Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

I SA/Wa 152/20

Sądy administracyjne2020-11-24
Sygnatura
I SA/Wa 152/20
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Data orzeczenia
2020-11-24
Rodzaj
Wyrok WSA w Warszawie

Sędziowie

Anna WesołowskaDariusz PirogowiczŁukasz Trochym

Rozstrzygnięcie

Uchylono decyzję w całości i umorzono postępowanie - art. 145 §3 ustawy PoPPSA

Treść orzeczenia

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia WSA Anna Wesołowska (spr.), Sędziowie sędzia WSA Dariusz Pirogowicz, sędzia WSA Łukasz Trochym, , po rozpoznaniu w dniu 24 listopada 2020 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skarg Miasta [...] i A. F. na decyzję Komisji do spraw reprywatyzacji nieruchomości warszawskich z dnia [...] listopada 2019 r. nr [...] w przedmiocie ustanowienia prawa użytkowania wieczystego ([...]) 1. uchyla zaskarżoną decyzję i umarza postępowanie administracyjne; 2. zasądza od Komisji do spraw reprywatyzacji nieruchomości warszawskich na rzecz Miasta [...] kwotę 680,00 (sześćset osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. 3. zasądza od Komisji do spraw reprywatyzacji nieruchomości warszawskich na rzecz A. F. kwotę 680,00 (sześćset osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. UZASADNIENIE Decyzją z [...] lipca 2014 r. Prezydent [...] (Prezydent) rozpoznał wniosek złożony [...] października 1948 r., przez adw. B. M. - pełnomocnika R. F. i ustanowił na 99 prawo użytkowania wieczystego na rzecz A. F. (Skarżący) : 1. do niezabudowanego gruntu o pow. [...] m2, położonego w [...] przy ul. [...], opisanego w ewidencji gruntów jako działki nr [...] i [...] z obrębu [...], dla których prowadzone są księgi wieczyste nr [...] (działka nr [...]) i [...] (działka nr [...]), 2. w udziale wynoszącym [...]części do zabudowanego gruntu o pow. [...] m2, położonego w [...] przy ul. [...], opisanego w ewidencji gruntów jako działka nr [...] z obrębu [...], dla której prowadzona jest księga wieczysta nr [...], ustalając czynsz symboliczny z tytułu ustanowienia prawa użytkowania wieczystego do gruntu opisanego w pkt 1 i 2 w wysokości [...] zł (pkt 3). Jako podstawę prawną decyzji Prezydent wskazał m.in. art. 7 ust. 1, ust. 2 i ust. 3 dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy (Dz. U. 1945 r. nr 50, poz. 279, dalej : "dekret warszawski"). Decyzją z [...] listopada 2019 r. Komisja do spraw reprywatyzacji nieruchomości warszawskich (Komisja) uchyliła w całości decyzję Prezydenta z [...]lipca 2014 r. i przekazała mu sprawę do ponownego rozpoznania. Jako podstawę prawną swojego rozstrzygnięcia Komisja wskazała art. 29 ust. 1 pkt 3 w związku z art. 30 ust. 1 pkt 4a, 4b i 6 ustawy z dnia 9 marca 2017 r. o szczególnych zasadach usuwania skutków prawnych decyzji reprywatyzacyjnych dotyczących nieruchomości warszawskich, wydanych z naruszeniem prawa (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 2267 - dalej: "ustawa z 9 marca 2017 r."). Jako podstawę faktyczną swojego rozstrzygnięcia Komisja wskazała następujące ustalenia : Nieruchomość warszawska położona przy ul. [...], oznaczona dawnym numerem hip. [...], obecnie opisana jest w ewidencji gruntów jako nieruchomość obejmująca niezabudowane działki ewid. nr [...] o pow. [...] m z obrębu [...], dla której prowadzona jest księga wieczysta nr [...] i nr [...] o pow. [...] m2 z obrębu [...], dla której prowadzona jest księga wieczysta nr [...] oraz zabudowaną działkę ewid. nr [...] o pow. [...] m2 z obrębu [...], dla której prowadzona jest księga wieczysta nr [...]. Z opisu budynków na posesji przy ul. [...], hip. [...] sporządzonego przez Resort Techniczno-Budowlany Zarządu Miejskiego w [...][...] sierpnia 1948 r. wynika, że w owej dacie na przedmiotowej nieruchomości znajdowały się budynki wybudowane w 1880 r. Przedmiotowa nieruchomość nie została objęta żadnym powojennym planem zagospodarowania przestrzennego. Komisja ustaliła również, że budynek ujęty jest w gminnej ewidencji zabytków. Aktualnie znajdują się w nim 73 lokale, w tym 15 sprzedanych lokali, 48 lokali komunalnych mieszkalnych, 10 lokali komunalnych użytkowych o łącznej pow. [...] m2. Z zaświadczenia Sądu Okręgowego w [...] Wydziału Hipotecznego z [...] lutego 1946 r. wynika, że według stanu na [...] stycznia 1946 r. tytuł własności nieruchomości [...] nr [...], uregulowany był jawnym wpisem na imię E. W. na mocy aktu kupna z [...] grudnia 1922 r. Na podstawie opisanych w decyzji postanowień o stwierdzeniu nabycia spadku Komisja ustaliła, że spadkobiercą E. W., zmarłego [...] marca 1938 r. był jego syn, A. W.. Spadkobierczynią A. W. zmarłego [...] września 1940 r. była jego żona, R. F. Po R. F. spadek, w tym w zakresie praw rzeczowych do nieruchomości i ograniczonych praw rzeczowych do nieruchomości położonych na terenie Polski nabył w całości jej syn – Skarżący A. Komisja ustaliła, że przedmiotowa nieruchomość została objęta działaniem dekretu warszawskiego. Ogłoszenie o objęciu jej w posiadanie przez gminę [...] opublikowane zostało w Dzienniku Urzędowym Nr 10 Rady Narodowej i Zarządu Miejskiego m.st. Warszawy 19 kwietnia 1948 r. W dniu 16 października 1948 r. do Zarządu Miejskiego w [...] wpłynął wniosek pełnomocnika R. F., adw. B. M., o przyznanie prawa własności czasowej do przedmiotowej nieruchomości. Do wniosku tego załączono odpis pełnomocnictwa, odpis zaświadczenia z Sądu Okręgowego w [...] Wydziału Hipotecznego z [...] lutego 1946 r., potwierdzenie uiszczenia opłaty manipulacyjnej od wniosku o własność czasową do gruntu w kwocie 3000 zł i 3 odpisy aktów stanu cywilnego- świadectwa urodzenia A. W., wypisu aktu małżeństwa A. W. i R. K. zawartego [...] lipca 1933 r. oraz aktu małżeństwa E. F. i R. W. ur. [...] zawartego [...] sierpnia 1946 r. Orzeczeniem administracyjnym z [...] października 1952 r. Prezydium Rady Narodowej w [...] odmówiło spadkobiercom E. W. prawa własności czasowej do gruntu nieruchomości [...] położonej przy ul. [...] oznaczonej nr hip. [...] i jednocześnie stwierdziło, że wszystkie budynki, znajdujące się na powyższym gruncie, przeszły na własność Skarbu Państwa. W uzasadnieniu ww. orzeczenia wskazano, że zachodzi konieczność przejęcia omawianej posesji na cele publiczne. Orzeczenie to zostało utrzymane w mocy decyzją z [...] grudnia 1952 r. Ministerstwa Gospodarki Komunalnej. Dwoma decyzjami z [...] listopada 1992 r. oraz decyzją z [...] marca 1992 r. Wojewoda [...] stwierdził nabycie przez Dzielnicę Gminę [...] z mocy prawa z dniem [...] maja 1990 r. nieodpłatnie działek wchodzących w skład przedmiotowych nieruchomości. Decyzją z [...] stycznia 2014 r. Minister Administracji i Cyfryzacji, na skutek wniosku Skarżącego, stwierdził nieważność decyzji Wojewody [...] z [...] marca 1992 r. dot. nabycia przez Dzielnicę [...] z mocy prawa w dniu [...] maja 1990 r. nieodpłatnie własności nieruchomości położonej w [...] przy ul. [...] oznaczonej w ewidencji gruntów jako działka nr [...], uregulowanej w księdze wieczystej nr [...], zabudowanej budynkiem mieszkalnym z i wyłączeniem 14 lokali sprzedanych - w części dot. niesprzedanej części budynku położonego na ww. nieruchomości. W uzasadnieniu wskazano, że prawo własności budynku położonego na gruncie przy ul. [...] nie przeszło na własność Skarbu Państwa, co oznacza, że prawo to zachowali z mocy art. 5 dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy, dawni właściciele, względnie ich następcy prawni. Decyzją z [...] kwietnia 2010 r. Minister Infrastruktury stwierdził nieważność decyzji Ministerstwa Gospodarki Komunalnej z [...] grudnia 1952 r. oraz utrzymanego nią w mocy orzeczenia Prezydium Rady Narodowej w [...] z [...] października 1952 r. W uzasadnieniu wskazano, że w aktach sprawy brak jakichkolwiek dokumentów wskazujących na przypisanie przedmiotowej nieruchomości przeznaczenia na cele publiczne, a na takiej podstawie odmówiono przyznania żądanego prawa własności czasowej. Minister Infrastruktury stwierdził, że teren przedmiotowej nieruchomości zabudowany był budynkami mieszkalnymi, zarówno w dniu wejścia w życie dekretu o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze [...], jak i w dacie orzekania przez organy dekretowe. Minister Infrastruktury uznał równocześnie, że sprzedaż lokali nr [...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...]i [...]osobom trzecim wraz z udziałem w prawie użytkowania wieczystego gruntu na podstawie decyzji administracyjnej, dopiero w następstwie której zawarte zostały umowy w formie aktu notarialnego, nie stanowi nieodwracalnego skutku prawnego w rozumieniu art. 156 § 2k.p.a. Po ponownym rozpoznaniu sprawy, Minister Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej decyzją z [...] grudnia 2011 r. utrzymał w mocy decyzję Ministra Infrastruktury z dnia [...]kwietnia 2010 r. Wyrokiem z 21 maja 2012 r., sygn. akt I SA/Wa 346/12 wydanym w sprawie ze skargi E. N. - właścicielki lokalu nr [...] w przedmiotowym budynku, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę na decyzję Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z [...]stycznia 2012 r. Komisja ustaliła również, że w latach 1978 - 1990 r. Skarb Państwa - Urząd Dzielnicowy [...] dokonał zbycia łącznie 15 lokali w budynku usytuowanym przy ul. [...] w [...]. Udział sprzedanych lokali w przedmiotowej nieruchomości wynosi 0,2560 części. Skarżący wnioskiem z [...]października 2012 r. wniósł o rozpatrzenie wniosku dekretowego do nieruchomości [...] położonej przy ul. [...], nr hip. [...]. Prezydent decyzją z [...] kwietnia 2014 r. odmówił Skarżącemu ustanowienia prawa użytkowania wieczystego w udziale wynoszącym 0,2560 część niezabudowanego gruntu o powierzchni [...]m2, położonego w [...] przy ul. [...], opisanego w ewidencji gruntów jako działka [...] z obrębu [...] dla której prowadzona jest księga wieczysta [...]. W uzasadnieniu wskazał, że w budynku przy ul. [...]dokonano sprzedaży lokali wraz z ustanowieniem prawa użytkowania wieczystego w ułamkowych częściach związanego z własnością tychże lokali, co stanowi negatywną przesłankę do pozytywnego rozpatrzenia wniosku dawnego właściciela o przyznanie prawa własności czasowej. Opisaną na wstępie decyzją reprywatyzacyjną Prezydent ustanowił prawo użytkowania wieczystego do niezbudowanych działek [...] i [...] oraz do udziału wynoszącego [...] w zabudowanej działce [...]