II SA/Ke 397/20
Sądy administracyjne2020-09-23
Sygnatura
II SA/Ke 397/20
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach
Data orzeczenia
2020-09-23
Rodzaj
Wyrok WSA w Kielcach
Sędziowie
Agnieszka BanachBeata ZiomekKrzysztof Armański
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Beata Ziomek, Sędziowie Sędzia WSA Krzysztof Armański (spr.), Asesor WSA Agnieszka Banach, Protokolant Starszy inspektor sądowy Katarzyna Tuz-Stando, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 września 2020 r. sprawy ze skargi A. B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] w przedmiocie zasiłku celowego oddala skargę.
UZASADNIENIE
Decyzją z dnia [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze (dalej SKO), po rozpatrzeniu odwołania A. B. od decyzji wydanej z upoważnienia Prezydenta Miasta z dnia [...] o odmowie przyznania pomocy społecznej w formie jednorazowej i bezzwrotnej zapomogi w postaci zasiłku celowego na miesiąc lipiec 2019 r. w kwocie 417,00 zł, utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu wydanej decyzji organ odwoławczy podniósł, że organ I instancji, realizując obowiązek rozpoznania złożonego wniosku o wyłączenie pracowników, wydał postanowienia o odmowie wyłączenia [...]. W ocenie Kolegium, postanowienia te zawierają argumentację pozwalającą na uznanie, że nie zachodzą okoliczności, które mogą wywołać wątpliwość co do bezstronności pracowników. Z treści wydanych postanowień wynika, że zostały one zindywidualizowane w stosunku do każdego z wymienionych przez stronę pracowników organu poprzez wskazanie jaki jest zakres zadań danego pracownika, czy ma kontakt ze stroną i jaka jest częstotliwość tych kontaktów, udziału danego pracownika w postępowaniu z wniosku strony. Organ ustalił więc, czy strona ma podstawy by w aspekcie czynności konkretnego pracownika kwestionować jego pracę - mając na uwadze podniesione zarzuty strony. Nie ma zatem podstaw do kwestionowania wiarygodności ustaleń, iż pracownicy przy wykonywaniu powierzonych im zadań są bezstronni, obiektywni i rzetelni. Wydane postanowienia, zdaniem SKO, pozwalają na ocenę, że podstawy wyłączenia zostały przez bezpośrednich przełożonych pracowników w sposób rzetelny i fachowy rozpatrzone. Tym samym podzielono stanowisko organu I instancji, że nie istnieją okoliczności, które mogą wywołać wątpliwość co do bezstronności ww. pracowników, a tym samym że nie zachodzi konieczność ich wyłączenia od udziału w przedmiotowym postępowaniu. Organ odwoławczy zauważył dodatkowo, że skarżący, pomimo sugerowania, że dysponuje dowodami na działanie pracowników MOPR na jego szkodę, tworzenie fałszywych dowodów itd., dotychczas nie przedstawił tych dowodów, co uniemożliwia ich weryfikację i ocenę. Jeżeli zaś odwołujący dysponuje wiedzą oraz dowodami o popełnieniu przestępstwa to sam może powiadomić właściwe organy ścigania.
Dalej organ odwoławczy wskazał, odwołując się m.in. do treści art. 39 i 11 ust. 2 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (Dz.U. z 2019 r. poz. 1507 ze zm.), zwanej dalej "ustawą", oraz uznaniowego charakteru decyzji w przedmiocie zasiłku celowego, że z zebranego w sprawie materiału dowodowego jednoznacznie wynika, że pomimo kilkukrotnych prób przeprowadzenia rodzinnego wywiadu środowiskowego skarżący konsekwentnie odmawiał zgody na jego przeprowadzenie. Oświadczenia strony zawarte w protokołach sporządzanych na okoliczność przeprowadzenia w danym dniu wywiadu środowiskowego, pomimo odmowy ich podpisania, nie budzą wątpliwości co do woli strony. Tym samym organ I instancji prawidłowo uznał, że zachowanie skarżącego jest równoznaczne z "brakiem współdziałania".
