Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

I C 2/20

Sądy powszechne2020-11-25
Sygnatura
I C 2/20
Data orzeczenia
2020-11-25
Rodzaj
SENTENCE

Sędziowie

Asesor Dawid Sztuwe (PRESIDING_JUDGE)

Podstawa prawna

Streszczenie

stosownie art. 5 kc w sprawach spadkowych, w szczególności dotyczących zachowku, stanowi szczególny wyjątek. Sąd winien zatem z dużą ostrożnością dokonywać oceny zarzutu nadużycia prawa i biorąc pod uwagę całokształt okoliczności ujawnionych w sprawie. W ocenie Sądu i biorąc pod uwagę wszystkie okolicznosci sprawy, pełne zasądzenie należneho powodowi zachowku stanowiłoby nadużycie prawa i godziłoby w zasady współżycia społecznego taie jak poczucie słuszności, moralności i sprawiedliwości.

Treść orzeczenia

<p>Sygn. akt I C 2/20</p> <div> <h2>WYROK</h2> <h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5> <p>Dnia 25 listopada 2020 r.</p> <p>Sąd Rejonowy w Brodnicy- I Wydział Cywilny</p> <p>w składzie:</p> <table> <colgroup> <col width="355"/> <col width="355"/> </colgroup> <tr> <td> <p>Przewodniczący:</p> </td> <td> <p>Asesor sądowy Dawid Sztuwe</p> </td> </tr> <tr> <td> <p>Protokolant:</p> </td> <td> <p>st. sek. sąd. Monika Wiśniewska</p> </td> </tr> </table> <p>po rozpoznaniu w dniu 25 listopada 2020 r. w Brodnicy</p> <p>na rozprawie</p> <p>sprawy z powództwa <strong> <!-- --> <span class="anon-block">T. F. (1)</span> </strong> </p> <p>przeciwko <strong> <!-- --> <span class="anon-block">K. K. (1)</span> </strong> </p> <p>o zapłatę</p> <p>1.  zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 5.500,00 zł (pięć tysięcy pięćset złotych) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 28 maja 2019 r. do dnia zapłaty,</p> <p>2.  oddala powództwo w pozostałym zakresie,</p> <p>3.  nadaje wyrokowi w punkcie 1 (pierwszym) rygor natychmiastowej wykonalności do kwoty 2.000,00 zł (dwa tysiące złotych ),</p> <p>4.  nie obciąża powoda kosztami procesu,</p> <p>5.  nieuiszczonymi kosztami sądowymi obciąża Skarb Państwa,</p> <p>6.  zasądza od Skarbu Państwa (kasy Sądu Rejonowego w Brodnicy) na rzecz adwokata <span class="anon-block">H. O.</span> kwotę 2.000,00 zł (dwa tysiące złotych) wraz z należnym podatkiem od towarów i usług tytułem wynagrodzenia za pomoc prawną udzieloną powodowi z urzędu,</p> <p>7.  zasądza od Skarbu Państwa (kasy Sądu Rejonowego w Brodnicy) na rzecz adwokata <span class="anon-block">T. G.</span> kwotę 1.200,00 zł (jeden tysiąc dwieście złotych) wraz z należnym podatkiem od towarów i usług tytułem wynagrodzenia za pomoc prawną udzieloną powodowi z urzędu.</p> <p> <em> <!-- -->/Asesor sądowy/</em> </p> <p> <em> <!-- --> <span class="anon-block">D. S.</span> </em> </p> <p>Sygn. akt. I C 2/20</p> </div> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p>W dniu 9 maja 2019 r. <span class="anon-block">T. F. (1)</span>- reprezentowany przez pełnomocnika <br/>z urzędu adwokata <span class="anon-block">H. O.</span>- wystąpił przeciwko <span class="anon-block">K. K. (1)</span> <br/>z powództwem o zapłatę 28.333 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 21 czerwca 2017 r. tytułem zachowku po ojcu <span class="anon-block">S. F.</span>. W pozwie wskazano składniki majątkowe wchodzące w skład spadku oraz sposób wyliczenia kwoty zachowku (<strong> <!-- -->k. 3-6</strong>).</p> <p>W odpowiedzi na pozew <span class="anon-block">K. K. (1)</span> uznał powództwo co do kwoty 3.000 zł <br/>i zażądał oddalenia powództwa w pozostałej części, w tym zakresie odsetek liczonych od dnia 21 czerwca 2017 r. do dnia wyrokowania. Pozwany podniósł, że wartości nieruchomości wskazane w pozwie zostały zawyżone. Nadto środki pieniężne zgromadzone na rachunkach bankowych i przekazane bratu zmarłego stanowiły spłatę długu z tytułu pomocy udzielanej zmarłemu już od lat 70-tych. W ocenie strony pozwanej w sprawie należało również dokonać miarkowania zachowku w oparciu o <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 5)">art. 5 kc</a>, albowiem zmarły celowo pominął swoje dzieci w testamencie i powód w ogóle nie interesował się losem ojca (<strong> <!-- -->k. 23-25</strong>).</p> <p>W piśmie z 26 lipca 2019 r. pełnomocnik powoda wniósł o wydanie wyroku częściowego i zasądzenie odsetek za zwłokę od dnia doręczenia pozwu (<strong> <!-- -->k. 101-103</strong>).</p> <p>Postanowieniem z 5 listopada 2019 r. sprawa została przekazana według właściwości do Sądu Rejonowego w Brodnicy (<strong> <!-- -->k. 161</strong>). Adwokat <span class="anon-block">H. O.</span> wniósł o zwolnienie go <br/>z obowiązków reprezentowania powoda. Okręgowa Rada Adwokacka w <span class="anon-block">T.</span> wyznaczyła nowego pełnomocnika powoda w osobie adwokata <span class="anon-block">T. G.</span> (<strong> <!-- -->k. 163</strong>).</p> <p> <strong> <!-- -->Sąd ustalił, co następuje:</strong> </p> <p> <span class="anon-block">S. F.</span> miał trójkę dzieci: <span class="anon-block">T. F. (1)</span>, <span class="anon-block">A. F. (1)</span> i <span class="anon-block">E. D.</span>. W chwili śmierci był rozwiedziony. Był stryjem dla <span class="anon-block">K. K. (1)</span> i dziadkiem <span class="anon-block">A. F. (2)</span>, tj. córki <span class="anon-block">T. F. (1)</span>.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód:</strong> </p> <p>- protokół dziedziczenia- k. 26-29</p> <p>- protokół ogłoszenia testamentu- k. 30-31</p> <p>- akt poświadczenia dziedziczenia- k. 32-33</p> <p>W wieku około 20 lat <span class="anon-block">T. F. (1)</span> wyprowadził się z domu rodzinnego <br/>w <span class="anon-block">T.</span>, gdzie wcześniej zamieszkiwał z ojcem <span class="anon-block">S. F.</span>, matką oraz rodzeństwem. W rodzinie dochodziło do konfliktów. W 1984 r. <span class="anon-block">S. F.