Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

I GSK 482/09

Sądy administracyjne2010-11-17
Sygnatura
I GSK 482/09
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2010-11-17
Rodzaj
Wyrok NSA

Sędziowie

Maria MyślińskaPiotr PietraszZofia Borowicz

Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę kasacyjną

Treść orzeczenia

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Maria Myślińska Sędziowie NSA Zofia Borowicz del. WSA Piotr Pietrasz (spr.) Protokolant Karolina Mamcarz po rozpoznaniu w dniu 17 listopada 2010 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej T. K. – F. H. "A." od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 18 lutego 2009 r., sygn. akt III SA/Po 515/07 w sprawie ze skarg T. K. – F. H. "A.", B. J. i S. J. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w P. z dnia [...] marca 2007 r., nr [...]; [...] w przedmiocie uznania zgłoszenia celnego za nieprawidłowe oddala skargę kasacyjną. UZASADNIENIE Zaskarżonym wyrokiem z dnia 18 lutego 2009 r., sygn. akt III SA/Po 515/07, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu oddalił skargi T. K. (prowadzącego działalność gospodarczą jako F. H. A.) oraz B. J. i S. J. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w P. z dnia [...] marca 2007 r., nr [...], [...], w przedmiocie uznania zgłoszenia celnego za nieprawidłowe. Decyzją tą organ odwoławczy uchylił decyzję Naczelnika Urzędu Celnego w L. z dnia [...] marca 2005 r., nr [...], w części dotyczącej wezwania do zapłaty odsetek wyrównawczych umarzając postępowanie w tym zakresie, zaś w pozostałej części utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Sąd pierwszej instancji oparł swoje rozstrzygnięcie na ustaleniach faktycznych organów celnych obu instancji, które stwierdziły, że zgłoszenie celne dokonane na rzecz T. K. przez przedstawiciela pośredniego S. M. "E." s.c. B. J., S. J. w procedurze uproszczonej poprzez wpis do rejestru towarów objętych procedurą dopuszczenia do obrotu pod pozycją nr [...] z dnia [...] października 2002 r. oraz zgłoszenie celne uzupełniające według dokumentu SAD z dnia [...] listopada 2002 r. o nr [...], na podstawie których objęto procedurą dopuszczenia do obrotu sprowadzone z zagranicy obuwie, nie są prawidłowe w części dotyczącej stawki celnej i kwoty długu celnego. Preferencyjne pochodzenie towaru nie zostało prawidłowo udokumentowane. Nie można było także ustalić kraju pochodzenia towaru. W związku z tym zastosowano stawkę celną autonomiczną podwyższoną o 100% (to jest stawkę 80%) zamiast zadeklarowanej przez stronę stawki celnej konwencyjnej 17%. Powyższa ocena została sformułowana w związku z pismem wietnamskich władz celnych z dnia 11 lutego 2004 r. informującym o wynikach weryfikacji m.in. świadectwa pochodzenia towaru nr [...], dołączonego do przedmiotowego zgłoszenia celnego uzupełniającego. W piśmie tym władze wietnamskie nie potwierdziły autentyczności świadectwa pochodzenia. Oznaczało to, że zgłoszenie celne zostało sporządzone na podstawie nieprawidłowych danych, a należności celne zaniżono. Nie było zatem podstaw do zastosowania stawki celnej konwencyjnej w wysokości 17%, a należało zastosować wyższą stawkę celną autonomiczną podwyższoną o 100% (to jest stawkę 80%). Do zapłacenia kwoty wynikającej z długu celnego solidarnie zobowiązani byli: S. M. "E." s.c. B. J., S. J. (jako przedstawiciel pośredni działający w imieniu własnym, ale na rzecz innej osoby) oraz T. K. (jako osoba, na rzecz której składane było zgłoszenie celne), a zatem to te podmioty organ celny powiadomił o retrospektywnym zarejestrowaniu uzupełniającej kwoty długu celnego. Oddalając skargi złożone