II OSK 2110/18
Sądy administracyjne2020-10-29
Sygnatura
II OSK 2110/18
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2020-10-29
Rodzaj
Wyrok NSA
Sędziowie
Leszek KiermaszekPiotr BrodaRoman Ciąglewicz
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Roman Ciąglewicz (spr.) Sędziowie: sędzia NSA Leszek Kiermaszek sędzia del. WSA Piotr Broda po rozpoznaniu w dniu 29 października 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej [...] Sp. j. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 24 października 2017 r., sygn. akt IV SA/Wa 1376/17 w sprawie ze skargi [...] Sp. j. na decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] marca 2017 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wymiaru kary biegnącej oddala skargę kasacyjną.
UZASADNIENIE
Uzasadnienie.
Wyrokiem z dnia 24 października 2017 r., sygn. akt IV SA/Wa C/17 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę [...] Sp. j. na decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] marca 2017 r., nr [...], w przedmiocie ustalenia wymiaru kary biegnącej.
Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym.
Decyzją z dnia [...] stycznia 2012 r. Starosta Strzyżowski, określił Spółce dopuszczalne poziomy hałasu poza Zakładem zlokalizowanym w Cz. przy ul. Rz. - na działkach nr ewid. A/8, A/11, A/12, A/13 i A/14 w obr. ewid. Cz., powstającego w wyniku jego działalności, w odniesieniu do rodzajów terenów, na które oddziałuje Zakład (tj.dz. nr ewid.: B/1, B/4, B/5, B/3, w obr. ewid. Cz. oraz dz. nr ewid.: C, D, E, F, G, H/2, H/10, I/1 w obr. ewid. [...] – tereny zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej) w następującej wysokości:
— równoważny poziom dźwięku A dla pory nocy (rozumianej jako przedział czasu od godz. 22.00 do godz. 6.00) - LAEQ N = 40 dB ,
— równoważny poziom dźwięku A dla pory dnia (rozumianej jako przedział czasu od godz. 6.00 do godz. 22.00) - LAeqD= 50 dB.
W ramach kontroli spółki [...] przeprowadzonej w przez inspektorów Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Rzeszowie, akredytowane Laboratorium Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Rzeszowie, zwane dalej "Laboratorium WIOŚ w Rzeszowie", (posiadające Certyfikat Akredytacji Laboratorium Badawczego Nr AB 447, wydany przez Polskie Centrum Akredytacji), wykonało w dniu 2 marca 2016 r. w porze dnia, pomiary kontrolne hałasu emitowanego do środowiska w wyniku funkcjonowania Zakładu w Cz. przy ul. Rz. [...]. Powyższe pomiary hałasu przeprowadzone zostały w oparciu o metodykę referencyjną wykonywania okresowych pomiarów hałasu w środowisku pochodzącego z instalacji lub urządzeń, z wyjątkiem hałasu impulsowego, zawartą w załączniku nr 7 do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 30 października 2014 r. w sprawie wymagań w zakresie prowadzenia pomiarów wielkości emisji oraz pomiarów ilości pobieranej wody (Dz. U. z 2014 r. poz. 1542 ze zm.), zwaną dalej "metodyką referencyjną"). Stwierdzony w punkcie pomiarowym nr 1, zlokalizowanym na działce nr ewid. B/1 w Cz., na wysokości 4 m nad poziomem terenu i w odległości 12 m od budynku mieszkalnego, poziom hałasu wyrażony wskaźnikiem LAeq D, wynosił 55,3 dB i przekraczał dopuszczalny poziom hałasu ustalony decyzją Starosty Strzyżowskiego o 5,3dB. Stwierdzony w punkcie pomiarowym nr 2, zlokalizowanym na działce nr ewid. B/3 w Cz., na wysokości 4m nad poziomem terenu i w odległości 30 m od budynku mieszkalnego, poziom hałasu wyrażony wskaźnikiem LAeq D, wynosił 59,3 dB i przekraczał dopuszczalny poziom hałasu ustalony decyzją Starosty Strzyżowskiego o 9,3 dB. Stwierdzony w punkcie pomiarowym nr 3, zlokalizowanym na działce nr ewid. F w Cz., na wysokości 4 m nad poziomem terenu i w odległości 30 m od budynku mieszkalnego, poziom hałasu wyrażony wskaźnikiem LAeq D, wynosił 55,2 dB i przekraczał dopuszczalny poziom hałasu ustalony decyzją Starosty Strzyżowskiego o 5,2 dB.
Pismem z dnia 21 marca 2016 r. Spółka wystąpiła do Podkarpackiego WIOŚ o powtórzenie pomiarów hałasu, z uwagi na wątpliwości co do rzetelności pomiarów, spowodowane wpływem hałasu komunikacyjnego ulicy Przemysłowej, obecnością sąsiadującego zakładu oraz pracującą stacją Trafo. Ponadto Spółka prosiła o wykonanie pomiarów tła akustycznego po wyłączeniu obu Zakładów.
Pismem z dnia 4 kwietnia 2016 r., Podkarpacki WIOŚ poinformował Spółkę, iż brak jest podstaw do powtórzenia pomiarów hałasu, a stwierdzoną uciążliwość Zakładu w Cz. potwierdzają ponadto badania monitoringowe hałasu wokół Zakładu, przeprowadzone w dniach 3 i 4 grudnia 2015 r.
Pismem z dnia 6 kwietnia 2016 r., Podkarpacki WIOŚ zawiadomił Spółkę o wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie ustalenia wymiaru kary biegnącej za przekroczenie w porze dnia dopuszczalnego poziomu hałasu emitowanego do środowiska w wyniku działalności Zakładu w Cz. przy ul. Rz. [...] , określonego decyzją Starosty Strzyżowskiego oraz o terminie rozprawy administracyjnej. W dniu 22 kwietnia 2016 r., w siedzibie Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Rzeszowie odbyła się rozprawa administracyjna z udziałem J. F, współwłaściciela Spółki.
