I OSK 1626/07
Sądy administracyjne2008-10-24
Sygnatura
I OSK 1626/07
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2008-10-24
Rodzaj
Wyrok NSA
Sędziowie
Anna LechJolanta RudnickaMałgorzata Pocztarek
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Małgorzata Pocztarek (spr.) Sędzia NSA Anna Lech Sędzia WSA del. Jolanta Rudnicka Protokolant Barbara Dąbrowska po rozpoznaniu w dniu 24 października 2008 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Komendanta Wojewódzkiego Policji w B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 13 czerwca 2007 r. sygn. akt II SA/Bd 302/07 w sprawie ze skargi K. P. na decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji w B. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby oddala skargę kasacyjną
UZASADNIENIE
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy wyrokiem z dnia 13 czerwca 2007 r., sygn. akt II SA/Bd 302/07 po rozpoznaniu skargi K. P. na decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji w B. z dnia [...], nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby uchylił zaskarżoną decyzję, stwierdził, że decyzja nie podlega wykonaniu oraz zasądził od organu na rzecz skarżącego kwotę 440 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że rozkazem personalnym z dnia [...] Komendant Wojewódzki Policji w B. utrzymał w mocy wydany na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy z dna 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz.U. Nr 7, poz. 58 ze zm.) rozkaz personalny Komendanta Powiatowego Policji w I. z dnia [...] o zwolnieniu ze służby w Policji młodszego aspiranta K. P.
W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał na ustalenia Komendanta Powiatowego Policji, z których wynika, że w dniu [...], służba dyżurna Komendy Powiatowej Policji (dalej: "KPP") w I., po otrzymaniu telefonicznej informacji, o tym, że w kierunku miejscowości Ł., samochodem marki [...] porusza się policjant, prawdopodobnie w stanie nietrzeźwości, skierowała na miejsce patrol Sekcji Ruchu Drogowego (dalej – "SRD") KPP w I. Po przybyciu do miejscowości Ł. patrol zastał śpiącego za kierownicą ww. samochodu, stojącego przy ogrodzeniu posesji nr [...], znanego osobiście członkom patrolu K. P., będącego w stanie nietrzeźwości. Komendant Wojewódzki podniósł, że zwolnienie policjanta ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji obwarowane jest wystąpieniem dwóch przesłanek: oczywistości popełnienia czynu o znamionach przestępstwa albo przestępstwa skarbowego oraz uniemożliwienie pozostawienia policjanta w dalszej służbie z uwagi na popełnienie tego czynu.
W ocenie organu odwoławczego zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwolił na wyjaśnienie istotnych dla sprawy okoliczności, które bezsprzecznie wskazują, że K. P. popełnił czyn o znamionach przestępstwa określonego w art. 178a § 1 K.k., którego oczywistość nie budzi wątpliwości. Ustalenie to zostało dokonane przez organ na podstawie zeznań naocznych świadków zdarzenia – A. i M. S., okazania (w toku postępowania karnego) K. P., zeznań interweniujących policjantów Sekcji Ruchu Drogowego (dalej – "SRD"), notatki urzędowej z odsłuchania rejestratorów rozmów na stanowisku kierowania Komendy Powiatowej Policji w I., prowadzonych przez dyżurnego oraz protokołu użycia alkomatu.