przez T. K., a także B. J. i S. J., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu uznał, że organy celne zgodnie z prawem procesowym zgromadziły materiał dowodowy oraz prawidłowo zastosowały przepisy prawa materialnego określające pochodzenie towaru w ramach handlu niepreferencyjnego. Sąd pierwszej instancji stwierdził, że reguły niepreferencyjnego pochodzenia towarów znajdują zastosowanie w każdym przypadku stosowania Taryfy celnej poza określonymi wyjątkami. W zgłoszeniu celnym zawnioskowano o zastosowanie konwencyjnej stawki celnej. W tych okolicznościach organy celne prawidłowo, zdaniem Sądu, oparły swoje rozstrzygnięcia na art. 16 do art. 19 ustawy z dnia 9 stycznia 1997 r. – Kodeks celny (tekst jednolity: Dz. U. z 2001 r. Nr 75, poz. 802 ze zm.) oraz rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 15 października 1997 r. w sprawie określenia szczegółowych zasad i trybu ustalania niepreferencyjnego pochodzenia towarów, sposobu jego dokumentowania oraz listy towarów, których pochodzenie musi być udokumentowane świadectwem pochodzenia (Dz. U. Nr 130, poz. 851 ze zm.). Sąd wskazał, że zgodnie z § 11 powołanego rozporządzenia pochodzenie towarów wymienionych w wykazie nr 3 (wśród których znajdował się przedmiotowy towar, objęty sekcją XI Taryfy celnej) winno być udokumentowane odpowiednim świadectwem pochodzenia. Z kolei § 13 ust. 1 pkt 1 – 3 omawianego rozporządzenia stanowi, że każde świadectwo musi spełniać określone warunki: zostać sporządzone przez organ upoważniony w danym kraju do wydawania takich dokumentów oraz dający gwarancję rzetelności kontroli pochodzenia towarów, zawierać dane niezbędne do identyfikacji towaru objętego świadectwem, poświadczać pochodzenie danego towaru z określonego kraju. Za dowód pochodzenia towaru może być przy tym uznane wyłącznie świadectwo pochodzenia wystawione prawidłowo w kraju, z którego dokonano wywozu towaru (§ 13 ust. 2 rozporządzenia). Możliwość zastosowania właściwej stawki celnej w handlu niepreferencyjnym jest uzależniona od rodzaju przedstawionego przez zgłaszającego dowodu pochodzenia towaru oraz jego formalnej i materialnej poprawności. Takim dowodem jest właśnie prawidłowo wystawione świadectwo pochodzenia towaru, uprawniające do zastosowania stawki celnej konwencyjnej. Dokument ten podlegać jednak może określonym czynnościom kontrolnym, polegającym na sprawdzeniu jego autentyczności oraz prawidłowości danych w nim zawartych. Zgodnie bowiem z § 20a ust. 1 omawianego rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 15 października 1997 r. organ celny może skierować świadectwo pochodzenia towaru do weryfikacji do organu wystawiającego ten dokument. Sąd pierwszej instancji uznał, że pismo pochodzące od organu obcego państwa sporządzone w związku ze zwróceniem się przez polski organ celny w trybie § 20a ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 15 października 1997 r. nie ma mocy wiążącej w tym sensie, iż wyniki sprawdzenia danego świadectwa pochodzenia mogą być przedmiotem odrębnej oceny i dodatkowej weryfikacji przez polskie organy celne. Nie może też ono korzystać ze szczególnej mocy dowodowej dokumentu wynikającej z art. 270 § 1 Kodeksu celnego, czy też art. 194 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (tekst jednolity: Dz. U. z 2005 r. Nr 8, poz. 60 ze zm.) i nie może być traktowany jako dokument urzędowy korzystający z domniemania zgodności z rzeczywistym stanem rzeczy. Art. 270 § 1 Kodeksu celnego nie ogranicza jednak w żaden sposób stosowania - za pośrednictwem art. 262 Kodeksu celnego - art. 180 § 1 Ordynacji podatkowej, nakazującego dopuszczać w toku postępowania dowodowego