VII SAB/Wa 181/20
Sądy administracyjne2020-10-22
Sygnatura
VII SAB/Wa 181/20
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Data orzeczenia
2020-10-22
Rodzaj
Wyrok WSA w Warszawie
Sędziowie
Mirosław MontowskiRenata NawrotTomasz Janeczko
Rozstrzygnięcie
Stwierdzono przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ - art. 149 §1a ustawy PoPPSA
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Mirosław Montowski Sędziowie: WSA Tomasz Janeczko (spr.) WSA Renata Nawrot po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 22 października 2020 r. sprawy ze skargi M. G. na bezczynne i przewlekłe prowadzenie postępowania przez Ministra Rozwoju w przedmiocie wydania decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej 1. umarza postępowanie w zakresie zobowiązania organu do wydania aktu; 2. stwierdza, że Minister Rozwoju dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania w sprawie z wniosku M. G. w przedmiocie wydania decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej; 3. stwierdza, że przewlekłe prowadzenie postępowania nie miało miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 4. w pozostałym zakresie skargę oddala; 5. zasądza od Ministra Rozwoju na rzecz M. G. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
UZASADNIENIE
Przedmiotem skargi wniesionej przez M. G. (dalej: "skarżąca") jest bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania przez Ministra Rozwoju (dalej: "organ", "Minister") w sprawie rozpatrzenia wniosku o wznowienie postępowania zakończonego ostateczną decyzją Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia [...] października 2014 r. znak: [...]. Skarżąca wnosząc skargę domagała się zobowiązania Ministra Rozwoju do bezzwłocznego wydania decyzji oraz stwierdzenia, iż bezczynność i przewlekłość miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, a także przyznania od organu na rzecz skarżącej sumy pieniężnej do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a. oraz zasądzenie na rzecz skarżącej kosztów postępowania według norm prawem przypisanych.
W odpowiedzi na skargę Minister Rozwoju wniósł o jej oddalenie.
Organ wyjaśnił, że skarżąca pismem z dnia 7 marca 2018 r. wniosła o wznowienie postępowania administracyjnego zakończonego decyzją Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia [...] października 2014 r. Organ wskazał także, że w dniu 8 kwietnia 2020 r. oraz w dniu 26 maja 2020 r. strona skarżąca wniosła ponaglenie. Odnosząc się do zarzutów zawartych w przekazywanej skardze, jak i przedstawionej argumentacji na ich poparcie, organ stwierdził, że nie zasługują one na uwzględnienie. Zdaniem organu nie można mu zarzucić bezczynności w zakresie rozpatrzenia sprawy z wniosku o wznowienie postępowania administracyjnego bowiem, po pierwsze organ podejmował niezbędne czynności w celu wyjaśnienia sprawy, a po drugie Minister decyzją z dnia [...] lipca 2020 r., znak: [...] umorzył postępowanie prowadzone po wznowieniu postępowania zakończonego decyzją Ministra Infrastruktury i Rozwoju. Organ następnie zwrócił uwagę, że pismem z dnia 7 grudnia 2018 r. M. G. w toku prowadzonego postępowania wznowionego w trybie art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. w sprawie zakończonej decyzją Ministra Infrastruktury/ Rozwoju wystąpiła z kolejnym wnioskiem o wznowienie postępowania sprawie zakończonej decyzją Ministra Infrastruktury i Rozwoju w oparciu o dodatkowe przesłanki, tj. art. 145 § 1 pkt 1, 2 oraz § 2 k.p.a. Po rozpatrzeniu ww. wniosku z dnia 7 grudnia 2018 r, Minister postanowieniem z dnia [...] lipca 2020 r., znak: [...] odmówił wznowienia postępowania. Zdaniem Ministra analiza czynności dokonanych przez niego w niniejszej sprawie uzasadnia stwierdzenie, że w sprawie nie można skutecznie zarzucić organowi przewlekłości w prowadzeniu postępowania w sprawie wniosku z dnia 7 marca 2018 r. Organ podkreślił, że nie wszystkie czynności podejmowane przez organ znajdują odzwierciedlenie w aktach sprawy w postaci dokumentu sporządzonego w formie pisemnej.
