III SA/Kr 902/22
Sądy administracyjne2022-11-16
Sygnatura
III SA/Kr 902/22
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie
Data orzeczenia
2022-11-16
Rodzaj
Wyrok WSA w Krakowie
Sędziowie
Jakub MakuchMarta KisielowskaRenata Czeluśniak
Rozstrzygnięcie
uchylono zaskarżoną decyzję i poprzedzającą decyzję I instancji
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Renata Czeluśniak Sędzia WSA Jakub Makuch (spr.) Asesor WSA Marta Kisielowska po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 16 listopada 2022 r. sprawy ze skargi K. T. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Krakowie z dnia 8 kwietnia 2022 r., znak 1201-IOC.48.33.2021 w przedmiocie kary pieniężnej 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji; 2. zasądza od Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Krakowie na rzecz K.T. kwotę 1 037 zł (jeden tysiąc trzydzieści siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
UZASADNIENIE
Przedmiotem skargi K. T. (dalej: skarżący) jest decyzja Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Krakowie z 8 kwietnia 2022 r. (znak 1201-IOC.48.33.2021) utrzymująca w mocy decyzję Naczelnika Małopolskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Krakowie z 8 grudnia 2021 r. nr [...], którą nałożono na skarżącego karę pieniężną w wysokości 3000 zł za niezgłoszenie wykonywania przewozu drogowego odpadów, w sytuacji gdy na przewóz nie jest wymagane zezwolenie.
Decyzja ta zapadła w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych:
Skarżący – prowadzący działalność gospodarczą – został zatrzymany 4 maja 2021 r. do kontroli przez funkcjonariuszy Małopolskiego Urzędu Celno-Skarbowego. Kontrolowany przewoził odpady. W wyniku kontroli stwierdzono niezgłoszenie wykonywania przewozu drogowego odpadów w sytuacji, gdy na przewóz nie jest wymagane zezwolenie. W okazanej karcie przekazania odpadów jako dane transportującego odpady wpisane były dane innej firmy – Ż. s.c. (dalej: Spółka). Skarżący wyjaśnił, że to dane firmy, która zleciła mu transport.
Organ I instancji wszczął postępowanie w sprawie naruszenia przepisów ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz.U. z 2021 r. poz. 919 ze zm., dalej: u.t.d.). W toku postępowania skarżący przedstawił zawartą ze Spółką umowę z 2 stycznia 2020 r. najmu samochodu wraz z obsługą i podkreślił, że miał on dokonywać wyłącznie faktycznego odbioru i przewozu odpadów jako kierowca pojazdu.
Organ poinformował o stwierdzonym naruszeniu Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w [...] (dalej WIOŚ). W odpowiedzi, która wpłynęła do organu 8 grudnia 2021 r., WIOŚ wskazał, że przeprowadził postępowanie wyjaśniające, w trakcie którego ustalił, że wykonanie transportu w taki sposób, jak w przedmiotowej sprawie, nie narusza przepisów ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (Dz.U. z 2021 r. poz. 779 ze zm., dalej: ustawa o odpadach). Zarówno skarżący, jak i firma zlecająca (Spółka) posiadają wpisy do Bazy danych o produktach i opakowaniach oraz o gospodarce odpadami (BDO). Jako transportujący odpady w karcie przekazania odpadów wpisana jest Spółka i to ona – wg wskazanego organu - jest posiadaczem odpadów, a skarżący wynajmuje na czas transportu pojazd wraz z kierowcą na rzecz wykonującego transport. Zdaniem WIOŚ, podmiot transportujący może wykonywać transport przy pomocy innego podmiotu, na podstawie umowy cywilnoprawnej. W takim przypadku – akcentował organ ochrony środowiska - podmiot, który udostępnia pojazd, nie jest posiadaczem odpadów transportującym odpady.