</span> wyprowadził się do hotelu robotniczego i od tego momentu relacje rodzinne, w tym <br/>z <span class="anon-block">T. F. (1)</span> uległy rozpadowi. <span class="anon-block">S. F.</span> rozpoczął samotne życie i bliskie kontakty utrzymywał wyłącznie ze swoim bratem <span class="anon-block">J. F. (1)</span>. W tym czasie <span class="anon-block">J. F. (1)</span> mieszkał w <span class="anon-block">K.</span>, ale regularnie odwiedzał brata w <span class="anon-block">T.</span>. <span class="anon-block">S. F.</span> przyjeżdżał również w odwiedziny do <span class="anon-block">K.</span>.</p> <p>Od chwili wyprowadzki <span class="anon-block">S. F.</span> nie spędzał świąt z dziećmi. <span class="anon-block">S. F.</span> spotykał syna <span class="anon-block">T. F. (1)</span> jedynie przypadkiem, nie utrzymywali kontaktu telefonicznego. <span class="anon-block">T. F. (1)</span> nie interesował się losem ojca, nie wiedział <br/>o jego pobytach w szpitalu oraz domu opieki społecznej. <span class="anon-block">S. F.</span> nie wspomagał syna finansowo i nie otrzymywał od niego pomocy finansowej.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód:</strong> </p> <p>- zeznania <span class="anon-block">J. F.</span>- k. 251v-253v</p> <p>- zeznania. <span class="anon-block">T. F.</span>- k. 268-270va</p> <p>Do śmierci <span class="anon-block">S. F.</span> otrzymywał regularną pomoc finansową ze strony brata <span class="anon-block">J.</span>. W 1979 r. <span class="anon-block">J. F. (1)</span> pożyczył <span class="anon-block">S. F.</span> 20.000 zł na cele mieszkaniowe. Kolejne 60.000 zł <span class="anon-block">J. F. (1)</span> przekazał bratu w 1985 r., co było związane z zakupem mieszkania dla ubezwłasnowolnionego <span class="anon-block">J. F. (3)</span>, którego opiekunem prawnym był <span class="anon-block">S. F.</span>. Po śmierci <span class="anon-block">J. F. (3)</span> w 1996 r. <span class="anon-block">S. F.</span> przejął mieszkanie przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">T.</span>. W 1998 r. <span class="anon-block">S. F.</span> wyprowadził się na krótko do Bornego <span class="anon-block">S.</span> i po powrocie <br/>do <span class="anon-block">T.</span> chciał zamieszkać w <span class="anon-block">C.</span>. Po raz kolejny <span class="anon-block">J. F. (1)</span> zaproponował pomoc bratu. Wspólnie ustalili, że <span class="anon-block">J. F. (1)</span> przekaże bratu 60.000 zł na zakup mieszkania w <span class="anon-block">C.</span>, które później miał przejąć na własność syn <span class="anon-block">J. F. (1)</span>.</p> <p>Od 2000 r. <span class="anon-block">J. F. (1)</span> przekazywał bratu 400 zł miesięcznie, które <span class="anon-block">S. F.</span> pożytkował na opłaty czynszowe (ok. 200 zł) i fundusz remontowy (ok. 200 zł). Z kwot uzyskany w wyniku gromadzeni kapitału na funduszu remontowym <span class="anon-block">S. F.</span> po części sfinansował zakup mieszkania przy <span class="anon-block">ulicy (...)</span>. Między <span class="anon-block">S. F.</span> i <span class="anon-block">J. F. (1)</span> nie dochodziło do konfliktów na tle finansowym. <span class="anon-block">S. F.</span> często w rozmowach z bratem podkreślał, że pieniądze na rachunkach bankowych mają być przejęte przez <span class="anon-block">J. F. (1)</span>. <span class="anon-block">S. F.</span> nie chciał również, aby jego dzieci otrzymały jakąkolwiek część spadku po nim.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód:</strong> </p> <p>- zeznania <span class="anon-block">J. F.</span>- k. 251v-253v</p> <p>- zeznania <span class="anon-block">E. F.</span>- k. 253v-254v</p> <p> <span class="anon-block">J. F. (1)</span> pomagał brat nie tylko w aspekcie finansowym, ale czuwał nad jego bieżącymi sprawami, w tym opłacał rachunki, organizował wyjazdy do lekarza, był upoważnioną osobą do kontaktu w sprawach medycznych.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód:</strong> </p> <p>- zeznania <span class="anon-block">J. F.</span>- k. 251v-253v</p> <p>- zeznania <span class="anon-block">E. F.</span>- k. 253v-254v</p> <p> <span class="anon-block">S. F.</span> spędzał czas naprzemiennie w <span class="anon-block">T.</span> i <span class="anon-block">C.</span>. <br/>W ostatnich latach życie regularnie korzystał z pomocy w Stowarzyszeniu Osób Niepełnosprawnych w <span class="anon-block">T.</span>, gdzie jadał posiłki. Często starał się inicjować spotkania <br/>w ramach stowarzyszenia. Opowiadając o swojej rodzinie wspominał jedynie brata <span class="anon-block">J.</span> <br/>i chrześniaka <span class="anon-block">K.</span>.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód:</strong> </p> <p>- zeznania <span class="anon-block">E. F.</span>- k. 253v-254v</p> <p>W dniu 9 maja 2012 r. <span class="anon-block">S. F.</span> sporządził przed notariuszem <span class="anon-block">J. C.</span> testament notarialny, na mocy którego do całości spadku powołał swojego bratanka <span class="anon-block">K. K. (1)</span> w 4/10 części i wnuczę <span class="anon-block">A. F. (2)</span> <br/>w 6/10 części. Tego samego dnia <span class="anon-block">S. F.</span> udzielił bratu <span class="anon-block">J. F. (1)</span> pełnomocnictwa do rachunków bankowych oraz złożył oświadczenie <br/>o dyspozycji wkładem na wypadek śmierci, gdzie jako beneficjenta wszystkich środków również wskazał brata <span class="anon-block">J. F. (1)</span>.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód:</strong> </p> <p>- protokół dziedziczenia- k. 26-29</p> <p>- protokół ogłoszenia testamentu- k. 30-31</p> <p>- akt poświadczenia dziedziczenia- k. 32-33</p> <p>- pełnomocnictwo- k. 97</p> <p>- dyspozycja wkładem na wypadek śmierci- k. 98</p> <p>W związku z pogorszającym się stanem zdrowia <span class="anon-block">S. F.