jako dowody wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia danej sprawy celnej, a nie jest sprzeczne z prawem. Z tego względu przedmiotowe pismo podmiotu działającego na terenie państwa obcego zawierające informację co do nieautentyczności świadectwa pochodzenia towaru mogło stanowić dowód w sprawie podlegający ocenie na ogólnych zasadach określonych w przepisach Ordynacji podatkowej. W ocenie Sądu pierwszej instancji, organy celne dokonały w niniejszej sprawie prawidłowej oceny treści i wiarygodności pisma podmiotu działającego na terenie Wietnamu. W piśmie Izby Handlowo - Przemysłowej Republiki Południowego Wietnamu Hochiminh City z dnia 11 lutego 2004 r. wyjaśniono, iż na skutek przeprowadzonego dochodzenia stwierdzono, że m. in. sporne świadectwo pochodzenia towaru zostało sfałszowane. Pieczęć, podpis i numer referencyjny na spornym świadectwie nie zostały wystawione przez tę Izbę. Za bezzasadny uznał Sąd pierwszej instancji zarzut dotyczący konieczności przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego na okoliczność autentyczności świadectw – chociażby z powodu braku możliwości precyzyjnego ustalenia specjalności biegłego, który miałby wypowiedzieć się w kwestii objętej taką tezą dowodową. Sąd wskazał, że polski organ celny zwrócił się do podmiotu zagranicznego zajmującego się faktycznie sprawdzaniem autentyczności świadectw pochodzenia, zaś podmiot ten dokonał sprawdzenia dokumentów w rzetelny i przekonujący sposób. Biorąc pod uwagę dane przedstawione w piśmie z dnia 11 lutego 2004 r. organ celny trafnie uznał, że były uzasadnione podstawy do zakwestionowania autentyczności spornego świadectwa pochodzenia towaru. Uzyskany przez organy celne od zagranicznego podmiotu dokument był dowodem wystarczającym do stwierdzenia, że skarżący nie udowodnili, iż importowany towar zasługuje na skorzystanie z preferencji celnych w postaci odpowiednich stawek celnych. Skoro strona nie udokumentowała ostatecznie pochodzenia towaru za pomocą prawidłowego i autentycznego świadectwa jego pochodzenia, to nie było podstaw do zastosowania stawki celnej zadeklarowanej przez stronę. W tej sytuacji organ celny prawidłowo zatem zastosował podwyższoną stawkę celną. Sąd podkreślił jednocześnie, że w toku postępowania celnego nie uzyskano innego dowodu mogącego potwierdzić sporne pochodzenie - na żadnym dokumencie handlowym, ani w innych dokumentach nie widniał bowiem zapis o kraju pochodzenia, a ponadto w aktach administracyjnych brak zdjęć towaru umożliwiających dokonanie identyfikacji tego rodzaju. Skargę kasacyjną od wyroku Sądu pierwszej instancji złożył T. K., zaskarżając to orzeczenie w całości. Wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania, a także o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Zaskarżonemu wyrokowi wnoszący skargę kasacyjną zarzucił naruszenie: 1. przepisów postępowania w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, to jest art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.; powoływana dalej jako: p.p.s.a.) w związku z art. 150 p.p.s.a. oraz art. 122, art. 187 § 1 i art. 191 Ordynacji podatkowej przez niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że organy celne nie dopuściły się przy wydawaniu decyzji naruszenia przepisów postępowania, co skutkowało oddaleniem skargi w związku z przyjęciem przez Sąd, że organy celne prawidłowo wydały skarżoną decyzję, po przeprowadzeniu wyczerpującego postępowania dowodowego, polegające na tym, iż Sąd nie dokonał oceny całego zebranego w sprawie materiału dowodowego, gdyż w przeciwnym wypadku stwierdziłby, iż zaistniały inne dowody i możliwe do wykonania czynności procesowe, które