Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

I OZ 882/12

Sądy administracyjne2012-12-05
Sygnatura
I OZ 882/12
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2012-12-05
Rodzaj
Postanowienie NSA

Sędziowie

Janina Antosiewicz

Rozstrzygnięcie

Uchylono zaskarżone postanowienie i przekazano sprawę do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w...

Treść orzeczenia

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Janina Antosiewicz po rozpoznaniu w dniu 5 grudnia 2012 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia Z. P. K. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 11 października 2012 r., sygn. akt I SA/Wa 1279/12 o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi Z. P. K. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] grudnia 2011 r., nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji postanawia: uchylić zaskarżone postanowienie i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie. UZASADNIENIE W dniu 13 czerwca 2012 r. Z. P. K. złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] grudnia 2011 r. w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Olsztynie z dnia 24 listopada 1958 r. Jednocześnie z w/w skargą Z. P. K. złożył wniosek o przywrócenie terminu do jej wniesienia. W uzasadnieniu wniosku skarżący wskazał, że zaskarżona decyzja została doręczona do rąk jego znajomego zamieszkałego w K. (13-200 Działdowo), u którego czasowo przebywał w trakcie toczącego się postępowania. W chwili doręczenia decyzji nie było go jednak pod wskazanym adresem. Ponadto wnioskujący podniósł, że kontakt z nim, jako z osobą nie posiadającą stałego miejsca zamieszkania, jest utrudniony, dlatego osoba odbierająca przesyłkę nie mogła w tak krótkim terminie przekazać mu jej. Skarżący wskazał również, że jako osoba bezdomna nie posiada stałego miejsca zamieszkania i nie mógł powiadomić organu o nowym adresie. Postanowieniem z dnia 11 października 2012 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi. Sąd stwierdził, że wnioskujący nie uprawdopodobnił braku swojej winy w uchybieniu terminu. Jak wskazał Sąd, z akt sprawy wynika, że pismem z dnia 10 listopada 2010 r. skarżący wskazał Ministrowi Rolnictwa i Rozwoju Wsi jako swój adres do korespondencji – K. , 13-200 Działdowo. Adres ten widnieje również na wniosku skarżącego o ponowne rozpatrzenie sprawy z dnia 28 września 2011 r. Co oznacza, że organ prawidłowo przesłał zaskarżoną decyzję na ww. adres. Przesyłkę odebrała w dniu 12 grudnia 2011 r., A. J. , której wydano ją w trybie art. 43 k.p.a., a co za tym idzie trzydziestodniowy termin do wniesienia skargi upłynął dla skarżącego w dniu 11 stycznia 2012 r. Skarżący wskazał, że nie mógł w tym terminie złożyć skargi, gdyż nie przebywał pod tym adresem i nie wiedział o przesyłce. Zdaniem Sądu, mając na uwadze powyższe okoliczności, przedstawione przez skarżącego powody nie mogą stanowić przesłanki wykluczającej winę wnioskującego w uchybieniu terminu zwłaszcza, że nie wskazał on jakiejkolwiek przeszkody faktycznej uniemożliwiającej mu odbieranie korespondencji pod tym adresem. Skarżący, mając intencję dbania należycie o swoje interesy i posiadając wiedzę o toczącym się na jego wniosek postępowaniu winien, choćby w pewnych odstępach czasu, starać się kontaktować z osobami przebywającymi na stałe pod wskazanym przez niego adresem, celem sprawdzenia, czy urząd pocztowy pozostawił dla niego jakąkolwiek korespondencję i ją odbierać. Ponadto w sytuacji dłuższego nieprzebywania pod wskazanym adresem, skarżący powinien o tym fakcie powiadomić organ i wskazać nowy adres (chociażby skrytki pocztowej), pod którym mógłby terminowo odbierać przesyłki. Takie zachowanie wynikałoby