Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

II SA/Gd 472/12

Sądy administracyjne2012-11-28
Sygnatura
II SA/Gd 472/12
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku
Data orzeczenia
2012-11-28
Rodzaj
Wyrok WSA w Gdańsku

Sędziowie

Dorota JadwiszczokKatarzyna KrzysztofowiczWanda Antończyk

Rozstrzygnięcie

Uchylono zaskarżone postanowienie

Treść orzeczenia

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Katarzyna Krzysztofowicz (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Wanda Antończyk Sędzia WSA Dorota Jadwiszczok Protokolant: Starszy Sekretarz Sądowy Agnieszka Szczepkowska po rozpoznaniu w dniu 28 listopada 2012 r. na rozprawie sprawy ze skargi E. C. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 21 czerwca 2012 r., nr [...] w przedmiocie zaopiniowania projektu podziału działki 1. uchyla zaskarżone postanowienie, 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego E. C. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. UZASADNIENIE W dniu 17 maja 2011 roku S. C. wniósł do Prezydenta Miasta o wydanie postanowienia o zgodności projektowanego podziału działki nr [...] z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Wnioskiem z dnia 8 czerwca 2011 roku S. C., H. C., R. B., E. C., B. F., B. C., M. C. zwrócili się do Prezydenta Miasta o dokonanie podziału nieruchomości stanowiącej działki nr [...] i nr [...] na działki nr [...], [...], [...], [...], [...], [...] zgodnie z wstępnym projektem podziału z dnia 10 maja 2011 roku. Wskazali, że podział ma na celu zniesienie współwłasności nieruchomości pomiędzy stronami postępowania. Postanowieniem z dnia 29 lipca 2011 roku, nr [...], wydanym na podstawie art. 93 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 roku o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2010 roku, nr 102, poz. 651 ze zm.) - dalej w skrócie jako "u.g.n.", Prezydent Miasta zaopiniował negatywnie proponowany przez S. C., R. B., H. C., E. C., B. C., B. F. i M. C. wstępny projekt podziału nieruchomości położonej w G. przy ul. C., oznaczonej w ewidencji gruntów jako działki nr [...] i [...], wpisanej w księdze wieczystej Sądu Rejonowego pod nr KW [...], stanowiącej współwłasność wnioskodawców. W uzasadnieniu postanowienia organ pierwszej instancji wskazał, że teren określony we wstępnym projekcie podziału jest objęty miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego uchwalonym uchwałą Rady Miasta z dnia 28 kwietnia 2008 r., nr [...] w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego C. w mieście G. (Dz. Urz. Woj. Pom. nr 72, poz. 1958). Organ wyjaśnił, że wstępny projekt podziału został negatywnie zaopiniowany przez Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków z uwagi na niezgodność z zapisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego określającymi zasady ochrony dziedzictwa kulturowego, zabytków, krajobrazu kulturowego oraz dóbr kultury współczesnej, zgodnie z którymi należy zachować historyczne podziały na działki, uwidocznione na rysunku planu. Wstępny projekt podziału narusza dopuszczalne granice podziału ustalone w planie, a zatem jest niezgodny z planem miejscowym. W zażaleniu na powyższe postanowienie S. C., R. B., H. C., E. C., B. C., B. F. oraz M. C. wnieśli o zmianę ww. postanowienia poprzez zatwierdzenie wstępnego podziału nieruchomości zgodnie z wnioskiem. Powołując się na treść art. 95 u.g.n. skarżący stwierdzili, że poza wyjątkami określonymi w tym przepisie, nie jest dopuszczalny podział nieruchomości, który uniemożliwiałby zrealizowanie na wydzielonych działkach gruntu celu określonego w planie miejscowym. Dodatkowym warunkiem dopuszczalności podziału nieruchomości jest konieczność zapewnienia wydzielonym działkom gruntu dostępu do drogi publicznej. W ocenie skarżących przedmiotowa działka spełnia powyższe wymogi - zapewniony jest bowiem dostęp do drogi publicznej. Podział działek nr [...] i nr [...] oraz wydzielenie działek o numerach [...], [...] i [...] zapewni dostęp do drogi publicznej każdej z działek poprzez teren działki nr [...] pozostającej we wspólności dotychczasowych właścicieli. Zdaniem skarżących, cel publiczny, jakim jest opieka nad nieruchomościami stanowiącymi zabytki, nie może być podstawą odmowy wydzielenia nieruchomości, którą wnioskodawcy nabyli z mocy prawa w drodze darowizny. Zaznaczyli przy tym, że postępowanie w sprawie podziału nieruchomości kończy się wydaniem przez wójta, burmistrza albo prezydenta miasta decyzji zatwierdzającej podział. W odniesieniu do nieruchomości wpisanej do rejestru zabytków decyzję taką wydaje się po uzyskaniu pozwolenia wojewódzkiego konserwatora zabytków na podział tej nieruchomości. Ustawa o gospodarce nieruchomościami przewiduje wyjątki od tej zasady, a jednym z nich jest właśnie wydzielenie nieruchomości, której własność lub użytkowanie wieczyste zostały nabyte z mocy prawa. Ponadto wskazali, że zewnętrzne (historyczne) granice przedmiotowej działki nie zostaną naruszone i pozostaną bez zmian. E. C. (działając w imieniu własnym) uzupełnił zażalenie pismem z dnia 1 września 2011 roku, dodatkowo zarzucając zaskarżonemu postanowieniu: ▪ wystąpienie podstawy wznowienia postępowania z art. 145 § 1 pkt 4 w zw. z art. 126 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 roku - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 roku, nr 98, poz. 1071 ze zm.) - dalej w skrócie jako "k.p.a.", ▪ naruszenie art. 10 § 1 w zw. z art. 73 § 1 i art. 81 k.p.a. poprzez błędne