dowodziły istnienia faktu na potwierdzenie kraju pochodzenia towaru, 2. przepisów prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, w szczególności naruszenie art. 13 § 3 w związku z art. 19 § 2 oraz art. 222 § 4 Kodeksu celnego, bowiem Sąd uznał, że zastosowanie preferencyjnych stawek celnych może wynikać wyłącznie ze świadectwa pochodzenia towarów, co stanowi naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. W uzasadnieniu wnoszący skargę kasacyjną stwierdził, że w zaskarżonym wyroku Sąd pierwszej instancji przekroczył granice swobodnej oceny dowodów i nie wyjaśnił wszystkich okoliczności sprawy. Sąd bezpodstawnie uznał, że brak jest innych dowodów i innych możliwości ustalenia kraju pochodzenia towaru i zastosowania stawki celnej autonomicznej. W uzasadnieniu wyroku Sąd stwierdził, że brak jest podstaw faktycznych do stosowania preferencyjnej stawki celnej, pomijając całkowitym milczeniem kwestię zastosowania przez organ celny stawki celnej autonomicznej podwyższonej o 100%. Zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną, ustalenie kraju pochodzenia towarów mogło być dokonane w oparciu o znajdujący się w aktach sprawy materiał dowodowy, zdjęcia towaru oraz na podstawie pobranych prób towaru, czy w oparciu o dowód z przesłuchania świadków (osób mających kontakt z próbkami i uczestniczących przy rewizji towarów) celem ustalenia czy towar miał cechy świadczące o jego pochodzeniu. Zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną, brak lub nieautentyczność świadectwa pochodzenia nie wyłącza ustalenia, że towar pochodzi z określonego kraju lub regionu ze skutkami określonymi w części A Postanowień wstępnych do Taryfy celnej. Pominięcie tych kwestii w zaskarżonym wyroku jest naruszeniem art. 141 § 4 p.p.s.a. Dyrektor Izby Celnej w P. nie skorzystał z prawa do wniesienia odpowiedzi na skargę kasacyjną. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Rozpoznając niniejszą skargę kasacyjną Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, iż nie znajduje ona usprawiedliwionych podstaw. Wobec tego skarga ta podlega oddaleniu. Badanie zasadności powołanych w skardze kasacyjnej podstaw poprzedzić należy przypomnieniem, że skarga ta jest sformalizowanym środkiem zaskarżenia, którego elementy konstrukcyjne i treściowe wyznaczają granice jej rozpoznania przez Naczelny Sąd Administracyjny (art. 183 § 1 p.p.s.a.). Związanie podstawami skargi kasacyjnej polega na tym, że Naczelny Sąd Administracyjny jest władny badać jedynie naruszenie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą. Zgodnie z art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć wyłącznie na naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (pkt 1) lub na naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 2). Wskazanie i uzasadnienie podstaw kasacyjnych należy przy tym do koniecznych cech skargi kasacyjnej. Z kolei w myśl art. 176 p.p.s.a. skarga kasacyjna powinna czynić zadość wymaganiom przepisanym dla pisma w postępowaniu sądowym oraz zawierać oznaczenie zaskarżonego orzeczenia ze wskazaniem czy jest ono zaskarżone w całości, czy w części, przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie, wniosek o uchylenie lub zmianę orzeczenia z oznaczeniem zakresu żądanego uchylenia lub zmiany. Przez przytoczenie podstawy kasacyjnych należy rozumieć dokładne wskazanie takiej podstawy oraz określenie tych przepisów prawa, które zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną uległy naruszeniu przez sąd wydający zaskarżone orzeczenie. Prawidłowe sformułowanie podstaw kasacyjnych polega na wskazaniu konkretnych przepisów prawa, które zostały naruszone