II FSK 694/08
Sądy administracyjne2009-10-13
Sygnatura
II FSK 694/08
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2009-10-13
Rodzaj
Wyrok NSA
Sędziowie
Antoni HanuszLudmiła JajkiewiczZbigniew Kmieciak
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący – Sędzia NSA Zbigniew Kmieciak (sprawozdawca), Sędzia NSA Antoni Hanusz, Sędzia WSA del. Ludmiła Jajkiewicz, Protokolant Anna Dziewiż – Przychodzeń, po rozpoznaniu w dniu 13 października 2009 r. na rozprawie w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej Ministra Finansów od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 29 stycznia 2008 r. sygn. akt III SA/Wa 1583/07 w sprawie ze skargi "B." S.A. w W. na postanowienie Ministra Finansów z dnia 22 czerwca 2007 r. nr [...] w przedmiocie oddalenia skargi na przewlekłość postępowania egzekucyjnego 1) oddala skargę kasacyjną, 2) zasądza od Ministra Finansów na rzecz "B." S.A. w W. kwotę 180 (słownie: sto osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
B. [...] S.A. (dalej spółka) wniosła do Naczelnika Urzędu Skarbowego P. pismo z 12 lutego 2007r. zatytułowane "skarga" w uzasadnieniu wyjaśniając, że 9 sierpnia 2006r. w związku z brakiem jakichkolwiek informacji w sprawie wysłała pismo do komornika rewiru III w P. (postanowieniem Sądu Rejonowego w Poznaniu z 30 maja 2006r., sprawa przekazana komornikowi Urzędu Skarbowego P.) z wnioskiem o przedstawienie działań służących wyegzekwowaniu należności od dłużnika.
Strona podała, że na pismo to nie uzyskała wyczerpujących wyjaśnień, a interwencje pisemne i ustne nie odniosły skutku, w związku z czym samodzielne podjęła starania służące ustaleniu majątku dłużnika. W wyniku podjętych działań ustaliła, że dłużnik w lipcu 2006 r. sprzedał nieruchomość, która była objęta egzekucją, nie informując o tym wierzyciela. Informację tą przekazała komornikowi pismem z 14 listopada 2006r, zwracając się o potwierdzenie czy taka transakcja miała miejsce oraz o potwierdzenie dlaczego w trakcie prowadzonej egzekucji możliwe było wyzbycie się przez dłużnika majątku ze szkodą dla wierzyciela. Wskazała, że nie uzyskała od komornika wyjaśnień, a opieszałe wykonywanie obowiązków uniemożliwiło wierzycielowi obronę swoich praw.
Dyrektor Izby Skarbowej w P. postanowieniem z 20 marca 2007r., na podstawie art. 123 ustawy z 14 czerwca 1960r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000r. Nr 98, poz. 1071 ze zm. oraz art. 18 i art. 54 ustawy z dnia 17 czerwca 1966r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. z 2005r. Nr 229, poz. 1954, dalej "u.p.e.a."), oddalił skargę, w uzasadnieniu wyjaśniając, że wniesiono ją na przewlekłość postępowania egzekucyjnego. Stwierdził, że egzekucję wobec dłużnika wszczął 27 stycznia 2006r. Komornik Rewiru III przy Sądzie Rejonowym w Poznaniu, ale z uwagi na zbieg egzekucji administracyjnej z sądową do rachunku bankowego dłużnika - od 25 maja 2006r. - egzekucję prowadził Naczelnik Urzędu Skarbowego P. Organ wyjaśnił, że w związku z zaspokojeniem tylko części kosztów egzekucyjnych z zajętego rachunku bankowego dłużnika wystąpił do Starostwa Powiatowego w L. z zapytaniem czy dłużnik jest właścicielem nieruchomości, a z otrzymanych odpisów ksiąg wieczystych wynikało, że dłużnik sprzedał w połowie 2006r. nieruchomości o czym organ egzekucyjny nie został o tym poinformowany.