. Miasto [...] (Miasto) przekazało Skarżącemu niesprzedaną część budynku [...] października 2014 r. a następnie aktem notarialnym z [...] grudnia 2014 r. oddało mu nieruchomości stanowiące działki [...] i [...] oraz udział [...] w działce nr [...] w użytkowanie wieczyste na 99 lat, a Skarżący wyraził na to zgodę. Analizując kwestie dotyczące spraw lokatorskich Komisja ustaliła, że Skarżący pismem z [...] stycznia 2015 r. poinformował mieszkańców kamienicy o przejęciu praw i obowiązków wynikających z umów najmu, wypowiedział dotychczasowe stawki czynszu z zastosowaniem trzymiesięcznego okresu wypowiedzenia oraz poinformował, że z dniem [...] maja 2015 r. wprowadza stawkę czynszu w kwocie 15,22 zł. za 1m2 co stanowi 3% wartości odtworzeniowej budynku. Komisja ustaliła również, że od 1 maja 2015 r. doszło do podwyżek czynszów dotychczasowym najemcom lokali: nr [...] z kwoty 816,70 zł do kwoty 1243,66 zł, nr [...] z kwoty 900 zł do kwoty 1270 zł,, nr [...] z kwoty ok. 765 zł do kwoty 1065 zł, nr [...] z kwoty ok. 500 zł do kwoty 1050 zł, nr [...] z kwoty 8,13 zł za 1 m2do kwoty 15,22 zł za 1 m2. Komisja przywołała następnie pisemne zeznania złożone przez W.R., zamieszkującą w lokalu przy ul. [...] od 1960 r., w lokalu zajmowanym przez jej rodzinę od 1932 r. w których wskazała, że "została zmuszona opuścić swoje rodzinne, wielopokoleniowe gniazdo" na skutek drastycznej podwyżki czynszu, którego z racji niskiej emerytury nie była w stanie płacić. Komisja wskazała, że w piśmie z [...] lipca 2015 r. lokatorzy domu przy ul. [...] zwrócili się do Wiceburmistrza Dzielnicy [...] z wnioskiem o zbadanie nielegalnego, w ich ocenie, przejęcia nieruchomości przy ul. [...]. Do pisma tego dołączyli opis sprawy z wyszczególnieniem wątpliwości, które nasuwały się mieszkańcom w trakcie przeglądania dokumentacji dot. lat 1947-2014. Oprócz tych zastrzeżeń zwrócili uwagę na kwestię "drastycznego podniesienia stawki czynszu z 8,13 zł za m2 do 15,22 zł za m2 (bez uzasadnienia)". Wskazali, że w tej sytuacji kwota czynszu plus świadczenia za prąd, gaz, ubezpieczenie, przewyższa emerytury czy pensje mieszkańców domu przy ul. [...], w związku z czym po uiszczeniu tej opłaty nie pozostaje im nic na życie, "nie mówiąc o innych wydatkach (np. leki)". Zwrócili uwagę, że przedmiotową kamienicę zamieszkują w dużej mierze ludzie starsi (70-letni, 80-letni, a nawet 90-letni), mieszkający tam od 1939, 1949, 1952 roku, te mieszkania to całe ich życie rodzinne, często kilku pokoleń, pamiętające również przykre losy wojenne. Podkreślili, że mają poczucie beznadziei i strasznej krzywdy, że po latach uczciwej pracy pobierają tak niskie emerytury, które nie wystarczają na opłacenie czynszu i godziwe życie. Komisja ustaliła również że Skarżący pismem z [...] sierpnia 2016 r. wezwał E. W. zajmującą lokal nr [...], przyznany decyzją Komendanta Rejonowego Policji [...] z dnia [...] września 2007 r., do opuszczenia i opróżnienia mieszkania w terminie 10-dniowym, tj. do [...] sierpnia 2016 r. Jako powód wskazał brak tytułu prawnego do zajmowanego lokalu. Lokatorka zwracała się z prośbą do administratora budynku o obniżenie opłat za zajmowany lokal do kwoty, którą uiszczała przed podwyżką z dnia [...] stycznia 2015 r., ale uzyskała odpowiedź, że stawka nie zostanie zmieniona z powodu braku umowy najmu. W dniu [...] grudnia 2017 r. E. W. otrzymała z Sądu Rejonowego dla [...] w [...] pozew o eksmisję w sprawie z powództwa Skarżącego, a [...] lutego 2017 r. otrzymała dodatkowo z Sądu pismo w sprawie zgłoszenia interwencji ubocznej, w którym Urząd Dzielnicy [...] wniósł o orzeczenie braku uprawnień E. W. do lokalu socjalnego. Postępowanie w tej sprawie w kwietniu 2018 r. zostało zawieszone, a postanowieniem z dnia [...] maja 2019 r. umorzone, z uwagi na to, że w terminie rocznym od daty postanowienia o zawieszeniu nie został zgłoszony wniosek o podjęcie postępowania. Komisja ustaliła, że przed Sądem Rejonowym dla [...] w [...] pod sygn. akt [...] toczy się postępowanie w sprawie z powództwa Skarżącego przeciwko M.S., K. S., G. M., M. M., L. M., M. M. o eksmisję. Wśród ww. osób są dzieci i osoba legitymująca się orzeczeniem o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności. Komisja wskazała, że wszystkie konieczne naprawy i remonty w budynku przy ul. [...] w [...] (np. dachu, elewacji frontowej, rur, drzwi) wykonywała Wspólnota Mieszkaniowa, bądź też właściciele lokali wyodrębnionych. Żaden z mieszkańców tego domu nie zna i nigdy nie widział Skarżącego Wielokrotnie podejmowane były próby "inwentaryzacji mieszkań" przez firmę zewnętrzną, w tym w godzinach wieczornych. Komisja przywołała również treść pisma Zastępcy Burmistrza Dzielnicy [...] z [...] maja 2018 r. skierowanego do Zastępcy Dyrektora Biura Spraw Dekretowych Urzędu [...] w którym wskazano, że Urząd udzielił pomocy mieszkaniowej 11 gospodarstwom domowym zamieszkującym w budynku przy ul. [...], spośród których 9 rodzin otrzymało pomoc na podstawie uchwały Rady Miasta [...] z dnia [...] lipca 2009 r., w sprawie zasad wynajmowania lokali wchodzących i w skład mieszkaniowego zasobu miasta [...], 1 rodzina otrzymała w najem lokal socjalny w ramach realizacji wyroku orzekającego eksmisję, natomiast 1 rodzina otrzymała pomoc poprzez wynajęcie lokali z zasobu Towarzystwa Budownictwa Społecznego. Na podstawie tak ustalonego stanu faktycznego Komisja uznała, że zachodzą podstawy do uchylenia decyzji reprywatyzacyjnej. W ocenie Komisji w sprawie doszło do naruszenia przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy, poprzez naruszenie prawa strony do czynnego udziału w postępowaniu administracyjnych, co oznaczało zaistnienie przesłanki z art. 30 ust. 1 pkt 4a ustawy z 9 marca 2017 r. Naruszenie to polegało na pominięciu w toczącym się przed Prezydentem postępowaniu reprywatyzacyjnym współużytkowników wieczystych nieruchomości, będących właścicielami wyodrębnionych lokali w budynku położonym przy ul. [...]. Do naruszenia tego doszło pomimo, że w aktach miejskich znajdowały się akty notarialne dotyczące wyodrębnienia i sprzedaży wyżej wspomnianych lokali mieszkalnych oraz ustanowienia ułamkowej części prawa użytkowania wieczystego. Komisja wyjaśniła, że właścicielom wyodrębnionych lokali, będącym zarazem współużytkownikami wieczystymi przedmiotowej nieruchomości gruntowej, przysługiwało zgodnie z art. 10 § 1 k.p.a. w zw. z art 28 k.p.a. prawo do czynnego udziału w każdym stadium postępowania, w tym do brania udziału w przeprowadzaniu dowodów oraz do zaskarżania - w przypadkach określonych ustawą - wydawanych w ich toku orzeczeń. Interes prawny wspomnianych właścicieli lokali na dzień wydania decyzji w dniu [...] lipca 2014 r. wynikał z przepisów ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (Dz. U. 80, poz. 903). Powyższe zaniechanie Komisja uznała za sprzeczne z ugruntowaną linią orzeczniczą Naczelnego Sądu Administracyjnego (wyroki NSA z 24 kwietnia 2008 r., sygn. akt I OSK 264/08; z 8 lutego 2007 r., sygn. akt I OSK 1110/06; z 31 marca 2011 r., sygn. akt I OSK 798/10; z 27 maja 2015 r., sygn. akt I OSK 508/14, publ.: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Komisja w pełni podzieliła stanowisko wyrażone przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 9 lipca 2015 r. sygn. akt I OSK 2527/14, zgodnie z którym brak jest dostatecznego uzasadnienia dla przyjęcia poglądu, że w postępowaniu dotyczącym stanu prawnego określonej nieruchomości mogłyby brać udział jedynie osoby, które roszczą sobie w stosunku do niej określone prawa, a z drugiej strony nie mogłyby brać w nim udziału osoby, którym takie prawa już przysługują, choć na innej podstawie prawnej. Komisji wskazała, że znane jest stanowisko wyrażone w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, że naruszenie zasady czynnego udziału strony jest podstawą do obrony w trybie wznowienia postępowania, to jednak waga konsekwencji prawnoprocesowych wspomnianego naruszenia dla wspomnianych stron postępowania reprywatyzacyjnego nakazuje podjęcie rozważań w tym względzie w treści niniejszej decyzji. Komisja podkreśliła, że w jej ocenie właściciele wyodrębnionych lokali mieli interes prawny w występowaniu w toku postępowania reprywatyzacyjnego. W konsekwencji, Komisja stwierdziła naruszenie przepisów postępowania, mających istotny wpływ na wynik sprawy, tj. wydanie w [...] lipca 2014 r. decyzji reprywatyzacyjnej, pomimo, że w sprawie nie brali udziału współużytkownicy wieczyści - właściciele wyodrębnionych lokali (art. 30 ust. 1 pkt 4a ustawy z 9 marca 2017 r.). Komisja, po przeprowadzeniu postępowania dowodowego, stwierdziła, że Prezydent naruszył przepisy postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, to jest art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 107 § 1 i 3 k.p.a. Prezydent wydając decyzję reprywatyzacyjną nie podjął wszelkich czynności niezbędnych do wyjaśnienia stanu faktycznego, w szczególności uchybił obowiązkowi zgromadzenia w sposób wyczerpujący materiału dowodowego potrzebnego do wydania decyzji reprywatyzacyjnej. W toku przedmiotowego postępowania nie została w ogóle zbadana wynikająca z treści art. 7 ust. 1 dekretu przesłanka w postaci posiadania gruntu. W ocenie Komisji okoliczność ta miała kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy z wniosku dekretowego. Pomimo, że zgromadzenie materiału dowodowego w sposób właściwy pozwoliłoby na przesądzenie tej kwestii, Prezydent nie podjął żadnych czynności zmierzających do wyjaśnienia tej okoliczności. Powyższe skutkowało, w ocenie Komisji, zaniechaniem prawidłowego ustalenia stanu faktycznego sprawy. Komisja wskazała, że na obowiązywanie przesłanki posiadania gruntu z art. 7 ust. 1 dekretu warszawskiego wskazuje orzecznictwo sądów administracyjnych oraz Trybunału Konstytucyjnego (wyrok z 19 lipca 2016 r., sygn. akt Kp 3/15), w tym również orzecznictwo Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, wydawane w sprawach Komisji (wyroki z 28 lutego 2019 r., sygn. I SA/Wa 1632/18; wyroku z 19 lutego 2019 r., sygn. I SA/Wa 1041/18; analogiczne w wyrokach WSA z 2 kwietnia 2019 r., sygn. I SA/Wa 2143/18 i sygn. akt I SA/Wa 1990/18). W przedmiotowych orzeczeniach potwierdzono stanowisko prezentowane przez Komisję, zgodnie z którym "w świetle unormowania art. 7 ust. 1 dekretu warszawskiego, warunkiem skutecznego złożenia wniosku o przyznanie prawa wieczystej dzierżawy lub prawa zabudowy (od 1947 r. prawa własności czasowej) przez byłego właściciela lub jego następcę prawnego było posiadanie gruntu w momencie wnoszenia wniosku.". Również obecnie WSA w Warszawie, zajmując się rozpatrywaniem skarg na decyzje wydawane przez organy dekretowe w postępowaniu zwykłym (wyrok z 9 marca 2018 r. sygn. I SA/Wa 525/17) - wskazuje na konieczność badania przesłanki posiadania przy ocenie wniosku dekretowego. W podanym orzeczeniu Sąd potwierdził słuszność stanowiska Komisji w zakresie obowiązku badania przedmiotowej przesłanki, potwierdzając wcześniejszą linię orzeczniczą. Komisja wskazała, że prowadząc postępowanie administracyjne w przedmiocie rozpoznania wniosku dekretowego, Prezydent był obowiązany podjąć wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz do załatwienia sprawy, w tym również poczynienia ustaleń dotyczących posiadania nieruchomości na chwilę złożenia wniosku przez dawnych współwłaścicieli, zwracając przy tym uwagę, aby został w sprawie uwzględniony interes społeczny i słuszny interes obywateli. Tymczasem Prezydent, wydając zakwestionowaną decyzję, nie przeprowadził odpowiedniego postępowania dowodowego i nie zbadał istotnej dla sprawy okoliczności, czy dawny właściciel spełnił przesłankę posiadania gruntu, a tym samym, czy był osobą uprawnioną do złożenia wniosku o przyznanie prawa własności czasowej do nieruchomości [...] za czynsz symboliczny. Jednocześnie Prezydent miał obiektywnie taką możliwość, nawet poprzez zwrócenie się do właściwych instytucji państwowych (na przykład Archiwum Państwowego) o dokumentacje dotyczącą pobytu i działalności osoby ubiegającej się o prawo własności czasowej w chwili składania wniosku na terenie miasta [...]