Decyzją z 8 grudnia 2021 r. organ I instancji nałożył na skarżącego karę 3 000 zł za niezgłoszenie wykonywania przewozu drogowego odpadów. Organ wskazał, że obowiązek posiadania przez kierującego środkiem transportu wygenerowanego z BDO potwierdzenia wystawienia karty przekazania odpadów wynika z art. 69 ust. 1a ustawy o odpadach, w którym wskazano, że kierujący środkiem transportu, którym są transportowane odpady, jest obowiązany posiadać w trakcie transportu potwierdzenie wygenerowane z BDO, umożliwiające weryfikację informacji zawartych w karcie przekazania odpadów ze stanem rzeczywistym. Zgodnie z art. 24 ust. 5 ustawy o odpadach, transportujący odpady wykonujący usługę transportu umieszcza indywidualny numer rejestrowy, o którym mowa w art. 54 ust. 1, na dokumentach związanych z usługą. W ocenie organu, w tym przypadku jest to karta przekazania odpadu. Zgodnie z art. 92a ust. 1 u.t.d., podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 zł do 12 000 zł za każde naruszenie. Organ stwierdził naruszenie L.p. 4.4.1. załącznika nr 3 do u.t.d., czyli niezgłoszenie wykonywania przewozu drogowego odpadów, w sytuacji, gdy na przewóz nie jest wymagane zezwolenie.
W odwołaniu od powyższej decyzji skarżący podniósł, że nie był posiadaczem odpadów w rozumieniu ustawy, więc nie ciążył na nim obowiązek sporządzenia karty przekazania odpadów. Niezależnie od powyższego, numer wpisu do BDO skarżącego był umieszczony na dokumentach związanych z usługą, tj. na przedłożonej do akt umowie najmu. Skarżący zaznaczył, że rozstrzygnięcie organu I instancji niedostatecznie wyjaśnia przesłanki, którymi się on kierował.
Decyzją z 8 kwietnia 2022 r. organ odwoławczy utrzymał w mocy decyzję organu instancji. Uzasadniając rozstrzygnięcie, organ odniósł się do zarzutów podniesionych w odwołaniu. Wskazał, że istotnie protokół kontroli nie zawiera wskazania konkretnego przepisu jaki naruszono, ale stan faktyczny i opis stwierdzonego naruszenia nie budzą wątpliwości. Organ podkreślił obowiązek posiadania przez kierującego wygenerowanego z BDO potwierdzenia. Zgodnie z art. 24 ust. 4a ustawy o odpadach, w przypadku transportu odpadów bez wymaganych dokumentów, w których wskazany jest posiadacz odpadów przekazujący odpad oraz posiadacz odpadów, do którego należy dostarczyć odpady, posiadaczem tych odpadów jest transportujący te odpady, którym w tym przypadku – w ocenie organu – jest skarżący. Jak zaznaczył organ odwoławczy, podczas kontroli skarżący nie okazał wymaganego prawem dokumentu, podobnie jak umowy najmu. Zgodnie zaś z § 8 pkt 1 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 7 października 2016 r. w sprawie szczegółowych wymagań dla transportu odpadów (Dz.U. z 2016 r. poz. 1742, dalej: rozporządzenie) odpady transportuje się wraz z dokumentem potwierdzającym rodzaj transportowanych odpadów oraz dane zlecającego transport odpadów. Organ wskazał, że przez posiadacza odpadów rozumie się wytwórcę odpadów lub osobę fizyczną, osobę prawną oraz jednostkę organizacyjną nieposiadającą osobowości prawnej będące w posiadaniu odpadów. Natomiast za pośrednika w obrocie odpadami rozumie się każdego, kto organizuje przetwarzanie odpadów w imieniu innych podmiotów, w tym również podmiot, który nie obejmuje odpadów w fizyczne posiadanie. Organ odwołał się do definicji posiadacza rzeczy, zawartej w art. 336 Kodeksu cywilnego i stwierdził, że to skarżący był podmiotem transportującym i posiadaczem transportowanego odpadu i to na nim spoczywał obowiązek zgłoszenia wykonywania przewozu drogowego odpadów w BDO.
W skardze wniesionej na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skarżący zarzucił naruszenie:
1. art. 3 pkt 19 ustawy o odpadach, poprzez stwierdzenie, że z uwagi na dokonywanie przewozu przez skarżącego, to właśnie skarżącego należy uznać za podmiot transportujący oraz za posiadacza odpadów w rozumieniu ustawy o odpadach;
2. art. 69 ust. 1 ustawy odpadach, poprzez stwierdzenie, że obowiązkiem skarżącego było sporządzenie karty przekazania odpadów oraz zawarcie danych skarżącego w treści karty przekazania odpadów;
3. art. 7 i 77 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2021 r. poz. 735 ze zm., dalej: K.p.a.) poprzez brak aktywności ze stronu organu II instancji w toku prowadzonego postępowania wyjaśniającego oraz poprzez brak zwrócenia się do organu ochrony środowiska o informację w zakresie ustaleń poczynionych przez ten organ;
4. art. 8 K.p.a. poprzez rozpatrzenie okoliczności przedmiotowej sprawy w sposób zupełnie inny niż prowadzący osobne postępowanie organ ochrony środowiska;
5. art. 7a K.p.a. poprzez brak rozstrzygnięcia wątpliwości prawnych na korzyść strony w sytuacji, gdy w sprawie zachodziły wątpliwości interpretacyjne;
6. art. 9 K.p.a. poprzez brak stwierdzenia naruszenia zasady informowania strony w sytuacji, gdy skarżący w toku prowadzonego postępowania administracyjnego był informowany o zupełnie różnych naruszeniach oraz innych przepisach stanowiących podstawę nałożenia administracyjnej kary pieniężnej.
