II GSK 1555/11
Sądy administracyjne2012-11-14
Sygnatura
II GSK 1555/11
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2012-11-14
Rodzaj
Wyrok NSA
Sędziowie
Anna RobotowskaJacek CzajaJoanna Sieńczyło - Chlabicz
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Anna Robotowska Sędzia NSA Joanna Sieńczyło - Chlabicz (spr.) Sędzia del. WSA Jacek Czaja Protokolant Michał Stępkowski po rozpoznaniu w dniu 14 listopada 2012 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej [...] – wspólników spółki cywilnej [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 24 stycznia 2011 r. sygn. akt VI SA/Wa 1993/10 w sprawie ze skargi [...] – wspólników spółki cywilnej [...] na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lipca 2010 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od [...] – wspólników spółki cywilnej [...] na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego kwotę 1800 (jeden tysiąc osiemset) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. wyrokiem z dnia 24 stycznia 2011 r., sygn. akt VI SA/Wa 1993/10, oddalił skargę A.W. i A. W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lipca 2010 r., nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej.
Sąd I instancji przyjął za podstawę rozstrzygnięcia następujące ustalenia.
I
W dniu [...] marca 2010 r. poddano kontroli drogowej pojazd marki [...] o numerze rejestracyjnym [...]. Podczas kontroli stwierdzono, że na dachu pojazdu zamocowane zostało urządzenie reklamowe z dwustronnym napisem reklamą [...] z instalacją elektryczną (podświetlane). Na bokach pojazdu umieszczono napis [...], a na tylnej klapie bagażnika napis [...]. W pojeździe zostało również zamontowane urządzenie pomiarowe – liczące [...]. Kierujący pojazdem okazał do kontroli dowód osobisty, prawo jazdy, wypis z licencji na wykonywanie krajowego transportu osób nr [...], wydany A. W. i A. W. wspólnikom spółki cywilnej [...]. W trakcie kontroli sporządzono wydruk z kasy fiskalnej zarejestrowanej na [...], wykonano dokumentację fotograficzną i sporządzono protokół. Nadto wykonano połączenie pod nr [...] i potwierdzono możliwość połączenia się z przewoźnikiem.
Kierowca nie podpisał protokołu. Sporządził na protokole adnotację, w której podał, że nie wykonywał przewozu okazjonalnego tylko przewoził bagaż na lotnisko na zlecenie firmy. W tym zakresie kierowca przedstawił paragon fiskalny za przewóz bagażu.
[...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] czerwca 2010 r. nałożył na A.W. i A. W. karę pieniężną w wysokości 15.000 zł za wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu:
- umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych (5000 zł),
- umieszczania lub używania w pojeździe taksometru (5000 zł),
- umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy (5000 zł).
W podstawie prawnej decyzji powołano art. 56 pkt 1, art. 92 ust. 1 i 4 w zw. z art. 18 ust. 5 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. 2007 r., Nr 125, poz. 874 ze zm.; dalej u.t.d.), lp. 2.9 pkt 1, 2, 3 załącznika do tej ustawy i art. 104 § 1 k.p.a.
Od powyższej decyzji A. W. i A.W. wnieśli odwołanie do Głównego Inspektora Transportu Drogowego, który decyzją z dnia [...] lipca 2010 r., utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
Uzasadniając rozstrzygnięcie, organ odwoławczy uznał, że nie budzi wątpliwości fakt, że strona wykonywała działalność gospodarczą w zakresie transportu drogowego osób, pomimo iż w chwili kontroli w zatrzymanym pojeździe nie znajdował się żaden pasażer. O prowadzeniu działalności gospodarczej przez skarżących świadczyły m.in. oznakowanie pojazdu, wypis z licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób, a także fakt oferowania usług w ramach prowadzonej działalności i możliwości ich realizacji. Zdaniem organu, ustalony w sprawie stan faktyczny uzasadnia przyjęcie, że skarżący w chwili kontroli wykonywali transport okazjonalny z naruszeniem art. 18 ust. 5 lit. a, b i c u.t.d.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. oddalając skargę A.W. i A. W. uznał, że nakładając karę pieniężną w wysokości 15.000 zł organy obu instancji, powołując się na zebrane w toku postępowania dowody, prawidłowo uznały, że w dniu kontroli skarżący wykonywali przewóz okazjonalny w krajowym transporcie drogowym osób pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu umieszczania i używania w pojeździe taksometru, umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą adresem, lub telefonem przedsiębiorcy oraz umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń, co wyczerpało znamiona naruszeń określonych w art. 18 ust. 5 lit. a - c u.t.d.
