Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

II OZ 889/21

Sądy administracyjne2021-12-15
Sygnatura
II OZ 889/21
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2021-12-15
Rodzaj
Postanowienie NSA

Sędziowie

Jerzy Siegień

Rozstrzygnięcie

Oddalono zażalenie

Treść orzeczenia

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jerzy Siegień po rozpoznaniu w dniu 15 grudnia 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia T. M. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 15 grudnia 2020 r., sygn. akt II SA/Kr 1104/20 odmawiające skarżącemu przywrócenia terminu do wniesienia skargi i odrzucające skargę w sprawie ze skargi T. M. na postanowienie [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] z dnia [...] czerwca 2020 r., nr [...] w przedmiocie uznania zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym za nieuzasadnione postanawia: oddalić zażalenie. UZASADNIENIE Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie postanowieniem z 15 grudnia 2020 r., sygn. akt II SA/Kr 1104/20 odmówił T. M. (dalej: skarżący) przywrócenia terminu do wniesienia skargi i odrzucił wniesioną skargę, a także nakazał zwrócić skarżącemu uiszczony wpis od skargi na postanowienie [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] z [...] czerwca 2020 r., nr [...] w przedmiocie uznania zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym za nieuzasadnione. Sąd wskazał, że ze znajdującego się w aktach administracyjnych zwrotnego potwierdzenia odbioru zaskarżonego postanowienia wynika, że postanowienie to zostało odebrane pod wskazanym przez skarżącego adresem do doręczeń przez dorosłego domownika E. M. (matkę skarżącego) w dniu 3 lipca 2020 r. Natomiast skargę, jak wynika z pieczęci nadania przesyłki poleconej na kopercie, skarżący wniósł w dniu 21 sierpnia 2020 r. Okoliczności te nie są w sprawie kwestionowane. Uzasadniając wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi skarżący wskazał, że przebywał za granicą i nie mógł wrócić do Polski, a także nie mógł wysłać skargi. Sąd ustosunkowując się do przedstawionych we wniosku okoliczności wskazał, że nie są one wystarczającym powodem, by skutecznie domagać się przywrócenia terminu. Skarżący wyjeżdżając za granicę powinien we właściwy sposób zabezpieczyć swoje interesy i zorganizować odbiór korespondencji pod adresem, pod którym funkcjonuje. Skarżący wiedział bowiem o skierowanej do niego korespondencji, jednak wbrew ciążącemu na nim obowiązkowi nie ustanowił w sposób właściwy pełnomocnika i wyjechał za granicę. Ponadto Sąd zauważył, że w lipcu i sierpniu 2020 r. granice państw były otwarte i pomimo trwającej pandemii Covid - 19 urzędy pocztowe cały czas funkcjonowały. Tym samym skargę można było nadać w terminie. Termin do wniesienia skargi upłynął bezskutecznie w dniu 3 sierpnia 2020 r. (2 sierpnia - niedziela). W związku z powyższym Sąd stwierdził, że wskazane we wniosku okoliczności nie wypełniły przesłanek z art. 86 i art. 87 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r. poz. 2325, z późn. zm.), dalej: "p.p.s.a.", co powoduje, że nie zostały spełnione wymogi do przywrócenia terminu do wniesienia skargi. Z kolei bezskuteczny upływ 30 – dniowego terminu do wniesienia skargi spowodował, jak wskazał Sąd, konieczność odrzucenia skargi na podstawie art. 58 § 1 pkt 2 w zw. z art. 53 § 1 p.p.s.a. Zażalenie na powyższe postanowienie wniósł T, M. zarzucając błędne przyjęcie przez Sąd, że uchybienie terminu nastąpiło z jego winy, podczas gdy skarżący nie miał obiektywnej możliwości zapoznania się z przesyłką, która nie była przez niego odebrana osobiście. Skarżący podniósł, że przesyłkę odebrała jego matka, która jest osobą starszą (80 lat). Przesyłki