</span> jego brat <span class="anon-block">J.</span> zorganizował mu pobytu w domu opieki społecznej w <span class="anon-block">W.</span>. <span class="anon-block">S. F.</span> zmarł 21 lutego 2017 r. w <span class="anon-block">W.</span>, gdzie zamieszkiwał od 12 grudnia 2016.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód:</strong> </p> <p>- zeznania <span class="anon-block">J. F.</span>- k. 251v-253v</p> <p>- zeznania <span class="anon-block">E. F.</span>- k. 253v-254v</p> <p>Na mocy testamentu notarialnego z 9 maja 2012 r. spadek po <span class="anon-block">S. F.</span> nabyli z dobrodziejstwem inwentarza bratek <span class="anon-block">K. K. (1)</span> w 4/10 części i wnuczka <span class="anon-block">A. F. (2)</span> w 6/10 części.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód:</strong> </p> <p>- protokół dziedziczenia- k. 26-29</p> <p>- protokół ogłoszenia testamentu- k. 30-31</p> <p>- akt poświadczenia dziedziczenia- k. 32-33</p> <p>- poświadczenie- k. 132</p> <p>Na dzień 28 listopada 2016 r. <span class="anon-block">S. F.</span> posiadał na rachunku bieżącym 97.700,00 zł i tego samego dnia <span class="anon-block">J. F. (1)</span> wypłacił na swój rachunek bankowy <br/>20.000 zł. Kolejne 70.000 zł <span class="anon-block">J. F. (1)</span> wypłacił na swoją rzecz w dniu 15 grudnia <br/>2016 r. Wypłaty środków następowały za zgodą <span class="anon-block">S. F.</span>.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód:</strong> </p> <p>- informacja o stanie środków- k. 273-274</p> <p>- zeznania <span class="anon-block">J. F.</span>- k. 251v-253v</p> <p>W chwili śmierci w skład spadku po <span class="anon-block">S. F.</span> wchodziły wyłącznie dwie nieruchomości lokalowe, tj. w <span class="anon-block">C.</span> o wartości 69.000,00 zł i w <span class="anon-block">T.</span> przy <span class="anon-block">ulicy (...)</span> o wartości 176.000,00 zł. Nadto <span class="anon-block">S. F.</span> złożył dyspozycję o rozporządzeniu środkami pieniężnymi zgromadzonymi na jego rachunku bankowym. Środki te w wysokości 5.275,33 zł zostały wypłacone bratu zmarłego, tj. <span class="anon-block">J. F. (1)</span>.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód:</strong> </p> <p>- opinia biegłego- k. 173-210</p> <p>- informacja o stanie środków- k. 273-274</p> <p>W dniu 6 grudnia 2017 r. <span class="anon-block">K. K. (1)</span> i <span class="anon-block">A. F. (2)</span> dokonali umownego działu spadku w ten sposób, że <span class="anon-block">K. K. (1)</span> nabył na wyłączną własność nieruchomość lokalową położoną w <span class="anon-block">C.</span> a <span class="anon-block">A. F. (2)</span> nabyła na wyłączną własność spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu mieszkalnego położonego w <span class="anon-block">T.</span>. <br/>Z tytułu działu spadku <span class="anon-block">A. F. (2)</span> zobowiązała się spłacić <span class="anon-block">K. K. (1)</span> uiszczając na jego rzecz kwotę 8.560,00 zł.</p> <p>Z tytułu nabycia spadku <span class="anon-block">K. K. (1)</span> zapłacił podatek w wysokości 6.820,00 zł.</p> <p>W dniu 15 kwietnia 2019 r. <span class="anon-block">K. K. (1)</span> sprzedał lokal mieszkalny położony <br/>w <span class="anon-block">C.</span> za kwotę 60.000,00 zł.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód:</strong> </p> <p>- umowa o dział spadku- k. 35-38</p> <p>- decyzja o ustaleniu wysokości zobowiązania podatkowego- k. 85-87</p> <p>- umowa sprzedaży- k. 94-96</p> <p> <span class="anon-block">J. F. (1)</span> zakupił pomnik na nagrobek brata i pokrył koszty jego umieszczenia za łączną kwotę 2.262,04 zł oraz wypłacił <span class="anon-block">E. D.</span> 2.397,69 zł tytułem zwrotu kosztów organizacji uroczystości pogrzebowych i stypy.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód:</strong> </p> <p>- umowa dotycząca pomnika- k. 118-119</p> <p>- informacja o stanie środków- k. 273-274</p> <p> <strong> <!-- -->Sąd zważył, co następuje:</strong> </p> <p>Stan faktyczny w sprawie ustalono w oparciu o dowody z dokumentów, opinii biegłego oraz zeznań świadków i stron. Sąd oparł się na dowodach z dokumentów, których wiarygodności żadna ze stron nie kwestionowała. Dowód z dokumentów przeprowadzono <br/>w oparciu o <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 243(2))">art. 243<sup> <!-- -->2</sup> kpc</a>.</p> <p>Ustalając wartość nieruchomości, w tym spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu Sąd oparł się na ustaleniach biegłego <span class="anon-block">E. B.</span>. W ocenie Sądu opinia została sporządzona przez osobę posiadającą odpowiednią wiedzę fachową z zakresu szacowania nieruchomości. Biegła poprawnie zanalizowała stan faktyczny, prawidłowo zgromadziła materiały potrzebne do wydania opinii i sporządziła ją uwzględniając wszystkie aspekty sprawy. Złożona opinia jest jasna, logiczna i wewnętrznie niesprzeczna. Strony nie kwestionowały wniosków opinii.</p> <p>Najistotniejszym źródłem dowodowym odnoszącym się do sytuacji rodzinnej i życiowej spadkodawcy były zeznania <span class="anon-block">J. F. (1)</span> i <span class="anon-block">E. F. (2)</span>.</p> <p>Zeznania świadka <span class="anon-block">J. F. (1)</span> Sąd uznał za w pełni wiarygodne. Świadek <br/>w sposób rzeczowy, logiczny przedstawił sytuację życiową, rodzinną i finansową zmarłego brata. Wiedza świadka, co zostało zweryfikowane innymi wiarygodnymi dowodami, wynikała z bardzo bliskiej relacji, którą świadek utrzymywał ze zmarłym spadkodawcą. Fakt ten potwierdziła świadek <span class="anon-block">E. F.</span>, ale także same strony w swoich zeznaniach. <span class="anon-block">J. F. (1)</span> sprawował wręcz stałą pieczę nad bratem, w tym pomagał mu finansowo. <br/>W zeznaniach <span class="anon-block">J. F.