II OZ 1311/14
Sądy administracyjne2014-12-10
Sygnatura
II OZ 1311/14
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2014-12-10
Rodzaj
Postanowienie NSA
Sędziowie
Grzegorz Czerwiński
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżone postanowienie i przywrócono termin
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Grzegorz Czerwiński po rozpoznaniu w dniu 10 grudnia 2014 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia A. P. i H. P. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 28 października 2014 r., sygn. akt II SA/Bk 891/13 odmawiające przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku w sprawie ze skargi A. P. i H. P. na decyzję Podlaskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Białymstoku z dnia [...] sierpnia 2013 r., nr [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki obiektu budowlanego postanawia: uchylić zaskarżone postanowienie i przywrócić A. P. i H. P. termin do wniesienia wniosku o uzasadnienie wyroku z dnia 6 marca 2014 r. w sprawie o sygn. akt II SA/Bk 891/13
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 6 marca 2014 r., sygn. akt II SA/Bk 891/13, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku oddalił skargę H. P. i A. P. na decyzję Podlaskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Białymstoku z dnia [...] sierpnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki obiektu budowlanego.
Skarżący H. i A. P., reprezentowani przez profesjonalnego pełnomocnika, w dniu [...] października 2014 r. złożyli wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku. Pełnomocnik podniósł, że H. P. nie mógł być obecny na ogłoszeniu orzeczenia w sprawie, albowiem w tym czasie trafił nagle do szpitala, a później był leczony ambulatoryjnie. Nadto w chwili, gdy ustała przeszkoda i skarżący miał już wiedzę o niekorzystnym dla siebie orzeczeniu, złożył wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o uzasadnienie wyroku, ale jak się później okazało w sprawie, w której był tylko uczestnikiem postępowania. Zaistniała w sprawie pomyłka, co do sygnatury sprawy, w której skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu, wynikała z tego, iż WSA w Białymstoku rozpoznawał jednocześnie trzy identyczne sprawy na trzy identyczne decyzje organu, wydane na podstawie tożsamych okoliczności faktycznych.
Postanowieniem z dnia 28 października 2014 r. WSA w Białymstoku odmówił skarżącym przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku z dnia 6 marca 2014 r., sygn. akt II SA/Bk 891/13, bowiem uznał, że wniosek ten nie zasługuje na uwzględnienie.
Sąd wskazał na treść art. 87 oraz art. 86 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012r. poz. 270 ze zm., zwana dalej: P.p.s.a.) zawierających przesłanki przywrócenia terminu i podkreślił, że brak winy po stronie podmiotu dokonującego lub zamierzającego dokonać określonej czynności procesowej stanowi konieczną, a jednocześnie podstawową przesłankę przywrócenia terminu. Ocena braku winy została pozostawiona uznaniu sądu, co daje sądowi możliwość uwzględnienia wszystkich okoliczności, jakie uzna za istotne. Nadto Sąd zwrócił uwagę, że przy ocenie winy strony lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu. Brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, przy zastosowaniu obiektywnego miernika staranności, jaki można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa.
Sąd stwierdził, że rozpatrując wniosek skarżących o przywrócenie terminu w kontekście przesłanek warunkujących przywrócenie terminu, należało przyjąć, że o ile skarżący spełnili wymogi formalne konieczne do uwzględniania wniosku, to nie można było uznać, aby uprawdopodobnili okoliczności, że niedochowanie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie wyroku było przez nich niezawinione.
