I OSK 1443/20
Sądy administracyjne2020-10-20
Sygnatura
I OSK 1443/20
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2020-10-20
Rodzaj
Wyrok NSA
Sędziowie
Jolanta RudnickaMarek StojanowskiWojciech Jakimowicz
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Marek Stojanowski Sędzia NSA Jolanta Rudnicka Sędzia NSA Wojciech Jakimowicz (spr.) po rozpoznaniu w dniu 20 października 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej J.K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 12 marca 2020 r., sygn. akt: II SA/Go 2/20 w sprawie ze skargi J.K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia [..] października 2019 r., znak: [..] w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej oddala skargę kasacyjną.
UZASADNIENIE
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim wyrokiem z dnia 12 marca 2020 r., sygn. akt: II SA/Go 2/20 oddalił skargę J.K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia [..] października 2019 r., znak: [..] w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej.
Wyrok ten zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy:
Pismem z dnia 6 września 2019 r. J.K. zwrócił się do Starosty S. z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej w postaci skanów wszystkich umów podpisanych przez członków Zarządu Powiatu w obecnej kadencji.
Starosta S. uznając, że wniosek dotyczył informacji publicznej przetworzonej, po bezskutecznym wezwaniu wnioskodawcy do wykazania szczególnej istotności dla interesu publicznego w jej uzyskaniu, decyzją z dnia [..] października 2019 r., znak: [..] odmówił udostępnienia informacji publicznej. W uzasadnieniu decyzji organ podkreślił, że przygotowanie żądanej informacji wymagałoby przeanalizowania wszystkich umów zawartych we wskazanym we wniosku okresie, wydzielenia spośród nich umów zawartych z osobami fizycznymi i ich zanonimizowania, przeanalizowania umów w celu stwierdzenia, czy nie zawierają danych objętych tajemnica prawnie chronioną, a następnie sporządzenia ich skanów, zgodnie z wnioskiem, co oznacza, że przygotowanie informacji wymaga dużego zaangażowania pracowników, dezorganizując pracę organu. Z tego względu organ uznał, że informacja ma charakter przetworzony. Ponieważ wnioskodawca, mimo wezwania, nie wykazał przesłanki szczególnej istotności żądanej informacji dla interesu publicznego, organ odmówił udostępnienia informacji publicznej. Organ podkreślił także, że wnioskodawca składa liczne wnioski o dostęp do informacji publicznej, a dotychczas udostępniane mu informacje nie spowodowały po jego stronie działań zmierzających do uzyskania konkretnego rezultatu w postaci poprawy funkcjonowania powiatu. Na tej także podstawie organ uznał, że udzielenie objętej wnioskiem informacji nie wpłynęłoby na poprawę funkcjonowania jednostki samorządu terytorialnego i nie przyniesie wymiernych korzyści społeczności lokalnej.
Po rozpoznaniu odwołania, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Gorzowie Wielkopolskim decyzją z dnia [..] października 2019 r., znak: [..] utrzymało w mocy powyższą decyzję Starosty S..
W uzasadnieniu decyzji organ II instancji stwierdził, że nie ma podstaw do udzielenia informacji publicznej przetworzonej podmiotowi, który nie zapewnia, że zostanie ona realnie wykorzystana w celu ochrony interesu publicznego lub usprawnienia funkcjonowania organów państwa, wobec czego w całości podzielił stanowisko organu I instancji.
Od powyższej decyzji J.K. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim, podnosząc, że informacja, o którą wystąpił nie posiada cech pozwalających na uznanie jej za informację przetworzoną.
