Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

II OSK 2225/20

Sądy administracyjne2020-10-13
Sygnatura
II OSK 2225/20
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2020-10-13
Rodzaj
Wyrok NSA

Sędziowie

Robert Sawuła

Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę kasacyjną

Treść orzeczenia

SENTENCJA Dnia 13 października 2020 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: sędzia NSA Robert Sawuła po rozpoznaniu w dniu 13 października 2020 roku na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej D.K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia [...] czerwca 2020 r., sygn. akt [...] oddalającego sprzeciw D. K. od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] lutego 2020 r. nr [...] w przedmiocie zezwolenia na usunięcie drzew oddala skargę kasacyjną. UZASADNIENIE Wyrokiem z 2 czerwca 2020 r., sygn. akt II SA/Gd 2225/20, Wojewódzki Sąd Administracyjny (powoływany dalej jako: WSA) w Gdańsku oddalił sprzeciw D. K. od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO lub Kolegium) w [...] z [...] lutego 2020 r., nr [...], w przedmiocie zezwolenia na usunięcie drzew. Jak wynika z ustaleń sądu wojewódzkiego, Wójt Gminy [...] działając na podstawie art. 83 ust. 1 pkt 1 i art. 86 ust. 1 pkt 4, 7b, 10 ustawy z 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. 2018, poz. 1614 ze zm., Uop) oraz art. 104 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. 2018, poz. 2096 ze zm., K.p.a.) decyzją z [...] listopada 2019 r. zezwolił D. K. na usunięcie 25 sztuk drzew z gatunku sosna pospolita rosnących na działce nr [...] w obrębie nr [...][...], położonej w miejscowości [...] oraz nie zezwolił na usunięcie 15 sztuk drzew (10 sztuk buk zwyczajny i 5 sztuk sosna pospolita). Zezwolenie wydano pod warunkiem zastąpienia usuwanych drzew innymi drzewami gatunku sosna czarna, jarząb pospolity lub jarząb szwedzki lub klon zwyczajny lub świerk pospolity w ilości 25 sztuk w obrębie przedmiotowej działki w terminie do 30 czerwca 2020 r., z zachowaniem określonych tą decyzją zasad. W uzasadnieniu decyzji wywodzono, że usunięcie drzew nastąpi z powodu zagrożenia budynkom znajdującym się na terenie ośrodka wypoczynkowego. W wyroku II SA/Gd 2225/20 wskazano, że D. K. wniosła odwołanie od powyższej decyzji zaskarżając ją w części warunkującej zgodę na zezwolenie na wycinkę drzew zastąpieniem drzew wycinanych innymi wymienionymi gatunkami w ilości 25 sztuk. Odwołująca się wniosła o uchylenie decyzji w skarżonej części uzasadniając to brzmieniem art. 86 ust. 1 pkt 11 Uop, z którego wynika, że nie nalicza się opłat za usunięcie topoli o obwodzie pnia mierzonym na wysokości 130 cm wynoszącym powyżej 100 cm, nienależących do gatunków rodzimych, jeżeli zostaną zastąpione w najbliższym sezonie wegetacyjnym drzewami innych gatunków. Zdaniem odwołującej się wobec nienaliczenia przez organ opłaty za wydanie zezwolenia za usunięcie 25 drzew (sosen pospolitych) nałożenie powinności dokonania nasadzeń zastępczych jest możliwe tylko wówczas, gdy wnioskujący ubiega się o wycięcie topoli. Odwołująca się zaznaczyła, że ubiega się o wycięcie 25 sosen, a nie topoli, w związku z czym decyzja w części zobowiązującej do nasadzeń nie odpowiada prawu. W wyroku przywołano dalej, że SKO w [...] powołaną na wstępie decyzją z [...] lutego 2020 r., działając na podstawie art. 138 § 2 K.p.a. uchyliło decyzję Wójta Gminy [...] w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. W uzasadnieniu decyzji organu odwoławczego wskazano, że organ I instancji nie dopełnił obowiązku powiadomienia strony o terminie przeprowadzenia oględzin drzew, na zezwolenie wycięcia których się ubiegała. Oględzin dokonano bez udziału strony i tym samym naruszono podstawową zasadę zapewnienia czynnego udziału stron w postępowaniu administracyjnym. Następnie SKO w [...] zaznaczyło, że do protokołu