Decyzją z dnia 2 maja 2016 r. Podkarpacki WIOŚ, na podstawie przepisów art. 298 ust. 1 pkt 5, art. 299 ust. 1 pkt 1, art. 300 ust. 1, 2 i 4 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. – Prawo ochrony środowiska (Dz. U. z 2013 r. poz. 1232 ze zm. – obecnie: Dz. U. z 2020 r. poz. 1219 ze zm.), dalej: P.o.ś., oraz przepisów obwieszczenia Ministra Środowiska z dnia 8 września 2015 r. w sprawie wysokości stawek kar za przekroczenie warunków wprowadzania ścieków do wód lub do ziemi oraz za przekroczenie dopuszczalnego poziomu hałasu, na rok 2016 (M. P. z 2015 r. poz. 904), ustalił dla Spółki, wymiar kary biegnącej w wysokości 185,16 zł/dobę, za przekroczenie w porze dnia o 9,3 dB, dopuszczalnego poziomu hałasu określonego decyzją Starosty Strzyżowskiego z dnia 2 stycznia 2012 r., znak: OS.76452-1/10, powodowanego przez Zakład w Cz., ul. Rz. [...] oraz określił termin rozpoczęcia naliczania kary na dzień 2 marca 2016 r.
Odwołanie od powyższej decyzji złożyła skarżąca Spółka. Zarzuciła ustalenie kary w wysokości 185,16 zł za dobę, podczas gdy według Załącznika Nr 5 za przekroczenie dopuszczalnego poziomu hałasu za 2016 r. nie jest ustalona dobowa wysokość kary. Nadto, podniosła niezapewnienie stronie czynnego udziału w postępowaniu poprzez wydanie decyzji przed upływem terminu wskazanego w zawiadomieniu z dnia 5 maja 2016 r. Zarzuciła naruszenie art. 7, art. 77 i art. 80 K.p.a. poprzez brak uwzględnienia własności pochłaniających i odbijających terenu oraz pominięcie, iż jeden z punktów został usytuowany w pobliżu stacji transformatorowej.
Główny Inspektor Ochrony Środowiska decyzją z 28 marca 2017 r. uchylił zaskarżoną decyzję w całości i:
1. określił wielkość przekroczenia dopuszczalnego poziomu hałasu przenikającego do środowiska o 5,3 dB w porze dnia, z Zakładu zlokalizowanego w Cz., ul. Rz. [...] , należącego do spółki INSTAL CZ. F Spółka Jawna z siedzibą w Warszawie stwierdzonego w skali doby, na podstawie pomiarów kontrolnych przeprowadzonych w dniu 2 marca 2016 r., w odniesieniu do warunków decyzji Starosty Strzyżowskiego z dnia 2 stycznia 2012 r.,
2. ustalił dla Spółki, wymiar kary biegnącej w wysokości 105,52 zł/dobę, za przekroczenie dopuszczalnego poziomu hałasu w porze dnia, przez Zakład w Cz. ul. Rz. [...] , 38-120 Cz.,
3. określił termin, od którego kara biegnąca będzie naliczana na dzień 2 marca 2016 r.
Uznał, że uwaga dotycząca lokalizacji stacji transformatorowej została uwzględniona. Pominął wynik pomiarów hałasu przeprowadzone w punkcie pomiarowym 2. Stwierdził, ze ustalenie wysokości kary, uwzględniając wyniki badań, znajduje umocowanie w przepisach art. 315 ust. 1 oraz art. 298 ust. 1 pkt 5 P.o.ś. , a także jest zgodne z Załącznikiem Nr 5. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 10 K.p.a., wskazał, że w dniu 22 kwietnia 2016 r. została przeprowadzona rozprawa administracyjna w której uczestniczył przedstawiciel Spółki. Zatem Spółka miała możliwość zapoznania się z materiałami sprawy. Po 22 kwietnia 2016 r. Podkarpacki WIOŚ nie gromadził nowych dowodów, a Spółka nie wniosła żadnych wyjaśnień. Organ odwoławczy nie podzielił zasadności zarzutów dotyczących uwzględnienia tła akustycznego i hałasu z sąsiedniego zakładu oraz szczegółowo wyjaśnił przyczyny tego stanowiska. To samo odnieść należy do zarzutów dotyczących prawidłowości przeprowadzonych pomiarów.
W skardze na powyższą decyzję skarżąca wniosła o uchylenie decyzji Głównego Inspektora Ochrony Środowiska, ewentualnie o uchylenie decyzji organu I instancji. Zaskarżonej decyzji zarzuciła:
1. Naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
a) art. 7 K.p.a., art. 77 § 1 K.p.a. i art. 80 K.p.a. polegającą na niewyczerpującym zebraniu i rozpatrzeniu materiału dowodowego, wbrew ciążącemu na organie II Instancji na mocy art. 77 § 1 K.p.a. obowiązkowi w tym zakresie oraz niewyjaśnieniu wszystkich istotnych okoliczności sprawy, w szczególności lokalizacji punktów pomiarowych, sąsiedztwa innego zakładu produkcyjnego a mających istotny wpływ na końcowy wynik pomiaru,
b) art. 7 K.p.a. wz. z art. 77 K.p.a. poprzez nieprzeprowadzenie wnioskowanych przez stronę dowodów w postaci wykonania ponownego pomiaru emisji hałasu przy wyłączonej pracy zakładu produkcyjnego, w tych samych punktach pomiarowych, co skutkowało oparciem rozstrzygnięcia na nieprawdziwych, wykonanych nierzetelnie i zawyżonych pomiarach,
c) art. 80 K.p.a. poprzez określenie wielkości przekroczenia dopuszczalnego poziomu hałasu przenikającego do środowiska, na podstawie wykonanych pomiarów, gdzie tło akustyczne zmierzone zostało w odległości ponad 200 metrów od zakładu i 300 metrów od ulicy Rz. (Rzeszów - Strzyżów), za górką co w znacznym sposób przełożyło się na niski wynik pomiaru tła,
d) art. 107 § 3 K.p.a. poprzez niedostateczne i niepełne uzasadnienie w decyzji okoliczności faktycznych i prawnych, którymi kierował się organ w toku załatwienia sprawy i wydania zaskarżonej decyzji, w szczególności nie uzasadnienie dlaczego pominięto wniosek o ponowne przeprowadzenie pomiarów przy wyłączonej pracy zakładu.
2. Naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.
a) art. 299 ust. 2 ustawy dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska poprzez jego niezastosowanie i nie poinformowanie skarżącej o stwierdzeniu przekroczenia ustalonych norm oraz nieprzekazanie jej wyników pomiarów, co spowodowało, że brak było przesłanek do wszczęcia postępowania w sprawie wymierzenia kary pieniężnej na podstawie dotychczasowych ustaleń.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Ochrony Środowiska wniósł o jej oddalenie skargi.
Powołanym na wstępie wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę.
Jako podstawę prawną podał przepisy art. 299 ust. 1 pkt 1 i ust. 2, art. 300 ust. 1, 2 i 4, art. 315 ust. 2 i 3 P.o.ś. W ocenie Sądu, pomiary dokonywane były zgodnie z metodyką referencyjną pomiarów okresowych hałasu w środowisku określoną w Załączniku Nr 7 do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 30 października 2014 r. w sprawie wymagań w zakresie prowadzenia pomiarów wielkości emisji oraz pomiarów ilości pobieranej wody, zwanego dalej "rozporządzeniem". Jeżeli zaś chodzi o wysokość stawek kar za przekroczenie dopuszczalnego poziomu hałasu na rok 2016, zastosowanie znajdowało obwieszczenie Ministra Środowiska z dnia 8 września 2015 r. w sprawie wysokości stawek kar za przekroczenie warunków wprowadzania ścieków do wód lub do ziemi oraz za przekroczenie dopuszczalnego poziomu hałasu na rok 2016 (M. P. 2015 r. poz. 904) – zwane dalej "obwieszczeniem", które w Załączniku Nr 5 przewiduje jednostkowe stawki kar za przekroczenie dopuszczalnego poziomu hałasu.
Mając na uwadze obowiązujące w dacie wydania zaskarżonej decyzji wyżej wymienione regulacje prawne Sąd uznał, że decyzja Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia 28 marca 2017 r. jest zgodna z prawem.
Sąd wskazał, że dopuszczalny poziom hałasu dla Zakładu skarżącej Spółki w Cz. został określony w ostatecznej decyzji Starosty Strzyżowskiego z dnia 2 stycznia 2012 r. i dla pory dnia równoważny poziom dźwięku A określonego wskaźnikiem LAeq N wyniósł 50 dB.
Nie jest kwestionowane, że w dniach 1-18 marca 2016 r. inspektorzy Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Rzeszowie prowadzili kontrolę skarżącej Spółki, a w jej toku w dniu 2 marca 2016 r. certyfikowane Laboratorium WIOŚ w Rzeszowie wykonało pomiary kontrolne hałasu emitowanego do środowiska przez Zakład Spółki, znajdujący się przy ul. Rz. [...] .
Z akt sprawy wynika, że o wszczęciu kontroli J. F współwłaściciel skarżącej Spółki, został poinformowany w dniu 11 lutego 2016 r., co wynika z pkt 1.1 protokołu kontroli. Z treści tego protokołu, a w szczególności z załącznika do protokołu kontroli wynika, że poprzedzony był on: 1) oględzinami terenu Zakładu skarżącej Spółki przeprowadzonymi z udziałem J. F w dniu 1 marca 2016 r. (protokół oględzin podpisany bez zastrzeżeń przez J. F.); 2) protokołami z pomiaru hałasu w środowisku nr L.7072.101.1.2016 i nr L.7072.101.2.2016, w których J. F. poinformowany został o czasie i sposobie przeprowadzenia pomiarów w porze nocnej, jednak nie wyraził chęci uczestniczenia w badaniach; 3) sprawozdaniami z badań hałasu w środowisku Zakładu skarżącej Spółki w porze dnia i nocy nr L.7072.101.1.2016 i nr L.7072.101.2.2016 z dnia 7 marca 2016 r., które przekazano kontrolowanemu podczas kontroli w dniu 11 marca 2016 r., co wynika z pkt II str. 6 protokołu kontroli i protokołu rozprawy administracyjnej, przeprowadzonej w dniu 22 kwietnia 2016 r. z udziałem J. F., który tych okoliczności nie kwestionował i podpisał protokół z rozprawy.
Z protokołu kontroli i dołączonych do niego załączników i uzasadnienia zaskarżonej decyzji wynika, że w toku kontroli wytypowano 4 punkty pomiarowe hałasu w środowisku w porze dnia i nocy, w tym 1 punkt w miejscu stanowiącym tzw. tło akustyczne. Pomiary wykazały, że równoważny poziom hałasu (dźwięku A): 1) w porze dnia wyniósł: 55,3 dB (pkt 1), 59,3 dB (pkt 2) i 52,2 dB (pkt 3). Najwyższe przekroczenie poziomu hałasu wyniosło zatem 9,3 dB. Z powyższego wynika, że najwyższe przekroczenie poziomu hałasu w porze dnia, o którym mowa w art. 315 ust. 2 P.o.ś., odnotowano w drugim punkcie pomiarowym. Z uwagi jednak na lokalizację w punkcie pomiarowym nr 2 stacji Trafo, co uprawdopodobniało możliwość powodowania zakłóceń wyników pomiarów oraz brak możliwości eliminowania ewentualnych zakłóceń z uwagi na zastosowaną metodykę referencyjną, Sąd stwierdził, iż organ odwoławczy zasadnie pominął stwierdzone w tym punkcie przekroczenie hałasu. Wobec tego stwierdzone najwyższe przekroczenie zostało określone w oparciu o punkty pomiarowe nr 1 i 3 i wyniosło 5,3 dB (pkt 1).