Według ustaleń organów administracji dokonanych w sprawie, a zaakceptowanych przez Sąd I instancji skarżący posiadają licencję uprawniającą do wykonywania krajowego transportu drogowego osób, do której został zgłoszony kontrolowany pojazd, która niewątpliwie nie spełnia warunków określonych w art. 6 ust. 4 u.t.d. dla licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Zatem licencja ta uprawniała wyłącznie do wykonywania przewozów okazjonalnych zdefiniowanych w art. 4 pkt 11 u.t.d., jako przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego, gdyż nie odpowiadała warunkom licencji "taksówkowej". W tym kontekście WSA wyjaśnił, że w art. 5 ust. 1 u.t.d. ustawodawca wyraźnie wskazał, iż podjęcie i wykonywanie transportu drogowego wymaga uzyskania odpowiedniej licencji na wykonywanie transportu drogowego. Żeby ją uzyskać przedsiębiorca musi spełniać konkretne warunki - inne dla licencji na przewozy okazjonalne oraz inne dla licencji "taksówkowej". W następstwie tej regulacji zostały ograniczone uprawnienia dla przedsiębiorców wykonujących działalność gospodarczą na podstawie licencji uprawniającej do przewozów okazjonalnych w stosunku do przedsiębiorców wykonujących przewozy osób na podstawie licencji na przewozy "taksówką", co znalazło wyraz w dyspozycji przepisu art. 12 ust. 1b u.t.d., według którego licencja na krajowy transport drogowy osób nie uprawnia do wykonywania transportu drogowego taksówką.
WSA wskazał, że na gruncie przepisów ustawy o transporcie drogowym, używanie taksometru oraz sposób oznaczania pojazdu, wskazany w art. 18 ust. 5 lit. b i c tej ustawy należą ewidentnie do cech charakterystycznych pojazdów służących do świadczenia usług przewozu osób w ramach licencji taksówkowej. W tej sytuacji inni przedsiębiorcy, którzy nie posiadają licencji taksówkowej, nie mogą - zgodnie z powołanym przepisem ustawy - wykonywać usług pojazdem, który swymi cechami ewidentnie przypomina, czy też sugeruje transport drogowy osób taksówką. Według Sądu I instancji konsument korzystający z przewozu nie może być wprowadzany w błąd i musi mieć pewność, że wchodząc do samochodu oznaczonego jako taksówka, korzysta z usług przedsiębiorcy, który ma stosowną licencję na transport drogowy osób taksówką. W tym zakresie WSA za nietrafne uznał zarzuty skargi podważające prawidłowość ustaleń dokonanych przez organy co do zamontowania w kontrolowanym pojeździe taksometru, umieszczania w pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy, a także umieszczenia na dachu pojazdu urządzenia technicznego. Fakty te bowiem ustalone zostały w wyniku czynności kontrolnych pojazdu, potwierdzonych w protokole kontroli, którego treść koresponduje ze zgromadzoną w aktach administracyjnych sprawy dokumentacją fotograficzną skontrolowanego pojazdu.
W ocenie WSA posługiwanie się umieszczonym na pojeździe numerem telefonu nie musi oznaczać, że rejestracja określonego numeru telefonicznego winna być dokonana na rzecz podmiotu wykonującego przewozy okazjonalne z naruszeniem ustawowych zakazów. Wystarczy, że wzmiankowany numer pozwala na pozyskiwanie klientów przez skontrolowany podmiot wykonujący przewóz okazjonalny. Dla zaistnienia deliktu administracyjnego określonego w art. 18 ust. 5 lit. b u.t.d. wystarczy, że ziści się tylko jedna z wymienionych tam sytuacji, a mianowicie na pojeździe umieszczona jest nazwa albo adres albo telefon przedsiębiorcy.