oględzin organ załączył dokumentację fotograficzną drzew, jednak nie wynika z niej, czy są to wyłącznie drzewa na których usunięcie udzielono zezwolenia, czy wszystkie drzewa, o usunięcie których ubiegała się strona. Z dokumentacji fotograficznej nie można także ustalić, w jakim stanie zdrowotnym są drzewa. W ocenie Kolegium nie wszystkie drzewa uwiecznione na fotografiach są w stanie uprawniającym do ich usunięcia, dlatego też organ jednoznacznie winien określić, które z drzew na fotografiach objęte są zezwoleniem na usunięcie oraz jaki jest ich stan zdrowotny. Wskazało Kolegium, że zgodnie z art. 83b Uop, wniosek o udzielenie zezwolenia na usunięcie drzew winien zawierać m. in. wskazanie drzew, o usunięcie których ubiega się wnioskodawca, wraz z podaniem obwodu pnia mierzonego na wysokości 130 cm. W aktach sprawy karta nr 3 zawiera wykaz (nie określono, kto i na jaką okoliczność ten wykaz sporządził) gatunków drzew oraz liczby, z których nie wynika, co one oznaczają; można jedynie założyć, iż są to liczby dotyczące obwodów pni, jednak nie wiadomo, na jakiej wysokości obmiaru dokonano. Odnosząc się do treści decyzji Wójta wskazano na przepis art. 83d Uop, zgodnie z którym w przypadku nasadzeń zastępczych organ winien określić m. in. minimalny obwód pni drzew na wysokości 100 cm lub minimalny wiek krzewów (art. 83 ust. 2 pkt 3 Uop), podczas gdy organ dla nasadzeń zastępczych ustalił obwód pni na wysokości 130 cm. Dalej powołano się na przepis art. 83f Uop, który stanowi, iż przepisów art. 83 ust. 1 cyt. ustawy (obowiązek uzyskania zezwolenia na usunięcie drzew) nie stosuje się m. in. do drzew, których obwód pnia na wysokości 5 cm nie przekracza: a) 80 cm - w przypadku topoli, wierzb, klonu jesionolistnego oraz klonu srebrzystego, b) 65 cm - w przypadku kasztanowca zwyczajnego, robinii akacjowej oraz platanu klonolistnego, c) 50 cm - w przypadku pozostałych gatunków drzew. W świetle cyt. wyżej przepisu wyjaśnienia – wg SKO w G. – wymagała kwestia obwodu pnia na wysokości 5 cm drzew, które mają niewielki obwód pnia na wysokości 130 cm i zostały wymienione w decyzji, a są to drzewa posiadające obwody pni 15 cm, 40 cm, 19 cm, 17 cm. Kolegium ponadto wskazało, że zgodnie z art. 84 Uop za zezwolenie na usunięcie drzew pobiera się opłaty, z wyjątkiem usunięcia drzew i krzewów, o których mowa w art. 86 tej ustawy. Organ gminy nie odniósł się w swej decyzji do kwestii opłat za zezwolenie na usunięcie drzew uzasadniając swoją decyzję, w sposób w ocenie Kolegium niedostateczny, iż drzewa, na usunięcie których udzielono stronie zezwolenia, tj. sosny w ilości 25 sztuk są stare, w złym stanie sanitarnym z widocznymi wżerami ksylobiontów oraz lekko pochylone. Organ gminy nie podał jednak, jak stare mogą być sosny oraz jak duży uszczerbek w ich stanie zdrowotnym wywarła działalność ksylobiontów. W ocenie Kolegium na zdjęciach załączonych do akt sprawy nie widać, żeby sosny faktycznie były w złym stanie sanitarnym i stwarzały realne zagrożenie wywrotu lub złomu. W świetle natomiast powołanego przepisu art. 125 Uop, zdaniem Kolegium, uzasadnienie decyzji organu I instancji nie wyczerpuje dyspozycji art. 107 § 1 i 3 K.p.a. w zakresie uzasadnienia zarówno prawnego jak i faktycznego, ponieważ organ I instancji nie wykazał i nie uzasadnił w sposób przekonujący, że drzewa przewidziane do usunięcia faktycznie grożą wywrotem lub złomem (sam fakt istnienia wżerów ksylobiontów nie oznacza takiego zagrożenia). A nadto nie wyjaśniono, co należy rozumieć pod pojęciem "potencjalnych dalekosiężnych w skutkach strat". Kolejno w wyroku wskazano, że sprzeciw od powyższej decyzji SKO w [...] wniosła D. K. zaskarżając ją w całości i zarzucając: I. obrazę przepisów postępowania administracyjnego, mającego istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: 1) art. 15, art. 128, art. 138-139 K.p.a. - poprzez