Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

III OSK 5181/21

Sądy administracyjne2022-10-14
Sygnatura
III OSK 5181/21
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2022-10-14
Rodzaj
Wyrok NSA

Sędziowie

Mariusz KotulskiOlga Żurawska - MatusiakWojciech Jakimowicz

Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę kasacyjną

Treść orzeczenia

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Wojciech Jakimowicz (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Olga Żurawska-Matusiak Sędzia del. WSA Mariusz Kotulski po rozpoznaniu w dniu 14 października 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej R.S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 18 listopada 2020 r., sygn. akt: III SAB/Gl 122/20 w sprawie ze skargi R.S. na bezczynność Dyrektora Aresztu Śledczego w Sosnowcu w przedmiocie wydania zaświadczenia oddala skargę kasacyjną. UZASADNIENIE Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z dnia 18 listopada 2020 r., sygn. akt: III SAB/Gl 122/20 oddalił skargę R.S. na bezczynność Dyrektora Aresztu Śledczego w Sosnowcu w przedmiocie wydania zaświadczenia. Wyrok ten zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy. Wnioskodawca wystąpił do Dyrektora Aresztu Śledczego w Sosnowcu w dniu 26 maja 2020 r. z dwoma wnioskami. W pierwszym zwrócił się o wydanie zaświadczenia obejmującego następujące informacje: 1) okres osadzenia w zakładzie karnym (początek i koniec kary), 2) czy wnioskodawca jest zatrudniony, 3) czy wnioskodawca składał prośby o zatrudnienie i kiedy, 4) podanie powodu braku zatrudnienia. W drugim zaś wystąpił o podanie: 1) środków pieniężnych, o których mowa w art. 113 § 2 k.k.w za ostatnie 3 miesiące, 2) środków pieniężnych wymienionych w art. 126 k.k.w, 3) wysokości zadłużenia alimentacyjnego, 4) zajęcia komorniczego, 5) otrzymywanego wynagrodzenia lub zasiłku chorobowego, 6) otrzymywanych zapomóg pieniężnych, 7) otrzymywanych wpłat od rodziny za okres 3 miesięcy, 8) otrzymywanych innych wpłat za okres 3 miesięcy. W dniu 2 czerwca 2020 r. organ wydał zaświadczenie odnośnie do drugiego wniosku. Pismem z dnia 3 czerwca 2020 r. wnioskodawca wystąpił do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach ze skargą na bezczynność Dyrektora Aresztu Śledczego w Sosnowcu, wskazując, że nie otrzymał zaświadczenia dotyczącego kwestii związanych z zatrudnieniem. W dniu 3 czerwca 2020 r. organ wydał zaświadczenie dotyczące pierwszego opisanego wyżej wniosku, a w przesłanych Sądowi wraz ze skargą wyjaśnieniach (sprawozdanie z czynności wyjaśniających), które zostały potraktowane przez Sąd jako odpowiedź na skargę, organ wyjaśnił, że obie prośby zostały rozpatrzone pozytywnie w terminie określonym w § 8 ust. 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 13 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobów załatwiania wniosków, skarg i próśb osadzonych w zakładach karnych i aresztach śledczych. W replice na odpowiedź na skargę, skarżący podniósł, że organ był zobowiązany do rozpatrzenia wniosku w terminie 7 dni, zgodnie z art. 217 § 3 k.p.a. i tego terminu nie dochował, w związku z czym wniósł o zasądzenie kwoty 5 tys. zł, stosownie do art. 149 § 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalając skargę stwierdził, że w postępowaniu, w którym kierownik zakładu karnego występuje wobec osadzonego w charakterze organu administracyjnego zastosowanie miały przepisy k.p.a., a nie przepisy powoływanego rozporządzenia. Wyjaśniając, że jeżeli w toku postępowania sądowoadministracyjnego, przed dniem orzekania w sprawie ze skargi na bezczynność, organ administracji publicznej wydał decyzję lub inny akt, choćby z przekroczeniem ustawowych terminów, to organ ten nie pozostaje w stanie bezczynności, Sąd