Sąd I instancji wskazał ponadto, że w ustawie o transporcie drogowym nie ma definicji "lampy" i "urządzenia technicznego". Dokonując zaś wykładni pojęć zawartych w art. 18 u.t.d. należy jednak uwzględnić cel jakiemu przyświecało wprowadzenie zakazów określonych w tym przepisie, tj. wykluczenie możliwości wykonywania przewozów okazjonalnych na podstawie licencji wydanej na podstawie art. 5 ust.1 u.t.d. pojazdem, który swymi cechami przypomina, czy też sugeruje pojazd służący do świadczenia usług przewozu osób w ramach licencji taksówkowej (art. 6 ust. 1 u.t.d.). Należy przy tym zauważyć, że szczegółowe uregulowanie kwestii związanych z wyposażeniem taksówek nastąpiło w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. z 2003 r. Nr 32, poz. 262 ze zm.).
WSA uznał, że wbrew twierdzeniom skarżących, organ zgromadził w niniejszej sprawie pełny materiał dowodowy, który należycie rozpatrzył, zaś zajęte stanowisko w sprawie dokładnie uzasadnił. Nie doszło więc do naruszenia art. 7, 77 § 1, 10, 107 § 1 i 3 oraz art. 138 k.p.a.
II
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożyli A. W. i A. W., zaskarżając to orzeczenie w całości. Wnieśli o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w W. oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Zaskarżonemu wyrokowi wnoszący skargę kasacyjną zarzucili:
I. Na podstawie art. 174 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270), zwanej p.p.s.a. naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie:
1) art. 4 pkt 11 u.t.d. poprzez przyjęcie na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego, że w imieniu skarżących wykonywany był okazjonalny przewóz osób w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą – podczas gdy powyższa okoliczność nie wynika ze zgromadzonego materiału dowodowego;
2) art. 18 ust. 5 lit. a u.t.d. poprzez uznanie na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, iż w pojeździe był zamontowany taksometr, a nie drogomierz, podczas gdy ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie wynika, aby urządzenie zamontowane w pojeździe było taksometrem w rozumieniu definicji legalnej tego urządzenia oraz uznanie, że urządzenie umieszczone w pojeździe było używane, podczas gdy ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie wynika, aby urządzenie zamontowane w pojeździe było używane, zaś deliktem określonym w art. 18 ust. 5 lit. a ustawy, jest objęte jedynie zachowanie przedsiębiorcy obejmujące równoczesne umieszczenie i używanie taksometru w pojeździe;
3) art. 18 ust. 5 lit. b u.t.d. poprzez uznanie, iż na pojeździe zostały umieszczone oznaczenia z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy, podczas gdy na pojeździe nie umieszczono takich napisów;
4) art. 18 ust. 5 lit. c u.t.d. poprzez uznanie, iż na pojeździe było umieszczone urządzenie, które było lampą lub innym urządzeniem technicznym, podczas gdy ze zgromadzonego w aktach postępowania materiału dowodowego nie wynika, że na pojeździe zamontowano lampę lub urządzenie techniczne, które konstrukcyjnie odpowiada zakazowi określonemu w art. 18 ust. 5 lit. c u.t.d., bowiem z zebranych w sprawie materiałów dowodowych wynika okoliczność, iż na pojeździe umieszczono plastikową puszkę pozbawioną cech powyższego urządzenia.