uchylenie decyzji w zakresie niezaskarżonym przez skarżącą, nie rozstrzygnięcie istoty zaskarżenia, jak również pogorszenie jej sytuacji skarżonym orzeczeniem (złamanie zakazu reformationis in peius), 2) art. 7, 77 § 1 i 107 § 1 K.p.a. - poprzez dokonanie ustaleń faktycznych poza granicami zaskarżenia i ze złamaniem nie orzekania na niekorzyść odwołującego się (zakaz reformationis in peius), w tym nie opierających się na aktach sprawy; II. obrazę przepisów prawa materialnego, tj.: 3) art. 83c ust. 3 Uop w zw. z art. 86 ust. 1 punkt 11 ww. ustawy poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że warunkowanie zezwolenia na wycięcie od dokonania nasadzeń zastępczych jest prawidłowe, gdy nasadzenia zastępcze nie mają wpływu na realizację uprawnienia w postaci wycinki drzew, ale na to, czy strona uprawniona do wycinki skorzysta ze zwolnienia z opłaty za realizację uprawnienia. Strona wnosząca sprzeciw wniosła o skierowanie sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym; uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi wyższego stopnia oraz zasądzenie na rzecz strony skarżącej zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych wraz z opłatą skarbową tytułem opłaconego pełnomocnictwa. SKO w [...] wniosło o oddalenie sprzeciwu. Opisanym na wstępie wyrokiem WSA w Gdańsku oddalił sprzeciw. W motywach tego orzeczenia sąd wojewódzki stwierdził, że rację ma Kolegium, że punktem wyjścia w niniejszej sprawie jest wyjaśnienie wątpliwości co do stanu faktycznego. Wydanie decyzji kasatoryjnej podyktowane jest koniecznością konwalidowania uchybienia organu I instancji, polegającego na niedokładnym ustaleniu istotnych dla sprawy okoliczności. W ocenie sądu pierwszej instancji zasadne jest stanowisko SKO w [...], że konieczne było dokonanie precyzyjnych ustaleń także w zakresie istotnym dla zastosowania art. 83f ust. 1 Uop. Według WSA w Gdańsku słusznie również zwrócono uwagę, że decyzja powinna być wyważona w zakresie interesu zarówno wnioskodawcy, jak i publicznego, a organ I instancji skupił się jedynie na interesie indywidualnym wnoszącej sprzeciw i jej prawie własności nieruchomości, zwłaszcza, że kontrolowana decyzja zezwalająca na wycinkę zawiera elementy uznania administracyjnego organu. Zaznaczono w wyroku, że organ administracji, działając w granicach uznania administracyjnego, powinien rozważyć, które spośród prawnie dopuszczalnych rozstrzygnięć jest w danym wypadku celowe. Dalej sąd wojewódzki wskazał, że aby rozstrzygnięcie uznaniowe mogło być zaakceptowane, musi być poprzedzone dokładnym ustaleniem stanu faktycznego i prawnego oraz należycie uzasadnione. Tych elementów w postępowaniu organu I instancji zabrakło. Stąd – zdaniem tegoż sądu – SKO w [...] słusznie uchyliło decyzję organu I instancji. Ilość uchybień organu gminy nie pozwalała na konwalidowanie błędów przed organem II instancji. Naruszono by bowiem zasadę dwuinstancyjności (art. 78 Konstytucji RP). W wyroku WSA w Gdańsku wskazano też, że kwestie merytoryczne będą przedmiotem oceny prawnej organów w toku dalszego postępowania i po jego zakończeniu ewentualnie staną się przedmiotem kontroli przez sąd administracyjny w razie wniesienia skargi. Obecnie sąd ten nie może przesądzać treści rozstrzygnięcia organu. Nadto sąd pierwszej instancji podkreślił, że nie może za organy czynić ustaleń faktycznych, które są konieczne, by dokonać prawidłowej oceny prawnej w sprawie administracyjnej. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiodła D. K., reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, zaskarżając to orzeczenie w całości i zarzucając mu: 1) obrazę przepisów prawa procesowego w rozumieniu art. 174 pkt 2 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2019, poz. 2325 ze zm.; Ppsa – w skardze kasacyjnej powołano nieaktualny publikator ustawy), mającą istotny wpływ na rozstrzygnięcie, a mianowicie: a) art. 134 § 1 Ppsa poprzez uznanie za dopuszczalne uchylenie skarżonej decyzji w zakresie niezaskarżonym i wyjście w ten sposób przez sąd poza granice sprawy; b) "art. 145 § 1 lit. c" Ppsa w zw. z art. 15, art. 128, art. 138-139 K.p.a. poprzez nieuchylenie decyzji w zakresie przekraczającym granice zaskarżenia i nierozstrzygnięcie istoty zaskarżenia, jak również pogorszenie sytuacji D. K. skarżonym orzeczeniem (złamanie zakazu reformationis in peius); c) art. 141 "ust. 4" Ppsa poprzez nieodniesienie się do zarzutu strony o niemożności warunkowania wycinki drzew od dokonania nasadzeń zastępczych i nierozpoznanie w ten sposób istoty sprawy. Podnosząc powyższe zarzuty, strona skarżąca kasacyjnie wnosi o: - rozpoznanie skargi kasacyjnej "na posiedzeniu", - uchylenie w całości zaskarżonego wyroku, - zasądzenie od organu na rzecz skarżącej zwrotu kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że D. K. zaskarżyła decyzję Wójta Gminy [...] wyłącznie w części warunkującej zgodę na zezwolenie na wycinkę zastąpieniem drzew wycinanych innymi i wymienionym w decyzji gatunkami drzew w ilości 25 sztuk, toteż uchylenie decyzji w całości i w zakresie nigdy nieskarżonym (korzystnym co do samej możliwości wycinki), a następnie błędne utrzymanie przez sąd ww. wadliwej decyzji w sposób rażący narusza przepisy postępowania. Zdaniem skarżącej kasacyjnie nie można warunkować wycinki drzew od dokonania nasadzeń zastępczych, co miało miejsce w niniejszej sprawie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Na wstępie należy wyjaśnić, że stosownie do art. 182 § 2a i § 3 Ppsa skarga kasacyjna od wyroku wojewódzkiego sądu administracyjnego oddalającego sprzeciw od decyzji rozpoznawana jest na posiedzeniu niejawnym, na którym Naczelny Sąd Administracyjny orzeka w składzie jednego sędziego, a w przypadkach, o których mowa w § 2, w składzie trzech sędziów. NSA zgodnie z powyższą regulacją wydał wyrok w niniejszej sprawie na posiedzeniu niejawnym w składzie jednoosobowym. Zgodnie z art. 183 § 1 Ppsa, Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu biorąc pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Z uwagi na sposób sformułowania podstaw wniesionej kasacji, koniecznym jest podkreślenie, że skarga kasacyjna jest szczególnym i wysoce sformalizowanym środkiem zaskarżenia. Należy w niej przytoczyć podstawy kasacji wraz z ich uzasadnieniem, przy czym oba te elementy muszą ze sobą korespondować. Trzeba, zatem w skardze kasacyjnej wskazać konkretny przepis prawa materialnego lub procesowego, który zdaniem wnoszącego kasację został naruszony przez sąd pierwszej instancji. Autor wniesionej skargi kasacyjnej powinien wskazać na konkretne, naruszone przez ten sąd zaskarżonym orzeczeniem przepisy czy to prawa materialnego, czy też procesowego. W odniesieniu przy tym do prawa materialnego winien był wykazać, na czym polegała ich błędna wykładnia, bądź niewłaściwe zastosowanie oraz jaka powinna być wykładnia prawidłowa i właściwe zastosowanie przepisu. Z kolei przy zarzucie naruszenia prawa procesowego należało wskazać przepisy tego prawa naruszone przez sąd pierwszej instancji, przedstawić, na czym polegało uchybienie tym przepisom i dlaczego uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W ocenie Sądu wniesiona w przedmiotowej sprawie skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach. Uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej (art. 193 zd. 2 Ppsa). A. Nie jest zasadny zarzut naruszenia art. 134 § 1 Ppsa "poprzez uznanie za dopuszczalne uchylenie skarżonej decyzji w zakresie niezasakarżonym i wyjście w ten sposób przez sąd poza granice sprawy". "Skarżoną" decyzją w sprawie sądowoadministracyjnej była decyzja SKO w [...], środkiem skarżenia był wniesiony od niej sprzeciw. WSA w Gdańsku oddalając ten sprzeciw w żadnym razie nie wykroczył poza granice