zastosowanie polegające na zaniechaniu wyznaczenia wszystkim stronom postępowania, ▪ naruszenie art. 84 § 1 i art. 85 § 1 k.p.a. poprzez zaniechanie przeprowadzenia dowodów z opinii biegłego urbanisty i oględzin nieruchomości położonej w G. przy ul. C. na okoliczności wskazane w dalszej części zażalenia, ▪ art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez nieprawidłowe zastosowanie polegające na niewyjaśnieniu wszystkich istotnych okoliczności faktycznych sprawy, ▪ art. 80 k.p.a. poprzez nieprawidłowe zastosowanie polegające na błędnej ocenie dowodów, ▪ art. 7, art. 11, art. 124 § 1 i 2 w zw. z art. 107 § 1 i 3 i art. 126 k.p.a. poprzez nieprawidłowe zastosowanie polegające na nieprawidłowym rozstrzygnięciu i uzasadnieniu, ▪ naruszenie art. 93 ust. 1, 4 i 5 oraz art. 95 u.g.n. poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na bezzasadnym negatywnym zaopiniowaniu projektu podziału nieruchomości położonej w G. przy ul. C. oznaczonej w ewidencji gruntów jako działki nr [...] i [...] obręb [...], ▪ naruszenie interesu prawnego i uprawnień stron wynikających z art. 140 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 roku - Kodeks cywilny (Dz.U. nr 16, poz. 93 ze zm.), art. 21 ust. 1 i art. 64 Konstytucji RP. Uzasadniając powyższe zarzuty E. C. wskazał, że wyznaczenie stronom terminu do zapoznania się z aktami sprawy przed wydaniem postanowienia z dnia 29 lipca 2011 roku było konieczne przede wszystkim w celu przedstawienia stronom załącznika do postanowienia w postaci dokumentu zatytułowanego "Wstępny projekt podziału nieruchomości" wraz z wyrysem mapy ewidencyjnej. Skarżacy zarzucił, że organ nie wziął pod uwagę, że nieruchomość położona w G. przy ul. C. została scalona z kilku działek i stanowi współwłasność kilku osób. Z uwagi na skonfliktowanie współwłaścicieli brak możliwości niezakłóconego posiadania nieruchomości przez nich wszystkich. Organ nie przeprowadził oględzin nieruchomości, ani dowodu z opinii biegłego urbanisty, w celu specjalistycznej oceny projektu podziału nieruchomości przedstawionego przez S. C., skorygowania tego projektu podziału, względnie sporządzenia własnego projektu. Bez przeprowadzenia wizji lokalnej i dowodu z opinii biegłego ustalenia zawarte zaskarżonym postanowieniu są całkowicie bezpodstawne. Zdaniem skarżącego, wydzielenie części działki dla S. C. jest możliwe, bowiem posiada dom, na który poniósł udokumentowane nakłady, jednak podział wymaga uprzedniej dokładnej wizji lokalnej i opinii rzeczoznawcy, których w niniejszej sprawie zaniechano. Skarżący E. C. stwierdził również, że organ pierwszej instancji bezzasadnie uznał, że ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego wykluczają wydanie pozytywnej opinii w niniejszej sprawie. Ponadto zarzucił, że zaskarżone postanowienie zawiera błędne rozstrzygnięcie, nieprawidłowe uzasadnienie faktyczne i prawne, nie spełniające przesłanek ustawowych. Uzasadnienie jest ogólnikowe i pozbawia stronę informacji o przesłankach rozstrzygnięcia. Postanowieniem z dnia 21 czerwca 2012 roku, nr [...], wydanym na podstawie art. 138 § 2 w zw. z art. 144 k.p.a. oraz art. 93 ust. 1 u.g.n., Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło zaskarżone postanowienie i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji. W osnowie postanowienia Kolegium wskazało, że zostało ono wydane po rozpatrzeniu zażalenia E. C. na postanowienie Prezydenta Miasta z dnia 29 lipca 2011 roku, zaś w jego uzasadnieniu Kolegium stwierdziło, że na ww. postanowienie organu I instancji zażalenie złożył E. C., przy czym pod zażaleniem podpisali się również B. C., działająca jako pełnomocnik S. ., R. B., H. C., B. C., B. F. i M. C. Uzasadniając swoje rozstrzygnięcie Kolegium stwierdziło, że zaskarżone postanowienie organu I instancji dotyczy wniosku S. C. z dnia 10 maja 2011 roku o wydanie postanowienia o zgodności projektowanego podziału nieruchomości z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. W ocenie organu II instancji, organ pierwszej instancji trafnie uznał, że przedłożony przez wnioskodawców wstępny projekt podziału nieruchomości oznaczonej jako działki nr [...] i nr [...] jest sprzeczny z planem miejscowym. Zaskarżone postanowienie dotyczy jedynie zgodności wnioskowanego wstępnego projektu podziału z ustaleniami planu miejscowego, nie przesądza zatem o możliwości dokonania podziału mającego na celu zniesienie współwłasności. W przypadku podziału nieruchomości dokonywanego dla celów określonych w art. 95 u.g.n. plan miejscowy nie stanowi wiążącej podstawy prawnej określenia kryteriów wydzielenia działki gruntu w ramach ewidencyjnego podziału nieruchomości. Ustawodawca wyłączył w treści art. 93 ust. 4 u.g.n. podziały dokonywane dla celów określonych w art. 95 u.g.n. z konieczności zgodności z planem albo z konieczności dokonywania oceny ich zgodności z okolicznościami określonymi w art. 94 u.g.n. (i z konieczności wydawania w tym zakresie postanowienia opiniującego tę zgodność). Kolegium stwierdziło również, że organ pierwszej instancji nie przeprowadził prawidłowego postępowania i nie ustalił jaki był faktycznie zamiar wnioskodawcy. Na podstawie złożonych dokumentów nie wiadomo bowiem, czy strona występowała o ustalenie zgodności podziału z planem miejscowym na podstawie art. 93 ust. 1 u.g.n., czy też dążyła do dokonania podziału w trybie art. 95 tej ustawy. Z akt sprawy wynika bowiem, że współwłaściciele nieruchomości w dniu 8 czerwca 2011 roku złożyli wniosek dotyczący