</span> padało wiele szczegółowych informacji, ale w ocenie Sądu nie były one „wymyślone” jedynie na potrzeby niniejszej sprawy. Świadek zeznawał <br/>w sposób spontaniczny, ale jednocześnie bardzo precyzyjnie. Nie bez znaczenia jest fakt, że świadek był uprzedzony o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań. Nietrudno było dostrzec ponad przeciętną inteligencję świadka. Dla przyjęcia wiarygodności zeznań tego świadka istotna była również możliwość bezpośredniego zetknięcia się ze świadkiem, tj. zasada bezpośredniości i możliwość całościowej oceny sposobu składania przez niego zeznań (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233 § 1 kpc</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 235;art. 235 § 1)">art. 235 § 1 kpc</a>). Ocena zeznań świadków zakłada włączenie w skład takiej oceny pewnych niewymiernych elementów, jak zachowanie się świadków w czasie składania zeznań, ich reakcję na dowody przeciwne. Zasada bezpośredniości przeprowadzania dowodów zdecydowanie ułatwia sądowi orzekającemu ocenę wiarygodności i mocy dowodów, dzięki wrażeniom pozyskanym z postępowania dowodowego (Zob. Komentarz do art. 235 kpc pod red. K. Szanciło, wyd 1. Legalis 2019).</p> <p>Sąd zatem po prostu uwierzył w wersję przedstawianą przez świadka <span class="anon-block">J. F. (1)</span>, który zeznawał w sposób szczery, spójny i logiczny, czego nie można powiedzieć o zeznaniach powoda, o czym będzie mowa w dalszej części uzasadnienia. Strona powodowa nie podważała wiarygodności zeznań świadka, nie podnosiła twierdzeń sprzecznych z okolicznościami przez niego wskazywanymi.</p> <p>W ocenie Sąd nie było podstaw do podważenia wiarygodności zeznań świadka <span class="anon-block">E. F. (2)</span>. Zeznawała ona w sposób spontaniczny, spójny i nie faworyzowała pozwanego czy powoda. Świadek była osobą obcą dla stron i niemającą żadnego interesu w ostatecznym rozstrzygnięciu Sądu, niezależnie od wyniku.</p> <p>W przypadku zeznań powoda to Sąd uznał, że nie mogły one stanowić podstawy ustaleń faktycznych. Powód zeznawał w sposób chaotyczny, mało konkretny i starał się przedstawić swoją osobę w jak najlepszym świetle. Winę za brak kontaktów przerzucał na ojca, nie widział w swojej postawie niczego negatywnego. Jego zeznania były sprzeczne z zeznaniami <span class="anon-block">J. F. (1)</span> i <span class="anon-block">E. F. (2)</span>, które Sąd uznał za w pełni wiarygodne. Powód miał szczątkową wiedzę na temat życia ojca. Nie wiedział o jego pobytach w szpitalu, domu opieki społecznej, mieszkaniu w <span class="anon-block">C.</span>, sytuacji finansowej. Potwierdziło to tylko fakt, że nie interesował się losem ojcem a wzajemne kontakty sprowadzał jedynie <br/>do przypadkowych spotkań na targowisku. Gdyby te relacje były inne to naturalne byłoby to, że spadkodawca informowałby chociaż syna o wyjazdach czy przekazałby zapasowe klucze do mieszkania. Powód nie zeznawał również szczerze. Dopiero po zadaniu szczegółowych pytań potwierdził, że przebywał w zakładzie karnym, o czym wcześniej zeznawał <span class="anon-block">J. F. (1)</span>. Odnosząc się do relacji rodzinnych wskazywał, że siostra i brat tworzyli z ojcem „klikę”. Jednocześnie potwierdził, że <span class="anon-block">A. F. (1)</span> pobił ojca. W tym kontekście trudno było uwierzyć, że spadkodawca darzył <span class="anon-block">A. F. (1)</span> jakimiś szczególnymi względami.</p> <p>Za wiarygodne Sąd uznał z kolei zeznania pozwanego, ponieważ pozostawały one zgodne z innymi, wiarygodnymi dowodami. Pozwany nie miał jednak szczegółowej wiedzy na temat relacji rodzinnych między spadkodawcą i powodem, rozliczeniach finansowych, majątku spadkodawcy. Potwierdził natomiast, że to <span class="anon-block">J. F. (1)</span> pomagał wyłącznie spadkodawcy.</p> <p>W celu obliczenia zachowku należy ustalić tzw. substrat zachowku, tj. wartość czystego majątku, od którego następnie wylicza się należny uprawnionemu zachowek, jako iloczyn substratu zachowku i ułamka, którego wielkość wskazano w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 991;art. 991 § 1)">art. 991 § 1 kc.</a> Należy zatem ustalić wartość spadku (aktywa), doliczyć darowizny podlegające doliczeniu zgodnie <br/>z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 994)">art. 994 kc</a> oraz pomniejszyć tak ustaloną wartość o długi, którymi zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 922;art. 922 § 3)">art. 922 § 3 kc</a> są m.in. koszty pogrzebu spadkodawcy w takim zakresie, w jakim pogrzeb ten odpowiada zwyczajom przyjętym w danym środowisku. Ogólne zasady ustalania należnego powodowi zachowku nie były przedmiotem sporu między stronami.</p> <p>Powodowi, jeżeli byłby powołany do spadku z ustawy, należałby się udział <br/>w wysokości <sup> <!-- -->1</sup>/3, stąd na potrzeby ustalenia należnego zachowku właściwy ułamek wynosi <sup> <!-- -->1</sup>/6.</p> <p>Sąd ustalił, że w skład spadku po zmarłym wchodziły następujące składniki majątkowe: spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu o wartości 176.000 zł oraz prawo własności lokalu o wartości 69.000 zł. Strony nie kwestionowały w tym zakresie ustaleń biegłego.