sprawy sądowoadministracyjnej, której przedmiot wyznaczyła D. K. Wniesiony przez nią sprzeciw do WSA w Gdańsku za swój przedmiot ma decyzję Kolegium z [...] lutego 2020 r., zaś oddalając ten sprzeciw sąd wojewódzki nie uchybił art. 134 § 1 Ppsa, z którego wynika m. in., że "sąd orzeka w granicach sprawy...". Pod pojęciem tej "sprawy" rozumieć należy sprawę sądowoadministracyjną w ujęciu art. 1 Ppsa. Chybione jest przy tym wspieranie argumentacji zawartej w skardze kasacyjnej poprzez przywoływanie motywów wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego w sprawie o sygn. II OSK 3313/18. Wyrok ten zapadł w sprawie o odmiennym stanie prawnym, a chodziło w niej właśnie o objęcie skargą sądowoadministracyjną aktu administracyjnego w oznaczonej części. W przedmiotowej sprawie autor skargi kasacyjnej te uwagi zawarte w przywoływanym przez siebie orzeczeniu, zdaje się przenosić na kwestie dotyczące zakresu zaskarżenia odwołaniem decyzji organu I instancji i łączy to z zarzutem naruszenia art. 134 § 1 Ppsa. Uwzględniając ograniczony zakres kognicji Sądu Naczelnego przy rozpatrywaniu skargi kasacyjnej przyjdzie zatem stwierdzić, że oddalając sprzeciw na decyzję Kolegium wydaną w postępowaniu odwoławczym nie doszło do naruszenia wyłuszczonego przepisu Ppsa. B. Nieskuteczny jest zarzut wskazany w pkt 2. skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia "art. 145 § 1 lit. c" Ppsa w zw. z art. 15, art. 128, art. 138-139 K.p.a. Zdaniem skarżącej kasacyjnie naruszenie tych przepisów ma istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż wskutek ich niestosowania doszło do uchylenia decyzji w zakresie korzystnym i nigdy niezaskarżonym przez skarżącą, tj. zezwalającym na wycinkę samych drzew, co – jej zdaniem – w sposób rażący narusza fundamentalne zasady prawa. W przytoczonej podstawie kasacyjnej błędnie powołano "art. 145 § 1 lit. c Ppsa", przepisu o tak wskazanej jednostce redakcyjnej w Ppsa brak. Nawet zakładając, że autorowi skargi kasacyjnej chodziło o art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Ppsa, to jednak przepisu takiego, który ma zastosowanie do rozpoznania skarg na decyzje i postanowienia, sąd pierwszej instancji nie mógł stosować, skoro rozpoznawał sprzeciw od tzw. decyzji kasacyjnej wydanej na podstawie art. 138 § 2 K.p.a. Należy podkreślić, że z woli ustawodawcy wyrażonej w art. 64e i art. 151a § 1 Ppsa, w sprawie ze sprzeciwu na decyzję wydaną na podstawie art. 138 § 2 K.p.a. ocenie podlega jedynie zastosowanie tego przepisu (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 17 stycznia 2019 r., II OSK 3587/18, LEX nr 2705546). Wydaje się truizmem, że korzystanie ze środków zaskarżenia wyroków sądów pierwszej instancji, winno być poprzedzone – jeśli strona oczekiwać ma skuteczności sporządzonego przez profesjonalnego zastępcę procesowego środka odwoławczego – uważną lekturą skarżonego wyroku. W wyroku WSA w Gdańsku wyraźnie wskazano, że oddalając sprzeciw sąd ten działał na podstawie art. 151a § 1 Ppsa. Zarzutu naruszenia powyższego przepisu we wniesionej skardze kasacyjnej brak, autor skargi kasacyjnej natomiast ogranicza się do przywołanie fragmentu judykatu (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 6 lipca 2018 r., II OSK 1988/16 – autor skargi kasacyjnej nie dostrzegł chociażby, że w sprawie, w której przywołany wyrok zapadł, chodziło o rozpoznanie skargi na decyzję kasacyjną, nie zaś sprzeciwu, co oznacza, że wyrok ten zapadł w odmiennym stanie prawnym – uwaga Sądu) ograniczając się do sformułowania – "...nieuchylenie skarżonej decyzji stanowi naruszenie z tych przepisu art. 145 § 1 lit. c Ppsa w zw. z art. 15, art. 128, art. 138-139 K.p.a....". Tak skonstruowana podstawa kasacyjna, nie może przeto zostać uznana za usprawiedliwioną, ponadto wbrew obowiązkowi wynikającemu z art. 176 § 1 pkt 2 Ppsa nie uzasadniono powyżej