II. Na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania, to jest:
1) art. 3 § 2 p.p.s.a., art. 141 p.p.s.a., art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a przez błędne przyjęcie przez Sąd za prawidłowo ustaloną przez organy administracyjne okoliczność, że w imieniu skarżących był wykonywany okazjonalny przewóz osób w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, podczas gdy okoliczność przewozu jakiejkolwiek osoby w tym dniu nie wynika z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, które to ustalenie miało istotny wpływ na wynik sprawy, bowiem powyższe błędne ustalenie WSA skutkuje wyczerpaniem hipotezy przepisu art. 92 ust. 1 i 4 oraz art. 93 u.t.d. wobec skarżących;
2) art. 3 § 2 p.p.s.a., art. 141 p.p.s.a., art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a przez błędne przyjęcie przez Sąd za prawidłowo ustaloną przez organy administracyjne okoliczność, że w imieniu skarżących był wykonywany okazjonalny przewóz osób w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, podczas gdy organy administracyjne obydwu instancji nie przesłuchały w charakterze świadka pasażera - osoby, która miała być przewożona kontrolowanym pojazdem;
3) art. 3 § 2 p.p.s.a., art. 141 p.p.s.a., art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a. przez błędne przyjęcie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny, iż w samochodzie był zamontowany taksometr, podczas gdy w pojeździe zamontowano dalmierz, oraz przyjęcie że nie ma różnicy pomiędzy taksometrem (urządzeniem, które posiada swoją legalną definicję), a drogomierzem - dalmierzem (tj. urządzeniem niespełniającym cech taksometru) oraz przyjęcie, że urządzenie umieszczone w pojeździe było używane, które to uchybienia miały istotny wpływ na wynik sprawy, bowiem powyższe błędne ustalenie WSA skutkuje wyczerpaniem hipotezy przepisu art. 18 ust. 5 lit. a u.t.d. wobec skarżących oraz mogło skutkować oddaleniem skargi wniesionej na decyzję administracyjną;
4) art. 3 § 2 p.p.s.a., art. 141 p.p.s.a., art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a. poprzez błędne przyjęcie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny, poprzez uznanie iż organy administracyjne obydwu instancji prawidłowo ustaliły stan faktyczny, tj. okoliczność, iż na pojeździe były umieszczone napisy będące oznaczeniem nazwy, adresu lub telefonu skarżących, które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy, bowiem powyższe błędne ustalenie WSA skutkuje wyczerpaniem hipotezy przepisu art. 18 ust. 5 lit. b u.t.d. wobec skarżących oraz mogło skutkować oddaleniem skargi wniesionej na decyzję administracyjną;
5) art. 3 § 2 p.p.s.a., art. 141 p.p.s.a., art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z 151 p.p.s.a. poprzez błędne przyjęcie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny, poprzez uznanie, iż organy administracyjne obydwu instancji prawidłowo ustaliły stan faktyczny, tj. okoliczność że na pojeździe była umieszczona podświetlona lampa (lub inne urządzenie techniczne), podczas gdy na pojeździe umieszczono plastykową puszkę pozbawioną cech lampy lub innego urządzenia technicznego, które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy, bowiem powyższe błędne ustalenie WSA skutkuje wyczerpaniem hipotezy przepisu art. 18 ust. 5 lit. c u.t.d. wobec skarżących oraz mogło skutkować oddaleniem skargi wniesionej na decyzję administracyjną.
III
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Przystępując do rozpoznania skargi kasacyjnej należy przypomnieć, że stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod uwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. Oznacza to, że zakres rozpoznania sprawy przez NSA, poza nieważnością postępowania, która w sprawie niniejszej nie zachodzi, jest ograniczony do zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej.
Skarżący oparli skargę kasacyjną na obydwu podstawach kasacyjnych wymienionych w art. 174 p.p.s.a., zarzucając Sądowi I instancji wydanie zaskarżonego wyroku z naruszeniem przepisów prawa materialnego przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie oraz naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy.
W związku z takim sformułowaniem podstaw kasacyjnych rozpatrzenia w pierwszej kolejności wymagają zawarte w skardze kasacyjnej zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania, ponieważ zarzuty dotyczące naruszenia prawa materialnego mogą być oceniane przez Naczelny Sąd Administracyjny wówczas, gdy stan faktyczny sprawy stanowiący podstawę wydanego wyroku został ustalony bez naruszenia przepisów postępowania.
