Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

II OSK 743/08

Sądy administracyjne2008-09-24
Sygnatura
II OSK 743/08
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2008-09-24
Rodzaj
Wyrok NSA

Sędziowie

Alicja Plucińska -FilipowiczArkadiusz Despot-MładanowiczKrystyna Borkowska

Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę kasacyjną

Treść orzeczenia

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Alicja Plucińska - Filipowicz Sędziowie NSA Krystyna Borkowska Del. WSA Arkadiusz Despot - Mładanowicz (spr.) Protokolant Anna Wieczorek po rozpoznaniu w dniu 24 września 2008 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej D. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 6 grudnia 2007 r. sygn. akt IV SA/Gl 496/07 w sprawie ze skargi D. S. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę kasacyjną UZASADNIENIE Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z dnia 6 grudnia 2007 r. sygn. akt IV SA/GL 496/07 oddalił skargę D. S. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. z dnia [...] wydaną w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej. Przedstawiając w uzasadnieniu stan faktyczny sprawy Sąd pierwszej instancji wskazał, że decyzją z dnia [...] Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w C. nie stwierdził u A. S. choroby zawodowej wywołanej działaniem promieniowania jonizującego w tym nowotworu złośliwego z prawdopodobieństwem indukcji przekraczającym 10%, wymienionej w poz. 16/6 wykazu chorób zawodowych, stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. Nr 132, poz. 1115) - zwanego dalej również rozporządzeniem. Podając motywy rozstrzygnięcia organ stwierdził, że A. S. był zatrudniony w latach 1981-1999 oraz 2001-2004 w Przedsiębiorstwie [...] na stanowisku górnika pod ziemią gdzie występowało narażenie na radon i produkty jego rozpadu. Ponadto w latach 1986-1989 pracując w kopalni uranu na W. był narażony na promieniowanie jonizujące związane z rudami uranu. W trakcie postępowania pozyskano orzeczenia lekarskie wystawione pośmiertnie przez Poradnię Chorób Zawodowych w S. oraz przez Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S., które nie rozpoznały choroby zawodowej. Z orzeczeń wynika, iż na podstawie udostępnionej dokumentacji medycznej rozpoznano występowanie zaawansowanych zmian zwyrodnieniowych stawów biodrowych i kolanowych, które są wyrazem samoistnych zmian wstecznych tkanki łącznej. Zmiany te nie figurują w wykazie chorób zawodowych i nie są uważane za wywołane działaniem promieniowania jonizującego. Przy czym brak jest informacji o rozpoznaniu lub podejrzeniu u strony procesu nowotworowego. Dostępna dokumentacja nie wskazuje też na obecność jakiejkolwiek innej choroby, którą należałoby łączyć z przebytym narażeniem zawodowym na promieniowanie jonizujące. D. S. w odwołaniu zakwestionowała stanowisko organu podnosząc, iż swoje rozstrzygnięcie oparł jedynie na opinii Instytutu, nie uwzględniając pozostałej dokumentacji znajdującej się w aktach sprawy. Twierdzenie, że u jej męża, nigdy nie stwierdzono procesu nowotworowego świadczy tylko i wyłącznie o tym, iż nigdy nie przeprowadzono badań pod względem procesu nowotworowego. W świetle badań bezzasadne jest twierdzenie, że u osoby mającej 49 lat powstanie zmian zwyrodnieniowych jest wyrazem samoistnych zmian tkanki łącznej. Już w 2001 r. wykryto u jej męża oznaki degeneracji tarczy międzykręgowej oraz zmiany zwyrodnieniowe. W 2004 r. Wojewódzki Szpital Specjalistyczny Zakład Diagnostyki Obrazowej w C. rozpoznał stan po jałowej martwicy głów kości udowych, zniekształcenie głów kości