</p> <p>Dla ustalenia wartości tzw. substratu zachowku Sąd doliczył dodatkowo do sumy wartości lokali kwotę 5.275,33 zł jako kwotę odpowiadającą wysokości dyspozycji wkładem na rachunku bankowym na wypadek śmierci. Tzw. zapis bankowy został uregulowany <br/>w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19971400939" title="Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Prawo bankowe - Dz. U. z 1997 r. Nr 140, poz. 939 (art. 56)">art. 56 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe</a>. Istotnie ustawodawca zastrzegł <br/>w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19971400939" title="Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Prawo bankowe - Dz. U. z 1997 r. Nr 140, poz. 939 (art. 56;art. 56 ust. 5)">art. 56 ust. 5</a> wspomnianej ustawy, że kwota ta nie wchodzi do spadku posiadacza rachunku. W ocenie Sądu oznacza to, że kwota ta nie podlega rozliczeniu między spadkobiercami w ewentualnym postępowaniu o dział spadku. Niemniej <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19971400939" title="Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Prawo bankowe - Dz. U. z 1997 r. Nr 140, poz. 939 (art. 56;art. 56 ust. 5)">art. 56 ust. 5 ustawy Prawo bankowe</a> nie może oznaczać, że tzw. zapis bankowy należy traktować jako zdarzenie prawne zupełnie pozbawione doniosłości w rozliczeniach okołospadkowych. Nie mamy tutaj do czynienia z fikcją prawną nakazującą przyjmować założenie, że kwota objęta tzw. zapisem bankowym nigdy nie była przedmiotem posiadania spadkodawcy.</p> <p>W orzecznictwie Sąd Najwyższego przyjęto, iż dyspozycja przez spadkodawcę wkładem zgromadzonym na rachunku bankowym na rzecz określonych osób na wypadek śmierci jest czynnością o charakterze darmym w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 1039;art. 1039 § 1)">art. 1039 § 1 kc.</a> I dalej Sąd Najwyższy wskazał, iż przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 1039;art. 1039 § 1)">art. 1039 § 1 kc</a> ma charakter dyspozytywny. Umożliwia bowiem niezaliczenie na schedę spadkową otrzymanych przez spadkobiercę korzyści, jeżeli spadkodawca jednoznacznie wyraził taką wolę albo z okoliczności wynika, że przekazanie miało miejsce ze zwolnieniem od obowiązku zaliczenia (Zob. Postanowienie Sądu Najwyższego z 27 września 2017 r., V CSK 50/17, Lex 2407349).</p> <p>W niniejszej sprawie Sąd nie miał wątpliwości, że nabycie środków pieniężnych tytułem dyspozycji wkładem na rachunku bankowym na wypadek śmierci jest czynnością <br/>o charakterze darmym i stanowi to quasi-darowiznę, która pomniejsza skład i wartość spadku w chwili jego otwarcia. Ta quasi-darowizna winna być zatem brana pod uwagę przy ustalaniu tzw. substratu zachowku (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 993)">art. 993 kc</a>). Za takim doliczeniem przemawiają dokładnie te same argumenty, które ustawodawca wziął pod uwagę zastrzegając, że przy obliczeniu zachowku uwzględnia się darowizny oraz zapisy windykacyjne dokonane przez spadkodawcę. Podkreślenia wymaga ponownie to, że <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19971400939" title="Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Prawo bankowe - Dz. U. z 1997 r. Nr 140, poz. 939 (art. 56;art. 56 ust. 5)">art. 56 ust. 5 ustawy Prawo bankowe</a> wskazuje jedynie, że tzw. zapis bankowy nie wchodzi w skład spadku. Podobnie zresztą w skład spadku nie wchodzą przedmioty majątkowe objęte umową darowizny i zapisem windykacyjnym, ale naturalnie są brane pod uwagę przy obliczaniu zachowku. Gdyby ustawodawca chciał wyłączyć tzw. zapis bankowy z rozliczeń spadkowych związanych z zachowkiem to tego rodzaju wyjątek sformułowałby wprost.</p> <p>Koszty pogrzebu wynosiły w niniejszej sprawie 4.659,73 zł, co wynikało z dowodów <br/>z dokumentów zebranych w sprawie. Na koszty te składały się kwoty: 2.397,69 zł jako wypłata na rzecz <span class="anon-block">E. D.</span> tytułem pokrycia kosztów uroczystości pogrzebowych, 2.140 zł jako cena płyty nagrobnej oraz 122,04 zł jako cena dodatkowych usług związanych <br/>z postawieniem pomnika. Pozwany podnosił, że koszty pogrzebu mogły być większe, ale okoliczności tej nie udowodnił. Nie przedstawił bowiem innych dowodów, w tym przede wszystkim dowodów z dokumentów, które obrazowałyby poniesione wydatki związane <br/>z organizacją uroczystości pogrzebowych spadkodawcy. Z kolei koszty pogrzebu pokryte <br/>z zasiłku pogrzebowego nie podlegały rozliczenia w ramach ustalenia substratu zachowku.</p> <p>W skład spadku nie wchodziły środki pieniężne zgromadzone przez spadkodawcę <br/>do listopada 2016 r., tj. 90.000 zł, albowiem zostały one wypłacone przez <span class="anon-block">J. F. (1)</span> jeszcze przed śmiercią spadkodawcy. Nie podlegały one uwzględnieniu przy wyliczaniu substratu zachowku.</p> <p>Po pierwsze, Sąd ustalając „historię” dyspozycji tymi środkami uznał za wiarygodne zeznania świadka <span class="anon-block">J. F. (1)</span>, który w szczegółowy sposób wskazywał, że ich wypłata stanowiła spłatę pożyczek, których <span class="anon-block">J. F. (1)</span> udzielał bratu, głównie na potrzeby mieszkaniowe. Znamienne jest, że w tej kwocie 90.000 zł mieściła się pożyczka przeznaczona w całości na zakup mieszkania <span class="anon-block">T.</span> i później w <span class="anon-block">C.</span>, które to mieszkanie odziedziczył w całości pozwany. <span class="anon-block">J. F. (1)</span> przekazywał spadkodawcy również pieniądze na pokrycie kosztów opłat eksploatacyjnych i wpłat na fundusz remontowym. Powód i pozwany nie mieli wiedzy na temat rozliczeń finansowych między spadkodawcą i <span class="anon-block">J. F. (1)</span>. Pozwany zeznał jednak, że jego ojciec udzielał pożyczek spadkodawcy. Trudno było wymagać, aby bracia zawierali umowy w formie pisemnej. Z relacji przedstawionych przez świadków wynikało jasno, że stanowili oni zgodne rodzeństwo i <span class="anon-block">J. F. (1)</span> pełnił rolę faktycznego opiekuna spadkodawcy. Nie może zatem dziwić fakt, że spadkodawca udzielił bratu pełnomocnictwa do swoich rachunków bankowych, ustanowił go beneficjentem tzw. zapisu bankowego.</p> <p>Sąd nie dysponował innym dowodem, który podważyłby wersję przedstawioną przez świadka <span class="anon-block">J. F. (1)</span>. W tym kontekście logicznym pozostaje to, że <span class="anon-block">J. F. (1)</span> wypłacając z rachunku bankowego 90.000 zł czynił to za zgodą brata i wypłata ta stanowiła spłatę pożyczek. Wypłata tych środków zapewne wiązała się z tym, że spadkodawca w tym samym czasie trafił już do <span class="anon-block"> (...)