z podaniem numeru artykułu, paragrafu, ustępu, punktu (ewentualnie innych jednostek redakcyjnych) oraz na czym to naruszenie polegało (art. 176 p.p.s.a.). Dopełnienie tych wymogów jest konieczne, ponieważ wyznacza granice skargi kasacyjnej, którymi związany jest Naczelny Sąd Administracyjny (art. 183 § 1 p.p.s.a.). Na wstępie należy wskazać, iż niezasadny jest zarzut naruszenia art. 145 § pkt 1 lit. c) w zw. z art. 150 p.p.s.a. oraz art. 122 i 187 § 1 i 191 Ordynacji podatkowej, poprzez niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że organy celne nie dopuściły się przy wydawaniu decyzji naruszenia przepisów postępowania, a Sąd pierwszej instancji przyjął, że organy celne prawidłowo wydały zaskarżoną decyzję, po przeprowadzeniu wyczerpującego postępowania dowodowego. W opinii kasatora Sąd pierwszej instancji nie dokonał oceny całego zebranego materiału dowodowego, gdyż w przeciwnym wypadku stwierdziłby, iż istniały inne dowody i możliwe do wykonania czynności procesowe, które dowodziły istnienia faktu na potwierdzenie kraju pochodzenia towaru. Odnosząc się do tak postawionych zarzutów w pierwszej kolejności należy wskazać, iż Sąd pierwszej instancji nie dokonuje oceny zebranego materiału dowodowego w toku postępowania administracyjnego (celnego), gdyż ocena dowodów w toku tego postępowania jest domeną organów administracyjnych (celnych). Sąd pierwszej instancji może co najwyżej dokonać oceny dowodów przeprowadzonych na podstawie art. 106 § 3 i 5 p.p.s.a. w toku postępowania sądowoadministracyjnego. Takie dowody nie zostały jednak przeprowadzone w toku tego postępowania. Trafnie organy celne, a za nimi Sąd pierwszej instancji przyjęły, że brak było podstaw faktycznych do zastosowania, jak to określa kasator, preferencyjnej stawki celnej. Wbrew twierdzeniem autora skargi kasacyjnej po przeprowadzeniu postępowania dowodowego nie zgromadzono w aktach sprawy materiału dowodowego, na podstawie którego można byłoby zastosować stawkę autonomiczną. Takich dokumentów i materiałów nie przedstawiła ani nie wskazała również strona postępowania celnego. Także wbrew twierdzeniom kasatora ustalenie kraju pochodzenia towarów nie mogło być dokonane w oparciu o próbki towarów, gdyż takowe nie zostały pobrane ani na etapie dokonania zgłoszenia celnego, ani też w toku postępowania celnego, w którym przeprowadzono weryfikację zgłoszenia celnego. Ustalenie kraju pochodzenia towaru nie było możliwe także na podstawie dowodów w postaci przesłuchania świadków. W opinii Sądu niezasadny jest zarzut kasatora odnośnie możliwości przeprowadzenia dowodu z zeznań świadków - osób mających kontakt z próbkami i uczestniczących w czynnościach rewizji towarów celem ustalenia czy towar miał cechy świadczące jego o pochodzeniu. Sąd pierwszej instancji prawidłowo ocenił postępowanie organów celnych, które - w tej konkretnej sprawie - nie przeprowadziły postępowania dowodowego we wskazanym zakresie ze względu na to, że uznały za niemożliwe, ażeby po upływie tylu lat od momentu przyjęcia zgłoszenia celnego osoby, które na co dzień wykonują czynności w toku przeprowadzania rewizji celnych pamiętały szczegóły związane z dokonaniem zgłoszenia celnego przez skarżącego, a zwłaszcza z jakiego kraju pochodziło importowane obuwie. W opinii Sądu tak daleko idąca szczegółowość okoliczności, które miały być przedmiotem ustaleń w ewentualnym postępowaniu dowodowym - w tej konkretnej sprawie - budzi poważne wątpliwości co do celowości przeprowadzania tego dowodu. Niezależnie od wskazanych rozważań należy zwrócić uwagę na to, że odmowa przeprowadzenia dowodu w postaci przesłuchania świadków uzasadniona była okolicznościami