udowych, które były zmianami zwyrodnieniowo-wytwórczymi. Na podstawie dostarczonych dokumentów medycznych, pracy, wypisu z treści orzeczenia lekarza orzecznika ZUS, zarówno śmierć jej męża jak i jego stan zdrowia spowodowany był chorobą zawodową zarówno z poz. 16.6 jak i z poz. 16.4 wykazu chorób zawodowych. Po rozpatrzeniu odwołania, decyzją z dnia [...] Państwowy Wojewódzki Inspektora Sanitarny w K. utrzymał w mocy decyzję organu niższej instancji. W uzasadnieniu wyjaśnił, że dla uznania choroby za zawodową konieczne jest stwierdzenie przez uprawnioną placówkę służby zdrowia istnienia choroby wymienionej w załączniku do rozporządzenia oraz wykazanie związku przyczynowego między środowiskiem pracy a rozpoznaną chorobą. Organ odwoławczy przyznał, że A. S. pracował w warunkach stwarzających potencjalne ryzyko powstania choroby zawodowej wywołanej działaniem promieniowania jonizującego, w tym nowotworu złośliwego, jednak jednostki orzecznicze na podstawie dokumentacji medycznej w wydanych pośmiertnie orzeczeniach z dnia [...].08.2006 r. i z dnia [...].11.2006 r., wykluczyły u niego zawodową etiologię rozpoznanych schorzeń. Zgodnie z przyjętymi kryteriami orzeczniczo-lekarskimi brak jest podstaw do przyjęcia związku przyczynowo-skutkowego między narażeniem zawodowym na promieniowanie jonizujące, a rozpoznanymi schorzeniami układu kostno-stawowego. D. S. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach zarzucając zaskarżonej decyzji błędną ocenę stanu faktycznego poprzez przyjęcie, że w sprawie brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. Nadto naruszenie prawa materialnego, tj. przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z 30 lipca 2002 r. poprzez ich błędną wykładnię. Wniosła o uchylenie względnie zmianę zaskarżonej decyzji w taki sposób by stwierdzono u jej zmarłego męża chorobę zawodową. Skarżąca podniosła, że organ nie podjął czynności zmierzających do dokładnego wyjaśnienia sprawy, w szczególności nie zażądał od jednostki orzeczniczej drugiego stopnia orzeczenia uzupełniającego. Zaznaczyła, iż żadna z opinii medycznych nie podejmuje problemu choroby martwicy, która wystąpiła u A. S., ograniczając zakres orzekania do kwestii zmian zwyrodnieniowo-kostnych. Zgodnie z obowiązującym rozporządzeniem dla uznania choroby za zawodową wystarczy stwierdzenie danej choroby oraz ustalenie, że choroba ta z wysokim prawdopodobieństwem została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy. Nie jest natomiast konieczne udowodnienie, że warunki te w danym wypadku ją spowodowały. Zdaniem skarżącej w sprawie został w pełni wykazany związek przyczynowy pomiędzy warunkami pracy A. S., a jego zachorowaniem na chorobę zawodową i następnie zgonem, co potwierdza również fakt, że skutki tej choroby nastąpiły bardzo gwałtownie. Przechodząc do rozważań Sąd pierwszej instancji wskazał, że pojęcie choroby zawodowej w dacie podejmowania zaskarżonej decyzji określał art. 4 ustawy z dnia 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (Dz. U. Nr 199, poz. 1673 ze zm.). Zgodnie z nim, za chorobę zawodową uważa się chorobę określoną w wykazie chorób zawodowych, o którym mowa w art. 237 § 1 pkt 2 Kodeksu pracy, jeżeli została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy lub sposobem wykonywania pracy. Chorobą zawodową jest zatem tylko i wyłącznie choroba wymieniona w wykazie chorób zawodowych, stanowiącym załącznik do rozporządzenia, jeżeli została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy. Potwierdza to § 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r., który przewiduje, że do chorób