Mając na uwadze stwierdzone najwyższe przekroczenie poziomu hałasu w porze dni (5,3 dB), jednostkową stawkę kary dla 2016 r. wynoszącą w porze dnia 19,91 zł za każdy dB przekroczenia przy wielkości przekroczenia w przedziale powyżej 5 do 10 dB (Zał. Nr 5 do obwieszczenia), organ odwoławczy, w oparciu o przepisy art. 300 ust. 2 i 4, art. 315 ust. 2 P.o.ś., określił dla Zakładu skarżącej Spółki stwierdzone przekroczenie w wysokości 5,3 dB w porze dnia (pkt 1 decyzji), ustalił dla skarżącej Spółki wymiar kary biegnącej w wysokości 105,52 zł na dobę (5,3 dB x 19,91 zł) i określił termin początkowy naliczania kary biegnącej na dzień 2 marca 2016 r., tj. dzień zakończenia wykonania pomiarów hałasu Zakładu skarżącej Spółki.
Odnosząc się do zarzutów skarżącej w zakresie nieuwzględnienia wniosku o powtórzenie pomiaru hałasu, z uwagi na pracę sąsiadującego zakładu i bliskość ul. Przemysłowej, usytuowanie stacji Trafo i pomiaru tła przy wyłączonej pracy obu zakładów, Sąd wyjaśnił, że w organy nie naruszyły prawa nie uwzględniając tych wniosków. Organy wyjaśniły bowiem w sposób przekonujący motywy nieuwzględnienia tych wniosków, oparte o wyjaśnienia udzielone przez Kierownika Laboratorium WIOŚ w Rzeszowie w piśmie z dnia 30 marca 2016 r. (akta administracyjne). Z wyjaśnień tych wynika, że dźwięki generowane przez sąsiedni zakład i ul. P. (praca suwnicy, przejazdy samochodów) nie były uwzględniane i były na bieżąco wycinane (eliminowane) w trakcie prowadzenia pomiarów, ponieważ zastosowana metodyka pomiarów na to pozwalała. Autor wyjaśnień potwierdził też zgodność pomiarów z metodyką referencyjną zawartą w Załączniku Nr 7 do rozporządzenia, brak wpływu tła akustycznego (szumu wiatru, odgłosów zwierząt) na równoważny poziom dźwięku emitowanego z Zakładu oraz uwzględnienie tego typu dźwięków w obliczeniach równoważnego poziomu hałasu. Hałasy związane z funkcjonowaniem stacji Trafo organ odwoławczy pominął, uwzględniając w tym zakresie stanowisko skarżącej Spółki. Odpowiedzi na zastrzeżenia skarżącej Spółki zawarte w piśmie z dnia 21 marca 2016 r. udzielił też Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w piśmie z dnia 4 kwietnia 2016 r. wskazując, że pomiary kontrolne prowadzone w dniach 2 i 3 marca 2016 r. były poprzedzone pomiarami monitoringu środowiska Zakładu skarżącej Spółki w porze dnia i w porze nocy także w oparciu o 4 punkty pomiarowe, w tym jeden w cieniu akustycznym (sprawozdania z badań nr L.7072.358.1.2015 i nr L.7072.358.2.2015, które miały miejsce w dniu 3 i 4 grudnia 2015 r.). Wyniki tych badań zostały określone na tej samej podstawie prawnej (Zał. Nr 7 do rozporządzenia), w oparciu o tę samą metodę i wskaźniki pomiarowe (metoda pomiarowa bezpośrednia dźwięku A, metoda próbkowania w czasie odniesienia T, wskaźniki LAeq N i LAeq D). Badania te także potwierdzają przekroczenia dopuszczalnych poziomów hałasu określonych decyzją Starosty Strzyżowskiego z dnia [...] stycznia 2012 r. Z tych sprawozdań wynika, że w porze dziennej najwyższe przekroczenie wyniosło 11,9 dB, a w porze nocnej 23 dB. WIOŚ wyjaśnił, że poziomy hałasu uzyskane w ramach monitoringu są porównywalne z pomiarami kontrolnymi z 2 i 3 marca 2016 r., co nie daje podstaw do powtórzenia pomiaru hałasu.
Powyżej zaprezentowane argumenty nie zostały skutecznie podważone przez stronę skarżącą, Sąd zaś uznał je za wiarygodne. Metodyka referencyjna zawarta w Zał. Nr 7 do rozporządzenia dopuszcza bowiem możliwość eliminowania źródeł hałasu nie pochodzącego od kontrolowanego Zakładu w przypadku próbek o czasie trwania To=60 s. Taki zaś pomiar próbek został zastosowany podczas kontroli. Przy tym, z uzasadnienia zaskarżonej decyzji oraz akt sprawy wynika, że punkty pomiarowe znajdowały się od północnej strony Zakładu, a sąsiadujący zakład zlokalizowany jest od strony zachodniej. Jeżeli chodzi o uwagi skarżącej Spółki dotyczące pomiaru tła akustycznego Główny Inspektor Ochrony Środowiska wskazał, że pomiar ten wykonano w pkt 4 zlokalizowanym za wzgórzem od północnej strony Zakładu w tym samym dniu i o tej samej porze, co pomiar hałasu Zakładu. Metodyka referencyjna dopuszcza pomiar poziomu tła akustycznego w sytuacji, gdy nie jest możliwe wyłączenie źródła hałasu. Taka sytuacja – w ocenie Sądu – miała miejsce w niniejszej sprawie. Współwłaściciel skarżącej Spółki J. F. nie składał bowiem bezpośrednio przed lub w toku dokonywania pomiarów hałasu wniosku o wyłączenie kontrolowanego Zakładu, ponieważ nie wyraził chęci uczestnictwa w procedurze pomiarowej. Nie uczynił tego także obecny przy pomiarach Grzegorz Mańko – przedstawiciel prowadzącego kontrolowany Zakład. Sam kontrolujący bez zgody kontrolowanego nie mógł tego uczynić, zwłaszcza, że specyfika procesów technologicznych uzasadnia wniosek, iż kontrolowany Zakład pracuje w sposób ciągły. Zasadnie więc dokonano pomiaru poziomu tła akustycznego przy włączonym źródle hałasu w innym miejscu, porównywalnym do tego w którym był usytuowany punkt pomiarowy hałasu emitowanego przez badane źródło, tj. w cieniu akustycznym najbliższej przegrody terenowej (pkt E.II.2 ppkt 4 lit. b Załącznika Nr 7 do rozporządzenia), którą stanowiło wzgórze od północnej strony Zakładu.