podziału mającego na celu zniesienie współwłasności nieruchomości. Wniosek ten nie został rozpoznany przez organ pierwszej instancji, albowiem w aktach sprawy brak jakiejkolwiek informacji na ten temat. W skardze na powyższe postanowienie E. C. zarzucił mu naruszenie: ▪ art. 138 § 2 w zw. z art. 144 k.p.a. poprzez błędne zastosowanie polegające na bezzasadnym wydaniu postanowienia kasacyjnego, zamiast merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy we własnym zakresie, w sytuacji gdy nie wystąpiła konieczność przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości ani w znacznej części, ▪ art. 136 k.p.a. poprzez zaniechanie przez organ odwoławczy przeprowadzenia uzupełniającego postępowania dowodowego, ▪ art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez nieprawidłowe zastosowanie polegające na niewyjaśnieniu wszystkich istotnych okoliczności faktycznych sprawy, ▪ art. 80 k.p.a. poprzez nieprawidłowe zastosowanie polegające na błędnej ocenie dowodów, ▪ art. 7, art. 11, art. 124 § 1 i 2 w zw. z art. 107 § 1 i 3 i art. 126 k.p.a. poprzez nieprawidłowe zastosowanie polegające na nieprawidłowym rozstrzygnięciu i uzasadnieniu. Wskazując na powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz zasądzenie na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi podniósł, że zasadnym było uchylenie przez organ odwoławczy postanowienia Prezydenta Miasta z dnia 29 lipca 2011 roku i orzeczenie co do istoty sprawy poprzez zatwierdzenie wstępnego projektu podziału nieruchomości zgodnie z wnioskiem. Jeżeli natomiast Kolegium oceniło, że opinia nie jest konieczna dla podziału nieruchomości, to możliwe było uchylenie postanowienia organu pierwszej instancji i umorzenie postępowania pierwszej instancji. Zdaniem skarżącego, przyczyną uchylenia postanowienia organu pierwszej instancji nie była konieczność dokonania uzupełniających ustaleń faktycznych, ale brak uwzględnienia obowiązujących przepisów prawa, to jest art. 93 ust. 4 i art. 95 u.g.n. Argumenty wskazane przez organ odwoławczy wykluczały bowiem wydanie postanowienia kasacyjnego. Okoliczności, które wymienił organ odwoławczy, wynikają wprost z akt sprawy bądź mogły być wyjaśnione w toku uzupełniającego postępowania dowodowego przeprowadzonego przez organ odwoławczy na podstawie art. 136 k.p.a. Ustalenie faktycznego zamiaru wnioskodawcy nie stanowi istotnego braku postępowania dowodowego, uzasadniającego wydanie postanowienia na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. Organ odwoławczy nie sprecyzował, czy konieczne jest przeprowadzenie postępowania dowodowego w całości, czy w znacznej części. Organ odwoławczy nie wskazał także przyczyn odstąpienia od przeprowadzenia uzupełniającego postępowania dowodowego w trybie art. 136 k.p.a. W związku z tym skarżący zarzucił, że organ odwoławczy nie wykorzystał możliwości samodzielnego wyjaśnienia stanu faktycznego w zakresie wymaganym do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy, co spowodowało naruszenie art. 136 w zw. z art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. Skarżący stwierdził nadto, że zaskarżone postanowienie zawiera błędne uzasadnienie faktyczne i prawne, nie spełniające przesłanek ustawowych. Kolegium nie wykazało w uzasadnieniu postanowienia wystąpienia przesłanek wymienionych w art. 138 § 2 w zw. z art. 144 k.p.a., jak również nie wskazało, z jakich przyczyn nie zastosowało w sprawie art. 136 k.p.a. Zaniechanie przez organ odwoławczy uzasadnienia postanowienia w sposób przekonujący i zgodny ze wskazanymi wyżej przepisami powoduje jego wadliwość w istotnym stopniu, przemawiającym za jego uchyleniem, gdyż pozbawia stronę pełnych informacji o przesłankach rozstrzygnięcia. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Rozpoznając niniejszą sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z przepisem art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że w postępowaniu sądowym badana jest legalność aktu administracyjnego, czyli jego zgodność z przepisami prawa materialnego i prawidłowość przyjętej przez organ procedury, która doprowadziła do wydania aktu. W ramach kontroli legalności, zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 roku, poz. 270 ze zm.), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Oznacza to między innymi, że sąd administracyjny nie musi w ocenie legalności zaskarżonego orzeczenia ograniczać się tylko do zarzutów sformułowanych w skardze, ale może wadliwości kontrolowanego aktu podnosić z urzędu, co też w niniejszej sprawie uczynił. W myśl art. 144 k.p.a. w sprawach nie uregulowanych w rozdziale dotyczącym zażaleń, mają odpowiednie zastosowanie przepisy dotyczące odwołań. Odpowiednie zastosowanie ma również art. 138 k.p.a. regulujący rodzaje decyzji odwoławczych. W postępowaniu zażaleniowym organ drugiej instancji ma zatem kompetencje merytoryczno-reformacyjne oraz kompetencje kasacyjne. Zaskarżone postanowienie wydane zostało na podstawie art. 138 § 2 w związku z art. 144 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 roku - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 roku, nr 98, poz. 1071 ze zm.) - dalej w skrócie jako "k.p.a.". Zgodnie z tym przepisem organ odwoławczy może uchylić decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Jak wyżej wskazano przepis ten ma zastosowanie również w postępowaniu zażaleniowym, co oznacza, że w razie wystąpienia przesłanek w nim zawartych organ drugiej instancji uchyla zaskarżone postanowienie i