uznał, że nie może uwzględnić skargi, stosownie do uprawnień, jakie ma na podstawie art. 149 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Nie może bowiem zobowiązać organu do wydania określonego aktu lub podjęcia czynności, które przed dniem orzekania zostały wydane lub podjęte. Jednocześnie Sąd zauważył, że w sprawie nie zostało wniesione ponaglenie, o którym mowa w art. 37 § 1 pkt 1 i 2 k.p.a., lecz uznał, że w stanie faktycznym sprawy występowanie z ponagleniem byłoby bezsensowne, skoro w dniu wniesienia skargi oba zaświadczenia zostały skarżącemu wydane. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł R.S. zaskarżając ten wyrok w całości, wnosząc o rozpoznanie skargi kasacyjnej na posiedzeniu niejawnym, o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, przyznanie pełnomocnikowi kosztów zastępstwa prawnego udzielonego z urzędu oraz zarzucając: 1) naruszenie art. 151 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i oddalenie skargi w całości w sytuacji, gdy ze stanu faktycznego sprawy wynika, że organ nie dochował ustawowego terminu na wydanie zaświadczenia, 2) naruszenie art. 217 § 3 k.p.a. poprzez jego błędne zastosowanie oraz uznanie, iż niedochowanie terminu nie stanowi o bezczynności organu, podczas gdy organ wydał zaświadczenie po upływie ustawowego terminu, 3) naruszenie § 8 ust. 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 13 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu załatwiania wniosków, skarg i próśb osadzonych w zakładach karnych i aresztach śledczych poprzez błędne przyjęcie, iż przepis ten ma zastosowanie do ustalenia terminu na wydanie zaświadczenia przez Dyrektora Aresztu Śledczego w Sosnowcu. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej pełnomocnik podniósł, że w przedmiotowej sprawie zastosowanie znajduje wyłącznie art. 217 ust. 3 k.p.a., który zobowiązuje organ do wydania zaświadczenia niezwłocznie nie później jednak niż w terminie 7 dni. Skoro nie ulega wątpliwości, że termin ten nie został dochowany, to organ dopuścił się bezczynności. W przypadku niemożności załatwienia sprawy w określonym terminie, stosownie do treści art. 36 k.p.a. organ bowiem winien wyznaczyć dodatkowy termin, podając przyczyny zwłoki. W przedmiotowej sprawie jednak organ nie poinformował skarżącego o braku możliwości wystąpienia zwłoki oraz nie wyznaczył dodatkowego terminu na wydanie zaświadczenia. Jednocześnie pełnomocnik stwierdził, że w celu ustalenia przewlekłości postępowania konieczne jest zbadanie, czy czynności organu zmierzają do należytego i szybkiego załatwienia sprawy, w jakich odstępach czasu są one podejmowane oraz czy nie są to czynności pozorne, nieprowadzące w istocie do wydania rozstrzygnięcia. Odpowiedzi na skargę kasacyjną nie wniesiono. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 182 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz.U. z 2022 r., poz. 329) - zwanej dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym, gdy strona, która ją wniosła, zrzekła się rozprawy, a pozostałe strony, w terminie czternastu dni od dnia doręczenia skargi kasacyjnej, nie zażądały przeprowadzenia rozprawy. Z kolei według 182 § 3 p.p.s.a. na posiedzeniu niejawnym Naczelny Sąd Administracyjny orzeka w składzie jednego sędziego, a w przypadkach, o których mowa w § 2, w składzie trzech sędziów. Ponieważ w rozpoznawanej sprawie strona skarżąca kasacyjnie złożyła stosowny wniosek, a strona przeciwna nie przedstawiła odmiennych wniosków procesowych, skarga kasacyjna została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a., przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej. Skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 p.p.s.a.). Granice skargi kasacyjnej wyznaczają wskazane w niej