wynikającymi z art. 188 Ordynacji podatkowej, czego nie dostrzegł Sąd pierwszej instancji. Otóż zgodnie z tym przepisem żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu są okoliczności mające znaczenie dla sprawy, chyba że okoliczności te stwierdzone są wystarczająco innym dowodem. W aktach sprawy znajduje się natomiast protokół z rewizji celnej z dnia [...] października 2002 r., w którym opisano zarówno sposób opakowania towaru, jak również importowany towar. Z opisu tego nie wynika natomiast, ażeby na opakowaniu lub też na towarze zamieszczone były informacje o kraju jego pochodzenia. Odnośnie wskazanej przez autora skargi kasacyjnej możliwości ustalenia kraju pochodzenia towaru na podstawie zdjęć należy wskazać, iż Sąd pierwszej instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wskazał, że w aktach administracyjnych brak jest zdjęć towaru umożliwiających dokonanie identyfikacji towaru. Natomiast w protokole z przeprowadzonej rewizji celnej z dnia [...] października 2002 r. wynika, iż wykonano 4 zdjęcia. W aktach sprawy brak jest natomiast jakichkolwiek zdjęć. Kwestii tej nie wyjaśnił Sąd pierwszej instancji, w szczególności bowiem nie wiadomo, czy "brak zdjęć towaru umożliwiających dokonanie identyfikacji towaru" oznacza brak zdjęć w ogóle, czy też zdjęcia są jednak takie, które uniemożliwiają identyfikację towaru. Wskazane nieprawidłowości w zakresie ustalenia stanu faktycznego przez organy celne i w dalszej kolejności ich ocena dokonana przez Sąd pierwszej instancji nie stanowią według Naczelnego Sądu Administracyjnego naruszenia przepisów postępowania, które mogłoby mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Otóż z treści protokołu z przeprowadzonej rewizji celnej wynika bowiem, że w wyniku tej rewizji, między innymi, otworzono kilka losowo wybranych kartonów i stwierdzono obuwie ocieplane z grubą podeszwą koloru czarnego różnych rozmiarów z napisem na metce "[...]". Zatem z innych dowodów – a mianowicie protokołu z rewizji celnej - wynika, że towar nie był oznakowany informacjami o kraju pochodzenia przedmiotowego obuwia. Niezrozumiały jest zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji postanowień art. 150 p.p.s.a. albowiem przepis ten reguluje rozstrzygnięcia podejmowane przez Sąd w przypadku uwzględnienia skargi na akty i czynności niewymienione w art. 145 – 148 p.p.s.a. W niniejszej sprawie Sąd pierwszej instancji po pierwsze, nie uwzględnił skargi i po drugie, kontrolą objęta była decyzja organu celnego, a zatem akt wymieniony w art. 145 p.p.s.a. Również niezasadny jest zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. przez pominięcie przez Sąd pierwszej instancji okoliczności, iż brak lub nieautentyczność świadectwa pochodzenia towaru nie wyklucza ustalenia, iż towar pochodzi z kraju lub regionu ze skutkami umożliwiającymi zastosowanie stawki autonomicznej. Odnosząc się do tego zarzutu wskazać należy, że w art. 141 § 4 p.p.s.a. ustawodawca określa niezbędne składniki uzasadnienia wyroku. Zarzut naruszenia tego przepisu może być tylko wtedy skuteczny jako zarzut kasacyjny, gdy uzasadnienie wyroku sporządzone jest w sposób uniemożliwiający kontrolę instancyjną, w szczególności gdy nie zawiera któregoś z elementów konstrukcyjnych wymienionych w omawianym przepisie (por. J.P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz, Warszawa, 2008 r., str. 349 - 351). Zarzutem naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie można skutecznie podważyć oceny sądu w zakresie prawidłowości ustaleń faktycznych dokonanych przez organ administracji publicznej. Inaczej mówiąc, nawet błędne stanowisko sądu w zakresie aprobaty