przekazuje sprawę, będącą przedmiotem zaskarżonego postanowienia, do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. W ocenie Sądu skorzystanie z dyspozycji powyżej zacytowanego przepisu jest możliwe jedynie wówczas gdy organ zażaleniowy wykaże i uzasadni konieczność przeprowadzenia w sprawie postępowania wyjaśniającego co najmniej w znacznej części, jedynie bowiem w takiej sytuacji można stwierdzić, że konieczny do wyjaśnienia przez organ pierwszej instancji zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. W przeciwnym razie sprawę może wyjaśnić organ zażaleniowy, który nie tylko kontroluje postanowienie organu pierwszej instancji, lecz również ponownie rozpoznaje sprawę będącą przedmiotem zaskarżonego postanowienia. Należy bowiem wskazać, że obowiązkiem organu zażaleniowego jest przede wszystkim ponowne wyjaśnienie i rozpatrzenie sprawy objętej zaskarżonym postanowieniem. Zgodnie z art. 15 k.p.a. postępowanie administracyjne jest dwuinstancyjne. Sprawa administracyjna jest zatem dwukrotnie rozpoznana i rozstrzygnięta, po raz pierwszy w pierwszej instancji, a następnie w drugiej instancji. Dwukrotne rozpoznanie sprawy oznacza obowiązek przeprowadzenia dwukrotnie postępowania wyjaśniającego, co zapewniają przepisy kształtujące postępowanie odwoławcze (zażaleniowe), którego przedmiotem nie jest jedynie weryfikacja rozstrzygnięcia organu pierwszej instancji, lecz przede wszystkim ponowne rozpoznanie sprawy administracyjnej. W wyroku z dnia 12 listopada 1992 roku, wydanym w sprawie o sygnaturze akt V SA 721/92 (ONSA z 1992 roku, nr 3-4, poz. 95), Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził: "Do uznania, że zasada dwuinstancyjności postępowania (art. 15 k.p.a.) została zrealizowana, nie wystarcza stwierdzenie, że w sprawie zapadły dwa rozstrzygnięcia dwóch organów różnych stopni. Konieczne jest też, by rozstrzygnięcia te zostały poprzedzone przeprowadzeniem przez każdy z organów, który wydał decyzję, postępowania umożliwiającego osiągnięcie celów, dla których postępowanie to jest prowadzone". Istota zasady dwuinstancyjności sprowadza się zatem do dwukrotnego rozpoznania i rozstrzygnięcia tożsamej pod względem przedmiotowym i podmiotowym sprawy administracyjnej. Powyższy wyrok został wprawdzie wydany gdy art. 138 § 2 k.p.a. miał nieco inne brzmienie niż obecnie, jednak jest nadal aktualny. Zmieniając treść art. 138 § 2 k.p.a. z dniem 11 kwietnia 2011 roku (ustawą z dnia 3 grudnia 2010 roku zmieniającej m. in. k.p.a. - Dz. U. z 2011 roku, nr 6, poz. 18), ustawodawca pozostawił bowiem w niezmienionym brzmieniu zarówno art. 15 k.p.a., jak i art. 136 k.p.a. Stosownie do treści tego ostatniego artykułu, organ odwoławczy (zażaleniowy) jest uprawniony do przeprowadzenia dodatkowego postępowania wyjaśniającego w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie, jak również uprawniony do zlecenia przeprowadzenia tego postępowania organowi pierwszej instancji. Wskazać tez należy, że dokonując kontroli zgodności z prawem postanowienia wydanego na podstawie art. 138 § 2 k.p.a., Sąd nie rozstrzyga o meritum sprawy objętej postanowieniem organu pierwszej instancji, które zostało uchylone przez organ zażaleniowy. Jego zadaniem jest bowiem udzielenie odpowiedzi na pytanie, czy organ zażaleniowy winien był podjąć merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy, czy też zaszła konieczność uzupełnienia postępowania dowodowego w takim zakresie, który uzasadniał przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia, albo czy w postępowaniu przed organem pierwszej instancji doszło do takich naruszeń norm proceduralnych, na skutek których - aby dokonać prawidłowości ustalenia stanu faktycznego - organ zażaleniowy musiałby przeprowadzić postępowanie wyjaśniające w całości albo w znacznej części. W świetle powyższych uwag zasadnymi okazały się zarzuty skargi, w których skarżący podkreślał, że w sytuacji gdy nie wystąpiła konieczność przeprowadzenia postępowania dowodowego w znacznej części, Kolegium winno było merytorycznie rozstrzygnąć sprawę we własnym zakresie. W tym miejscu wskazać należy, że z uzasadnienia zaskarżonego postanowienia wynika, że organ zażaleniowy podzielił ustalenia faktyczne organu pierwszej instancji co do niezgodności przedłożonego przez wnioskodawców wstępnego projektu podziału nieruchomości z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Podkreślić należy, że organ zażaleniowy oparł się w swojej argumentacji na tych samych dowodach, na podstawie których rozstrzygał organ pierwszej instancji (to jest treści obowiązującego na przedmiotowym terenie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oraz negatywnej opinii Pomorskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków) i z analizy ww. dowodów wywiódł taki sam, jak organ pierwszej instancji, wniosek o braku zgodności proponowanego przez wnioskodawców projektu podziału nieruchomości z miejscowym planem. W tym zakresie organ drugiej instancji nie stwierdził jakichkolwiek naruszeń przepisów postępowania przez organ pierwszej instancji, czego jednoznacznie wymaga przepis art. 138 § 2 k.p.a. Ponadto organ zażaleniowy w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia nie wykazał w żaden sposób konieczności przeprowadzenia przez organ I instancji postępowania wyjaśniającego w znacznym zakresie, co stanowi kolejną przesłankę wydania rozstrzygnięcia kasacyjnego - określonego w art. 138 § 2 k.p.a. Obowiązkiem organu wydającego rozstrzygnięcie w trybie