W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał dotychczasowe stanowisko i wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim oddalając wniesioną skargę stwierdził, że organy obu instancji słusznie przyjęły, iż żądana przez skarżącego informacja publiczna ma charakter informacji przetworzonej, ponieważ jej udostępnienie będzie wymagało znacznego nakładu pracy ze strony pracowników Starostwa, jest pracochłonne oraz czasochłonne. Udzielenie żądanej informacji publicznej wymaga analizy 218 umów podpisanych przez członków Zarządu Powiatu S., wyodrębnienia z tego zbioru umów zawartych z osobami fizycznymi i zanonimizowania ich danych osobowych, a następnie poddania każdej umowy analizie pod kątem danych objętych tajemnicą prawnie chronioną. Powyższe czynności, jak trafnie argumentował organ, wymagają zaangażowania określonych środków osobowych i czasowych pracowników danego Wydziału, innych niż te wykorzystywane w bieżącej działalności. Ze względu na szeroko określony we wniosku zakres żądanej informacji, zwrócenie się do wnioskodawcy o wykazanie szczególnie istotnego interesu publicznego w uzyskaniu danej informacji publicznej było, w ocenie Sądu, zasadne. Skoro natomiast wnioskodawca nie wykazał, że informacje, które zamierza uzyskać nie dotyczą wyłącznie jego interesu oraz że działa on w interesie publicznym, a sprawa, o której chce zostać poinformowany ma szczególne znaczenie dla dobra ogółu obywateli, wydanie decyzji o odmowie udzielenia wnioskowanej przez skarżącego informacji odpowiadało przepisom prawa.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł J.K. zaskarżając ten wyrok w całości, zrzekając się przeprowadzenia rozprawy, wnosząc o uchylenie wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, uchylenie wyroku w całości i rozstrzygnięcie sprawy co do istoty poprzez uchylenie decyzji SKO w całości i poprzedzającej ją decyzji Starosty w całości, zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego oraz zarzucając:
1) naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 141 § 4 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w związku z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. przez zaniechanie ustalenia objętości wnioskowanych przez Skarżącego umów, a co za tym idzie ustalenia faktycznego nakładu pracy niezbędnego dla przygotowania do udostępnienia wnioskowanej informacji publicznej,
2) naruszenie prawa materialnego, tj.:
- art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej przez jego niewłaściwe zastosowanie, polegające na przyjęciu, że wnioskowana przez skarżącego informacja publiczna ma charakter przetworzony bez ustalenia jej faktycznej objętości, a co za tym idzie nakładu pracy niezbędnego do jej przygotowania dla skarżącego,
- art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej przez jego błędną wykładnię, polegającą na utożsamieniu przekształcenia informacji publicznej z jej przetworzeniem.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że Sąd zaniechał prawidłowej oceny postępowania dowodowego przeprowadzonego przez organy, nie wyjaśniając czy zapoznał się z przedmiotowymi umowami, czy też poprzestał na zapewnieniach organów. Skarżący kasacyjnie stwierdził, że w decyzji SKO oraz w decyzji Starosty zawarto stwierdzenie o 218 "zazwyczaj kilkustronicowych" umowach. Nie wiadomo jednak, ile stron objęto określeniem "kilka" oraz co rozumieć przez określenie "zazwyczaj". Bez rzetelnego wyjaśnienia tych kwestii nie sposób mówić o zasadności lub niezasadności stosowania przez Starostę i SKO w Gorzowie Wielkopolskim instytucji informacji publicznej przetworzonej.
Odpowiedzi na skargę kasacyjną nie wniesiono.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do art. 182 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.) - zwanej dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym, gdy strona, która ją wniosła, zrzekła się rozprawy, a pozostałe strony, w terminie czternastu dni od dnia doręczenia skargi kasacyjnej, nie zażądały przeprowadzenia rozprawy. Z kolei według 182 § 3 p.p.s.a. na posiedzeniu niejawnym Naczelny Sąd Administracyjny orzeka w składzie jednego sędziego, a w przypadkach, o których mowa w § 2, w składzie trzech sędziów. Ponieważ w rozpoznawanej sprawie strona skarżąca kasacyjnie złożyła stosowny wniosek, a strona przeciwna nie przedstawiła odmiennych wniosków procesowych, skarga kasacyjna została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a., przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej.
Skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:
1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie;
2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 p.p.s.a.).
Granice skargi kasacyjnej wyznaczają wskazane w niej podstawy.
W sytuacji, kiedy skarga kasacyjna zarzuca naruszenie przepisów prawa materialnego oraz przepisów postępowania, co do zasady w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają zarzuty naruszenia przepisów postępowania (por. wyrok NSA z dnia 27 czerwca 2012 r., II GSK 819/11, LEX nr 1217424; wyrok NSA z dnia 26 marca 2010 r., II FSK 1842/08, LEX nr 596025, wyrok NSA z dnia 4 czerwca 2014 r., II GSK 402/13, LEX nr 1488113). Dla uznania za usprawiedliwioną tej podstawy kasacyjnej nie wystarczy samo wskazanie naruszenia przepisów postępowania, ale nadto wymagane jest, aby skarżący wykazał, że następstwa stwierdzonych wadliwości postępowania były tego rodzaju, że kształtowały one lub współkształtowały treść kwestionowanego w sprawie orzeczenia.