Minister wyjaśnił, że w trakcie prowadzonego postępowania nadzwyczajnego jest zobligowany do analizy zgromadzonych dokumentów stanowiących podstawę wydania zaskarżonego rozstrzygnięcia, weryfikacji wydanego przez ten organ rozstrzygnięcia pod kątem jego zgodności z przepisami materialnymi i proceduralnymi, szczegółowej analizy przeprowadzonego postępowania pod kątem wystąpienia zgłaszanego przez wnioskodawczynię zarzutu oraz zbadania wszystkich argumentów i okoliczności podniesionych we wniosku. Organ wyjaśnił także, że podejmował w przedmiotowej sprawie czynności merytoryczne, zmierzające w pierwszej kolejności do uzupełnienia materiału dowodowego oraz wyjaśnienia stanu faktycznego i prawnego sprawy, przejawiające się w wystąpieniach do organu I instancji, inwestora oraz wnioskodawczyni, co wpłynęło na konieczność przedłużenia terminu rozpatrzenia ww. wniosku z dnia 7 marca 2018 r., o czym każdorazowo M. G. była informowana przez Ministra. Organ podkreślił także, że pismem z dnia 29 listopada 2018 r. wezwał M. G. do wykazania interesu prawnego we wznowionym postępowaniu zakończonym decyzją Ministra Infrastruktury i Rozwoju. W odpowiedzi na ww. wezwanie, w piśmie z dnia 7 grudnia 2018 r. skarżąca wskazała, że wszelkich wyjaśnień w tej kwestii udzieliła w piśmie skierowanym do Wojewody [...] z dnia 5 grudnia 2018 r. Wobec powyższego, pismami z dnia 29 marca 2019 r. i z dnia 25 czerwca 2019 r. organ wystąpił do Wojewody [...] o przesłanie ww. pisma skarżącej z dnia 7 grudnia 2018 r. Organ wskazał, że przedmiotowe pismo wpłynęło do organu w dniu 5 lipca 2019 r., przy piśmie Wojewody [...] z dnia 25 czerwca 2019 r. Następnie organ zaznaczył, że skarżąca wyrażała swoje niezadowolenie z faktu, że czas trwania omawianego postępowania przedłużał się. Zdaniem organu jednak powyższe nie było skutkiem opieszałości Ministra, czy sprzecznego z prawem jego działania, lecz związane było z charakterem sprawy, a ustalenie wszystkich faktów w zakresie niezbędnym do rozstrzygnięcia, wymagało szczegółowego rozeznania, w tym poprzez zgromadzenie i rozpatrzenie kompletnego materiału dowodowego. Minister wyjaśnił także, że pewne okresy przerw w postępowaniu spowodowane były oczekiwaniem na wyjaśnienia innych organów (np. Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego), inwestora, bądź też oczekiwaniem na odpowiedź od samej skarżącej. Jak wskazywał dalej organ, nie są to przerwy zawinione przez organ czy, też będące skutkiem niedbałego prowadzenia postępowania, a tylko takie przerwy uzasadniałyby zarzut bezczynności w sprawie. Zdaniem organu nie można mu przypisać przewlekłości w prowadzeniu postępowania, w sytuacji, gdy podejmuje on wszelkie możliwe, a konieczne dla zakończenia postępowania działania, które jednakże z przyczyn niezależnych od organu nie przynoszą oczekiwanego skutku w postaci zakończenia postępowania administracyjnego. W takiej sytuacji zasady szybkości postępowania (art. 12 k.p.a.), musi ustąpić pierwszeństwa zasadzie dokładnego wyjaśnienia sprawy oraz zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego (art. 7 i 77 k.p.a.). W ocenie Ministra czynności organu były adekwatne do stanu faktycznego sprawy i - wbrew twierdzeniu skarżącej - prowadziły do ustalenia istotnych w sprawie okoliczności. Zdaniem organu z charakteru sprawy oraz z okoliczności opisanych powyżej nie wynika także, że postępowanie prowadzone było dłużej niż było to niezbędne do załatwienia sprawy, gdyż - jak wykazano powyżej - organ podejmował czynności umożliwiające