podstawy. Skarga kasacyjna w niniejszej sprawie nie zasługiwała na uwzględnienie. Przed odniesieniem się do zarzutów skargi kasacyjnej konieczne jest podkreślenie, że ze względu na to, że konstrukcja art. 174 p.p.s.a. umożliwia zaskarżenie wszelkich naruszeń prawa, jakich mógł się dopuścić Sąd I instancji przy wydawaniu rozstrzygnięcia, granice skargi kasacyjnej wyznaczane są przez stronę skarżącą kasacyjnie. Powinny one zawsze zostać wyznaczone w sposób precyzyjny. Obowiązkiem strony składającej środek odwoławczy jest takie zredagowanie podstaw kasacyjnych skargi, a także ich uzasadnienia, aby nie budziły one wątpliwości interpretacyjnych (por. wyrok NSA z dnia 19 lutego 2009 r., II FSK 1688/07, LEX nr 1095923). Naczelny Sąd Administracyjny nie może bowiem domniemywać granic skargi kasacyjnej. Sąd ten jest władny badać naruszenie jedynie tych przepisów (norm), które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą kasacyjnie. Nie jest dopuszczalna wykładnia zakresu zaskarżenia i jego kierunków oraz konkretyzowanie, uściślanie zarzutów skargi kasacyjnej czy też poprawianie jej niedokładności (por. wyrok NSA z dnia 13 listopada 2014 r., I OSK 1420/14, LEX nr 1658243). Właściwe określenie w skardze kasacyjnej zakresu i podstaw zaskarżenia jest również konieczne z uwagi na ustanowioną w art. 183 p.p.s.a. wskazaną wyżej zasadę stanowiącą, że Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Pewnym złagodzeniem rygorów wynikających z art. 176 w związku z art. 178 p.p.s.a. jest przewidziana w art. 183 § 1 tej ustawy możliwość przytoczenia przez stronę nowego uzasadnienia podstaw kasacyjnych po upływie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej. Należy przy tym wskazać, że Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 20 września 2006 r., SK 63/05, orzekając o zgodności art. 174, art. 183 § 1, art. 184 p.p.s.a. z wymienionymi przepisami Konstytucji RP, nie zakwestionował konstytucyjności przyjętego modelu skargi kasacyjnej w postępowaniu sądowoadministracyjnym. Ważne jest też zwrócenie uwagi, że w praktyce orzeczniczej Naczelnego Sądu Administracyjnego nie dochodzi do automatycznego dyskwalifikowania skarg kasacyjnych w sytuacji, gdy zarzuty kasacyjne nie w pełni spełniają wymogi konstrukcyjne określone w art. 176 p.p.s.a., czego potwierdzeniem jest uchwała NSA z dnia 26 października 2009 r., I OPS 10/09 podjęta w pełnym składzie. Naczelny Sąd Administracyjny nie może zasadniczo we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, ani uściślać bądź w inny sposób ich korygować (por. wyrok NSA z dnia 27 stycznia 2015 r., II GSK 2140/13, LEX nr 1682677), chyba że umożliwia to powołana choćby niedoskonale podstawa prawna, a wadliwość zarzutu jest możliwa do usunięcia poprzez analizę argumentacji uzasadnienia środka odwoławczego (por. wyrok NSA z dnia 22 sierpnia 2012 r., I FSK 1679/11, LEX nr 1218340). Do Naczelnego Sądu Administracyjnego nie należy jednak wyciąganie z treści uzasadnienia skargi kasacyjnej przytoczonych tam zarzutów i wiązanie ich z powołanymi tam przepisami w celu uzupełnienia przytoczonej w petitum skargi kasacyjnej podstawy kasacyjnej (por. wyrok NSA z dnia 13 listopada 2007 r., I FSK 1448/06, LEX nr 419045). Naczelny Sąd Administracyjny wielokrotnie w swoim orzecznictwie podkreślał, że nie ma on obowiązku formułowania za stronę zarzutów kasacyjnych na podstawie uzasadnienia skargi kasacyjnej. Należy bowiem mieć na uwadze, że wyodrębnianie zarzutów z treści uzasadnienia skargi kasacyjnej zawsze niesie ryzyko nieprawidłowego odczytania intencji strony wnoszącej skargę kasacyjną. Konieczne jest przy tym oddzielenie podstawy kasacyjnej od jej uzasadnienia, które jest niezbędnym elementem skargi kasacyjnej (zob. wyrok NSA z dnia 19 marca 2014 