Przy ocenie zasadności zarzutów dotyczących naruszenia przez Sąd I instancji przepisów art. 3 § 2 p.p.s.a. podkreślić należy, iż wskazany przepis prawa jest w istocie przepisem ustrojowym, który bezpośrednio nie odnosi się do żadnej z dwóch podstaw kasacyjnych opisanych w treści art. 174 p.p.s.a. Jednak w związku z tym, że w wyniku działania danego organu w oparciu o przepisy prawa ustrojowego mogą powstać, ustać lub przekształcić się stosunki prawne, dlatego uprawnione jest przyjęcie, że zarzuty naruszenia przepisów ustrojowych mogą być, jak uczynili to skarżący, powołane w ramach podstawy kasacyjnej z art. 174 pkt 2 p.p.s.a.
Przepis art. 3 § 2 p.p.s.a. określa zakres działania sądów administracyjnych. Sąd I instancji nie naruszył wskazanego przepisu, ponieważ skontrolował, czy organy administracji w toku rozpoznawania sprawy nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy i władczo rozstrzygnął spór, co do treści stosunku publicznoprawnego, a tym samym wymierzył sprawiedliwość w zakresie wyznaczonym sądom administracyjnym. Dlatego zarzut naruszenia omawianych przepisów ustrojowych nie może być uznany za uzasadniony.
Ponadto należy stwierdzić, że strona wnosząca skargę kasacyjną stawiając Sądowi I instancji zarzut naruszenia art. 141 p.p.s.a. nie wskazała, jaka jednostka redakcyjna tej normy prawnej została naruszona przez ten Sąd. Wymieniony wyżej przepis prawa składa się z czterech paragrafów, które odnoszą się do uzasadnienia wyroku. Z tym jednak, że art. 141 § 1, § 2, § 3 p.p.s.a. wskazuje, kiedy uzasadnienie wyroku sporządza się na wniosek strony, a kiedy z urzędu oraz jaki obowiązuje termin do sporządzenia uzasadnienia wyroku i od kiedy taki termin może być liczony, a także w jakiej formie rozstrzyga sąd administracyjny o odmowie sporządzenia uzasadnienia. Uwzględniając treść uzasadnienia skargi kasacyjnej uznać należy, że strona skarżąca nie formułuje opisanego wyżej zarzutu w oparciu o wymienione przepisy prawa, a odnosi go do wadliwości uzasadnienia wyroku – art. 141 § 4 p.p.s.a. W tym stanie rzeczy należy jedynie zauważyć, że wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. wtedy, gdy uzasadnienie jest sporządzone w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku. W takim bowiem przypadku wadliwość uzasadnienia wyroku może być uznana za naruszenie przepisów postępowania mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wszystkie elementy konstrukcyjne przewidziane w art. 141 § 4 p.p.s.a. W uzasadnieniu Sąd I instancji przedstawił bowiem opis tego, co działo się w sprawie w postępowaniu przed organami administracji publicznej oraz przedstawił stan faktyczny przyjęty za podstawę wyroku, wskazując z jakich przyczyn i na podstawie jakich przepisów zarzuty skargi nie zasługują na uwzględnienie, co umożliwia przeprowadzenie kontroli instancyjnej ustaleń Sądu w kwestionowanym zakresie.
Powyższe uwagi odnoszą się w szczególności do prawidłowo przyjętych za podstawę wyroku ustaleń Sądu I instancji dotyczących umieszczenia na dachu kontrolowanego pojazdu podświetlanego urządzenia reklamowego z dwustronnym napisem [...] wraz z instalacją elektryczną. Na bokach pojazdu umieszczono napis [...], a na tylnej klapie bagażnika napis [...]. W pojeździe zostało również zamontowane urządzenie pomiarowe – liczące [...]. Ustalenia te znajdują potwierdzenie w treści protokołu z kontroli pojazdu, a także zdjęć pojazdu i urządzeń umieszczonych w pojeździe sporządzonych przez przeprowadzającego kontrolę inspektora transportu drogowego. Z treści tych dowodów wynika, że w kontrolowanym pojeździe umieszczony był taksometr, a nie drogomierz - dalmierz, jak twierdzą skarżący.