. Zaniechanie przeprowadzenia odpowiedniego postępowania dowodowego w zakresie zbadania przesłanki posiadania gruntu, w ocenie Komisji, stanowiło naruszenie przepisów postępowania, mających istotny wpływ na wynik sprawy. Uznać, zatem należy, że doszło do naruszenia zasady prawdy obiektywnej, a postępowanie administracyjne nie zostało przeprowadzone w warunkach transparentności, z poszanowaniem obowiązujących przepisów prawa (art 7 k.p.a. oraz art. 77 ust 1 k.p.a.). Równocześnie pominięcie okoliczności posiadania gruntu przez byłego właściciela w uzasadnieniu decyzji reprywatyzacyjnej nie spełnia wymogów z art. 107 § 1 pkt 6 k.p.a w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. Komisja podkreśliła, że w niniejszej sprawie organ nie przedstawił okoliczności, na podstawie których uznał, że wszystkie przesłanki dekretowe, umożliwiające rozpoznanie wniosku i przyznanie prawa użytkowania wieczystego, zostały spełnione. Brak prawidłowego uzasadnienia decyzji uniemożliwia ustalenie, czy organ nie przekroczył granic przyznanego mu uznania administracyjnego. W konsekwencji, Komisja stwierdziła, że w sprawie zaistniało inne naruszenie przepisów postępowania, mających istotny wpływ na wynik sprawy przez Prezydenta poprzez wydanie decyzji reprywatyzacyjnej, pomimo nieustalenia posiadania nieruchomości [...] przez dotychczasowych właścicieli lub ich następców prawnych (art. 30 ust. 1 pkt 4a w zw. z art. 30 ust. 1 pkt 4b ustawy z 9 marca 2017 r. oraz art. 7 ust. 1 dekretu). W ocenie Komisji wydanie decyzji reprywatyzacyjnej doprowadziło do skutków rażąco sprzecznych z interesem społecznym. Uzasadniając powyższe stanowisko Komisja wskazała, że jednym z jej celów jest badanie spraw dotyczących nieruchomości [...], w ramach których doszło do naruszenia godności człowieka ze względu na nadanie priorytetu prawom ekonomicznym. Wprowadzenie przesłanki określonej w art. 30 ust. 1 pkt 6 ustawy z 9 marca 2017 r. było reakcją ustawodawcy na uderzające bezpośrednio w zasadę praworządności i zasady współżycia społecznego zachowania związane z usuwaniem dotychczasowych lokatorów z lokali w nieruchomościach objętych decyzjami reprywatyzacyjnymi. Podkreśliła, że powszechnie znane stały się sprawy związane ze stosowaniem przemocy zarówno na osobie lub przemocy innego rodzaju wobec lokatorów, którzy próbowali po przeniesieniu własności nieruchomości w dalszym ciągu mieszkać w zajmowanych lokalach. W wielu sytuacjach jednak nie dochodziło do aż tak drastycznych zjawisk, z tego względu, że lokatorzy sami opuszczali zajmowany lokal. Sytuacja ta jednak również wymagała interwencji ustawodawczej, bowiem lokatorzy zamieszkujący nieruchomości objęte decyzjami reprywatyzacyjnymi zajmowali je co do zasady na podstawie umów najmu zawartych z właściwą jednostką organizacyjną działająca w ramach jednostki samorządu terytorialnego. Umowy te były zawierane na przestrzeni wielu lat w oparciu o określone kryteria podmiotowe, które w znacznej mierze związane były z pewną formą wsparcia dla mieszkańców. W wyniku podjęcia decyzji reprywatyzacyjnej lokatorzy, którzy zawarli umowy w związku z realizacją tych zadań własnych gminy, byli pozbawiani wsparcia jednostki samorządowej w sytuacji, w której nie następowały żadne zmiany w zastosowanych kryteriach kwalifikowalności do lokalu. Do umów najmu zawartych przez tych lokatorów z jednostką organizacyjną jednostki samorządu terytorialnego nie miał zastosowania art. 678 § 1 k.c., ponieważ zmiana podmiotowa wynikająca z decyzji reprywatyzacyjnej nie mogła być określona jako zbycie nieruchomości. Komisja zaznaczyła, że niepożądane skutki społeczne w postaci pozbawienia lokatorów ochrony nie są wynikiem przyjęcia samej decyzji reprywatyzacyjnej, ani wynikiem działania lub zaniechania organu dekretowego, ale okoliczności, które ustawodawca uznał za relewantne prawnie dla dalszego bytu tej decyzji. Celowym zamierzeniem ustawodawcy było stworzenie przesłanki "przymuszającej" prawidłowe zachowanie po wydaniu decyzji i niezwiązane bezpośrednio z naruszeniami dokonanymi przez organ ale ze sposobem korzystania z nabytego na podstawie decyzji prawa. Wystąpienie tych okoliczności nie skutkuje zatem stwierdzeniem nieważności decyzji ostatecznej, ale jej uchyleniem. W konsekwencji, w ocenie Komisji uprawnione jest uznanie, że przesłanki do zmiany lub uchylenia decyzji w żaden sposób nie muszą być powiązane z zaniechaniem lub nieprawidłowym działaniem organu wydającego decyzję na gruncie przepisów procesowych. Podobnie, również przesłanki do zmiany decyzji nie muszą powstać w wyniku zastosowania decyzji ostatecznej. Wystarczającą przesłanką do zmiany jest okoliczność, że pozostawanie decyzji w obrocie powoduje, że nie można zapobiec zjawiskom godzącym w interes społeczny, albo szczególnie uzasadniony interes prywatny związany z ochroną życia lub zdrowia. Na gruncie art. 30 ust. 1 pkt 6 ustawy z 9 marca 2017 r., naruszenie interesu społecznego musi mieć charakter rażący. Komisja wyjaśniła, że w jej ocenie wydanie decyzji reprywatyzacyjnej doprowadza do skutków rażąco sprzecznych z interesem społecznym wtedy, gdy uniemożliwia gminie realizowanie celów publicznych albo doprowadziło do zaniechania wykonywania przez gminę zadań publicznych. Komisja wyjaśniła następnie, że gmina realizuje zadania publiczne poprzez tworzenie warunków do zaspokajania potrzeb mieszkaniowych wspólnoty samorządowej, zapewnianie - na zasadach i w wypadkach przewidzianych w ustawie - lokali socjalnych i lokali zamiennych, a także zaspokajanie potrzeb mieszkaniowych gospodarstw domowych o niskich dochodach. Wynika to z art. 4 ustawy z dnia 21 czerwca 2001 r. o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 1182, dalej: ustawa o ochronie praw lokatorów). Zgodnie z treścią art. 4 ust 3 ustawy o ochronie praw lokatorów, gmina tworzy warunki do zaspokajania przez gminę potrzeb mieszkaniowych wspólnoty samorządowej wykorzystując mieszkaniowy zasób gminy lub w inny sposób. W ocenie Komisji, Prezydent wydając decyzję reprywatyzacyjną a następnie ją wykonując, bez podstawy prawnej przelał prawa i obowiązki wynajmującego na beneficjenta tej decyzji. W przedmiotowej sprawie nie doszło do podmiotowej zmiany w umowach najmu. Oznacza to, że gmina pozostała stroną umów najmu, których przedmiot stał się własnością osoby trzeciej. Uzasadniając powyższe stanowisko Komisja wskazała, że przywrócenie posiadania w wyniku wykonania decyzji o ustanowieniu użytkowania wieczystego gruntu wydanej na wniosek, o którym mowa w art. 7 dekretu, nie stanowi zbycia budynku. Tym samym osoba, której przywrócono posiadanie nie wstępuje w stosunek najmu lokalu na miejsce Miasta albo Skarbu Państwa. W ocenie Komisji, Prezydent wydając decyzję reprywatyzacyjną, jako wynajmujący, powinien zagwarantować najemcom lokali komunalnych kontynuację ich sytuacji prawnej w ramach zawartej przez gminę umowy najmu, oraz powinien podjąć działania i środki w celu zabezpieczenia sytuacji prawnej lokatorów. W tym celu gmina powinna albo zapewnić lokatorom inne lokale, w szczególności z zasobu mieszkaniowego, albo zawrzeć umowę najmu lokali z beneficjentem decyzji dekretowej. Wówczas poszczególne lokale zostałyby nadal używane przez dotychczasowych lokatorów na niezmienionych zasadach, a w szczególności lokatorzy ci płaciliby czynsz według stawek czynszu dla lokali wchodzących w skład mieszkaniowego zasobu gminy. Tymczasem w przedmiotowej sprawie umowy zostały lokatorom wypowiedziane przez Skarżącego, jak również wypowiedziane zostały dotychczasowe stawki czynszu. Komisja wskazała, że w zarządzeniu nr [...] Prezydenta [...] z dnia [...] lutego 2014 r. w sprawie ustalenia stawek czynszu za 1 m powierzchni użytkowej w lokalach mieszkalnych, których właścicielem jest [...] ustalono stawkę bazową czynszu w kwocie 7,39 zł. oraz stawkę za najem lokalu socjalnego w kwocie 1,45 zł. Pełnomocnik Skarżącego w styczniu 2015 r. dokonał wypowiedzenia lokatorom dotychczasowej stawki czynszu i poinformował, że z dniem 1 maja 2015 r. wprowadza stawkę podstawową czynszu w wysokości 15,22 zł/m2 powierzchni lokalu, co stanowi 3% wartości odtworzeniowej 1 m2 powierzchni użytkowej budynku. Wysokość czynszów została zatem podniesiona do kwoty rażąco wygórowanej w stosunku do wysokości czynszów określonych w zarządzeniu nr [...]