tego przepisu jest precyzyjne wskazanie, do naruszenia jakich przepisów postępowania doszło przy rozpatrzeniu sprawy w pierwszej instancji oraz jaki jest konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy, który miałby istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Stanowisko zajęte w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia doprowadziło w rzeczywistości organ drugiej instancji do zajęcia w uzasadnieniu postanowienia kasacyjnego stanowiska co do istoty sprawy rozstrzygniętej orzeczeniem organu I instancji, co było dopuszczalne wyłącznie przy rozstrzygnięciu opartym na podstawie art. 138 § 1 w zw. z art. 144 k.p.a. Wydanie w tej sytuacji rozstrzygnięcia o charakterze kasacyjnym stanowiło o naruszeniu art. 138 § 2 w zw. z art. 144 k.p.a. polegającym na błędnym zastosowaniu przepisu, przy czym było to naruszenie, które miało istotny wpływ na wynik sprawy. Zaistnienie przesłanek do merytorycznego rozpatrzenia sprawy w drugiej instancji winno bowiem skutkować wydaniem jednego z orzeczeń określonych w art. 138 § 1 k.p.a., a nie orzeczenia kasacyjnego. Pamiętać ponadto należy, że zgodnie z zasadą szybkości i prostoty postępowania (art. 12 k.p.a.), organy administracji publicznej powinny działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Jeżeli zgromadzony w sprawie materiał dowodowy był, w ocenie organu zażaleniowego, wystarczający do wydania postanowienia co do istoty sprawy, organ był zobowiązany do wydania jednego z orzeczeń opisanych w art. 138 § 1 k.p.a. W przedmiotowej sprawie brak było zatem przeszkód prawnych, aby organ zażaleniowy, uznając kompletność materiału dowodowego, wydał postanowienie, w którym rozstrzygnąłby o zaistnieniu lub braku przesłanek do pozytywnego zaopiniowania proponowanego projektu podziału nieruchomości z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego na podstawie art. 93 ust. 4 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 roku o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2010 roku, nr 102, poz. 651 ze zm.) - dalej w skrócie jako "u.g.n.". Należy również podkreślić, że okoliczności uzasadniające ziszczenie się przesłanek do wydania postanowienia kasacyjnego w trybie art. 138 § 2 w zw. z art. 144 k.p.a. powinny zawsze zostać wskazane w uzasadnieniu postanowienia. Zgodnie bowiem z art. 107 § 3 w zw. z art. 126 k.p.a. uzasadnienie faktyczne postanowienia powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej postanowienia z przytoczeniem przepisów prawa. Brak wskazania ww. okoliczności jest wadą postępowania administracyjnego albowiem pozbawia stronę postępowania możliwości ustosunkowania się do tych twierdzeń organu w skardze (tak też Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 4 września 2007 roku, sygn. akt IV SA/Wa 594/07, Baza Orzeczeń LEX nr 399423). Jak słusznie wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 15 grudnia 1995 roku (sygn. SA/Lu 2479/94, Baza Orzeczeń LEX nr 27106) jednym z istotnych czynników wpływających na umocnienie praworządności w administracji jest obowiązek organów administracyjnych należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, którymi kierowały się te organy w toku załatwiania spraw. Motywy te powinny znaleźć swój wyraz także w uzasadnieniu faktycznym i prawnym decyzji, bowiem strony mają prawo znać argumenty i przesłanki podejmowanych decyzji. Bez zachowania tego elementu decyzji, strony nie mają możliwości obrony swoich słusznych interesów oraz prowadzenia polemiki z organem - w tym w skardze do Sądu. Niezależnie od powyższego, uzasadnienie stanowi jeden z warunków "sine qua non" skutecznej kontroli decyzji administracyjnych przez sąd administracyjny. Prawidłowe uzasadnienie decyzji ma zatem nie tylko znaczenie prawne, ale i wychowawcze, bowiem pogłębia zaufanie stron postępowania do organów administracyjnych. W tym stanie rzeczy stwierdzić należy, że podnoszona przez organ odwoławczy okoliczność nierozpoznania przez organ pierwszej instancji wniosku współwłaścicieli nieruchomości z dnia 8 czerwca 2011 roku nie stanowi wypełnienia przesłanek zastosowania art. 138 § 2 k.p.a. Zauważyć należy, że Kolegium w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia jednoznacznie wskazało, że wnioskiem z dnia 10 maja 2011 roku (wpływ w dniu 17 maja 2011 roku) S. C. wystąpił o wydanie postanowienia o zgodności projektowanego podziału nieruchomości z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, co zdaniem Kolegium oznacza, że zaskarżone postanowienie organu pierwszej instancji dotyczy tego konkretnego wniosku. W tak opisanych przez Kolegium okolicznościach faktycznych sprawy, obowiązkiem organu odwoławczego było wydanie postanowienia dotyczącego ww. wniosku, a zatem opartego na przepisie art. 93 ust. 4 u.g.n., w szczególności w sytuacji, gdy w ocenie Kolegium organ pierwszej instancji słusznie zaopiniował negatywnie zgodność proponowanego projektu podziału nieruchomości. Takie stanowisko Kolegium winno co do zasady prowadzić do wydania postanowienia na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 144 k.p.a., to jest utrzymującego postanowienie organu pierwszej instancji w mocy. Podkreślenia wymaga, że postanowienie organu I instancji wydane zostało w trybie przewidzianym przez przepisy art. 93 u.g.n., który zasadniczo różni się od trybu określonego w art. 95 u.g.n. Zgodnie z art. 93 u.g.n. podziału nieruchomości można dokonać, jeżeli jest on zgodny z ustaleniami planu miejscowego; w razie braku tego