sformułowanej podstawy kasacyjnej, próżno bowiem w uzasadnieniu skargi kasacyjnej szukać uzasadnienia dla zarzutu naruszenia przepisów art. 15 i 128 K.p.a. Ta sama uwaga odnosi się do wskazanego w skardze kasacyjnej określnika – "art. 138-139 K.p.a.", autor skargi kasacyjnej nie dostrzega, że w tak wskazanym ujęciu mieści się szereg przepisów art. 138 K.p.a. określających wykluczające się z kolei kompetencje organu odwoławczego. Nie jest rolą Sądu Naczelnego zastępowanie strony i dokonywanie rekonstrukcji zarzutów kasacyjnych, skoro wyklucza taką możliwość przepis art. 183 § 1 Ppsa. C. Na uwzględnienie nie zasługiwał także zarzut naruszenia art. 141 "ust. 4" Ppsa poprzez nieodniesienie się z kolei do zarzutu strony o niemożności warunkowania wycinki drzew od dokonania nasadzeń zastępczych i nierozpoznanie w ten sposób istoty sprawy. W istocie autorowi skargi kasacyjnej zapewne chodziło o naruszenie art. 141 § 4 Ppsa, skoro art. 141 cyt. ustawy nie dzieli się na ustępy, a na paragrafy. Na taką jednostkę redakcyjną przepisu wskazuje także uzasadnienie do tego zarzutu. Powołany przepis można naruszyć w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, jeżeli uzasadnienie orzeczenia nie pozwala jednoznacznie ustalić przesłanek, jakimi kierował się wojewódzki sąd administracyjny podejmując zaskarżone orzeczenie, a wada ta nie pozwala na kontrolę kasacyjną orzeczenia, lub brak jest uzasadnienia któregokolwiek z rozstrzygnięć sądu, albo gdy uzasadnienie obejmuje rozstrzygnięcie, którego nie ma w sentencji orzeczenia. Uzasadnienie sporządzone z uchybieniem zasad określonych w tym przepisie może stanowić naruszenie przepisów postępowania, które mogłoby mieć istotny wpływ na wynik sprawy tylko w przypadku, jeżeli zawarta w nim ocena prawna miałaby pierwszoplanowe znaczenie dla wadliwego, końcowego załatwienia sprawy. Zatem błędne uzasadnienie orzeczenia stanowi podstawę kasacyjną wymienioną w art. 174 pkt 2 Ppsa, jeżeli prowadzi do niezgodnego z prawem załatwienia sprawy. W orzecznictwie NSA zauważa się, że jakkolwiek czynność procesowa sporządzenia pisemnego uzasadnienia dokonywana już po rozstrzygnięciu sprawy i ma sprawozdawczy charakter, a więc sama przez się nie może wpływać na to rozstrzygnięcie jako na wynik sprawy, to niemniej tylko uzasadnienie spełniające określone ustawą warunki stwarza podstawę do przyjęcia, że będąca powinnością sądu administracyjnego kontrola działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem rzeczywiście miała miejsce i że prowadzone przez ten sąd postępowanie odpowiadało przepisom prawa (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 2 lutego 2006 r., II FSK 325/05 oraz z 5 grudnia 2018 r., I OSK 4123/18 – CBOSA). Uogólniając, należy stwierdzić, że do sytuacji, w której wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić usprawiedliwioną podstawę skargi kasacyjnej, należy zaliczyć tę, gdy to uzasadnienie nie pozwala na kontrolę kasacyjną orzeczenia. Takich wad w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nie ma. Zawiera on bowiem wszystkie obligatoryjne elementy treści wymienione w art. 141 § 4 Ppsa, a zawarty w nim wywód prawny pozwala na jednoznaczną jego ocenę w toku kontroli instancyjnej. Ponadto, sąd pierwszej instancji prawidłowo wyjaśnił przesłanki podjętego w sprawie rozstrzygnięcia. Podkreślić raz jeszcze należy, że rozpoznając niniejszą sprawę WSA w Gdańsku zasadnie, mając na uwadze brzmienie art. 64e Ppsa, oceniał jedynie legalność zaskarżonej decyzji kasatoryjnej wydanej na podstawie art. 138 § 2 K.p.a. Natomiast nie badał kwestii dotyczących naruszeń przepisów prawa materialnego z uwagi na fakt, że kontrolowana przez ten sąd wojewódzki decyzja kasacyjna Kolegium nie rozstrzygała sprawy w tym zakresie. D. Skoro skarga kasacyjna nie posiadała usprawiedliwionych podstaw podlegała oddaleniu na podstawie art. 184 Ppsa.