mu wydanie decyzji merytorycznej. W przypadku nie podzielenia przez Sąd powyższej argumentacji, w ocenie Ministra, ewentualnie stwierdzona przewlekłość organu II instancji, nie nosiła cech rażącego naruszenia prawa. Organ wyjaśnił, że o rażącym naruszeniu prawa można mówić, gdy zwłoka w załatwieniu sprawy jest efektem działań (zaniechać) organów, które można zinterpretować jako celowe unikanie podejmowania rozstrzygnięcia, bądź lekceważenie praw stron domagających się czynności organu, albo efektem intencjonalnego i nacechowanego "złą wolą" lekceważenia przez organ norm postępowania. Tego zaś w niniejszej sprawie – zdaniem Ministra - stwierdzić nie sposób. Organ zauważył, że prowadzone, w trybie ustawy o transporcie kolejowym postępowania, są ze swej istoty postępowaniami skomplikowanymi. Niejednokrotnie, ustalenie kluczowych elementów stanu faktycznego wymaga zgromadzenia i analizy dokumentacji wytworzonej przez różne organy, urzędy czy instytucje. Ponadto, rażące naruszenie prawa oznacza wadliwość o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym i ma miejsce w razie oczywistego, jednoznacznego braku podejmowania jakichkolwiek czynności. W niniejszej sprawie, organ czynności podejmował, a następnie wydał ww. opisane rozstrzygnięcie z dnia [...] lipca 2020 r. (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 11 grudnia 2019 r., sygn. akt VII SAB/Wa 157/19). W razie również przychylenia się Sądu do twierdzeń strony skarżącej, co do przewlekłości, niezasadne w ocenie Ministra, jest także żądanie skarżącej dotyczące nałożenia na organ II instancji sankcji finansowych w postaci grzywny. Minister zwrócił uwagę, że organ odwoławczy, podejmował w sprawie czynności mające w sprawie istotne znaczenie i jednocześnie zmierzające do wyjaśnienia sprawy oraz wydał decyzję kończącą sprawę w administracyjnym toku instancji. Zatem ewentualne pozostawanie organu odwoławczego w zwłoce nie cechowało się uporczywością, czy ewidentnie złą wolą (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 9 stycznia 2020 r., sygn. akt I SAB/Wa 351/19).
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Kontrola sądu administracyjnego, w myśl z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2014 r. poz. 1647) oraz art. 3 § 1 i § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325, dalej "p.p.s.a."), sprowadza się do badania zgodności z prawem działalności administracji publicznej. Kontrola ta polega na badaniu, czy w toku rozpoznania sprawy organy administracji publicznej nie naruszyły prawa materialnego i procesowego w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Ponadto sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Stosownie do art. 3 § 2 pkt 8 i 9 p.p.s.a. przedmiotem zaskarżenia do sądu administracyjnego może być także brak działań administracji publicznej w sytuacji, gdy obowiązujące przepisy nakładają na jej organy obowiązek załatwienia sprawy administracyjnej w określonym czasie i w określonej formie. Z treści przywołanych przepisów ustawy procesowej wynika, że zaskarżalna do sądu opieszałość organu administracji w procedowaniu może przybrać dwie postaci – bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Z treści art. 53 § 2 b p.p.s.a. wynika, że wymogiem skutecznego wniesienia do sądu administracyjnego omawianej skargi jest to, aby została ona poprzedzona ponagleniem skierowanym do właściwego organu. W niniejszej sprawie ponaglenie do organu zostało skierowane dwukrotnie w dniu 8 kwietnia 2020 r. oraz w dniu 26 maja 2020 r.