. Komisja zwróciła uwagę, że po przejęciu nieruchomości [...] Skarżący nie przeprowadzał żadnych remontów ani bieżących prac konserwatorskich w budynku czy też w jego otoczeniu (w obrębie podwórka). Wszystkie konieczne naprawy i remonty (np. dachu, elewacji frontowej, rur, drzwi) wykonywała Wspólnota Mieszkaniowa, bądź też właściciele lokali wyodrębnionych. Co więcej, żaden z mieszkańców tego domu nie zna i nigdy nie widział Skarżącego. Jak zeznawali- właściciel nieruchomości nigdy nie pojawił się w przedmiotowym budynku. Jego kontakt z dotychczasowymi mieszkańcami był ograniczony wyłącznie do nadsyłania korespondencji przez administratora budynku. Komisja wskazała, że przy dokonywaniu oceny, czy wydanie decyzji reprywatyzacyjnych doprowadziło do skutków rażąco sprzecznych z interesem społecznym wzięła pod uwagę również okoliczność, że wśród lokatorów domu przy ul. [...] w [...] są osoby związane z tym miejscem od urodzenia/dzieciństwa, mieszkających w tej kamienicy nawet kilkadziesiąt lat (np. A. S., która w budynku tym mieszka od 1939 r., K. S., mieszkającą od 1949 r., L. N., który w kamienicy tej mieszka od 1958r.). Komisja wskazała następnie, że z powodu podwyższenia stawek czynszu przez Skarżącego, część mieszkańców została zmuszona do wyprowadzenia się. Przyczyną takiego stanu rzeczy była faktyczna niemożność regulowania bieżących zobowiązań czynszowych po dokonanej podwyżce czynszu w styczniu 2015 r. Niektórzy szukali nowego lokum samodzielnie, ale miały również miejsce przypadki wszczynania przez Skarżącego postępowań o eksmisję, w tym w stosunku do rodziny, w której są dzieci i osoba legitymująca się orzeczeniem o niepełnosprawności. W. R. (była lokatorka domu przy ul. [...]) zeznała, że "po dzikiej reprywatyzacji była zmuszona opuścić swoje rodzinne, wielo-pokoleniowe gniazdo", bowiem biorąc pod uwagę wysokość pobieranej przez nią emerytury (1500 zł), nie była w stanie płacić czynszu w podwyższonej stawce i utrzymać się (złożone na piśmie zeznania świadków: L. N. z dnia [...] lipca 2019 r., K. S. z dnia [...] lipca 2019 r., L. B. z dnia [...] lipca 2019 r., W. R. z dnia [...] lipca 2019 r.). W ocenie Komisji oznaczało to, że w związku z wydaniem decyzji reprywatyzacyjnej przez Prezydenta miało miejsce radykalne pogorszenie sytuacji prawnej i faktycznej lokatorów nieruchomości przy ul. [...] w [...], przy wykorzystaniu mechanizmów prawnych takich jak blisko dwukrotne zwiększenie stawki czynszu najmu za lokale, będące skutkiem podwyżek powstanie zadłużenia, czy w końcu sądowe postępowania eksmisyjne. Po drugie, doszło do pozbawienia lokatorów uprawnień wynikających z ich szczególnego statusu, tj. lokatorów komunalnych. W wyniku przekazania nieruchomości (w tym posiadania budynku), lokatorzy znaleźli się w sytuacji obiektywnej niepewności co do swego dalszego losu względem zajmowanych dotychczas (w niektórych przypadkach nawet 70, 80 lat) lokali, jeżeli chodzi o tytuł prawny - z beneficjentem (podmiotem prywatnym) nie łączyły ich bowiem żadne umowy w przedmiocie zajmowanych przez nich dotąd lokali mieszkalnych. Nagłe zmiany w tak istotnych kwestiach tylko wzbudziło wśród mieszkańców lęk, poczucie krzywdy i beznadziei. Zaspokojenie jednej z elementarnych potrzeb człowieka, jakim jest spokojne zamieszkiwanie, było zagrożone. Komisja zwróciła również uwagę na brak jakiejkolwiek możliwości komunikacji ze Skarżącym, który po przejęciu nieruchomości w istotny sposób wpływał na faktyczną sytuację mieszkających tam osób, w wielu przypadkach doprowadzając do tak drastycznych decyzji, jak ich eksmitowanie, czy też zmuszanie do samodzielnej zmiany wieloletniego miejsca zamieszkania. Stosowanie presji finansowej wobec lokatorów budynku położonego w [...] przy ul. [...] oraz utrudnianie tym lokatorom spokojnego korzystania z lokali mieszkalnych w ocenie Komisji niewątpliwie stało w rażącej sprzeczności z zasadą ochrony interesu społecznego. Po trzecie, w wyniku wydania decyzji reprywatyzacyjnej gmina, nie mając ku temu podstawy prawnej, zaprzestała wykonywać względem lokatorów przedmiotowej nieruchomości ciążące na niej obowiązki wynajmującego. Komisja podkreśliła, że w sytuacji, gdy nie doszło do podmiotowej zmiany w umowach najmu, a gmina nie dokonała wypowiedzenia tych umów z dotychczasowymi lokatorami zajmującymi mieszkania w budynku przy ul. [...], pozostała stroną umów najmu. Tymczasem, jak wynika z poczynionych w niniejszej sprawie ustaleń, Prezydent bez podstawy prawnej przelał prawa i obowiązki wynajmującego na beneficjenta tej decyzji, w konsekwencji czego lokatorzy utracili w tej mierze możliwość korzystania z wielu środków przewidzianych w ustawie z dnia 21 czerwca 2001 r. o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego. W ocenie Komisji należało zatem stwierdzić, że wydanie przez Prezydenta decyzji reprywatyzacyjnej doprowadziło do skutków rażąco sprzecznych z interesem społecznym, w szczególności do zastosowania uporczywie lub w sposób istotnie utrudniający korzystanie z lokalu w nieruchomości [...] przemocy innego rodzaju niż przemoc wobec osoby, w stosunku do osób zajmujących lokale w tej nieruchomości na podstawie umowy najmu zawartej z Miastem. Podsumowując Komisja wskazała że w sprawie zaistniały przesłanki z art. 30 ust. 1 pkt 4a, pkt 4b i pkt 6 ustawy z 9 marca 2017 r., co skutkować musiało uchyleniem decyzji w całości. Komisja wyjaśniła, że w ponownie prowadzonym postępowaniu Prezydent zobowiązany będzie przeprowadzić odpowiednie postępowanie dowodowe w zakresie ustalenia, czy zaistniała przesłanka determinująca pozytywne rozpoznanie wniosku dekretowego w postaci posiadania gruntu przez pierwotnego właściciela nieruchomości lub jego następców prawnych. Poczynione ustalenia powinny znaleźć odzwierciedlenie w treści uzasadnienia decyzji. Ponadto powinien zapewnić udział w postępowaniu wszystkim jego stronom, w szczególności właścicielom lokali wyodrębnionych, będącym zarazem współużytkownikami wieczystymi przedmiotowej nieruchomości gruntowej, którzy zostali dotychczas pominięci w postępowaniu. Skargę na powyższą decyzję wniósł Skarżący. Miasto zaskarżyło uzasadnienie decyzji. Skarżący w swojej skardze podniósł zarzut naruszenia: 1. art. 30 ust. 1 pkt 4a w zw. z art. 29 ust. 1 pkt 3 ustawy z 9 marca 2017 r. w zw. z art. 7 k.p.a. poprzez bezpodstawne uchylenie przez Komisję decyzji reprywatyzacyjnej wskutek błędnego uznania, że kontrolowana decyzja reprywatyzacyjna naruszała przepisy postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, z uwagi na brak skierowania tej decyzji do właścicieli lokali wyodrębnionych w budynku położonym przy ul. [...] w [...], co miało istotny wpływ na wynik sprawy; 2. art. 30 ust. 1 pkt 4a i 4b w zw. z art. 29 ust. 1 pkt 3 i art. 38 ust. 1 ustawy z 9 marca 2017 r. w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 107 § 1 i 3 k.p.a. w zw. z art. 7 ust. 1 dekretu poprzez bezpodstawne uchylenie przez Komisję decyzji reprywatyzacyjnej Prezydenta wskutek błędnego uznania, że kontrolowana decyzja reprywatyzacyjna naruszała przepisy postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, z uwagi na fakt, iż Prezydent przy rozpoznawaniu wniosku dekretowego nie zbadał przesłanki posiadania; 3. art. 30 ust. 3 ustawy z 9 marca 2017 r. w zw. z art. 7, 8 i 9 k.p.a. poprzez nieuzasadnione niepoinformowanie przez Komisję stron postępowania o wątpliwościach w zakresie posiadania nieruchomości przez dawnego właściciela, a tym samym uniemożliwienie stronom w toku postępowania realizacji ciążącego na nich ciężaru dowodu w powyższym zakresie, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy; 4. art. 30 ust. 1 pkt. 4b w zw. z art. 29 ust. 1 pkt 3 i art. 38 ust. 1 ustawy z 9 marca 2017 r. w zw. z art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 7 ust. 1 i 2 dekretu - poprzez bezpodstawne uchylenie przez Komisję decyzji reprywatyzacyjnej wskutek błędnego uznania, że art. 30 ust. 1 pkt 4b wprowadzony ustawą z dnia 26 stycznia 2018 r. (Dz. U. 2018, poz. 431) może być stosowany do decyzji reprywatyzacyjnych wydanych przed dniem wejścia w życie w/w ustawy nowelizującej, tj. przed 14 marca 2018 r.; 5. art. 30 ust. 1 pkt 6 w zw. z art. 29 ust. 1 pkt 3 ustawy z 9 marca 2017 r. w zw. z art. 7 k.p.a. poprzez bezpodstawne uchylenie przez Komisję decyzji reprywatyzacyjnej, wskutek błędnego uznania przez Komisję, że kontrolowana decyzja doprowadziła do skutków rażąco sprzecznych z interesem społecznym; Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji Komisji w całości i zasądzenie od organu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, wg norm przepisanych. Miasto [...] (Miasto) wniosło skargę na uzasadnienie decyzji podnosząc w niej zarzut naruszenia : 1) art. 107 § 3 w zw. z art. 6, art. 7, art. 8 § 1, art. 77 § 1 w zw. z art. 80 k.p.a. w zw. z art. 7 ust. 1 i ust. 2 dekretu w zw. z art. 29 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 30 ust. 1 pkt 4a i 4b ustawy z 9 marca 2017 r., poprzez zawarcie bezpodstawnych stwierdzeń w uzasadnieniu decyzji, tj. w tytule pkt. III.2. (str. 26.) w całości; w pkt. III.2.1. (str. 26.) w zakresie: " (...) w ramach postępowania administracyjnego prowadzonego z wniosku dekretowego, Prezydent [...] naruszył przepisy postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, to jest art 7, art. 77 § 1, art. 107 § 3 kp.a. w związku z art. 7 ust. 1 dekretu (Dz. U. z 1945 r. poz. 279 oraz z 1985 r. poz. 99, dałej: dekret), poprzez nieustalenie przesłanki posiadania gruntu przez dotychczasowego właścicieła lub następców prawnych dawnego właściciela w chwili złożenia wniosku dekretowego."; w pkt. III.2.4. (str. 27.) w całości; w pkt. III.2.5. (str. 28-30.) w całości; w pkt. III.2.6. (str. 31.) w zakresie: "Konsekwencją powyższej analizy jest stwierdzenie, iż z utrwalonego orzecznictwa wynika, że jedną z przesłanek pozytywnego rozpoznania wniosku jest posiadanie gruntu w dacie złożenia wniosku. "; w pkt. III.2.7. (str. 33-34.) w całości; w pkt. III.2.8. (str. 34.) w całości; w pkt. III.2.9. (str. 34-36.) w całości; w pkt. III.2.10. (str. 36-37.) w całości; w pkt. III.2.11. (str. 37.) w całości; w pkt. III.4.2. (str. 49.) w zakresie: "(...) decyzja z dnia [...]lipca 2014 r., nr [...] została wydana, pomimo nieustalenia przez Prezydenta [...] posiadania nieruchomości przez dotychczasowego właściciela, o którym mowa w art. 7 ust. 1 dekretu. "; w pkt. III.5.2. (str. 50.) w zakresie: "Niezbadana przesłanka posiadania jest jedną z trzech przesłanek:, które muszą zostać spełnione kumulatywnie. Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 19 lipca 2016 r., wydanym pod sygn. akt Kp 3/15, określił wynikające z art. 7 ust. 1 i 2 dekretu przesłanki roszczenia o ustanowienie prawa rzeczowego i wskazał, że nie można pominąć żadnego z elementów treści tych przepisów. Przepis art. 7 ust. 1 dekretu wprost uzależnia możliwość złożenia wniosku dekretowego od wykazania posiadania gruntu przez jego dotychczasowych właścicieli lub ich następców prawnych."; w pkt. III.6. (str. 51.) w zakresie: "W rozpatrywanej sprawie Prezydent [...], prowadząc postępowanie, skupił się na pozytywnych przesłankach dotyczących następstwa prawnego i terminowości złożenia wniosku dekretowego oraz negatywnej przesłance dotyczącej korzystania z gruntu przez dotychczasowego właściciela w sposób dający się pogodzić z przeznaczeniem gruntu według planu zabudowania. Z dokumentów zgromadzonych w aktach postępowania przed Prezydentem [...] nie wynika, by przesłanka posiadania była w ogóle badana. Również w uzasadnieniu kontrolowanej decyzji reprywatyzacyjnej nie odniesiono się do kwestii posiadania na dzień złożenia wniosku dekretowego. Zatem organ administracji, rozpatrując ponownie sprawę z wniosku dekretowego o ustanowienie prawa użytkowania wieczystego do nieruchomości [...] położonej przy ul. [...], ma obowiązek przeprowadzić odpowiednie postępowanie dowodowe w zakresie ustalenia, czy zaistniała przesłanka determinująca pozytywne rozpoznanie wniosku dekretowego w postaci posiadania gruntu przez pierwotnego właściciela nieruchomości lub jego następców prawnych. Poczynione ustalenia powinny znaleźć odzwierciedlenie w treści uzasadnienia decyzji."; podczas gdy: (a) spełnienie przesłanki posiadania nieruchomości [...] przez dotychczasowego właściciela nieruchomości [...] nie stanowi warunku sine qua non przyznania prawa użytkowania wieczystego, jak to bezzasadnie przyjęła Komisja, wobec czego nie można zarzucić Prezydentowi, że nie zbadał okoliczności istotnej dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy w postaci spełnienia przesłanki posiadania gruntu przez dotychczasowego właściciela nieruchomości na chwilę złożenia wniosku dekretowego; (b) prawidłowa wykładnia przepisu art. 7 ust. 1 dekretu, zgodna z jednolitą linią orzeczniczą prezentowaną od początku obowiązywania dekretu do dnia dzisiejszego przez organy dekretowe i sądy administracyjne, znajdująca także potwierdzenie w doktrynie prawa, wskazuje, że przesłanka posiadania nieruchomości nie dotyczyła byłych właścicieli nieruchomości (stąd nie była badana przy rozstrzyganiu wniosków dekretowych składanych przez właścicieli); (c) jedynym kryterium oceny zasadności wniosków było spełnienie przesłanki zgodności korzystania z gruntu z jego przeznaczeniem w planie zabudowy (zagospodarowania przestrzennego), określonej w art. 7 ust. 2 dekretu; (d) Prezydent nie oceniając kwestii posiadania przez dotychczasowego właściciela nieruchomości [...] i nie zamieszczając rozważań w tym zakresie w uzasadnieniu decyzji reprywatyzacyjnych nie dopuścił się nieprawidłowości; (e) prawidłowość decyzji Prezydenta [...] winna być oceniana z uwzględnieniem przepisów obowiązujących w dniu jej wydania, a nie na podstawie przepisów wprowadzonych po jej wydaniu, tj. na podstawie art. 30 ust. 1 pkt 4a i 4b ustawy z dnia 9 marca 2017r.; 2) art. 107 § 3 w zw. z art. 6, art. 7, art. 8 § 1, art. 77 § 1 w zw. z art. 80 k.p.a. w zw. z art. 4 pkt 4b) ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami w zw. z art. 29 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 30 ust. 1 pkt 6 ustawy z 9 marca 2017 r. poprzez zawarcie bezpodstawnych stwierdzeń w uzasadnieniu decyzji, tj. w tytule pkt III.3. (str. 37) w całości; w pkt III.3.1. (str. 37) w zakresie: " (...) zakwestionowana decyzja Prezydenta [...] doprowadziła do skutków rażąco sprzecznych z interesem społecznym, ponieważ zaistniała przesłanka, o której mowa w art. 30 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 9 marca 2017 r. "; w pkt III.3.7. (str. 41-42.) w całości; w pkt III.3.8. (str. 42-43.) w całości; w pkt III.3.9. (str. 45-46.) w zakresie: "(...) w związku z wydaniem decyzji reprywatyzacyjnej przez Prezydenta [...] miało miejsce radykalne pogorszenie sytuacji prawnej i faktycznej lokatorów nieruchomości przy ul. [...] w [...], przy wykorzystaniu mechanizmów prawnych takich jak blisko dwukrotne zwiększenie stawki czynszu najmu za lokale, będące skutkiem podwyżek powstanie zadłużenia, czy w końcu sądowe postępowania eksmisyjne. ", (...) w wyniku wydania decyzji Prezydenta [...] z dnia [...] lipca 2014 r., nr [...] gmina, nie mając ku temu podstawy prawnej, zaprzestała wykonywać względem lokatorów przedmiotowej nieruchomości ciążące na niej obowiązki wynajmującego. Trzeba bowiem jeszcze raz podkreślić, że w sytuacji, gdy nie doszło do podmiotowej zmiany w umowach najmu, a gmina nie dokonała wypowiedzenia tych umów z dotychczasowymi lokatorami zajmującymi mieszkania w budynku przy ul. [...], pozostała stroną umów najmu. Tymczasem, jak wynika z poczynionych w niniejszej sprawie ustaleń, Prezydent [...] bez podstawy prawnej przelał prawa i obowiązki wynajmującego na beneficjenta tej decyzji, w konsekwencji czego lokatorzy utracili w tej mierze możliwość korzystania z wielu środków przewidzianych w ustawie z dnia 21 czerwca 2001 r. o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego. "; w pkt III.3.10. (str. 47.) w całości; w pkt III.4.2. (str. 49.) w zakresie: "(...) zakwestionowana decyzja Prezydenta [...] doprowadziła do skutków rażąco sprzecznych z interesem społecznym. "; podczas gdy: (a) przekazanie przez [...] posiadania budynku i poszczególnych lokali, a także wstąpienie następcy prawnego dawnego właściciela w stosunek prawny wynikający z umów najmu lokali mieszkalnych znajdujących się w budynkach objętych działaniem dekretu warszawskiego następowało na skutek wyeliminowania z obrotu prawnego dawnej decyzji dekretowej, wydania decyzji o ustanowieniu prawa użytkowania wieczystego, zawarcia umowy użytkowania wieczystego oraz wpisu tego prawa do księgi wieczystej, co było powszechnie uznawane za -bycie" nieruchomości, o którym mowa w art. 678 § 1 k.c., a prawidłowość tej praktyki, jako mającej na celu przede wszystkim zapewnienie ochrony lokatorom, przez wiele lat potwierdzało orzecznictwo sądów powszechnych; przyjęcie innego poglądu w ówczesnym stanie prawnym oznaczałoby, że umowy najmu wygasły, co jest nie do zaakceptowania, ani pod względem prawnym, ani z punktu widzenia interesów lokatorów, ponieważ powodowałoby sytuację, w której lokator zajmowałby lokal bez tytułu prawnego, a co za tym idzie byłby narażony na ciągłe ryzyko eksmisji z lokalu; (b) Prezydent [...] w chwili wydawania decyzji reprywatyzacyjnej, na podstawie przepisów prawa wówczas obowiązujących, nie miał możliwości uwzględnienia interesu społecznego w rozumieniu przedstawionym przez Komisję, bowiem ani interes społeczny, ani fakt zamieszkiwania budynku przez lokatorów, nie stanowiły przesłanki odmowy uwzględnienia wniosku o przyznanie prawa użytkowania wieczystego, a ponadto Prezydentowi nie można obecnie przypisywać rażącego naruszenia prawa i obarczać go odpowiedzialnością za działania, które były podejmowane po przekazaniu budynku przez osoby trzecie; (c) powodem łamania praw lokatorów nie jest wydanie decyzji reprywatyzacyjnej przez Prezydenta ale ewentualne działania osób trzecich te prawa naruszających, zaś sam fakt łamania praw lokatorów nie oznacza, że decyzja reprywatyzacyjna została wydana w sposób bezprawny. Miasto wniosło na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i lit. c p.p.s.a. o uwzględnienie skargi i uchylenie zaskarżonej decyzji Komisji z dnia [...] listopada 2019 r. nr [...] w części dotyczącej uzasadnienia w zakresie wskazanym powyżej i na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a. o zasądzenie na rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Postanowieniem z 7 lutego 2020 r. sąd połączył sprawy wywołane wniesieniem skarg przez Miasto i Skarżącego do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia. Postanowieniem z 19 listopada 2020 r. sąd dopuścił do udziału w sprawie Stowarzyszenie Miłośnicy Krajobrazu-Stowarzyszenie Właścicieli Lokali w [...] zaś postanowieniem z 23 listopada 2020 r. Stowarzyszenie Wolne Miasto [...] w [...] oraz Stowarzyszenie "Mieszkańcy Ulicy [...]" w [...]. Zarządzeniem Przewodniczącej Wydziału z 26 października 2020 r. wydanym w trybie art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2020 r. poz. 374 ze zm.) sprawa została skierowania do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym. Strony zostały poinformowane o powyższym zarządzeniu jak również o możliwości zajęcia dodatkowego stanowiska w sprawie. W odpowiedziach na skargi organ wniósł o ich oddalenie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje : Zaskarżona decyzja Komisji narusza prawo w stopniu uzasadniającym jej wyeliminowanie z obrotu. Pierwszą okolicznością, która w ocenie Komisji uzasadniała uchylenie decyzji reprywatyzacyjnej było pominięcie przez Prezydenta w toku postępowania reprywatyzacyjnego właścicieli wyodrębnionych lokali – współużytkowników wieczystych nieruchomości. Sąd nie podziela stanowiska Komisji, że w okolicznościach sprawy pominięcie to potraktować można jako naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy w rozumieniu art. 30 ust. 1 pkt 4a ustawy z 9 marca 2017 r. Sąd wskazuje w tym miejscu, że sytuacja, w której dana strona nie brała udziału w postępowaniu bez swojej winy stanowi co do zasady przesłankę wznowieniową, o której mowa w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Przesłanka ta nie została jednak wskazana w art. 30 ust. 1 ustawy o Komisji jako jedna z podstaw pozwalających Komisji na uchylenie decyzji reprywatyzacyjnej i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania właściwemu organowi. Ustawodawca przewidział, że Komisja może wydać decyzję, o której mowa w art. 29 ust. 1 pkt 2-4 ustawy z 9 marca 2017 roku, między innymi jeżeli zaistniały okoliczności o których mowa w art. 30 ust. 1 pkt 1-3 ustawy. Okoliczności te są zbliżone do podstaw wznowieniowych wymienionych w art. 145 § 1 pkt 1, 2 i 5 k.p.a. Wśród okoliczności tych nie ma przesłanki odpowiadającej art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., to sytuacji, w której strona bez swojej winy nie brała udziału w postępowaniu. Sąd wskazuje w tym miejscu, że wznowienie postępowania z uwagi na przesłankę o której mowa w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. możliwe jest wyłącznie na wniosek strony, zgłoszony w terminie miesiąca od dnia dowiedzenia się przez stronę o wydaniu decyzji. Skoro ustawodawca w art. 30 ust. 1 ustawy z 9 marca 2017 roku przywołał jedynie trzy przesłanki wznowieniowe, to uznać należy, że w razie zaistnienia w sprawie innej przesłanki wznowieniowej, nie wymienionej jednak w art. 30 ust. 1, Komisja nie ma możliwości uchylenia decyzji reprywatyzacyjnej. Sąd wyjaśnia w tym miejscu, że co do zasady w przypadku przesłanek wznowieniowych wymienionych w k.p.a., upływ czasu prowadzi