Do skargi załączony został odpis protokołu kontroli WIOŚ z 30 listopada 2021 r., w którym nie stwierdzono naruszeń ustawy o odpadach.
W uzasadnieniu skargi skarżący podtrzymał argumentację przedstawioną w odwołaniu, ponadto zaakcentował, że interpretacja pojęcia "posiadacza odpadów" przez organ prowadzi do sytuacji, w której gdy mielibyśmy do czynienia z pracownikiem posiadacza odpadów lub też osobą wykonującą przewóz odpadów na podstawie umowy cywilnoprawnej, to właśnie osoba wykonująca przewóz byłaby ich posiadaczem, tym samym przejmując surową odpowiedzialność administracyjną za postępowanie z odpadami. Wówczas każdy taki pracownik lub zleceniobiorca musiałby zostać zobowiązany do dokonania zgłoszenia transportu odpadów do rejestru, a w takiej sytuacji z obowiązku zgłoszenia oraz z odpowiedzialności administracyjnoprawnej byłby zwolniony podmiot, który dokonał wytworzenia odpadów oraz faktycznie zleca ich przewóz do określonego miejsca. Co więcej, skarżący zwrócił uwagę, że organ II instancji odwołał się do cywilnoprawnej definicji posiadacza, jednak nie odniósł się do elementów kodeksowej regulacji, a więc corpus i animus. W ocenie skarżącego, to Spółka była posiadaczem odpadów, a do takiego samego wniosku doszedł organ ochrony środowiska.
Skarżący zwrócił również uwagę, że w treści protokołu kontroli, jako naruszenie określono wykonywanie transportu bez umieszczenia numeru rejestrowego na dokumentach związanych z usługą, czyli naruszenie art. 24 ust. 5 ustawy o odpadach. Następnie w piśmie z 4 listopada 2021 roku wskazano, iż postępowanie dotyczy naruszenia przepisów u.t.d. W dalszej kolejności decyzja organu I instancji w rubryce "naruszony przepis" wskazuje na art. 92a ust. 1 u.t.d., jednak w rubryce "opis naruszenia" określono brak zgłoszenia wykonywania przewozu drogowego odpadów w sytuacji, gdy na przewóz nie jest wymagane zezwolenie. Z kolei w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ II wskazuje, że brak zgłoszenia przez skarżącego przewozu odpadów skutkuje nałożeniem kary w wysokości 3 000 zł. Z powyższego wynika, że w toku postępowania administracyjnego wskazano kilka podstaw prawnych, których rzekomego naruszenia miał dopuścić się skarżący, a to w sposób istotny utrudniało stronie udział w prowadzonym postępowaniu administracyjnym oraz możliwość zajęcia precyzyjnego stanowiska w zakresie zarzucanego naruszenia przepisów.
Odpowiadając na skargę, organ wniósł o jej oddalenie. Zaznaczył, że Spółka w omawianym przypadku występuje jako pośrednik, a nie jako transportujący odpady, zaś transportującym i posiadaczem odpadów był skarżący. Odnosząc się do przedłożonego wraz ze skargą protokołu kontroli, organ wskazał, że stanowisko WIOŚ było znane organom, ponieważ zgromadzony w aktach sprawy materiał zawiera odpowiedź WIOŚ na wskazane przez organ I instancji nieprawidłowości.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje.
Na wstępie należy zaznaczyć, że sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym, w zgodzie z wnioskami obu stron oraz na podstawie art. 119 pkt 2 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2022 r. poz. 329 ze zm., dalej: P.p.s.a.), zgodnie z którym sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli strona zgłosi wniosek o skierowanie sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym, a żadna z pozostałych stron w terminie czternastu dni od zawiadomienia o złożeniu wniosku nie zażąda przeprowadzenia rozprawy.