Komendant Wojewódzki uznał, że wyjaśnienia K. P. oraz jego żony B. P., wskazujących, że samochodem kierowała żona skarżącego, a nie sam skarżący – nie zasługują na wiarygodność, pozostają bowiem w oczywistej sprzeczności z zeznaniami świadków A. i M. S. oraz dowodami z dokumentów. Zeznania wspomnianych świadków są spójne, konsekwentne, cechuje je spontaniczność, wzajemnie się uzupełniają i wynika z nich logiczny ciąg zdarzeń. Świadków nie łączą ze skarżącym żadne powiązania towarzyskie, zawodowe czy sąsiedzkie, są dla siebie osobami obcymi, które spotkały się przypadkowo na drodze podczas podróży samochodem, z tego tylko powodu, że świadka zaabsorbował nienaturalny sposób prowadzenia pojazdu przez kierującego nim skarżącego, stwarzającego bezpośrednie zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Treść zeznań A. S. jest zbieżna z relacją przekazaną przez tego świadka w czasie rozmów telefonicznych przeprowadzonych z dyżurnym ruchu KPP w I. M. S. rozpoznała skarżącego podczas przeprowadzonego okazania. Kwestionując zeznania żony skarżącego organ odwoławczy zwrócił uwagę, że podała ona, iż kierując samochodem [...] jechała polnymi drogami, podczas kiedy samochód ten był widziany na drodze głównej, prowadzącej do B. Ponadto jej twierdzeniu, że po zatrzymaniu pojazdu opuściła go i udała się do lasu, skąd wróciła po 15 minutach, przeczą zeznania interweniujących policjantów SRD. Oświadczyli oni, że żona skarżącego na miejsce zdarzenia została dowieziona nieustalonym samochodem, przez nieustalonego kierowcę. Zważywszy na czas spaceru (15 min.) oraz wynikający z dokumentacji fotograficznej fakt, że las jest usytuowany kilkadziesiąt metrów od miejsca, w którym stał samochód [...] – gdyby B. P. faktycznie spacerowała po lesie, powróciłaby ma miejsce pieszo. Jej zeznania w ocenie organu odwoławczego są jedynie wyrazem chęci ochrony męża przed skutkami zaistniałego czynu.
Za niewiarygodne organ odwoławczy uznał także zeznania wskazanych przez adwokata skarżącego świadków: M. W. i A. Z. Podkreślił ich niespójność w zasadniczych kwestiach: M. W. twierdził, że obserwował zatrzymujący się samochód [...] stojąc wraz ze swoją konkubiną w odległości ok. 20 m, po przeciwległej stronie ulicy. A. Z. wskazała, że stała w odległości 20-30 m od ww. samochodu, nie pamiętała natomiast gdzie był wówczas jej konkubent, stwierdzając, że "on chodził z drugim synem". Ponadto świadkowie odmiennie opisali sposób, w jaki skarżący opuścił miejsce pasażera i zajął miejsce kierowcy. Komendant Wojewódzki podkreślił także fakt znajomości M. W. ze skarżącym, z racji wykonywanego przez skarżącego zawodu policjanta oraz częstego korzystania z usług w warsztacie samochodowym należącym do M. W.
Organ odwoławczy podzielił także ocenę Komendanta Powiatowego Policji w I., że czyn popełniony przez skarżącego uniemożliwia jego pozostanie w dalszej służbie w Policji. W ocenie Komendanta Wojewódzkiego charakter popełnionego przez skarżącego czynu zasługuje na szczególne potępienie, albowiem policjanta powinna cechować nieskazitelność i postępowanie zgodne z prawem. Powinien kierować się szeroko rozumianym dobrem społecznym, zarówno w relacjach służbowych, jak i poza nimi. W każdej sytuacji policjant powinien stanowić wzór postępowania, godnego naśladowania, w konsekwencji wyrażać postawę sprzyjającą obdarzaniu zaufaniem.
Organ odwoławczy podkreślił, że skarżący, popełniając zarzucany mu czyn, nie dochował obowiązków wynikających z roty złożonego ślubowania, określonych w art. 27 ust. 1 ustawy o Policji, tj. obowiązku strzeżenia honoru, godności i dobrego imienia służby oraz przestrzegania etyki zawodowej. Ponadto naruszył elementarny obowiązek każdego policjanta ścigania sprawców przestępstw i wykroczeń (art. 1 ust. 2 pkt 4 ustawy o Policji), bowiem sam dopuści się czynu wyczerpującego znamiona przestępstwa. Dlatego organ odwoławczy uznał, że pozostawanie skarżącego w dalszej służbie pozostawałoby w sprzeczności zarówno z obowiązującym prawem jak i szeroko rozumianym interesem społecznym i interesem Policji.
Powyższa decyzja stała się przedmiotem skargi K. P. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy.
