II OSK 1696/06
Sądy administracyjne2007-12-12
Sygnatura
II OSK 1696/06
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2007-12-12
Rodzaj
Postanowienie NSA
Sędziowie
Barbara AdamiakLeszek KamińskiMałgorzata Stahl
Rozstrzygnięcie
Odrzucono skargę kasacyjną
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Małgorzata Stahl Sędziowie sędzia NSA Barbara Adamiak sędzia del. WSA Leszek Kamiński ( spr.) Protokolant Monika Dworakowska po rozpoznaniu w dniu 12 grudnia 2007 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej V. K. - W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 16 lutego 2006 r. sygn. akt II SA/Bd 1001/05 w sprawie ze skargi V. K. - W. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] nr [...] w przedmiocie stwierdzenia wykonania obowiązku polegającego na dostarczeniu projektu inwentaryzacji budowlanej wiaty postanawia: odrzucić skargę kasacyjną.
UZASADNIENIE
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy wyrokiem z dnia 16 lutego 2006 r., sygn. akt II SA/Bd 1001/05, w sprawie ze skargi V. K.-W. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w B. z dnia [...] w przedmiocie stwierdzenia wykonania obowiązku polegającego na dostarczeniu projektu inwentaryzacji budowlanej wiaty - skargę oddalił.
W uzasadnieniu wyroku Sąd przytoczył następujące okoliczności faktyczne i prawne sprawy.
Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego Powiatu Grodzkiego w T. decyzją z dnia [...] nr [...] stwierdził wykonanie obowiązku, tj. dostarczenie projektu inwentaryzacji budowlanej wiaty wybudowanej na posesji przy ul. [...] w T. i zobowiązał M. K. do uzyskania pozwolenia na użytkowanie wiaty. W uzasadnieniu organ wskazał, że wiata usytuowana w narożniku posesji pobudowana została w 1993 r. Wiata służy m. in. do przechowywania kosiarki, narzędzi ogrodniczych i mebli ogrodowych. Organ ocenił, że istnienie wiaty nie narusza miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obowiązującego w dacie budowy oraz przepisów o zagospodarowaniu przestrzennym wobec czego wezwano inwestora do przedłożenia dokumentów, celem doprowadzenia wykonanych robót do stanu zgodnego z prawem, a dokumenty te zostały dostarczone w dniu [...]. Odwołanie od powyższej decyzji wniosły V. K.-W. i J. K., domagając się rozebrania spornego obiektu budowlanego. W odwołaniu zakwestionowano oświadczenia inwestorów, iż obiekt pobudowany został od razu w aktualnym kształcie.
[...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w B. decyzją z dnia [...] nr [...] utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Uzasadniając swoje rozstrzygnięcie organ odwoławczy stwierdził, że do rozpatrzenia kwestii legalności budowy właściwie zostały zastosowanie przepisy ustawy Prawo budowlane z 1974 r., a z uwagi na brak przesłanek określonych w art. 37 Prawa budowlanego nie zaistniały powody do nakazania rozbiórki spornej wiaty, lecz uzasadnione stało się doprowadzenie jej do stanu zgodnego z prawem.
Skargę na powyższą decyzję wniosła V. K.-W. podnosząc, że sporny obiekt budowlany nie powstał jednorazowo w 1993 r., lecz był stopniowo rozbudowywany. Zdaniem skarżącej, nieprawidłowo zastosowano w niniejszej sprawie przepisy Prawa budowlanego z 1974 r., ponadto zakwestionowała stwierdzenie organu, że przedmiotowy obiekt budowlany nie pogarsza warunków użytkowych otoczenia i nie pozostaje w sprzeczności z planem zagospodarowania przestrzennego, w związku z czym może zostać zalegalizowany i pozostać na dotychczasowym miejscu. Według skarżącej przedmiotowy obiekt wkracza ok. 10 cm na jej grunt i z uwagi na swoją wysokość poważnie zacienia duży fragment ogrodu. W odpowiedzi na skargę [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w B. podtrzymał dotychczasową argumentację oraz wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy, wyrokiem z dnia 16 lutego 2006 r., oddalając skargę uznał, że nie zasługiwała ona na uwzględnienie.
W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd podniósł, że w odniesieniu do podstawowej kwestii, do której należy się ustosunkować, tj. daty pobudowania spornej wiaty, należy stwierdzić, iż zgodnie z art. 80 k.p.a. organ dokonuje swobodnej oceny dowodów, co oznacza, że organ ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału w sprawie. Ustaleniom organu nie można zaś postawić zarzutu dowolności, a datę pobudowania wiaty ustalono nie przekraczając granic swobodnej oceny dowodów. Za materialnoprawną podstawę rozstrzygnięcia prawidłowo przyjęto przepisy art. 37 i 40 ustawy Prawo budowlane z 1974 r. co uzasadniała treść art. 103 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane. W ocenie Sądu, kwestią niesporną jest fakt dokonania przez M. K. samowoli budowlanej, jednakże brak pozwolenia na budowę, w świetle wymienionych przepisów nie był wystarczającą przesłanką do nakazania rozbiórki istniejącego obiektu budowlanego. Jeżeli bowiem, jak w tej sprawie, nie zachodzą okoliczności wymienione w art. 37, do samowoli ma zastosowanie art. 40 cytowanej ustawy. Sąd podniósł, że nie zostały stwierdzone przez organ przyczyny uzasadniające dokonanie rozbiórki, a z akt sprawy nie wynika, by dostrzeżono zagrożenie dla życia lub zdrowia ludzi związane z przedmiotowym obiektem budowlanym lub by wystąpiło niedopuszczalne pogorszenie warunków użytkowych dla otoczenia.