Do argumentu podniesionego w skardze, a dotyczącego nieuwzględnienia wniosku o wyłączenie Zakładu skarżącej Spółki, odniósł się pełnomocnik GIOŚ na rozprawie w dniu 24 października 2017 r. Wyjaśnił on, że podczas dokonywania pomiarów obecny był J. F., który nie zgłosił możliwości wyłączenia Zakładu. Na terenie Zakładu skarżącej Spółki natomiast działa 30 suszarni, kotłownia, hale produkcyjne. Odbywa się tam proces suszenia drewna. Organ nie mógł zatem samodzielnie zadecydować o ingerencji w procesy technologiczne prowadzone na terenie kontrolowanego Zakładu i wyłączenie go. Sąd uznał powyższe wyjaśnienia za wiarygodne. W konsekwencji, Sąd uznał, że przeprowadzenie pomiarów według alternatywnego sposobu mierzenia tła akustycznego uwzględniającego ciągłość działania kontrolowanego Zakładu, było uzasadnione. Tym samym zaś brak było powodów dla uwzględnienie wniosku Strony o ponowne przeprowadzenie pomiarów hałasu przy wyłączonej pracy Zakładu.
Zdaniem Sądu, z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie wynika, że nie są zasadne podnoszone przez skarżącą Spółkę zarzuty naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 7, art. 77, art. 80 i art. 107 § 3 K.p.a. w stopniu, który mógłby mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Organ odwoławczy przeanalizował szczegółowo stan faktyczny sprawy, zastosował w sprawie właściwe przepisy prawa, odniósł się do zarzutów odwołania, w tym uwzględnił zarzut Spółki dotyczący wykluczenia pomiaru hałasu z punktu pomiarowego nr 2, zlokalizowanego przy stacji transformatorowej. Rozstrzygnięcie kasacyjno-reformatoryjne i argumentacja zaprezentowana w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji na poparcie takiego stanowiska Głównego Inspektora Ochrony Środowiska ma oparcie w przepisie art. 138 § 1 pkt 2 K.p.a., ma odzwierciedlenie w aktach sprawy i nie budzi zastrzeżeń Sądu.
Sąd pierwszej instancji orzekający w niniejszej sprawie w pełni podzielił stanowisko WSA w Warszawie wyrażone w wyroku wydanym w sprawie o sygn. IV SA/Wa D/17 (w przedmiocie ustalenia wymiaru kary biegnącej za przekroczenia przez Zakład skarżącej hałasu w porze nocnej), że zaprezentowane przez skarżącą Spółkę zarzuty do procedury i wyników pomiaru hałasu Zakładu stanowią jedynie polemikę z ustaleniami kontrolującego inspektora WIOŚ w Rzeszowie, ustaleniami pracowników akredytowanego Laboratorium WIOŚ w Rzeszowie badających wyniki pomiarów, ustaleniami i ocenami organów orzekających w sprawie. Skarżąca Spółka nie przedstawiła na poparcie swego stanowiska żadnego przeciwdowodu. Spółka nie monitoruje we własnym zakresie poziomu hałasu wytwarzanego przez Zakład przy ul. Rz. [...] , skoro z protokołu kontroli wynika, że do 1 marca 2016 r. nie przesłała do Podkarpackiego WIOŚ wyników obowiązkowych okresowych pomiarów hałasu. Dopiero na rozprawie administracyjnej J. F. oświadczył, że zlecił wykonanie pomiarów hałasu emitowanego przez Zakład, jednakże mimo upływu ponad 11 miesięcy pomiędzy rozprawą administracyjną, a wydaniem przez organ odwoławczy zaskarżonej decyzji skarżąca Spółka nie przedstawiła żadnych wyników pomiarów hałasu mimo, że przed wydaniem zaskarżonej decyzji, tj. w dniu 9 marca 2017 r., [...] Sp. j. z siedzibą w Warszawie została poinformowana o zgromadzeniu przed wydaniem decyzji materiału dowodowego w sprawie, możliwości zapoznania się z aktami sprawy, wypowiedzenia się, co do zebranych dowodów.
