności (k.625 akt sądowych) wynika, że podpisujący decyzję przedstawiciel delegatury UOKiK <span class="anon-block">Z. J.</span> w dniu 28 grudnia 2012r, tj w dacie wydania postanowienia o wszczęciu postepowania nie przebywał na urlopie ani na delegacji, a w dniu 28 grudnia 2012r podpisał listę obecności (k.625), a więc wydanie postanowienia w tej dacie jest absolutnie wiarygodne. Okoliczność, że pozwany nie posiadał oryginałów listy obecności nie zmienia oceny tej okoliczności, gdyż logiczna jest argumentacja, że w świetle oddalenia przez Sąd wniosków dowodowych powoda, w tym zmierzających do zakwestionowania daty wszczęcia postępowania, racjonalna wydaje się decyzja, o likwidacji w 2016r tego dokumentu, łącznie z wszelką dokumentacja kadrową z tamtego okresu.</p>
<p>O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 100)">art. 100 kpc</a>, zgodnie z którym w razie częściowego tylko uwzględnienia żądań koszty będą wzajemnie zniesione lub stosunkowo rozdzielone. Sąd może jednak włożyć na jedną ze stron obowiązek zwrotu wszystkich kosztów, jeżeli jej przeciwnik uległ tylko co do nieznacznej części swego żądania.</p>
<p>W sprawie niniejszej Sąd zmienił zaskarżoną decyzję Prezesa UOKiK tylko w nieznacznym zakresie, tj w odniesieniu do oznaczenia rynku właściwego. Wobec tego należało uznać, że organ uległ tylko w nieznacznej części swojemu żądaniu oddalenia odwołania w całości. Zasadnicza i najistotniejsza część decyzji, czyli uznanie, że powód zawarł niedozwolone porozumienia oraz kara na niego nałożona z tego tytułu były prawidłowo ustalone przez organ w decyzji. W tym stanie rzeczy Sąd uznał za celowe obciążenie powoda całością kosztów poniesionych przez organ, a niezbędnych do celowej obrony. W tym wypadku były to tylko koszty zastępstwa procesowego przed sądem I i II instancji oraz postępowania zażaleniowego przed SN w stawce minimalnej, ustalone w oparciu o przepis § 14 ust. 2 pkt 3, w zw z § 10 ust 1 pkt 2 i ust 2 pkt 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. 2015, poz. 1804 z zm.). przy czym koszty postępowania przed sądem I instancji to kwota aktualnie obowiązujących kosztów tj 720 zł, przed Sądem II instancji to kwota tj 270 zł (75 % stawki obwiązującej w dacie wniesienia apelacji, czyli od kwoty 360 zł) oraz kwota 360 zł za postępowanie zażaleniowe przed SN (50% stawki minimalnej obowiązującej w dacie wniesienia zażalenia do SN, czyli od kwoty 720 zł). Łączna suma tych kosztów to kwota 1.350 zł i taką kwotę Sąd zasądził od <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> na rzecz Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów tytułem zwrot kosztów wynagrodzenie pełnomocnika pozwanego</p>
<p>Wyrok został wydany na posiedzeniu niejawnym w oparciu o treść przepisu art. 15 zzs2 ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych z dnia 2 marca 2020 r. (Dz.U. z 2020 r. poz. 374), w myśl którego jeżeli w sprawie rozpoznawanej według przepisów <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 ()">Kodeksu postępowania cywilnego</a> postępowanie dowodowe zostało przeprowadzone w całości, sąd może zamknąć rozprawę i wydać orzeczenie na posiedzeniu niejawnym po uprzednim odebraniu od stron lub uczestników postępowania stanowisk na piśmie.</p>
<p>W sprawie niniejszej postępowanie dowodowe zostało przeprowadzone w całości, a Sąd w trybie powołanego przepisu uprzedził strony o planowanym zamknięciu rozprawy i wydaniu wyroku na posiedzeniu niejawnym oraz zakreślił termin na zajęcie stanowisk przed zamknięciem rozprawy (k. 802).</p>
<p>Pełnomocnicy powoda i pozwanego skorzystali z uprawnienia i przedstawili Sądowi stanowiska w tym trybie.</p>
<p>Wobec powyższego w dniu 29 września 2020r Sąd zamknął rozprawę i wydał wyrok na posiedzeniu niejawnym.</p>
<p>SSO Małgorzata Perdion-Kalicka</p>
</div>