Zasadnie również Sąd I instancji zaakceptował argumentację organów, że umieszczenie na dachu pojazdu transparentu, nazywanego przez skarżących plastykową puszką, spełnia kryteria zakazu zawartego w art. 18 ust. 5 lit. c u.t.d. Zgodnie z tym przepisem, przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych zabrania się umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. Zarzut skarżących, iż Sąd I instancji błędnie przyjął, że na dachu pojazdu umieszczona została podświetlona lampa nie jest trafny, ponieważ z treści protokołu z kontroli pojazdu wynika w sposób jednoznaczny, że pojazd był oznakowany transparentem, umieszczonym na dachu pojazdu. Należy zauważyć, że wprowadzenie powyższego zakazu było niewątpliwie podyktowane potrzebą zapewnienia skutecznej ochrony przedsiębiorców wykonujących transport drogowy taksówką, a także pasażerów przed wprowadzeniem w błąd, co do rodzaju przewozu. Niewątpliwie celem zakazów wprowadzonych w art. 18 ust. 5 w/w ustawy jest uniemożliwienie przedsiębiorcom wykonującym przewozy okazjonalne osób wykonywanie transportu drogowego taksówką.
W związku z powyższym Sąd I instancji miał podstawy do przyjęcia, że umieszczenie na dachu pojazdu podświetlanego urządzenia naruszało zakaz ustanowiony w art. 18 ust. 5 lit. c u.t.d.
Trafnie także Sąd I instancji uznał, że umieszczenie przez skarżących na boku pojazdu napisu [...] stanowiło naruszenie zakazu umieszczania na pojeździe oznaczeń wymienionych w przepisie art. 18 ust. 5 lit. b u.t.d. Stosownie do treści wskazanego przepisu, przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych zabrania się umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy. W tym miejscu należy podkreślić, że przepis ten nie może być rozumiany w taki sposób, iż do naruszenia zawartego w nim zakazu dochodzi tylko wtedy, gdy nazwa przedsiębiorcy umieszczona na pojeździe jest tożsama z firmą pod którą przedsiębiorca figuruje we właściwym rejestrze. W przepisie tym ustawodawca nie posłużył się bowiem pojęciem "firmy" lecz "nazwy", która może być nadana przez przedsiębiorcę wyodrębnionym składnikom majątkowym i różnić się od jego firmy. W związku z umieszczeniem przez skarżących na boku pojazdu nazwy [...], stanowiącej część firmy skarżących – [...], Sąd I instancji miał uzasadnioną podstawę do przyjęcia, że stanowi to naruszenie zakazu zawartego w art. 18 ust. 5 lit. b u.t.d.
W świetle powyższych wywodów brak jest podstaw do przyjęcia, że akceptacja w wyroku Sądu I instancji ustaleń w zakresie okoliczności faktycznych, o których mowa w art. 18 ust. 5 u.t.d. została dokonana z naruszeniem art. 77 § 1 k.p.a. i 107 § 3 k.p.a. w związku z art. 141 (§ 4 ) p.p.s.a. i art. 151 p.p.s.a.
Uwzględniając powyższe uwagi, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd I instancji prawidłowo uznał, że zaskarżona decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego została wydana bez naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co wykluczało uwzględnienie skargi i uchylenie tej decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. Podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia tego przepisu nie mógł być w związku z tym uznany za usprawiedliwiony (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.).
Przechodząc do oceny podniesionych w skardze kasacyjnej zarzutów dotyczących naruszenia prawa materialnego należy na wstępie zauważyć, że zarzuty wymienione w tej części skargi kasacyjnej wiążą się ściśle z omówionymi wyżej zarzutami procesowymi, a to w konsekwencji powoduje, że dokonana przez Naczelny Sąd Administracyjny ocena zarzutów procesowych zawiera argumentację wskazującą, że Sąd I instancji dokonał prawidłowej wykładni i właściwie zastosował wymienione w tych zarzutach przepisy prawa materialnego.