do sanowania wad decyzji. Zgodnie z art. 146 § 1 k.p.a., uchylenie decyzji z przyczyn określonych w art. 145 § 1 pkt 1 i 2 k.p.a. nie może nastąpić, jeżeli od dnia doręczenia lub ogłoszenia decyzji upłynęło dziesięć lat, zaś z przyczyn określonych w art. 145 § 1 pkt 3-8 oraz w art. 145a i art. 145b, jeżeli od dnia doręczenia lub ogłoszenia decyzji upłynęło pięć lat. Komisja może uchylać decyzje reprywatyzacje w razie zaistnienia okoliczności o których mowa w art. 145 § 1 pkt 1, 2 i 5 k.p.a. (których odpowiednik stanowi art. 30 ust. 1 pkt 1-3 ustawy z 9 marca 2017 roku). Jednocześnie możliwość uchylenia decyzji reprywatyzacyjnej przez Komisję w razie zaistnienia tych okoliczności nie została ograniczona przesłanką upływu czasu. Oznacza to, że w ocenie ustawodawcy jedynie te trzy przesłanki uzasadniają ingerencję Komisji w stan ukształtowany ostateczną decyzją administracyjną i to bez żadnych ograniczeń czasowych. W konsekwencji uznać należy, że w ocenie ustawodawcy pozostałe przesłanki, wymienione w art. 145 § 1 pkt 3, 4, 6,7 i 8 k.p.a. nie mogą stanowić podstawy do uchylenia decyzji reprywatyzacyjnej przez Komisję. Sąd zwraca uwagę w tym miejscu, że od dnia wydania i doręczenia Skarżącemu decyzji reprywatyzacyjnej do dnia wydania decyzji Komisji upłynęło więcej niż 5 lat. Zatem przy zastosowaniu trybu wznowienia postępowania, nawet w przypadku złożenia wniosku przez ewentualnie pominiętą stronę nie byłoby możliwe uchylenie decyzji reprywatyzacyjnej. W konsekwencji, uznanie przez Komisję, że przesłanka o charakterze wznowieniowym, przywidziana w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. może zostać utożsamiona z przesłanką naruszenia postępowania o której mowa w art. 30 ust. 1 pkt 4a ustawy z 9 marca 2017 r. stanowi naruszenie przepisów postępowania poprzez błędną wykładnię. Naruszenie to sąd uznaje za mające istotny wpływ na wynik sprawy, skutkowało bowiem uznaniem, że zachodzą przesłanki do uchylenia decyzji reprywatyzacyjnej. Należy również zwrócić uwagę na następującą okoliczność : Sąd rozpoznający sprawę w pełni podziela wyrażane wielokrotnie w orzeczeniach sądów administracyjnych poglądy, zgodnie z którymi przymiot strony w postępowaniu dekretowym przysługuje nie tylko dawnym właścicielom nieruchomości [...] ale również podmiotom legitymującym się prawem rzeczowym do nieruchomości, w tym właścicielom wyodrębnionych lokali, którzy są jednocześnie współużytkownikami wieczystymi gruntu. Jak jednak wynika z akt administracyjnych sprawy, co znalazło również swoje odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji Komisji, Prezydent wydał najpierw decyzję z [...] kwietnia 2014 r. odmawiającą Skarżącemu ustanowienia prawa użytkowania wieczystego w udziale wynoszącym 0,2560 części gruntu o powierzchni [...]m2, położonego w [...] przy ul. [...], opisanego w ewidencji gruntów jako działka [...] z obrębu [...] dla której prowadzona jest księga wieczysta [...]. Podstawą dla wydania decyzji odmownej było ustalenie, że w budynku przy ul. [...] dokonano sprzedaży lokali wraz z ustanowieniem prawa użytkowania wieczystego w ułamkowych częściach związanego z własnością tychże lokali, co stanowi negatywną przesłankę do pozytywnego rozpatrzenia wniosku dawnego właściciela o przyznanie prawa własności czasowej. Decyzja ta skierowana została do właścicieli wyodrębnionych lokali. Dopiero następną decyzją, to jest decyzją z [...] lipca 2014 r. Prezydent ustanawił prawo użytkowania wieczystego do pozostałej części gruntu działki nr [...]. W ocenie sądu właściciele wyodrębnionych lokali niewątpliwie mają interes prawny w tym, by ustalony udział w prawie użytkowania wieczystego nieruchomości na rzecz następcy prawnego dawnego właściciela (współwłaściciela) nieruchomości [...] nie naruszał udziału właścicieli lokali w prawie użytkowania wieczystego owej nieruchomości. W niniejszej sprawie, ochrona tego interesu zagwarantowana została właścicielom wyodrębnionych lokali w toku postępowania zakończonego decyzją z [...] kwietnia 2014 r., na mocy której organ odmówił ustanowienia na Skarżącego prawa użytkowania wieczystego do gruntu tejże nieruchomości w ułamku wynoszącym 0,2560, to jest w ułamku odpowiadającym udziałom w prawie użytkowania wieczystego gruntu ustanowionego na rzecz właścicieli wyodrębnionych lokali. W postępowaniu zakończonym decyzją reprywatyzacyjną organ rozstrzygał wyłącznie o przyznaniu prawa użytkowania wieczystego na rzecz Skarżącego w ułamku, który nie był objęty użytkowaniem wieczystym ustanowionym na rzecz właścicieli wyodrębnionych lokali, to jest ustanowił prawo użytkowania wieczystego do działki nr [...] w ułamku wynoszącym 0,7440. Oznacza to, że w sprawie zakończonej decyzją reprywatyzacyjną organ nie ingerował w zakres praw rzeczowych przysługujących właścicielom wyodrębnionych lokali – orzekał jedynie w zakresie, w jakim osobom tym nie przysługiwały żadne uprawnienia. W tej sytuacji nie jest możliwe wywodzenie interesu prawnego właścicieli lokali- współużytkowników wieczystych gruntu ani z przepisów ustawy o własności lokali ani z przepisów art. 233 k.c. w związku z art. 140 k.c., to jest z przepisów dotyczących ochrony prawa własności. Analogiczne stanowisko tutejszy sąd wyraził w wyroku z 18 października 2016 r. I SA/Wa 823/16. Sąd wyjaśnia w tym miejscu, że podniesiony przez Stowarzyszenie Wolne Miasto [...] argument dotyczący nieważności decyzji z [...] kwietnia 2014 r. z uwagi na jej skierowanie do nieżyjącego w dacie jej wydania jednego z właścicieli wyodrębnionych lokali pozostaje bez znaczenia dla rozpoznania niniejszej sprawy. Sprawa niniejsza dotyczy bowiem decyzji Komisji, która kontrolowała decyzję Prezydenta z [...] lipca 2014 r. Sprawa zakończona wydaniem decyzji z [...] kwietnia 2014 r. nie pozostaje w kognicji sądu rozpoznającego przedmiotową sprawę, dotyczy bowiem innego przedmiotu, to jest ustanowienia na rzecz Skarżącego prawa użytkowania wieczystego do gruntu w ułamku przysługującym już właścicielom dotychczas wyodrębnionych lokali. Oznacza to, że Komisja naruszyła przepisy postępowania oraz przepisy prawa materialnego, to jest art. 30 ust. 1 pkt 4a ustawy z 9 marca 2017 r. w związku z art. 28 k.p.a. i art.140 k.c. w związku z art. 233 k.c. oraz przepisami ustawy o własności lokali uznając, że w sprawie doszło do naruszenia przepisów postępowania, poprzez pominięcie podmiotów mających charakter strony w toku postępowania reprywatyzacyjnego. Naruszenie to miało wpływ na wynik spraw, skutkowało bowiem uznaniem, że w postępowaniu zakończonym wydaniem decyzji reprywatyzacyjnej doszło do naruszenia przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Kolejną podstawą uzasadniającą w ocenie Komisji uchylenie decyzji reprywatyzacyjnej był brak zbadania przez Prezydenta przesłanki posiadania. Jak już wielokrotnie wskazywano w sprawach ze skarg na decyzje Komisji, przesłanka posiadania musiała być spełniona wyłącznie przez następców prawnych dawnego właściciela i to tylko w okresie obowiązywania Kodeksu Napoleona, kiedy to spadkobierca "nieporządkowy" musiał wykazać się wprowadzeniem w posiadanie (por. stanowisko wyrażone w wyrokach tutejszego sądu z 22 maja 2019 roku, I SA/Wa 2146/18 i I SA/WA 2145/18 ). Jak wynika z akt sprawy, w księdze wieczystej prowadzonej dla nieruchomości w dacie złożenia wniosku dekretowego wpisany był E. W., zmarły [...] marca 1938 r. Jego spadkobiercą był jego syn – A., po którym dziedziczyła jego żona – R. F. Żadna z tych osób nie należała do grona tzw. spadkobierców nieporządkowych. Jak wskazano w wyrokach tutejszego sądu z 22 maja 2019 r. I SA/Wa 2146/16 i I SA/Wa 2145/18 (a sąd rozpoznający sprawę w pełni stanowisko to podziela) po 1 stycznia 1947 r. przesłanka "posiadania" z art. 7 ust. 1 dekretu została pominięta przez prawodawcę, nawet jako wymóg dopuszczalności wniosku dekretowego. Wyjaśnić należy, że 1 stycznia 1947 r. nastąpiła unifikacja prawa cywilnego. Radykalnej zmianie uległy przepisy z zakresu prawa spadkowego i prawa rzeczowego. Skutkiem tej zmiany była likwidacja ścisłej zależności między posiadaniem i nabyciem praw spadkowych oraz między posiadaniem i nabyciem oraz wykonywaniem prawa rzeczowego do gruntu. Z art. IX i art. XXI dekretu z dnia 8 października 1946 r. – Przepisy wprowadzające prawo spadkowe (Dz. U. Nr 60, poz. 329) oraz art. 186 dekretu z dnia 8 listopada 1946 r. – o postępowaniu spadkowym (Dz. U. Nr 63, poz. 346) wynikało, że wprowadzenie spadkobiercy w posiadanie na podstawie Kodeksu Napoleona zastąpione zostało stwierdzeniem przez sąd spadku praw do spadku w postępowaniu spadkowym. Jeżeli chodzi o zmiany w prawie rzeczowym prawo zabudowy i prawo dzierżawy wieczystej zostały zastąpione prawem własności czasowej (art. XXXIX § 2 dekretu z dnia 11 października 1946 r. – Przepisy wprowadzające prawo rzeczowe i prawo o księgach wieczystych – Dz. U. Nr 57, poz. 321). Prawo własności czasowej miało bardziej elastyczny charakter, niż prawo zabudowy. Umowa przeniesienia własności z prawem powrotu do zbywcy po upływie określonego czasu mogła (nie musiała) określać sposób korzystania z gruntu. Nie było przymusu określenia w umowie, że grunt ma być przeznaczony pod zabudowę. Przy braku określenia w umowie sposobu korzystania z gruntu właściciel czasowy rozstrzygał sam o przeznaczeniu nieruchomości (art. 103, art. 105, art. 106 dekretu z dnia 11 października 1946 r. – Prawo rzeczowe –Dz. U. Nr 57, poz. 319). Rezygnacja przez prawodawcę z instytucji wprowadzenia w posiadanie następcy prawnego dotychczasowego właściciela i likwidacja przymusu zabudowy gruntu otrzymanego na własność czasową świadczą o tym, że przesłanka posiadania z art. 7 ust. 1 dekretu przestała być warunkiem niezbędnym do wykazania w postępowaniu dekretowym legitymacji do bycia stroną tego postępowania, jak też do zawarcia umowy o ustanowienie prawa własności czasowej. Wprowadzone później prawo użytkowania wieczystego również nie musiało zawsze wiązać się z przymusem zabudowy gruntu. Sposób korzystania z gruntu był ustalany pomiędzy stronami w umowie [art. 17 ustawy z dnia 14 lipca 1961 r. o gospodarce terenami w miastach i osiedlach (Dz. U. Nr 32, poz. 159) art. 233 w zw. z art. 239 Kodeksu cywilnego]. Sąd rozpoznający sprawę podkreśla w tym miejscu, że w przywołanych przez Komisję wyrokach sądów administracyjnych oraz sądu konstytucyjnego nie analizowano rozumienia przesłanki posiadania przy uwzględnieniu przepisów Kodeks Napoleona, prawa o ustaleniu własności dóbr nieruchomych, o przywilejach i hipotekach z dnia 26 kwietnia 1818 r. (w brzmieniu nadanym rozporządzeniem Komisarza Generalnego Ziem Wschodnich z dnia 3 sierpnia 1919 r. - Dz. U. RP z 1928 r. Nr 53, poz. 510), rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 27 października 1933 r. - Kodeks zobowiązań (Dz. U. Nr 82, poz. 598 ze zm.), czy też dekretu z dnia 26 października 1945 r. o rozbiórce i naprawie budynków zniszczonych i uszkodzonych wskutek wojny (Dz. U. Nr 50, poz. 281). Nie analizowano również znaczenia tej przesłanki przy uwzględnieniu zmian wynikających z dekretu z dnia 8 października 1946 r. – Przepisy wprowadzające prawo spadkowe (Dz. U. Nr 60, poz. 329) oraz art. 186 dekretu z dnia 8 listopada 1946 r. – o postępowaniu spadkowym (Dz. U. Nr 63, poz. 346). Pełna analiza tych przepisów zawarta została w wyrokach tutejszego sądu z 22 maja 2019 r. I SA/Wa 2146/16 i I SA/Wa 2145/. Tym niemniej podkreślić należy, że również w przywołanych przez Komisję wyrokach tutejszego sądu podkreślano, że właściciel zawsze musi być uznany za osobę posiadającą grunt. W tym miejscu sąd zwraca uwagę, że jak wynika z akt sprawy [...] adw. B. M. [...] stycznia 1949 r. wystąpił do Sądu Grodzkiego w [...] o wprowadzenie R. F. w posiadanie majątku spadkowego, to jest domu przy ul. [...]