Komendant Wojewódzki Policji w B. w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
W powołanym na wstępie wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie. Sąd wskazał, że zgodnie z art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji policjanta można zwolnić ze służby w przypadku popełnienia przez niego czynu o znamionach przestępstwa albo przestępstwa skarbowego, jeżeli popełnienie czynu jest oczywiste i uniemożliwia pozostanie policjanta w służbie. Jak wynika z treści tego przepisu, podstawową przesłanką zwolnienia policjanta ze służby jest okoliczność, że popełnienie przez policjanta czynu o znamionach przestępstwa jest "oczywiste". Według Uniwersalnego słownika języka polskiego, pod red. S. Dubisza (Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2003) "oczywisty" to inaczej "niebudzący wątpliwości; bezsporny, pewny". Sąd podzielił stanowisko skarżącego, że o oczywistości może być jedynie mowa w przypadkach, w których wniosek co do takiego a nie innego przebiegu zdarzeń nasuwa się z zaistniałych okoliczności na tyle, że żaden inny nie byłby uprawniony. Z zasady w postępowaniu dowodowym mamy do czynienia z wątpliwościami i sporami co do przebiegu zdarzeń istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. Organ administracji jest zobowiązany usunąć owe wątpliwości i rozstrzygnąć spór co do najbardziej wiarygodnej wersji zdarzeń. W przypadku określonym w art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji ustawodawca wskazał jednakże dodatkowe kryterium – "oczywistości". Nie wystarczy zatem dokonanie wyboru, w sposób zgodny z regułami swobodnej oceny dowodów, jednej z wersji zdarzeń. Konieczne jest wykazanie, że wybór ten jest oczywisty, tj. w świetle doświadczenia życiowego bezsporny.
Zdaniem Sądu w sprawie postępowanie przeprowadzone przez organ doprowadziło, zdaniem Sądu, jedynie do wyboru bardziej wiarygodnej z dwóch wersji zdarzeń. Wybór taki mógłby być oceniony jako dokonany z zachowaniem reguł swobodnej oceny dowodów nawet w świetle zarzutów przedstawionych w skardze: wątpliwość co do możliwości rozpoznania przez świadków ilości osób w samochodzie, czy też samego skarżącego, przy ograniczonej widoczności (kurz za samochodem) można rozstrzygnąć, uwzględniając, że świadkowie poruszali się za samochodem skarżącego przez dłuższy czas, bo na przestrzeni około 3 kilometrów, a samochód ten nie poruszał się na tak długiej przestrzeni wyłącznie poboczem, wzbijając kurz, ale całą szerokością asfaltowej drogi; ponadto samochód skarżącego zatrzymał się na odcinku drogi asfaltowej, na trawiastym poboczu (dokumentacja fotograficzna), ewentualne "tumany kurzu" nie przeszkadzały już zatem świadkom w obserwacji; ocena wiarygodności zeznań B.P. nie ograniczyła się do wskazanego w skardze niefortunnego zwrotu, iż nie można im przyznać waloru wiarygodności "głównie z tego powodu, iż przedstawione przez nią okoliczności dotyczące kierowania samochodem, de facto, nie miały miejsca", ale została przeprowadzona ich analiza z uwzględnieniem zeznań policjantów SRD KPP w I. i lokalnych warunków terenowych; obserwacje wskazane w zeznaniach świadków przedstawionych w toku postępowania administracyjnego przez skarżącego są spójne ze sobą w istotnych kwestiach, ale ich wiarygodność może być niżej oceniana, niż świadków, którzy w ogóle nie znali skarżącego.
W tak przeprowadzonym postępowaniu nie wykazano natomiast elementu "oczywistości", co jest niezbędne do prawidłowego zastosowania dyspozycji art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji. W sytuacji istnienia dwóch różnych, a tym samym spornych, wersji zdarzeń o oczywistości jednej z nich mógłby zaważyć dowód wykluczający konkurencyjną wersję, np. dowiedzenie, że B. P. w ogóle, ze względów zdrowotnych w badanym dniu nie była zdolna do prowadzenia pojazdu. Zatem ponownie rozpoznając sprawę organ powinien dokonać także oceny "oczywistości" ustalanego stanu faktycznego, zgodnie z powyższymi wskazaniami.