Sąd zwrócił uwagę, że skarżący zostali prawidłowo zawiadomieni zarówno o sygnaturze prowadzonej z ich skargi sprawy, jak i o terminie rozprawy (k. 22). W zawiadomieniu tym zawarte było stosowne pouczenie co do terminu złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia w przypadku oddalenia skargi. Zdaniem Sądu okoliczność ta pozwoliła na przyjęcie, że skarżący byli świadomi konieczności złożenia przedmiotowego wniosku w określonym terminie w przypadku oddalenia skargi. Okoliczność pobytu skarżącego w szpitalu i jego leczenia ambulatoryjnego w terminie ogłaszania wyroku, w ocenie Sadu I instancji, nie przesądzała o konieczności przywrócenia terminu. Sąd zwrócił uwagę, że wniosek o uzasadnienie wyroku mogła też złożyć żona skarżącego, będąca stroną prowadzonego postępowania. We wniosku nie wykazano natomiast, aby stan jej zdrowia uniemożliwiał dokonanie tej czynności. Także okoliczność omyłkowego złożenia przez skarżącego wniosku o uzasadnienie do sprawy o sygn. akt II SA/Bk 893/13, nie mogła stanowić podstawy do uwzględnienia wniosku o przywrócenie terminu. Wskazaną okoliczność należało zakwalifikować jako niedołożenie należytej staranności przez stronę w prowadzeniu własnych spraw, za co winę ponosić mogła wyłącznie strona. Skarżących posiadali informację pod jaką sygnaturą akt prowadzone będzie wszczęte przez nich postępowanie.
W zażaleniu na powyższe postanowienie skarżący wnieśli o jego uchylenie i przywrócenie terminu. Ewentualnie o uchylenie go i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Białymstoku.
W uzasadnieniu wskazano, że na uchybienie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku wpływ miało rozpatrywanie sprawy ze skargi A. i H. P. – sygn. akt II SA/Bk 891/13, ze skargi P. S. – sygn. akt II SA/Bk 892/13 oraz ze skargi R. M. – sygn. akt II SA/Bk 893/13 w tym samym dniu oraz o tej samej godzinie. Podkreślono, że skarżący nie rozróżniali strony skarżącej od uczestnika postępowania i podanie przez pracownika sądu błędnej sygnatury sprawy w sytuacji braku pomocy profesjonalnego pełnomocnika, nie powinno być uznane za niedochowanie należytej staranności. Także z uwagi na chorobę skarżącego nie mogą ponosić winy w uchybieniu terminowi do złożenia wniosku o uzasadnienie wyroku.
Zwrócono uwagę, że korespondencja którą otrzymywali skarżący w swojej sprawie jaki i w pozostałych sprawach, była zatytułowana "otrzymują skarżący, organ administracji oraz uczestnicy postępowania". Zatem Sąd nie wskazywał adresata przesyłanej korespondencji precyzyjnie tj. czy dotyczy ona sprawy z ich skargi, czy innych spraw, w których są uczestnikami. To zdaniem pełnomocnika spowodowało, że skarżący składając wniosek o przywrócenie terminu w sprawie o sygn. akt II SA/Bk 893/13 uznał, że dotyczy on jego skargi, tym bardziej, że informację o błędnej sygnaturze akt sprawy skarżący otrzymał od pracownika Sądu wypełniając i składając wniosek bezpośrednio w Biurze Obsługi Interesanta Sądu. Skarżący działał w zaufaniu do wiarygodności podawanej informacji. Nie można zatem przypisać winy stronie za wskazanie złej sygnatury sprawy w złożonym wniosku.
Pełnomocnik uznał, że całkowicie bez znaczenia jest podniesiona przez Sąd okoliczność, że skarżący przy pierwszym piśmie w sprawie otrzymali informacje pod jaką sygnaturą będzie prowadzona ich sprawa. Informacje takie otrzymali także w pozostałych sprawach, w których byli uczestnikami.
Mając powyższe na uwadze oraz fakt choroby skarżącego, zdaniem pełnomocnika, należało przyjąć, że skarżący nie ponoszą winy za uchybienie terminu do złożenia wniosku o uzasadnienie wyroku.
Pełnomocnik wskazał, że okoliczność złożenia wniosku o przywrócenie terminu w innej sprawie niż sprawa skarżącego powinna być przeanalizowana przez Sąd pod kątem ustalenia intencji skarżącego, co do złożenia przedmiotowego wniosku we własnej sprawie, czy w sprawie w której był uczestnikiem. Sąd przywrócił termin do złożenia wniosku, w której skarżący był jedynie uczestnikiem i nie było to jego intencją.