W ramach podniesionych zarzutów naruszenia przepisów postępowania skarżący kasacyjnie wskazał na naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. w powiązaniu z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. uzasadniając powyższy zarzut zaniechaniami w zakresie ustalenia przez organy stanu faktycznego sprawy. Sposób sformułowania zarzutu wskazuje, że poprzez próbę podważenia prawidłowości zastosowania przez Sąd art. 141 § 4 p.p.s.a. skarżący kasacyjnie usiłuje zakwestionować właściwe zastosowanie art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. w postępowaniu przed organami.
W związku z tak sformułowanym zarzutem należy podkreślić, że zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. może być skutecznie postawiony w dwóch przypadkach: gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera wszystkich elementów, wymienionych w tym przepisie i gdy w ramach przedstawienia stanu sprawy, wojewódzki sąd administracyjny nie wskaże, jaki i dlaczego stan faktyczny przyjął za podstawę orzekania (por. uchwałę NSA z dnia 15 lutego 2010 r., sygn. akt: II FPS 8/09, LEX nr 552012, wyrok NSA z dnia 20 sierpnia 2009 r., sygn. akt: II FSK 568/08, LEX nr 513044). Naruszenie to musi być przy tym na tyle istotne, aby mogło mieć wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Za jego pomocą nie można skutecznie zwalczać prawidłowości przyjętego przez sąd stanu faktycznego, czy też stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa materialnego. Przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. jest przepisem proceduralnym, regulującym wymogi uzasadnienia. W ramach rozpatrywania zarzutu naruszenia tego przepisu Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest jedynie do kontroli zgodności uzasadnienia zaskarżonego wyroku z wymogami wynikającymi z powyższej normy prawnej. Naruszenie przepisu art. 141 § 4 p.p.s.a. następuje zatem wówczas, gdy uzasadnienie orzeczenia nie pozwala jednoznacznie ustalić przesłanek, jakimi kierował się sąd, podejmując zaskarżone orzeczenie, a wada ta nie pozwala na kontrolę instancyjną orzeczenia.
Nie ulega wątpliwości, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku spełnia wymogi określone w art. 141 § 4 p.p.s.a. Zawiera ono bowiem przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowiska strony przeciwnej, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Nie można zgodzić się z zarzutem skargi kasacyjnej, aby z uzasadnienia wyroku nie wynikało, że Sąd miał podstawy do akceptacji stanowiska zajętego w zaskarżonej decyzji. W uzasadnieniu tym Sąd wskazał bowiem, że "udzielenie żądanej informacji publicznej wymaga analizy 218 umów podpisanych przez członków Zarządu Powiatu S., wyodrębnienia z tego zbioru umów zawartych z osobami fizycznymi i zanonimizowania ich danych osobowych, a następnie poddania każdej umowy analizie pod kątem danych objętych tajemnicą prawnie chronioną. (...) Zwrócić też należy uwagę na szeroko określony we wniosku zakres żądanej informacji, co ma wpływ na ilość i rodzaj koniecznych do przeprowadzenia czynności". Tym samym Sąd stwierdził, że informacja objęta wnioskiem stanowi informację publiczną przetworzoną. Nie budzi wątpliwości, że Sąd uznał materiał dowodowy zgromadzony w aktach sprawy za wystarczający do wyrażenia powyższego poglądu o przetworzonym charakterze informacji, a tym samym uznał za niezbędne wykazanie przesłanki szczególnej istotności informacji dla interesu publicznego.
Poprzez podniesienie zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. dotyczącego konstrukcji uzasadnienia wyroku nie można było skutecznie kwestionować ustaleń w zakresie staniu faktycznego dokonanych przez organy i ich zaakceptowania przez Sąd I instancji, a więc nie mógł być skuteczny powiązany z art. 141 § 4 p.p.s.a. zarzut naruszenia art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Dla podważenia prawidłowości przeprowadzenia przez organy postępowania w sprawie i wyników tego postępowania zaakceptowanych przez Sąd I instancji niezbędne było podniesienie zarzutu naruszenia art. 151 p.p.s.a. w związku z powyższymi przepisami k.p.a., skoro Sąd skargę oddalił nie dopatrując się wad w zaskarżonej do niego decyzji, ani w poprzedzającym jej wydanie postępowaniu. Zarzutu takiego w skardze kasacyjnej nie podniesiono. Oznacza to, że zakwestionowanie w skardze kasacyjnej rzetelnego wyjaśnienia objętości umów przez organy, a tym samym zarzut niewłaściwej oceny elementów stanu faktycznego sprawy nie mogły stanowić o błędnym zastosowaniu przez Sąd art. 141 § 4 p.p.s.a., czyniąc tym samym zarzut naruszenia tego przepisu – również w powiązaniu z wymienionymi w nim przepisami k.p.a. – nieskutecznym.