Jeżeli natomiast chodzi o podnoszony w skardze zarzut naruszenia prawa materialnego – art. 299 ust. 2 P.o.ś, Sąd wyjaśnił, że kwestionowany przepis jest przepisem procesowym, normującym w szeroko rozumianym postępowaniu o wymierzenie administracyjnej kary pieniężnej kwestie trybu i terminu zawiadamiania przez organ podmiotu kontrolowanego m.in. o przekroczeniach stwierdzonych na podstawie kontroli WIOŚ i wynikający z tego obowiązek przekazania wyników pomiarów. Przepis ten nie określa żadnych praw i obowiązków o charakterze materialnoprawnym. To, że przepis art. 299 ust. 2 został zawarty w ustawie regulującej problematykę materialnoprawną (zasady ochrony środowiska i korzystania z jego zasobów) nie oznacza, że jest to przepis prawa materialnego. W ustawie w Dziale III Rozdziale 1 unormowano postępowanie szczególne w stosunku do ogólnej procedury administracyjnej (K.p.a.), tj. postępowanie o wymierzenie administracyjnej kary pieniężnej. Nie budzi wątpliwości Sądu, że przepis art. 299 ust. 2 ustawy ma charakter procesowy, normuje zachowanie organu (WIOŚ), po stwierdzeniu na podstawie wyników kontroli (pomiarów) określonych przekroczeń emisji czynników odziaływujących negatywnie na środowisko. Sąd podzielił stanowisko wyrażone ww. wyroku, iż określony w tym przepisie termin 21 dni na zawiadomienie przez organ o stwierdzonych przekroczeniach podmiotu kontrolowanego i na przekazanie temu podmiotowi wyników pomiarów ma charakter procesowy i instrukcyjny, dotyczy wstępnej fazy postępowania o wymierzenie administracyjnej kary pieniężnej, tj. postępowania kontrolnego poprzedzającego główne postępowanie wymiarowe. Ustawa nie wiąże z naruszeniem tego terminu żadnych konsekwencji. Z przepisu art. 300 P.o.ś wynika, że warunkiem wydania decyzji ustalającej wymiar kary biegnącej jest uprzednie stwierdzenie przekroczenia na podstawie kontroli, a to miało miejsce w niniejszej sprawie. Z kolei, z przepisu art. 308 P.o.ś. wynika, że jedyny przypadek, kiedy postępowanie w sprawie o wymierzenie kary nie może być wszczęte dotyczy sytuacji, gdy przewidywana wysokość kary nie przekroczy 800 zł. Zatem w innych przypadkach postępowanie o wymierzenie kary zostaje przez organ obligatoryjnie wszczęte, po stwierdzeniu na podstawie wyników kontroli określonych przekroczeń. Z akt sprawy wynika, że sprawozdania z badań hałasu nr L.7072.101.1.2016 i nr L.7072.101.2.2016 r. zostały przekazane J. F. w dniu 11 marca 2016 r., a zatem przed upływem 21 dni od wykonania pomiarów (2 marca 2016 r.). Sprawozdania te zawierają: wynik pomiaru emisji hałasu, wynik pomiaru tła akustycznego, wynik badań hałasu w środowisku. W tym dniu zatem kontrolowany dowiedział się o wynikach kontroli. Sąd zwrócił uwagę, że przepis art. 299 ust. 2 P.o.ś nie zobowiązuje organu do przekazywania kontrolowanemu protokołu kontroli kończącego fazę postępowania kontrolnego, a jedynie do przekazania wyników pomiarów. Te zaś zawarte są m. in w sprawozdaniach z badań hałasu.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła [...] Sp. j. z siedzibą w Warszawie. Wyrok zaskarżyła w całości. Zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a to art. 3 § 1, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. w zw. z art. 7, 75 § 1, 77 § 1, 80 oraz 84 K.p.a., przejawiające się w tym, że Sąd w wyniku niewłaściwej kontroli legalności działalności administracji publicznej nie zastosował środka określonego w ustawie, mimo że zebrany przez organ materiał dowodowy okazał się być niewystarczający budzący wątpliwości, które przy jego uzupełnieniu, mogły doprowadzić do odmiennych ustaleń faktycznych, a tym samym przechylić szalę na korzyść skarżącego. Sąd przyjął uzasadnienie organu oparte głównie o materiał dowodowy świadczący na niekorzyść skarżącego. Ponadto Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie nie dostrzegł, że materiał ten mógłby zostać uzupełniony o ponowne przeprowadzenie pomiarów z zakresu akustyki przy wyłączeniu sąsiadującego zakładu o co wnioskował reprezentant skarżącego ewentualnie o powołanie biegłego z zakresu akustyki i dokonaniu powyższego pomiaru, celem ustalenia wielkości emitowanego przez skarżącego hałasu.
W oparciu o powyższy zarzut skarżąca kasacyjnie wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie oraz zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania wg norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa radcy prawnego.
Ponadto Spółka wniosła o zawieszenie postępowania do czasu prawomocnego rozstrzygnięcia wniosku skarżącego o uchylenie lub zmianę decyzji Starosty Strzyżowskiego z 2 stycznia 2012 r., stanowiącej podstawę do wydania zaskarżonych decyzji w tej sprawie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Z uwagi na zaistnienie okoliczności, o których mowa w art. 182 § 2 P.p.s.a., skarga kasacyjna została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym.
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.
Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak pod rozwagę nieważność postępowania. Nie zachodzą okoliczności skutkujące nieważność postępowania, określone w art. 183 § 2 pkt 1 – 6 P.p.s.a., należy zatem ograniczyć się do zagadnień wynikających z zarzutów wyartykułowanych w podstawach skargi kasacyjnej.