W postępowaniu o udzielenie pomocy społecznej, oprócz czynności, jakie podejmuje sama osoba ubiegająca się o pomoc, szczególnie ważne jest czy współpracuje z instytucjami, które wspierają ją w celu poradzenia sobie z zaistniałą trudną sytuacją życiową. Jednym z aspektów współdziałania jest stosowanie się do zaleceń i propozycji pracownika socjalnego, m.in. respektowanie wspólnie umówionych z pracownikiem socjalnym terminów do przeprowadzenia wywiadu środowiskowego. Niewyrażenie zgody na przeprowadzenie takiego wywiadu przez osoby lub rodziny ubiegające się o świadczenia z pomocy lub na jego aktualizację przez osoby lub rodziny korzystające ze świadczeń stanowi podstawę do odmowy przyznania świadczenia, uchylenia decyzji o przyznaniu świadczenia lub wstrzymania świadczeń pieniężnych z pomocy społecznej (art. 107 ust. 4a ustawy). Postawa odwołującego, w ocenie SKO, świadczy o tym, że nie jest zainteresowany uzyskaniem przedmiotowego wsparcia, bowiem uniemożliwianie przeprowadzenia wywiadu środowiskowego skutkuje wydaniem decyzji negatywnej dla strony – na co wielokrotnie zwracano stronie uwagę, wobec czego ma tego świadomość. Nawet stan zdrowia, na który powołuje się strona, wymaga skontaktowania z pracownikiem socjalnym i uzgodnienia dogodnego dla wnioskodawcy terminu. Z treści przepisów § 2 ust. 3, 4 i 5 rozporządzenia Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 25 sierpnia 2016 r. w sprawie rodzinnego wywiadu środowiskowego (Dz.U. z 2017 r. poz. 1788) wynika, że rodzinny wywiad środowiskowy lub jego aktualizacja jest nieodzownym elementem postępowania prowadzącego do wydania decyzji przyznającej lub odmawiającej przyznania świadczenia z pomocy społecznej. Niemożność jego przeprowadzenia uniemożliwia bowiem dokonanie oceny rzeczywistej sytuacji majątkowej, rodzinnej i bytowej osoby ubiegającej się o świadczenie. Ta obligatoryjna forma postępowania wyjaśniającego wymaga od strony szczególnej aktywności, bowiem z uwagi na charakter ustaleń odnoszących się do sfery ściśle osobistej, nie można jej zastąpić innymi środkami dowodowymi.
Zdaniem SKO organowi I instancji nie można zarzucić naruszenia przepisów prawa, gdyż postępowanie zostało przeprowadzone zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej wyrażoną w m.in. w art. 7 K.p.a., nie naruszono zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa wynikającej z art. 8 K.p.a., a dokonana ocena stanu faktycznego sprawy znajduje potwierdzenie w zebranym materiale dowodowym zgodnie z zasadami wyrażonymi w art. 7 i 77 K.p.a. Natomiast subiektywne przekonanie odwołującego o wrogim wobec niego działaniu pracowników organu pomocowego nie oznacza, że wydając zaskarżoną decyzję naruszono przepisy o obowiązku działania na podstawie przepisów prawa (art. 6 K.p.a.) i w sposób budzący zaufanie obywateli (art. 8 K.p.a.).
Odnosząc się do treści odwołania, a konkretnie do naruszenia art. 35 § 1, 2, 3 i art. 36 § 1 K.p.a., SKO wskazało, że rozpoznanie sprawy po upływie przewidzianych w K.p.a. terminów nie wynikało z uchybień organu, lecz spowodowane było koniecznością przeprowadzenia wywiadu środowiskowego oraz rozpoznaniem wniosku o wyłączenie ww. pracowników. Ponadto wydanie zakwestionowanej decyzji poprzedzone zostało licznymi próbami nawiązania kontaktu z Adamem A. B.m, informowaniem o możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz określenia zgłoszonych żądań, jak również zawiadomieniem o przedłużeniu terminu zakończenia sprawy.