dokonanych przez organ ustaleń, nie narusza art. 141 § 4 p.p.s.a. Analizując treść uzasadnienia zaskarżonego wyroku, należy stwierdzić, że zawiera ono zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną oraz jej wyjaśnienie. Co więcej, Sąd pierwszej instancji wyraźnie stwierdził, że ponieważ strona nie udokumentowała ostatecznie pochodzenia towaru za pomocą prawidłowego i autentycznego świadectwa jego pochodzenia, nie było podstaw do zastosowania stawki celnej zadeklarowanej przez stronę. Z tego względu organ celny prawidłowo zastosował podwyższoną stawkę celną. Jednocześnie Sąd ten podkreślił, iż nie można podzielić zarzutu skarżących o możliwości ustalenia pochodzenia towaru w sytuacji, gdy w toku postępowania celnego nie uzyskano innego dowodu mogącego potwierdzić sporne pochodzenie - na żadnym dokumencie handlowym, ani w innych dokumentach nie widniał bowiem zapis o kraju pochodzenia. W aktach administracyjnych brak ponadto zdjęć towaru umożliwiających dokonanie identyfikacji tego rodzaju. Zatem organy celne rozważały możliwość zastosowania stawki autonomicznej, jednakże ze względu na brak dowodów potwierdzających kraj pochodzenia towarów ostatecznie zastosowano stawkę autonomiczną podwyższoną o 100%. Oceniając wskazane postępowanie organów celnych Sąd pierwszej instancji nie pominął zatem, ale miał na uwadze okoliczność, iż brak lub nieautentyczność świadectwa pochodzenia towaru nie wyklucza ustalenia, iż towar pochodzi z kraju lub regionu ze skutkami umożliwiającymi zastosowanie stawki autonomicznej. W konsekwencji powyższych uwag niezasadny jest również zarzut naruszenia art. 13 § 3 w zw. z art. 19 § 2 Kodeksu celnego, poprzez uznanie przez Sąd pierwszej instancji, że zastosowanie - jak to określa autor skargi kasacyjnej - preferencyjnych stawek celnych może wynikać wyłącznie ze świadectwa pochodzenia towarów. Nieuprawnione jest twierdzenie kasatora jakoby Sąd pierwszej instancji uznał, że zastosowanie preferencyjnych stawek celnych może wynikać wyłącznie ze świadectwa pochodzenia towarów. Zasadnie Sąd pierwszej instancji przyjął bowiem, czego nie kwestionowała strona, że przedmiotem importu był towar, dla którego w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 11 grudnia 2001 r. w sprawie ustanowienia Taryfy Celnej (Dz. U. Nr 146, poz. 1639 ze zm.) nie przewidziano preferencyjnych stawek celnych stosowanych dla towarów pochodzących z krajów rozwijających się oraz z krajów najmniej rozwiniętych. Co więcej sam zgłaszający zawnioskował o zastosowanie nie stawki preferencyjnej, ale konwencyjnej. Sąd pierwszej instancji następnie wskazał, że do towarów wymienionych w Wykazie nr 3, których pochodzenie nie zostało udokumentowane, do których zaliczono importowane w przedmiotowej sprawie obuwie, należy stosować stawkę celną autonomiczną lub stawkę celną konwencyjną, jeśli ta jest wyższa od autonomicznej. Ze względu jednak na okoliczność, iż nie można było ustalić kraju pochodzenia importowanego towaru, w sprawie zastosowano stawkę autonomiczną podwyższoną o 100%. Przedmiotem rozważań Sądu nie było natomiast zastosowanie preferencyjnej stawki celnej, dlatego zarzut skargi kasacyjnej jest nieuprawniony. Odnośnie naruszenia art. 222 § 4 Kodeksu celnego, który to przepis odnosi się do kwestii pobierania odsetek wyrównawczych, to pomijając fakt, iż autor skargi kasacyjnej zarzutu tego w żaden sposób nie uzasadnił, Sąd pragnie zwrócić uwagę na to, że rozstrzygnięcie organu celnego w zakresie odsetek zostało wyeliminowane z obrotu prawnego już na etapie postępowania odwoławczego. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną jako pozbawioną usprawiedliwionych podstaw.