planu stosuje się przepisy art. 94 (ust. 1); zgodność z ustaleniami planu w myśl ust. 1 dotyczy zarówno przeznaczenia terenu, jak i możliwości zagospodarowania wydzielonych działek gruntu (ust. 2); podział nieruchomości nie jest dopuszczalny, jeżeli projektowane do wydzielenia działki gruntu nie mają dostępu do drogi publicznej; za dostęp do drogi publicznej uważa się również wydzielenie drogi wewnętrznej wraz z ustanowieniem na tej drodze odpowiednich służebności dla wydzielonych działek gruntu albo ustanowienie dla tych działek innych służebności drogowych, jeżeli nie ma możliwości wydzielenia drogi wewnętrznej z nieruchomości objętej podziałem; nie ustanawia się służebności na drodze wewnętrznej w przypadku sprzedaży wydzielonych działek gruntu wraz ze sprzedażą udziału w prawie do działki gruntu stanowiącej drogę wewnętrzną; przepisu nie stosuje się w odniesieniu do projektowanych do wydzielenia działek gruntu stanowiących części nieruchomości, o których mowa w art. 37 ust. 2 pkt 6 (ust. 3); zgodność proponowanego podziału nieruchomości z ustaleniami planu miejscowego, z wyjątkiem podziałów, o których mowa w art. 95, opiniuje wójt, burmistrz albo prezydent miasta (ust. 4); opinię, o której mowa w ust. 4, wyraża się w formie postanowienia, na które przysługuje zażalenie (ust. 5). Z kolei w myśl art. 95 u.g.n. - niezależnie od ustaleń planu miejscowego, a w przypadku braku planu niezależnie od decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, podział nieruchomości może nastąpić w celu: 1) zniesienia współwłasności nieruchomości zabudowanej co najmniej dwoma budynkami, wzniesionymi na podstawie pozwolenia na budowę, jeżeli podział ma polegać na wydzieleniu dla poszczególnych współwłaścicieli, wskazanych we wspólnym wniosku, budynków wraz z działkami gruntu niezbędnymi do prawidłowego korzystania z tych budynków; 2) wydzielenia działki budowlanej, jeżeli budynek został wzniesiony na tej działce przez samoistnego posiadacza w dobrej wierze; 3) wydzielenia części nieruchomości, której własność lub użytkowanie wieczyste zostały nabyte z mocy prawa; 4) realizacji roszczeń do części nieruchomości, wynikających z przepisów niniejszej ustawy lub z odrębnych ustaw; 5) realizacji przepisów dotyczących przekształceń własnościowych albo likwidacji przedsiębiorstw państwowych lub samorządowych; 6) wydzielenia części nieruchomości objętej decyzją o ustaleniu lokalizacji drogi publicznej; 6a) wydzielenia części nieruchomości objętej decyzją o ustaleniu lokalizacji linii kolejowej; 6b) wydzielenia części nieruchomości objętej decyzją o zezwoleniu na realizację inwestycji w zakresie lotniska użytku publicznego w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 12 lutego 2009 r. o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie lotnisk użytku publicznego; 6c) wydzielenia części nieruchomości objętej decyzją o pozwoleniu na realizację inwestycji w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 8 lipca 2010 r. o szczególnych zasadach przygotowania do realizacji inwestycji w zakresie budowli przeciwpowodziowych; 7) wydzielenia działki budowlanej niezbędnej do korzystania z budynku mieszkalnego; 8) wydzielenia działek gruntu na terenach zamkniętych. Zgodnie natomiast z art. 96 ust. 1 u.g.n. podziału nieruchomości dokonuje się na podstawie decyzji wójta, burmistrza albo prezydenta miasta zatwierdzającej podział. Z porównania powyższych przepisów wynika zatem, że w zależności od intencji wnioskodawcy oraz celu proponowanego przez niego podziału, może on domagać się zarówno wydania postanowienia wyrażającego opinię o zgodności podziału z planem miejscowym, jak również wydania decyzji zatwierdzającej podział nieruchomości. Są to dwa różne tryby postępowania, w których ustalane są inne przesłanki, oraz które kończą się wydaniem różnego rodzaju rozstrzygnięć, przy czym zarówno do wydania opinii z art. 93 ust. 4 u.g.n., jak i wydania decyzji z art. 95 w zw. z art. 96 u.g.n., właściwy jest ten sam organ, to jest wójt, burmistrz albo prezydent miasta. Przy czym okoliczność nierozpoznania przez organ wniosku złożonego w trybie art. 95 u.g.n. nie oznacza sama w sobie wadliwości postanowienia opiniującego wydanego w trybie art. 93 ust. 4 u.g.n. Jeżeli bowiem właściwy organ wydał już postanowienie w trybie art. 93 ust. 4 u.g.n., to nie ma przeszkód, aby odrębnie rozpatrzył wniosek o wydanie decyzji zatwierdzającej podział nieruchomości, jeżeli we wniosku tym wskazano na okoliczności wymienione w art. 95 u.g.n., uzasadniające podział nieruchomości niezależnie od ustaleń planu miejscowego. W aktach administracyjnych organu pierwszej instancji znajdują się dwa wnioski. W pierwszym z nich, który wpłynął w dniu 17 maja 2011 roku, S. C. domaga się wydania postanowienia o zgodności proponowanego projektu podziału nieruchomości z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, a zatem wydania postanowienia w trybie art. 93 ust. 4 u.g.n. W drugim wniosku z dnia 8 czerwca 2011 roku (który nie zawiera żadnej prezentaty Urzędu Miejskiego) S. C., H. C., R. B., E. C., B. F., B. C. i M. C. domagają się dokonania podziału tej samej nieruchomości, w oparciu o ten sam projekt podziału, przy czym jako cel podziału wskazują zniesienie współwłasności nieruchomości. W konsekwencji wydania w niniejszej sprawie postanowienia przez organ pierwszej instancji, rozpoznany został wniosek S. C. o wydanie postanowienia opiniującego w trybie art. 93 ust. 4 u.g.n., a nadal nierozpatrzony