Pełnomocnik stwierdził, że nie złożenie wniosku o przywrócenie terminu przez żonę skarżącego także nie wpływa na ocenę zawinienia w uchybieniu terminu do złożenia tegoż wniosku bowiem wystarczyło, że wniosek złożyła jedna ze stron, której dotyczyła zaskarżona decyzja, przy czym uczyniła to w sprawie o sygn. akt II SA/Bk 893/13, gdzie była ona tylko uczestnikiem.
Pełnomocnik wskazał, że okoliczność hospitalizacji skarżącego została uznana za zasadną dla przywrócenia terminu do złożenia wniosku o uzasadnienie wyroku w sprawie o sygn. akt II SA/Bk 893/13 i wówczas Sąd nie odwoływał się do okoliczności, iż wniosek ów mogła złożyć żona skarżącego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do art. 86 § 1 i 2 P.p.s.a. jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, jeżeli uchybienie terminu nie powoduje dla strony ujemnych skutków w zakresie postępowania sądowego.
Z kolei z art. 87 § 1, 2 i 4 P.p.s.a. wynika, że pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie.
Intencją ustawodawcy przy tworzeniu przepisów regulujących instytucję przywrócenia terminu było umożliwienie stronie obrony swoich praw czy interesów w sytuacji, gdy upływ terminów procesowych wywołał dla niej negatywne skutki prawne, przy jednoczesnym założeniu, że strona dołożyła wszelkich możliwych starań, aby takich negatywnych konsekwencji uniknąć. Pierwszorzędne znaczenie dla rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym ma zatem ustalenie, że fakt uchybienia przez stronę terminowi nie nastąpił z jej winy (postanowienie NSA z dnia 13 lutego 2014 r. sygn. akt II FZ 23/14 dostępne www.orzeczenia.nsa.gov.pl).
W orzecznictwie przyjmuje się, że konieczność hospitalizacji nie przesądza jeszcze o braku winy w uchybieniu terminu. Powołanie się na powyższą okoliczność nie jest równoznaczne z uprawdopodobnieniem, że uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Jak zatem słusznie wskazał Sąd I instancji przy ocenie winy, należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu przez stronę działań mających na celu dotrzymanie terminu (postanowienie NSA z 17 lipca 2014 r. sygn. akt II OZ 701/14 dostępne www.orzeczenia.nsa.gov.pl).
Odnosząc powyższe do realiów rozpatrywanej sprawy NSA uważa, że Sąd I instancji w zaskarżonym postanowieniu błędnie uznał, że skarżący nie uprawdopodobnili swego braku winy w uchybieniu terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku w sprawie II SA/Bk 891/13.
Jak wynika z akt sprawy skarżący uchybił terminowi do złożenia przedmiotowego wniosku z powodu nieodróżniania pozycji procesowej skarżącego od uczestnika postępowania. Jednocześnie składając wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku uzyskał błędną informację z Biura Obsługi Interesanta Sądu, że składając wniosek o uzasadnienie wyroku we własnej sprawie, właściwą sygnaturą akt będzie sygn. II SA/Bk 893/13. Skarżący uzyskał uzasadnienie wyroku do tej sprawy lecz okazało się, że wyrok ten nie dotyczy jego sprawy, a sprawy sąsiada. Niemożliwe zatem stało się wniesienie skargi kasacyjnej w sprawie dotyczącej skarżącego albowiem nie uzyskał on uzasadnienia wyroku w tej sprawie.