r., II GSK 16/13, LEX nr 1551417; wyrok NSA z dnia 17 lutego 2015 r., II OSK 1695/13, LEX nr 1658172). Do autora skargi kasacyjnej należy zatem wskazanie konkretnych przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania, które w jego ocenie naruszył Sąd I instancji i precyzyjne wyjaśnienie, na czym polegało ich niewłaściwe zastosowanie lub błędna interpretacja, w odniesieniu do prawa materialnego, bądź wykazanie istotnego wpływu naruszenia prawa procesowego na rozstrzygnięcie sprawy przez Sąd I instancji. Określona w art. 183 § 1 p.p.s.a. zasada związania granicami skargi kasacyjnej oznacza również związanie wskazanymi w niej podstawami zaskarżenia, które determinują zakres kontroli kasacyjnej, jaką Naczelny Sąd Administracyjny sprawuje na podstawie i w granicach prawa (art. 7 Konstytucji RP) - w celu stwierdzenia ewentualnej wadliwości zaskarżonego orzeczenia. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego podkreślano też wielokrotnie, że systemowe odczytanie art. 176 i art. 183 p.p.s.a. prowadzi do wniosku, że Naczelny Sąd Administracyjny nie może rozpoznać merytorycznie zarzutów skargi, które zostały wadliwie skonstruowane. Jest to zgodne z poglądem, według którego przytoczenie podstaw kasacyjnych, rozumiane jako wskazanie przepisów, które - zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną - zostały naruszone przez wojewódzki sąd administracyjny, nakłada na Naczelny Sąd Administracyjny, stosownie do art. 174 pkt 1 i 2 oraz art. 183 § 1 p.p.s.a., obowiązek odniesienia się do wszystkich zarzutów przytoczonych w podstawach kasacyjnych. Naczelny Sąd Administracyjny tylko wtedy może uczynić zadość temu obowiązkowi, gdy wnoszący skargę kasacyjną poprawnie określi, jakie przepisy jego zdaniem naruszył wojewódzki sąd administracyjny i na czym owo naruszenie polegało (por. podobnie wyrok NSA: z dnia 7 stycznia 2010 r., II FSK 1289/08; wyrok NSA z dnia 22 września 2010 r., II FSK 764/09; wyrok NSA z dnia 16 lipca 2013 r., sygn. akt II FSK 2208/11). Uzasadniając zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię wykazać należy, że sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa, natomiast uzasadniając zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego wykazać należy, iż sąd stosując przepis popełnił błąd w subsumcji, czyli że niewłaściwie uznał, iż stan faktyczny przyjęty w sprawie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej, zawartej w przepisie prawa. W obu tych przypadkach autor skargi kasacyjnej wykazać musi ponadto w uzasadnieniu, jak w jego ocenie powinien być rozumiany stosowany przepis prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia bądź jak powinien być stosowany konkretny przepis prawa ze względu na stan faktyczny sprawy, a w przypadku zarzutu niezastosowania przepisu - dlaczego powinien być zastosowany. Uzasadniając zaś naruszenie przepisów postępowania wykazać należy, że uchybienie im mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sporządzanie skarg kasacyjnych zostało powierzone profesjonalnym podmiotom, których fachowość powinna gwarantować prawidłowe skonstruowanie zarzutów, zgodnie z wymogami p.p.s.a. Przypomnienie powyższych uwag było w realiach niniejszej sprawy konieczne ze względu na konstrukcję zarzutów wniesionej w tej sprawie skargi kasacyjnej. Jak już wyżej wskazano, skargę kasacyjną można oprzeć na: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Podkreślić należy, że obowiązkiem strony wnoszącej skargę kasacyjną jest podanie, który z przepisów został naruszony i przyporządkowanie go do odpowiedniej podstawy kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny nie jest uprawniony do przypisywania skarżącemu zamiaru przytoczenia konkretnej podstawy kasacyjnej ani też poszukiwania