Ustosunkowując się do wniosku A. B. w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji organu I instancji SKO podniosło, że zastosowanie sankcji nieważności oparte jest na kwalifikowanym naruszeniu przepisów prawa. W przypadku zbiegu odwołania oraz żądania stwierdzenia nieważności decyzji prymat należy przyznać pierwszemu z wymienionych trybów – z uwagi na szerszy zakres uprawnień organu odwoławczego.
Odnosząc się natomiast do zarzutu strony co do tego, że nie wnosiła o przyznanie pomocy w trybie przepisów ustawy o pomocy społecznej organ odwoławczy podniósł, że na ten temat wypowiedział się już WSA w Kielcach w wyroku z dnia 20 września 2017 r. o sygn. akt II SA/Ke 513/17 w sprawie ze skargi strony na decyzję SKO. Kwestię wszelkiego rodzaju pomocy społecznej reguluje ww. ustawa – której nieznane jest pojęcie zapomogi. Tym samym, skoro strona domaga się przyznania pieniędzy z uwagi na swoją trudną sytuację życiową i materialną, podstawę prawną przyznania takiej pomocy stanowią przepisy tej właśnie ustawy – na podstawie której mogą być przyznane świadczenia wymienione w jej art. 36. W rezultacie prawidłowo zakwalifikowano pismo o przyznanie zapomogi w wysokości 417 zł jako wniosek o przyznanie zasiłku celowego.
Jednocześnie SKO wskazało – wobec podnoszenia przez odwołującego zarzutów co do działania Prezydenta Miasta– że odwołanie zawiera również wniosek o wyłączenie organu I instancji od udziału w postępowaniu, który został rozpoznany w odrębnym postępowaniu – postanowieniem z dnia 24 stycznia 2020 r.
W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach na ww. decyzję organu II instancji A. B. podniósł, że decyzja ta jest niezgodna m.in. z art. 6, 7, 8, 24 § 3 i art. 26 § 1 K.p.a., jak również stoi w sprzeczności z siedmioma decyzjami SKO wydanymi w dniu 4 marca 2019 r. oraz legalizuje łamanie prawa przez organ I instancji, czyli Prezydenta Kielc, które polega na specjalnym podejmowaniu działań pozornych, uchybianiu procedurze, niewypełnianiu obowiązków służbowych, niezakończeniu sprawy i jej przewlekaniu, aby była rozpatrywana równocześnie wraz z innymi jego sprawami. Organowi chodzi bowiem o to, aby ilość nagromadzonych spraw uniemożliwiła ich załatwienie oraz aby nie miał możliwości uczestniczenia w nich z powodu braku wystarczającej ilości czasu i pieniędzy. W efekcie sprawy te ulegną przeterminowaniu i pozostaną bez rozpatrzenia, rzekomo z winy strony.
Skarżący wniósł o stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji, stwierdzenie, że pozorne działania oraz przewlekłość postępowania organu I instancji miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa i nałożenie na organ grzywny, zobowiązanie organu do załatwienia jego wniosku z lipca 2019 r. w nieprzekraczalnym terminie jednego miesiąca od dnia otrzymania wyroku, pod rygorem kary przewidzianej w przepisach prawa, zasądzenie na jego rzecz sumy wskazanej w uzasadnieniu oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania według dołączonego spisu, jak również o odroczenie posiedzenia Sądu o sześć miesięcy, tj. do 13 września 2020 r.