Sąd wyjaśnił, że przepisy rozporządzenia Ministra Administracji, Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 3 lipca 1980 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki - obowiązujące w czasie samowolnej budowy wiaty - przewidywały możliwość posadowienia obiektu budowlanego na granicy działek. Warunkiem zachowania samowolnie wybudowanego obiektu jest jego usytuowanie ze względu na bezpieczeństwo przeciwpożarowe oraz zgodność usytuowania z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Obiekt taki, zgodnie z § 13 cytowanego rozporządzenia, nie może utrudniać zabudowy sąsiednich działek, jego ściany graniczące z sąsiednią działką nie powinny mieć drzwi i okien, a wody z dachu nie mogły być odprowadzane na teren sąsiedniej działki. Zdaniem Sądu, przedmiotowa wiata spełnia ww. warunki, a zatem, ze względu na brak istnienia przesłanek do dokonania rozbiórki, organ nadzoru budowlanego prawidłowo podjął działania zmierzające do doprowadzenia obiektu do stanu zgodnego z prawem.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku, opartą na przesłance z art. 174 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270), zwanej dalej p.p.s.a., złożyła V. K.-W., wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku i rozpoznanie sprawy co do istoty, względnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, zarzucając zaskarżonemu wyrokowi naruszenie przepisów prawa materialnego przez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie. Stawiając te zarzuty nie wskazano jednak jakiegokolwiek przepisu prawa materialnego, który miałby zostać naruszony przez Sąd Wojewódzki przez jego błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej zakwestionowano przyjętą przez organy tezę, że sporny obiekt budowlany powstał w 1993 r. oraz zarzucono odmowę wiarygodności oświadczeniom wszystkich osób dotkniętych samowolą budowlaną. Ponownie wskazano, iż obiekt był początkowo odsunięty od granicy gruntów i niższy, a następnie był rozbudowywany i podwyższany. W ocenie strony skarżącej, w niniejszej sprawie nie powinno mieć zastosowania Prawo budowlane z 1974 r. i przepisy wykonawcze wydane na jego podstawie, gdyż wejście na granicę gruntu i jej przekroczenie oraz wzniesienie obiektu na wysokość ponad 3 m. nastąpiło po wejściu w życie Prawa budowlanego z 1994 r. W treści uzasadnienia skargi kasacyjnej wymieniono § 13 ust. 1 rozporządzenia Ministra Administracji, Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 3 lipca 1980 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki, w kontekście usytuowania budynku gospodarczego na granicy, a nawet zdaniem skarżącej z jej przekroczeniem. Ponadto wskazano naruszenie art. 37 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego z 1974 r., a także § 278 ust. 2 ww. rozporządzenia z 1980 r., w kontekście ograniczenia dostępu światła słonecznego do działki skarżącej.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną M. K. wskazał, że sporna wiata powstała w 1993 r. i zawsze stała na tym samym miejscu - nie była nigdy przenoszona ani rozbudowywana oraz jest pobudowana bezpośrednio przy granicy działki, nie zachodząc na nieruchomość sąsiednią.
Naczelny Sąd Administracyjny skargę kasacyjną postanowił odrzucić.
Stosownie do art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. skarga kasacyjna może być oparta na następujących podstawach - naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, a także na naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przepis art. 175 § 2 p.p.s.a., czyniąc wyjątek od zasady sporządzenia skargi kasacyjnej przez adwokata lub radcę prawnego i dopuszczając możliwość sporządzenia takiej skargi przez sędziego, prokuratora, notariusza lub profesora albo doktora habilitowanego nauk prawnych we własnej sprawie, w żadnej mierze nie dopuszcza odstępstw od wymagania profesjonalnego sposobu formułowania skargi, a w szczególności jasnego i wyczerpującego przedstawienia jej zarzutów. Wskazanie podstawy kasacyjnej nie może przy tym ograniczyć się jedynie do przytoczenia jednej z podstaw wskazanych w art. 174 p.p.s.a., ale musi polegać na powołaniu konkretnego przepisu prawa materialnego lub przepisów postępowania, które - w ocenie skarżącego - zostały naruszone przez sąd I instancji. Bez wskazania konkretnej normy Sąd nie może bowiem, będąc związanym zarzutami skargi, ocenić jej zasadności. Stwierdzić trzeba, że formułując zarzut kasacji i wskazując w nim podstawę z art. 174 pkt 1 p.p.s.a. autor skargi nie wskazał w tej podstawie przepisu prawa materialnego. Przywołanie zaś w toku argumentacji w uzasadnieniu skargi kasacyjnej przepisów ustawy i rozporządzenia wykonawczego, z własną oceną ich znaczenia dokonaną przez skarżącą, nie czyni zadość wymaganiom formalnym skargi kasacyjnej. Niewątpliwe zaangażowanie skarżącej we własną sprawę, samodzielnie wnoszącej skargę kasacyjną, nie może jednak w żadnym stopniu wpłynąć ujemnie na spełnienie wymagań formalnych.
W skardze kasacyjnej nie wskazano prawidłowo jej podstawy, a ponieważ Naczelny Sąd Administracyjny nie jest uprawniony do samodzielnego konkretyzowania zarzutów kasacji, nie ma zatem podstaw do doszukiwania się we własnym zakresie intencji wnoszącego skargę kasacyjną w zakresie naruszeń prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie.
Mając na uwadze powyższe postanowiono jak w sentencji na podstawie art. 178 w zw. z art. 193 oraz art. 176 p.p.s.a.