Okoliczność rozpoznania trzech spraw o zbliżonych sygnaturach, dotyczących skarg na decyzję tego samego organu, opartą na tym samym stanie faktycznym, na rozprawie tego samego dnia o tej samej godzinie u osoby niezorientowanej w procedurze sądowej, która nie odróżnia pozycji procesowej strony od uczestnika postępowania (oświadczenia k. 48), jak w niniejszej sprawie, może powodować uzasadnione wątpliwości strony co do sygnatury sprawy, której dotyczy jego sprawa, zwłaszcza, że kierowana do niego z Sądu korespondencja dotyczyła równocześnie trzech sygnatur prowadzonych postępowań. Zatem mając świadomość wydania wyroku pod swoją nieobecność spowodowaną nagłą hospitalizacją skarżący samodzielnie lub korzystając z informacji z Biura Obsługi Interesanta w Sądzie wskazał niewłaściwą sygnaturę sprawy. Nie ulega wątpliwości, że intencją skarżącego, kiedy składał wniosek o uzasadnienie wyroku było uzyskanie uzasadnienia wyroku we własnej sprawie. Doszło do pomyłki, o której skarżący dowiedział się dopiero od pełnomocnika któremu zlecił złożenie skargi kasacyjnej od wyroku o sygn. akt II SA/Bk 893/13. Pełnomocnik poinformował go, że skarga kasacyjna będzie dotyczyła sprawy jego sąsiada. Z akt wynika, że wówczas skarżący wystąpił o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o uzasadnienie w sprawie II SA/Bk 891/13, która dotyczy jego i jego żony.
Słusznie zauważył Sąd I instancji, że wniosek o uzasadnienie wyroku mogła złożyć żona skarżącego. W ocenie NSA niedopełnienie tej czynności przez żonę w okolicznościach niniejszej sprawy nie należy kwalifikować jako niedbalstwa wynikającego z niewłaściwego prowadzenia własnych spraw. Faktu, że skarżący złożył wniosek o uzasadnienie wyroku w sprawie o jak się później okazało niewłaściwej sygnaturze nie można uznać za okoliczność, za którą winę należy przypisać jego żonie. Małżeństwo to miało taki sam ważki interes w tym, by kwestionować zasadność skarżonej decyzji dotyczącej rozbiórki przydomowej oczyszczalni ścieków będącej ich własnością. W sytuacji kiedy określone czynności prawne podejmuje jeden z małżonków ze skutkiem dla nich obojga trudno oczekiwać, by drugi małżonek dublował tą czynność we własnym imieniu. Stąd za błędne należy uznać twierdzenie Sądu I instancji, że skarżący nie uprawdopodobnili braku winy w uchybieniu terminu do złożenia wniosku o uzasadnienie wyroku bowiem ów wniosek w przepisanym do tego terminie mogła złożyć żona skarżącego.
Z utrwalonego poglądu orzecznictwa wynika, że przesłanką przywrócenia terminu musi być okoliczność, która uprawdopodobni, że strona nie dokonała czynności mimo podjęcia przez stronę wszelkich możliwych w działań mających na celu dotrzymanie terminu.
W ocenie NSA, skarżący podjął wszelkie możliwe działania by dotrzymać terminu. Złożył wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o uzasadnienie w przewidzianym do tego terminie o czym świadczy fakt przywrócenia tego terminu i uzyskania uzasadnienia w sprawie o sygn. akt II SA/Bk 893/13. Mając świadomość popełnionego błędu co do sygnatury sprawy podjął działania, by został mu przywrócony termin do złożenia wniosku o uzasadnienie w dotyczącej go bezpośrednio sprawie tj. II SA/Bk 891/13.
W związku z powyższym należy uznać, że skarżący uprawdopodobnił, że nie ponosi winy za uchybienie terminowi do złożenia wniosku o uzasadnienie wyroku w sprawie o sygn. akt II SA/Bk 891/13.
Podsumowując, w okolicznościach niniejszej sprawy, należało przyjąć, że skarżący nie ponosi winy za uchybienie terminowi do złożenia wniosku o uzasadnienie wyroku w sprawie II SA/Bk 891/13, i że dołożył wszelkich możliwych działań, by dokonać czynności w przewidzianym do tego terminie.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 188 w związku z art. 197 § 1 i 2 P.p.s.a. postanowił jak w sentencji.