Nieskuteczny okazał się zarzut naruszenia art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. w związku z art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 84 K.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie dokonał prawidłowej kontroli ustalonego w tej sprawie przez właściwy organ stanu faktycznego. Organ odwoławczy, który uchylił w całości decyzję organu pierwszej instancji z dnia 2 maja 2016 r. jednocześnie ustalił przekroczenie dopuszczalnego poziomu hałasu przenikającego do środowiska o 5,3 dB w porze dnia, z Zakładu zlokalizowanego w Cz., ul. Rz. [...] , należącego do spółki [...] Sp. j. z siedzibą w Warszawie, stwierdzonego w skali doby, Nastąpiło to na podstawie pomiarów kontrolnych przeprowadzonych w dniu 2 marca 2016 r., przy czym o wszczęciu kontroli J. F. został poinformowany w dniu 11 lutego 2016 r. Pomiary przeprowadzono w odniesieniu do warunków określonych w decyzji Starosty Strzyżowskiego z dnia [...] stycznia 2012 r., gdyż ta decyzja ustaliła dopuszczalny poziom hałasu dla przedmiotowego Zakładu Spółki. Z treści protokołu kontroli wynika zaś, że była ona poprzedzona oględzinami terenu z dnia 1 marca 2016 r., przy udziale przedstawiciela Spółki J. F., przy czym protokół oględzin był przezeń podpisany bez zastrzeżeń, a także protokołami z pomiaru hałasu w środowisku nr L.7072.101.1.2016 i nr L.7072.101.2.2016. Jednocześnie przedstawiciel Spółki był poinformowany o czasie i sposobie przeprowadzenia tych pomiarów w porze nocnej, jednak nie wyraził chęci uczestniczenia w badaniach. Dodatkowym dowodem są również sprawozdania z badań hałasu w środowisku zakładu w porze dnia i nocy (nr L.7072.101.1.2016 i nr L.7072.101.2.2016 z dnia 7 marca 2016 r.), które także przekazano kontrolowanemu podczas kontroli w dniu 11 marca 2016 r. Podkreślić warto, że przedstawiciel Spółki J. F. nie kwestionował tych okoliczności faktycznych, a także podpisał protokół z rozprawy administracyjnej.
Ponadto, Sąd pierwszej instancji słusznie stwierdził, że z pozostałych dowodów, a w szczególności z pisma Kierownika Laboratorium Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska w Rzeszowie z dnia 30 marca 2016 r. wynika, że dźwięki generowane przez sąsiedni zakład i ul. P. (praca suwnicy, przejazdy samochodów) nie były uwzględniane i były na bieżąco wycinane (eliminowane) w trakcie prowadzenia pomiarów, ponieważ zastosowana metodyka pomiarów na to pozwalała. Dotyczy to również ustalenia braku oddziaływania tła akustycznego na wysokość równoważnego poziomu dźwięku, który jest emitowany z danego zakładu Spółki, przy uwzględnieniu tego rodzaju dźwięków podczas obliczenia wzmożonego poziomu hałasu, przy czym hałas wytwarzany przez stację Trafo nie był uwzględniony.
Trzeba również zaznaczyć, że pomiary kontrolne prowadzone w dniach 2 i 3 marca 2016 r. były poprzedzone pomiarami monitoringu środowiska zakładu zarówno w porze dnia jak i w porze nocy również w oparciu o 4 punkty pomiarowe, w tym jeden w cieniu akustycznym (sprawozdania z badań nr L.7072.358.1.2015 i nr L.7072.358.2.2015, które miały miejsce w dniu 3 i 4 grudnia 2015 r.). Sąd pierwszej instancji prawidłowo też stwierdził, że wyniki tych badań zostały określone na tej samej podstawie prawnej (Zał. Nr 7 do rozporządzenia), w oparciu o tę samą metodę i wskaźniki pomiarowe (metoda pomiarowa bezpośrednia dźwięku A, metoda próbkowania w czasie odniesienia T, wskaźniki LAeq N i LAeq D). Oznacza to, że powyższe badania potwierdzają przekroczenia dopuszczalnych poziomów hałasu określonych w osnowie decyzji ostatecznej Starosty Strzyżowskiego z dnia 2 stycznia 2012 r.
Sąd pierwszej instancji zasadnie uznał, że w świetle przyjętej metodyki referencyjnej można eliminować źródła hałasu nie pochodzącego od kontrolowanego Zakładu tylko powodowane przez ul. P. i sąsiedni zakład w przypadku próbek o czasie trwania T0=60 s, co dotyczyło wszystkich punktów pomiarowych, które były zlokalizowane od północnej strony zakładu, ponieważ sąsiadujący zakład zlokalizowany jest od strony zachodniej. Z kolei w odniesieniu do pomiaru tła akustycznego, jego pomiar był wykonany w pkt 4 zlokalizowanym za wzgórzem od północnej strony zakładu w tym samym dniu i o tej samej porze, co pomiar hałasu pochodzącego od zakładu. Natomiast zastosowana metodyka referencyjna zezwala na pomiar poziomu tła akustycznego jeżeli nie jest możliwe – tak jak w tej sprawie – wyłączenie źródła hałasu. Ponadto, w świetle uchwały siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 17 grudnia 2014 r. sygn. akt OPS 1/14 (ONSA i wsa 2015/2/8) także tego rodzaju badanie kontrolne musi przeprowadzać tylko akredytowane laboratorium, czyli w tej sprawie jest to laboratorium Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Rzeszowie. Dlatego też brak jest także podstaw do powtórzenia pomiarów hałasu, co potwierdziły również badania w ramach monitoringu hałasu wokół Zakładu, które były prowadzone w dniach 3 i 4 grudnia 2015 r.
Jak wskazał Sąd pierwszej instancji, współwłaściciel Spółki nie złożył, przed czy też podczas wykonywania pomiarów hałasu, wniosku o wyłączenie kontrolowanego Zakładu, ponieważ nie zgłosił zamiaru brania udziału w procedurze pomiarowej. Dotyczyło to również obecnego podczas pomiaru Grzegorza Mańko – czyli przedstawiciela kontrolowanego Zakładu, a sam organ kontrolujący bez zgody kontrolowanego nie może tego dokonać, gdyż z uwagi na specyfikę procesu technologicznego, kontrolowany Zakład pracuje w sposób ciągły. Prawidłowo więc dokonano pomiaru poziomu tła akustycznego przy włączonym źródle hałasu w innym miejscu, lecz porównywalnym do tego gdzie był zlokalizowany punkt pomiaru hałasu emitowanego przez dany Zakład oraz przy uwzględnieniu wpływu rozprzestrzeniania się dźwięków i płaszczyzn odbijających dźwięki. Wynika to także z treści protokołu z pomiaru nocnego i sprawozdania z badań w porze nocnej, w którym przedstawiono szczegółową charakterystykę terenu pomiaru hałasu jak i brano pod uwagę usytuowanie poszczególnych punktów pomiaru. Z tych względów brak było również przesłanek do powołania biegłego z zakresu akustyki na podstawie art. 84 § 1 K.p.a.