zawodowych zalicza się choroby ujęte w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że choroba została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy. Wykaz chorób zawodowych ma zatem charakter normatywny i nie jest możliwe stwierdzenie chorób zawodowych w zakresie wykraczającym poza zakres przedmiotowy tego wykazu. Przedmiotem badania organu w tego typu sprawach są okoliczności, stanowiące przesłanki stwierdzenia choroby zawodowej, a zatem fakt istnienia choroby wymienionej w wykazie chorób zawodowych oraz kwestie zawiązku przyczynowego miedzy chorobą, a szkodliwymi czynnikami występującymi w środowisku pracy narażającymi na jej powstanie. Co istotne przepisy rozporządzenia nie tylko definiują pojęcie choroby zawodowej, ale także regulują tryb postępowania w zakresie ustalania takiej choroby. Sąd podkreślił, że organy administracji obu instancji przyznały fakt wykonywania przez A. S. pracy w warunkach stwarzających ryzyko powstania choroby zawodowej spowodowanej działaniem promieniowania jonizującego. Ten fakt nie jest przedmiotem sporu. Istotne dla sprawy były orzeczenia lekarskie wydane przez upoważnione jednostki w trybie przewidzianym przez rozporządzenie. W orzeczeniach tych nie rozpoznano u A. S. choroby zawodowej. Pierwsza jednostka uznała, iż rozpoznane schorzenie - rozległe zmiany zwyrodnieniowe obu stawów biodrowych z martwicą głów kości udowych oraz znaczny stopień zmian zwyrodnieniowo-degeneracyjnych w zakresie obu stawów kolanowych - nie należy do chorób wywołanych działaniem promieniowania jonizującego. Ponadto w udostępnionej dokumentacji lekarskiej brak jest informacji o rozpoznaniu bądź też podejrzeniu u A. S. procesu nowotworowego. Również Instytut wskazał, iż zmiany te nie są uważane za wywołane promieniowaniem jonizującym, nadto zaznaczył, iż nie figurują one w wykazie chorób zawodowych. Wskazał również, iż dostępna dokumentacja lekarska nie wskazuje na obecność jakiejkolwiek innej choroby, którą należałoby łączyć z przebytym narażeniem zawodowym na promieniowanie jonizujące, nigdy też nie stwierdzono obecności procesu nowotworowego. Słusznie zatem uznano, że schorzenia na jakie cierpiał mąż skarżącej nie można uznać za chorobę zawodową w rozumieniu omawianych przepisów, gdyż schorzenia te nie należą do chorób wywołanych działaniem promieniowania jonizującego i nie znajdują się w wykazie chorób zawodowych. Orzeczenia te zostały wydane po dokonaniu oceny całości materiału dokumentacyjnego dotyczącego warunków i charakteru wykonywanej pracy oraz dokumentacji lekarskiej. Są one zgodne, a ich uzasadnienia jednoznaczne i logiczne. Sąd podkreślił, że sądy administracyjne i organy inspekcji sanitarnej prowadzące postępowania w sprawie stwierdzania chorób zawodowych nie są uprawnione do poszerzania katalogu chorób zawodowych stanowiącego załącznik do rozporządzenia w sprawie wykazu chorób zawodowych, jak również do rozszerzającej interpretacji tych przepisów, prowadzącej w istocie do poszerzenia tego katalogu. Zdaniem Sądu nie można postawić organowi odwoławczemu zarzutu, iż nie dążył do wyjaśnienia sprawy w jej całokształcie, bądź pominął dowody istotne w sprawie. Zarzut skargi, że opinie lekarskie nie podejmują problemu choroby martwicy nie jest uzasadniony skoro jednostki medyczne orzekały na podstawie dokumentacji lekarskiej. Sam fakt świadczenia pracy w warunkach narażających na powstanie choroby zawodowej nie stanowi wystarczającej przesłanki do wydania decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej, skoro schorzenie, na które cierpiał mąż skarżącej, nie jest chorobą zawodową przewidzianą przez rozporządzenie. Jako podstawę prawną wyroku Sąd wskazał art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo po postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) - w skrócie p.p.s.a. D. S., reprezentowana przez radcę prawnego, zaskarżyła opisany wyrok do Naczelnego Sądu Administracyjnego domagając się jego uchylenia w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania. Skarżąca kasacyjnie zarzuciła wyrokowi naruszenie prawa materialnego i prawa procesowego poprzez: 1) naruszenie art. 4 ustawy z dnia 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych, art. 237 § 1 pkt 2 kodeksu pracy oraz § 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. poprzez nie uwzględnienie faktu, że schorzenie A. S. spełnia pkt 16/6 oraz 19/4 wykazu chorób zawodowych; 2) naruszenie § 2 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. poprzez nie uwzględnienie faktu, że przepis jest wewnętrznie sprzeczny bowiem schorzenie rozpoznane u męża skarżącej nie znajduje odzwierciedlenia w wykazie chorób zawodowych pod postacią - martwica jałowa kości; 3) naruszenie prawa procesowego mające wpływ na wynik sprawy, tj. art. 134 p.p.s.a. oraz art. 7, art. 8, art. 9, art. 11 k.p.a. poprzez - nie podjęcie wszelkich działań w celu wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy mając na względzie słuszny interes obywateli poprzez nie uwzględnienie, że badany cierpiał również na przewlekłe uszkodzenie torebki stawowej, - prowadzenie sprawy w sposób nie pogłębiający zaufania obywatela do organów państwa poprzez brak opinii specjalistów z instytutu naukowo-badawczego z zakresu radiologii, którzy orzekliby, czy praca w warunkach promieniowania wywołuje martwicę jałową kości, - nienależyte zgromadzenie dowodów poprzez nie zaciągniecie informacji u węgierskich organów administracyjnych, zajmującymi się chorobami zawodowymi lub innych państw członkowskich Unii Europejskiej, czy martwica jałowa kości oraz schorzenia kości powstałe na skutek warunków i czynników w kopalni uranu są uznawane za chorobę zawodową, - pominięcie faktu, że organ odwoławczy uznał pracę męża skarżącej za wykonywaną w warunkach ryzyka powstania choroby zawodowej (w tym nowotworu złośliwego) wywołanej promieniowaniem jonizującym, - przyjęcie za podstawę orzekania opinii wydanej pośmiertnie, że u badanego nie stwierdzono nowotworu, mimo że nigdy nie przeprowadzono badań w tym kierunku; 4) dyskryminację z powodu nie rozpoznania sprawy na gruncie przepisów Unii Europejskiej, naruszenie art. 14 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, a zwłaszcza dotyczących chorób zawodowych w państwach gdzie występują lub występowały kopalnie uranu. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżąca stwierdziła, że sprawą sporna jest zagadnienie czy martwica jałowa kości kończyn dolnych, zniszczenie stawów, szpiku kostnego, degeneracja układu kostno-stawowego spowodowane przez ciężką pracę w górnictwie i warunkach promieniowania jest chorobą zawodową. Powołując się na wyniki badań skarżąca podniosła, że u jej męża stwierdzono spłaszczenie panewek stawów biodrowych, rozległą sklerotyczną i miejscowo po stronie prawnej, torbielowatą przebudowę struktury kostnej zdeformowanych głów kości udowych, panewek stawowych oraz szyjek kości udowych, z towarzyszącymi dziobiastymi osteofitami krawędzi stawowych jako wyraz wtórnych zmian zwyrodnieniowo-wytwórczych. Zaznaczyła, że lekarz w zgłoszeniu podejrzenia choroby zawodowej stwierdził, że wystąpiła obustronna martwica główki kości udowych jałowa w związku z promieniowaniem jonizującym. Ponadto zdaniem skarżącej stan kości, w tym ich torbielowatość, nie pozwala wykluczyć, że proces rakotwórczy już się rozpoczął. Mąż skarżącej pracował w narażeniu na promieniowanie bez odpowiedniego zabezpieczenia i najprawdopodobniej gdyby nie zmarł w wieku 47 lat , to martwica kości i torbielowatość przeistoczyłaby się w nowotwór kości. W jej ocenie opinie lekarskie były pobieżne i nie mogły wykluczyć rozpoczęcia procesu rakotwórczego, skoro nigdy w tym kierunku nie wykonano badań. Aby uzyskać wiarygodną opinię należało powołać zespół biegłych z instytutu naukowo-badawczego, nie tylko z medycyny pracy, ale również radiologii i onkologii. Organ winien również zaciągnąć informacji od fachowców, którzy się specjalizują w badaniu skutków promieniowania uranu z krajów Unii Europejskiej. Skarżąca kasacyjnie w oparciu o orzeczenia lekarskie wydane w sprawie twierdziła, że proces chorobowy rozpoczął się u męża pod wypływem uranu, doprowadzając do całkowitej degeneracji układu kostno-stawowego, co nie jest normalny zjawiskiem u młodego mężczyzny. W dalszej kolejności skarżąca podniosła, że w pkt 19 poz. 4 wykazu chorób zawodowych wymienia się przewlekłe uszkodzenie torebki stawowej. Tymczasem organy rozpoznające sprawę nie przeanalizowały wszelkich badań, zdjęć rentgenowskich, które wskazywały na całkowite zniszczenie panewki i szyjki stawu biodrowego oraz kości udowej, co świadczy o tym, iż torebki stawowe również musiały zostać zniszczone. Ponieważ skarżąca występowała w postępianiu administracyjnym bez profesjonalnego pełnomocnika, organy winny, zgodnie z art. 7, art. 8, art. 9 i art. 11 k.p.a., pomóc jej przez stosowanie właściwych pouczeń oraz wszechstronnie rozpoznać sprawę, również pod kątem choroby zawodowej, jako przewlekłego uszkodzenia torebki stawowej. Na wskazane uchybienie w postępowaniu administracyjnym nie zwrócił uwagi Sąd pierwszej instancji, co narusza art. 134 p.s.s.a. Na koniec skarżąca postawiła pytanie, czy osoba, która zachorowała na skutek szkodliwych warunków pracy a rozpoznana u niej jednostka chorobowa nie jest ujęta w katalogu chorób zawodowych nie może dochodzić swoich praw do ustalenia choroby zawodowej. Co w przypadku, gdy obywatel Polski pracował na Węgrzech w kopalni uranu i schorzenia, które u niego występują są kwalifikowane w prawie węgierskim jako choroba zawodowa? Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jeśli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. (a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak), to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że Naczelny Sąd Administracyjny nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów skargi kasacyjnej i wyłącznie w granicach wyżej określonych może rozpatrywać wniesioną skargę kasacyjną. Skarżąca kasacyjnie postawiła zarzuty naruszenia przepisów postępowania oraz naruszenia prawa materialnego. W pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegał zarzut naruszenia przepisów postępowania. W ramach tego zarzutu autor skargi kasacyjnej wskazał na naruszenie przez Sąd pierwszej instancji art. 134 p.p.s.a. oraz art. 7, 8, 9, 11 k.p.a. Z uzasadnienia skargi kasacyjnej wynika, że art. 134 p.p.s.a. został naruszony, gdyż Sąd pierwszej instancji nie zwrócił uwagi, że w postępowaniu administracyjnym nie zostało rozpoznane uszkodzenie torebki stawowej u zmarłego męża skarżącej. W pierwszej kolejności należy zwrócić uwagę na fakt, że przepis art. 134 p.p.s.a. składa się z dwóch paragrafów. Regulacja § 1 stanowi, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. W § 2 uregulowano natomiast zasadę zakazu reformationis in peius. Z uzasadnienia skargi kasacyjnej wynika, że jej autorowi chodzi o regulację zawartą w § 1 art. 134 p.p.s.a. Regulacja zawarta w art. 134 § 1 p.p.s.a. oznacza to, że kontrola działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem (art. 1 § 1 i 2 u.s.a.) dokonywana jest przez sąd w pełnym zakresie. Wobec tego, skoro sąd nie jest związany granicami zaskarżenia, to żadna część zaskarżonej decyzji (aktu) nie korzysta z domniemania prawidłowości. Granice rozpoznania wyznaczone są wyłącznie granicami sprawy rozpatrywanej przez sąd, które stanowi ogół elementów stosunku administracyjnoprawnego będącego przedmiotem zaskarżonej decyzji. Zatem sąd administracyjny może uwzględnić skargę z innych powodów niż zarzucane. Do naruszenia tego przepisu doszłoby więc, gdyby Sąd I instancji wyszedł poza granice sprawy. Autor skargi kasacyjnej natomiast nie kwestionuje, iż Sąd orzekał w granicach sprawy administracyjnej. Poza tym należy wskazać, że postępowanie administracyjne prowadzone było pod kątem stwierdzenia choroby wywołanej działaniem promieniowania jonizującego, wymienionej w pkt 16 załącznika do rozporządzenia Rady Ministrów, a nie pod kątem rozpoznania jakiejkolwiek choroby wymienionej w niniejszym załączniku. Zatem kwestia uszkodzenia torebki stawowej nie stanowiła przedmiotu zainteresowania organów inspekcji sanitarnej i to schorzenie nie było przedmiotem rozstrzygania. Wobec tego Sąd pierwszej instancji rozpoznał sprawę w granicach zakreślonych przepisem art. 134 § 1 p.p.s.a. Kolejnym zarzutem sformułowanym w ramach naruszenia przepisów postępowania jest zarzut naruszenia art. 7, 8, 9, 11 k.p.a. Odnosząc się do tego zarzutu należy wskazać, że naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, jako podstawa skargi kasacyjnej dotyczy postępowania sądowoadministracyjnego, a nie postępowania przed organem administracji publicznej. Wobec tego w ramach niniejszego zarzutu skarżący musi bezwzględnie powołać przepisy postępowania sądowoadministracyjnego, którym uchybił sąd, uzasadnić ich naruszenie i wykazać, że wytknięte uchybienia mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zarzut musi dotyczyć postępowania sądowoadministracyjnego, a nie postępowania przed organami administracji publicznej. Postępowanie przed sądami administracyjnymi reguluje ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w związku z tym w postępowaniu sądowoadminstracyjnym nie mają zastosowania przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego. Postawiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia przepisów art. 7, 8, 9 i 11 k.p.a. nie dotyczy postępowania sądowoadministracyjnego, lecz - co wyraźnie wynika z treści zarzutu jak i uzasadnienia skargi kasacyjnej - postępowania przed organami inspekcji sanitarnej. Zatem zarzut ten, jako wadliwie postawiony, nie mógł zostać uznany za posiadający usprawiedliwione podstawy. Zarzut naruszenia art. 14 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności nie mógł zostać uwzględniony. Jak wynika z szeregu wyroków ETPC niniejszy przepis uzupełnia inne materialne postanowienia Konwencji i Protokołów. Nie ma on bytu niezależnego, jako, że wywiera skutek jedynie w związku z "korzystaniem z praw i wolności" gwarantowanych przez te postanowienia (zob. wyrok ETPC z 4.06.2002 r. w sprawie Wessels-Bergervoet v. Holandia, 34462/97, Lex nr 75612; wyrok ETPC z 11.06.2002 r. w sprawie Willis v. Wielka Brytania, 36042/97, Lex nr 75616; decyzja ETPC z 7.11.2002 r. w sprawie Zawadka v. Polska, 48542/99, Lex nr 56779). Wobec tego formułując zarzut naruszenia niniejszego przepisu konieczne jest wskazanie do naruszenia jakich praw i wolności uregulowanych w konkretnych materialnych postanowieniach Konwencji bądź Protokołów doszło. Postawienie zarzutu dyskryminacji ubezpieczonego z powodu nie rozpoznania sprawy na gruncie bliżej nawet nie sprecyzowanych przez autora skargi kasacyjnej przepisów Unii Europejskiej nie wyczerpuje wymogów stawianych skardze kasacyjnej. Z tych względów niniejszy zarzut należało uznać za pozbawiony usprawiedliwionych podstaw. Zarzut naruszenia art. 4 ustawy z dnia 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych, art. 237 § 1 pkt 2 k.p. oraz § 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych /.../ poprzez nie uwzględnienie, iż schorzenia ubezpieczonego spełniają pkt 16/6 oraz 19/4 wykazu chorób zawodowych nie jest zasadny. Zarzut ten dotyczy zastosowania przepisów prawa materialnego, co wynika z jego treści. Niewłaściwe zastosowanie przepisu polega na błędnej subsumcji, co wyraża się w tym, że ustalony w sprawie stan faktyczny został błędnie uznany za odpowiadający stanowi hipotetycznemu przewidzianemu w konkretnej normie prawnej. W związku z tym, że skarżąca kasacyjnie nie podważyła skutecznie stanu faktycznego przyjętego za ustalony przez Sąd pierwszej instancji niemożliwym jest skuteczne zarzucenie niewłaściwego zastosowania wskazanych wyżej przepisów, w szczególności art. 4 ustawy o ubezpieczeniu społecznym /.../ i § 1 rozporządzenia w sprawie wykazu chorób zawodowych /.../. W sytuacji, kiedy nie podważono skutecznie ustaleń stanu faktycznego Naczelny Sąd Administracyjny związany jest tą oceną, która legła u podstaw zaskarżonego wyroku. Oznacza to, że brak skutecznego zarzutu naruszenia przepisów postępowania uniemożliwia skuteczne kwestionowanie zastosowania prawa materialnego. Błędne zastosowanie (bądź niezastosowanie) przepisów materialnoprawnych zasadniczo każdorazowo pozostaje w ścisłym związku z ustaleniami stanu faktycznego sprawy. W konsekwencji oznaczać to będzie brak możliwości skutecznego powoływania się na zarzut niewłaściwego zastosowania prawa materialnego, o ile równocześnie nie zostaną także zakwestionowane ustalenia faktyczne, na których oparto zaskarżone rozstrzygnięcie (zob. wyrok NSA z 20.01.2006, I FSK 507/05, Lex nr 187513). Zatem skoro z niezakwestionowanych skutecznie ustaleń faktycznych wynika, że w postępowaniu administracyjnym nie doszło do rozpoznania jednej z chorób określonych w poz. 16 załącznika do rozporządzenia brak jest podstaw pozwalających na zakwestionowanie zastosowania wskazanych wyżej przepisów prawa materialnego. Również zarzut naruszenia § 2 ust. 1 cytowanego rozporządzenia nie mógł zostać uwzględniony. Przepis art. 174 pkt 1 p.p.s.a. wyraźnie stanowi, że podstawą skargi kasacyjnej jest zarzut naruszenia prawa materialnego polegającego na jego błędnej wykładni lub niewłaściwym zastosowaniu. Zatem zarzut nieuwzględnienia wewnętrznej sprzeczności przepisu należy traktować jako zarzut błędnej wykładni. Z treści § 2 ust. 1 omawianego rozporządzenia wynika, że przy zgłaszaniu podejrzenia, rozpoznawaniu i stwierdzaniu chorób zawodowych uwzględnia się choroby ujęte w wykazie chorób zawodowych, co wskazuje, iż katalog ten ma charakter zamknięty. Zamknięty charakter katalogu chorób zawodowych i nie ujęcie w nim schorzenia pod postacią martwica jałowa kości nie świadczy o wewnętrznej sprzeczności niniejszego przepisu. Zagadnienia czy dane schorzenie ustawodawca powinien ująć w katalogu chorób zawodowych nie można utożsamiać z wewnętrzną sprzecznością komentowanego przepisu. Mając powyższe na względzie Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.