ze standardu wyznaczonego przez potencjalną osobę dbającą z należytą starannością o swoje interesy. W ocenie Sądu, w przedmiotowej sprawie doszło zatem do niedochowania przez skarżącego obowiązku dołożenia należytej staranności przy dokonaniu czynności procesowych, a zatem uchybienie terminu do wniesienia skargi było zawinione przez skarżącego. Tym samym, brak jest usprawiedliwionych podstaw do uwzględnienia wniosku. Na powyższe postanowienie Z. P. K. wniósł zażalenie podnosząc, że w sprawie zachodzą wątpliwości, co do skutecznego doręczenia zaskarżonej decyzji. Zdaniem skarżącego odbierającej przesyłki – A. J. , nie można uznać za dorosłego domownika w rozumieniu art. 43 k.p.a. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie jest uzasadnione. Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz.U. z 2012 r. poz. 270), jeżeli strona uchybiła terminowi, jego przywrócenie możliwe jest jedynie wówczas, gdy uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony. W orzecznictwie i w literaturze prawniczej przyjmuje się, iż brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Jak wynika z ustaleń Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie doręczenie przedmiotowej decyzji miało miejsce w trybie art. 43 k.p.a. tzw. doręczenie zastępcze, do rąk A. J. Zgodnie z art. 43 k.p.a. - W przypadku nieobecności adresata pismo doręcza się, za pokwitowaniem, dorosłemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, jeżeli osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi. O doręczeniu pisma sąsiadowi lub dozorcy zawiadamia się adresata, umieszczając zawiadomienie w oddawczej skrzynce pocztowej lub, gdy to nie jest możliwe, w drzwiach mieszkania. W postanowieniu z dnia 13 listopada 1996 r., III RN 27/96 (OSNP 1997/11/187) Sąd Najwyższy trafnie wskazał, że status domowników adresata pisma w rozumieniu art. 43 k.p.a. mają zamieszkujący z nim w jednym mieszkaniu lub domu jego dorośli krewni i powinowaci, niezależnie od tego, czy równocześnie prowadzą z nim wspólne gospodarstwo domowe. Natomiast osoby obce adresatowi nie są jego domownikami nawet gdy mieszkają w tym samym mieszkaniu, chyba że prowadzą z nim wspólne gospodarstwo. Tymczasem analiza wniosku skarżącego o przywrócenie terminu wywołuje wątpliwości co do statusu osoby, która odebrała pismo - zaskarżoną decyzję, A. J. jako dorosłego domownika, tj. czy jest ona krewną lub powinowatą adresata bądź prowadzi z nim wspólne gospodarstwo domowe. Jak bowiem wskazał skarżący we wniosku, nie ma on stałego miejsca zamieszkania, a adres, który wskazał do doręczeń jest miejscem zamieszkania jego znajomego, u którego czasowo przebywał w chwili, gdy toczyło się postępowanie w sprawie niniejszej. Uwzględniając powyższe uzasadnione wątpliwości, co do prawidłowości doręczenia zaskarżonej decyzji Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, jak też mając na uwadze konstytucyjną zasadę prawa do sądu (art. 45 § 1 Konstytucji RP) należało uznać jako błędną, bo przedwczesną ocenę Sądu I instancji, że uchybienie terminu do wniesienia skargi było przez skarżącego zawinione. Nie wydaje się bowiem zasadne zarzucanie skarżącemu braku dołożenia należytej staranności przy dochowaniu terminu do wniesienia skargi w sytuacji, gdy nie została wyjaśniona kwestia prawidłowości samego doręczenia decyzji będącej przedmiotem tej skargi. Z tego względu zaskarżone postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 11 października 2012 r. podlegało uchyleniu, a sprawa przekazana do ponownego rozpoznania. Mając powyższe na uwadze Sąd na zasadzie art. 185 § 1 w związku z art. 197 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz.U. z 2012 r. poz. 270) postanowił jak w sentencji.