</span> z uwagi na stan zdrowia. Regulował zatem swoje ostatnie sprawy finansowe. Podkreślić również trzeba, że kwota 90.000 zł była przez spadkodawcę gromadzona przez wiele lat i już co najmniej od 2012 r., gdy spadkodawca sporządził testament i wydał dyspozycję na wypadek śmierci, była ona przeznaczona wyłącznie dla <span class="anon-block">J. F. (1)</span>.</p> <p>Po drugie, powód nie przedstawił żaden argumentacji faktycznej i prawnej nakazującej uwzględnić te środki w ramach ustalania wysokości należnego zachowku i pozostawał w błędnym przekonaniu, iż środki te były objęte tzw. zapisem bankowym. Znając treść zeznań świadka <span class="anon-block">J. F. (1)</span> nie podjął również żadnej inicjatywy dowodowej zmierzającej do zakwestionowania faktu udzielania pożyczek (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 6)">art. 6 kc</a>).</p> <p>Reasumując tę część rozważań Sąd wskazuje, że substrat zachowku w niniejszej sprawie opiewał na kwotę 245.615,60 zł. Należny powodowi zachowek wynosił zatem co do zasady 40.935,93 zł, tj. 1/6 z 245.615,60 zł. Niemniej z chwilą dokonania działu spadku pomiędzy współspadkobierców ustaje ich odpowiedzialność solidarna. Każdy z nich odpowiada od tej chwili samodzielnie w stosunku do wielkości swojego udziału (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 1034;art. 1034 § 2)">art. 1034 § 2 kc</a>) i obciąża go część długu proporcjonalna do wielkości przypadającego mu udziału w spadku. Pozwany dziedziczył w udziale 4/10 i tylko w takim udziale odpowiadał za dług spadku w postaci zachowku. Powód mógł się zatem domagać do pozwanego jedynie kwoty 16.374,37 zł. Roszczenie powoda przewyższające kwotę 16.374,37 zł podlegało zatem oddaleniu na podstawie art. 991 kc <em> <!-- -->a contrario. </em>W pozostałym zakresie Sąd nie przyznał powodowi pełnej kwoty zachowku stosując w tym przypadku możliwość jej redukcji <br/>w oparciu o zasady współżycia społecznego (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 5)">art. 5 kc</a>), o czym niżej.</p> <p>Stosowanie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 5)">art. 5 kc</a> w sprawach spadkowych, w szczególności dotyczących zachowku, stanowi szczególny wyjątek. Sąd winien zatem z dużą ostrożnością dokonywać oceny zarzutu nadużycia prawa i biorąc pod uwagę całokształt okoliczności ujawnionych w sprawie. <br/>W orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjęto, iż ocena sądu czy żądanie zapłaty sumy odpowiadającej wysokości zachowku stanowi nadużycie prawa nie powinna pomijać, że prawa osoby uprawnionej do zachowku służą urzeczywistnieniu obowiązków moralnych, jakie spadkodawca ma wobec swoich najbliższych. Pozbawienie osoby uprawnionej zachowku na mocy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 5)">art. 5 k.c.</a> może nastąpić jedynie w sytuacjach wyjątkowych, a zatem również nie objętych treścią <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 928)">art. 928 k.c.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 1008)">art. 1008 k.c.</a> Dodatkowo możliwe jest to z powodu sprzecznego z zasadami współżycia społecznego zachowania uprawnionego w stosunku <br/>do spadkodawcy, jak również w stosunku do zobowiązanego do wypłaty zachowku (Zob. postanowienie Sądu Najwyższego z 27 sierpnia 2020 r., V CSK 173/20, Lex nr 3053969).</p> <p>W doktrynie wyróżnia się co najmniej cztery koncepcje dotyczące funkcji zachowku. Pierwsza koncepcja zakłada, iż zachowek stanowi przedłużenie obowiązku alimentacyjnego ciążącego na zmarłym. Druga koncepcja traktuje zachowek jako zabezpieczenie przed nagłym pogorszeniem dotychczasowego standardu życia członków rodziny zmarłego. Trzecia teoria odwołuje się do założenia, iż majątek spadkodawcy jest rezultatem nakładów poczynionych nie tylko przez samego spadkodawcę, ale również innych członków rodziny- małżonka <br/>i dzieci. Z kolei czwarty pogląd nawiązuje do obowiązku solidarności rodzinnej po śmierci członka rodziny (Por. Rozliczenia związane ze spadkiem […]. Komentarz praktyczny <br/>z orzecznictwem, dr hab. <span class="anon-block">J. B.</span>, 2020, <span class="anon-block">L.</span>).</p> <p>W ocenie Sądu z uwagi na szczególne relacje między powodem a jego zmarłym ojcem, roszczenie powoda nie realizowało koncepcyjnie żadnej z wyżej wymienionych funkcji zachowku.</p> <p>Po pierwsze, powód w chwili śmierci ojca miał 59 lat, ale z domu rodzinnego wyprowadził się już w wieku 20 lat w związku z zawarciem związku małżeńskiego. Szybko zatem powód uniezależnił się od ojca, założył własną rodzinę, podjął pracę. Spadkodawca nie łożył na jego utrzymanie co najmniej 40 lat przed śmiercią, nie wspierał powoda finansowo, ale co również bardzo istotne, powód nie prosił ojca o pomoc finansową. Śmierć spadkodawcy nie stanowiła dla powoda zniesienia jakichkolwiek gwarancji finansowych. Powód zresztą podkreślał w swoich zeznaniach, że „dorobił się” własnego majątku, nie były mu potrzebne pieniądze od ojca. Dopiero jakiś czas po śmierci dowiedział się o instytucji zachowku.</p> <p>Po drugie, śmierć spadkodawca nie spowodowała u powoda nagłego pogorszenia się dotychczasowej jakości życia. W aspekcie finansowym i życiowym u powoda nic się nie zmieniło. Zachowek w takiej sytuacji nie realizowałbym zatem jakichkolwiek prawa związanych z zabezpieczeniem społecznym.