W postępowaniu sądowym wszczętym skargą na bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przedmiotem sądowej kontroli, nie jest określony akt lub czynność organu administracji, lecz ich brak w sytuacji, gdy organ miał obowiązek podjąć działanie w danej formie i w określonym przez prawo terminie. Kognicja sądu administracyjnego ogranicza się zatem do badania, czy organ miał wynikający z przepisów prawa obowiązek wydania aktu lub podjęcia czynności i czy dokonał tego w terminie ustawowym, określonym zgodnie z art. 35 k.p.a., ewentualnie przedłużonym przez organ na zasadach określonych w art. 36 k.p.a. lub w innym, wynikającym z przepisów prawa materialnego, terminie. Przechodząc do rozważań czy w rozpatrywanej sprawie doszło do zarzuconej w skardze bezczynności i przewlekłości, należy wskazać, że zgodnie z art. 12 § 1 k.p.a. organy administracji publicznej mają obowiązek działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia, jak również zobowiązane są do podejmowania wszelkich kroków niezbędnych do jej wyjaśnienia i załatwienia – o czym stanowi art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. Z kolei w myśl art. 35 § 1 i 3 k.p.a. organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. Załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej – nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania. Zasady te odnoszą się także do postępowania przed organem odwoławczym. Zgodnie z treścią art. 149 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) – dalej p.p.s.a. Sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1- 4a, zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu lub interpretacji lub dokonania czynności lub stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa.
W okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy, nie budzi wątpliwości Sądu, że Minister Rozwoju nie wywiązał się z ustawowego obowiązku załatwienia sprawy w przewidzianym terminie. W rozpoznawanej sprawie, termin na wydanie decyzji przez organ wynosił 30 dni licząc od daty wpływu wniosku o wznowienie postępowania do organu właściwego, tj. od dnia 12 kwietnia 2018 r. Pismem z dnia 14 maja 2018 r. organ zwrócił się do pełnomocnika skarżącej o sprecyzowanie wniosku o wznowienie postępowania. Odpowiedź na powyższe wezwanie wpłynęła do organu w dniu 21 maja 2018 r. W piśmie zawarty został wniosek o wyłączenie pracownika organu. Pismami z dnia 17 lipca 2018 r., Minister zwrócił się do Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego oraz do Zarządu Województwa [...] o udzielenie informacji oraz o nadesłanie kopii akt administracyjnych. Postanowieniem z dnia [...] lipca 2018 r., Minister odmówił wyłączenia pracownika organu od udziału w postępowaniu. W dniu 26 lipca 2018 r. wpłynęły do organu kopie akt administracyjnych nadesłanych przez Główny Urząd Nadzoru Budowlanego. Postanowieniem z dnia [...] lipca 2018 r. Minister wznowił postępowanie zakończone decyzją Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia [...] października 2014 r. Pismem z dnia 25 września 2018 r., Minister wystąpił do Wojewody, zaś w dniu 19 października 2018 r., wpłynęła odpowiedź z Departamentu Orzecznictwa Ministerstwa Rozwoju, a następnie w dniu 22 października 2018 r. pismo z Urzędu Gminy w [...]. Pismem z dnia 29 listopada 2018 r. Minister wezwał skarżącą do wykazania z jakiej normy prawnej wnioskodawczyni wywodzi swój interes prawny.
Pismami z dnia 1 sierpnia 2018 r., 26 września 2018 r., 31 stycznia 2019 r., 4 września 2019 r., 22 października 2019 r. 10 stycznia 2020 r., 30 marca 2020 r. organ przedłużył termin załatwienia sprawy. Ostatecznie decyzją z dnia [...] lipca 2020 r. znak: [...] Minister Rozwoju umorzył w całości postępowanie prowadzone po wznowieniu postępowania zakończonego decyzją Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia [...] października 2014 r. Należy podkreślić, że na datę wydawania wyroku przez Sąd w aktach sprawy znajdowała się decyzja z dnia [...] lipca 2020 r. umarzająca postępowanie prowadzone po wznowieniu postępowania. Decyzja została wydana po upływie dwóch lat od chwili wniesienia wniosku o wznowienie postępowania.
Sąd orzekając w niniejszej sprawie przyjął, że postępowanie sądowe w zakresie zobowiązania organu do wydania decyzji stało się bezprzedmiotowe i podlegało w związku z tym umorzeniu na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a. (pkt 1. wyroku). Skoro bowiem przed wydaniem rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie przez Sąd, doszło do wydania przez Ministra Rozwoju decyzji z dnia [...] lipca 2020 r. to tym samym brak było podstaw do zobowiązania tego organu do wydania aktu w tym przedmiocie.