Uzasadniając swoje stanowisko skarżący podniósł, że od wielu lat boryka się z problemami zdrowotnymi, które uniemożliwiają mu podjęcie pracy, jego stan zdrowia się pogarsza. Od października 1999 r. prowadzi własne gospodarstwo domowe, utrzymując się z drobnych kwot pieniężnych, które otrzymuje od matki oraz z tytułu pożyczek od sąsiadek i znajomych, nadto nieregularnie otrzymuje bony pieniężne. Jak wyjaśnił, wcześniej (do kwietnia 2016 r.) utrzymywał się z zasiłków pieniężnych i pomocy żywnościowej przyznawanych przez MOPR, jednak już w pierwszych miesiącach korzystania z pomocy w 2013 r. odkrył, że pracownicy organu m.in. celowo nie chcą udzielać informacji na temat możliwych form pomocy i przyznawać świadczeń, wyśmiewają ludzi z powodu ich chorób. W dniu 22 kwietnia 2014 r. skarżący złożył do ówczesnego Prezydenta Kielc skargę na pracowników i dyrektora MOPR, w której to skardze szczegółowo opisał te zachowania – co jednak zostało całkowicie zlekceważone. Ośmieleni tym pracownicy MOPR rozpoczęli regularne ataki na niego – na jesieni 2015 r. został pozbawiony statusu osoby bezrobotnej i bezpowrotnie stracił prawo do bezpłatnej opieki zdrowotnej, od kwietnia 2016 r. został pozbawiony jakiejkolwiek pomocy z MOPR w Kielcach. Od sierpnia 2016 r. co miesiąc składa wnioski o przyznanie jednorazowej i bezzwrotnej zapomogi finansowej w wysokości 417 zł z tych samych powodów, opisując przestępstwa i celowe działania na jego szkodę kilkunastu (wskazanych z nazwiska) pracowników MOPR. W konsekwencji, nie wierząc w dobre intencje tych pracowników, nie może występować do MOPR o przyznanie mu zapomogi – dopóki nie zostaną wyciągnięte konsekwencje wobec tych osób. Od sierpnia 2016 r. skarżący złożył 46 wniosków o przyznanie zapomogi i żadna z tych spraw nie została zakończona, a w dniu 23 maja 2019 r. odebrał przesyłkę z SKO, w której znajdowało się 20 decyzji, z którymi się nie zgadza. Strona zakwestionowała jednocześnie postanowienia o odmowie wyłączenia pracowników MOPR. Wskazując na wielość otrzymywanych rozstrzygnięć podniosła, że potrzebuje więcej czasu na analizę dokumentów, podkreślając że jest osobą chorą, niebogatą, bezrobotną, bez środków na jedzenie, natomiast ma prawo do sprawiedliwego procesu, do aktywnego uczestnictwa w postępowaniu. Chce dowieść swoich racji przed sądem, tj. że organ I instancji w rażący sposób złamał prawo i na tej podstawie należy mu się zwrot kosztów i zasądzenie na jego korzyść pieniędzy, które pozwolą w przyszłości przygotować dokumenty w sprawie niezałatwionych wniosków, zaś organowi należy się grzywna i zobowiązanie do załatwienia sprawy w ciągu jednego miesiąca. Potrzebuje czasu na odszukanie dowodów i odłożenie pieniędzy na ich skopiowanie – celem ich przekazania do WSA w Kielcach wraz z uzupełnieniem do uzasadnienia.
W odpowiedzi na skargę SKO wniosło o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasową argumentację i odnosząc się do zarzutu przewlekłego działania przez organ I instancji.
Skarga A. B. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Prezydenta Miasta, zawarta w skardze z dnia 13 marca 2020 r., została wyłączona do odrębnego rozpoznania zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału II tut. Sądu z dnia 8 kwietnia 2020 r. (k. 2 akt sądowych).
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania w sposób, który odpowiednio miał lub mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.).
Rozpatrując skargę w ramach tak zakreślonej kognicji Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dopatrzył się naruszeń prawa skutkujących koniecznością uchylenia bądź stwierdzenia nieważności decyzji organu odwoławczego.
Zasadniczym powodem odmowy przyznania skarżącemu pomocy społecznej w postaci zasiłku celowego na miesiąc lipiec 2019 r. był brak współdziałania skarżącego z pracownikami Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie (MOPR), w tym w szczególności uniemożliwienie przeprowadzenia wywiadu środowiskowego. Natomiast w toku całego postępowania skarżący – już od momentu złożenia wniosku – kwestionował bezstronność wskazywanych przez siebie pracowników MOPR.