. Jak wynika z zarządzenia znajdującego się na tym wniosku, sąd uznał że jest to wniosek o stwierdzenie nabycia spadku. W konsekwencji, w ramach postępowania wywołanego tym wnioskiem wydane zostało postanowienie z [...] grudnia 1949 r. stwierdzające nabycie spadku po E. W. przez jego syna A., a następnie, [...] kwietnia 1950 r., postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku przez R. F. po A. W. Kserokopia tych akt przekazana została Komisji przez Archiwum Państwowe w [...] przy piśmie z [...] maja 2019 r. Powyższe okoliczności potwierdzają przedstawioną wyżej wykładnię znaczenia pojęcia posiadania w rozumieniu art. 7 ust. 2 dekretu przy uwzględnieniu obowiązujących ówcześnie przepisów. Sąd zwraca uwagę, że Komisja nakazała Prezydentowi w toku ponownie prowadzonego postępowania przeprowadzenie ustaleń co do posiadania nieruchomości. W uzasadnieniu decyzji Komisja wskazywała, że Prezydent mógłby wystąpić do odpowiednich archiwów. Sąd zwraca jednak uwagę, że sama Komisja zwracała się m.in. do Archiwum Głównego Akt Dawnych o nadesłanie informacji co do dokumentów dotyczących ul. [...]. Z odpowiedzi Archiwum z [...] grudnia 2017 r. wynika, że Archiwum Główne Akt Dawnych żadnych dokumentów nie posiada. Dokumentów dotyczących nieruchomości ani danych o E. W., A. W., R. F. nie posiada również Żydowski Instytut Historyczny (pismo z [...] grudnia 2017 r.). W aktach postępowania prowadzonego przez Komisję znajdują się natomiast poświadczone za zgodność z oryginałem dokumenty przechowywane w zbiorze Wydziału Archiwum Biura Organizacji Urzędu [...] przekazane przy piśmie z [...] grudnia 2017 r. Wśród tych dokumentów znajduje się m. in. : a. pismo Sądu Okręgowego w [...] I Wydział Cywilny z [...] kwietnia 1946 r. [...], z którego wynika, że adw. B. M. został mianowany kuratorem spadku wakującego po zmarłym E. W., b. pismo Naczelnika Wydziału Urbanistyki z [...] kwietnia 1946 r., skierowane do adw. B. M. z którego wynika, że termin użytkowania budynku przy ul. [...] określony na 3 lata nie może zostać przedłużony, c. pismo adw. B. M., z którego wynika, że jest on kuratorem sądowym spadku wakującego po zmarłym E.W. (pismo z [...] października 1947 r.), skierowanego do Wydziału Inspekcji Budowlanej Zarządu Miejskiego. W kserokopii akt prokuratorskich sprawy [...] dołączonych również do akt postępowania prowadzonego przez Komisję znajduje się kserokopia pisma Komornika Sądu Grodzkiego w [...] z którego wynika, że [...] czerwca 1946 r. nastąpiło wprowadzenie w posiadanie domu przy ul. [...]kuratora spadku adw. B. M. Jak wynika z adnotacji znajdującej się na tej kserokopii oryginał tego pisma znajduje się w Archiwum Państwowym w [...]. Pismo to zostało przekazane do Prokuratury Regionalnej w [...] przy piśmie Archiwum Państwowego w [...] z [...] czerwca 2017 r. (data wpływu do Prokuratury). Również w tych aktach znajduje się kopia pismo Sądu Okręgowego w [...] I Wydział Cywilny z [...] kwietnia 1946 r. [...]. Również te dokumenty potwierdzają przeprowadzoną przez sąd wykładnię pojęcia posiadanie użytego w art. 7 ust. 1 dekretu. Było ono istotne wyłącznie w przypadku złożenia wniosku o przyznanie prawa własności czasowej przez następcę prawnego właściciela i to wyłącznie do 31 grudnia 1946 r. Po tej dacie zastosowanie znajdowały przepisy dotyczące stwierdzenia nabycia spadku i następca prawny dawnego właściciela mógł wykazać swoje uprawnienia poprzez przedłożenie postanowienia stwierdzającego nabycie spadku. W konsekwencji, również w tym zakresie Komisja naruszyła przepisy postępowania to jest art. 30 ust. 1 pkt 4b ustawy z 9 marca 2017 r. w związku z art. 7 ust. 1 i ust. 2 dekretu warszawskiego w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy. Komisja uznała, że wydanie decyzji reprywatyzacyjnej doprowadziło do skutków rażąco sprzecznych z interesem społeczny, co oznacza zaistnienie w sprawie przesłanki z art. 30 ust. 1 pkt 6 ustawy z 9 marca 2017 r. Sąd powyższego stanowiska Komisji nie podziela. W pierwszej kolejności przypomnieć należy, że zgodnie z brzmieniem art. 30 ust. 1 pkt 6 ustawy z 9 marca 2017 r. uchylenie decyzji reprywatyzacyjnej jest możliwe jeżeli to właśnie wydanie decyzji reprywatyzacyjnej doprowadziło do skutków rażąco sprzecznych z interesem społecznym lub skutków sprzecznych z celem, dla którego ustanowiono użytkowanie wieczyste, w szczególności do zastosowania uporczywie lub w sposób istotnie utrudniający korzystanie z lokalu w nieruchomości warszawskiej groźby bezprawnej, przemocy wobec osoby lub przemocy innego rodzaju w stosunku do osoby zajmującej ten lokal. Tymczasem w uzasadnieniu swojej decyzji Komisja wskazała, że "niepożądane skutki społeczne w postaci pozbawienia lokatorów ochrony nie są wynikiem przyjęcia samej decyzji reprywatyzacyjnej, ani wynikiem działania lub zaniechania organu dekretowego, ale okoliczności, które ustawodawca uznał za relewatne prawnie dla dalszego bytu tej decyzji." Art. 30 ust. 1 przewiduje, że możliwe jest wydanie przez Komisję decyzji, o której mowa w art. 29 ust. 1 pkt 2-4 ustawy z 9 marca 2017 r. w razie zaistnienia wymienionych w nim okoliczności. Komisja wydała decyzję o której mowa w art. 29 ust. 1 pkt 3 ustawy z 9 marca 2017 r. uznając, że zaistniała okoliczność, o której mowa w art. 30 ust. 1 pkt 6 tejże ustawy. Oznacza to, że Komisja winna była wykazać, że wydanie decyzji reprywatyzacyjnej doprowadziło do skutków rażąco sprzecznych z interesem społecznym. Komisja tymczasem oderwała owe skutki rażąco sprzeczne z interesem społecznym od faktu wydania decyzji reprywatyzacyjnej i łączyła je ze sposobem korzystania z nabytego prawa jak również z działaniem Gminy, to jest podmiotu trzeciego w stosunku do stron stosunku administracyjnoprawnego. Powyższa wykładnia stoi w sprzeczności z brzmieniem art. 30 ust. 1 pkt 6 ustawy z 9 marca 2017 r. Jak wskazał tutejszy sąd w wyroku z 6 sierpnia 2019 r. I SA/Wa 1712/18 (a sąd rozpoznający sprawę pogląd ten w pełni podziela i przyjmuje za własny), literalna treść przepisu art. 30 ust.1 pkt. 6 ustawy z 9 marca 2017 r. jednoznacznie przesądza, że znajduje on zastosowanie jedynie w takim przypadku, gdyby zaistniał związek przyczynowy pomiędzy tymi decyzjami, a opisanymi w ustawie skutkami rażąco sprzecznymi z interesem społecznym. Wyjaśnić należy, że w szerokim tego słowa znaczeniu, co do zasady związek przyczynowy to związek pomiędzy dwoma stanami rzeczy w świecie zewnętrznym, w których jeden to przyczyna, a drugi to skutek. W uproszczeniu jest to związek pomiędzy określonym działaniem lub zaniechaniem bądź innym zdarzeniem będącym podstawą odpowiedzialności, a wynikłą z tego szkodą. Jednakże zasadnicze znaczenie dla rozpoznania sprawy niniejszej ma okoliczność, że istotny tj. posiadający doniosłość prawną, jest jedynie tzw. adekwatny związek przyczynowy, który wiąże zaistnienie ewentualnej odpowiedzialności sprawcy danego działania lub zaniechania tylko z normalnymi następstwami tego działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła. Jedynie takie znaczenie mógł bowiem założyć, w ocenie Sądu, racjonalny ustawodawca wprowadzając omawiany przepis do obrotu prawnego. Podkreślenia wymaga, że w rozumieniu przepisu art. 361 § 1 k.c. przyjęte zostało, że badanie wystąpienia związku przyczynowego składa się z dwóch etapów. Pierwszy z nich obejmuje test conditio sine qua non, czyli potrzebę ustalenia, czy między ogniwami łańcucha przyczynowo- skutkowego w ogóle występuje jakikolwiek związek przez stwierdzenie, że gdyby nie było pierwszego zdarzenia, to kierując się zasadami logicznego, racjonalnego myślenia - skutek znajdujący się na końcu łańcucha z pewnością nie mógłby powstać. Dopiero wynik pozytywny testu umożliwia przejście do drugiego etapu, a więc do zbadania normalności następstw zdarzenia sprawczego. Doktryna prawa i orzecznictwo sądów stoi na ugruntowanym stanowisku, że normalne następstwo danego zdarzenia to taki skutek, który "zazwyczaj", "w zwykłym porządku rzeczy" jest konsekwencją tego zdarzenia, a zatem, jeżeli jest zwykłym, typowym, naturalnym następstwem tego typu rzeczy (zob. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 21 marca 2003 r., III CZP 6/03, Biul. SN IC 2003, nr 3, s. 12; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 września 2003 r., III CKN 473/01, Mon. Prawn. 2006, nr 17, s. 947; wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 15 lipca 2015 r., I ACa 483/15). Decyzja reprywatyzacyjna wydana w przedmiotowej sprawie dotyczyła wyłącznie gruntu, budynki znajdujące się na działce stanowiły bowiem z mocy art. 5 dekretu warszawskiego, własność przeddekretowego właściciela. Nie jest zatem możliwe wywodzenie, że decyzja ta doprowadziła do skutków rażąco sprzecznych z interesem społecznym, ponieważ nie dotyczyła budynku. Natomiast przedstawiona przez Komisję wykładnia stoi w sprzeczności nie tylko z literalnym brzmieniem art. 30 ust. 1 pkt 6 ustawy z 9 marca 2017 r. ale i z zasadą trwałości decyzji administracyjnych wynikającą z art. 16 § 1 k.p.a. Zasada trwałości decyzji administracyjnych wyrażona w art. 16 k.p.a. ma swoje umocowanie w konstytucyjnej zasadzie zaufania obywateli do państwa i stanowionego przez nie prawa (por. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 8 kwietnia 1998 r., K 10/97, OTK ZU1998/3/29) i w zasadzie państwa prawnego ujętej w art. 2 Konstytucji (por. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 19 lutego 2003 r., P 11/02 OTK ZU 2003/2A/12, z dnia 17 maja 2004 r., SK 32/03, OTK ZU 2004/5A/44). Jak wskazuje się w nauce prawa administracyjnego, "jednostka będąca adresatem ostatecznych rozstrzygnięć administracyjnych ma prawo oczekiwać, że jej sytuacja prawna ukształtowana w sposób autorytatywny i wiążący przez organy państwa prawa nie będzie w sposób dowolny i nieprzewidywalny zmieniana a granice czasowe i treściowe władczej ingerencji w tę sytuację będą w sposób jasny i precyzyjny wyznaczone" (cytat za M. Kamiński, "Konstytucyjne podstawy domniemania ważności decyzji administracyjnej", Państwo i Prawo 9/2007 str. 56 i nast.). W tej sytuacji brak jest podstaw do stosowania wykładni przedstawionej przez Komisję. Jej akceptacja prowadziłaby bowiem do stanu niepewności prawnej a co za tym idzie do podważenia podstawowych zasad funkcjonowania państwa prawnego. W ocenie sądu nawet w razie przyjęcia proponowanej przez Komisję wykładni, zgodnie z którą intencją ustawodawcy było "przymuszenie" nabywcy prawa do odpowiedniego korzystania z niego, pod sankcją odebrania mu tego prawa, w realiach sprawy nie można mówić by beneficjent decyzji, czyli Skarżący korzystał z przyznanego mu prawa w sposób nieprawidłowy. Komisja wskazywała na dokonane przez Skarżącego podwyżki czynszu, wszczęte przez niego postępowania eksmisyjne oraz na fakt utraty przez lokatorów statusu najemców lokali komunalnych jak również na zaprzestanie przez Gminę wykonywania w stosunku do lokatorów przedmiotowej nieruchomości ciążących na niej obowiązków wynajmującego. Jak wynika z ustaleń Komisji, Skarżący dokonał podwyżek czynszu do kwoty odpowiadającej 3% wartości odtworzeniowej budynku. Co do zasady, na taką podwyżkę zezwalały przepisy ustawy o ochronie praw najemców. Do rozstrzygnięcia sporu, czy podwyżka taka jest uzasadniona czy też nie uprawniony jest wyłącznie sąd cywilny. Oceny, czy działanie takie było zgodne z ustawą o ochronie praw najemców nie może natomiast dokonywać Komisja ani też wyprowadzać z samego faktu podwyżki czynszu tezy o rażącym naruszeniu interesu społecznego. Powództwo eksmisyjne jest jednym z przewidzianych przez kodeks cywilny środków zmierzających do ochrony własności. Korzystanie z niego również nie może być traktowane jako rażące naruszenie interesu społecznego, mieści się bowiem w granicach prawa. Sąd zwraca również uwagę, że jak ustaliła Komisja, Skarżący wystąpił z dwoma powództwami eksmisyjnymi, w tym jednym w stosunku do osoby co do której również Miasto zanegowało istnienie tytułu prawnego do lokalu. Jak wynika z ustaleń Komisji, postępowanie to zostało umorzone. Komisja stawiała zarzut skierowania powództwa egzekucyjnego w stosunku do rodziny z małymi dziećmi oraz osobami niepełnosprawnymi. Sąd przypomina, że również ustawa o ochronie praw lokatorów nie wyklucza możliwości kierowania takiego powództwa w stosunku do osób niepełnoletnich czy niepełnosprawnych, jako środek ochrony ich praw przewiduje natomiast zawarcie w wyroku orzeczenia o przyznaniu im prawa do lokalu socjalnego. Komisja podnosiła również, że Miasto wadliwe uznało, iż Skarżący wstąpił w prawa i obowiązki wynajmującego lokale komunalne. Ocena, czy w sprawie znajdował zastosowanie art. 678 k.c. wykracza poza kognicję organu administracji i sądu administracyjnego i pozostaje domeną sądu powszechnego. Nie sposób jednak, ewentualnie wadliwą wykładnią przepisu kodeksu cywilnego obarczać beneficjenta decyzji reprywatyzacyjnej, to jest Skarżącego i pozbawiać go praw nabytych na skutek wydania ostatecznej decyzji administracyjnej. Również kwestia utraty przez lokatorów statusu lokatorów mieszkań komunalnych nie może być traktowana jako skutek rażąco sprzeczny z interesem społecznym uzasadniający uchylenie decyzji reprywatyzacyjnej. Sąd przypomina w tym miejscu, że przepis art. 7 ust. 2 dekretu warszawskiego ma charakter związany a nie uznaniowy. Organ dekretowym a jest nim Prezydent w razie stwierdzenia zaistnienia przesłanek zawartych w tym przepisie nie miał możliwości wydania innej decyzji niż decyzja ustanawiająca prawo użytkowania wieczystego do gruntu. Znaczna część wywodów Komisji zawartych w punkcie 3.9 uzasadnienia decyzji dotyczy relacji pomiędzy gminą jako podmiotem zobowiązanym do zaspokajania potrzeb mieszkaniowych a lokatorami komunalnymi. Relacje te nie mogą być jednak uznane, nawet w świetle brzmienia art. 30 ust. 1 pkt 6 ustawy z 9 marca 2017 r. za podstawę do uchylenia decyzji reprywatyzacyjnej. Przyjęcie bowiem wykładni proponowanej przez Komisję oznacza, że to beneficjent decyzji administracyjnej ponosić ma konsekwencje ewentualnego działania lub zaniechania Gminy. Sąd wskazuje wreszcie, że w aktach administracyjnych znajduje się pismo Komendanta Rejonowego Policji z [...] grudnia 2017 r. z którego wynika, że w systemach policyjnych nie odnaleziono danych dotyczących interwencji policji w budynku przy ul. [...] w [...] za okres od 1 stycznia 2014 r. do daty sporządzenia pisma. Informacja ta powtórzona została w piśmie z [...] maja 2019 r. Również z pisma Straży Miejskiej w [...] z [...] grudnia 2017 r. i dołączonego do niego wydruku z raportu zgłoszeń wynika, że w okresie od 1 stycznia 2014 r. do 7 grudnia 2017 r. nie podejmowano w budynku przy ul. [...] żadnych interwencji dotyczących naruszania praw lokatorów. Z pisemnych zeznań L. N. wynika, że poza próbą inwentaryzacji mieszkań (nieskuteczną w stosunku do świadka, bowiem jak wynika z jego zeznań nie wpuścił nikogo do lokalu) nie było zakłóceń w korzystaniu z lokali jak również nie było incydentów utrudniania korzystania z mieszkań lub części wspólnych budynku. Na brak przypadków utrudniania korzystania z lokali czy też części wspólnych budynku zwróciła uwagę w swoich zeznaniach również K. S. i L. B., A. S. Również W. R. wskazała, że oprócz podwyżek czynszów żadnych innych utrudnień nie było. Sąd zwraca uwagę w tym miejscu na sprzeczność zeznań L. N. i W. R. w zakresie remontów. Z zeznań L. N. wynika, że po przejęciu kamienicy przeprowadzany był remont dachu, z zeznań W. R. wynika, że remont ten był przeprowadzony przed przejęciem kamienicy. W konsekwencji uznać należy, że Komisja również i w tym zakresie naruszyła art. 30 ust. 1 pkt 6 ustawy z 9 marca 2017 r. poprzez błędną wykładnię, co miało istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd wskazuje końcowo, że Miasto składało skargę wyłącznie na uzasadnienie decyzji, podkreślając że decyzja jest dla niego korzystna i wyjaśniając, że nie wnosi o jej uchylenie. W ocenie sądu, co do zasady, nie jest możliwe uchylenie jedynie fragmentów uzasadnienia decyzji i pozostawienie w obrocie samego jej tenoru. Jeżeli wady uzasadnienia mają charakter istotny, to jest wpływają na treść decyzji konieczne jest uchylenie decyzji jako całości. W sytuacji, w której skarga Miasta dotyczyła wyłącznie uzasadnienia decyzji, przy jednoczesnym wskazaniu, że decyzja jako taka uznawana jest za korzystną, sąd co do zasady, zobligowany byłby do oddalenia skargi w związku z treścią art. 134 § 2 p.p.s.a. Z mocy powołanego przepisu sąd nie może bowiem orzec na niekorzyść skarżącego. Jednak w niniejszej sprawie, wobec wniesienia skargi również przez Skarżącego, wobec stwierdzonych przez sąd wad decyzji, możliwe stało się uchylenie jej w całości. Odnosząc się do argumentów podnoszonych przez Stowarzyszenia, które zgłosiły swój udział w postępowaniu, to jest rzez Stowarzyszenie Zwykłe – Mieszkańcy ulicy [...] oraz Stowarzyszenie Miłośnicy Krajobrazu- Stowarzyszenie Właścicieli Lokali sąd wskazuje, że przywołane przez nie orzeczenie Sądu Okręgowego w [...] z [...] grudnia 1948 r. nie dotyczyło odmowy wprowadzenia R.F. w posiadanie. Postanowieniem tym Sąd Okręgowy odrzucił wniosek o wprowadzenie R. F. w posiadanie z uwagi na fakt, że właściwym w sprawie był Sąd Grodzki. Po otrzymaniu tego postanowienia pełnomocnik R. F. wystąpił, tym razem do Sądu Grodzkiego, z wnioskiem o wprowadzenie w posiadanie. Wniosek ten, jak już wcześniej wskazano, na skutek zmiany przepisów od 1 stycznia 1947 r. uznany został przez sąd za wniosek o stwierdzenie nabycia spadku. W piśmie Stowarzyszenia Zwykłego – Mieszkańców ulicy [...] przywoływano szereg nieprawidłowości, które zaistnieć miały w związku z wydaniem decyzji dotyczącej przedmiotowej nieruchomości. Argumenty te stanowią powtórzenie argumentów wcześniej już zgłaszanych przez mieszkańców. Jak wynika z uzasadnienia decyzji Komisji, okoliczności te nie zostały uznane za uzasadniające uchylenie decyzji reprywatyzacyjnej. Kwestia sfałszowania pełnomocnictwa przez adw. M. udzielonego przez A. W. pozostaje bez wpływu na wynik sprawy. Przedmiotowa sprawa dotyczyła nieruchomości przy ul. [...], wniosek dekretowy złożony został przez adw. M. ale działającego w imieniu R. F. Stowarzyszenie Zwykłe – Mieszkańcy ulicy [...] wskazywało również, że decyzja reprywatyzacyjna powinna być wydana przez w imieniu Skarbu Państwa przez starostę – Prezydenta [...]. Decyzja wydana została przez Prezydenta, nawet gdyby wskazana została wadliwa podstawa prawna to nie przesądza to o nieważności decyzji, jeżeli podstawa prawna do jej wydania rzeczywiście istniała. Końcowo sąd wskazuje, że dostrzega fakt pozostawania w obrocie prawnym dwóch postanowień o stwierdzeniu nabycia spadku po E. W. Jednak z obu tych postanowień wynika, że jego następcą był A. W., po którym dziedziczyła następnie R. F., synowa E. W. Oznacza to, że była ona uprawniona do złożenia wniosku dekretowego. Podsumowując sąd nie podzielił stanowiska Komisji, że w sprawie zaistniały przesłanki uzasadniające uchylenie decyzji reprywatyzacyjnej. Sąd uznał, że decyzja Komisji narusza zarówno opisane w uzasadnieniu przepisy postępowania jak i przepisy prawa materialnego co uzasadniało jej uchylenie na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a. Skoro przesłanki przywołane przez Komisję a stanowiące podstawę do uchylenia decyzji reprywatyzacyjnej nie zaistniały, sąd na podstawie art. 145 § 3 umorzył postępowanie administracyjne jako bezprzedmiotowe. O kosztach postępowania sąd orzekł na podstawie art. 200 i 205§ 2 p.p.s.a. zasądzając na rzecz Skarżącego i Miasta zwrot kosztów postępowania to jest wpisu sądowego w kwocie 200 złotych i kosztów zastępstwa procesowego w kwocie 480 złotych.