Skarga okazała się zasadna i skutkowała uchyleniem obu kontrolowanych w tej sprawie aktów.
Jako materialnoprawne podstawy nałożenia kary pieniężnej, organy administracji powołały przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz.U. z 2021 r. poz. 919 ze zm., dalej: u.t.d.). w związku z przepisami ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (Dz.U. z 2021 r. poz. 779 ze zm., dalej: ustawa o odpadach). Jak stanowi będący podstawą prawną decyzji art. 92a ust. 1 u.t.d., podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 12 000 złotych za każde naruszenie (...). Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego określa załącznik nr 3 do ustawy. Zgodnie z L.p. 4 (naruszenie przepisów o przewozie odpadów) 4.1. załącznika, niezgłoszenie wykonywania przewozu drogowego odpadów, w sytuacji gdy na przewóz nie jest wymagane zezwolenie jest sankcjonowane karą 3 000 zł.
Skoro zatem, powołaną podstawą nałożenia na skarżącego kary pieniężnej miało być niezgłoszenie wykonywania przewozu drogowego odpadów, to powstaje pytanie, czy na skarżącym ciążył w ogóle obowiązek dokonania zgłoszenia przewozu odpadów i czy obowiązek ten został dopełniony. Dla ustalenia podmiotu zobowiązanego do sporządzenia zgłoszenia sięgnąć należy do przepisów ustawy o odpadach. Art. 79 ustawy wskazuje, że w utworzonej bazie danych o produktach i opakowaniach (BDO), gromadzi się szereg danych i informacji. Stosownie do ust. 5 pkt 1 tego przepisu, w BDO gromadzi się również informacje zawarte w dokumentach ewidencji odpadów, o których mowa w art. 67 ust. 1, a więc także zawarte w karcie przekazania odpadów (art. 67 ust. 1 pkt 1 lit. a). W myśl art. 69 ust. 1 ustawy o odpadach, kartę przekazania odpadów sporządza posiadacz odpadów, który przekazuje odpady do następnego posiadacza odpadów albo do prowadzonych przez siebie miejsc zbierania odpadów lub miejsc przetwarzania odpadów, przed rozpoczęciem ich transportu. Zgodnie z definicją ustawową (art. 3 ust. 1 pkt 19) przez "posiadacza odpadów" rozumie się wytwórcę odpadów lub osobę fizyczną, osobę prawną oraz jednostkę organizacyjną nieposiadającą osobowości prawnej będące w posiadaniu odpadów; domniemywa się, że władający powierzchnią ziemi jest posiadaczem odpadów znajdujących się na nieruchomości. W odniesieniu do sytuacji, w której odpady są transportowane, ustawa przewiduje regulację art. 24 ust. 4a. Zgodnie z tym przepisem, w przypadku transportu odpadów bez wymaganych dokumentów, w których wskazany jest posiadacz odpadów przekazujący odpad oraz posiadacz odpadów, do którego należy dostarczyć odpady, posiadaczem tych odpadów jest transportujący te odpady. Z kolei, w myśl art. 69 ust. 1a w zw. § 8 ust. 2 pkt 1 rozporządzenia Ministra Środowiska z 7.10.2016 r. w sprawie szczegółowych wymagań dla transportu odpadów (Dz. U. 2016 r., poz. 1746; dalej rozporządzenie) dokumentem, który kierujący środkiem transportu jest obowiązany posiadać, jest m.in. karta przekazania odpadów, która – stosownie do § 8 ust. 1 rozporządzenia - potwierdzać ma rodzaj transportowanych odpadów oraz dane zlecającego transport odpadów.