Zdaniem Dyrektora organ egzekucyjny prowadząc postępowanie nie pozostawał bierny a zarzut strony, że działanie Urzędu uniemożliwiało wierzycielowi złożenie skargi paulińskiej było bezzasadne, gdyż przysługuje ona wyłącznie wierzycielowi, nie później niż przed upływem 5 lat od daty dokonania czynności prawnej przez dłużnika, która działała na niekorzyść wierzyciela.
Spółka w zażaleniu ponownie stwierdziła, że od samego początku podejmowała samodzielnie starania służące ustaleniu majątku dłużnika oraz poinformował organ egzekucyjny o sprzedaży nieruchomości przez dłużnika. Nie zgodziła się też ze stanowiskiem organu, że do sprawy nie mają zastosowania przepisy art. 527-534 k.c. dotyczące złożenia skargi paulińskiej, uznając je za w pełni zasadne.
Minister Finansów postanowieniem z 22 czerwca 2007r. utrzymał w mocy ww. postanowienie. W uzasadnieniu powołując się na treść art. 54 u.p.e.a. wskazał, że podstawą do prowadzenia egzekucji było postanowienie Sądu Rejonowego w Poznaniu Wydział VII Cywilny z 30 marca 2006r. sygn. akt VII Co 5273/06, które dotyczyło rachunku bankowego dłużnika. Organ wyznaczony przez Sąd prowadził jedynie egzekucję we wskazanym zakresie, ograniczając ją do majątku, do którego powstał zbieg. W pozostałej części, tj. egzekucji z rzeczy lub praw majątkowych dłużnika (zobowiązanego) nieobjętych zbiegiem, każdy organ egzekucyjny dokonuje czynności samodzielnie, w ramach prowadzonego przez siebie postępowania egzekucyjnego. Zdaniem Ministra Finansów egzekucja z rachunku bankowego nie była prowadzona w sposób przewlekły, a na uwzględnienie nie zasługiwały podniesione w zażaleniu zarzuty, gdyż nie odnosiły się do egzekucji skierowanej do zajętego rachunku bankowego, do którego nastąpił zbieg egzekucji sądowej z egzekucją administracyjną.
Strona w skardze wniosła o uchylenie zaskarżonej "decyzji" i zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania. W uzasadnieniu podkreśliła, że organ odwoławczy nie odniósł się do argumentów podnoszonych przez wierzyciela dotyczących między innymi długotrwałości postępowania, nieinformowania o przebiegu egzekucji ze wskazaniem konkretnych informacji oraz nieudzielaniu odpowiedzi na pisemne i ustne ponaglenia. Nie odniesiono się też do wyzbycia przez dłużnika majątku w postaci nieruchomości z pominięciem drogi licytacyjnej i nie umieszczeniu uzyskanych z tego tytułu środków finansowych na rachunku bankowym.
W odpowiedzi na skargę Minister Finansów wniósł o jej oddalenie powtarzając w uzasadnieniu dotychczas prezentowane stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 29 stycznia 2008 r., sygn.akt III SA/Wa 1583/07, uchylił zaskarżone postanowienie oraz poprzedzające je postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej z dnia 20 marca 2007 r., oraz stwierdził, że postanowienia nie mogą być wykonane w całości.
Sąd stwierdził, że organy nadzoru rozpatrujące sprawę nie przeanalizowały w sposób właściwy treści wniosku spółki nazwanego skargą. Uwadze organów obu instancji uszło, że strona w swym wniosku odwołała się zarówno do działań komornika sądowego, jak również do działań organu, prosząc jednocześnie organ administracyjny o interwencję w związku z nieprawidłowościami w działaniach organu egzekucji sądowej. Wskazano art. 18 u.p.e.a. i stwierdzono, że w rozpoznawanej sprawie, zdaniem Sądu, do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy niezbędne było ustalenie, jaki rodzaj środka prawnego został złożony przez stronę, wobec zawiłości sformułowań zawartych we wniosku oraz wskazywania przy dokonywanych czynnościach zarówno na komornika sądowego, jak również organ administracyjny prowadzący egzekucję. Tym samym należało w trybie art. 50 § 1 k.p.a. w związku z z art. 18 u.p.e.a. wezwać stronę skarżącą do sprecyzowania na piśmie żądań.