Podkreślenia wymaga, że wnioski o wyłączenie pracowników w osobach [...] (dyrektora MOPR) [...] zostały negatywnie rozpatrzone postanowieniami z dnia 6 i 8 sierpnia 2019 r. oraz 9 października 2019 r. W zaskarżonej decyzji rozstrzygnięcia te zostały uznane za prawidłowe, ze wskazaniem, że zawarta w nich argumentacja pozwala na uznanie, że nie zachodzą okoliczności, które mogą wywołać wątpliwość co do bezstronności pracowników w sprawie z wniosku A. B. o udzielenie pomocy finansowej. W szczególności, jak podkreśliło SKO, z treści wydanych postanowień wynika, że zostały one zindywidualizowane w stosunku do każdego ze wskazanych przez stronę pracowników organu poprzez wskazanie jaki jest zakres zadań danego pracownika, czy ma kontakt ze stroną i jaka jest częstotliwość tych kontaktów, udziału danego pracownika w postępowaniu z wniosku strony. Jak trafnie wskazał organ odwoławczy nie było zatem podstaw do kwestionowania wiarygodności ustaleń co do tego, że ww. pracownicy przy wykonywaniu powierzonych im zadań są bezstronni, obiektywni i rzetelni. Zdaniem SKO, wydane postanowienia pozwalają na ocenę, że podstawy wyłączenia zostały przez bezpośrednich przełożonych pracowników w sposób rzetelny i fachowy rozpatrzone i nie istnieją okoliczności, które mogą wywołać wątpliwość co do bezstronności pracowników, a tym samym nie zachodzi konieczność ich wyłączenia od udziału w przedmiotowym postępowaniu.
W ocenie Sądu postępowanie organów w powyższym zakresie nie może budzić zastrzeżeń. Skład orzekający w niniejszej sprawie w całości podziela stanowisko WSA w Kielcach zaprezentowane w tym przedmiocie m.in. w sprawie II SA/Ke 516/19 ze skargi A. B. na decyzję odmawiającą przyznania mu zasiłku celowego na miesiąc październik 2016 r. (w której również został złożony wniosek o wyłączenie pracowników MOPR z taką sama argumentacją). Wyłączenie pracownika od udziału w postępowaniu może zgodnie z art. 24 § 3 K.p.a. nastąpić jeżeli zostanie uprawdopodobnione istnienie okoliczności (niewymienionych w § 1), które mogą wywołać wątpliwość co do bezstronności pracownika. Chodzi tu przy tym o okoliczności natury obiektywnej. Wyłączenia pracownika nie może uzasadniać samo subiektywne przekonanie skarżącego o braku jego bezstronności. W niniejszym przypadku obawy skarżącego w tym zakresie wynikają z jego przekonania o celowym – wręcz przestępczym – działaniu na jego szkodę przez pracowników MOPR, polegającym m.in. na manipulowaniu faktami, tworzeniu fałszywych dowodów w postępowaniu administracyjnym – po to aby na ich podstawie wydawać niekorzystne dla niego decyzje administracyjne. Jednym z tego powodów jest – w ocenie skarżącego – pismo, jakie w dniu 22 kwietnia 2014 r. wystosował do ówczesnego Prezydenta, wskazujące na negatywne zachowania pracowników pomocy społecznej, które to pismo zostało zignorowane przez jego adresata. Powyższe stanowisko opiera się, zdaniem Sądu, wyłącznie na jednoznacznie negatywnej ocenie przez skarżącego pracy osób zatrudnionych w MOPR, która to ocena ma w całości charakter subiektywny. Skarżący, choć żądał w tym celu odroczenia rozprawy (do dnia 13 września 2020 r.), nie przedstawił – tak w toku niniejszego postępowania sądowego, jak i postępowania administracyjnego, zainicjowanego w sierpniu 2019 r. – choćby jednego dowodu, który uprawdopodobniałby jego twierdzenia, wykazując czy to złą wolę