pozostaje wniosek wszystkich współwłaścicieli nieruchomości o wydanie decyzji zatwierdzającej podział w trybie art. 95 u.g.n. Zdaniem Sądu, jeżeli po zapoznaniu się z ww. wnioskami organ drugiej instancji powziął jakiekolwiek wątpliwości dotyczące zakresu żądania skierowanego do organu pierwszej instancji, a co za tym idzie przedmiotu postępowania, obowiązkiem organu zażaleniowego było poczynienie dodatkowych wyjaśnień i ustaleń w tym zakresie, na podstawie art. 136 k.p.a. Organ odwoławczy winien był - stosując ten przepis, zwrócić się do stron postępowania o wyjaśnienie jaka jest faktyczna treść ich żądania. Jeżeli wnioskodawcy wyjaśniliby, że nadal domagają się wydania postanowienia opiniującego w trybie art. 93 ust. 4 u.g.n., obowiązkiem organu zażaleniowego było merytoryczne rozpatrzenia zażalenia. Jeżeli natomiast wskazaliby, że zmodyfikowali pierwotny wniosek i obecnie domagają się jedynie wydania decyzji zatwierdzającej podział nieruchomości w trybie art. 95 u.g.n., a więc, że nastąpiła modyfikacja żądania, to dopiero wówczas organ zażaleniowy mógłby uchylić postanowienie organu pierwszej instancji, ponieważ zmieniłby się przedmiot postępowania. Gdyby zaś organ ustalił, że nadal aktualne pozostają zarówno wniosek o wydanie postanowienia opiniującego, jak i wniosek o zatwierdzenie podziału nieruchomości, to rzeczą organu odwoławczego byłoby rozpatrzenie wyłącznie zażalenia na postanowienie wydane w przedmiocie zaopiniowania projektu podziału nieruchomości, albowiem tylko w tym przedmiocie organ pierwszej instancji wydał rozstrzygnięcie. Reasumując, Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że zaskarżone postanowienie zostało wydane z istotnym naruszeniem art. 138 § 2 oraz art. 107 § 3 w zw. z art. 144 k.p.a. Organ odwoławczy nie wykazał bowiem w żaden sposób, że w niniejszej sprawie postanowienie organu pierwszej instancji zostało wydane z takim naruszeniem przepisów postępowania, które uzasadniłoby ponowne przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego przez organ pierwszej instancji w znacznym zakresie, mającym istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie, zaś w uzasadnieniu postanowienia nie przedstawił okoliczności wskazujących na zaistnienie przesłanek zastosowania art. 138 § 2 k.p.a., w tym również okoliczności, jakie należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Poza wskazanymi powyżej uchybieniami, nie będąc związany zarzutami skargi, Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, że zaskarżone postanowienie dotknięte jest również inną, istotną wadą procesową. Uchylenia zaskarżonego postanowienia i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji Kolegium dokonało bowiem z naruszeniem przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie z naruszeniem art. 138 § 2 w zw. art. 144 k.p.a. i art. 7 k.p.a., poprzez nierozpoznanie zażalenia wszystkich stron postępowania w jednym postanowieniu. Z akt administracyjnych sprawy wynika bowiem, że na postanowienie Prezydenta Miasta z dnia 29 lipca 2011 roku w przedmiocie opinii o zgodności projektu podziału nieruchomości z planem miejscowym złożone zostało jedno zażalenie wszystkich osób wskazanych w tym postanowieniu jako wnioskodawcy, to jest S. C., H. C., R. B., E. C., B. F., B. C. i M. C., które następnie uzupełnione zostało przez E. C. pismem z dnia 1 września 2011 roku. Zażalenie ww. osób nie mogło zostać potraktowane jako zażalenie wyłącznie E. C., albowiem z jego treści wynikało jednoznacznie, że żądanie zawarte w zażaleniu zostało skierowane do organu przez osoby podpisane na zażaleniu, to jest przez wszystkie ww. osoby. Fakt, że w nagłówku zażalenia wskazany został tylko E. C. nie ma decydującego znaczenia dla określenia, kto był autorem zażalenia. Pomimo tego organ zażaleniowy - zamiast rozpoznać zażalenie wszystkich skarżących, wydał postanowienie, w którego osnowie wskazał, że orzeka jedynie po rozpoznaniu zażalenia E. C., zaś w uzasadnieniu wyjaśnił tylko, że pod zażaleniem podpisali się również pozostali wnioskodawcy. Pismo wniesione przez wszystkie strony postępowania zostało zatem błędnie uznane przez Kolegium za zażalenie wyłącznie jednej z nich, to jest E. C. W konsekwencji Kolegium nie rozpoznało zażaleń pozostałych skarżących, to jest S. C., H. C., R. B., B. F., B. C. i M. C. Zgodnie z treścią art. 63 § 1, 2 i 3 k.p.a. jeżeli zażalenie wnoszone jest do organu w formie pisemnej, to musi ono zawierać co najmniej wskazanie osoby, od której pochodzi, jej adresu i żądania oraz powinno być podpisane przez wnoszącego. Wprawdzie z nagłówka pisma z dnia 30 sierpnia 2011 roku (zażalenia) wynikało, że jest to pismo E. C., jednak pismo to zostało podpisane również przez pozostałych współwłaścicieli nieruchomości, którzy zgodnie żądali zmiany zaskarżonego postanowienia. Zdaniem Sądu, należało zatem uznać, że wszystkie ww. osoby wniosły zażalenie sformułowane w tym piśmie, w szczególności, że przy podpisywaniu pisma wszystkie strony wskazały swoje adresy zamieszkania. Ewentualne wątpliwości w tym zakresie, dotyczące osób, od których pochodzi zażalenie, Kolegium mogło wyjaśnić w trybie art. 63 § 3 w zw. z art. 64 § 2 k.p.a., czego nie uczyniło. Sąd zauważył nadto, że w aktach organu drugiej instancji widnieje notatka o czynnościach do wykonania w sprawie, w związku z wniesionym zażaleniem, w której wskazano: "poza E. C. pozostałe odwołania po terminie (...) wystąpić do Pani B. C. o uzupełnienie odwołania o pełnomocnictwo do reprezentowania