Ze stanu faktycznego kontrolowanej sprawy jednoznacznie wynika, że podczas transportu odpadów, kierujący środkiem transportu, tj. skarżący, niewątpliwie posiadał wymagany dokument. Z protokołu kontroli wynika bowiem, że "podczas kontroli przedstawił kartę przekazania odpadów" (k. 36 akt administracyjnych). Znajdujący się w aktach sprawy (k. 49) odpis potwierdzenia wystawienia karty przekazania odpadów w systemie BDO, stosownie do art. 24 ust. 4a ustawy o odpadach, zawiera zarówno dane posiadacza odpadów przekazującego odpad (poz. 1 – dane przekazującego odpady: F. sp. z o.o.), jak i posiadacza odpadów, do którego należy dostarczyć odpady (poz. 3 dane przejmującego odpady – M. sp. z o.o. w Z.). Nie ziścił się zatem warunek uznania transportującego za posiadacza odpadów, określony w art. 24 ust. 4a ustawy o odpadach. Jak już bowiem wyżej wskazano, przepis ten uprawnia do uznania transportującego za posiadacza odpadów wyłącznie w sytuacji, gdy transportuje odpady "bez wymaganych dokumentów, w których wskazany jest posiadacz odpadów przekazujący odpad oraz posiadacz odpadów, do którego należy dostarczyć odpady". Tymczasem w tej sprawie, dokumenty, które miał przy sobie kontrolowany, zawierały wszystkie wskazane w tym przepisie dane i informacje. Nie można zatem stwierdzić, że sporny transport odpadów był realizowany bez wymaganych dokumentów, a tylko w przypadku wystąpienia wskazanej wyżej okoliczności (transportu odpadów bez dokumentów wskazujących przedstawione dane) za posiadacza odpadów, a zatem za zobowiązanego do sporządzenia karty przekazania odpadów, można byłoby uznać transportującego te odpady.
Co więcej, organ w sposób zupełnie niezrozumiały odwołuje się do niezgłoszenia wykonywania przewozu drogowego odpadów w sytuacji, gdy w rzeczywistości formalności związane ze sporządzeniem karty przekazania odpadów zostały niewątpliwie dopełnione. Karta przekazania odpadów została sporządzona, a kierujący okazał potwierdzenie wystawienia tej karty podczas kontroli. W tym miejscu należy zwrócić uwagę, że – zgodnie z uzasadnieniem projektu ustawy o odpadach – celem wprowadzenia przedmiotowych regulacji była potrzeba poprawienia możliwości kontroli obrotu odpadami w Polsce. W okolicznościach niniejszej sprawy, na podstawie sporządzonego zgłoszenia w BDO, można było bez przeszkód zidentyfikować podmioty odpowiedzialne za obrót odpadami, a ponadto – co należy podkreślić - zgodne ze stanem faktycznym były także podane w karcie numery rejestracyjne pojazdu, którym przewożono przedmiotowe odpady (por. informacje w rubryce 4 Potwierdzenia wystawienia karty przekazania odpadów w systemie BDO; k. 49 a.a. w zw. z k. 38 a.a.). Z uwagi na powyższe, przypisanie skarżącemu odpowiedzialności za naruszenie przepisów u.t.d., w związku z regulacjami ustawy o odpadach, uzasadniającej nałożenie kary pieniężnej w wysokości 3 000 zł, okazało się nietrafne. Tym samym Sąd uznał, że orzekające w sprawie organy administracji naruszyły art. 24 ust. 4a ustawy o odpadach poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, co z kolei doprowadziło do naruszenia art. 92a ust. 1 u.t.d. w zw. z L.p. 4.4.1 załącznika nr 3 do u.t.d.
Będąca przedmiotem sporu między stronami kwalifikacja okoliczności, że w poz. 2 karty przekazania odpadów jako dane "transportującego odpady" wskazana jest Spółka, a nie skarżący, nie mogła być podstawą nałożenia na skarżącego przedmiotowej kary pieniężnej. Okoliczność ta nie pozostaje bowiem w żadnej relacji do L.p.4.4.1 załącznika nr 3 u.t.d., będącego podstawą wydania decyzji obu instancji. Ten ostatni przepis odnosi się jedynie do "niezgłoszenia wykonywania przewozu drogowego odpadów". W tej natomiast sprawie, zgłoszenie takie niewątpliwie było dokonane. W nawiązaniu zaś do kwestii powinności przewoźnika faktycznego i umownego należy zauważyć, że akcentowany, zwłaszcza przez organ I instancji, obowiązek umieszczenia indywidualnego numeru rejestrowego BDO na dokumentach związanych z usługą, który to obowiązek - zdaniem organów - miałby obciążać przewoźnika faktycznego, a nie umownego, wynika wprost z art. 24 ust. 5 ustawy o odpadach. Abstrahując od tego o jakie "dokumenty związane z usługą" chodzi w tej regulacji (skarżący powoływał umowę najmu samochodu z obsługą – k. 27 a.a.) – podkreślić należy, że sankcjonowanie transportu odpadów niezgodnie ze wskazaną regulacją przewiduje art. 194 ust. 1 pkt 2a ustawy o odpadach. W myśl zaś art. 196 ustawy o odpadach, organem właściwym do wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej w takiej sprawie - jest wojewódzki inspektor ochrony środowiska. W realiach niniejszej sprawy należy zauważyć, że właściwy WIOŚ, po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego i kontroli (k. 15 akt administracyjnych i k. 9-12 akt sądowych), jasno stwierdził, że nie doszło do naruszenia przepisów ustawy o odpadach. Co symptomatyczne, organy obu instancji nie ustosunkowały się do sprzecznych ze stanowiskiem organów celno-skarbowych, choć dokonanych na gruncie tego samego stanu faktycznego, korzystnych dla skarżącego ustaleń inspektora ochrony środowiska. Jedynie w odpowiedzi na skargę lakonicznie stwierdziły, że stanowisko WIOŚ było im znane.