Od powyższego wyroku skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego wniósł Komendant Wojewódzki Policji w B., zaskarżając go w całości. Organ zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy z dnia 9 kwietnia 1990 r. o Policji.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej organ zarzucił, że wbrew wywodom Sądu Wojewódzkiego nie doszło do naruszenia art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji. Jak wynika z powołanego przepisu jego zastosowanie jest zasadne przy spełnieniu równocześnie dwóch podstawowych przesłanek, tj.: oczywistości popełnienia przez policjanta czynu o znamionach przestępstwa albo przestępstwa skarbowego oraz niemożliwości pozostania policjanta w dalszej służbie z uwagi na popełnienie tego czynu.
Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy organy obu instancji, poddały szczegółowej analizie, oceniając wartość i znaczenie wszystkich zebranych w sprawie dowodów, kierując się przy tym zasadami logicznego rozumowania, wiedzy oraz doświadczenia życiowego. W ocenie organu zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwolił na wyjaśnienie wszystkich istotnych dla sprawy okoliczności dotyczących przebiegu zdarzenia. Ponadto organ wykazał w sposób nie budzący wątpliwości, że skarżący popełnił czyn wyczerpujący ustawowe znamiona przestępstwa określonego w art. 178a § 1 K.k. oraz, że popełnienie tego czynu jest oczywiste, i że uniemożliwia dalsze pozostanie policjanta w służbie.
W konkluzji skargi kasacyjnej organ na podstawie art. 188 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., zwanej dalej P.p.s.a.) wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpatrzenie skargi, względnie na podstawie art. 185 § 1 P.p.s.a. o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpatrzenia.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu bierze pod uwagę jedynie nieważność postępowania – art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej P.p.s.a.
Granice skargi kasacyjnej wyznaczają przytoczone w niej podstawy kasacyjne – a w ich ramach – zarzuty naruszenia konkretnie wskazanych przepisów prawa materialnego lub procesowego oraz uzasadnienie tych podstaw – art. 176 P.p.s.a. Skarga kasacyjna będąca przedmiotem rozpoznania w niniejszej sprawie nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.
W ustaleniach rozpoznawanej sprawy nie można stwierdzić, iż K. P. dopuścił się czynu karalnego, polegającego na prowadzeniu samochodu w stanie nietrzeźwości – art. 178a § 1 K.k. i czyn ten miał charakter oczywisty. K. P. nie zatrzymano w związku z prowadzeniem przez niego w stanie nietrzeźwości samochodu, a przypisanie mu czynu o znamionach przestępstwa było wynikiem zastosowania rozumowania, polegającego na wyciąganiu wniosków co do pewnych faktów z innych faktów (czyli domniemań faktycznych).
Przestępstwo jest oczywiste tylko wtedy gdy istnieją niebudzące najmniejszych wątpliwości dowody jego popełnienia, np. ujęcie sprawcy na gorącym uczynku, prawomocne skazanie.
Oczywistość popełnienia przestępstwa nie może być wynikiem oceny przez organ administracji publicznej materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, nawet gdy ocena ta mieści się w granicach swobodnej oceny dowodów.
Stąd też w okolicznościach niniejszej sprawy nie można zarzucić Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Bydgoszczy błędnej wykładni art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz.U. Nr 30, poz. 179 ze zm.).
W myśl tego przepisu właściwy organ może zwolnić policjanta ze służby w Policji, z powodu przestępstwa, którego popełnienie jest oczywiste i uniemożliwia pozostawanie w służbie.
Jak wynika z akt sprawy K. P. nie został zatrzymany w trakcie prowadzenia przez niego w stanie nietrzeźwości samochodu.
W chwili zatrzymania funkcjonariusza jego samochód nie był w ruchu, nie był prowadzony przez nietrzeźwego kierowcę, choć za kierownicą zaparkowanego samochodu siedział nietrzeźwy K. P. Okoliczność ta jest bezsporna, jednak wyprowadzenie z tego faktu wniosku, iż wcześniej samochód był prowadzony przez nietrzeźwego kierowcę stanowi wyłącznie domniemanie faktyczne, w oparciu o które nie można ustalić oczywistości popełnienia przestępstwa o jakim mowa w art. 178a § 1 K.k.
Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.