Jednocześnie Sąd uznał, że choć odpadła podstawa do zobowiązania organu do wydania decyzji, to nadal istnieje podstawa do oceny charakteru prowadzonego przez organ postępowania.
Zgodnie z art. 37 § 1 k.p.a., przez bezczynność organu administracji należy rozumieć sytuację, w której nie załatwiono sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a. lub przepisach szczególnych ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1 k.p.a. (art. 37 § 1 pkt. 1 k.p.a.). Z przewlekłością postępowania mamy natomiast do czynienia, jeżeli postępowanie jest prowadzone dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy (art. 37 § 1 pkt 2 k.p.a.).
Zgodnie z art. 35 § 1 i 2 k.p.a. organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki, zaś niezwłocznie powinny być załatwiane sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ. Załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym - w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania (art.
Kierując się powyższym, Sąd orzekając w niniejszej sprawie uznał, że organ dopuścił się przewlekłości w prowadzeniu postępowania, niemniej nie miała ona charakteru rażącego naruszenia prawa.
Przewlekłość postępowania ma miejsce wówczas, gdy organ nie załatwia sprawy w terminie ustawowym, a podejmowane przez niego działania nie charakteryzują się koncentracją, względnie mają charakter czynności pozornych, nieistotnych dla merytorycznego załatwienia sprawy. O przewlekłym prowadzeniu postępowania można też mówić wówczas, gdy organ nie dochowuje należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, by zakończyło się ono w rozsądnym terminie, względnie dokonuje czynności (w tym dowodowych), pozbawionych dla sprawy znaczenia. Zatem przewlekłość postępowania ma miejsce, gdy jest ono długotrwałe, prowadzone rozwlekle, trwa ponad konieczność wyjaśnienia okoliczności faktycznych i prawnych niezbędnych do finalnego rozstrzygnięcia.
Zdaniem Sądu ocena, czy postępowanie trwa dłużej niż to konieczne, dokonywana musi być na podstawie zarówno analizy charakteru podejmowanych czynności, jak i stanu faktycznego sprawy, a nie tylko rachunkowo obliczonego czasu jego trwania. Znaczenie ma także wywiązywanie się organu z obowiązków informacyjnych względem stron, co do przewidywanej długości trwania postępowania.
Przedmiotowa skarga jest zasadna, jeśli zważyć, że jej istotą była ochrona interesów obywateli w sytuacji w której dochodzi do naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, w zakresie czasu w jakim sprawa powinna być rozpoznana, co w okolicznościach faktycznych sprawy powodowało dla skarżącej stan niepewności prawnej.
Należy zwrócić tu uwagę na okoliczności podniesione w odpowiedzi na skargę – tj. konieczność uzupełnienia materiału dowodowego oraz konieczność oczekiwania na nadesłanie informacji i akt administracyjnych przez inne organy – należało uznać, że w pewnym stopniu opóźnienie to uzasadnione było okolicznościami sprawy. Zdaniem Sądu, wskazane okoliczności mogły obiektywnie wpłynąć na sprawność postępowania w niniejszej sprawie co ostatecznie może mieć znaczenie dla dokonania gradacji naruszenia prawa, na podstawie art. 149 § 1a p.p.s.a. - wobec stwierdzonej przewlekłości postępowania. Nie bez znaczenia było także wejście w życie w dniu 31 marca 2020 r. ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2020 r., poz. 374 z późn. zm.). Na mocy art. 15zzs ust. 1 pkt 6 ww. ustawy, w okresie stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID, bieg terminów procesowych w postępowaniach administracyjnych nie rozpoczął się, a rozpoczęty uległ zawieszeniu. Ponadto, zgodnie z art. 15 zzs ust. 10 pkt 1 specustawy COVID-19, w ww. okresie nie stosuje się przepisów o bezczynności organów oraz o obowiązku organu prowadzącego postępowanie do powiadamiania strony lub uczestnika postępowania o niezałatwieniu sprawy w terminie. Ponadto, stosownie do treści art. 15zzs ust. 11 specustawy COVID-19, zaprzestanie