takiej podstawy, która byłaby najbardziej skuteczna i adekwatna do prawdopodobnego zamysłu strony. Pełnomocnik skarżącego kasacyjnie sformułowane zarzuty oparł na treści art. 173 i art. 174 pkt 2 p.p.s.a., a następnie wskazał, że zarzuca Sądowi wskazane naruszenia w trybie art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. Takie wskazanie, w zestawieniu z treścią powołanych zarzutów nie wyjaśnia, na której podstawie kasacyjnej faktycznie mają opierać się podniesione zarzuty. Niezależnie od wadliwej konstrukcji skargi kasacyjnej w tym zakresie, wskazywane zarzuty nie mogły odnieść skutku. W pierwszej kolejności skarżący kasacyjnie zarzucił naruszenie art. 151 p.p.s.a. podnosząc, że doszło do jego niewłaściwego zastosowania w stanie faktycznym sprawy. Skarżący kasacyjnie kwestionuje zatem rozstrzygnięcie Sądu stwierdzającego brak podstaw do uwzględnienia skargi w sprawie, której przedmiotem była bezczynność organu, nie wskazując na przepisy zobowiązujące Sąd do dokonania oceny bezczynności, ani na regulację stanowiącą podstawę wydawania zaświadczeń w terminie, który w ocenie skarżącego kasacyjnie został przekroczony (art. 217 § 3 k.p.a.). W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wielokrotnie podkreślano, że przepisy określające kompetencje sądu administracyjnego w fazie orzekania, takie jak art. 146 § 1, art. 147, art. 149 § 1-2, art. 151, czy art. 145 § 1 p.p.s.a. mają charakter ogólny (blankietowy). Tego typu przepisy nie mogą stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej. Strona skarżąca kasacyjnie chcąc powołać się na zarzut naruszenia któregoś z powyższych przepisów zobowiązana jest bezpośrednio powiązać omawiany zarzut z zarzutem naruszenia konkretnych przepisów, którym – jej zdaniem – Sąd I instancji uchybił w toku rozpoznania sprawy. Naruszenie wymienionych wyżej przepisów ogólnych (blankietowych) jest zawsze następstwem uchybienia innym przepisom, czy to procesowym, czy też materialnym, których w skardze kasacyjnej bezpośrednio w powiązaniu ze stawianym zarzutem naruszenia art. 151 p.p.s.a. nie powołano. Zarzut skargi kasacyjnej nie może ograniczać się do wskazania naruszenia art. 151 p.p.s.a. bez powiązania go z przepisami prawa przewidującymi możliwość podjęcia w określonej sprawie przez organ administracji czynności lub aktu (por. wyrok NSA z dnia 28 czerwca 2017 r., I OSK 887/16 oraz wyroki z dnia 17 kwietnia 2015 r., II OSK 2483/14, z dnia 7 maja 2014 r., I OSK 2595/13, z dnia 30 stycznia 2009 r., II OSK 931/08). Dla skutecznego podważenia stanowiska Sądu I o podstawach do oddalenia skargi koniecznym było wskazanie w ramach podniesionego zarzutu przepisów, których naruszenie świadczy o błędnym oddaleniu skargi. Zarzut naruszenia art. 151 p.p.s.a. poprzez błędne oddalenie skargi był zatem nieskuteczny. Nieskuteczny był również drugi zarzut skargi kasacyjnej. Naruszenia art. 217 § 3 k.p.a. skarżący kasacyjnie upatruje w jego błędnym zastosowaniu oraz uznaniu, że niedochowanie terminu wydania zaświadczenia nie stanowi o bezczynności organu, podczas gdy organ wydał zaświadczenie po upływie ustawowego terminu. W odniesieniu do tego zarzutu wskazać trzeba, że sąd administracyjny nie stosuje przepisów k.p.a., zatem nie mógł być skuteczny zarzut naruszenia przepisów k.p.a. przez sąd administracyjny, którego rolą jest sprawowanie kontroli nad działalnością organów administracji poprzez sprawowanie wymiaru sprawiedliwości w ramach postępowania sądowoadministracyjnego prowadzonego w oparciu o przepisy p.p.s.a. W taki sposób sformułowany przez skarżącego kasacyjnie nie mógł zatem podważyć stanowiska Sądu w zakresie braku podstaw do uwzględnienia wniesionej skargi na bezczynność organu w niniejszej sprawie. Nawet gdyby przyjąć, że intencją skarżącego