</p> <p>Po trzecie, w sprawie ustalono, iż do powstania majątku spadkodawcy powód nie przyczynił się. Spadkodawca nie pozbawił powoda żadnych składników majątkowych. Powód nie podnosił zresztą w tym zakresie jakichkolwiek zarzutów. Twierdzenia dotyczące podziału majątku między spadkodawcą i jego byłą małżonką nie zostały skonkretyzowane i stanowiły jedynie zbiór enigmatycznych haseł, do których Sąd nie mógł się nawet szczegółowo odnieść. W tym miejscu wymaga szczególnego podkreślenia, że majątek spadkodawcy powstawał <br/>w głównej mierze dzięki pomocy finansowej udzielanej przez <span class="anon-block">J. F. (1)</span>, tj. ojca pozwanego. I tylko z uwagi na ten fakt powód w ogóle wytoczył powództwo, albowiem <br/>w przeciwnym wypadku majątek spadkodawcy byłby niewielki, co czyniłoby wystąpienie <br/>z roszczeniem o zachowek mało opłacalnym dla powoda.</p> <p>Po czwarte, między powodem a spadkodawcą nie została nawiązana szczególna relacja rodzinna, która z czasem właściwie całkowicie wygasła. Powód nie utrzymywał kontaktów <br/>z ojcem. Na pewno za takie kontakty nie mogły zostać uznane przypadkowe spotkania <br/>na targowisku. Nie było wspólnych świąt, wyjazdów itp. Powód nie wiedział nawet, że ojciec przebywał w szpitalu, a pod koniec życia został umieszczony w domu opieki społecznej. Wiedza powoda na temat życia ojca była bardzo ograniczona, co świadczy, iż powód ze spadkodawcą po prostu nie utrzymywali typowej relacji ojciec-syn.</p> <p>O redukcji należnego powodowi zachowku zadecydowały nie tylko okoliczności dotyczące braku realizacji w niniejszej sprawie funkcji zachowku, ale także inne, dodatkowe czynniki. Sąd miał tutaj przede wszystkim na uwadze fakt, że powód wystąpił z roszczeniem o zachowek przeciwko synowi <span class="anon-block">J. F. (1)</span>, a więc brata spadkodawcy. To właśnie <span class="anon-block">J. F. (1)</span> w głównej mierze przyczynił się do powstania majątku spadkodawcy. <br/>Z kolei większa część majątku spadkodawcy przypadła córce powoda, tj. <span class="anon-block">A. F. (2)</span>, albowiem to właśnie córka powoda jest spadkobiercą w 6/10 w związku <br/>z otrzymaniem mieszkania przy <span class="anon-block">ulicy (...)</span>. Z oczywistych względów powód nie zdecydował się na wystąpienie z roszczeniem o zachowek przeciwko swojej córce. Nie ma natomiast żadnych formalnych przeszkód, aby powód jeszcze z takim roszczeniem wystąpił.</p> <p>W ocenie Sądu i biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności sprawy, pełne zasądzenie należnego powodowi zachowku stanowiłoby nadużycie prawa i godziłoby w zasady współżycia społecznego takie jak poczucie słuszności, moralności i sprawiedliwości. Sprawiedliwość ma przede wszystkim polegać na udzielaniu każdemu ochrony prawnej według tego co danej jednostce się po prostu należy z uwzględnieniem praw i racji drugiej strony. Podmiot dochodzący swoich praw nie powinien otrzymać więcej niż poza tym, co mu się należy. Nie mogą o tym decydować formalne uprawnienia, albowiem należy je jeszcze przeciwstawić konkretnym okolicznościom danej sprawy. Pozostaje to aktualne tym bardziej w kontekście, że córka powoda otrzymała większą część spadku po spadkodawcy, więc ewentualny obowiązek moralny i solidarnościowy spadkodawca spełnił już wobec najbliższej rodziny powoda. Spadkodawca, co podkreślali przesłuchani w sprawie świadkowie, nie chciał po prostu, aby powód po nim dziedziczył, w tym zapewne nie chciał, aby powód otrzymał zachowek. Zasądzenie pełnej kwoty zachowku byłoby krzywdzące dla pozwanego. Odziedziczył on bowiem mniejszą część majątku i poniósł już koszty związane <br/>z otrzymaniem spadku. Przede wszystkim jednak otrzymał część majątku spadkowego, która powstała w wyniku nakładów dokonywanych przez jego ojca.</p> <p>Strona pozwana nie kwestionowała prawa do zachowku, nie dążyła również <br/>do pozbawienia powoda jakichkolwiek korzyści majątkowych, stąd ostatecznie uznała powództwo do kwoty 2.000 zł. W ocenie Sądu należny powodowi zachowek winien stanowić kwotę odpowiadającą około 1/3 ustawowo wyliczonego zachowku, tj. 5.500 zł. Kwota <br/>ta uwzględnia wszystkie okoliczności, które Sąd wziął pod uwagę dokonując redukcji należnego zachowku, nie jest źródłem wzbogacenia powoda, ale jednocześnie nie stanowi ponad miarowego obciążenia pozwanego. W pozostałym zakresie powództwo podlegało oddaleniu na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 5)">art. 5 kc.</a> </p> <p>O odsetkach Sąd orzekł na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 481;art. 481 § 1)">art. 481 § 1 kc</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 455)">art. 455 kc.</a> Roszczenie <br/>o zachowek jako zobowiązanie bezterminowe wymagało uprzedniego wezwania dłużnika <br/>do wykonania. Świadczenie winno być w takiej sytuacji spełnione niezwłocznie. Powód zmodyfikował żądanie w zakresie odsetek i dochodził ich ostatecznie od doręczenia pozwu (<strong> <!-- -->k. 101-103</strong>). Termin, od którego zobowiązany z tytułu zachowku popadł w stan opóźnienia - warunkujący zasądzenie odsetek ustawowych - należy ustalić indywidualnie <br/>z uwzględnieniem okoliczności danej sprawy.</p> <p>W niniejszej sprawie nie było przeciwskazań, aby termin początkowy naliczania odsetek ustalić na dzień poprzedzający wyrokowanie. Pozwany miał możliwość racjonalnie ocenić zasadność i wysokość zgłoszonego roszczenia z tytułu zachowku, zwłaszcza, że już <br/>w odpowiedzi na pozew uznał powództwo do kwoty 3.000 zł. Niemniej dopiero z chwilą doręczenia pozwu, pozwany dowiedział się, że powód jednak będzie dochodził należnego mu zachowku. Wcześniej nie otrzymywał wezwań do zapłaty. Niezwłoczne spełnienie świadczenia nie mogło się jednak sprowadzać do zapłaty już w dniu otrzymania odpisu pozwu. Sąd przyjął zatem, że dopiero po tygodniu od dnia otrzymania odpisu pozwu, pozwany popadł w opóźnienie, stąd należne powodowi odsetki winny być naliczane od dnia 28 maja 2019 r. (k. 10). Ten tygodniowy termin był pozwanemu niezbędny do oceny faktycznej i prawnej wytoczonego powództwa.