S. C. pod rygorem PBR". Z tych zapisów wynika jednoznacznie, że przy wstępnej kontroli zażalenia z dnia 30 sierpnia 2011 roku organ drugiej instancji prawidłowo zakwalifikował je jako zażalenie wszystkich wnioskodawców. W sytuacji zaś ustalenia, że wszyscy - poza skarżącym E. C., wnieśli zażalenie po terminie, organ drugiej instancji winien był tę kwestię rozpatrzyć we właściwym trybie. Dopiero po wyjaśnieniu tych kwestii, a także kwestii uprawnienia B. C. do reprezentowania S. C., Kolegium mogło przystąpić do rozpatrzenia zażalenia w odniesieniu do tych skarżących, co do których nie zachodziły braki formalne zażalenia, czy też okoliczność wniesienia zażalenia po upływie ustawowego terminu. Należy w tym miejscu podkreślić, że postępowanie administracyjne jest postępowaniem dwuinstancyjnym, co oznacza, że każda sprawa będąca przedmiotem rozpatrzenia i rozstrzygnięcia przed organem pierwszej instancji podlega, na skutek złożenia środka lub środków zaskarżenia, ponownemu rozpatrzeniu i rozstrzygnięciu w pełnym zakresie przed organem drugiej instancji. Istotą postępowania odwoławczego jest więc ponowne rozpatrzenie i rozstrzygnięcie sprawy, a w szczególności ustosunkowanie się do wszystkich zarzutów podniesionych w środku odwoławczym lub środkach odwoławczych. Złożenie zażalenia przez różne strony postępowania od postanowienia I-instancyjnego, nakłada na organ drugiej instancji obowiązek rozpatrzenia zażalenia co do wszystkich skarżących w jednym terminie i wydania jednego postanowienia. Złożenie bowiem zażalenia przez więcej stron od postanowienia wydanego w jednym postępowaniu administracyjnym nie powoduje wszczęcia odrębnych postępowań zażaleniowych, które kończyłyby się wydaniem odrębnych postanowień II-instancyjnych w ilości odpowiadającej liczbie osób skarżących. Chyba, że w stosunku do części z nich organ wyda postanowienia na podstawie art. 134 w zw. z art. 144 k.p.a. Stanowisko to ugruntowane jest w orzecznictwie Sądów Administracyjnych (tak np. Naczelny Sąd Administracyjny w wyrokach z dnia 22 grudnia 2008 roku, sygn. akt II OSK 1109/07, Baza Orzeczeń Lex nr 513841; z dnia 1 kwietnia 2005 roku, sygn. akt OSK 1230/04, Baza Orzeczeń Lex nr 176134 oraz z dnia 2 października 2003 roku, sygn. IV SA 3643/02, nie publ., a także Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie z dnia 1 lipca 2008 roku, sygn. akt III SA/Lu 68/08, Baza Orzeczeń Lex nr 516040). W przypadku zatem, gdy od postanowienia organu pierwszej instancji złożone zostaje zażalenie wielu stron, organ odwoławczy, zgodnie z literalnym brzmieniem art. 138 k.p.a., wydaje jedno postanowienie, w którym powinien rozstrzygnąć o zasadności zażalenia wszystkich skarżących tak, aby w konsekwencji nie doszło do dwukrotnego wyeliminowania z obrotu prawnego kwestionowanego rozstrzygnięcia, lub by jego losy nie mogły kształtować się odmiennie w kilku sprawach. (por. też wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 12 lutego 2008 roku, sygn. akt IV SA/Wa 1405/07, Baza Orzeczeń Lex nr 510803; wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 2 października 2003 roku, sygn. akt IV SA 3643/02, Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Taka sytuacja mogłaby zaistnieć w razie pozostawienia w obrocie prawnym zaskarżonego postanowienia, które - jak wynika z jego treści - zostało wydane po rozpatrzeniu wyłącznie zażalenia E. C. Możliwa jest bowiem sytuacja, w której pozostali skarżący domagaliby się rozpatrzenia zażalenia również w stosunku do nich. W takiej sytuacji wyłączona byłaby możliwość rozpoznania zażalenia w stosunku do pozostałych skarżących. Niedopełnienie obowiązku łącznego rozpoznania zażalenia wszystkich skarżących wywołuje zatem daleko idące skutki. Już zatem tylko to ustalenie w pełni uzasadnia uchylenie zaskarżonego postanowienia z uwagi na istotne naruszenie art. 138 § 2 w zw. z art. 144 k.p.a. Wskazane powyżej uchybienia proceduralne stanowią przesłankę uchylenia zaskarżonego postanowienia na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 c ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, a jednocześnie uzasadniają odstąpienie od kontroli prawidłowości zastosowania w niniejszej sprawie przepisów prawa materialnego. Taka kontrola następuje dopiero po ustaleniu rzeczywistego stanu faktycznego sprawy, w odniesieniu do którego mają znaleźć zastosowanie normy prawa materialnego w niewadliwie przeprowadzonym dwuinstancyjnym postępowaniu, a także w warunkach niewadliwie ustalonego kręgu osób wnoszących zażalenie, zaś w niniejszej sprawie - z uwagi na uprzednio wskazane wady zaskarżonego postanowienia - byłaby ona przedwczesna. Nie jest bowiem możliwe aby Sąd dokonywał oceny merytorycznej stanowiska co do istoty sprawy, które organ zażaleniowy zajął w uzasadnieniu postanowienia kasacyjnego podjętego w trybie art. 138 § 2 w zw. z art. 144 k.p.a., który to tryb wyklucza wydawanie rozstrzygnięcia co do istoty sprawy oraz w sytuacji, gdy organ zażaleniowy nie rozpoznał zażalenia wszystkich osób je składających. Z powyższych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, uchylił zaskarżone postanowienie. O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 w związku z art. 205 § 1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, zasądzając od organu odwoławczego na rzecz skarżącego zwrot wpisu sądowego uiszczonego od skargi w kwocie 100 zł. Wskazania dla organu co do dalszego postępowania wynikają wprost z przedstawionych powyżej rozważań Sądu.