było powiązanie zarzutu naruszenia art. 151 p.p.s.a. wskazanego w pierwszym zarzucie skargi kasacyjnej z zarzutem naruszenia art. 217 § 3 k.p.a. wskazanego w drugim zarzucie skargi kasacyjnej, to zarzuty te również nie mógłby odnieść skutku. Wbrew bowiem twierdzeniu strony skarżącej kasacyjnie, Sąd I instancji nie stwierdził, że "niedochowanie terminu wydania zaświadczenia nie stanowi o bezczynności organu", a jedynie wskazał, że "Skarga została zatem oddalona, ponieważ w sprawach ze skarg na bezczynność organów administracyjnych sąd orzeka, biorąc za podstawę stan prawny i faktyczny sprawy istniejący w dacie orzekania, a właściwie w chwili zamknięcia rozprawy. Jeżeli w toku postępowania sądowoadministracyjnego, przed dniem orzekania w sprawie ze skargi na bezczynność, organ administracji publicznej wydał decyzję lub inny akt, choćby z przekroczeniem ustawowych terminów, oznacza to, że organ ten nie pozostaje w stanie bezczynności i sąd nie może uwzględnić skargi, stosownie do uprawnień, jakie ma na podstawie art. 149 ustawy p.p.s.a. Nie może bowiem zobowiązać organu do wydania określonego aktu lub podjęcia czynności, które przed dniem orzekania zostały wydane lub podjęte. W świetle powyższego wydanie zaświadczenia na podstawie art. 217 K.p.a., w trakcie postępowania ze skargi na bezczynność organu, a w tym przypadku w dniu wniesienia skargi do sądu, oznacza braku merytorycznych podstaw do wydania wyroku w oparciu o art. 149 i skutkuje oddaleniem skargi na podstawie art. 151 p.p.s.a., co też Sąd orzekł". Sąd I instancji stwierdził zatem, że brak stanu bezczynności w określonym czasie, tj. w chwili rozstrzygania sprawy (w związku z wydaniem zaświadczenia) lub nawet już w chwili wniesienia skargi uniemożliwia wydanie wyroku "w oparciu o art. 149 p.p.s.a.", co nie jest tożsame z przyjęciem, że "niedochowanie terminu wydania zaświadczenia nie stanowi o bezczynności organu". Skoro Sąd I instancji nie wyraził stanowiska przypisywanego mu przez stronę skarżącą kasacyjnie, to nie mógł w ten sposób naruszyć jakiejkolwiek normy prawnej, w tym również art. 217 § 3 k.p.a. Nie mógł wreszcie odnieść skutku zarzut naruszenia § 8 ust. 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 13 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobów załatwiania wniosków, skarg i próśb osadzonych w zakładach karnych i aresztach śledczych (Dz.U. z 2013 r., poz. 647) stanowiący, że "Wnioski, skargi i prośby, które nie wymagają zebrania dowodów, informacji lub przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego oraz zbadania akt, powinny być załatwione bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni", nie tylko z uwagi na fakt, że przepisu tego Sąd nie stosował, ale także i z tego względu, że wyrażając pogląd, że "przepisy rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 13 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu załatwiania wniosków, skarg i próśb osadzonych w zakładach karnych i aresztach śledczych nie mają tu zastosowania" (strona 3 uzasadnienia wyroku) Sąd nie mógł naruszyć powołanego przepisu poprzez błędne przyjęcie, iż przepis ten ma zastosowanie, jak wskazano w skardze kasacyjnej. Nieskuteczność podniesionych zarzutów skutkowała oddaleniem skargi kasacyjnej jako niemającej usprawiedliwionych podstaw, o czym orzeczono w oparciu o art. 184 p.p.s.a. Wniosek o zasądzenie zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu przed Naczelnym Sądem Administracyjnym pozostawiono do rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gliwicach. Wynagrodzenie dla pełnomocnika ustanowionego z urzędu za pomoc prawną należne od Skarbu Państwa (art. 250 p.p.s.a.) przyznawane jest bowiem przez wojewódzki sąd administracyjny na podstawie art. 258-261 tej ustawy.