Poza sporem winna pozostawać okoliczność, że ustawa o transporcie drogowym odróżnia przewozy okazjonalne od przewozów wykonywanych na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Istotnie, jak wskazał autor skargi kasacyjnej, definicja "przewozu okazjonalnego" zawarta w art. 4 pkt 11 u.t.d. wskazuje jedynie, że przewozem tym jest przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego. W definicji tej nie ma zatem wprost wyłączenia z zakresu przewozów okazjonalnych przewozów dokonywanych taksówką. Nie znaczy to jednak – wbrew zarzutowi sformułowanemu w pkt 1 petitum skargi kasacyjnej i wbrew wywodom zawartym w jej uzasadnieniu – że wykonywanie działalności gospodarczej taksówką polega na wykonywaniu przewozów okazjonalnych.
Zasadą wynikającą z art. 5 ust. 1 u.t.d. jest, że podjęcie i wykonywanie transportu drogowego (co zgodnie z art. 4 pkt 3 w zw. z pkt 1 i 2 ustawy oznacza podjęcie i wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób lub rzeczy (...) – wymaga odpowiedniej licencji. Specjalnym rodzajem licencji, odrębnej od przewidzianej w art. 5 u.t.d., udzielenie której wymaga spełnienia dodatkowych wymogów, jest licencja na wykonywanie transportu drogowego taksówką, określona w art. 6 u.t.d. W świetle powyższego, regulacja zawarta w art. 12 ust. 1b u.t.d., zgodnie z którą licencja na krajowy transport drogowy osób nie uprawnia do wykonywania transportu drogowego taksówką, oznacza, że przewozem okazjonalnym jest przewóz wykonywany po uzyskaniu licencji w rozumieniu art. 5 u.t.d., zaś transport drogowy taksówką to transport wykonywany na podstawie licencji udzielonej zgodnie z art. 6 u.t.d. Oznacza to, że w ustawie o transporcie drogowym istnieje wyraźny podział na przewozy okazjonalne i wykonywane taksówką. Stanowiska takiego nie obala fakt, że transport drogowy taksówką nie został zdefiniowany w "słowniczku" ustawy (vide wyrok NSA z dnia 13 maja 2009 r., sygn. akt II GSK 911/08).
W świetle powyższego, zarzuty błędnej wykładni i niewłaściwego zastosowania art. 4 pkt 11 u.t.d., które w istocie sprowadzały się do kwestionowania wyłączenia z przewozów okazjonalnych przewozów dokonywanych taksówką, uznać należy za całkowicie chybione.
Sąd I instancji prawidłowo również uznał, że umieszczenie przez skarżących na boku pojazdu napisu [...] oraz [...] (co jednoznacznie wskazuje na numer telefonu) stanowiło naruszenie zakazu umieszczania na pojeździe oznaczeń wymienionych w przepisie art. 18 ust. 5 lit. b u.t.d.
Wprowadzenie zakazu zawartego w art. 18 ust. 5 lit. c u.t.d. było, jak już była o tym mowa wyżej, niewątpliwie podyktowane potrzebą zapewnienia skutecznej ochrony przedsiębiorców wykonujących transport drogowy taksówką, a także pasażerów przed wprowadzeniem w błąd, co do rodzaju przewozu. W związku z tym Sąd I instancji miał uzasadnioną podstawę do przyjęcia, że umieszczony na dachu pojazdu podświetlany transparent naruszał zakaz ustanowiony w art. 18 ust. 5 lit. c u.t.d.
Natomiast urządzenie zamontowane w kontrolowanym samochodzie jest taksometrem, w rozumieniu art. 18 ust. 5 lit. a u.t.d. Dodać też trzeba, że drogomierz (dalmierz) połączony z kasą fiskalną uznawany jest za urządzenie równoważne dla taksometru, w rozumieniu art. 18 ust. 5 lit. a u.t.d., z uwagi na cel jakiemu służy; zadaniem jego jest bowiem wyliczenie należności za wykonywany przewóz (vide: wyrok NSA z 13 maja 2009 r., sygn. akt II GSK 911/08). Okoliczność, że urządzenie w kontrolowanym pojeździe odpowiadało wskazanym przesłankom potwierdza dokumentacja fotograficzna.
W związku z powyższym, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw i dlatego na podstawie art. 184 p.p.s.a. podlega ona oddaleniu.
O kosztach postępowania orzeczono na mocy art. 204 pkt 1 p.p.s.a.