nie otwierała i nie zapoznała się z jej treścią, gdyż skarżący przebywał w tym czasie za granicą. Po powrocie do Polski skarżący nie mógł skontaktować się z matką, z uwagi na kontakt z osobą zakażoną COVID-19 i narzuconą sobie samokwarantanną. Dopiero po jej zakończeniu wrócił do rodziców i zobaczył nieotwartą korespondencję skierowaną do niego. Po zapoznaniu się z przesyłką, złożył niezwłocznie skargę wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jej wniesienia. W związku z powyższym skarżący wniósł o uchylenie w całości zaskarżonego postanowienia i przywrócenie terminu do wniesienia skargi oraz o rozpoznanie jego skargi. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Stosownie do treści art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Oznacza to, że przywrócenie terminu może nastąpić, gdy strona uprawdopodobni okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Brak winy polega na dopełnieniu przez stronę obowiązku dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Sąd przy tym powinien brać pod uwagę obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy. O braku winy w uchybieniu terminu można zatem mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Obowiązek uprawdopodobnienia przyczyn uchybienia terminu ciąży na stronie. Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy należy podzielić ocenę dokonaną przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, że skarżący nie uprawdopodobnił okoliczności uzasadniających przywrócenie terminu do wniesienia skargi. Okoliczności podane we wniosku o przywrócenie terminu jak i w zażaleniu nie mogą w żadnym wypadku świadczyć o braku winy strony w niedopełnieniu obowiązku zachowania terminu. Za taką okoliczność nie można bowiem uznać wskazywanej przez skarżącego niezamierzonej omyłki w przekazaniu informacji o odebraniu zaskarżonego postanowienia przez osobę trzecią. W orzecznictwie i doktrynie powszechnie przyjęte jest bowiem, że zakres pojęcia winy w uchybieniu terminu obejmuje również winę osób trzecich upoważnionych przez uczestnika postępowania (stronę) do dokonania czynności. Tak więc za błędy i zaniechania osoby upoważnionej do dokonania czynności odpowiedzialność ponosi jego mocodawca. Strona odpowiada zatem za działania osób, którymi się posługuje przy wykonywaniu czynności jak za własne. Skarżącemu można więc przypisać winę w uchybieniu terminu, ponieważ to on poprzez brak wskazania innego adresu do doręczeń i innego pełnomocnika do doręczeń, dokonał wyboru osoby upoważnionej do odbioru korespondencji, której zaniedbanie doprowadziło do uchybienia terminu do wniesienia skargi. Podkreślić trzeba, że skutki niestarannego działania osoby, którą skarżący posłużył się do dokonania czynności procesowej, obciążają samego skarżącego. Wskazać należy, że strona skarżąca mając świadomość toczącego się w stosunku do niej postępowania powinna tak zorganizować obieg korespondencji, aby nawet posiłkując się pomocą osób trzecich, dokonywać stosownych czynności procesowych w przewidzianym prawem terminie. Należyta staranność wymagana dla ochrony własnych spraw powinna doprowadzić skarżącego do "ostrożnościowego" podejścia do odbioru przez osobę trzecią kierowanej do niego przesyłki. Słusznie stwierdził zatem Sąd pierwszej instancji, że argumentacja wniosku nie mogła odnieść zamierzonego skutku w postaci przywrócenia terminu. Na uwagę zasługuje także fakt, że skarżący w dniu 1 lipca 2020 r. osobiście odebrał pismo Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] z [...] czerwca 2020 r. informujące o wyznaczeniu nowego terminu załatwienia sprawy zażalenia na postanowienie PINB w [...] – [...] z [...] stycznia 2020 r., nr [...] (k. 51 akt administracyjnych). Skarżący