W tak zarysowanych realiach sprawy, nie sposób uciec od wrażenia, że motyw postępowania organów był czysto fiskalny. Opisując szereg domniemanych naruszeń przepisów ustawy o odpadach, mających zostać dokonane przez skarżącego, organy nietrafnie usiłowały uzasadnić zastosowanie normy u.t.d., która pozwoliłaby nałożyć na skarżącego karę pieniężną w wysokości 3 000 zł. Nieprzystawanie wywodów organu do zastosowanej normy u.t.d. szczególnie widoczne jest w decyzji organu I instancji, której uzasadnienie, notabene sporządzone jest czcionkami o trzech różnych parametrach, a w miejsce klarownego wywodu wyjaśniającego zastosowanie L.p 4.4.1. załącznika nr 3 do u.t.d., pojawiają się zaciemniające obraz uzasadnienia, sprawiające wrażenie bezrefleksyjnego skopiowania z innego pisma passusy takie jak: "Zarzut, że treść zawiadomienia o wszczęciu postępowania z dnia 4 listopada 2021 roku oraz protokół kontroli z dnia 4 maja 2021 roku nie wskazują, które konkretnie przepisy zostały naruszone przez kontrolowanego." czy "Rozporządzenia Komisji (UE) 2016/403 z dnia 18 marca 2016r. uzupełniające rozporządzenie parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1071/2009 w odniesieniu do klasyfikacji poważnych naruszeń przepisów unijnych, które mogą prowadzić do utraty dobrej reputacji przez przewoźnika drogowego, oraz zmieniające załącznik III do dyrektywy 2006/22/WE Parlamentu Europejskiego i Rady.". Również i uzasadnienie decyzji organu odwoławczego koncentruje się na wywodach dotyczących ustawy o odpadach, nie wyjaśniając jednak, w jaki sposób przekładają się one na stwierdzenie konieczności posłużenia się normą u.t.d., która pozwoliłaby nałożyć w tej sprawie na skarżącego karę pieniężną. Trzeba zaznaczyć, że za zastosowaniem dolegliwości, jaką jest kara pieniężna w wysokości kilku tysięcy złotych, powinna stać szczególna dbałość o czytelne i przekonywujące konstruowanie podstawy zastosowania właściwej normy prawnej. Powyższe pozwala na stwierdzenie naruszenia przez organy dodatkowo art. 107 § 3 K.p.a., który stanowi, że uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa.
Wobec powyższego, Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) w zw. z art. 135, o czym orzeczono w pkt. 1. sentencji wyroku. W ponownie prowadzonym postępowaniu, organy będą miały na względzie powyżej przedstawioną ocenę prawną. W szczególności organy uwzględnią, że w stwierdzonych okolicznościach faktycznych brak jest podstaw do nałożenia na skarżącego kary pieniężnej za "niezgłoszenie wykonywania drogowego przewozu odpadów w sytuacji, gdy na przewóz nie jest wymagane zezwolenie". Jednocześnie, z uwagi na to, że w toku postępowania administracyjnego zarzucono skarżącemu zachowanie kwalifikowane jako naruszenie kilku przepisów prawa, organy ponownie rozważą i dadzą temu jasny wyraz w wydanym akcie, jakie zachowanie, stanowiące naruszenie jakich przepisów - zarzucają skarżącemu.
Na zasądzone koszty postępowania (pkt 2. sentencji wyroku) składają się: uiszczony wpis stosunkowy od skargi w kwocie 120 zł, opłata skarbowa od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł oraz wynagrodzenie pełnomocnika skarżącego w wysokości 900 zł – łącznie 1037 zł. O kosztach Sąd orzekł na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 P.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2018 r. poz. 265).