Nie mógł być także w rozpatrywanej sprawie skuteczny zarzut naruszenia art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t.j.: Dz.U. z 2019 r., poz. 1423) zwanej dalej u.d.i.p. przez jego błędną wykładnię, polegającą na utożsamieniu przekształcenia informacji publicznej z jej przetworzeniem. Przede wszystkim zauważyć należy, że uzasadnienie skargi kasacyjnej koncentruje się wyłącznie na zarzucie naruszenia przepisów postępowania, nie wyjaśniając w jakikolwiek sposób, co doprowadziło skarżącego kasacyjnie do przekonania o dokonanym przez Sąd - nieuprawnionym - utożsamieniu przetworzenia informacji z przekształceniem informacji. Z uzasadnienia wyroku wynika bowiem wprost, że Sąd I instancji zaakceptował stanowisko orzecznictwa wskazujące, że suma informacji prostych, w zależności od wiążącej się z ich pozyskaniem wysokości nakładów, jakie musi ponieść organ, czasochłonności, liczby zaangażowanych pracowników, szerokiego zakresu wniosku powodującego konieczność przekształcenia (zanonimizowania) wielu dokumentów, co może zakłócić normalny tok działania podmiotu zobowiązanego i utrudnić wykonywanie przypisanych mu zadań, może być uznane za przetworzenie informacji prostych w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. Podane przez Sąd I instancji stanowisko nie utożsamia pojęcia przetworzenia informacji z jej przekształceniem. Powołana w tym stanowisku konieczność przekształcenia dokumentów została ujęta synonimicznie wobec procesu anonimizacji, jako jednego z elementów mogących powodować uznanie zbioru informacji prostych za informację przetworzoną. Sąd powołał się także na dominującą linie orzeczniczą, w której uznano, że "w pewnych przypadkach suma informacji prostych posiadanych przez adresata wniosku może przekształcić się w informację przetworzoną, jeżeli uwzględnienie wniosku wymaga ich zgromadzenia poprzez przegląd materiałów źródłowych, w których są zawarte, a ilość informacji prostych konieczna dla sporządzenia informacji wskazanej we wniosku jest znaczna i angażuje po stronie wnioskodawcy środki i zasoby konieczne dla jego prawidłowego funkcjonowania".
Podkreślić należy, na co słusznie wskazał także Sąd I instancji, że pojęcie informacji przetworzonej nie ma definicji ustawowej, a jego rozumienie jest przyjmowane w nawiązaniu do poglądów wypracowanych w orzecznictwa, które wskazują, że przy ocenie, czy informacja ma cechy informacji przetworzonej należy m.in. uwzględnić ilość żądanej informacji (a więc decydujące znaczenie może mieć szeroki zakres wniosku), bądź łatwość jej wydzielenia ze zbioru posiadanych przez organ informacji. Również w niniejszej sprawie Sąd I instancji uznając informację za przetworzoną oparł się na konstatacji, że informacja, której udostępnienie zgodnie z żądaniem wniosku wymaga znacznego nakładu pracy i czasu, co destabilizuje tryb pracy organu, ma charakter informacji przetworzonej. Dokonana przez Sąd wykładnia pojęcia informacji publicznej przetworzonej jest prawidłowa. Mając na uwadze konstrukcję skargi kasacyjnej, w której nie wyjaśniono istoty postawionego zarzutu utożsamienia przetworzenia informacji z przekształceniem informacji, zarzut naruszenia art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. jest zarzutem niezasadnym.