w okresie stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii czynności przez organ prowadzący postępowanie nie może być podstawą wywodzenia środków prawnych dotyczących bezczynności, przewlekłości lub naruszenia prawa strony do rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki. Jak stanowi natomiast art. 68 ust. 6 i 7 ustawy z dnia 14 maja 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w zakresie działań osłonowych w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2 (Dz. U. z 2020 r., poz. 875), terminy w postępowaniach, o których mowa w art. 15 zzs specustawy COVID-19, których bieg nie rozpoczął się albo uległ zawieszeniu na podstawie art. 15zzs, rozpoczynają się albo biegną dalej po upływie 7 dni od dnia wejścia w życie ustawy. Powyższa ustawa weszła w życie 16 maja 2020 r., a tym samym ww. terminy rozpoczęły bądź wznowiły swój bieg w dniu 24 maja 2020 r. Ta okoliczność także została uwzględniona przez Sąd przy ocenie sposobu działania organu. Jednocześnie Sąd dokonując kwalifikacji naruszenia, za wiarygodne przyjął także wyjaśnienia organu zawarte w odpowiedzi na skargę, wskazujące na potrzebę rzetelnego wyjaśnienia sprawy. W realiach rozpoznawanej sprawy, znaczne i nieusprawiedliwione spowolnienie, datuje się od 5 lipca 2019 r., kiedy to organ otrzymał pismo Wojewody [...] wraz z pismem skarżącej z dnia 5 grudnia 2018 r. stanowiącym ponaglenie. Od tej daty do dnia 4 września 2019 r., nie zostały wykonane żadne czynności. Taka sytuacja powtarzała się wraz z kolejnymi informacjami o przedłużeniu terminu załatwienia sprawy. Dlatego też Sąd uznał, że zaistniała w sprawie przewlekłość – jest naganna lecz nie nosi cechy rażącego naruszenia prawa. Dokonując takiej oceny naruszenia, Sąd wziął pod uwagę, że dla stwierdzenia, że przewlekłość organu miała charakter rażący nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych terminów załatwienia sprawy. Kwalifikacja naruszenia jako rażące, musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie. Przekroczenie terminu musi być znaczne i oczywiście pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia (wyrok NSA z 21 czerwca 2012 r., sygn. akt I OSK 675/12, postanowienie NSA z 27 marca 2013 r., sygn. akt II OSK 468/13). W tym przypadku Sąd ocenia opóźnienie skarżonego organu w wydaniu aktu (uwzględniając całą działalność organów nadzoru budowlanego) jako "zwykłe".
W pozostałym zakresie żądania skargi podlegały oddaleniu. Zdaniem Sądu organowi nie można przypisać złej woli i umyślnego odwlekania wydania decyzji. Uzasadniało to odstąpienie od wymierzenia organowi grzywny i dlatego Sąd oddalił skargę w tym zakresie.
Sąd nie znalazł też podstaw do przyznania skarżącej sumy pieniężnej określonej jako połowa kwoty opisanej w art. 154 § 6 p.p.s.a., o co wnioskowała skarżąca. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 3 lipca 2018 r., sygn. II OSK 2882/17, decyzja sądu co do wymierzenia grzywny lub przyznania sumy pieniężnej bądź też zastosowania obu tych środków, powinna być w pierwszym rzędzie uwarunkowana celem skargi na bezczynność, którym jest zwalczenie bezczynności i doprowadzenie do zakończenia postępowania, a także zapobieganie bezczynności lub przewlekłemu prowadzeniu postępowania. W tym kontekście należy widzieć dyscyplinowanie organu. Treść art. 149 § 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi pozostawia sądowi rozstrzygniecie co do tego, czy wymierzyć organowi grzywnę lub zasądzić od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną i w jakiej wysokości zarówno grzywnę jak i tę sumę zasądzić. W niniejszej sprawie opisany wyżej stopień przewlekłości, nie uzasadniał sięgania po ten środek dyscyplinujący. W tej sytuacji, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 149 § 1 i § 1a, i art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a. oraz art. 151 p.p.s.a orzekł jak sentencji. O kosztach Sąd orzekł w oparciu o art. 200 ww. ustawy