wiedział zatem, że toczące się w stosunku do niego postępowanie może zostać wkrótce zakończone i wyjeżdżając za granicę powinien w sposób należyty zadbać o obieg kierowanej do niego korespondencji. Ponadto sporządzając skargę datowaną na dzień 21 lipca 2020 r. (wysłaną 21 sierpnia 2020 r.) skarżący zawarł w niej konkretne zarzuty w stosunku do zaskarżonego postanowienia [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] z [...] czerwca 2020 r., nr [...], co przeczy jego twierdzeniom o zapoznaniu się z zaskarżonym postanowieniem już po powrocie z zagranicy i upływie terminu do wniesienia skargi. Słusznie zauważył także Sąd pierwszej instancji, że pomimo trwającej pandemii, granice państw w lipcu i sierpniu 2020 r. były otwarte, a urzędy pocztowe cały czas funkcjonowały. Tak więc przy dochowaniu należytej staranności skargę można było nadać w terminie. Podkreślić również należy, że skarżący poza gołosłownymi twierdzeniami nie uprawdopodobnił w żaden sposób swojego wyjazdu za granicę, czy też braku możliwości wysłania skargi w terminie. W rozpatrywanym przypadku skarżący ponosi zatem winę polegającą na wyborze osoby, która nie dochowała odpowiedniej staranności, a to z kolei doprowadziło do uchybienia terminu do wniesienia skargi. Z kolei stosownie do treści art. 58 § 1 pkt 2 p.p.s.a. sąd odrzuca skargę wniesioną po upływie terminu do jej wniesienia. Skargę wnosi się w terminie 30 dni od dnia doręczenia skarżącemu rozstrzygnięcia w sprawie - art. 53 § 1 p.p.s.a. W rozpoznawanej sprawie zaskarżone postanowienie zawierające prawidłowe pouczenie o trybie i terminie wniesienia skargi do sądu administracyjnego zostało, jak wynika z akt administracyjnych, skutecznie doręczone T. M. na wskazany przez niego adres (odbiór przesyłki pokwitował dorosły domownik – E. M.) w dniu 3 lipca 2020 r. Termin do wniesienia skargi upływał więc z dniem 3 sierpnia 2020 r. (art. 53 § 1 w zw. z art. 83 § 2 P.p.s.a.). A zatem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie słusznie stwierdził, że skoro termin do wniesienia skargi upłynął w dniu 3 sierpnia 2020 r., to nadanie jej w urzędzie pocztowym w dniu 21 sierpnia 2020 r. nastąpiło niewątpliwie z uchybieniem 30-dniowego terminu, o którym mowa w art. 53 § 1 p.p.s.a. Zaznaczyć przy tym należy, że termin trzydziestodniowy przewidziany na wniesienie skargi jest terminem ustawowym, a tym samym nie może być on ani skrócony ani wydłużony. Strona może ubiegać się jedynie o przywrócenie takiego terminu. A skoro wniosek o przywrócenie terminu, jak wskazano powyżej, nie zasługiwał na uwzględnienie, to Sąd pierwszej instancji prawidłowo odrzucił złożoną po terminie skargę. Dla oceny tej bez znaczenia pozostaje również podniesiona w zażaleniu przez skarżącego okoliczność, że uprzednio wezwany został do uiszczenia wpisu sądowego, co miałoby wskazywać, że skarga nie zostanie odrzucona. Zauważyć należy, że postępowanie przed sądem administracyjnym może być zainicjowanie wyłącznie skutecznym wniesieniem skargi, dlatego ocena jej merytorycznej zasadności przez Sąd powinna być każdorazowo poprzedzona analizą wymogów jej dopuszczalności, w tym również terminowości. Natomiast okoliczność, że terminowość wniesienia skargi zbadano po wezwaniu do uiszczenia wpisu nie może świadczyć o braku podstaw do odrzucenia skargi w sytuacji ustalenia, że skargę wniesiono z uchybieniem terminu. A zatem Sąd pierwszej instancji słusznie uznał, że skarżący nie uprawdopodobnił, że nie ponosi winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Argumentacja zawarta w zażaleniu stanowi jedynie próbę polemiki oraz podważenia niekorzystnego dla skarżącego postanowienia. Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a. oddalił zażalenie.