Odnotować również trzeba trafną argumentację Sądu pierwszej instancji w zakresie braku potrzeby uzupełnienia materiału dowodowego i oceny materiału dowodowego. Sąd zauważył, że skarżąca Spółka nie przedstawiła na poparcie swego stanowiska żadnego przeciwdowodu. Nie dokonywała monitoringu hałasu we własnym zakresie. Do 1 marca 2016 r. nie przesłała do Podkarpackiego WIOŚ wyników okresowych pomiarów hałasu. Mimo oświadczenia J. F., że zlecił wykonanie pomiarów hałasu oraz upływu 11 miesięcy między rozprawą administracyjną, a wydaniem zaskarżonej decyzji, skarżąca nie przedstawiła żadnych wyników pomiarów hałasu. Nadto, w dniu 9 marca 2017 r., a więc przed wydaniem zaskarżonej decyzji (28 marca 2017 r.), Spółka była poinformowana o zgromadzeniu materiału dowodowego, możliwości zapoznania się z materiałami sprawy oraz wypowiedzenia się co do zebranych dowodów.
Wyartykułowane powyżej przez skład orzekający stanowisko dotyczące okoliczności niniejszej sprawy jest zgodne ze stanowiskiem wyrażonym przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 14 stycznia 2020 r., sygn. akt II OSK 484/18. Zastrzeżenie to jest istotne o tyle, że w myśl art. 170 P.p.s.a., orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy i inne organy państwowe, a w przypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby. W sytuacji, gdy zachodzi związanie prawomocnym orzeczeniem sądu i ustaleniami faktycznymi, które legły u jego podstaw, niedopuszczalne jest w innej sprawie o innym przedmiocie dokonywanie ustaleń i ocen prawnych sprzecznych z prawomocnie osądzoną sprawą. Rozstrzygnięcie zawarte w prawomocnym orzeczeniu stwarza stan prawny taki, jaki z niego wynika. Stanowisko przeciwne, uznające możliwość czynienia przez organy administracji publicznej ustaleń sprzecznych z treścią prawomocnego orzeczenia sądu, jest nie do pogodzenia z wypływającą z art. 2 Konstytucji RP zasadą demokratycznego państwa prawnego oraz określoną w art. 7 Konstytucji RP zasadą legalizmu. Z uwagi na moc wiążącą orzeczenia, wynikającą z art. 170 P.p.s.a., organy administracyjne i sądy muszą przyjmować, że dana kwestia prawna kształtuje się tak, jak stwierdzono w prawomocnym orzeczeniu (patrz m.in. Bogusław Dauter [w:] B. Dauter, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz", WK 2018, pkt 8 do art. 170; Tadeusz Woś [w:] "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz" pod. Red. T. Wosia, W.K. 2016, pkt 3 do art. 170; J. Kunicki, glosa do postanowienia SN z dnia 21 października 1999 r., sygn. akt I CKN 169/98, OSP 2001/4/63; wyrok SN z dnia 12 lipca 2002 r., sygn. akt V CKN 1110/00; wyrok NSA z dnia 13 października 2016 r., sygn. akt II OSK 2164/15).
Istotną kwestią prawną w niniejszej sprawie kasacyjnej, której granice są zakreślone podstawą kasacji, była ocena prawidłowości zastosowania przez organy administracyjne norm procesowych regulujących zebranie i rozpatrzenie materiału dowodowego (art. 7, 75 § 1, 77 § 1, 84 K.p.a.) oraz oceny tego materiału (art. 80 K.p.a.). Zarówno w sprawie zakończonej wyrokiem NSA z dnia 14 stycznia 2020 r., sygn. akt II OSK 484/18, jak i w niniejszym postępowaniu kasacyjnym, zarzuty sformułowane w procesowej podstawie kasacji odnosiły się do tych samych, opisanych powyżej szczegółowo, czynności procesowych i kontrolnych, przy czym różnice wynikające z badań odnoszących się do różnych pór doby nie miały znaczenia dla trybu i przebiegu poszczególnych czynności kontrolnych i procesowych. Utożsamienie stanowiska zajętego przez skład orzekający w niniejszej sprawie, ze stanowiskiem wyrażonym w wyroku II OSK 484/17, skutkuje, w zgodzie z dyspozycją art. 170 P.p.s.a., funkcjonowaniem w obrocie prawnych orzeczeń opartych na jednakowych ocenach prawnych w odniesieniu do istotnych zagadnień.
Odnosząc się do wniosku o zawieszenie postępowania wskazać trzeba, że brak jest podstaw do jego uwzględnienia. Wynika to z tego, że na podstawie art. 128 § 1 P.p.s.a. postanowieniem z dnia 23 sierpnia 2018 r. sygn. akt II OSK 484/18 Naczelny Sąd Administracyjny podjął postępowanie zawieszone postanowieniem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 marca 2018 r. sygn. akt II OSK 484/18, wydanym na podstawie art. 125 § 1 pkt 1 P.p.s.a. W uzasadnieniu postanowienia z 23 sierpnia 2018 r. Sąd stwierdził, że Starosta Strzyżowski, decyzją z [...] maja 2018 r. (znak [...] 7), odmówił zmiany ostatecznej decyzji Starosty Strzyżowskiego z dnia [...] stycznia 2012 r., nr [...], a od decyzji z [...] maja 2018 r. nie zostało wniesione odwołanie. Oznacza to, że ustała przyczyna, dla której zawieszono postępowanie sądowe w sprawie o sygnaturze II OSK 484/18, a decyzja z dnia 22 maja 2018 r. stała się ostateczna z dniem 26 czerwca 2018 r.
W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną.