III Ns 82/20
Sądy powszechne2025-10-29
Sygnatura
III Ns 82/20
Data orzeczenia
2025-10-29
Rodzaj
DECISION
Sędziowie
Grażyna Sienicka (PRESIDING_JUDGE)
Treść orzeczenia
<p>Sygnatura akt III Ns 82/20</p>
<div>
<h2>POSTANOWIENIE</h2>
<p>Dnia 29 października 2025r.</p>
<p>Sąd Rejonowy Szczecin-Centrum w Szczecinie III Wydział Cywilny</p>
<p>w następującym składzie:</p>
<p>Przewodnicząca sędzia Grażyna Sienicka</p>
<p>Protokolantka stażysta Aleksander Dembek</p>
<p>po rozpoznaniu w dniu 15 października 2025r.</p>
<p>na rozprawie</p>
<p>sprawy z wniosku <span class="anon-block">Ł. R.</span>
</p>
<p>przy udziale <span class="anon-block">L. K.</span>, <span class="anon-block">G. F.</span>, <span class="anon-block">H. K.</span>,<br/>
<span class="anon-block">K. B.</span>, <span class="anon-block">Z. K.</span>, <span class="anon-block">W. Ż. (1)</span>, <span class="anon-block">Gminy M.</span> <span class="anon-block">S.</span>, <span class="anon-block">K. T.</span> i <span class="anon-block">V. T.</span>
</p>
<p>o stwierdzenie nabycia spadku po <span class="anon-block">A. K. (1)</span> i <span class="anon-block">E. K. (1)</span>
</p>
<p>postanawia:</p>
<p>1.
stwierdzić, że spadek po <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, <span class="anon-block">urodzonej (...)</span>
<br/>w <span class="anon-block">R.</span>, <span class="anon-block">P.</span>: <span class="anon-block"> (...)</span>, zmarłej w dniu 24 października 2019r. w <span class="anon-block">S.</span>, ostatnio zamieszkałej w <span class="anon-block">S.</span>, nabył w całości, z dobrodziejstwem inwentarza,<br/>na podstawie testamentu notarialnego z dnia 11 października 2004r. otwartego<br/>i ogłoszonego w dniu 3 września 2025r. , <span class="anon-block">E. K. (1)</span>, syn <span class="anon-block">S.</span> i <span class="anon-block">H.</span>, <span class="anon-block">urodzony w dniu (...)</span> w <span class="anon-block">B.</span>, <span class="anon-block">P.</span>: <span class="anon-block"> (...)</span>;</p>
<p>2.
stwierdzić, że spadek po <span class="anon-block">E. K. (1)</span>, synu <span class="anon-block">S.</span> i <span class="anon-block">H.</span>, urodzonym<br/>w dniu 15 grudnia 1936r. w <span class="anon-block">B.</span>, <span class="anon-block">P.</span>: <span class="anon-block"> (...)</span>, zmarłym w dniu 30 października 2019r. w <span class="anon-block">S.</span>, ostatnio zamieszkałym w <span class="anon-block">S.</span>, nabył<br/>w całości, z dobrodziejstwem inwentarza, na podstawie testamentu ustnego z dnia<br/>26 października 2019r. <span class="anon-block">W. Ż. (1)</span>, syn <span class="anon-block">L.</span> i <span class="anon-block">M.</span>, urodzony w dniu<br/>27 czerwca 1942r. w miejscowości <span class="anon-block">C.</span>, <span class="anon-block">P.</span> <span class="anon-block"> (...)</span>;</p>
<p>3.
orzec, że koszty postępowania każda ze stron ponosi we własnym zakresie.</p>
<p>Sędzia Grażyna Sienicka</p>
<p>Sygn. akt III Ns 82/20</p>
</div>
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>Wnioskiem z dnia 18 lutego 2020 roku <span class="anon-block">Ł. R.</span> wniosła o stwierdzenie nabycia spadku po <span class="anon-block">A. K. (1)</span> zmarłej dnia 24 października 2019 roku oraz po <span class="anon-block">E. K. (2)</span> zmarłym 30 października 2019 roku, którzy przed śmiercią zamieszkiwali w <span class="anon-block">S.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>.</p>
<p>8 maja 2020 roku <span class="anon-block">Ł. R.</span> złożyła pismo uzupełniające wniosek, w treści którego wskazała, że <span class="anon-block">A. K. (2)</span> była ciotką wnioskodawczyni - siostrą jej ojca,<br/>z kolei <span class="anon-block">E. K. (1)</span> był mężem ciotki wnioskodawczyni. Wnioskodawczyni podała, że przed zawarciem związku małżeńskiego z <span class="anon-block">E. K. (1)</span> jej ciotka <span class="anon-block">A.</span> zakupiła mieszkanie położone w <span class="anon-block">S.</span> przy <span class="anon-block">ul (...)</span> (k. 10).</p>
<p>Pismem wniesionym 11 sierpnia 2020 roku wnioskodawczyni wskazała,<br/>że <span class="anon-block">A. K. (2)</span> posiadała dziecko, które zmarło po 7 miesiącach na terytorium Rosji w 1942 roku, z kolei w późniejszym okresie spadkodawczyni nie posiadała własnych dzieci,<br/>w tym dzieci przysposobionych. <span class="anon-block">Ł. R.</span> wskazała również, że mąż jej ciotki - <span class="anon-block">E. K. (1)</span> również nie posiadał dzieci (k. 27).</p>
<p>Postanowieniem z dnia 30 kwietnia 2021r. (k. 51) Sąd wezwał do udziału<br/>w postępowaniu <span class="anon-block">H. K.</span>, <span class="anon-block">K. B.</span> i <span class="anon-block">Z. K.</span>.</p>
<p>11 czerwca 2021r. wpłynęła odpowiedź na wniosek uczestniczki <span class="anon-block">H. K.</span> (k. 79), w której wniosła ona o uwzględnienie wniosku <span class="anon-block">Ł. R.</span>.</p>
<p>24 czerwca 2021r. wpłynęły analogiczne odpowiedzi na wniosek pochodzące od <span class="anon-block">K. B.</span> (k. 85) i <span class="anon-block">Z. K.</span> (k. 91).</p>
<p>Postanowieniem z dnia 11 października 2021r. (k. 112) Sąd wezwał do udziału<br/>w sprawie <span class="anon-block">W. Ż. (1)</span> – wnioskodawcę ze sprawy III Ns 1/20, w której postanowieniem z dnia 12 sierpnia 2021r. Sąd odrzucił wniosek.</p>
<p>8 grudnia 2021r. wpłynęło pismo <span class="anon-block">W. Ż. (1)</span> (k. 121-122), w którym wniósł o oddalenie wniosku <span class="anon-block">Ł. R.</span> o stwierdzenie nabycia spadku po <span class="anon-block">E. K. (1)</span> i podtrzymał twierdzenia zawarte w piśmie z dnia 20 grudnia 2019r. , którym zainicjowano postępowanie w sprawie III Ns 1/20.</p>
<p>Postanowieniem z dnia 24 listopada 2023r. Sąd wezwał do udziału w postępowaniu<br/>w charakterze uczestników <span class="anon-block">K. T.</span> i <span class="anon-block">V. T.</span>.</p>
<p>30 stycznia 2024r. wpłynęło pismo <span class="anon-block">K. T.</span> i <span class="anon-block">V. T.</span> (k. 649-656 tom IV), w którym wniosły o stwierdzenie, że spadek po <span class="anon-block">E. K. (1)</span> nabyły <span class="anon-block">K. T.</span> i <span class="anon-block">V. T.</span> na podstawie ustawy, oddalenie wniosku <span class="anon-block">W. Ż. (1)</span> o stwierdzenie nabycia przez niego spadku na podstawie testamentu ustnego, zakwestionowały ważność testamentu, złożyły wnioski dowodowe. W treści pisma uczestniczki wnosiły o ustalenie relacji jaka wiązała spadkodawcę z <span class="anon-block">W. Ż. (1)</span>, relacji jaka wiązała go ze świadkami, okoliczności złożenia oświadczenia obejmującego ostatnią wolę <span class="anon-block">E. K. (1)</span> a nadto o ustalenie czy zostały spełnione przesłanki ważności testamentu ustnego. Uczestniczki zakwestionowały obawę rychłej śmierci spadkodawcy, poddawały<br/>w wątpliwość okoliczności związane z wprowadzeniem do domu <span class="anon-block">E. K. (1)</span> świadków testamentu ustnego wskazując na to, że spadkodawcy byli osobami nieufnymi i nie wpuszczali do swojego domu obcych osób. Uczestniczki podnosiły że w stanach chorobowych, które nieuchronnie prowadzą do zgonu chorego, ustawową przesłankę obawy rychłej śmierci z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 952;art. 952 § 1)">art. 952 §1 k.c.</a> można uznać za spełnioną wówczas gdy w stanie zdrowia następuje nagłe pogorszenie lub pojawiają się nowe rokowania wskazujące na nadzwyczajną bliskość czasową śmierci spadkodawcy, w związku z czym konieczne jest ustalenie w jakim stanie chorobowym był spadkodawca w momencie składania oświadczenia o swojej ostatniej woli. Uczestniczki podnosiły że z racji wieku spadkodawca zmagał się z dolegliwościami o charakterze kardiologicznym, natomiast był on pod stałą kontrolą lekarza oraz zażywał przepisane mu leki. Uczestniczki podnosiły że prezentowany przez uczestnika <span class="anon-block">W. Ż. (1)</span> stan zdrowia spadkodawców jest niezgodny z rzeczywistością gdyż <span class="anon-block">E. K. (1)</span> był samodzielny a tym samym nie potrzebował pomocy w codziennym funkcjonowaniu, zaś jego żona miała jedynie trudności z poruszaniem się, jednak że była osobą leżącą. Dodatkowo uczestniczki podnosiły, że jak wskazują inni uczestnicy postępowania, spadkodawcy byli osobami nieufnymi, z którymi trzeba się było umawiać na konkretną godzinę a przede wszystkim należało się telefonicznie zapowiedzieć. Wobec powyższego fakt że spadkodawca<br/>na świadków rzekomego składania oświadczenia w zakresie rozporządzenia majątkiem na wypadek śmierci zgodziłby się aby w jego mieszkaniu pojawiły się osoby obce które nie były mu znane i których wcześniej nie widział – jest wątpliwy. Dodatkowo uczestniczki podniosły, że obojgu spadkodawcom instytucja testamentu sporządzonego przez notariusza była znana, powszechnie wiadomo, że notariusze z uwagi na charakterystykę pracy, często udają się do klientów, do miejsca ich zamieszkania, gdy nie mogą oni stawić się w kancelarii. Uczestniczki podniosły również, że uczestnik powołuje się na przesłankę obawy rychłej śmierci, która według uczestnika wyraża się tym, iż spadkodawca zmarł w ciągu czterech dni od dnia sporządzenia testamentu oraz fakcie iż spadkodawca został skierowany do szpitala. Według oceny uczestniczek z powyższym nie sposób się zgodzić, bowiem stan zdrowia fizycznego spadkodawcy, z perspektywy jego wieku, był dobry gdyż jedyne dolegliwości, jakie u niego występowały, to choroba serca oraz żylaki. Uczestniczki podniosły że stan zdrowia <span class="anon-block">E. K. (1)</span> był stabilny.</p>
<p>24 grudnia 2024r. wpłynęło pismo wnioskodawczyni oraz uczestniczki <span class="anon-block">G. F.</span> (k. 733), w którym wniosły one o stwierdzenie że spadek po <span class="anon-block">A. K. (1)</span> nabył jej mąż – <span class="anon-block">E. K. (1)</span>, zaś spadek po <span class="anon-block">E. K. (1)</span> nabyły na podstawie ustawy <span class="anon-block">V. T.</span> i <span class="anon-block">K. T.</span>. Uczestniczki wniosły również o zasądzenie od uczestników <span class="anon-block">V. T.</span>, <span class="anon-block">K. T.</span> i <span class="anon-block">W. Ż. (1)</span> na rzecz wnioskodawczyni <span class="anon-block">Ł. R.</span> kosztów postępowania. Jako podstawę swojego żądania wskazał <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 520;art. 520 § 2)">artykuł 520 §2 k.p.c.</a> w myśl którego jeżeli uczestnicy są w różnym stopniu zainteresowani wynikiem postępowania lub interesy są sprzeczne sąd może stosunkowo rozdzielić obowiązek zwrotu kosztów lub włożyć go na jednego z uczestników w całości.</p>
<p>Stan faktyczny.</p>
<p>
<span class="anon-block">E. K. (1)</span> syn <span class="anon-block">S.</span> i <span class="anon-block">H.</span>, <span class="anon-block">urodził się dnia (...)</span> w <span class="anon-block">B.</span>. Zawarł o związek małżeński z <span class="anon-block">A. K.</span>-<span class="anon-block">K.</span> (nazwisko rodowe <span class="anon-block">K.</span>), córką <span class="anon-block">J.</span> i <span class="anon-block">M.</span>, <span class="anon-block">urodzoną dnia (...)</span> w miejscowości <span class="anon-block">R.</span>.</p>
<p>Dowód: odpis skróconego aktu zgonu <span class="anon-block">E. K. (1)</span> k. 19,</p>
<p>odpis skróconego aktu zgonu <span class="anon-block">A. K.</span>-<span class="anon-block">K.</span> k. 20.</p>
<p>
<span class="anon-block">E. K. (1)</span> i <span class="anon-block">A. K. (1)</span> nie posiadali dzieci.</p>
<p>Niesporne.</p>
<p>Historia choroby <span class="anon-block">E. K. (1)</span>, opisana w dokumentacji medycznej<br/>
<span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block"> Wojewódzkiego Szpitala (...)</span> w <span class="anon-block">S.</span> opisana jest od roku 1988. Przeprowadzono w stosunku do niego zabieg sternotomii i implantacji zastawki mitralnej (k. 19). <span class="anon-block">E. K. (1)</span> pozostawał pod opieką poradni kardiologicznej, odbywał regularne konsultacje lekarskie. W 2011r. kardiolog wpisał w karcie pacjenta rozpoznanie choroba wieńcowa stabilna (k. 300 v, tom II). W karcie pacjenta w dacie 19 września 2012r. lekarz kardiolog wpisał że pacjent ma dobre samopoczucie oraz odnotował stan pacjenta po udarze mózgu (k. 305, tom II).</p>
<p>Dowód: historia choroby k. 219-362, tom II.</p>
<p>11 października 2004r. , w kancelarii notariusza <span class="anon-block">B. B.</span>, <span class="anon-block">A. K. (1)</span> sporządziła testament w którym do całości spadku powołała swojego męża <span class="anon-block">E. K. (1)</span>. Testament zarejestrowano w repertorium A pod numerem <span class="anon-block"> (...)</span>.</p>
<p>11 października 2004r. , w kancelarii notariusza <span class="anon-block">B. B.</span>, <span class="anon-block">E. K. (1)</span> sporządził testament w którym do całości spadku powołał swoją żonę <span class="anon-block">A. K.</span>-<span class="anon-block">K.</span>. Testament zarejestrowano w repertorium A pod numerem <span class="anon-block"> (...)</span>.</p>
<p>Dowód: testamenty k. 42-43.</p>
<p>20 sierpnia 2015r. do Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w <span class="anon-block">S.</span> wpłynęło zgłoszenie pielęgniarki środowiskowej z <span class="anon-block"> (...)</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>
<br/>w <span class="anon-block">S.</span>, zawierające prośbę o objęcie <span class="anon-block">A. K.</span>-<span class="anon-block">K.</span> i <span class="anon-block">E. K. (1)</span> pomocą w formie usług opiekuńczych. W piśmie wskazano, że są to osoby samotne<br/>i przewlekle chore. Tego samego dnia <span class="anon-block">M. U.</span> - pracownik socjalny – udała się pod adres wskazany w zgłoszeniu, jednakże małżonkowie <span class="anon-block">K.</span> odmówili przyjęcia pomocy.</p>
<p>10 września 2015r. <span class="anon-block">M. U.</span> udała się ponownie pod adres wskazany<br/>w zgłoszeniu i po tej wizycie spadkodawcy wyrazili zgodę na specjalistyczne usługi opiekuńcze.</p>
<p>W wypełnionym w dniu 10 września 2015r. kwestionariuszu pracownik socjalny wskazał, że <span class="anon-block">E. K. (1)</span> jest osobą chorą i korzysta z pomocy osób obcych. W dokumencie „Zgłoszenie nowych usług opiekuńczych” pracownik socjalny odnotował „brak rodziny”.</p>
<p>8 października 2015r. Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w <span class="anon-block">S.</span> wydał decyzję o przyznaniu pomocy <span class="anon-block">E. K. (1)</span> formie specjalistycznych usług opiekuńczych w miejscu zamieszkania od poniedziałku do niedzieli w ilości dwa razy<br/>w tygodniu po 1 godzinie maksymalnie dziennie, co trzeci dzień w okresie od 19 września 2015r. do 31 grudnia 2015r. W decyzji wskazano wykonawcę przyznanej usługi, zasady uiszczania opłat i nadano decyzji rygor natychmiastowej wykonalności w zakresie pkt 1.</p>
<p>W wywiadzie poprzedzającym wydanie decyzji wskazano, że <span class="anon-block">E. K. (1)</span> nie ma rodzeństwa, nie ma dzieci, nie ma rodziców, dokonano oszacowania możliwości dochodowych. W rubryce o treści czy osoba / rodzina utrzymuje kontakty z krewnymi zamieszkałymi oddzielnie zaznaczona odpowiedź „nie”, w rubryce dalszej o treści „jeżeli tak to z kim” zapisano „brak rodziny”.</p>
<p>W latach 2016-2019 <span class="anon-block">A. K. (1)</span> i <span class="anon-block">E. K. (1)</span> nie korzystali<br/>z pomocy Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w <span class="anon-block">S.</span>.</p>
<p>Kolejny wniosek o przyznanie pomocy, dotyczący małżonków <span class="anon-block">K.</span> wpłynął<br/>od <span class="anon-block">W. Ż. (2)</span> i wówczas do mieszkania spadkodawców udała się <span class="anon-block">K. R.</span>.</p>
<p>W dokumencie „<span class="anon-block">I.</span> karta usług w zakresie świadczeń opiekuńczych” z dnia 21 października 2019r. zapisano, że <span class="anon-block">A. K. (1)</span> jest osobą bez kontaktu logicznego, po złamaniu nogi, leżącą, pampersowaną i cierpi na nadciśnienie tętnicze.<br/>W konsekwencji poczynionych ustaleń usługi opiekuńcze zostały przyznane na rzecz <span class="anon-block">A. K.</span>-<span class="anon-block">K.</span> w wymiarze 7 dni w tygodniu po trzy godzinny dziennie od dnia<br/>25 października 2019r. Opieka nie została jednak zrealizowana z uwagi na zgon beneficjentki.</p>
<p>Dowód: pismo Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w <span class="anon-block">S.</span> k. 490,</p>
<p>notatka służbowa z dnia 24 sierpnia 2015r. k. 503,</p>
<p>kwestionariusz k. 491,</p>
<p>zgłoszenie nowych usług opiekuńczych k. 492,</p>
<p>pismo z dnia 13 października 2015r. k. 518,</p>
<p>protokół i oświadczenie k. 494-495,</p>
<p>zgłoszenie, oświadczenia i zaświadczenia lekarskie k. 496-503,</p>
<p>notatka służbowa z dnia 17 września 2015r. k. 509,</p>
<p>decyzja z dnia 8 października 2015r. k. 519,</p>
<p>formularze, notatki, plan pomocy zatwierdzony przez kierownika jednostki<br/>k. 520-534</p>
<p>mail z dnia 24 października 2015r. k. 511,</p>
<p>notatka służbowa z dnia 30 października 2019r. k. 510,</p>
<p>indywidulana karta usług w zakresie świadczeń opiekuńczych k. 515-517,</p>
<p>zeznania świadka <span class="anon-block">K. R.</span> k. 477-481, tom III,</p>
<p>przesłuchanie <span class="anon-block">W. Ż. (1)</span> w charakterze strony k. 553-560.</p>
<p>
<span class="anon-block">A. K. (1)</span>, <span class="anon-block">E. K. (1)</span> i <span class="anon-block">W. Ż. (1)</span> byli pacjentami <span class="anon-block"> (...)</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">S.</span>.</p>
<p>Niesporne.</p>
<p>Początkowo <span class="anon-block">E. K. (1)</span> przychodził do przychodni samodzielnie – umawiał<br/>i odbywał wizyty lekarskie, odbierał recepty, załatwiał sprawy chorej żony, zamawiał dla niej transport medyczny czy recepty.</p>
<p>
<span class="anon-block">E. K. (1)</span> regularnie odbywał wizyty lekarskie w <span class="anon-block"> przychodni (...)</span>
<br/>w <span class="anon-block">S.</span>, w trakcie których przepisywano mu niezbędne leki. Wizyty osobiste oraz czynności lekarza prowadzącego w postaci wypisywania recept miały miejsce w dniach:<br/>21 sierpnia 2015 roku, 28 sierpnia 2015 roku, 13 stycznia 2017 roku, 20 lutego 2017 roku,<br/>22 marca, 19 kwietnia 2017 roku, 11 maja 2017 roku, 5 czerwca 2017 roku, 3 lipca 2017 roku, 2 sierpnia 2017 roku, 30 sierpnia 2017 roku, 9 października 2017 roku, 8 listopada 2017 roku, 6 grudnia 2017 roku, 4 stycznia 2018 roku, 17 stycznia 2018 roku, 1 lutego 2018 roku,<br/>15 lutego 2018 roku, 5 marca 2018 roku, 20 marca 2018 roku, 9 kwietnia 2018 roku, 14 maja 2018 roku, 6 czerwca 2018 roku, 2 lipca 2018 roku, 16 lipca 2018 roku, 6 sierpnia 2018 roku, 16 sierpnia 2018 roku, 29 sierpnia 2018 roku, 20 września 2018 roku, 4 października<br/>2018 roku, 15 października 2018 roku, 13 listopada 2018 roku, 10 grudnia 2018 roku,<br/>28 stycznia 2019 roku, 13 lutego 2019 roku, 8 kwietnia 2019 roku, 24 kwietnia 2019 roku,<br/>17 maja 2019 roku, 6 czerwca 2019 roku, 16 lipca 2019 roku, 13 sierpnia 2019 roku,<br/>16 września 2019 roku, 21 października 2019 roku.</p>
<p>
<span class="anon-block">E. K. (1)</span> udzielono również pomocy medycznej w ramach wizyt środowiskowych, które odbywały się pod nadzorem specjalisty od chorób wewnętrznych - <span class="anon-block"> lekarza (...)</span> w dniach 20 kwietnia 2017 roku, 21 kwietnia 2017 roku, 12 maja 2017 roku, 21 czerwca 2017 roku.</p>
<p>Już w 2014 <span class="anon-block">E. K. (1)</span> przekazywał pracownikom przychodni informację,<br/>że pomocy udziela im <span class="anon-block">W. Ż. (1)</span>.</p>
<p>W ostatnich miesiącach życia <span class="anon-block">E. K. (1)</span> i jego żony zaczął wyręczać go w tych czynnościach <span class="anon-block">W. Ż. (1)</span>, który załatwiał w przychodni sprawy dotyczące małżonków <span class="anon-block">K.</span>, przywoził <span class="anon-block">E. K. (1)</span> na wizyty lekarskie, odbierał skierowania do poradni specjalistycznych, zamawiał transport medyczny. W rozmowach z pracownikami <span class="anon-block"> przychodni (...)</span> wskazywali, że nie posiadają rodziny.</p>
<p>Zarówno lekarz rodzinny, jak i pracownicy <span class="anon-block"> (...)</span> nie odnotowali pogorszenia możliwości intelektualnych <span class="anon-block">E. K. (1)</span>, dostrzegali natomiast pogorszenie jego kondycji fizycznej. <span class="anon-block"> Przychodnia (...)</span> jest jednostką małą o rodzinnej atmosferze, do małżeństwa <span class="anon-block">K.</span> regularnie chodziła pracująca tam pielęgniarka, znał ich też lekarz rodzinny a dodatkowo kiedy <span class="anon-block">W. Ż. (1)</span> przychodził do przychodni - zdawał pracownikom relacje z tego co się u tych pacjentów dzieje. Wizyty pielęgniarki w domu spadkodawców trwały od 30 do 120 minut – w zależności od istniejących potrzeb podopiecznych. Początkowo pielęgniarka – <span class="anon-block">B. P.</span> widywała tam <span class="anon-block">W. Ż. (1)</span> sporadycznie, jednakże <span class="anon-block">E. K. (1)</span> mówił jej, że <span class="anon-block">W. Ż. (1)</span> pomaga w opiece nad <span class="anon-block">A. K.</span>-<span class="anon-block">K.</span>. W późniejszym czasie pielęgniarka widywała <span class="anon-block">W. Ż. (1)</span> w mieszkaniu spadkodawców każdorazowo.</p>
<p>Dowód: zeznania świadka <span class="anon-block">D. Ł.</span> k. 828-831, tom V,</p>
<p>zeznania świadka <span class="anon-block">B. P.</span> k. 865-868, tom V,</p>
<p>zeznania świadka <span class="anon-block">J. B.</span> k. 399-403, tom III,</p>
<p>zeznania świadka <span class="anon-block">W. D. (1)</span> k. 405-407, tom III,</p>
<p>zeznania świadka <span class="anon-block">S. P.</span> k. 442-445, tom III,</p>
<p>przesłuchanie <span class="anon-block">W. Ż. (1)</span> w charakterze strony k. 553-560,</p>
<p>potwierdzenia odbycia wizyty środowiskowej k. 194, 195,</p>
<p>dokumentacja medyczna k. 180-207.</p>
<p>
<span class="anon-block">W. Ż. (1)</span> pomagał <span class="anon-block">E. K. (1)</span> w opiece nad <span class="anon-block">A. K.</span>-<span class="anon-block">K.</span> – pomagał w jej przenoszeniu i pieluchowaniu. Pomagał w sprawach dotyczących leczenia – nadto pomagał w sprzątaniu, praniu, gotowaniu, realizacji zakupów<br/>w tym leków, przygotowaniu <span class="anon-block">A. K.</span>-<span class="anon-block">K.</span> do wizyty pielęgniarki, regulowaniu rachunków i opłat, strzygł <span class="anon-block">E. K. (1)</span>. <span class="anon-block">W. Ż. (1)</span> rozwieszał pranie Małżonków <span class="anon-block">K.</span> w pralni w bloku, przy którym mieszkali.</p>
<p>Zanim <span class="anon-block">W. Ż. (1)</span> zaangażował się w pomoc małżonkom <span class="anon-block">K.</span> z ich mieszkania rozprzestrzeniał się nieprzyjemny zapach, <span class="anon-block">E. K. (1)</span> zwracał się do sąsiadów – min. do <span class="anon-block">S. P.</span> czy ktoś mógłby pomóc w gotowaniu, bo sobie z tym nie radził.<br/>W pomoc zaangażował się tylko <span class="anon-block">W. Ż. (1)</span>. Kiedy rozpoczął swoją aktywność w tym zakresie – zakończył się problem przykrych zapachów z mieszkania małżonków <span class="anon-block">K.</span>. <span class="anon-block">W. Ż. (1)</span> odwiedzał małżonków <span class="anon-block">K.</span> codziennie. Podczas wizyty pracownicy socjalnej – <span class="anon-block">K. R.</span> w 2019r. <span class="anon-block">A. K. (1)</span> przekazała jej, że nie chce innej opieki, tylko <span class="anon-block">W. Ż. (1)</span>. <span class="anon-block">W. Ż. (1)</span> dysponował kluczem do mieszkania małżonków <span class="anon-block">K.</span>.</p>
<p>
<span class="anon-block">K. R.</span> odwiedziła małżonków <span class="anon-block">K.</span> jeszcze dwukrotnie – jedna z wizyt była zapowiedziana, druga nie i każdorazowo zastała tam <span class="anon-block">W. Ż. (1)</span>. <span class="anon-block">K. R.</span> zastała <span class="anon-block">W. Ż. (1)</span>, gdy kończył zmianę pieluchy <span class="anon-block">A. K.</span>-<span class="anon-block">K.</span>, widziała przyniesiony przez niego obiad i dostarczone lekarstwa. Kontakt logiczny z <span class="anon-block">E. K. (1)</span> był według niej pełny, miał poprawną orientację<br/>w czasie i rzeczywistości. Dostrzegała, że był on słaby fizycznie ale stan psychiczny nie wzbudzał obaw. <span class="anon-block">K. R.</span> rozmawiała również wielokrotnie z <span class="anon-block">E. K. (1)</span> telefonicznie, zarejestrowała również widoczną więź między <span class="anon-block">W. Ż. (1)</span>
<br/>a <span class="anon-block">E. K. (1)</span>, który wyrażał swoją wdzięczność wobec <span class="anon-block">W. Ż. (1)</span>, mówił, że tylko jemu ufa.</p>
<p>Kiedy odwiedzał go znajomy – <span class="anon-block">J. B.</span> czasami odwiedzał małżonków <span class="anon-block">K.</span> w celu dotrzymania im towarzystwa bądź dostarczenia obiadu przygotowanego przez <span class="anon-block">W. Ż. (1)</span>.</p>
<p>Inny znajomy <span class="anon-block">W. W. (1)</span> <span class="anon-block">D.</span> pomagał czasami<br/>w pracach domowych w mieszkaniu spadkodawców – każdorazowo na prośbę <span class="anon-block">W. Ż. (1)</span> – jeden raz mył okna w ich mieszkaniu i dwukrotnie wieszał tam firany. W tym czasie <span class="anon-block">W. Ż. (1)</span> robił coś w kuchni. Podczas wizyt w domu małżonków <span class="anon-block">K.</span> każdorazowo słyszał od nich, że są mu wdzięczni za pomoc. Dodatkowo <span class="anon-block">W. D. (1)</span> często spotykał <span class="anon-block">W. Ż. (1)</span> na ulicy i na pytanie dokąd idzie słyszał od niego,<br/>że idzie po leki czy zakupy dla państwa <span class="anon-block">K.</span>, bądź załatwić coś dla nich w przychodni.</p>
<p>
<span class="anon-block">W. Ż. (1)</span> prosił czasami <span class="anon-block">W. M.</span> – listonosza o wykonanie drobnych napraw w mieszkaniu małżonków <span class="anon-block">K.</span> - naprawiał zamek, kontakt, żyrandol czy przeciekający kran.</p>
<p>Dowód: zeznania świadka <span class="anon-block">D. Ł.</span> k. 828-831, tom V,</p>
<p>zeznania świadka <span class="anon-block">B. P.</span> k. 865-868, tom V,</p>
<p>zeznania świadka <span class="anon-block">J. B.</span> k. 399-403, tom III,</p>
<p>zeznania świadka <span class="anon-block">W. D. (1)</span> k. 405-407, tom III,</p>
<p>zeznania świadka <span class="anon-block">S. P.</span> k. 442-445, tom III,</p>
<p>zeznania świadka <span class="anon-block">W. M.</span> k. 445-446, tom III,</p>
<p>zeznania świadka <span class="anon-block">K. R.</span> k. 477-481, tom III.</p>
<p>
<span class="anon-block">E. K. (1)</span> i <span class="anon-block">A. K.</span>-<span class="anon-block">K.</span> odwiedzała czasami <span class="anon-block">Ł. R.</span>. Kiedy przyjeżdżała do <span class="anon-block">S.</span> podwoziła ją do ich mieszkania <span class="anon-block">E. J.</span>.</p>
<p>Dowód: zeznania świadka <span class="anon-block">E. J.</span> k. 456-457, tom III.</p>
<p>W ostatnich latach życia <span class="anon-block">E. K. (1)</span> i <span class="anon-block">A. K.</span>-<span class="anon-block">K.</span> nie widziano w ich mieszkaniu żadnych osób, które spadkodawcy przedstawialiby, jako członków swojej rodziny, nie opowiadali nikomu o spotkaniach z członkami rodziny, nie korzystali z pomocy takich osób, <span class="anon-block">E. K. (1)</span> nie zawiadomił nikogo z rodziny o śmierci żony i nie wskazał prosił nikogo o powiadomienie rodziny o śmierci żony, czy na wypadek śmierci własnej.<br/>W pogrzebach spadkodawców nie uczestniczyli ich krewni.</p>
<p>Dowód: zeznania świadka <span class="anon-block">D. Ł.</span> k. 828-831, tom V,</p>
<p>zeznania świadka <span class="anon-block">B. P.</span> k. 865-868, tom V,</p>
<p>przesłuchanie <span class="anon-block">W. Ż. (1)</span> w charakterze strony k. 553-560,</p>
<p>zeznania świadka <span class="anon-block">J. B.</span> k. 399-403, tom III,</p>
<p>zeznania świadka <span class="anon-block">S. P.</span> k. 442-445, tom III,</p>
<p>zeznania świadka <span class="anon-block">W. M.</span> k. 445-446, tom III,</p>
<p>zeznania świadka <span class="anon-block">K. R.</span> k. 477-481, tom III.</p>
<p>Dnia 22 października 2019 roku w Samodzielnym Publicznym <span class="anon-block"> Wojewódzkim Szpitalu (...)</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">S.</span> w treści którego opisano udzielone <span class="anon-block">E. K. (1)</span> świadczenie : MUR (1988) <span class="underline">
<!-- -->schyłkowa</span> obukomorowa niewydolność serca. <span class="anon-block"> (...)</span> wysoka, istotna IT. Cechy istotnej.</p>
<p>Dowód: informacja dla lekarza kierującego/poz z dnia 22 października 2019 roku – k. 204.</p>
<p>W dniu 24 października 2019r. <span class="anon-block">A. K. (1)</span> zmarła. <span class="anon-block">E. K. (1)</span> był wstrząśnięty jej śmiercią, źle się czuł, leżał.</p>
<p>
<span class="anon-block">E. K. (1)</span> upoważnił <span class="anon-block">W. Ż. (1)</span> do zajmowania się pochówkiem <span class="anon-block">A. K.</span>-<span class="anon-block">K.</span>. <span class="anon-block">W. Ż. (1)</span> zawiadomił o jej śmierci swojego znajomego – <span class="anon-block">J. B.</span>, którego poprosił aby przyjechał do <span class="anon-block">S.</span> i pomógł mu podczas organizacji jej pogrzebu. Czynności związane z uroczystością pogrzebową wykonywał <span class="anon-block">D.</span> Pogrzebowy Olimp w <span class="anon-block">S.</span>. <span class="anon-block">W. Ż. (1)</span> pomocy<br/>w załatwieniu formalności i uroczystości pogrzebowych udzielał <span class="anon-block">W. M.</span>.</p>
<p>Dowód: akt zgonu k.14 akt sprawy III Ns 1/20,</p>
<p>pismo <span class="anon-block">A. D.</span> Pogrzebowy Olimp k. 139,</p>
<p>zeznania świadka <span class="anon-block">D. Ł.</span> k. 828-831, tom V,,</p>
<p>zeznania świadka <span class="anon-block">J. B.</span> k. 399-403, tom III,</p>
<p>zeznania świadka <span class="anon-block">W. M.</span> k. 445-446, tom III,</p>
<p>zeznania świadka <span class="anon-block">K. R.</span> k. 477-481, tom III.</p>
<p>
<span class="anon-block">E. K. (1)</span> poprosił <span class="anon-block">W. Ż. (1)</span>, żeby przyszedł do niego z trzema innymi osobami, bo chciałby coś powiedzieć. <span class="anon-block">W. Ż. (1)</span> po powrocie do swojego mieszkania powiedział o tym <span class="anon-block">J. B.</span>, który domyślił się jaki może być zamiar <span class="anon-block">E. K. (1)</span>, bo wcześniej – w poprzednich latach znajomości – wielokrotnie słyszał jak małżonkowie <span class="anon-block">K.</span> mówili, że zapiszą swoje mieszkanie <span class="anon-block">W. Ż. (1)</span>
<br/>za opiekę nad nimi.</p>
<p>W sobotę 26 października 2019r. <span class="anon-block">W. Ż. (1)</span>, <span class="anon-block">J. B.</span>, <span class="anon-block">M. R.</span> i <span class="anon-block">W. D. (2)</span> poszli do mieszkania <span class="anon-block">E. K. (1)</span>. Zastali go w dużym pokoju, zapraszał ich do środka, prosił, żeby usiedli, był wzruszony, proponował gościom kawę. W obecności świadków w osobach <span class="anon-block">J. B.</span>, <span class="anon-block">M. R.</span>
<br/>i <span class="anon-block">W. D. (2)</span> oświadczył, że wraz z żoną planowali zapisać swoje mieszkanie<br/>i cały majątek <span class="anon-block">W. Ż. (1)</span> z wdzięczności za opiekę, za wszystko, co dobrego dla nich robił. <span class="anon-block">E. K. (1)</span> oświadczył, że do całości spadku po nim powołuje swojego sąsiada - <span class="anon-block">W. Ż. (1)</span>. Stwierdził, że swoją wolę wcześniej uzgodnił również<br/>ze swoją zmarłą żoną <span class="anon-block">A.</span> i postanowili przekazać mieszkanie i wszystko co w nim jest <span class="anon-block">W. Ż. (1)</span>. <span class="anon-block">E. K. (1)</span> mówił samodzielnie, nikt mu nie podpowiadał<br/>i nie uzupełniał jego wypowiedzi.</p>
<p>Dowód: zeznania świadka <span class="anon-block">J. B.</span> k. 399-403, tom III,</p>
<p>zeznania świadka <span class="anon-block">M. R.</span> k. 404-405, tom III,</p>
<p>zeznania świadka <span class="anon-block">W. D. (2)</span> k. 405-407, tom III,</p>
<p>oświadczenie <span class="anon-block">J. B.</span> k. 10 akt sprawy III Ns 1/20,</p>
<p>oświadczenie <span class="anon-block">M. R.</span> k. 8 akt sprawy III Ns 1/20,</p>
<p>oświadczenie <span class="anon-block">W. D. (2)</span> k. 9 akt sprawy III Ns 1/20.</p>
<p>28 października 2019 roku odbyła się wizyta lekarska <span class="anon-block">E. K. (1)</span> w przychodni. W dokumentach z przychodni odnotowano nazwy i dawkowanie leków oraz dane lekarza - <span class="anon-block"> lekarz (...)</span>.</p>
<p>
<span class="anon-block">W. Ż. (1)</span> pożyczył z <span class="anon-block"> Przychodni (...)</span> wózek inwalidzki, w celu umożliwienia <span class="anon-block">E. K. (1)</span> udziału w pogrzebie żony. Stan zdrowia uniemożliwił jednak <span class="anon-block">E. K. (1)</span> udział w uroczystościach pogrzebowych żony.</p>
<p>Dowód: karta pacjenta k. 206,</p>
<p>zeznania świadka <span class="anon-block">D. Ł.</span> k. 828-831, tom V,</p>
<p>zeznania świadka <span class="anon-block">J. B.</span> k. 399-403, tom III.</p>
<p>W dniu 30 października 2019r. zmarł <span class="anon-block">E. K. (1)</span>. <span class="anon-block">W. Ż. (1)</span> zajmował się pochówkiem <span class="anon-block">E. K. (1)</span>. Czynności związane z uroczystością pogrzebową wykonywał <span class="anon-block">D.</span> Pogrzebowy Olimp w <span class="anon-block">S.</span>. <span class="anon-block">W. Ż. (1)</span> dostarczył do biura przedsiębiorcy pogrzebowego dokumenty potwierdzające zgon i zlecił organizację pogrzebu. W załatwieniu formalności pomagały mu pracownice Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w <span class="anon-block">S.</span>.</p>
<p>Dowód: akt zgonu k. 22 akt sprawy III Ns 1/20</p>
<p>pismo <span class="anon-block">A. D.</span> Pogrzebowy Olimp k. 139.</p>
<p>18 listopada 2019r. <span class="anon-block">J. B.</span> złożył oświadczenie o następującej treści:</p>
<p>
<em>
<!-- -->„<span class="anon-block">S.</span> 2019-11-18</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->
<span class="anon-block">J. B.</span>
</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->
<span class="anon-block">Al. (...)</span>
</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->
<span class="anon-block">(...)-(...) O.</span>
</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->OŚWIADCZENIE</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->Oświadczam, że w dniu 25 października 2019r przyjechałem do <span class="anon-block">S.</span> do swojego przyjaciela <span class="anon-block">W. Ż. (1)</span> gdyż powiadomił mnie telefonicznie, że zmarła jego podopieczna, Pani <span class="anon-block">A. K. (1)</span>. Celem mojej wizyty u p. <span class="anon-block">W.</span> była pomoc<br/>w przygotowaniu pogrzebu.</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->W dniu 26 października 2019, mój przyjaciel powiedział, że mąż zmarłej- p. <span class="anon-block">E. K. (1)</span> prosi o to aby przyprowadzić do niego trzy osoby, które będą mogły być świadkami jego woli. <span class="anon-block">P.</span> <span class="anon-block">Ż.</span> wykonał telefon do swoich znajomych -p. <span class="anon-block">W.</span> i p. <span class="anon-block">M.</span>, których ja uprzednio nie znałem. Po ich przybyciu do mieszkania p. <span class="anon-block">Ż.</span> , udaliśmy się piętro niżej do mieszkania p. <span class="anon-block">E. K. (1)</span> (<span class="anon-block">R.</span> 3/29), który oświadczył, że poprosił nas o przybycie abyśmy byli świadkami jego ustnego testamentu. Powiedział, że jego wolą jest powołanie do całości spadku swojego sąsiada i opiekuna p. <span class="anon-block">W. Ż. (1)</span>. Powiedział, że ze swoją żoną <span class="anon-block">A.</span> ustalili, że po ich śmierci mieszkanie i wszystko co w nim się znajduje ma należeć do p. <span class="anon-block">W.</span>.</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->Oświadczam, że p. <span class="anon-block">E. K. (1)</span> był w pełni świadomy wypowiadanych słów jak i również wyraził swoją wolę bez żadnego przymusu. W tamtej chwili wyrażał swoje myśli jak i wolę bardzo jasno i przejrzyście. Zaproponował aby p. <span class="anon-block">W.</span> przygotował dla nas kawę<br/>i poczęstował czekoladą co też świadczyło o jego gościnności i zaufaniu do nas jako świadków.</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->Niniejsze oświadczenie składam na prośbę zainteresowanego, p. <span class="anon-block">W. Ż. (1)</span>
<br/>w celu przedłożenia w Sądzie i urzędach</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->z poważaniem”</em>
</p>
<p>Pod treścią oświadczenia <span class="anon-block">J. B.</span> złożył czytelny podpis, obejmujący imię<br/>i nazwisko.</p>
<p>Oświadczenie <span class="anon-block">J. B.</span> pierwotnie zostało spisane odręcznie, jednakże z uwagi na kontuzję ręki było nieestetyczne i z tego powodu zostało spisane na komputerze przez <span class="anon-block">W. D. (2)</span> i podpisane przez <span class="anon-block">J. B.</span>.</p>
<p>2 grudnia 2019r. <span class="anon-block">M. R.</span> spisał oświadczenie o następującej treści:</p>
<p>
<em>
<!-- -->„<span class="anon-block">S.</span> 2019-12-02</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->
<span class="anon-block">M. R.</span> </em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->
<span class="anon-block">ul. (...)</span> </em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->
<span class="anon-block">(...)-(...) S.</span>
</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->OŚWIADCZENIE</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->Oświadczam, że w dniu 26 października 2019r na prośbę mojego kolegi <span class="anon-block">W. D. (2)</span>, udaliśmy się razem do mieszkania p. <span class="anon-block">W. Ż. (1)</span>, na <span class="anon-block">ulicę (...)</span>. W mieszkaniu p. <span class="anon-block">W.</span> przebywał również jego znajomy - p. <span class="anon-block">J.</span>.</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->
<span class="anon-block">P.</span> <span class="anon-block">Ż.</span> poprosił nas abyśmy wszyscy udali się do mieszkania jego sąsiada- p. <span class="anon-block">E. K. (1)</span>, który zamieszkiwał piętro niżej pod adresem <span class="anon-block">R.</span> 3/29. W mieszkaniu przebywał p. <span class="anon-block">E. K. (1)</span>, który powiedział, że poprosił nas o przybycie w celu złożenia ustnego testamentu w obecności świadków. Oświadczył, że do całości spadku po nim powołuje swojego sąsiada <span class="anon-block">W. Ż. (1)</span>. Stwierdził, że swoją wolę wcześniej uzgodnił również ze swoją zmarłą żoną <span class="anon-block">A.</span> i postanowili przekazać mieszkanie i wszystkoco w </em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->nim jest <span class="anon-block">P.</span> <span class="anon-block">W.</span>. Oświadczam, że p. <span class="anon-block">E. K. (1)</span> był w pełni świadomy wypowiadanych słów jak i również wyraził swoją wolę bez żadnego przymusu. W tamtej chwili wyrażał swoje myśli jak i wolę bardzo jasno i przejrzyście. Zaproponował aby p. <span class="anon-block">W.</span> przygotował dla nas kawę i poczęstował czekoladą co też świadczyło o jego gościnności i zaufaniu do nas jako świadków.</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->Niniejsze oświadczenie składam na prośbę zainteresowanego, p. <span class="anon-block">W. Ż. (1)</span> w celu przedłożenia w Sądzie i urzędach.</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->z poważaniem”</em>
</p>
<p>Pod treścią oświadczenia <span class="anon-block">M. R.</span> złożył czytelny podpis, obejmujący imię<br/>i nazwisko.</p>
<p>2 grudnia 2019r. <span class="anon-block">W. D. (2)</span> spisał oświadczenie o następującej treści:</p>
<p>
<em>
<!-- -->„<span class="anon-block">S.</span> 2019-12-02</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->
<span class="anon-block">W. D. (2)</span> </em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->
<span class="anon-block">ul. (...)</span> </em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->
<span class="anon-block">(...)-(...) S.</span>
</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->OŚWIADCZENIE</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->
<span class="anon-block">O.</span>, że w dniu 26 października 2019 r po uprzednim telefonie udałem się wraz z moim kolegą <span class="anon-block">M. R.</span>, który zamieszkuje wraz ze mną,do mieszkania p. <span class="anon-block">W. Ż. (1)</span>. Gdy przybyliśmy na miejsce zastaliśmy tam również znajomego <span class="anon-block">P.</span> <span class="anon-block">W. J.</span>. <span class="anon-block">P.</span> <span class="anon-block">Ż.</span> poprosił nas abyśmy wszyscy udali się do mieszkania jego sąsiada- p.</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->
<span class="anon-block">E. K. (1)</span>, który zamieszkiwał piętro niżej pod adresem <span class="anon-block">R.</span> 3/29. W mieszkaniu przebywał p. <span class="anon-block">E. K. (1)</span>, który powiedział, że poprosił nas o przybycie w celu złożenia ustnego testamentu w obecności świadków. Oświadczył ,że do całości spadku po nim powołuje swojego sąsiada <span class="anon-block">W. Ż. (1)</span>. Stwierdził, że swoją wolę wcześniej uzgodnił również ze swoją zmarłą żoną <span class="anon-block">A.</span> i postanowili przekazać mieszkanie i wszystko co w nim jest <span class="anon-block">P.</span> <span class="anon-block">W.</span>.</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->Oświadczam, że p. <span class="anon-block">E. K. (1)</span> był w pełni świadomy wypowiadanych słów jak i również wyraził swoją wolę bez żadnego przymusu. W tamtej chwili wyrażał swoje myśli jak i wolę bardzo jasno i przejrzyście. Zaproponował aby p. <span class="anon-block">W.</span> przygotował dla nas kawę i poczęstował czekoladą co też świadczyło o jego gościnności i zaufaniu do nas jako świadków.</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->Niniejsze oświadczenie składam na prośbę zainteresowanego, p. <span class="anon-block">W. Ż. (1)</span> w celu przedłożenia w Sądzie i urzędach.</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->z poważaniem”</em>
</p>
<p>Pod treścią oświadczenia <span class="anon-block">W. D. (2)</span> złożył czytelny podpis, obejmujący imię i nazwisko.</p>
<p>Dowód: zeznania świadka <span class="anon-block">J. B.</span> k. 399-403, tom III,</p>
<p>zeznania świadka <span class="anon-block">M. R.</span> k. 404-405, tom III,</p>
<p>zeznania świadka <span class="anon-block">W. D. (2)</span> k. 405-407, tom III,</p>
<p>oświadczenie <span class="anon-block">J. B.</span> k. 10 akt sprawy III Ns 1/20,</p>
<p>oświadczenie <span class="anon-block">M. R.</span> k. 8 akt sprawy III Ns 1/20,</p>
<p>oświadczenie <span class="anon-block">W. D. (2)</span> k. 9 akt sprawy III Ns 1/20.</p>
<p>Rozważania</p>
<p>Stosownie do treści <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 669)">art. 669 k.p.c.</a> Sąd spadku wydaje postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku po przeprowadzeniu rozprawy, na którą wzywa wnioskodawcę oraz osoby mogące wchodzić w rachubę jako spadkobiercy ustawowi i testamentowi.</p>
<p>Postępowanie o stwierdzenie nabycia spadku zmierza do ustalenia: daty śmierci osoby wskazywanej we wniosku jako spadkodawca (chwili otwarcia spadku), osoby spadkobiercy spadku, ewentualnie gospodarstwa rolnego, jeśli istnienie takowego zostanie stwierdzone oraz tytułu do takiego dziedziczenia.</p>
<p>W myśl <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 1025;art. 1025 § 1)">art. 1025 § 1 k.c.</a>, Sąd na wniosek osoby mającej w tym interes stwierdza nabycie spadku przez spadkobiercę. Stwierdzenie nabycia spadku nie może nastąpić przed upływem sześciu miesięcy od otwarcia spadku, chyba że wszyscy znani spadkobiercy złożyli już oświadczenia o przyjęciu lub o odrzuceniu spadku (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 1026)">art. 1026 k.c.</a>).</p>
<p>Zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 926)">art. 926 k.c.</a> powołanie do spadku wynika albo z ustawy albo z testamentu. Dziedziczenie ustawowe co do całości spadku następuje wtedy, gdy spadkodawca nie powołał spadkobiercy testamentowego albo gdy żadna z osób, które powołał, nie chce lub nie może być spadkobiercą.</p>
<p>Dziedziczenie testamentowe wyłącza dziedziczenie przez spadkobierców ustawowych, gdyż spadkobierca za pomocą testamentu, a więc rozrządzenia na wypadek śmierci, wskazuje wyraźnie osoby, które powołuje do spadku po sobie (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 941)">art. 941 k.c.</a>). Wola spadkodawcy<br/>ma w tej sytuacji znaczenie decydujące.</p>
<p>Stosownie do treści przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 952)">art. 952 k.c.</a> jeżeli istnieje obawa rychłej śmierci spadkodawcy albo jeżeli wskutek szczególnych okoliczności zachowanie zwykłej formy testamentu jest niemożliwe lub bardzo utrudnione, spadkodawca może oświadczyć ostatnią wolę ustnie przy jednoczesnej obecności co najmniej trzech świadków. Treść testamentu ustnego może być stwierdzona w ten sposób, że jeden ze świadków albo osoba trzecia spisze oświadczenie spadkodawcy przed upływem roku od jego złożenia, z podaniem miejsca i daty oświadczenia oraz miejsca i daty sporządzenia pisma, a pismo to podpiszą spadkodawca<br/>i dwaj świadkowie albo wszyscy świadkowie. W wypadku gdy treść testamentu ustnego nie została w powyższy sposób stwierdzona, można ją w ciągu sześciu miesięcy od dnia otwarcia spadku stwierdzić przez zgodne zeznania świadków złożone przed sądem. Jeżeli przesłuchanie jednego ze świadków nie jest możliwe lub napotyka trudne do przezwyciężenia przeszkody, sąd może poprzestać na zgodnych zeznaniach dwóch świadków.</p>
<p>Obowiązujące przepisy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 ()">Kodeksu cywilnego</a> dają pierwszeństwo porządkowi dziedziczenia określonemu przez spadkodawcę w testamencie (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 926)">art. 926 k.c.</a>). Zasada ta była wielokrotnie podkreślana zarówno w piśmiennictwie, jak i orzecznictwie Sądów, w tym<br/>w uzasadnieniu Postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 6 lutego 1998r. , I CKU 206/97, LEX nr 527100, w którym wskazano, że stwierdzenie nabycia spadku musi honorować wolę spadkodawcy wyrażoną w testamencie.</p>
<p>W punkcie 1 postanowienia Sąd stwierdził nabycie spadku po <span class="anon-block">A. K. (1)</span> przez <span class="anon-block">E. K. (1)</span>, stosownie do treści testamentu notarialnego z dnia<br/>11 października 2004r. , otwartego i ogłoszonego w dniu 3 września 2025r. i ta część wniosku nie była w toku postępowania sporna między stronami.</p>
<p>Istotę sporu stanowiło rozrządzenie zawarte w testamencie ustnym i w tym zakresie zarzuty formułowali spadkobiercy ustawowi obojga spadkodawców.</p>
<p>W ocenie Sądu w analizowanej sprawie spełnione zostały wszystkie przesłanki ważności testamentu ustnego, tj. testament został sporządzony w obecności trzech świadków przy zaistnieniu dodatkowych, przewidzianych ustawą okoliczności a mianowicie w świetle zeznań świadków, z których wynika, że spadkodawca po śmierci żony źle się czuł, był slaby, nie miał siły uczestniczyć w jej pogrzebie oraz w świetle zapisu zawartego w dokumencie<br/>z dnia 22 października 2019 roku, sporządzonym przez lekarzy w Samodzielnym Publicznym <span class="anon-block"> Wojewódzkim Szpitalu (...)</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">S.</span>, w treści którego opisano udzielone świadczenie min. jako MUR (1988) schyłkowa obukomorowa niewydolność serca należało uznać, że kwestionowana przez uczestniczki obawa rychłej śmierci spadkodawcy - istniała. <span class="anon-block">E. K. (1)</span> od wielu lat pozostawał pod opieką lekarską z uwagi na schorzenia, na które cierpiał. Stan zdrowia obojga spadkodawców został ustalony w oparciu o dokumentację medyczną, zeznania świadków i dokumenty przedstawione przez Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie w <span class="anon-block">S.</span>. Analiza ww. źródeł dowodowych wyraźnie wskazuje, że spadkodawcy ciężko chorowali, w ostatnich latach życia wymagali pomocy osób trzecich oraz, że stan zdrowia <span class="anon-block">E. K. (1)</span> załamał się kilka dni przed śmiercią – 22 października 2019r. oceniono stan jego serca, jako schyłkowo obukomorowo niewydolne, świadkowie opisali widoczny kilka dni przed śmiercią spadek kondycji i osłabienie fizyczne, które nie pozwoliło mu na uczestnictwo w pogrzebie żony. Taki wynik ustaleń w zakresie pogorszenia stanu zdrowia <span class="anon-block">E. K. (1)</span> Sąd uznał za wystarczający dla uznania za udowodniony stan obawy rychłej śmierci testatora i w związku z tym postanowieniem z dnia 15 października 2025r. (k. 868 tom V) pominął wniosek z opinii biegłego z zakresu medycyny, przyjmując za podstawę przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 235(2);art. 235(2) § 1;art. 235(2) § 1 pkt. 2)">art. 235 <sup>
<!-- -->2</sup> § 1 pkt 2)</a> i 5) <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 ()">k.p.c.</a>
</p>
<p>Dowód z opinii biegłego sądowego, o którym stanowi <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 278;art. 278 § 1)">art. 278 § 1 k.p.c.</a>, ma charakter szczególny, gdyż zasadniczo nie służy ustalaniu okoliczności faktycznych, lecz ich ocenie przez pryzmat wiadomości specjalnych. Do dokonywania wszelkich ustaleń w procesie powołany jest sąd, a nie biegły. Strony powinny wykazywać fakty, z których wywodzą skutki prawne, a zadaniem biegłego jest naświetlenie wyjaśnianych okoliczności z punktu widzenia wiadomości specjalnych przy uwzględnieniu zebranego w toku procesu i udostępnionego materiału dowodowego. Postanowienie SN z 10.05.2021r., <span class="anon-block"> (...)</span> 93/21, LEX nr 3220169.</p>
<p>Sąd uznał, że dowody przeprowadzone w toku postępowania są wystarczające dla uznania, że testament ustny był ważny i skuteczny. Sąd rozważył również zarzut dotyczący świadomości <span class="anon-block">E. K. (1)</span> w zakresie możliwości sporządzenia testamentu przed notariuszem i fakt ten nie budzi żadnych wątpliwości, zwłaszcza w świetle testamentów sporządzonych przez oboje testatorów w dniu 11 października 2004r. , jednakże oceniając bieg wydarzeń w świetle zasad doświadczenia życiowego, nie wzbudza wątpliwości przyjęte przez testatora rozwiązanie albowiem było ono łatwiejsze, nie wymagało żadnych czynności<br/>o charakterze urzędowym, nie wiązało się z ograniczeniami terminowymi, było łatwiej dostępne, bezpłatne i odformalizowane. Dodatkowo, wobec powszechnie deklarowanego przez <span class="anon-block">E. K. (1)</span> braku rodziny – nie wzbudzało również istotnych wątpliwości<br/>u świadków wydarzenia.</p>
<p>Sąd nie podzielił zastrzeżeń co do prawdomówności świadków testamentu ustnego, nie dostrzegł cech zmowy bądź wpływania na postępowanie testatora. Więź i wdzięczność spadkodawcy wobec <span class="anon-block">W. Ż. (1)</span> została w toku postępowania wykazana<br/>i w ocenie Sądu wyjaśniała motywy postępowania testatora. Świadkowie zeznawali również, że stan intelektualny spadkodawcy nie wzbudzał wątpliwości, wypowiadał się on samodzielnie, nikt mu nie podpowiadał i nie uzupełniał jego wypowiedzi i ustalenia w tym zakresie dotyczą zarówno ostatnich dni życia <span class="anon-block">E. K. (1)</span>, jak i kilku wcześniejszych lat.</p>
<p>Sąd rozważył, podnoszony przez uczestniczki <span class="anon-block">V. T.</span> i <span class="anon-block">K. T.</span> zarzut rozbieżności zeznań świadków testamentu ustnego co do wyglądu mieszkania, rozkładu pomieszczeń, wyposażenia czy kolejności opuszczania mieszkania i uznał, że tego rodzaju niejednolitość, dotycząca kwestii ubocznych nie może dyskwalifikować tych środków dowodowych albowiem oczywiste wydaje się, że uczestnicząc w tak niecodziennym wydarzeniu, jakim jest wysłuchanie ustnego testamentu owdowiałego kilka dni wcześniej schorowanego, samotnego, starszego mężczyzny powodowało, że nie skupiali uwagi na otoczeniu, zaś skoncentrowali się na zrozumieniu, ocenie i odbiorze jego wypowiedzi. Zeznania świadków testamentu były konsekwentne i posiadały adekwatną ilość danych, koncentrowały się na istocie sprawy, prezentowały ślady pamięciowe w sposób przejrzysty, były nadto pozbawione nadmiernej szczegółowości czy śladów opowiadania się po jednej ze stron sporu, co spowodowało, że Sąd nie znalazł podstaw do zdyskwalifikowania wartości dowodowej zeznań świadków <span class="anon-block">J. B.</span>, <span class="anon-block">M. R.</span> i <span class="anon-block">W. D. (2)</span>, którzy nie odnieśli żadnej osobistej korzyści z uczestnictwa w spornym wydarzeniu, zrelacjonowali je w sposób spójny w zakresie, jaki ma znaczenie dla oceny treści testamentu. Dodatkowo nie bez znaczenia pozostaje fakt, że w realiach niniejszej sprawy wątpliwość w zakresie prawdomówności zeznań ww. świadków wiązałaby się z wyczerpaniem przez nich znamion przestępstwa składania fałszywych zeznań i uczestnictwa w przestępstwie oszustwa.</p>