</p> <p>O rygorze natychmiastowej wykonalności co do części roszczenia orzeczono <br/>na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 333;art. 333 § 1;art. 333 § 1 pkt. 2)">art. 333 § 1 pkt 2 kpc</a>.</p> <p>W świetle <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98;art. 98 § 1)">art. 98 § 1 kpc</a> powoda należało uznać za stronę przegrywająca. Niemniej Sąd w oparciu o <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 102)">art. 102 kpc</a> nie obciążył powoda kosztami procesu, a nieuiszczonymi kosztami sądowymi obciążył Skarb Państwa. W ocenie Sądu w sprawie pozostawały aktualne przesłanki dotyczące sytuacji życiowej i majątkowej powoda, który uzyskał zwolnienie <br/>od kosztów sądowych w całości jeszcze przed wszczęciem niniejszego postępowania <br/>( I Co 522/18). Nadto powód wystąpił z roszczeniem przysługującym mu co do zasady <br/>i dopiero szczegółowe postępowanie dowodowe spowodowało, że Sąd nie uwzględnił <br/>go w całości. Dla zwolnienia powoda z obowiązku ponoszenia kosztów procesu znaczenie miał również fakt, że zastosowanie ogólnej normy z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98;art. 98 § 1)">art. 98 § 1 kpc</a> oznaczałoby, że powód <br/>z części kwoty należnego zachowku musiałby przeznaczyć na pokrycie tych kosztów.</p> <p>W myśl <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19820160124" title="Ustawa z dnia 26 maja 1982 r. - Prawo o adwokaturze - Dz. U. z 1982 r. Nr 16, poz. 124 (art. 29;art. 29 ust. 1)">art. 29 ust. 1 ustawy z 26 maja 1982 r. Prawo o adwokaturze</a> koszty nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu ponosi Skarb Państwa. Szczegółowe zasady ustalania wysokości takich kosztów wskazano w rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości z 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu. We wskazanych aktach normatywnych próżno jednak szukać regulacji, która wprost dotyczyłaby sytuacji, gdzie dla strony procesu nastąpiła zmiana pełnomocnika z urzędu decyzją właściwej okręgowej rady adwokackiej. Należy od razu zaznaczyć, że zmiana pełnomocnika z urzędu wyznaczonego dla powoda nie nastąpiła postanowieniem Sądu na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 118;art. 118 § 3)">art. 118 § 3 kpc</a>.</p> <p>W orzecznictwie sądów powszechnych wyrażono pogląd, iż pełnomocnikowi, który przestał pełnić swoje obowiązki zastępstwa stron z urzędu na innej podstawie aniżeli orzeczenie Sądu, wydane w oparciu o <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 118;art. 118 § 3)">art. 118 § 3 kpc</a> uprawnienie do uzyskania osobnego wynagrodzenia nie przysługuje. Obowiązuje bowiem reguła jednego wynagrodzenia, przyznawanego przez sąd pełnomocnikowi z urzędu. Wzajemne rozliczenia finansowe z tego tytułu są rzeczą obu pełnomocników, zastępujących tę samą stronę procesu i zasadniczo mogą być dokonane na koniec pełnienia funkcji, przy zakończeniu postępowania i orzeczeniu <br/>o wynagrodzeniu pełnomocnika reprezentującego stronę (Zob. postanowienie Sądu Apelacyjnego w Krakowie z 24 lipca 2018 r. w sprawie I ACz 915/18, Lex nr 2600993, postanowienie Sądu Apelacyjnego w Krakowie z 10 maja 2017 r. w sprawie I ACz 655/17, Lex nr 2506524). Niemniej można się również spotkać z poglądem, że kiedy w postępowaniu w tej samej instancji pomoc prawna z urzędu udzielana jest przez dwóch pełnomocników, przyjąć należy, że koszty te przysługują wszystkim pełnomocnikom, chyba żeby występowałaby szczególna sytuacja wskazująca na potrzebę miarkowania tych kosztów <br/>w ramach jednej opłaty (Zob. postanowienie Sądu Apelacyjnego w Białymstoku <br/>z dnia 11 lutego 2019 r. w sprawie III AUa 791/18, Lex nr 2669405).</p> <p>W ocenie Sądu z uwagi na przywołane wyżej regulacje prawne Skarb Państwa zobowiązany jest do pokrycia kosztów wynagrodzenia pełnomocnika wyznaczonego z urzędu w granicach jednej stawki z tym zastrzeżeniem, że zgodnie z §4 ust. 2 ustalano opłata nie może przekraczać 150% opłaty wynikającej z §8 ust. 5 rozporządzenia, tj. 3.600 zł.</p> <p>Sąd od razu dokonał rozdzielenia należnego wynagrodzenia biorąc pod uwagę nakład pracy obu pełnomocników. Mając na względzie fakt, że to adwokat <span class="anon-block">H. O.</span> sporządził pozew, replikę na odpowiedzi na pozew oraz reprezentował powoda na dwóch rozprawach zasadne było przyznanie mu wynagrodzenia w wysokości 2.000 zł. Z kolei <br/>w przypadku adwokata <span class="anon-block">T. G.</span> istotne było to, iż przystąpił on do sprawy na jej późniejszym etapie, nie sporządzał już istotnych pism procesowych i uczestniczył <br/>w 3 rozprawach z tym zastrzeżeniem, że właściwe postępowanie dowodowe miało miejsce tylko na rozprawach w dniu 18 sierpnia 2020 r. i 14 października 2020 r. Zasadne stało się zatem przyznanie mu wynagrodzenia w kwocie 1.200 zł. Wynagrodzenie przyznane łącznie obu pełnomocnikom nie przekraczało 150% należnej opłaty i zgodnie z §4 ust. 3 rozporządzenia zostało podwyższone o kwotę podatku od towarów i usług.</p> <p> <em> <!-- -->/Asesor sądowy/</em> </p> <p> <em> <!-- --> <span class="anon-block">D. S.</span> </em> </p> </div> <div> <h2>ZARZĄDZENIE</h2> <p>1.  odpis wyroku z uzasadnieniem doręczyć pełnomocnikowi powoda (<span class="anon-block">adw. T. G.</span>) z pouczeniem, że zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 369;art. 369 § 1(1))">art. 369 §1<sup> <!-- -->1</sup> kpc</a> termin na wniesienie apelacji wynosi <strong> <!-- -->trzy tygodnie </strong>od dnia doręczenia wyroku z uzasadnieniem,</p> <p>2.  odpis wyroku (bez uzasadnienia) doręczyć <span class="anon-block">adw. H. O.</span> i zobowiązać go do złożenia rachunku celem wypłaty przyznanego wynagrodzenia,</p> <p> <span class="anon-block">B.</span>, 29 grudnia 2020 r.</p> <p> <em> <!-- -->/Asesor sądowy/</em> </p> <p> <em> <!-- --> <span class="anon-block">D. S.</span> </em> </p> </div>