Sąd zwrócił uwagę, że choć rację ma Minister Finansów twierdząc, że doszło do zbiegu egzekucji sądowej z egzekucją administracyjną jedynie w odniesieniu do jednego z zastosowanych środków egzekucyjnych - z rachunku bankowego i tylko w tym zakresie organ egzekucyjny zobowiązany był do łącznego prowadzenia postępowania egzekucyjnego, to organ egzekucyjny nie został zwolniony od stosowania innych środków egzekucyjnych, które prowadziłyby do bezpośredniego wykonania obowiązku oraz do wypełnienia celu, któremu służy prowadzenie postępowania egzekucyjnego. Wskazując powyższe Sąd stwierdził, że doszło do istotnych naruszeń prawa procesowego, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Minister Finansów wniósł skargę kasacyjną i zaskarżając powyższy wyrok w całości wniósł o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów postępowania.
Zaskarżonemu wyrokowi, na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej p.p.s.a.), zarzucono naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik spraw, tj.:
1. art. 145 § 1 pkt 1 lit.c p.p.s.a. poprzez uchylenie zaskarżonego postanowienia i poprzedzającego je postanowienia Dyrektora Izby Skarbowej w sytuacji braku naruszenia przepisów prawa proceduralnego (art. 77 w zw. z art. 9 k.p.a.) i dokonania pełnych ustaleń faktycznych przez organy administracji publicznej orzekające w sprawie,
2. art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez przedstawienie sprawy w sposób niezgodny ze stanem faktycznym, tj. wskazania braku w aktach sprawy wniosku spółki z dnia 9 sierpnia 2006 r., podczas, gdy w toku postępowania odwoławczego ustalono brak wpływu pisma wierzyciela z tego dnia, na okoliczność czego sporządzono notatkę służbową z dnia 20 czerwca 2007 r. przekazaną organowi odwoławczemu przed dniem wydania ostatecznego postanowienia z dnia 22 czerwca 2006 r. Wskazania co do zastosowania w sprawie art. 6 § 1, § 1 a oraz art. 7 § 2 u.p.e.a. zawierają normy prawne nie odnoszące się do stanu faktycznego sprawy,
3. art. 106 § 3 p.p.s.a. ustawy poprzez nieprzeprowadzenie z urzędu dowodu uzupełniającego z dokumentów (pisma spółki z dnia 9 sierpnia 2006 r.), w sytuacji uznania, że jego brak uniemożliwia dokonanie kontroli legalności zaskarżonego postanowienia Ministra Finansów oraz podniesionych w nim okoliczności.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną pełnomocnik spółki wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów postępowania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw, przeto podlega oddaleniu. Odnosząc się do sformułowanych w niej zarzutów należy w pierwszej kolejności zauważyć, iż ich treść może świadczyć o błędnym odczytaniu, czy wręcz niezrozumieniu intencji sądu administracyjnego pierwszej instancji orzekającego w sprawie, w której zapadło kwestionowane postanowienie.