Niezasadny jest także zarzut niewłaściwego zastosowania art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., czego strona skarżąca upatruje w "przyjęciu, że wnioskowana przez skarżącego informacja publiczna ma charakter przetworzony bez ustalenia jej faktycznej objętości, a co za tym idzie nakładu pracy niezbędnego do jej przygotowania dla skarżącego". Przypomnieć należy, podnosząc zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego wykazać należy, że sąd stosując przepis popełnił błąd subsumcji, czyli że niewłaściwie uznał, iż stan faktyczny przyjęty w sprawie nie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej zawartej w przepisie prawa. Ocena zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego może być przy tym dokonana wyłącznie na podstawie ustalonego w sprawie stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy (por. wyrok NSA z dnia 13 sierpnia 2013 r., II GSK 717/12, LEX nr 1408530; wyrok NSA z dnia 4 lipca 2013 r., I GSK 934/12, LEX nr 1372091; wyrok NSA z dnia 13 grudnia 2016 r., I OSK 250/15; wyrok NSA z dnia 1 lutego 2017 r., I OSK 721/15). Sformułowany w skardze kasacyjnej zarzut w istocie dotyczy oceny stanu faktycznego sprawy, a więc dokonania błędnego ustalenia, że "wnioskowana przez skarżącego informacja publiczna ma charakter przetworzony bez ustalenia jej faktycznej objętości". Strona skarżąca kasacyjnie kwestionuje w ten sposób ocenę treści jednego z najistotniejszych elementów stanu faktycznego w sprawie o udostępnienie informacji publicznej, tj. ocenę konkretnego wniosku a także brak ustaleń co do "faktycznej objętości informacji". Tymczasem zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem sądowoadministracyjnym nie można skutecznie powoływać się na zarzut niewłaściwego zastosowania lub niezastosowania prawa materialnego w odniesieniu do stanu faktycznego kwestionowanego w ramach tych zarzutów, o ile równocześnie nie zostaną także skutecznie zakwestionowane, tj. w ramach drugiej podstawy kasacyjnej, ustalenia faktyczne, na których oparto skarżone rozstrzygnięcie (zob. wyrok NSA z dnia 31 stycznia 2013 r., I OSK 1171/12, LEX nr 1298298). Próba zwalczenia ustaleń faktycznych poczynionych przez sąd pierwszej instancji nie może nastąpić przez zarzut naruszenia prawa materialnego (zob. wyrok NSA z dnia 29 stycznia 2013 r., I OSK 2747/12, LEX nr 1269660; wyrok NSA z dnia 6 marca 2013 r., II GSK 2327/11, LEX nr 1340137). Ocena zarzutu prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie konkretnego stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy (zob. wyrok NSA z dnia 6 marca 2013 r., II GSK 2328/11, LEX nr 1340138; wyrok NSA z dnia 14 lutego 2013 r., II GSK 2173/11, LEX nr 1358369). Jeżeli skarżący uważa, że ustalenia faktyczne są błędne, to zarzut naruszenia prawa materialnego poprzez błędne zastosowanie jest co najmniej przedwczesny. Zarzut naruszenia prawa materialnego nie może opierać się na wadliwym (kwestionowanym przez stronę) ustaleniu faktu (zob. wyrok NSA z dnia 13 marca 2013 r., II GSK 2391/11, LEX nr 1296051). Błędne zastosowanie (bądź niezastosowanie) przepisów materialnoprawnych zasadniczo każdorazowo pozostaje w ścisłym związku z ustaleniami stanu faktycznego sprawy i może być wykazane pod warunkiem wcześniejszego obalenia tych ustaleń czy też szerzej - dowiedzenia ich wadliwości. Gdy skarżący nie podważa skutecznie okoliczności faktycznych sprawy zarzuty niewłaściwego zastosowania prawa materialnego są co do zasady zarzutami bezpodstawnymi (por. wyrok NSA z dnia 4 lipca 2013 r., I FSK 1092/12, LEX nr 1372071; wyrok NSA z dnia 1 grudnia 2010 r., II FSK 1506/09, LEX nr 745674; wyroki NSA: z dnia 11 października 2012 r., I FSK 1972/11; z dnia 3 listopada 2011 r., I FSK 2071/09). W realiach niniejszej sprawy strona skarżąca kasacyjnie nie zakwestionowała w skuteczny sposób stanu faktycznego sprawy skoro zarzut naruszenia przepisów postępowania okazał się nieskuteczny. Nie zakwestionowano również skutecznie wykładni art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. Oznacza to, że w procesie kontroli sądowoadministracyjnej Naczelny Sąd Administracyjny przyjmuje jako punkt odniesienia wykładnię prawa materialnego i ocenę stanu faktycznego przyjęte przez Sąd I instancji. W sytuacji, w której z zaakceptowanych przez Sąd I instancji ustaleń stanu faktycznego wynika, że treścią wniosku było żądanie udostępnienia informacji publicznej w przyjętym przez Sąd rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., brak podstaw do twierdzenia o niewłaściwym zastosowaniu tego przepisu w realiach niniejszej sprawy, co czyni zarzut naruszenia art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. niezasadnym.
Z powołanych przyczyn Naczelny Sąd Administracyjny w oparciu o art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną jako niemającą usprawiedliwionych podstaw.