czy niezgodne z prawem zachowania pracowników organu. Dokumentacja zawarta w aktach sprawy nie potwierdza takich okoliczności. Przykładowo, jeśli chodzi o termin przeprowadzenia wywiadu środowiskowego organ starał się dostosować go do potrzeb skarżącego – próby przeprowadzenia wywiadu były podejmowane w godzinach 13-14, w trakcie odwiedzin pracowników skarżący miał możliwość zaproponowania innego terminu, informowano go też o możliwości kontaktu z pracownikiem (w siedzibie organu lub telefonicznie) w celu ustalenia innego dogodnego terminu wywiadu oraz o skutkach niewyrażenia zgody na przeprowadzenie wywiadu (k. 25 akt administracyjnych). O terminie wywiadu zaplanowanym na dzień 28 sierpnia 2019 r. skarżący był poinformowany ze stosownym wyprzedzeniem – już podczas czynności podejmowanych 8 sierpnia 2019 r. (k. 5). Natomiast nie sposób wywodzić złej woli pracowników, jak chce tego skarżący, z długości prowadzonego postępowania – która jest uzasadniona faktem, że rozpoznaniu podlegały wnioski skarżącego o wyłączenie szeregu pracowników MOPR, a ponadto podejmowanymi przez organ kolejnymi próbami przeprowadzenia wywiadu środowiskowego. Należy przy tym podkreślić, że wnioski o wyłączenie zostały rozpatrzone indywidualnie co do poszczególnych osób, o których wyłączenie skarżący wnioskował, przez odpowiednich przełożonych.
Stosownie do art. 2 ust. 1 i art. 3 ust. 4 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 1507 ze zm.), dalej jako "u.p.s.", pomoc społeczna jest instytucją polityki społecznej państwa mającą na celu umożliwienie osobom i rodzinom przezwyciężanie trudnych sytuacji życiowych, których nie są one w stanie pokonać, wykorzystując własne uprawnienia, zasoby i możliwości. Potrzeby osób i rodzin korzystających z pomocy powinny zostać uwzględnione, jeżeli odpowiadają celom i mieszczą się w możliwościach pomocy społecznej. Zgodnie z art. 4 przywołanego aktu osoby i rodziny korzystające z pomocy społecznej są obowiązane do współdziałania w rozwiązywaniu ich trudnej sytuacji życiowej. Natomiast wobec braku zastosowania się przez korzystającego z pomocy społecznej do wskazanej wyżej powinności organ może odmówić udzielenia tejże pomocy, o czym stanowi art. 11 ust. 2 ustawy.
Stosownie do art. 106 ust. 4 u.p.s. decyzję administracyjną o przyznaniu lub odmowie przyznania świadczenia, z wyjątkiem decyzji o odmowie przyznania biletu kredytowanego, wydaje się po przeprowadzeniu rodzinnego wywiadu środowiskowego. Wywiad środowiskowy jest szczególnie doniosłym i obligatoryjnym rodzajem dowodu. Stanowi on istotną część postępowania wyjaśniającego poprzedzającego wydanie decyzji w przedmiocie świadczeń z pomocy społecznej. Wywiad jest specyficznym sposobem zbierania informacji o sytuacji strony, stanowiącym dla organu pomocy społecznej konieczne i podstawowe źródło informacji o sytuacji osobistej, rodzinnej i majątkowej osoby ubiegającej się o świadczenia, będąc podstawą ustaleń faktycznych dokonywanych w decyzji administracyjnej i poddawanych prawnej ocenie. Brak rodzinnego wywiadu środowiskowego uniemożliwia organowi pomocowemu dokonanie oceny rzeczywistej sytuacji rodzinnej i majątkowej wnioskodawcy, ubiegającego się o przyznanie świadczenia (por. m.in. wyrok WSA w Gdańsku z dnia 12 kwietnia 2018 r., sygn. III SA/Gd 35/18, wyrok WSA w Łodzi z dnia 20 czerwca 2018 r., sygn. II SA/Łd 353/18).
Przepis art. 107 ust. 4a u.p.s. wprost stanowi, że niewyrażenie zgody na przeprowadzenie rodzinnego wywiadu środowiskowego przez osoby lub rodziny ubiegające się o świadczenia z pomocy społecznej lub na jego aktualizację przez osoby lub rodziny korzystające ze świadczeń z pomocy społecznej stanowi podstawę do odmowy przyznania świadczenia, uchylenia decyzji o przyznaniu świadczenia lub wstrzymania świadczeń pieniężnych z pomocy społecznej.
W świetle powyższych przepisów, mając na uwadze postawę skarżącego w toku postępowania administracyjnego, odmowa przyznania mu wnioskowanego w niniejszym przypadku świadczenia, była uzasadniona. Pomimo kilkukrotnych prób podejmowanych od początku postępowania skarżący uniemożliwiał przeprowadzenie wywiadu środowiskowego, nie wyrażając zgody na tę czynność i odmawiając podjęcia współpracy z pracownikami socjalnymi. Próby takie – nieskuteczne – zostały podjęte także po wydaniu postanowień o odmowie wyłączenia pracowników MOPR.
Co jednak istotne, w świetle podnoszonych przez skarżącego zarzutów dotyczących – jego zdaniem – braku bezstronności wskazywanych z nazwiska pracowników MOPR, z akt postępowania wynika (k. 26-27, 49-50), że w dniach 28 sierpnia 2019 r. i 30 października 2019 r. próby przeprowadzenia wywiadu środowiskowego w miejscu zamieszkania skarżącego podjęła również [...], będąca osobą zatrudnioną w MOPR, co do której skarżący nie składał personalnie wniosku o wyłączenie czy jakichkolwiek zastrzeżeń. Mimo to, jak wynika ze sporządzonej notatki i protokołu, skarżący nie wpuścił tego pracownika socjalnego do mieszkania i nie wyraził zgody na przeprowadzenie wywiadu. Okoliczność ta pozwala tym bardziej w uzasadniony sposób twierdzić, że zaistniały przesłanki przewidziane w art. 107 ust. 4a u.p.s. i art. 11 ust. 2 u.p.s., przemawiające za koniecznością odmowy przyznania wnioskowanego świadczenia skarżącemu – który bez istotnego powodu uniemożliwił przeprowadzenie wywiadu środowiskowego, co z kolei nie pozwoliło organowi na dokonanie oceny rzeczywistej sytuacji majątkowej, rodzinnej i bytowej osoby ubiegającej się o świadczenie. Tymczasem to właśnie na takiej stronie spoczywa obowiązek umożliwienia organowi dokonania ustaleń faktycznych, mających zasadnicze znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Tym samym, aby otrzymać pomoc społeczną, należy w tym kierunku podjąć pewien wysiłek – to jest udzielić organowi pomocy w ustaleniu sytuacji faktycznej. Natomiast niewyrażenie przez stronę zgody na przeprowadzenie wywiadu środowiskowego – a za takie wypada uznać uchylanie się od przeprowadzenia tej czynności – może stanowić samodzielną podstawę do odmowy przyznania wnioskowanego świadczenia (por. m.in. wyrok WSA w Gliwicach z dnia 19 czerwca 2019r. o sygn. II SA/Gl 388/19).
Nie kwestionując zatem trudnej sytuacji życiowej skarżącego, na którą powołuje się w skardze, przytoczone wyżej regulacje u.p.s. nie pozostawiają wątpliwości, że aby organ miał w ogóle szansę rozpatrzyć pozytywnie wniosek o przyznanie zasiłku celowego, musi w tym celu dokonać stosownych ustaleń faktycznych, co umożliwia w szczególności (obligatoryjny) dowód w postaci wywiadu środowiskowego. Uniemożliwienie przeprowadzenia takiego dowodu powołanym do tego pracownikom organu, przy założeniu z góry ich złej woli, skutkować musi odmową przyznania świadczenia.
Skoro zatem podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod rozwagę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach orzekł jak w sentencji wyroku na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Odnośnie wniosku o odroczenie rozprawy do dnia 13 września 2020 r. należy zauważyć, że rozprawa sądowa, na której doszło do rozpoznania sprawy, odbyła się po tej dacie, tj. w dniu 23 września 2020 r.