<p>Sąd rozważył również zarzut, dotyczący wiarygodności zeznań świadka <span class="anon-block">J. B.</span>, który regularnie przyjeżdża do <span class="anon-block">S.</span>, znał zarówno spadkodawców,<br/>jak i <span class="anon-block">W. Ż. (1)</span>, obserwował ich wzajemne relacje oraz wysiłek i zaangażowanie <span class="anon-block">W. Ż. (1)</span> wkładany w opiekę nad sąsiadami. W ocenie Sądu sam fakt znajomości świadka z <span class="anon-block">W. Ż. (1)</span> nie może odbierać jego zeznaniom przymiotu wiarygodności i nie może być podstawą do legitymizowania artykułowanych przez uczestniczki wątpliwości w zakresie zaistnienia zmowy w celu uzyskania przysporzenia na rzecz <span class="anon-block">W. Ż. (1)</span>.</p>
<p>Dodatkowo Sąd rozważył wątpliwości uczestniczek, dotyczące wejścia <span class="anon-block">J. B.</span>, <span class="anon-block">M. R.</span> i <span class="anon-block">W. D. (2)</span> do mieszkania <span class="anon-block">E. K. (1)</span>, wynikające z nieufności spadkodawców wobec osób obcych i uznał, że ze zgromadzonego materiału dowodowego jednoznacznie wynika, iż spadkodawca miał pełne zaufanie do <span class="anon-block">W. Ż. (1)</span> – to na nim polegał, jemu powierzył klucze do mieszkania, korzystał z jego pomocy i to jego poprosił o zaproszenie świadków testamentu ustnego.</p>
<p>Sąd uznał za wiarygodne również zeznania świadków <span class="anon-block">D. Ł.</span> i <span class="anon-block">B. P.</span>.</p>
<p>
<span class="anon-block">D. Ł.</span> rozpoczęła pracę w <span class="anon-block"> przychodni (...)</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">S.</span> na stanowisku rejestratorki medycznej w 2017r. , zaś <span class="anon-block">B. P.</span> w roku 2014. Obie znały zarówno spadkodawców, jak i <span class="anon-block">W. Ż. (1)</span>. Z treści dokumentacji medycznej <span class="anon-block">E. K. (1)</span> wynika, że regularnie odbywał wizyty lekarskie, stąd nie budzi danych wątpliwości sądu, iż pracownice przychodni znały go i pamiętały przekazane w trakcie swoich zeznań szczegóły, dotyczące sposobu w jaki kontaktował<br/>się z przychodną, dostrzegły pogorszenie jego kondycji i fakt, że w jego sprawach zaczął się kontaktować sąsiad – <span class="anon-block">W. Ż. (1)</span>, który również był pacjentem przychodni, w której pracowały. Żadne informacje przekazane przez świadków, nie wzbudzają wątpliwości Sądu co do ich powchodzenia, nie noszą cech charakterystycznych dla treści uzgadnianych czy odtwarzanych przy pomocy źródeł pośrednich. <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block">H.</span> jest mała, spadkodawców regularnie odwiedzała pielęgniarka, dodatkowo kiedy <span class="anon-block">W. Ż. (1)</span> przychodził do przychodni – opowiadał pracownikom przychodni jak radzą sobie małżonkowie <span class="anon-block">K.</span> i taki stan relacji między pacjentami i personelem jest w ocenie Sądu przejawem troski<br/>i profesjonalizmu - z uwagi na wiek, stan zdrowia i samotność pacjentów. Wiedza ta była niezbędna do zainicjowania kontaktu z opieką społeczną w celu uzyskania przez spadkodawców wsparcia opiekuńczego, o które sami nie byli w stanie poprosić nie tylko<br/>z uwagi na ograniczenia zdrowotne ale również z uwagi na odnotowywane przez pracowników opieki społecznej spostrzeżenie o wysokim stopniu nieufności wobec oferty udzielenia im pomocy. Wizyty pielęgniarki w domu spadkodawców były częste, trwały od 30 do 120 minut, co stanowi wystarczający czas do dokładnego przyjrzenia się warunkom życiowym, zorientowania się w sytuacji rodzinnej a przynajmniej zapoznania się z relacjami pacjentów na ten temat. Wszystkie te okoliczności pozwalają uznać za zasadnie twierdzenie <span class="anon-block">W. Ż. (1)</span>, że był jedynym, codziennym wsparciem spadkodawców, cieszył się ich zaufaniem i sympatią, pomagał w każdej czynności, która przekraczała ich możliwości i czynił to nie tylko w okresie bezpośrednio poprzedzającym ich śmierć ale znacznie wcześniej – co najmniej od 2017 roku, zaś sygnały o udzielanym przez niego wsparciu <span class="anon-block">E. K. (1)</span> przekazywał pracownikom przychodni już w 2014r.</p>
<p>Podobnie Sąd ocenił zeznania świadków <span class="anon-block">W. M.</span> - listonosza czy <span class="anon-block">S. P.</span> – sąsiadki spadkodawców, którzy znali zarówno małżonków <span class="anon-block">K.</span>,<br/>jak i <span class="anon-block">W. Ż. (1)</span>, obserwowali zmagania spadkodawców z samotnością, bezradnością i chorobami a następnie zaangażowanie <span class="anon-block">W. Ż. (1)</span> w opiekę nad sąsiadami. Oboje świadkowie bywali w mieszkaniu spadkodawców, widzieli ich bezradność<br/>i osamotnienie a następnie widzieli czynności opiekuńcze <span class="anon-block">W. Ż. (1)</span>, słyszeli od spadkodawców pozytywne, pełne wdzięczności wypowiedzi na temat jego opieki.</p>
<p>Poprawności tej oceny nie dyskwalifikują zeznania świadka <span class="anon-block">E. J.</span>, która jest bliską przyjaciółką <span class="anon-block">Ł. R.</span> i podwoziła ją kilkakrotnie pod dom, w którym mieszkali spadkobiercy albowiem jej relacja, co do kondycji zdrowotnej i samodzielności spadkodawców pozostaje w wyraźnej sprzeczności z obrazem przedstawionym przez pozostałych świadków. Dodatkowo na podstawie zeznań tego świadka nie jest możliwe ustalenie kiedy <span class="anon-block">Ł. R.</span> widziała ostatnio małżonków <span class="anon-block">K.</span> albowiem z jej zeznań wynika jedynie,<br/>że podwoziła koleżankę pod blok, jednakże nie wchodziła z nią nawet do klatki schodowej.<br/>Z uwagi na to, że pozostali świadkowie konsekwentnie relacjonują, że państwo <span class="anon-block">K.</span> byli schorowania, nieporadni i korzystali z opieki <span class="anon-block">W. Ż. (1)</span> i innych osób – nie jest możliwe uznanie za uprawnione twierdzenia, że dobrze się miewali i byli samodzielni.</p>
<p>Sąd pominął zeznania świadków <span class="anon-block">E. R.</span> i <span class="anon-block">J. R.</span> albowiem żadne z nich nie utrzymywało kontaktów ze spadkodawcami, <span class="anon-block">E. R.</span> nigdy nie była w ich domu, <span class="anon-block">J. R.</span> był tam około 25 lat przed datą złożenia zeznania, spadkodawcy nie znali dzieci <span class="anon-block">E.</span> i <span class="anon-block">J. R.</span>, wiadomości posiadali z relacji <span class="anon-block">Ł. R.</span>. Treść zeznań tych świadków była zbliżona, szczegóły dotyczące spadkodawców niemal bliźniacze, co wskazuje na odtwarzanie przekazanej im relacji.</p>
<p>W świetle powyższych okoliczności Sądu uznał, że w chwili składania testamentu ustnego występowały przesłanki determinujące jego ważność i skuteczność, zaś wybór testatora był przemyślany i świadomy. W sprawie nie wystąpiły żadne okoliczności poddające w wątpliwość jego samodzielność, swobodę i rozeznanie, zaś rozstrzygnięcie Sądu zapewnia poszanowanie ostatniej woli <span class="anon-block">E. K. (1)</span>.</p>
<p>Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania Sąd oparł o treść przepisu art. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 520)">art. 520 k.p.c.</a>, zgodnie z którą każdy uczestnik ponosi koszty postępowania związane ze swym udziałem<br/>w sprawie.</p>
<p>Sędzia Grażyna Sienicka</p>
</div>