Uważna analiza uzasadnienia wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie dowodzi, iż wytknięto w nim uchybienia, które uniemożliwiły przeprowadzenie pełnej kontroli zgodności z prawem wydanych przez właściwe organy postanowień. Zasadnicze znaczenie dla oceny zasadności skargi kasacyjnej ma niewątpliwie spostrzeżenie Sądu, że "organy nadzoru rozpatrujące sprawę nie przeanalizowały w sposób właściwy treści wniosku strony skarżącej nazwanego skargą" (s. 5 – 6 uzasadnienia). Wokół tego elementu skoncentrowały się dalsze rozważania Sądu i jego konkluzje prawne. Naczelny Sąd Administracyjny nie widzi nic niestosownego w ustaleniu, iż wobec zawiłości sformułowań zawartych we wniosku, "dla prawidłowego rozstrzygnięcia" niezbędne było zbadanie "jaki rodzaj środka prawnego został złożony przez stronę" (s. 6). Dopatrywanie się w tym naruszenia prawa – jak można domniemywać – sprowadzającego się do pogwałcenia art. 141 § 4 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. zdaje się ignorować rolę sądu administracyjnego oraz powinności spoczywające na organach administracji publicznej, określone przepisami rangi ustawowej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie przyznał też, że w aktach sprawy "brak jest pisma strony skarżącej z 9 sierpnia 2006 r., w którym, jak podaje we wniosku wszczynającym [...] postępowanie, zwróciła się o przedstawienie działań służących wyegzekwowaniu należności od dłużnika" (s. 6 uzasadnienia). Stwierdzenie to odpowiada prawdzie, a sam fakt sporządzenia notatki służbowej na tę okoliczność nie dezawuuje bynajmniej ostatecznych ustaleń Sądu. Świadczy on co najwyżej o tym, że w sprawie pozostały niewyjaśnione do końca elementy stanu faktycznego. Naczelny Sąd Administracyjny zmuszony jest również zwrócić uwagę, że trudno jest utożsamiać wywiązanie się z normalnych obowiązków ustawowych w celu zapewnienia prawidłowego biegu jakiegokolwiek postępowania (w tym przypadku – dokładnego wyjaśnienia charakteru złożonego żądania) z wypełnianiem zadań "wszechstronnego doradztwa prawnego w zakresie przekraczającym granice postępowania prowadzonego w danej sprawie" (taką tezę wyrażono na s. 9 skargi kasacyjnej). Jakkolwiek trzeba się zgodzić z zapatrywaniem, iż nie jest rzeczą organów administracyjnych zastępowanie profesjonalnych pełnomocników – doradców strony, to jednak zastosowanie się do niego, w wersji, za którą opowiedział się autor skargi kasacyjnej, nie może prowadzić do niepewności co do trybu procedowania i rzeczywistych intencji stron. Przeprowadzona kontrola zgodności z prawem zaskarżonego postanowienia pozwoliła usunąć dostrzeżone mankamenty i usterki postępowania, nie można zatem zarzucać działaniom Sądu naruszenia obowiązującego prawa.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, nieporozumieniem jest zarzut uchybienia przepisowi art. 106 § 3 p.p.s.a. Według autora skargi kasacyjnej, sąd administracyjny pierwszej instancji powinien z urzędu przeprowadzić dowód uzupełniający z dokumentu – pisma strony skarżącej z dnia 9 sierpnia 2006 r. w sytuacji, gdy uznał, że "jego brak uniemożliwia dokonanie kontroli legalności zaskarżonego postanowienia Ministra Finansów" (s. 2 skargi kasacyjnej). Nawet przeprowadzenie takiego dowodu – do czego sąd administracyjny pierwszej instancji był uprawniony, a nie zobowiązany – nie rozwiałoby wątpliwości dotyczących istoty wniesionego żądania. Byłby to jedynie dowód potwierdzający, że czegoś w aktach sprawy nie ma, niewyjaśniający wszakże powodów tego stanu rzeczy oraz niedający podstaw dla podważenia zasadności logiki rozumowania Sądu. W obszernym uzasadnieniu (s. 5 – 9) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie przekonująco wskazał, dlaczego uchylił wydane postanowienia oraz w jaki sposób należy usunąć dostrzeżone mankamenty. Wypada dodać, że trzymając się litery obowiązującego prawa (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.), skonstatował on, iż doszło do naruszeń prawa procesowego, "które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy". Sąd nie przesądził więc o tym, czy taki wpływ wystąpił, a jedynie dał do zrozumienia, że zastosowanie się do przedstawionych ocen i wskazań związku z uruchomioną sankcją wzruszalności pozwoli na prawidłowy bieg postępowania.
W tym stanie rzeczy, wobec bezzasadności wysuniętych zarzutów, na mocy art. 184 p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji. O kosztach postępowania kasacyjnego rozstrzygnięto na podstawie art. 204 pkt 2 tej ustawy.